Archiwa

Strychnina – Strychninum i kulczyba – Strychnos w medycynie.

Strychnina należy do moich ulubionych środków leczniczych. Od chwili, kiedy uzyskałem uprawnienia kupna i stosowania strychniny, od razu to uczyniłem. Azotan strychniny i czysta strychnina, a także nasiona kulczyby uważam za bardzo wartościowe, ale niestety obecnie sporadycznie stosowane, dawniej natomiast bardzo szeroko. W tej chwili strychninę można znaleźć w polskich kroplach Cardiamid-Coffein (0,25 mg/ml) i uważam, że ta niewielka domieszka zapewnia im efektywne działanie, obok kofeiny (100 mg/1 ml). Niketamid bowiem jest zbyt słabym środkiem, aby powodował uczucie przypływu energii i cucił osoby omdlałe i ospałe. Nawiasem mówiąc, prawdziwe działanie kropli Cardiamid-Coffein uwyraźnia się nie w dawce 10-20 kropli (to daje efekt placebo), lecz właśnie w dawce 1 ml, w której dostarczymy 100 mg niketamidu, 100 mg kofeiny i ćwiartkę mg strychniny.

Strychnina to alkaloid indolowy występujący w kulczybie wronie-oko – Strychnos nux-vomica L. z rodziny połatowatych – Loganiaceae. Kulczyba rośnie na obszarze tropikalnym Od Indii do północnej Australii. Jest uprawiana w Indiach, Kamerunie, Bangladeszu, Pakistanie, Tajlandii, Laosie, w Sri Lance, w Kambodży i Wietnamie. Kulczyba to drzewo dorastające do 12 (15) m wys.; kora gładka, biaława; liście ogonkowe szerokoeliptyczne; ulistnienie skrętoległe, błyszczące. Kwiaty białe, krótkoszypułkowe, zebrane w kwiatostany w kątach liści, wonne. Owocem jest jagoda o białym miąższu, kształtu pomarańczy, z nasionami gorzkimi, zawierającymi alkaloidy. Nasiona mają kształt płaskich guzików, na których z jednej strony znajduje się wzgórek (znaczek); barwy szaro-zielonej, do 3 cm szer., 7 mm gr., jedwabiście owłosione.

strychnos_kulczyba
Kulczyba wronie-oko.
źródło obrazka: http://www.gfmer.ch

Nasiona kulczyby zawierają od 2 do 3% (niektórzy autorzy 1,5-5,3%) alkaloidów, wśród których dominuje brucyna C23H26O4N2 (55-60%), strychninaC21H22O2N2 (40-45%), womicyna (C22H24O4N2) i strychnicyna (C21H22O2N); ponadto kwas chlorogenowy = igazurowy; goryczka loganina = meliatyna. W nasionach zawarty jest tłusty olej (3-4%), fitosterole i białka (ok. 11%), alkaloidy alfa- i beta-kolubryna.

Strychnina została wykryta w nasionach kulczyby w 1818 r. przez Joseph’a Bienaime Caventou (1795-1877) i Pierre Joseph’a Pelletier (1788-1842). W 1819 r. wyodrębnili z kulczyby alkaloid brucynę. Długo nie była znana struktura strychniny, bowiem jest to związek zaliczany do grupy najbardziej skomplikowanych substancji. Jak podaje C.D. Nenitescu (1969 r.) zagadnieniem struktury strychniny zajmowali się H. Leuchs (od 1908 r.), R. Robinson i H. Wieland (od 1929 r.). Strychnina to cząsteczka o 7 pierścieniach, która nie ulega prostemu rozkładowi na dwa lub trzy składniki, łatwe do zidentyfikowania. Strychnina to mocna zasada jednokwasowa. Drugi atom azotu, niezasadowy, jest zawarty w cząsteczce w postaci grupy amidowej NH-CO. W wyniku hydrolizy zasadowej strychnina przekształca się w kwas strychninowy C21H24O3N2 , zawierający grupy N (III-rzędową), –NH i –COOH. Podczas tej hydrolizy nie następuje rozerwanie cząsteczki, zatem grupa –NH-CO należy do pierścienia. Pierścień ten zamyka się ponownie z łatwością, regenerując strychninę. Drugi atom tlenu, równie nieczynny, należy do eteru. Obecność pierścienia indolowego w cząsteczce strychniny udowodniono przez utlenienie kwasem azotowym, prowadzące do kwasu pikrynowego, kwasu 3,5-dwunitrobenzoesowego i kwasu 5,7-dwunitroindolokarboksylowego-2. Na podstawie dokonanych reakcji systematycznej degradacji ustalono wzór strukturalny strychniny (R. Robinson w 1946 r.). Wzór strychniny ustalono również metodą fizyczną, przez badanie rentgenograficzne jej soli (Bijvoet i niezależnie Robertson 1950 r.). Całkowitej syntezy strychniny, w ok. 30 etapach, dokonali R.B. Woodward i wsp. (Warren, Brehm) w latach 1948-1954 r.

strychninum_brucinum
Strychnina i brucyna – wzór strukturalny.
źródło obrazka: http://www.giftpflanzen.com

Brucyna C23H26O4N2+4H2O jest dwumetoksystrychniną. Wyodrębniona ma postać igiełek o temp. 178 stopni C, rozpuszczalne w alkoholu, chloroformie i benzenie, trudno rozpuszczalne w wodzie. W niektórych starych publikacjach brucyna jest opatrzona nazwą vomicyna. Obecnie termin womicyna (4,16-dihydroxy-19-methyl-10-oxostrychnidinium, C22-H24-N2-O4) dotyczy odrębnego alkaloidu i nie może być utożsamiana z brucyną. Womicyna występuje w kulczybie obok brucyny i strychniny. Nowe badania z kolei potwierdzają stare informacje, że strychnicyna i womicyna to dwa różne alkaloidy. Warto dodać, że do niedawna uważano, iż strychnicyna i womicyna to dwie różne nazwy, ale dla tego samego alkaloidu i niesłusznie pierwotnie rozróżniano te związki.

W medycynie stosowana była i nadal jest w niektórych krajach brucyna pod postacią siarczanu i azotanu – Brucinum sulfuricum et Brucinum nitricum. Brucyna zastosowana zewnętrznie – lokalnie działa znieczulająco. Podana wewnętrznie działa jak strychnina, przy czym znacznie słabiej. Uważa się (dawniej i współcześnie), że brucyna prezentuje 1/40-1/50 siły strychniny (Hagers Handbuch der Pharmazeutischen Praxis 1938 r.; Samuelsson G., Bohlin L.: Drugs of natural Origin 2009 r.) Dawki brucyny dawniej stosowane wynoszą 0,01-0,1 g w pigułkach lub kroplach. Najwyższa dawka jednorazowa brucyny 0,1 g. Najwyższa dawka dzienna brucyny 0,2 g.
Brucyna jest mniej trująca od strychniny. Wskazaniami do jej stosowania były: zaburzenia oddawania moczu (nietrzymanie moczu, osłabienie zwieraczy); stany depresyjne w przebiegu psychoz; nerwice serca; chroniczny alkoholizm; osłabienie psychiczne i fizyczne (jako środek krzepiący – tonicum); atonia jelit, brak apetytu, wychudzenie, dla pobudzenia splotów Auerbacha; osłabienie płciowe.

Strychnina i preparaty kulczybowe zwiększają pobudliwość odruchową rdzenia kręgowego i odruchy wegetatywne. Wyraźny jest np. odruch kolanowy. Wzmagają pobudliwość ośrodka naczynioruchowego, powodują skurcz naczyń jelitowych i wzrost ciśnienia krwi. Stymulują ośrodek oddechowy, wzmaga intensywność wentylacji płuc. Zwiększają wydzielanie soków trawiennych, wzmagają apetyt i trawienie, wzbudzają ruchy perystaltyczne przewodu pokarmowego, zapobiegają atonii jelit i zastojom kału (zaparciom). Regulują wypróżnienia. Wzmagają odruchową pobudliwość ośrodków płciowych, w rdzeniu kręgowym – zwiększają wzwód prącia i łechtaczki, nasilają doznania seksualne, aktywują libido, pogłębiają orgazm płciowy, ułatwiają wytrysk nasienia i stymulują skurcze pochwy. Jednocześnie zwiększają napięcie mięśni macicy i ścian pęcherza moczowego. Wzmagają pobudliwość nerwów czuciowych. Wyostrzają wzrok, zwiększa wrażliwość na światło niebieskie, pogłębiają ostrość węchu i smaku, nasilają wrażliwość na dotyk (utrzymuje się u niektórych osób nawet 3 dni). Stymulują układ bodźcowo-przewodzący serca, przyspieszają czynność serca, wzmagają siłę skurczów i pobudliwość serca. Dawki 5-10 mg pobudzają bardzo silnie odruchy rdzeniowe, napięcie mięśni, przy czym ruchy mogą być utrudnione. Często występują wówczas przykurcze mięśni, szczególnie pod wpływem bodźców środowiskowych.

Strychnina i preparaty kulczybowe są szybko wchłaniane z jelit do krwi i limfy, w ciągu 20 minut. Wydalane z moczem, w stanie niezmienionym. Mechanizm działania polega na zmniejszaniu oporów w synapsach w wyniku częściowej depolaryzacji błony postsynaptycznej, zwłaszcza w zakresie synaps rdzeniowych, wzgórka wzrokowego i zwojowych. Wzmagają odruchy rdzeniowe, przez co występuje wzrost napięcia mięśni prążkowanych. Zwiększa uwalnianie glukozy do krwi (hiperglikemia). Strychnina jest konkurencyjnym antagonistą receptora glicyny. Glicyna jest neurotransmiterem hamującym przewodzenie impulsów w rdzeniu kręgowym i w pniu mózgu. Wydalanie strychniny i brucyny z ustroju jest powolne, w ciągu 5-7 dni.

Zgodnie z Pharmacopoea Helvetica IV z 1907 r. nasiona kulczyby – Semen Strychni (niem. Brechnuss, fr. Noix vomique, ital. Noce vomica) powinny zawierać najwyżej 3,5% popiołu i nie mniej niż 2,5% alkaloidów. Dosis max. simpl. (maksymalna dawka jednorazowa) 0,1 g (100 mg), dosis max. pro die (najwyższa dawka dzienna) 0,2 g (200 mg). Oficjalnymi preparatami były Extractum Strychni i Tinctura Strychni. Nalewka kulczybowa – Tinctura Strychni (niem. Brechnusstinktur, fr. Teinture de noix vomique; ital. Tintura di noce vomica) zawierała nie mniej niż 0,25% alkaloidów i ok. 57-60% alkoholu. Dosis max. simpl. (najwyższa dawka jednorazowa) 1 g; dosis max. pro die (najwyższa dawka dzienna) 2 g.

Nux vomica jest w British Pharmacopoeia z 1932 r.; preparaty oficjalne: Extractum Nucis Vomicae Liquidum, Tinctura Nucis Vomicae, Extractum Nucis Vomicae siccum, Nux Vomica pulverata (najwyżej 3% popiołu). Powdered Nux Vomica zawiera ok. 1,2% strychniny (od. 1,14do 1,26%), w tym rozcieńczany laktozą. Tinctura Nucis Vomicae (Tincture of Nux Vomica zawierała 0,125% strychniny (limit 0,119- 0,131%; zawartość alkoholu 47-50%; Doses 0,6-1 mils (10-30 minims). Wyciąg płynny z nasion kulczyby wronie-oko – Extractum Nucis Vomicae Liquidum wg Pharm. BritishLiquid Extract of Nux Vomica zawierała 1,5% strychniny (limit 1,425-1,575%); doses 0,06 – 0,2 mil. (1-3 minims). Wyciąg z nasion kulczyby suchy – Extractum Nucis Vomicae siccumDry Extract of Nux Vomica zawierało 5% strychniny (limit 4,75-5,25%), otrzymywane na alkoholu 70% przez perkolację; doses 0,015-0,06 g (1/4-1 grain!!!).

Także w starszej Farmakopei Brytyjskiej, z 1867 r. znajdziemy kulczybę, strychninę i preparaty kulczybowe: Nux Vomica z Strychnos Nux vomica Linne, Extractum Nucis Vomicae, Strychnia i Tinctura Nucis Vomicae. Tinctura Nucis Vomicae – Tincture of Nux Vomicae (Nux Vomica 2 ounces, rectified Spirit 1 pint) – dose 10-20 minims.

Farmakopea Polska III obejmuje Semen Strychni – nasienie kulczyby ze Strychnos Nux vomica Linne, zawierające nie mniej niż 2,5% alkaloidów, przeliczonych na średni ciężar cząsteczkowy strychniny C21H22O2N2 o m.cz. 334,2 i brucyny C23H26O4N2 o m.cz. 394,2 (= średni 364,2). Zgodnie z FP III do przygotowywania preparatów recepturowych należy używać wyłącznie mianowanego proszku nasienia kulczyby, który powinien zawierać 2,5% alkaloidów. Proszek taki przygotowuje się przez zmieszanie sproszkowanych nasion kulczyby z taką ilością cukru mlekowego (czyli laktozą), by otrzymać proszek mianowany o wymienionej procentowej zawartości alkaloidów. Wymagania są więc podobne, jak w starszej Farmakopei Szwajcarskiej z 1907 r. Najwyższa dawka jednorazowa sproszkowanych nasion kulczyby 0,1 g (100 mg). Najwyższa dawka dzienna sproszkowanych nasion kulczyby 0,3 g (300 mg). FP III zawiera opis także azotanu strychniny – Strychninum nitricum C21H22O2N2*HNO3 o m.cz. 397,4 – bezbarwne, bezwonne kryształy o bardzo gorzkim smaku. Azotan strychniny rozpuszcza się w 90 ml wody o temp. pokojowej, w 5 częściach wody wrzącej, w 70 ml spirytusu, niemal nie rozpuszcza się w eterze, chloroformie i dwusiarczku węgla. Najwyższa dawka jednorazowa azotanu strychniny 0,005 g (5 mg). Najwyższa dawka dzienna azotanu strychniny 0,01 g (10 mg). Tinctura Strychni = Tinctura Nucis Vomicae – nalewka z nasion kulczyby jest jasnożółta i bardzo gorzkim smaku. Powinna zawierać nie mniej niż 0,24% i nie więcej niż 0,26% alkaloidów, przeliczonych na średni ciężar cząsteczkowy strychniny i brucyny (364,2).

Przygotowanie Tinctura Strychni:
Semen Strychni rozdrobnione i przesiane przez sito IV 100 części
mieszanina Spiritus 95% 676 cz. + Aqua 324 cz. – quantum satis (wiele trzeba, ile potrzeba).
100 cz. sproszkowanych nasion kulczyby zwilżyć równomiernie 40 cz. przepisanego rozpuszczalnika i przeprowadzić perkolację wg ogólnych przepisów. Ciężar właściwy 0,895-0,910; popiół 0,03-0,04%. Sucha pozostałość 1,2-1,5%. Zawartość alkoholu 66-69% obj. Najwyższa dawka jednorazowa 1 g. Najwyższa dawka dzienna 3 g.

Zastosowanie strychniny w dawnej medycynie:

– niedowłady mięśniowe, porażenia pochodzenia ośrodkowego,
– impotencja, spadek popędu płciowego,
– moczenie mimowolne i nocne,
– osłabienie fizyczne i psychiczne, także w przebiegu chorób wyniszczających i zakaźnych,
– podciśnienie,
– zapaść, omdlenie,
– zatrucia narkotykami i środkami nasennymi,
– niedowidzenie siatkowate, stopniowa utrata wzroku wskutek zaniku nerwu wzrokowego,
– niedosłyszenie pochodzenia błędnikowego,
– atonia przewodu pokarmowego,
– jadłowstręt,
– zrezygnowanie, utrata siły walki z chorobą, depresja, poczucie “dołka psychicznego”, brak łaknienia, zaburzenia trawienia i pasażu treści pokarmowej; poczucie bezsilności  w przebiegu choroby nowotworowej,
– niechęć do wysiłku fizycznego i psychicznego,
– zapalenie płuc.

Strychninum nitricumazotan strychniny: doustnie w proszkach, pigułkach, roztworach w dawce 3 mg; wstrzyknięcia domięśniowe, podskórne 1-2-3 mg. Dawka jednorazowa maksymalna 0,005 g, dawka dzienna najwyższa 0,01 g. 

Przeciwwskazania: ciąża, laktacja.

Strychninum isovalerianicumizowalerianian strychniny – bardzo ciekawy związek i efektywny w działaniu. Stosowany niegdyś przy wyczerpaniu nerwowym, nerwicach, obniżonym ciśnieniu krwi i zaburzeniach krążeniowo-oddechowych. Używano w formie wstrzyknięć podskórnych, codziennie 1 amp. 0,0015/1 ml lub 0,003/1 ml. W mojej praktyce stosowałem roztwór alkoholowy izowalerianianu strychniny  w dawce 3 mg 1-2 razy dziennie z bardzo dobrym skutkiem.

Zatrucie. Strychnina i preparaty kulczybowe wymagają precyzyjnego dawkowania. Bez wagi odmierzającej 1-3 mg nie można się obejść. Kulczyba powinna być stosowana tylko przez doświadczonych i wytrawnych fitoterapeutów. Przy zatruciu strychniną (20-200 mg) występuje początkowo utrudnione połykanie i sztywność karku, niepokój, drżenie mięśni, skurcze mięśni twarzy i kończyn dolnych. Potem pojawia się grymas na twarzy, przypominający uśmiech (Risus sardonicus).  Zatem występują drgawki kloniczne, a potem toniczne (tężcowe). Pod wpływem światła, dźwięków, dotyku – dochodzi do wyzwolenia ataku drgawek podczas których ciało staje się wyprężone do tyłu (opisthotonus) lub przodu (emprosthotonus), kończyny dolne wyprostowane, górne zgięte, brzuch i klatka piersiowa deskowato twarde. Przytomność jest zachowana pomimo niemożności swobodnego oddychania. U zatrutego pojawia sie paniczny strach, zmęczenie, bóle mięśni. Ataki trwają od 1/4 do 1/2 sekund, rzadziej kilka minut. Śmierć (najczęściej po 2-5 godzinach) następuje wskutek uduszenia. Uważa się, że zgon następuje po 3-5 napadach. Po każdym ataku występuje u zatrutego krańcowe wyczerpanie psychiczne i fizyczne, strach, znużenie, senność i zmęczenie mięśni. Strychnina wolno jest rozkładana w organizmie i powoli jest wydalana, dlatego pojedyncze dawki ulegają nakładaniu się i kumulacji. Należy to uwzględnić przy dłuższym podawaniu preparatów strychninowych i kulczybowych. Dawniej zatrutych ratowano płucząc żołądek nadmanganianem potasu (4 g/l wody) lub 2% roztworem taniny, podając węgiel aktywny, leki przeczyszczające. Chorego umieszczano w ciemnym i cichym miejscu, z dala od gwałtownych bodźców. Pozajelitowo podawano siarczan magnezu, doustnie lub doodbytniczo wodzian chloralu oraz heksobarbital, ponadto preparaty bromkowe i nalewkę jodową (10 kropli co 10 minut) doustnie. Niekiedy praktykowano inhalacje z eteru etylowego. Sztuczne oddychanie (intubacja).

Działanie strychniny na serce nie jest jednoznaczne. Strychnina pobudza ośrodek wazomotoryczny, ale jednocześnie zwalnia akcje serca, przez co naczynia trzewi ulegają zwężeniu (również naczynia nerkowe), a ciśnienie krwi podnosi się. Znosi nadmierną pobudliwość mięsnia sercwego. Rozszerzony przedsionek łatwo ulega migotaniu, co tłumaczy nadmierną pobudliwość na tle zwiotczenia jego ściany. Wzmagając napięcie ścian przedsionka, znosi te nadmierną pobudliwość,a przez to ułatwia opanowanie niemiarowości zupełnej (w zwężeniu lewego ujścia żylnego, wadach zastawki trójdzielnej i u ludzi ze zdrowym sercem jako zaburzenie pobudliwości, najczęściej przemijające, np. pod wpływem zmartwienia). Strychnina była podawana w chorobach zakaźnych, przebiegających z zapaleniem sierdzia (myocarditis)/ Łowicki J.A., Brejtman M.J. 1937 r., Leszczyński R.J. 1931 r.). Jak podają Jochweds B. i Izgur Al. (1939 r.) większość autorów odmawia strychninie w zwykłych dawkach leczniczych – zdolności zwiększania napięcia mięśnia sercowego i siły jego skurczu. Na pobudliwość mięśnia sercowego strychnina ma działać hamująco. W każdym bądź razie strychnina jest środkiem niewątpliwie czynnym i żadną miarą niepodobna zgodzić się z opinią niektórych klinicystów (Mackenzie, Parkinson, Rowland), jakoby nie wywierała ona żadnego zgoła wpływu na układ krążenia, stanowiąc jedynie lek pobudzający psychikę chorego w przypadkach ogólnego wyczerpania.  Co do stosowania strychniny w przypadkach nadciśnienia, zdania są podzielone. Podczas gdy większość klinicystów obawia się dalszego wzrostu ciśnienia, niektórzy autorzy stosują strychninę i w stanach wyczerpania przebiegających z wysokim parciem krwi, wychodząc z tego samego założenia, co cytowany powyżej Mackenzie i inni. Jochweds i Izgur wstrzykiwali 1-2 mg strychniny dożylnie kilkunastu chorym obarczonym nadciśnieniem, w żadnym przypadku nie wpłynęło to w uchwytny sposób na poziom ciśnienia – ani doraźnie, ani też po dłuższym stosowaniu.
Strychnina pobudza ośrodek oddechowy (pogłębienie i przyspieszenie oddechów) i ośrodek nerwu błędnego, następnie splot Auerbacha. Przejściowo potęguje (na drodze obwodowej) pobudliwość siatkówki oka normalnego i chorego, zwiększa bystrość wzroku, zdolność rozróżniania barw i rozszerza pole widzenia, zwłaszcza w kierunku skroni i to dla barwy niebieskiej. Również zaostrza zmysł smaku (na słodkie, gorzkie i kwaśne). Wzmaga tonus mięśni gładkich i szkieletowych.

Bardzo prawdziwe informacje co do dawek strychniny i ich oddziaływania podał prof. J. Hano (1955 r.), które są równoznaczne z moimi obserwacjami. Strychnina używana jest bardzo szeroko w dawkach 1-2 mg jako lek tonizujący, zwiększający odruchy zmysłowe i odruchy narządów wewnętrznych zbudowanych z mięśni gładkich. W dawkach tych u człowieka przeciętnej wagi nie wywiera żadnego działania. Dawki 5-10 mg wywierają jednak już wyraźny wpływ na wszystkie animalne odruchy rdzeniowe, natomiast na krążenie, na macicę, pęcherz moczowy czy jelito w ich stanach hipodynamicznych nie wywierają żadnego wpływu, choć ja osobiście spostrzegałem wyraźne oddziaływanie strychniny na pęcherz moczowy i splot Auerbacha. Zgadzam się jednak z opinią prof. Hano, że dawki 1-2 mg są raczej dobrym tonicum dla układu pokarmowego, w celu zwiększenia wydzielania śliny, soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego, dla wzmożenia apetytu i trawienia. Wg prof. Hano, strychnina był dawniej błędnie stosowana we wszystkich zatruciach narkotykami. Cytuję: “Obecnie, zresztą w dużej mierze z braku pikrotoksyny, używana jest strychnina w dużych dawkach 0,01-0,02 g, wstrzykiwanych podskórnie, domięśniowo lub nawet dożylnie, w ratowaniu chorych zatrutych pochodnymi kwasu barbiturowego. Mimo kumulacyjnych właściwości strychniny dawki te mogą być wstrzykiwane kilka razy dziennie w ciągu dnia aż do powrotu odruchów i pierwszych ruchów dowolnych. Wtedy należy przerwać dalsze podawanie. Dawki te mogą być śmiertelne dla człowieka zdrowego”. (moim zdaniem są śmiertelne dla zdrowego człowieka).

Oczywiście przytoczę też ocenę strychniny jako leku wg dra Fr. Penzoldt’a (1891 r.), który jest znany z krytykowania wszystkich współczesnych mu środków leczniczych (oj… dzisiaj by się naraził koncernom farmaceutycznym i szerokim szeregom lekarzy), jednak dzięki takim farmakologom możliwe były zmiany w lekospisach i odmienne spojrzenie na lek, wbrew ogółowi, pozbawionemu z reguły własnego zdania. “ Przy niektórych niedoślepach i podwójnem widzeniu może strychnina przynieść niejaki pożytek, zresztą zaś nie ma wielkiej leczniczej wartości.” Gorzki smak strychniny jest wyczuwalny w stężeniu 1:60 000. Strychnina ma też właściwości przeciwgnilne (rzeczywiście pozostawione roztwory nie zakisają). Wg dra Penzoldt;a stwierdzono poprawę za pomocą strychniny niedowidzenia, a nawet ślepoty, jeśli te nie były wywołane zmianami anatomicznymi. Wstrzykiwano wówczas strychninę podskórnie w okolice skroni. Mniej skuteczna okazywała się strychnina w porażeniach ruchowych. Natomiast niezupełne porażenia, niedowłady (paresis) pozostające po ustąpieniu spraw chorobowych je wywołujących ulegają ponoć znakomitej poprawie pod wpływem strychniny. Zdaniem Penzoldt’a dalej próbować można tego leku obok innych przy rozmaitych porażeniach obwodowych oraz przy zaburzeniach pęcherzowych. Przy zaburzeniach w trawieniu bezstronni badacze nie widzieli szczególnego wpływu strychniny, a przynajmniej nie lepszy niż innych leków gorzkich. …” obecnie chwalą niezmiernie zastrzykiwania strychniny przez opilstwu. – Ponieważ przy niejakiej ostrożności, czystą strychninę stosować można bez szkody, przeto godzi się posługiwać nią raczej, niżeli innemi przetworami wroniego oka”. Dr Fr. Penzoldt podał schemat podawania strychniny, powszechnie wówczas ceniony: “wewnętrznie albo podskórnie: 0,001 do0,01(!) na dawkę, a do 0,02 (!) na dobę. Zaczynać od 0,002, codziennie wzrastając o 0,001, aż dojdziemy do 0,01 g, potem pozostać przy tej dawce przez dni 56, poczem 10-12 dni pauzy”.

Strychnina była używana w medycynie w postaci octanu (Strychninym aceticum), siarczanu (Strychninum sulfuricum), kakodylanu (Strychninum kakodylicum), azotanu (Strychninum nitricum), chlorowodorku (Strychninum hydrochloricum), bromowodorku (Strychnicum hydrobromicum) i izowalerianianu (Strychninum isovalerianicum), ponadto w czystej postaci (Strychninum purum). Strychninę i preparaty kulczybowe łączono często z arsenem, glicerynofosforanem, fosforem, żelazem, witaminami, chininą, miodem, kardamonem, pokrzykiem wilczą jagodą, wymiotnicą i in.

3 komentarze Strychnina – Strychninum i kulczyba – Strychnos w medycynie.

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>