Categories

Archives

A sample text widget

Etiam pulvinar consectetur dolor sed malesuada. Ut convallis euismod dolor nec pretium. Nunc ut tristique massa.

Nam sodales mi vitae dolor ullamcorper et vulputate enim accumsan. Morbi orci magna, tincidunt vitae molestie nec, molestie at mi. Nulla nulla lorem, suscipit in posuere in, interdum non magna.

Majeranek – Majorana w praktycznej fitoterapii

Majeranek w nowszych pracach fitoterapeutycznych i farmakognostycznych jest coraz częściej pomijany. Niegdyś ważny nie tylko jako przyprawa, ale i lek w medycynie oficjalnej. Jest zamieszczony w Farmakopei Szwajcarskiej 4 – Pharmacopoea Helvetica editio quarta, z 1907 r. pod nazwą Majoran, Meiran, Marjolaine, Maggiorana. Surowcem jest ziele majerankuHerba Majoranae, z gatunku Majorana hortensis Moench, z rodziny Labiatae = Lamiaceae. W starych systemach majeranek należał do rodzaju lebiodka – Origanum, dlatego posiadał nazwę Origanum majorana Linne (ang. Marjoram, Sweet Marjoram). W Polsce używane były nazwy majeran ogrodowy, lebiodka majerankowa, marjanek i majeranek.

Ziele majerankuHerba Majoranae jest w Farmakopei Polskiej VI z 2002 r. Ziele powinno być zbierane w czasie kwitnienia i suszone w cieniu. Surowiec powinien zawierać przynajmniej 0,5% (v/m) olejku eterycznego. Strata masy po suszeniu nie większa niż 13%. Popiołu nie więcej niż 14%. Popiołu nierozpuszczalnego w kwasie solnym nie więcej niż 3,5%. Niestety Farmakopea Polska informuje tylko o zastosowaniu zewnętrznym majeranku w preparatach. W FP VI ostała się jeszcze maść majerankowa – Unguentum Majoranae:

Rp.
Majoranae Herba 2 części
Ethanolum (760 g/l) 1 część
Vaselinum album 10 części
Ziele majeranku średnio rozdrobnione, przesiane przez sito o wielkości oczek 3,15 mm, zwilżyć etanolem, po 1 h dodać stopionej wazeliny i ogrzewać na łaźni wodnej do ulotnienia się zapachu eyanolu. Całość wycisnąć w prasie przez tkaninę. Przechowywać w zamkniętych opakowaniach. Przeciwbakteryjne o słabym działaniu; zastosowanie zewnętrzne.

Maść majerankowa (Marjoram ointment) była popularna w latach 80 i 90 XX wieku. Wcześniej była przygotowywana na wosku żółctym (1,0) i smalcu wieprzowym (20,0). Maść taką stosowano do nosa. Do obu otworów nosowych wprowadzano maść majerankową 2-4 razy dziennie, także u dzieci, przy katarze. Działa ona antybakteryjnie, ściągająco i przeciwzapalnie.

Ziele majeranku zawiera do 3% olejku eterycznego, przeciętnie około 1%. W olejku dominują alfa-terpinen, gamma-terpinen, p-cymen, 4-terpineol, sabinen, linalool, borneol, trochę karwakrolu, cis-sabinen hydrate, trans-sabinene hydrate, octan linalylu, ocymen, kadinen, octan geranylu, cytral, estragol, eugenol, 3-karen. cis-sabinen hydrate nadaje specyficzny aromat majerankowi. Obok olejku surowiec zawiera glikozydy flawonoidowe (glukozyd luteoliny, apigeniny i diosmetyny), glikozydy fenolowe (arbutyna, metyloarbutyna), garbniki, kwas taninowy, kawowy, labiatowy (labiatic acid), chlorogenowy, kumarowy; fitosterole (beta-sitosterol), trójterpenoidy (kwas ursolowy i oleanolowy), parafiny = paraffins (n-trikontan), saponiny, białka (13%), witaminy i sole mineralne.

Składnik olejku – thujanol-4 (C10H18O) występuje w dwóch formach: (+)-cis-sabinen hydrat i (+)-trans-sabinen hydrat. Sabinen C10H16 jest w formie (+), natomiast terpinen-4-ol w dwóch postaciach: (-)-terpinen-4-ol i (+)-terpinen-4-ol.

Działanie. Udowodniono naukowo właściwości antywirusowe, antybakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwskurczowe, napotne, pobudzające wydzielanie soków trawiennych, wzmagające trawienie, moczopędne, żółciopędne. Ekstrakt z majeranku niszczy wirusy opryszczki Herpes simplex. Okłady ze świeżego majeranku mają szczególnie silne właściwości przeciwzapalne na skórę, błony śluzowe, w tym oczy. Przed II wojną światową napar z majeranku był w medycynie germańskiej oficjalnie zalecany do przemywania skóry, okładów na skórę i oczy oraz do płukania jamy ustnej i gardła przy stanach zapalnych. Osobiście bardzo dobre rezultaty osiągałem stosując okłady na oczy z naparu świeżego i suchego majeranku przy zapaleniu spojówek w przebiegu alergii. Przed laty bardzo byłem zadowolony z majeranku w leczeniu nieżytu żołądka, jelita cienkiego i grubego. Świetnie leczy zaburzenia trawienne, niestrawność, wzdęcia i biegunkę. W tym celu pić mocny napar co 2 godziny po 100-150 ml. Naparem przemywać twarz łojotokową i bladą, z krostkami i grudkami oraz plamami z przebarwienia. Dłużej stosowany napar majerankowy doustnie i na skórę usuwa hiperpigmentacje.

Majeranek sprawdza się w terapii stanów zapalnych gardła, krtani i oskrzeli. Mocny napar ze świeżego lub suchego majeranku, na wodzie lub mleku, z dodatkiem miodu i propolisu polecam w leczeniu grypy, anginy, ospy, przeziębienia, świnki i zapalenia oskrzeli. Olejek majerankowy można zażywac na soku malinowym, miodzie lub w mleku po 4-6 kropli kilka razy dziennie przy nieżytach układu oddechowego.

Z uwagi na obecność glikozydów fenolowych uwalniających hydrochinon oraz olejku eterycznego, majeranek jest pomocny w leczeniu stanów zapalnych i zakażeń układu moczowego. Można go wówczas łączyć z ortosyfonem, rdestem ptasim, połonicznikiem, liściem mącznicy, zielem skrzypu, zielem nawłoci, kłączem perzu, czy sandałowcem białym.

W XIX wieku majeranek uważano z środek wzmacniający, ułatwiający wydzielanie flegmy, napotny i moczopędny. Wewnętrznie polecano w zaziębieniach narządów oddechowych, nieżytach, słabości macicy, słabej strawności. Herbatka z majeranku używana był do rozpędzania puchlin wodnej, oczyszczania dróg moczowych z piasku i drobnych kamieni, znoszenia skurczów żołądka i kiszek. We wspomnianej Farmakopei Szwajcarskiej majeran jest zalecany w leczeniu kamicy moczowej i bólu głowy. Przy bólach głowy wciągano mocne napary, sok lub olejek do nosa.

Majeranek to doskonała przyprawa do mięsa, kiełbas, serów, zup (np. żurek, zupy z roślin strączkowych), a świeży do sałatek. Także oliwka z oliwek, w której macerowano świeże ziele majeranku to świetny lek żółciopędny, odtruwający wątrobę i doskonała przyprawa. Wyciąg olejowy z ziela majeranku, ocet majerankowy (1 część ziela majeranku siekanego na 3 części oliwy lub octu, wytrawiać przynajmniej 7 dni) polecam do wcierania przy opuchniętych kończynach, po kontuzjach, przy reumatyzmie. Także olejek majerankowy w mazidłach (1:3 na oliwie lub spirytusie) to silny środek rozgrzewający, antyseptyczny, przeciwbólowy i przeciwreumatyczny, przyspieszający ustępowanie obrzęków, wysięków i sińców.

Napar majerankowyInfusum Herbae Majoranae 2,5-5% można pić w ilości 3-4 szklanek dziennie bez obawy przedawkowania. Na świeżym zielu polecam przygotować intrakt – Intractum Majoranae: 100 g posiekanego ziela majeranku zalać 300 ml ciepłego (ok. 30 stopni C) alkoholu 40-60%, pozostawić na 7-10 dni, przefiltrować. W razie zaburzeń trawiennych, dolegliwości ze strony wątroby i trzustki, nudności – zażyć 5-10 ml intraktu.

Herba Majoranae jest w Farmakopei Polskiej I = Pharmacopoeia Regni Poloniae z 1817 r. Brak w Farmakopei II, III i IV.

majorana [1600x1200]
Majorana hortensis Moench – majeranek ogrodowy, Swarzędz, sierpień 2008 r.

7 komentarzy Majeranek – Majorana w praktycznej fitoterapii

  • Roman M.

    Po raz pierwszy wpis pana Henryka wywołał we mnie negatywne uczucia. Uświadomiłem sobie bowiem, że w swoim 5,5 arowym ogródku zielarskim pożałowałem miejsca i nie zasadziłem w tym roku majeranku, co wobe zalet opisywanych powyżej, wydje się błedem. W ogrodzie oprócz wielu rzadkich i egzotycznych roślin uprawiam sporo ziół które rosną w naturze np. wierzbownicę drobnokwiatową, krwiściąg, nawłoć kanadyjską, wrzos itd. Dla wygody wolę mieć je pod ręką. Zresztą wielu z nich nawet nie zbieram, ale lubię jak rosną w miejscu w którym przebywam dość często. W tym roku na miejscu zaplanowanym dla majeranku rośnie kozieradka błękitna (czasmi nazywana grzybową przyprawą). Wracając zaś do opisywanej przez pana doktora rośliny warto byłoby dodać jeszcze jeden argument za kulinarno – leczniczym propagowaniem tej rośliny. Przeglądając swoją literaturę zielarską znalazłem informacje dotyczącą jeszcze jednego przypuszczalnego działania tej rośliny. Wydaje się, że majeranek opóźnia proces odkładania się w mózgu beta – amyloidów. Są to białka które mogą działać niszcząco na komórki nerwowe odkładając się w przestrzeni międzykomórkowej mózgu i tworząc złogi. To zaś wpływa na niszczenie neuronów i hamownie ich zdolności do przekazywania sygnałów. Może zatem w celach profilaktycznych powinniśmy więcej używać majeranku jako przyprawy. Trzeba zatem sporządzić ocet i olej majerankowy wg wskazań pana doktora i stosować je wedle własnej fantazji kulinarnej.Ja przynajmniej tak zrobię.

  • gumppek

    Tym bardziej, że majeranek kupowany ma się do tego z działki, nijak. Podobnie jak i inne zioła-przyprawy na przykład lebiodka czy dajmy na to bazylia.

  • Polecam to zioło, napar pomógł w uprczywym kaszlu już paru osobą w moim otoczeniu.

  • Przyprawy Kotanyi to jednak najwyższa jakość, konfekcjonują surowce z miejsc optymalnych dla danej rośliny – np. kminek mają z Polski. Majeron także doskonały.
    Robię im reklamę, ale to moja ulubiona firma ze względu na perfekcyjną jakość. Drugą moją ulubioną firmą jest kanadyjska Uni – materiały do wiązania much, szczególne ich nici. Są nie do pobicie, nici innych firm są w porównaniu z nimi co najwyżej niezłe 😉
    Na uporczywy kaszel majeranek owszem – ale ja kupuję syrop prawoślazowy i zaprawiam go odrobiną nalewki z kopytnika. Ależ to ma kopa! Dzieciom zawsze choroba przechodzi. Bywało, że i sam robiłem macerat z prawoślazu – wówczas dodatkowo łączyłem go z trzmieliną i lukrecją. Działanie rewelacyjne.

  • Mariola

    Czy napar z majeranku mogą pić matki Karmiące?

  • Halina

    Mariola, dlaczego „karmiące” wielką literą

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.