Archiwa

Quercus – dąb w fitoterapii

Kora i liść dębuCortex et Folium Querci należą do surowców garbnikowych. Kora dębu jest dostępna w sklepach zielarskich. Liście dębu trzeba samemu zebrać, najlepiej wiosną lub wczesnym latem. Cenne są także żołędzie, które po uprażeniu w piekarniku, zmieleniu, a następnie ponownym uprażeniu dają kawę żołędziową o specyficznym i ciekawym smaku oraz zapachu. Żołędzie są zasobne w tłuszcze, białka, kwasy fenolowe (katechinowy, galusowy, elagowy) i kwercytol (alkohol 5-wodorotlenowy = kwercyt; nie mylić z kwecytyną!).

quercus[1600x1200] Quercus_rogalin
Dęby w Rogalinie k. Poznania, listopad 2009 r.

Gałązki dębowe mają podobne właściwości jak sama kora. Gałązki można zbierać jesienią lub wiosną, wraz z pączkami zamkniętymi lub z młodymi liśćmi – w maju lub czerwcu (dęby późno wydają liście). Surowce można suszyć w temperaturze 50-60 stopni C. Kora jest pozyskiwana od jesieni do wiosny.

Surowce pozyskiwane są z dębu szypułkowego – Quercus robur Linne, dębu bezszypułkowego – Quercus petrea Lieblein lub dębu omszonego – Quercus pubescens Willdenow = Quercus lanuginosa Thuillier.

Zgodnie z Farmakopeą Polską VI z 2002 r. kora dębuQuercus Cortex (ang. Oak Bark) jako surowiec pochodzi z młodych pni i gałęzi dębu szypułkowego Quercus robur Linne (=Quercus pedunculata Ehrhart) lub dębu bezszypułkowego Quercus sessilis Ehrhart (=Quercus sessiliflora Salisbury), z rodziny bukowatych – Fagaceae, zebrana wiosną przed rozwojem liści i wysuszona w cieniu, w temp. nie wyższej niż 35 stopni C. Surowiec powinien zawierać nie mniej niż 4% garbników, w przeliczeniu na pirogalol C6H6O3 o masie cząsteczkowej 126,11. Barwa kory (zewn. pow.) srebszystoszara lub brunatna, niekiedy zielonawa (glony). Strata masy po suszeniu nie większa niż 12%. Popiołu nie więcej niż 8%. Kawałków kory gr. od 3 do 6 mm nie więcej niż 3%. Kawałków kory o powierzchni wewnętrznej ściemniałej nie więcej niż 4%. Wewnętrzna powierzchnia kory powinna być barwy żółtobrunatnej. Kawałków kory z glonami i porostami krzaczastymi nie więcej niż 2%. Kawałków kory z drewnem oraz innych części tej samej rośliny nie więcej niż 1%. Zanieczyszczeń mineralnych nie więcej niż 0,5%. Przechowywać w zamkniętych opakowaniach, w temp. do 30 stopni C. Chronić od światła, wilgoci i wpływu obcych zapachów. Działanie: ściągające. Dawki zwykle stosowane doustne, w odwarach, jednorazowo 3 g, dobowo 3 g. Zewnętrznie 5-10 g.

Zgodnie z Farmakopeą Europejską 5 i British Pharmacopoeia z 2009 r. – Cortex Quercus – Oak Bark powinien zawierać minimum 3% garbników, wyrażonych jako piragolol C6H6O3 o m.cz. 126,1. Popiół max 8%. Strata masy po suszeniu max 10%.

Pharmacopoea Helvetica VI: Cortex Quercus (Eichenrinde, Ecorce de chene, Corteccia di quercia) z Quercus robur Linne, Quercus petraea (Mattuschka) Lieblein i Quercus pubescens Willd. (Fagaceae) powinna zawierać przynajmniej 9% garbników. Jest również w Pharm. Helvetica III (1893 r.), IV (1907 r.), V (1941 r.), VIII (1997 r.) i in. wydaniach.

Wg nowszych prac szwajcarskich składniki aktywne kory dębu podzielić można na 4 grupy:

I hydrolizujące garbniki – ellagitaniny (elagotaniny);
II garbniki katechinowe (proantocyjanidyny);
III kompleksy garbnikowe (flawanoellagitaniny, procyjanodynoellagitaniny);
IV trójterpeny.

Oficjalne działanie udowodnione naukowo: ściągające, antywirusowe, przeciwzapalne.

W korze jest od 7 do 12% garbników, w liściach około 5-6%, choć wahnięcia garbników mogą być większe – od 7 do 20%. Kora zawiera flobafeny (także w starszych liściach), flawonoid kwercetynę (także w liściach), alkohol cykliczny cukrowy – kwercytol (C6H7(OH)5), kwasy fenolowe (galusowy, elagowy). Garbniki są typu katechinowego i galo-katechinowego (gallokatechiny), ponadto typu proantocyjanidyny. Garbniki tworzą polimery, powiązane z cukrami i flawonoidami. Kora młoda i liście zawierają fitoncydy hamujące rozwój grzybów, bakterii i wirusów.

Wodne i alkoholowe wyciągi z liści dębu nie podrażniają błon śluzowych i nie upośledzają trawienia, tak jak to czyni czysty kwas taninowy. Mają właściwości ściągające i przeciwzapalne, antyseptyczne, przeciwgnilne i antyfermentacyjne. Przydatne w leczeniu nieżytów przewodu pokarmowego, stanu zapalnego jamy ustnej i gardła. Z jednej strony usuwają przekrwienie błon śluzowych, odkażają, obkurczają naczynia krwionośne, hamują wysięki, lekko “utwardzają” wierzchnią warstwę śluzówki (właściwości ochronne), z drugiej nie powodują unieczynnienia enzymów i nie hamują procesów trawiennych, przez co są szczególnie przydatne przy niestrawności połączonej z biegunką oraz w chorobie wrzodowej, polipach i owrzodzeniach oraz brodawczakach jelit. Wodne i wodno-alkoholowe wyciągi z dębu są  cenne do okładów i przemywania skóry przy stanach zapalnych, pokrzywce, owrzodzeniach, mokrych wypryskach, łojotoku, sączących ranach. Wartościowe do płukania jamy ustnej i gardła, ponadto do przemywania i okładania oczu zapalnie zmienionych. Do płukania włosów przetłuszczających się i bez połysku. Silne odwary wodno-alkoholowe nadają włosom ładny brązowy odcień i przytłumiają siwiznę (wielokrotnie stosować przez dłuższy czas).

Ekstrakty z dębu są składnikiem preparatów do higieny intymnej, kosmetyków dla cery tłustej i trądzikowej, preparatów do pielęgnowania włosów przetłuszczających się. Sproszkowana kora dębu i ekstrakty z dębu wchodzą w skład naturalnych farb do włosów i szamponów koloryzujących (mieszanki, np. z henną, korą kasztanowca, kurkumą, cynamonem, korą i łupiną orzecha włoskiego).

Nasiadówki, lewatywy, irygacje z mocnego odwaru z kory lub liści dębu – w leczeniu upławów, świądu, hemoroidów, grzybicy, infekcji bakteryjnych, stanów zapalnych. Ekstrakty z kory dębu są składnikiem preparatów do spryskiwania, smarowania i przemywania dziąseł, skóry narządów płciowych, odbytu, ran, oparzeń.

Odwar z kory lub liści dębuDecoctum Querci: 1 łyżkę rozdrobnionego surowca zalać 1 szklanką wody, doprowadzić do wrzenia, następnie do zagotowania, gotować od 5 do 30 minut, odstawić na 20-30 minut, przecedzić. Na końcu gotowania można dodać alkohol 40-60% w ilości 50 ml dla polepszenia ekstrakcji (wtedy zostawić po gotowaniu pod przykryciem na 30-40 minut, po czym przecedzić). Pić po 100-200 ml 2-4 razy dziennie, zależnie od potrzeby i rodzaju schorzenia. Używać także do okładów, płukanek, irygacji, przemywania.

Odwar z kory dębu – Decoctum Quercus (ang. Decoction of Oak Bark) został uwzględniony przez British Pharmacopoeia z 1867 r.: Oak Bark, bruised 1 i 1/4 o
unce, Distilled Water 1 pint. Gotować 10 minut pod przykryciem, potem przecedzić. Uzupełnić brakującą ilość wody.

Ekstrakt dębowy – Extractum Querci: 1 część świeżej rozdrobnionej kory dębu, rozdrobnionych gałązek lub świeżych rozdrobnionych liści dębu zalać 1 częścią gorącej (nie doprowadzać do zagotowania, lecz podgrzać) mieszaniny złożonej z glicerolu i alkoholu 40-60% (1:1), odstawić w szczelnym słoju na 7 dni, codziennie wstrząsając. Wycisnąć, przecedzić. Stosować do płukania jamy ustnej i gardła (1 łyżka na 1/2 szklanki wody ciepłej), pędzlowania zajadów, pleśniawek, zapalnie zmienionego języka i dziąseł, do smarowania skóry (wypryski, rany sączące, ugryzienia owadów), pędzlowania zapalnie zmienionego odbytu i pochwy (można rozcieńczyć wodą lub naparem rumiankowym 1:1). Doustnie 5 ml 2-4 razy dziennie przy zaburzeniach trawiennych, kwaśnym odbijaniu (zgaga), wzdęciach.

Nalewka dębowaTinctura Querci: 1 część suchego lub świeżego surowca zalać 3-5 częściami alkoholu 40-60% lub wina wytrawnego. Odstawić na przynajmniej 7 dni, przefiltrować. Zażywać 1 raz dziennie po małym kieliszeczku przy niestrawności, zgadze, bólu brzucha lub 2-3 razy dziennie po 5-10 ml na wodzie lub naparze rumiankowym przy zaburzeniach trawiennych i biegunce.

Silnie sproszkowana kora i liście dębu służą jako zasypka na skórę (zasuszająca, przeciwzapalna).

Preparaty dębu polecane były od dawna jako środek przeciwkrwotoczny, zmniejszający obfitość krwawień miesiączkowych, zapobiegający krwotokom wewnętrznym, z nosa, ran, hemoroidów itd. Młoda kora i liście kasztanowca, czy młode liście dębu zwiększają krzepliwość krwi i zwiększają wytrzymałość naczyń przez dostarczanie witaminy K i bioflawonoidów (stabilizujących śródbłonki). Kora dębu dzięki zawartości garbników i flawonoidów obkurcza naczynia krwionośne i powoduje wytrącanie białek, ale tylko przy bezpośrednim kontakcie z tkanką (tkanka sącząca, krwawiąca, krew, limfa). Samo picie odwaru z kory dębu nie ma wpływu na czas krzepnięcia krwi krążącej. Dlatego zalecanie kory dębu, np. przy krwotokach z nosa nie ma sensu, chyba że użyje się taki odwar do płukania jamy nosowej, aby wpłynąć bezpośrednio na nabłonki i naczynia w niej znajdujące się. Także krwotoku z płuc, krwawień śródmiąższowych dąb nam z pewnością nie zatrzyma. Doustne przyjmowanie mocnego odwaru, płukanie jamy ustnej również pomaga w hamowaniu krwawień, np. z wrzodów żołądka, dziąseł – przez bezpośredni wpływ garbników i fenolokwasów na zmianę.

quercus_robur
Quercus robur L., dąb szypułkowy; Swarzędz, wrzesień 2009 r.

4 komentarze Quercus – dąb w fitoterapii

  • Roman M.

    Dzisiejszym motywem przewodnim mojego komentarza będą garbniki. Jak podaje pan doktor nowsze szwajcarskie publikacje wymieniają 4 grupy składników kory dębu. Wydaje się, że kora (która jak możemy przeczytać jest surowcem przeciwbiegunkowym, ściągającym i przeciwbakteryjnym) zawdzięcza swoje działanie głownie garbnikom wymienionym w I grupie związków aktywnych. Ellagitaniny stanowią do 20% wymienionych substancji aktywnych (są to garbniki hydrolizujące). Garbniki niespecyficznie hamują aktywność białek, m.in. enzymów i receptorów. Temu przypisuje się działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwzapalne i hamujące krwawienie. Wiążą się z białkiem komórek drobnoustrojów, dzięki czemu działają np. bakteriobójczo. Unieczynniają przy tym toksyny bakteryjne wytwarzane przez drobnoustroje chorobotwórcze (adstringens, bacterio/virusostaticum antidiarrhoicum). Tworzą także trwałe osady z innymi substancjami szkodliwymi, co wykorzystuje się przy leczeniu zatruć (resorpcja alkaloidów i innych zasadowych środków leczniczych obniża ich stężenie oraz siłę działania – co można wykorzystać przy zatruciach alkaloidami). Nie będę powtarzał czy rozszerzał dalej tego o czym pisał wyżej pan Henryk. Dodam tylko, że w Europie korę dębu stosowano często do garbowania w przemyśle skórzanym, natomiast drewno dębu pozostaje ważnym przemysłowo źródłem garbników, szczególnie ważnych do poprawiania smaku wina i wódek. Enologia (z gr.: oínos = wino + lógos = nauka – dział nauki zajmujący się kwestiami związanymi z produkcją wina) od dawna bada wpływ składników drewna dębu służącego do wyrobu beczek do przechowywania cennych gatunków alkoholi na jakość trunków. Istnieje bezspornie taki wpływ. Dotyczy to zarówno jakości wina jak i mocniejszych wódek dojrzewających w beczkach dębowych.
    Wracając do medycznego wykorzystania dębu. W Polsce nie jest zbyt popularny kierunek fitoterapii zwany gemmoterapią. Kierunek ten opiera się na hipotezie, że roślinne tkanki embrionalne w fazie wzrostu (np. pączki roślinne czy młode pędy) zawierają energię konieczną do rozwoju rośliny i dlatego mają szczególne właściwości lecznicze. Nie wiem na ile jest to uprawniona hipoteza, jest jednak faktem, że tkanka merystematyczna (tkanka twórcza czyli wzrostowa) roślin jest bardzo bogata w kwasy nukleinowe (nośniki kodu genetycznego) jak również w hormony i enzymy wpływające na proces wzrostu. Wodny destylat z pączków dębu jest uniwersalnym środkiem przeciwzapalnym. Gemmoterapią wykorzystuje dąb np. w leczeniu nieżytu nosa czy jak kto woli – kataru. Pan Henryk wyżej napisał: „Żołędzie są zasobne w tłuszcze, białka, kwasy fenolowe…..” Tak zasobny w tłuszcz i białko surowiec nie mógł nie wzbudzić zainteresowania „gastronomicznego” w dawnych czasach. Archeolodzy są zdania, iż w czasach prehistorycznych żołędzie na terenie Europy były bardzo ważnym pożywieniem roślinnym, odpowiadającym swą rolą ziemniakom w czasach współczesnych. W czasach nowożytnych niemal zupełnie zapomniano o nich na naszym kontynencie (nie licząc Norwegii gdzie jeszcze stosunkowo niedawno, w czasach głodu, dodawano do mąki zmielone żołędzie). Zawierają one do 7% garbników, cukry, skrobię, białka, do 15% tłuszczów. Te 7% garbników które są tak pożyteczne leczniczo, przydają jednocześnie żołędziom goryczy. Istnieje wiele sposobów, aby się jej pozbyć i uczynić je zdatnymi do spożycia. Najprostszym sposobem jest moczenie żołędzi w ługu (wodnym roztworze popiołu) z drzew liściastych, najlepiej lipy. Wystarczy kilka łyżek popiołu na niewielki garnek. Rozpuszczony w wodzie popiół daje roztwór o odczynie silnie zasadowym. Substancje o odczynie kwaśnym np. taniny wiążą się z substancjami zawartymi w popiele i przechodzą do roztworu. Indianie, którzy dość często używali tego pokarmu, najczęściej moczyli w ługu obrane całe żołędzie, a potem płukali je i gotowali. Jedli żołędzie następnie z mięsem i syropem klonowym. Skoro jestem przy nasionach dębu podam przepis na nalewkę żołędziową. Aby ją przyrządzić należy zebrać świeżych żołędzi. Następnie pozbawić je trzeba skorupek i upalić na patelni na odrobinie oliwy, tak jak upala się kawę. Dalej: trzeba je zmielić, zagotować 2,5 litra wody, zalać nią zmielone żołędzie i odstawić w przykrytym naczyniu na 45 minut. Przefiltrować przez sitko. Dodać 1 ¾ kg cukru, sody oczyszczonej na czubek noża i torebkę cukru waniliowego. Zagotować i odstawić do wystudzenia. Powoli wymieszać z litrem spirytusu. Rozlać do butelek, szczelnie zamknąć. Przez 6 tygodni trzymać w miejscu ciemnym i chłodnym. Pić łyżkę stołową kilka razy dziennie w przypadku nieżytu żołądka i jelit

  • Radek

    Chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej o możliwym zastosowaniu, rzekomo bogatych w garbniki i inne związki, narośli na liściach dębu – tzw. galasów.

  • babs

    W audycji p.Stefanii Korżawskiej w TV Trwam (cykl Drogowskazy zdrowia) w programie poświęconym wzmacnianiu nerek, autorka podaje,że z młodych liści dębu można zrobić nalewkę przeciwnowotworową, czy Admin lub ktoś z Państwa ma doświadczenie z taką nalewką ?

  • gumppek

    A ja mam pytanie z którym niestety nie mogę poczekać do spotkania na kursie. Doktor omówił tu nasze dęby rodzime. Ale mamy dąb który do nas przybył. Chodzi o dąb czerwony (Quercus rubra L.). Czy on ma podobne właściwości jak nasze rodzime dębu. W Ameryce Północnej podaje się że tak. Ale mi chodzi głównie o działanie liści jako surowca fitoncydowego. Nie wiem czy dobrze pamiętam ale doktor coś wspominał na kursie, że ma działanie silniejsze jak nasze rodzime – albo mi się zdawało, że tak mówił. 🙂 Tak się złożyło, że nasze rodzime dęby mają tego roku wyjątkowo marne liście. A dąb czerwony ma piękne liście. To wskazywało by, iż lepiej sobie radzi z tegoroczną aurą i lepiej sobie radzi z zagorżeniami albo nie ma naturalnych wrogów /na liściach naszych dębów są takie białawe plamy i trudno znaleźć dąb który by ich nie miał/. Ja znalazłem ale musiałem się dużo nachodzić. Ale zebrałem praktycznie trochę więcej jak trzeba na intrakt.

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>