Archiwa

Ziołomiody w praktyce

Ziołomiody można zaliczyć do preparatów galenowych. Są bardzo cenne w fitoterapii i apiterapii (leczenie za pomocą przetworów pszczelarskich). Mają szerszy zakres działania leczniczego niż sam miód. Ziołomiody są proste w przyrządzaniu, bowiem wystarczy odpowiednio dobrany miód wymieszać z intraktem, nalewką, sokiem ziołowym, sproszkowanym ziołem, ekstraktem płynnym lub gęstym. Proporcje składników ziołowych do miodu są różne. Czystych soków ziołowych nie należy dawać więcej niż 40% bowiem istnieje ryzyko nietrwałości takiego produktu, a bez sensu jest wprowadzanie konserwantów chemicznych. Oczywiście jeśli decydujemy się na dodanie soku w ilości większej niż 40% można taki ziołomiód ustabilizować i zakonserwować dodawszy etanol 40-60% lub glicerol. Mocniejszego etanolu unikać bowiem wytrąca z miodu i soku liczne związki, cenne leczniczo,chyba, że autor ziołomiodu wie co robi i jest to zamierzone (w nielicznych przypadkach). W mojej praktyce wyciagi alkoholowe z ziół dodaje do miodu w proporcji 1 część nalewki, intraktu ziołowej na 1-2 części miodu. W przypadku suchych sproszkowanych (zmikronizowanych) ziół, czyli w praktyce zmielonych na pył należy je dodawać do miodu po uprzednim zwilżeniu glicerolem lub alkoholem 40%, aby lepiej się wyekstrahowały i zbytnio nie osuszyły (utwardziły) produktu ostatecznego. Ekstrakty (1:1 2:1) można dodawać do miodu w proporcji 0,25-0,5 części na 1-2 części miodu.

Na rynku istnieją gotowe ziołomiody różnej jakości. Najlepiej przygotować je samodzielnie w domu.Spośród najbardziej znanych ziołomiodów, można powiedzieć klasycznych warto tutaj wspomnieć:1. Ziołomiód głogowy – zawiera sok z owoców głogu, intrakt z owoców lub kwiatów głogu. Bogaty jest w bioflawonoidy, triterpeny, proantocyjanidyny, fenolokwasy i aminy. Normalizuje pracę serca, rozszerza naczynia wieńcowe, zapobiega nadciśnieniu, poprawia krążenie obwodowe, zwiększa tolerancję serca na niedobór tlenu. Działa uspokajająco na ośrodkowy układ nerwowy, przeciwobrzękowo, moczopędnie i odtruwająco. Zażywać 1 łyżkę ziołomiodu 2-3 razy dziennie.

2. Ostatnio jak byłem w Bułgarii widziałem w sklepach i aptekach ziołomiody z drzew iglastych. Popularny jest ziołomiód sosnowy. Podobnie działa ziołomiód jodłowy, świerkowy, pichtowy, modrzewiowy. Uzyskuje się je mieszając z miodem intrakt, nalewkę lub sok z igliwia i gałązek (młodych pędów). Warto też dodać kilka kropel olejku pichtowego, sosnowego, jodłowego, cyprysowego, cedrowego lub świerkowego (10-15 kropel na 0,5 l ziołomiodu). Taki ziołomiód stosuje się w leczeniu kaszlu, kataru, grypy, przeziębienia, anginy, nieżytów gardła, oskrzeli i krtani.

3. Ziołomiód tymiankowy, lebiodkowy (oregano), majerankowy, cząbrowy (cząber), arcydzięglowy, hyzopowy (hyzop), omanowy (oman) powstały przez zmieszanie wymienionych sproszkowanych surowców lub nalewek (intraktów) z miodem działa doskonale antyseptycznie, przeciwzapalnie, wykrztuśnie i wzmacniająco. Polecany w apiterapii stanów zapalnych i infekcji układu oddechowego rozmaitych chorób zakaźnych objawiających się kaszlem, chrypką, katarem, bólem gardła i dusznościami.

4. Ziołomiód brzozowy, pokrzywowy, kurdybankowy (bluszczyk kurdybanek), łopianowy, mniszkowy – przygotowane przez zmieszanie nalewki, intraktu, soku lub sproszkowanego surowca z miodem, np. 1 łyżeczka sproszkowanej lub zmielonej świeżej lub suchej pokrzywy na 1 łyżkę miodu i 1 łyżeczkę czystej wódki 40%, wymieszać. Wymienione ziołomiody regulują przemianę materii, wspomagają usuwanie szkodliwych metabolitów i ksenobiotyków, wzmagają diurezę. Stosowane w apiterapii przewlekłych chorób skóry i włosów, zatruć, zaburzeń metabolicznych, obrzęków, osłabienia. Ponadto w leczeniu chorób zakaźnych.

5. Ziołomiód jeżówkowy (echinacea), torfowy (borowinowy), cyprysowy, cedrowy, aloesowy: wybitnie immunostymulujące, odtruwające i wzmagające regenerację tkanek. Sok aloesowy, z agawy, nalewkę z aloesu albo agawy) lub sok z jeżówki (nalewka, intrakt) zmieszać z miodem spadziowym. Zażywać 2 razy dziennie po 1 łyżce przy osłabieniu układu odpornościowego i podatności na zakażenia. Wreszcie jako środek wzmacniający i regenerujący. Można dodać dodatkowo naturalny olejek pichtowy, cedrowy lub cyprysowy (10-15 kropel na 0,5 kg ziołomiodu). Jeśli mamy dostęp do pędów cedru lub cyprysu warto przygotować z nich nalewkę (1 część surowca rozdrobnionego na 3-5 części alkoholu 40-60%, wytrawiać 14 dni, przefiltrować), którą można wykorzystać do sporządzenia ziołomiodu. Działanie immunostymulujące i przeciwdroboustrojowe ziołomiodu warto wzmocnić dodając srebro koloidalne.

6. Ziołomiód czarnuszkowy (czarnuszka – zmielone nasiona), pokrzywowy (kłącze z korzeniami pokrzywy!), Maydis stigma (znamię kukurydzy), wilżynowy (korzeń wilżyny) , kwiat koniczyny jako antiprostatica czyli w apiterapii przerostu gruczołu krokowego oraz jako środek antyandrogenny w leczeniu niektórych chorób u kobiet (policystyczne jajniki, hirsutyzm, trądzik androgenny, niedobór estrogenów). W tym celu wymienione surowce: nasiona czarnuszki zmielone, zmielone kłącze pokrzywy, zmielone znamiona kukurydzy i zmielony korzeń wilżyny, zmielone kwiaty koniczyny w proporcji 1:1 wymieszać. Na każdą łykę miodu wrzosowego lub akacjowego dać 1 łyżeczkę przygotowanej mieszanki ziół, 1 łyżeczkę alkoholu 40% i 1 łyżeczkę wina wytrawnego lub półwytrawnego, wymieszać, po 3 dniach zażywać 2 razy dziennie, rano i wieczorem po 1 łyżce, przez 1-3 miesiące. Po 1-3 miesiącach zrobić przerwę i kurację powtórzyć. Ziołomiód można także przygotować ze świeżych zmielonych surowców, podobnie przerabiając.

7. Ziołomiód walerianowy, melisowy, chmielowy – działają uspokajająco, zwłaszcza gdy są przygotowane na miodzie nostrzykowym, wrzosowym (dobry też na zapalenia układu moczowego), spadziowym, melisowym, lawendowym. Przebywając w Belgii spotkałem w sprzedaży miód lawendowy i melisowy, w Polsce trudno je kupić. Nalewkę z waleriany, melisy, chmielu w równych częściach zmieszać. Na 1 część mieszanki nalewek dać 1 część miodu, wymieszać, dodać dla wzmocnienia 10 kropel olejku melisowego naturalnego lub posiekaną melisę świeżą (1 łyżeczka melisy na 1 łyżkę ziołomiodu), wymieszać ponownie. Zażywać 1-4 razy dziennie (zależnie od potrzeby) po łyżce w nerwicach, lęku, stresie, niepokoju, bezsenności, okresie po- i przekwitania, w stanach zdenerwowania. Aby nadać produktowi działanie przeciwdepresyjne dodać można intrakt (sok) z dziurawca, nalewkę (sok) z żeń-szenia (i) lub eleuterokokka (eleutherococcus).

1 comment to Ziołomiody w praktyce

  • AC

    Witam
    Z tymi ziołomiodami to zawsze mam problem. Tak napradę to dla mnie, praparaty takie, jakie opisuje Pan Doktor, to w większości komponenty miodowo – ziołowe.
    Dla mnie (i wieu pszczelarzy z którymi współpracuje) ziołomiód to produkt pszczeli, wytworzony przez pszczoły z podanej im przez człowieka pożywki.
    Zresztą nawet wśród samych pszczelarzy zdania są głęboko podzielone. Od lat trwa batalia zarówno o nazwę jak i sposób przygotowania.
    Wielu pszczelarzy uważa, że nazwa jest myląca, bowiem sugeruje naturalny produkt pszczeli. Z kolei zwolennicy nazwy twierdzą, że skoro produkt jest wytwarzany przez pszczoły, to użycie w jego składzie nazwy miód jest prawidłowe.
    Pożywkę dla pszczół, którą wykorzystaja do stworzenia ziołomiodów przygotowuje się, mieszając sok owocowy (jagodowy, malinowy, itd.) lub napar/wywar ziołowy (pokrzywa, tymianek, sosna, itp) z syropem cukrowym. Zresztą użycie syropu cukrowego budzi zastrzeżenia wielu pszczelarzy. Uważają oni, że skoro chcemy mówic o ziołomiodzie, to do przygotowania porzywki należy użyć miodu a nie syropu cukrowego.
    Można by tak długo. Jako ciekawostke dodam może tylko, że z tak przygotowanych 100 kg pożywki, uzyskać można około 40 kg ziołomiodu.
    Generalnie temat ziołomiodów znany jest w pszczelarstwie od dawna. Pisał o tym w latach 20-tych, poprzedniego stulecia dr Teofil Ciesielski, autor m.in. słynnego „Miodosytnictwa.
    W Polsce tematem zajęli się zarówno pszczelarze, chociażby Jerzy Tombacher, jak i propagatorka zdrowej kuchni i ziołolecznictwa Irena Gumowska.
    Obecnie kwestią ziołomiodów zajmuje się chociażby Dyskusyjny Klub Pszczelarzy Warszawskich, pod kierunkiem dr Janusza Czaplickiego.
    Ale dosyć tej teorii, teraz trochę praktyki.
    Przygotowywałem dla pszczół pożywki na bazie syropu cukrowego z jagody (sok), pokrzywy (susz, sok z pokrzywy majowej, sok gotowy z firmy Ekamedika), noni (sok), maliny (sok).
    Przygotowywałem również pożywkę na bazie miodu z tymianku (susz), szałwi (susz), żeń-szenia syberyjskiego (susz) i kwiatu głogu (susz).
    Generalnie pszczoły wykorzystują pożywkę bardzo chętnie. Zdaniem jednego z pszczelarzy szczególnie „zasmakowała im” pożywka szałwiowa, pokrzywowa i malinowa. Natomiast najmniej chętnie pszczołu pobierały pożywkę z soku noni.
    Ziołomiody, które w ten sposób pozyskaliśmy, krystalizowały (naturalny proces dla miodu)wolniej od zwykłych miodów, najwolniej krystalizował ziołomiód pokrzywowy.
    Z ciekawszych osiągnięć. Udało mi się podnieść poziom hemoglobiny u Pacjentki z niedokrwistością z poziomu 10,6-11,4 g/dll do w miarę stabilnego 12,4-12,6 g/dll przy zastosowaniu ziołomiodu pokrzywowego (+pyłek kwiatowy+kozieradka) oraz zmniejszenie dawki leku Enarenal u PAcjenta z nadciśnieniem z dawki 2 x 10 mg do dawki 2 x 5 mg, poprzez podawanie regularne ziołomiodu głogowego (+czosnek+omega3-6 w formie olejów).
    Dodam może tylko, że ziołomiód żeń-szeniowy (nota bene niezbyt smaczny) zmieszany z pyłkiem kwiatowym, kozieradką i czarnuszką daje niezłego „kopa”. Świetnie się po nim pracuje i uczy. Chce się żyć.
    Pozdrawiam
    AC

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>