Archiwa

Ziele śledziennicy – Herba Chrysosplenii w praktycznej fitoterapii

Ostatnio na forum zielarskim spostrzegłem wpis Arte, że nie opisałem na stronie śledziennicy. Jakże byłem zdziwiony tym faktem, szczególnie, że używam śledziennicę w leczeniu nowotworów, chorób układu limfatycznego, skórnego i w kuracjach odtruwająco-wzmacniających. Od wielu lat, co roku zbieram ziele śledziennicy i przetwarzam w rozmaity sposób. Śledziennicę dostarczają mi również droga ciocia Ela z wujkiem Krzysiem, których pozdrawiam 🙂

Śledziennica zebrana do koszyka; kwiecień 2009 r., Brzezówka k. Tarnowca.

W latach 90. stwierdziłem, że wyciągi ze świeżej śledziennicy hamują rozwój komórek tumorowych in vitro. W latach późniejszych odnalazłem publikacje zagraniczne, które te dane potwierdziły.

Śledziennica skrętolistna (szwajc. Wechselblättriges Milzkraut; Dorine a feuilles alternes; ital. Erba milza comune; retorom. Erva d’aur)Chrysosplenium alternifolium L. z rodziny skalnicowatych – Saxifragaceae jest rośliną wieloletnią, preferującą cieniste lasy liściaste, mokradła, wilgotne zarośla. Spotkać ją można w olsach, łęgach nadrzecznych, miejscami występuje masowo. Roślina jest żółtozielona, dlatego rzuca się w oczy w okresie wiosennym. Możliwe jest uprawianie śledziennicy w ogrodzie, w miejscu podmokłym i zacienionym. Kwitnie od marca do maja. Wytwarza kłącza pełzające, z rozłogami.  Liście przyziemne nerkowate, okrągłonerkowate, brzegiem karbowano-wrębne, długoogonkowe. Liście wyżej położone, łodygowe również okrągławonerkowate, z wąskimi wcięciami. Liście przykwiatowe żółtawe. Kwiaty żółte; kielich 4działkowy, żółty; pręcików 8. Owocem jest torebka 1-komorowa. Dorasta do 15 cm wys., przeciętnie 10 cm wys. Kwiaty zapylane przez ślimaki i małe chrząszcze.

W centralnej części Szwajcarii występuje śledziennica naprzeciwlistnaChrysosplenium oppositifolium L. (szwajc. Gegenblättriges Milzkraut; fr. Dorine a feuilles opposees; ital. Erba milza con foglie opposte), o liściach sercowatych. Posiada podobne właściwości lecznicze.

Składniki aktywne: fitosterole, kwas kawowy, kwercetyna, chryzosplenol B (3,3″,6,7-tetramethoxy- 4″,5-dihydroxyflavone), C, D i E, penduletyna (3,6,7-trimethoxy-4″,5-dihydroxy flavone), olejek eteryczny, kwas elagowy, glikozydy fenolowe arbutynowe. Glikozydy flawonoidowe śledziennicy noszą nazwę chryzosplenozydów.

Surowcem leczniczym jest kwitnące ziele, czasem wyjmowane z ziemi wraz z kłączem – Herba Chrysosplenii cum radicibus, szybko opłukiwane i suszone w cieniu lub ogrzanym piekarniku do 50 stopni C. Cenne jest także świeże ziele z którego sporządzany jest sok, macerat, intrakt i nalewka. Świeże ziele śledziennicy roztarte z olejem lnianym i masłem daje papkę cenną w leczeniu suchych wyprysków, atopowego zapalenia skóry, łuszczycy, oparzeń, owrzodzeń, odleżyn i paprzących się ran.

Działanie: moczopędne, żółciopędne, przeciwzapalne, odtruwające, odżywcze, przeciwwysiękowe, przeciwnowotworowe, cytotoksyczne, antywirusowe, estrogenne. Chrysosplenozydy mają właściwości antywirusowe i antytumorowe (przeciwrakowe). Wyciągi ze śledziennicy aktywują układ odpornościowy, szczególnie limfocyty.

Wyciąg z ziela śledziennicy na winie czerwonym wytrawnym hamuje obrzęk i stan zapalny jajników, jąder, macicy i jajowodów. Zmniejsza stan zapalny i obrzęk prostaty. Sproszkowane ziele i ekstrakt suchy, sok, macerat ze śledziennicy hamują łysienie przez wpływ antyandrogenny. Działanie estrogenne i odtruwające pomaga w leczeniu trądzików. Wodne wyciągi z ziela wzmagają diurezę, przyczyniają się do rozkurczu dróg moczowych i odkażają układ moczowo-płciowy. Napar z ziela zmniejsza obrzęk i ból śledziony oraz wątroby, normalizuje trawienie. Wyciąg alkoholowy i mocny napar z ziela śledziennicy powoduje zmniejszenie obrzęku węzłów chłonnych i szybsze oczyszczenie układu limfatycznego z zalegających antygenów.

Wskazania: choroby śledziony, stany zapalne wątroby; choroba nowotworowa; infekcje wirusowe; zakażenia układu moczowego, stany zapalne narządów płciowych; przerost gruczołu krokowego;schorzenia skórne na tle zaburzeń hormonalnych i metabolicznych; kuracje odtruwające i odżywcze za pomocą ziół; niedokrwistość; obrzęki limfatyczne i węzłów chłonnych; kamica żółciowa i moczowa; plamice naczyniowe. Zewnętrznie: trudno gojące się rany i wypryski. Maseczka z ziela korzystnie działa przy łuszczycy i trądziku różowatym (papka roślinna z olejem lnianym lub tranem). Świeże ziele śledziennicy utarte z glinką w formie papki na skórę łojotokową, z rozszerzonymi naczyniami krwionośnymi i porami, z uporczywymi wypryskami i liszajami.

Napar z ziela śledziennicy – Infusum Chrysosplenii: 1-2 łyżki suchego rozdrobnionego ziela lub 4 łyżki świeżego zmielonego ziela zalać 1 szklanką wrzącej wody. Po 30 minutach przecedzić. Pić 2 razy dziennie po 1 szklance, przez 1 miesiąc. Powtarzać co kwartał. Przy stanach zapalanych układu moczowego co 6 godzin 1 szklanka naparu przez 1 tydzień.

Nalewka ze śledziennicy – Tinctura Chrysosplenii: 1 część suchego lub świeżego rozdrobnionego ziela zalać 5 częściami alkoholu 40-60% lub wina wytrawnego czerwonego. Odstawić na 2 tygodnie, przecedzić. Nalewkę na wódce zażywać 2 razy dziennie po 5-10 ml. Nalewkę na winie: po małym kieliszku 1 raz dziennie. Kuracja nalewkami trwa 1 miesiąc, powtarzać co kwartał.

Macerat śledziennicowy – Maceratio Chrysosplenii: 1 szklankę zmielonego świeżego ziela zalać 1 szklanką wody zdrojowej lub przegotowanej. Odstawić na 6-8 godzin, przecedzić. Na każdą szklankę uzyskanego maceratu dać 1 szklankę wódki lub rumu, wymieszać, zakręcić w butelkach z ciemnego szkła lub przechowywać w ciemnym miejscu. Zażywać podobnie jak nalewkę.

Mazidełko: świeże ziele śledziennicy zmielić na papkę. Na każdą łyżkę takiej papki dać 1 łyżeczkę tranu i 1 łyżeczkę oleju lnianego, ucierać. Dodać parę kropel olejku cedrowego lub herbacianego i 1/2 łyżeczki nalewki nagietkowej. Przechowywać w lodówce. Stosować do okładów na trudno gojące się rany i owrzodzenia, wypryski. Bardzo dobrze sprawdza się również balsam Szostakowskiego wymieszany z papką z ziela śledziennicy w proporcji 1 część śledziennicy na 2 części balsamu Szostakowskiego. Stosować na owrzodzenia żylakowate, oparzenia i rany. Do takiego Balsamu dla wzmocnienia działania gojącego i poprawy właściwości rozsmarowania można dodać nieco oleju z rokitnika, oleju lnianego lub tranu czystego.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Śledziennica skrętolistna – Chrysosplenium alternifolium Linne, Brzezówka k. Tarnowca; kwiecień 2009 r.

23 komentarze Ziele śledziennicy – Herba Chrysosplenii w praktycznej fitoterapii

  • arte

    Bardzo serdecznie dziękuję za tyle informacji o śledziennicy. Wynika z nich , że jest to bardzo cenna zielarsko roślina , chociaż jakby mało popularna. Zaczęłam zastanawiać się nad praktycznym wykorzystywaniem śledziennicy w leczeniu białaczki , biorąc pod uwagę skład substancji czynnych w niej występujących.Warto więc zaopatrzyć się w to cenne zioło , zwłaszcza teraz kiedy pojawia się ono w całej swojej okazałości.Zauważyłam , że bardzo ładnie i łatwo się suszy. Nie zbierałam śledziennicy do tej pory, od teraz to się zmieni. Moja domowa apteczka wzbogaci się od razu w cenne preparaty ze śledziennicy.Jeszcze raz dziękuję za szybką odpowiedz i piękny zarazem opis zioła.
    pozdrawiam ,arte

  • […] przeciwzapalne, odtruwające, pobudzające układ odpornościowy i wiele, wiele innych ( http://rozanski.li/?p=1683 […]

  • Jolanta

    Pieknie dziękuję Panie Doktorze za cenne wskazówki dotyczące śledziennicy, która od tego roku zagości w moim domu. Spotkałam się ze śledziennicą w miejscach opisanych przez Pana i cieszę się jak małe dziecko, że przygotuję nalewkę i macerat z tak cennego zioła. Jestem bardzo wdzięczna za każdy opis ziół i dużo pracy, dzięki której możemy doskonalić i pogłębiać naszą wiedzę. Pozdrawiam serdecznie.

  • gumppek

    Niestety jak śledziennica kwitła w piątek i sobotę. A ja w tym czasie szkoliłem się :). I pytanie doktorze czy śledzienica pod koniec kwitnienia lub tuż po nim jest prawie pełnowartościowym produktem ? A tak na marginesie to trzy łuskiewniki już mnie wczoraj znalazły. 🙂 Były tuż przy ścieżce jaka jest w dzierzkowickich wąwozach w środku lasu. O nich nawet leśniczy nie wie 🙂 Dziś pewnie znajdę mnie następne. I kolejne pytania na czasie bo za 2 dni dni będę działał z nalewką z łuskiewnika: czy do posypywania łuskiewnika można posłużyć się zamiast kwasu askorbinowego cytrynowym lub cytrynianem sodu lub potasu ? Kwitnie już lilak i czeremcha. Ziarnopłon w pełni rozkwitu choć jest dużo roślin przed kwitnieniem. Kwitnie mniszek i kurdybanek zaczyna gajowiec zółty oraz dąbrówka rozłogowa. Kokorycz kończy kwitnienie. Masakra wszystko kwitnie na raz. Jeszcze godzina obeschnie rosa i można ruszać na zbiory.

  • Witam
    W tym roku rośliny przedwiosnia nałożyły się na okres kwitnienia roślinek majowych. Widzę zamieszanie u kochanych roślin z okresem kwitnienia.
    Śledziennica jak jest zielona i nie obumiera jest dobra, ale jak zaczyna zamierać to odradzam.
    Do łuskiewnika proponuję kwas cytrynowy, bursztynowy, winowy, jabłkowy, a nie ich sole. Oczywiście najlepszy jest bursztynowy i askorbinowy.

    Pozdrawiam

    H. Rozanski

  • gumppek

    Nie śledziennica jest jeszcze zielona. Ufff kamień mi spadł doktorze z serca bo co ja bym powiedział chorym którym ją obiecałem. Dziś uzbierałem ślicznego kurdybanka /pachnie że czuć na odległość/. Co do zamieszania to rzeczywiście jest straszne. Nie bardzo wiadomo co zbierać najpierw. Np brzoza ma już liście i nie ma soku. A ja w tamtym roku sok zbierałem do połowy maja. Np osika nie miała fazy pęcznienia pączków. Ten etap po prostu nie wystąpił. Teraz tam gdzie ostatnio zbieram zioła mniszek jest w doskonałej fazie do zbioru kwiatów. To jest dużo kwiatów które rozwinęły się wczoraj. Pojawiły się liście roślin baldaszkowatych, co pozwoli ukopać korzeni. I jeszcze pytanie. Otóż znalazłem w internecie informację, że dużo felandrenu jest w wyciągu z liści kopru ogrodowego ? Nie wiem o jaki tu może chodzić wyciąg, a może tu chodzi o olejek eteryczny. Kołodowski i inni w Roślinach olejkowy i olejkach naturalnych pisze, że zawartość felandrenu świadczy o dojrzałości owoców ale nie pisze w czym rzecz. Z tego co doktor powiedział to z polskich roślina jako dobre jego źródło pozostaje trybula ale też nie wiem czy leśna czy ogrodowa bo szczawół raczej nie wchodzi w grę. Smordzieniec można kupić bo to przyprawa ale z jakością może być wobec tego różnie. Kropidlak ale nie wiem który ?? i to też nie jest chyba za bezpieczna opcja. A może doktorze jeszcze jakaś roślina ma w sobie przyzwoitą zawartość felandrenu. Jest on w olejkach eterycznych np kolendrowym, kopru ogrodowego, anyżu gwiazdkowego, imbiru ale w niewielkich ilościach.

  • Basia

    Cytat Admina:
    „Do łuskiewnika proponuję kwas cytrynowy, bursztynowy, winowy, jabłkowy, a nie ich sole. Oczywiście najlepszy jest bursztynowy i askorbinowy.”

    Ja ślicznie poproszę o czytelną dla zupełnie zielonej osoby instrukcję obsługi łuskiewnika. Mam w misce w lodówce wymyte kłącza i kolka kwiatków – chyba około kilograma, może trochę mniej i niestety, nigdzie nie mogę znaleźć informacji, co dalej?
    Jak przechowywać świeżo wykopane korzenie? Czy można je suszyć? I co z nimi można dalej zrobić? Kwas askorbinowy to witamina C, do nabycia na Allegro bez problemów. O co chodzi z tym prosypywaniem łuskiewnika?

    Z góry dziękuję i pozdrawiam 🙂
    Basia

  • Witam serdecznie

    Z wybranych kwasów sporządzamy roztwór 1-2% i łuskiewnik macerujemy w takim roztworze przez 6-8 h po uprzedmim zmiksowaniu. Macerat mrozimy w workach do lodu, bowiem jest trwały tylko 3 dni w lodówce w stanie ciekłym. Spożywamy 1-2 kulki mrożonki łuskiewnikowej 2 razy dziennie. Surowiec zalewamy wodą mineralną tak aby przykrywała 1 cm ponad.
    Możliwe jest również ekstrahowanie alkoholem 40-50% świeżych kłaczy/kwiatów z dodatkiem 0,5% kwasu askorbinowego/bursztynowego lub cytrynowego. Proporcje 1:5, maceracja w alkoholu 1 miesiąc. Zażywamy po 5 ml. Niebawem będzie wpis o forsycji i łuskiewniku.

    Pozdrawiam

    Henryk Rozanski

  • gumppek

    No i prawie rok minął 🙂 a wpisów nie ma. Rozumiem bo sam mam problemy z czasem. Właśnie skończyłem odpowiedzi na maile i pozostaje mi tylko wyjazd na gałązki leszczyny i korę z a potem dodaję 0,5 kwasu burszynowego. Z tego co widzę barwa mocno się pogłębia.klonu /gałęzie już czekają 10 dni :)/
    A łuskiewnik brzozowy czeka na noc 🙂 i stąd pytanie czy maceratu nie da się zakonserwować np 2-3% sorbinianem potasu ?
    Ja maceruję zioła jeszcze inaczej. Nie wiem czy to zda egzamin. Najpierw przez 12 godzin w płynie Ringera
    Jutro wyjazd na łuskiwnik grabowy a pojutrze klonowy. Innych u mnie nie ma. Kolega z kursu ma topolowy.

  • gumppek

    No i coś się pokićkało
    No i prawie rok minął 🙂 a wpisów nie ma. Rozumiem bo sam mam problemy z czasem. Właśnie skończyłem odpowiedzi na maile i pozostaje mi tylko wyjazd na gałązki leszczyny i korę z klonu /gałęzie już czekają 10 dni :)/
    A łuskiewnik brzozowy czeka na noc 🙂 i stąd pytanie czy maceratu nie da się zakonserwować np 2-3% sorbinianem potasu ?
    Ja maceruję zioła jeszcze inaczej. Nie wiem czy to zda egzamin. Najpierw przez 12 godzin w płynie Ringera, a potem dodaję 0,5 kwasu burszynowego. Z tego co widzę barwa mocno się pogłębia. Tak zrobiłem właśnie śledziennicę.
    Jutro wyjazd na łuskiwnik grabowy a pojutrze klonowy. Innych u mnie nie ma. Kolega z kursu ma topolowy.

  • Karbieniec

    Witam Pana,
    Wiem,że ma pan dużą wiedzę z ziołolecznictwa, często czytam wpisy . Mam pytanie czy wie Pan gdzie można kupić nalewkę KARBIENIEC .Chodzi mi o „naprawę” tarczycy.
    Z poważaniem
    Katarzyna

  • gumppek

    gumppek powinien mieć nalewkę z karbieńca 🙂

  • joanna

    chętnie kupiłabym od kogoś ziele śledziennicy, czy ktoś to ma i byłby chętny odsprzedać ?

  • […] 2-3 łyżki rozdrobnionego świeżego lub suszonego ziela skrop alkoholem, odstaw pod przykryciem na 20 minut, po czym zalej 250 ml wrzątku, przykryj, odczekaj 20 minut, wypij. Więcej o zastosowaniu klik. […]

  • […] Kilka kroków dalej napotkamy Śledziennicę skrętolistną – jej nazwa nie wzięła się jednak od śledzi, a od tego, że kiedyś leczono nią choroby śledziony. Dr Różański, do którego znów odeślę dociekliwych – wskazuje na szersze jej zastosowanie, między innymi przy stanach zapalnych wątroby, infekcjach, chorobach i stanach zapalnych układu moczowego i rozro…. […]

  • ekolożka

    Uwaga!
    Do wszystkich Państwa zielarzy. Śledziennica od 2016 roku jest na liście roślin bliskich zagrożenia wyginięciem. Kategoria NT.
    Proszę o wyrozumiałość i nie zbieranie. Można wysiać u siebie i nie eksploatować w naturze.
    Dziękuję.

  • Basia

    To chodzi o śledziennicę naprzeciwlistną, która u nas jest rzeczywiście rzadka: u nas rośnie tylko na Dolnym Śląsku i Pomorzu Zachodnim.

    Drugi gatunek śledziennica skrętolistna jest dość pospolity na podmokłych zacienionych miejscach.

  • Artur

    Czy to ziele jest w stanie wyleczyć wodniaka jądra?-W internecie pisze że tylko zabieg pod znieczuleniem

  • Lili

    Czy śledziennice można podawać przy równoczesnym stosowaniu leków odwadniających (Furosemid)? Bardzo prosze o odpowiedź. Pozdrawiam

  • Anna

    Witam,poszukuje pilnie śledziennicy.Nigdzie nie mogę znalezc:(.Mam bardzo chorego kotka i próbuję go ratowac…

  • Choruję na Czerwienicę prawdziwą. Mam bardzo powiększoną śledzionę i szukam alternatywy dla leczenia konwencjonalnego. Czy ma ktoś informację czy śledziennica może pomóc w moim przypadku? Jeśli okazałoby się że tak, chętnie kupię to zioło, jako ostatnią deskę ratunku.

  • gumppek

    Na to pytanie chyba nikt pani nie odpowie. Na pewno pani choroba ma jakąś przyczynę /o ile nie ma tła genetycznego/. Stosowanie ziół bez znajomość przyczyny nie jest dobrym rozwiązaniem. Najlepiej by pani zrobiła sobie test CBA równowaga Th1/Th2 /nowy z cytokiną Il 17a/ i to pozwoli ocenić co się dzieje w pani układzie immunologicznym. Ponieważ śledziennica jest stosowana przy nowotworach oraz zakażeniach wirusowych należy sądzić że stymuluje odpowiedź komórkową. Będzie więc prawdopodobnie wpływać na wzrost IFN gamma, TNF alfa i Il 2. Jeśli test o którym wspomniałem pokaże, że ma pani te cytokiny zbyt niskie to wtedy śledziennica może pani pomóc w korekcie działania układu immunologicznego. Może być jednak tak, że pani te cytokiny będzie miała podniesione i wtedy śledziennica może zaszkodzić. Wpływ na erytropoezę ma kilka cytokin Il 6 działająca synergistycznie z Il 2 i Il 3. Nie tylko oczywiście. Dla pani najlepszym rozwiązaniem było by udanie się do hematologa który jako drugą specjalizację ma immunologię. Najlepszym chyba wyborem byłby prof dr hab. n. med. Tadeusz Robak. Jest on uznanym hematologiem /kierownikiem kliniki hematologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi/, a zarazem autorem jedynej jak do tej pory książki temat cytokin. To jest Biologi i farmakologi cytokin. To bardzo stara publikacja z 1995 roku. W 1996 roku profesor napisał też artykuł Cytokiny stosowane jako leki. Alergia Astma Immunologia 1996. Profesor Robak łączy więc kompetencje z hematologii i immunologii i dlatego były chyba najlepszym wyborem. Tak się zarazem składa, że test o jakim wspomniałem robi laboratorium APC w Łodzi. Profesor na pewno pani powie czy zrobienie tego testu coś dało by w przypadku pani choroby.

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>