Archiwa

Sarothamnus scoparius (L.) Wimmer – Cytisus scoparius (L.) Link – żarnowiec miotlasty – jako lek i trucizna

Choć mam mały ogródek przydomowy, to jednak bogaty w lecznicze i trujące roślinki oraz zamieszkały przez różne zwierzęta, w tym używane niegdyś do wyrobu środków leczniczych. Opisuję co pewien czas zioła z ogródka Teściowej. Dzisiaj rozpocznę serię wpisów na temat leków z z mojego ogrodu.

scoparius
Żarnowiec – Sarothamnus scoparius (L.) Wimm.ex Koch, Swarzędz, 19 maj 2008 r.

Żarnowiec miotlasty (Spartium scoparium Linne = Genista scoparia Lamarck = Cytisus scoparius Link = Sarothamnus scoparius (Linne) Wimmer ex Koch) w XIX wieku był lekiem oficjalnym. Występował pod nazwą Semen seu Summitates Spartii scoparii. Używany był jako środek moczopędny, przeciwobrzękowy, antyarytmiczny (do leczenia niemarowości serca). Podawany był przy biegunkach i wymiotach, a także w atonii macicy i przy niskim ciśnieniu krwi. Czysta sparteina (alkaloid żarnowca) może jednak powodować spadek ciśnienia krwi. Oficjalne dawki sproszkowanych pędów i nasion żarnowca wynosiły 10-20 granów (grany), co odpowiada 0,6-1,25 gramom (g)/dzień w 3-4 porcjach, w winie, naparze, proszku, pigułce.

Żarnowiec jako zioło, po wprowadzeniu do lecznictwa alkaloidu – sparteiny, wyizolowanego z surowca stracił znaczenie. W lecznictwie do lat 60 XX wieku był w użyciu siarczan sparteiny – Sparteinum sulfuricum, w dawce 0,05 g 3 razy dziennie.

Żarnowiec jest współcześnie opisywany głównie jako roślina ozdobna i trująca. Rzeczywiście w dużych, nadmiernych dawkach powoduje zatrucia, dla małych dzieci jest niebezpieczna. Odradzam jej uprawianie, jeśli mamy dzieci.
Preparaty z żarnowca są silne i skuteczne w działaniu leczniczym. Ich przyjmowanie należy skonsultować z lekarzem prowadzącym, choć mało lekarzy, zwłaszcza młodych, w ogóle wie coś na temat sparteiny, dlatego nie należy się zdziwić różnymi reakcjami z ich strony. 

sarothamnus_scoparius
Żarnowiec – Sarothamnus scoparius (L.) Wimm., Swarzędz, 19 maj 2008 r.

Z pędów żarnowca, zbieranych w czasie kwitnienia lub owocowania, po wysuszeniu i rozdrobnieniu można sporządzać napar. W praktyce bierze się 1-2 g wysuszonego surowca (pędy z liściami, kwiatami i owocami) lub 1-1,5 g zmielonych nasion i zalewa 150 ml wrzącej wody, przykrywa na 30 minut, po czym przecedza. Uzyskany napar dzielimy na 3 równe porcje. Wypijamy je w ciągu dnia, rano, w południe i wieczorem.

Wskazania: arytmia serca, obrzęki, skąpomocz, nerwica serca.

Żarnowca nie wolno podawać kobietom ciężarnym i karmiącym.

sparteina
sparteina – wzór strukturalny

Do składników czynnych żarnowca należą: alkaloidy lupinanowe (sparteina, sarotamina, cytyzyna), flawonoidy (genisteina, luteolina, apigenina), aminy (tyramina, dopamina, epinina), glikozydy (skoparyna), trójterpeny (beta-amyryna), olejek eteryczny.

cytisus
Żarnowiec – Spartium, Swarzędz, 19 maj 2008 r.

2 komentarze Sarothamnus scoparius (L.) Wimmer – Cytisus scoparius (L.) Link – żarnowiec miotlasty – jako lek i trucizna

  • AC

    Witam
    Jeszcze niedawno w sprzedaży dostępna była herbatka firmy „Mir-lek” o nazwie HIPO-GRYK. W składzie zawierała ona ziele żarnowca a w opisie można było przeczytać następującą informację:
    „Ziele żarnowca dzięki zawartości sparteiny jest pomocnicze przy zaburzeniach krążenia obwodowego.”
    Nie znam przyczyny ale obecnie w składzie ziela żarnowca zastąpione zostało korą cynamonu.
    Pozdrawiam
    AC

  • Tomek k

    Czytałem dość obszerne opracowania z badań dowodzących, że żarnowiec jest świetnym „przeciwzapałem-antyoksydantem” dermatologicznym działającym na poziomie analogicznych syntetyków. Więc mamy kolejne grochowate obok lukrecji, wyki itd. zdatne do tego typu zastosowań. Niestety zastosowanie wewnętrzne w przypadku np. AZS/RZS odpada ze względu na sparteinę – dawki potrzebne do wywołania efektu „kortykoidowego” (o ile by następował) zapewne przekraczają dawkę trującą… Sporządziłem „infusum-intractum 1:2” (taka „moja szkoła”: zalewam wiele surowców 1:1 wrzątkiem, potem dodaję kolejną część spirytusu 96% do wytrawienia jak każdą nalewkę) na samych kwiatach i stosuję jako składnik bardzo skutecznych „multumiksów” wyciągów ziołowych do kremów na AZS. W tej roli bardzo go sobie chwalę. Warto też pamiętać, jak coś w terenie utnie w łapę – komar czy bąk. Jeśli akurat nie ma pod ręką trędownika ani kobylaka, a jest żarnowiec – to dobra nasza, na świeżo powinien zaziałać lepiej od hydrokortyzonu 😉

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>