Archiwa

Succinum – bursztyn w dawnej medycynie oficjalnej

Bursztyn (Succinum), niem. Bernstein, Achtstein (dawniej również jako Electrum, Carabe); jest kopalną żywicą, pochodząca z drzew iglastych (Pinus succinifera Conventz) epoki oligocenu (okres trzeciorzędu) w erze kenozoicznej. Surowy bursztyn ma postać bryłek barwy żółtej, cytrynowej, mlecznej (spieniony wewnątrz), rzadziej brunatnej, czerwonej lub zielonkawej. Ciężar właściwy 1,05-1,096, temperatura topnienia 250-300 stopni C, liczba kwasowa 15-18, liczba zmydlania 86-145; popiół 0,2-0,3%. W spirytusie można uzyskać 20-30% roztwory bursztynu, w eterze około 20%, w terpentynie ok. 50%, w gorącym oleju lnianym ok. 60-70%, w chloroformie ok. 20%. Nie rozpuszcza się w olejku kajeputowym, w przeciwieństwie do kalafonii i tańszego kopalu. Nie rozpuszcza sie w słabych alkoholach, chłodnych olejach i w benzynie. Dwusiarczek węgla daje roztwory nawet 40% bursztynu. We wrzącej glicerynie lub we wrzącym smalcu – bursztyn mięknie i daje się kształtować. Z piasku bursztynowego, kawałków powstałych przy robieniu biżuterii – można uzyskać po podgrzaniu i sprasowaniu – konglomerat (ukształtowane bloki) zwane ambroidem. Sucha destylacja bursztynu (w temp. 350-400 stopni C) daje ciekłą, gęstą substancję zawierająca mieszaninę terpenów (ok. 15%) i kwas bursztynowy ulegający krystalizacji (3-8%). Odsączony od kwasu bursztynowego destylat bursztynu nosi nazwę olejku bursztynowego – Oleum Succini. Olejek bursztynowy zmieszany z kwasem azotowym zastyga w masę pachnącą piżmem – piżmo sztuczne (Moschus artificialis). Olejek bursztynowy jak i ambroid służył dawniej do wyrobu kadzideł.

Bursztyn zawiera kwas bursztynowy, estry kwasu bursztynowego (succinyloresionol) i terpeny. Olejek bursztynowy był wcierany w okolice stawów przy reumatyzmie. Ponadto do wcierania po kontuzjach, przy nerwobólach, obrzękach. Także roztwory bursztynu w chloroformie, oleju lnianym, eterze i spirytusie mogą być używane do wcierania po urazach, przy reumatyzmie, artretyzmie, mięśniobólach i nerwobólach. Rozgrzewają, działają przeciwbólowo, przyśpieszają ustępowanie krwiaków i wysięków. Bursztyn posiada właściwości antyseptyczne. Spirytusowe roztwory bursztynu zażywane były doustnie jako środek pobudzający miesiączkowanie, rozgrzewający, pobudzający oddychanie i krążenie, rozkurczowy i wzmacniający. Znosi zaburzenia trawienne i kurcze przewodu pokarmowego. Wpływa również żółciopędnie i pobudzająco na trawienie. Bursztynowe roztwory spirytusowe po zmieszaniu z syropem, sokiem malinowym, miodem i zażywane doustnie działają wykrztuśnie i odkażająco i były zalecane przy nieżytach układu oddechowego oraz przy katarze. Pomocne w leczeniu zapalenia zatok i kataru w czasie przeziębienia oraz grypy. Wykrztuśne właściwości posiadają estry bursztynowe, terpeny i kwas bursztynowy. Kwas bursztynowy jest włączany do przemian metabolicznych i działa wzmacniająco oraz pobudzająco na układ pokarmowy. Uczestnicy w cyklu Krebsa. Zakwasza treść pokarmową w jelitach, zapobiega zaparciom. Kwas bursztynowy poprawia przyswajanie wielu witamin i biopierwiastków. Wspomagająco w terapii astmy. Kadzidła korzystne w przebiegu chorób zakaźnych i kataru. Kadzidełka bursztynowe usuwają zdenerwowanie.

Bursztyn był dawniej lekiem oficjalnym. Opisany został przez dra Fr. Oesterlen’a w 1861 r jako środek przeciwskurczowy, antyreumatyczny i pobudzający menstruację.

Bursztyn został uwzględniony przez Pharmacopoea Parisiensis (Farmakopea Paryska) z 1758 r., Farmakopeę Królestwa Polskiego (Pharmacopoeia Regni Poloniae) z 1817 r., przez Pharmacopoea Danica (Farmakopoea Duńska) z 1826 r., Pharmacopoea Borussica (Farmakopoea Pruska) z 1813 r. i Pharmacopoea Svecica (Farmakopea Szwedzka) z 1826 r.

Bursztyn najlepiej rozpuszczać w ciepłym lub gorącym spirytusie. Dawki nie przekraczają 2-3 ml 2-3 razy dziennie. Przy nieżycie układu oddechowego częściej, ale wówczas po 5-10 kropli (np. co 3-4 h). W profilaktyce ataków dychawicy oskrzelowej: 10 kropli 3 razy dziennie.

3 komentarze Succinum – bursztyn w dawnej medycynie oficjalnej

  • Mateusz D.

    Witam,
    Spotkałem się z informacją, że kwas bursztynowy otrzymany z bursztynu bałtyckiego różni się od kwasu otrzymanego przemysłowo przez uwodornienie kwasu maleinowego. Miałoby to polegać na tym, że kwas z sukcynitu jest włączany do przemian metabolicznych a kwas przemysłowy nie.
    Wydaje mi się, że nie ma żadnej różnicy pomiędzy nimi oprócz ceny (cenę ma uzasadniać ta rzekoma różnica).
    Czy może się Pan do tego odnieść?
    Dodam, że chodzi mi o czyste kryształki kwasu.

  • gumppek

    Z punktu widzenia chemii takie twierdzenie to zupełny kretynizm. Ten kwas nie ma izomerów które by w jakiś sposób to uzasadniały. Możliwym jest, że na przyswajalność wpływają domieszki jakie są kwasie otrzymywanym naturalnie. Nie da się przecież usunąć wszystkich domieszek, a im czystszy kwas tym wyższa cena. Np kwas izowalerianowy o czystości chyba spektralnej kosztuje 150 zł za 250 mg /1/4 grama/. Za tę kwotę można kupić już kwasu o jakości spożywczej lub odpowiednika 200 gram lub więcej. Cena więc wzrosła prawie 1 000 razy.

  • zulu

    W ostatnim czasie coraz głośniej o dużych zasobach bursztynu zalegających na lubelszczyźnie.
    Wynika z tego, że niektórzy zielarze z tej racji staną się przy okazji górnikami.
    Dla wyjaśnienia tematu bliższe informacje podane są w linku:
    http://www.strefabiznesu.kurierlubelski.pl/artykul/czy-wydobycie-bursztynu-na-lubelszczyznie-bedzie-oplacalne

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>