Archiwa

Borelioza – Borreliosis – fitoterapia cz. VI

Fitoncydy – Phytoncides

Gdyby człowiek umiał wyodrębnić i ustabilizować fitoncydy, wówczas niepotrzebne by były sulfonamidy i antybiotyki. Niestraszne by było nam również zjawisko oporności bakterii. Ale jak na razie technologicznie i na wielką skalę przemysłową jest to niemożliwe. Jednakże w fitoterapii chorób bakteryjnych, wirusowych, pierwotniakowych i grzybiczych istnieje możliwość zastosowania ziół fitoncydowych i wykorzystanie choć w części ich potencjalnych możliwości antydrobnoustrojowych.

Przedstawiam następujące zioła fitoncydowe (do wyboru 1) , które muszą być dołączone do immunostimulantia et antiphlogistica:

1. Ziele i korzeń krwiściągu Herba et Radix Sanguisorbae, zbierane koniecznie w maju (uwaga, to już za 3 miesiące) przebogate w fitoncydy, co zostało potwierdzone doświadczalnie w 20 latach XX wieku. Wywar, nie odwar! z korzenia i ziela powinien być spożywany 3 razy dziennie po filiżance. Dzieciom podawać 1-2 filiżanki. Ewentualne zmiany skórne wypryskowe w przebiegu boreliozy przemywać 3 razy dziennie, przed zastosowaniem maści fitoncydowej lub jeżówkowej. 1 łyżkę stołową surowca rozdrobnionego zalać 1 szklanką wody, zagotować, odstawić na 30 minut pod przykryciem i przecedzić. najbardziej aktywne jest świeże ziele, zatem i wywar ze świeżego ziela oraz korzenia. ponadto bardziej wartościowy jest intrakt krwiściągowyIntractum Sanguisorbae sporządzony na gorącej wódce lub winie i świeżo zebranym surowcu. 100 g surowca macerować gorącym winem czerwonym lub wódką gorącą 40% w ilości 300 ml. Po 2 tygodniach przefiltrować i zażywać 3 razy dziennie po 10 ml z propolisem i miodem, najlepiej z miodem. Stosować 1-2 miesiące.

2. Wyciąg z kłącza kurkumyExtractum Curcumae to super efektywny surowiec ochraniający wątrobę i o silnych właściwościach antybakteryjnych oraz przeciwgrzybiczych. W Polsce jest dostępny Solaren – alkoholowy wyciąg z ostryżu – 5 ml 3 razy dziennie. Z dobrej gatunkowo kurkumy można sporządzić wyciag samodzielnie. W tym celu sproszkowane kłącze (100 g) zalać 300 ml ciepłego spirytusu 70-80%, macerować  2 tygodnie, przecedzić. Zażywać 3 razy dziennie po 5 ml. Jeśli ktoś znajdzie czystą kurkuminę (curcumin) – aktywną substancję kurkumy – polecam dawki 30-50 mg 3 razy dziennie, w kapsułkach. Stosować przez 30-60 dni, zależnie od nasilenia i ustępowania objawów.

3. Czeremcha pospolita Prunus padus L.Cortex seu Frondes Pruni padi seu Folium et Gemmae Pruni Padi. To kolejny przykład środka fitoncydowego, zabijającego bakterie in vitro w kilka minut. Działa również in vitro przeciwnowotworowo. Korę i gałązki można zbierać zimą, jesienią i wiosną. Pączki pozyskiwać wiosną (można całe pędy z pączkami), a liście w maju. 1 łyżkę surowca zagotować w 200 ml wody, odstawić na 30 minut, przecedzić. Pić 3 razy dziennie po 100 ml. Przemywać również zmiany skórne przed zastosowaniem maści fitoncydowej lub jeżówkowej. Stosować przez przynajmniej 30 dni.

4. Kwiat lub ziele wrotyczu – Tanacetum vulgaris L.Flos et Herba Tanaceti – silny i sprawdzony przeze mnie środek fitoncydowy. Polecam napar z surowca w ilości 100 ml 3 razy dziennie, przez 30 dni. 1 łyżka surowca rozdrobnionego na 200 ml wrzątku. Warto dodać jeszcze propolis (5 ml) i miód spadziowy do naparu.

Dodatkowe fitoncydy obok powyższych.

Oprócz powyższych naparów i wywarów można zastosować dodatkowy środek antybakteryjny: olejek cedrowy naturalny: 5 kropli 3 razy dziennie; olejek jałowcowy naturalny – 4 krople 3 razy dziennie; olejek cyprysowy naturalny 5 kropli 3 razy dziennie; olejek sandałowy – 5 kropli 3 razy dziennie, najlepiej na 5 ml propolisu i 1 łyżce miodu spadziowego lub eukaliptusowego 3 razy dziennie.

Maść fitoncydowa na zmiany skórne w przebiegu boreliozy i innych chorób bakteryjnych:

Rp. Unguentum Phytoncidi A.
Olejek cedrowy – Oleum Cedri 1 ml
Olejek jojoba – Oleum Jojoba 10 ml
Olejek cyprysowy – Oleum Cupressi 1 ml
Olejek tatarakowy – Oleum Calami 1 ml
Olejek goździkowy – Oleum Eugeniae caryophylli 1 ml
Olejek krwawnikowy lub rumiankowy – Oleum Achillea millefolii seu Ol. Chamomillae (Matricariae) 1 ml
Olej lniany  lub konopny – Oleum Lini seu Cannabis sativae 25 ml
Olejek czarnuszkowy – Oleum Nigellae 10 ml
Tran – Oleum Jecoris aselli 10 ml
Allantoina – Allantoinum 4 g
Mocznik krystaliczny 4 g
Tlenek cynku – Zinc Oxide 30 g
Sok z pokrzywy – Succus Urticae recens 25 ml
Masło kozie naturalne – Butyrum Caprini do 250 g

Składniki ucierać do jednolitej masy. Zmiany skórne smarować 3 razy dziennie.

cdn.

23 komentarze Borelioza – Borreliosis – fitoterapia cz. VI

  • Nalewka

    Masło kozie? Nigdy nigdzie nie widziałam masła koziego 🙁
    Serki, twarożki, jogurty, nawet mleko, ale tylko w kartonikach, albo pasteryzowane. Czy masło można zrobić samodzielnie z takiego mleka kartonowego? A jeśi nie, to skąd wziąć oryginalne? Albo czym zastąpić? Wazeliną?

  • Barbara

    Masło kozie można nieraz kupić w gospodarstwach agroturystycznych.
    Pozdr:)

  • gumppek

    To znaczy taką ilość olejków dodajemy do 5 ml propolisu, a potem propolis dajemy w dawkach zazwyczaj polecanych tj 10-20 kropli jeden, dwa razy dziennie ??? Dawka 5 ml propolisu to chyba wiele razy za dużo. Poprzęcki nigdy nie wychodził ponad 20 kropli.

  • Witam serdecznie

    5 ml propolisu to około 1 łyżeczka typowa do herbaty. Ta dawka to mój standard, nic się Panu nie stanie po jej zastosowaniu. W. Poprzęcki też ma dobre dawki, 20 kropli częściej podawane dają efekty. Ja jestem zwolennikiem „końskich” dawek, bowiem często propolis nie jest najwyższej jakości. Ostatnio właśnie taki kupiłem na allegro, słabiutki.

    Pozdrawiam

    Henryk Rozanski

  • peyotl

    Witam!
    Przez jakieś dwa miesiące próbowałem leczyć boreliozę za pomocą vilcacory stosowanej zgodnie z zaleceniami z tego artykułu. Przez pierwszy miesiąc objawy jakby się cofnęły ale następnie znowu powróciły. Zaopatrzyłem się więc dodatkowo we wrotycz, pszeniec oraz szczeć. Z tą ostatnią szczególnie wiążę nadzieję. Ale chciałem zapytać się o dwa pozostałe zioła – wrotycz i pszeniec.

    Oba oznaczane są jako trujące, czy więc stosując się do podanego tutaj dawkowania należy uważać na ich toksyczne efekty? Pytanie drugie – jakie to mogą być efekty? Wrotycz zawiera sporo tujonu więc tu mogę się domyślać o co może chodzić (z drugiej strony kiedyś czytałem, że wyciągi wodne z piołunu nie oddziaływują na centralny układ nerwowy); natomiast czego można spodziewać się ewentualnie po pszeńcu?

    I jeszcze jedno pytanie – jak długo stosuje się vilcacorę i szczeć? Czy aż do ustąpienia objawów?

    Dziękuję też serdecznie za tą stronę, zaglądam tu już od wielu lat, informacje tu zawarte często są nieocenione 🙂

    Pozdrawiam!

  • gumppek

    NIech się pan nie obawia. One są trujące ale trzeba by spożyć ich kilkogram. Pszeniec jest trujący ale szczególnie dla koni. Vilacacora to ziele immunostymulujące na boreliozę trzeba siegnąć do bogatego arsenału ziół fitoncydowych. Nie tylko. Niech pan do mnie napisze jakie mam pan objawy i jakie wykryto koinfekcje. Postaram się panu pomóc.
    Mój mail gumppek@op.pl

  • Piotr

    Witam serdecznie. Mam do Szanownego Pana ogromną prośbę i zapytanie, czy istnieje jakakolwiek szansa wyleczenia metodą niechirurgiczną dużego wodniaka jądra.

    Prosze o pomoc

    Pozdrawiam

    Piotr M.

  • Basia

    Proponuję zapytać na forum http://rozanski.ch/forum

    Pozdrowienia 🙂

  • monika

    Drogi Doktorze Rozanski
    mam 37 lat, kleszcza i rumien miałam 20 lat temu – nikt o boreliozie nie slyszal. choruje od 3 lat na . wszystko : wypadnięte zastawki sercowe, kłopoty z oddychaniem , bol ucha ( od 1,5 roku) rwa kulszowa, bol kregoslupa – ok 3 lat nie przespałam zadnej całej nocy, maz czasami musi mnie przepchnąć na drugi bok,bo nie jestem w stanie się ruszyc, stawy , czasami problemy z utrzymaniem szklanki – bol rak , bol zyl , pekajace i bardzo bolesne zylki w dłoniach i stopach, problemy z koncentracja , z rownowaga z pamiecia – miałam problem z dojechaniem do sklepu – nie pamiatalam drogi , wrazenie ze informacje do mnie nie docierają , otępienie, problem z mowienie , drętwienie jezyka , drętwienie polowy twarzy , cysty czy jakies guzy na szyjce macicy, w macicy, 4 x wycinanae, nieregularne krwawienia no i od zawsze problem z powracającymi zakażeniami układu moczowego – to nastasza historia . zeszłego lata nastapila kulminacja moich objawow gdzie mdlałam często i nie mogłam utrzymać równowagi nawet siedząc. wszystkie badania w normie! lekarze stwierdzili ze mam depresje a musze dodac, ze jestem osoba pozytywna i kochajaca zycie , na depresje się nie zgodze 🙂 przez przypadek i z bezsilności zrobiłam 2 x testy na boreliozę wyniki : borelia, bartonella , chlamydia plucna , mikoplazmy. znalazłam lekarza w lodzi po 8 miesiącach bardzo ciężkiej antybiotekorapii – cud! objawy neurologiczne cofnely się , bole kregoslupa cofnely się – zaczelam spac w nocy , jasność umysłu , której dawno nie pamietalam nawet powrocila! no i wszystko ladnie ale przecież nie mogę być na antybiotykach cale zycie ! objawy uboczne – schudłam 20 kg ( no fajnie ) trzymam diete antygrzybicza ale przelewanie w jelitach i zawsze swiadomosc gdzie jest toaleta sa troszkę niewygodne – no i oczywiście zczarnialy mi żeby , wypadlo 60 procent wlosow .. skutki brania antybiotykow.. panie doktorze szukam ziol , dotarlam jedynie do nalewki ze szczeci .. nie wiem gdzie i jakie ziola kupować , komu można zaufac , najlepiej jakbym mogla je sobie zasadzic ale gdzie kupic nasiona – na allegro ? czy można zaufac plus od 3 miesięcy nie biore antybiotykow i czuje ze objawy powoli wracają . mój 9 letni syn ma zdiagnozowany zespol aspargera , ma bole i szczelanie stawow , ma takie jakby zawieszki kiedy jest zmeczony , nie zawsze rozumie za pierwszym razem co się do niego mowi – ma zawsze suchy kaszel , szybko się meczy , nie może biegac bo szybko się meczy i ma zadyszke.. no i w badaniach mikoplazmy i chlamydia plucna ! pomocy ! nie wiem co robic .. lekarz mi powiedział ze musze go przeleczyc antybiotykami , nawet je wykupiłam ale w takich dawkach nie jestem w stanie mu podawac! powiedziano mi ze na pewno ma boreliozę i bartonelle wrodzona ! wierze w sile ziol ! wiem , ze gdy mam stres to moje objawy się nasilają ! ale nie wiem gdzie szukac pomocy nawet jeśli czytam Pana opisy to tych ziol jest tak dużo ze po prostu nie daje rady ustalić sobie co i jak brac plus nie mam pojęcia gdzie to kupic , czy jest możliwy jakiś kontakt z Panem ? i poprowadzenie trochę za reke? czy może udziela Pan takich wizyt przez emaila lub skypa ?

  • Kasia

    W Łodzi przyjmuje doktor Maria Zubiel – specjalizuje się w boreliozie i leczy tez dzieci. Nie znam jej, tylko o niej słyszałam, ale za to dużo dobrego, dlatego polecam ją Pani. Proszę poszukac w Google. Wiem ze doktor jakoś łączy antybiotyki z ziołami, albo wręcz samymi ziołami leczy.
    Pozdrawiam!
    Kasia.

  • kobieta plus 60

    Proszę o polecenie mi ośrodka medycyny naturalnej ( najchetniej w Gliwicach) gdzie zajmują sie leczeniem boreliozy z koinfekcjami z uwzglednieniem utrwalonego migotania przedsionkow jako skutku dlugoletniej nadczynności tarczycy wyleczonej 14 lat temu jodem radioaktywnym. Antybiotyki przyjmowane przez 17 dni spowodowaly ,ze serce zupelnie rozregulowało się-jest zmęczone i słabe .W internecie jest tak wiele porad,że trudno laikowi sie poruszać w tym temacie. Łączę pozdrowienia

  • Michał

    Mam pytanie odnośnie wrotyczu. Po 30 dniach przerwa i powrót po jakim czasie? Czy wogóle zakończyć?

  • gumppek

    Wrotyczy nie jest jako zioło samoistne dobrym wyborem. Powód silnie nakierowuje układ immunologiczny na odpowiedź humoralną. Ponieważ koinfekcje to głównie patogeny wewnątrzkomórkowe i na dodatek często z boreliozą współistnieje grzybica oraz wirusy można sobie narobić prawdziwej biedy. Wynika to ze zjawiska polaryzacji immunologicznej w myśl które promowanie jednej odpowiedzi hamuję z automatu drugą. Patogeny wewnątrzkomórkowe, wirusy i grzyby wymagają odpowiedzi komórkowej czyli tej która jest przez wrotycz hamowana.

  • gumppek

    To co napisałem dotyczy nalewki
    Wrotycz napar aktywuje silnie Th1 /TNF-alfa
    Wrotycz etanol hamuje silnie TH1 /TNF-alfa
    Jak widać dobór ziół wcale nie jest takim łatwym zadaniem. Zazwyczaj wyciągi alkoholowe działają inaczej jak napary czy odwary. Wynika to z faktu, iż etanol ekstrahuje inne związki jak woda. Zaznaczyć należy, iż każdą infekcję musi zwalczyć układ immunologiczny. To dlatego przy doborze ziół należy się kierować ich działaniem na układ immunologiczny. Działanie bakteriobójcze lub bakteriostatyczne ma drugoplanowe znaczenie w przypadku długiego stosowania. Poza zabiciem patogenów to układ immunologiczny dokonuje fagocytozy. Bez niej każda kuracja kończy się katastrofą.

  • Agniwszka W.

    Ziolami zainteresowalam sie od niedawna. Chorujac na stawy (jestem przekonana, ze moj maz zarazil mnie bolerioza, bo ok pol roku wczesniej zachorowal – mial rumien, bolala go glowa tak, ze nie byl w stanie wykonywac prostych prac, bol glowy nasilal sie rowniez podczas orgazmu). Po ok. pol roku u mnie pojawilo sie RZS. W krotkim czasie stalam sie wrakiem czlowieka. Zastosowalam diete warzywno owocowa dr Ewy Dabrowskiej (idealnie oczyszcza organizm) pilam codziennie 1,5 l sokow warzywnych etc. Wylkuczylam cukier (niszczy prawidlowa flore bakteryjna jelil i gluten (zboza sa zmodyfikowane genetycznie dziurawia jelita i zmieniaja GENom. Odrzucilam tez mieso hodowlane przemyslowo (zwierzeta karmione sa pasza GMO) Postawilam na: jagniecine, baranine, drob i jaja eco etc. Rosoly gotowane to cenny KOLAGEN uszczelnia jelita i regeneruje tkanki laczne. Wyczytalam w internecie, ze URYNOTERAPIA jest naturalna autoszczepionka (zawiera komorki macierzyste). Zastosowalam i po kilku dniach odzyskalam sily zyciowe (z trudem pokonywalam kilka krokow). Dieta ( mojemu organizmowi sluzy dieta niskoweglowodanowa) w polaczeniu z urynoterapia przywrocila moje zdrowie. Zainteresowalam sie ziolami bo chyba juz tylko w nich sa cenne mikroelementy niezbedne dla organizmu, ktorych nie ma w zywnosci. Mam 56 lat od 2 lat nie choruje na grypy, przeziebienia itp. Cofnela sie miazdzyca, wysokie cisnienie i calkowicie „uspilam” RZS, ustapily wszystkie bole.

  • Urszula

    Ja walczę z Boleriozą kilka lat antybiotyki mnie wykonczyly, szpital nonnstop poprawy zero, od 2 miesiecy lecze sie tylko naturalnie jest 50% poprawy. Jezdze do Chorzowa do naturopaty ona jest tez homeopatą lecze sie ziołami wg jej wskazań i homeopatią od tygodnia. Widze efekty. Ktoś pytał o Gliwice-Chorzów jest chyba blisko to może pani tam pojechać. Ja polecam a dostalam namiar w szpitalu od pielegniarki ze niby pacjenci chwalą i muszę przyznać że jestem zadowolona. Naturopata Anna Maria Wilk chorzów natur wit na ul Gałeczki

  • Grażyna

    Mam pytanie dotyczące zachowań krętka borelii po kuracji antybiotykowej.W czerwcu prawdopodobnie ugryzł mnie kleszcz, ponieważ miałam na nodze rumień, chociaż kleszcza nie było. Ale wystąpiły u mnie: temperatura , dreszcze , silne bóle stawów oraz zawroty głowy. Lekarz przepisał mi antybiotyk ale chyba za mało, bo do tej pory odczuwam dziwne bóle. Czasem bolą mnie wszystkie kości, czasem wątroba i nerki i jestem bardzo słaba. Od lipca systematycznie piję czystek i szczeć a ostatnio również czyściec. Mam wrażenie , że borelia atakuje mi cały organizm. Czy to możliwe, że borelia w ten sposób próbuje się zakamuflować, bo wyniki (próby wątrobowe i badanie moczu) mam dobre. Proszę o odpowiedź i radę.

  • Kasia

    Także chciałam zapytać,co pan doktor poleca na leczenie koinfekcji- bartonelli, mykoplazmy, chlamydii? Czy te same polskie zioła co na boreliozę, czy zaleca jeszcze inne? Dziękuję i pozdrawiam.

  • czy stosowanie szczeci w nalewce jest lepsze od zaparzania?
    stosuje od paru miesięcy taka w nalewce – ale albo ja za mało dawkuję (po zakraplacza) albo na mnie słao działa. Bo ludzie opisywali, że mają silne herxy po szczeci a ja niczego takiego nie zauwazylam

    Moze lepiej mielic korzen?

  • majka

    Jeśli chodzi o szczeć to na boreliozę działa raczej slabo, jest to zioło moocno przereklamowane w tym przypadku (choć wiem że na inne schorzenia ma dzialanie bo np osoba z rodziny podleczyła sobie nią stawy i kręgosłup). U mnie na starą BB z koinfekcjami nie podziałała, a piłam nalewki z dwóch firm oraz od osoby prywatnej na occie (od Grzegorza śleziaka). Nic nie pomogła, była stosowana razem z czystkiem, andrographisem, potem wlączony był rdest i inne zioła oraz pełen protokół Buhnera. Nic to nie dało.( Miałam efekt jedynie po antybiotykach (choć też nie wyleczenie a tylko zmniejszenie troszkę objawów).

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>