Archiwa

październik 2026
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Archiwa

Moje strony archiwalne i nowe możliwości ich udostępnienia, cz. V: Popularne syntetyczne leki przeciwbólowe, dawniej i dziś – zarys

Wszelkie leki interesowały mnie od najmłodszych lat. Obserwowałem jakie leki zażywają członkowie mojej rodziny oraz sąsiadki, głównie w podeszłym wieku. Podczas wizyt u różnych ludzi, już jako 6-7 letni chłopiec przepatrywałem starannie u nich apteczki, niejednokrotnie smakując przeróżne medykamenty :-). Aż dziwne, że przeżyłem te eksperymenty. Im więcej było leków w apteczce, […]

Moje strony archiwalne i nowe możliwości ich udostępnienia, cz. IV, nużeniec ludzki – Demodex folliculorum et Demodex brevis; nużyca – demodekoza Demodecosis

Udostępniłem tekst z archiwalnej strony Nużeniec ludzki – Demodex folliculorum et Demodex brevis. Nużyca – demodekoza Demodecosis, z lat 2001-2004.

Dawny wygląd mojej strony o nużeńcu

Nuzyca_Henryk_RozanskiPobierz […]

Zawód zielarza i fitoterapeuty w Bułgarii i w Polsce. Moja analiza porównawcza i kolejna propozycja uporządkowania zawodu.

Wprowadzenie

Pytanie o to, czy fitoterapeuta i zielarz są w danym kraju zawodami uregulowanymi, wydaje się proste, w rzeczywistości jednak dotyka trzech odrębnych warstw, czy też obszarów prawa: warstwy samej czynności leczniczej, warstwy surowca roślinnego oraz warstwy kształcenia. Bułgaria uporządkowała te obszary wcześniej, w sposób bardziej scalony niż Polska, i właśnie tę […]

Dwa zawody, nie jeden. Propozycja uregulowania zawodu zielarza i fitoterapeuty

Punkt wyjścia: prawna próżnia i błąd nazewniczy

W polskim porządku prawnym zielarz i fitoterapeuta nie są zawodami regulowanymi. Figurują wyłącznie w klasyfikacji zawodów i specjalności, wprowadzonej rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 7 sierpnia 2014 roku, gdzie widnieją pod jednym połączonym kodem 323012 jako „zielarz-fitoterapeuta”, w grupie 323 obejmującej praktykujących niekonwencjonalne […]

Moje strony archiwalne i nowe możliwości ich udostępnienia, cz. III; Dziegcie i smoły lecznicze – Pix seu Pyroleum

Udostępniłem tekst z archiwalnej strony Dziegcie i smoły lecznicze – Pix seu Pyroleum, z 2005 roku. Treść strony została uzupełniona i poprawiona. Strona ta niegdyś cieszyła się dużą popularnością, bowiem była jedynym kompleksowym opracowaniem tych surowców. Życzę miłego czytania

Dziegcie_i_smoly_lecznicze_Henryk_Rozanski_2026Pobierz

[…]

List Ludzi Nauki przeciwko Lex Szarlatan

Mój kolega prof. Łukasz Łuczaj zainicjował List Ludzi Nauki przeciwko nowelizacji ustawy o Rzeczniku Praw Pacjenta:

LIST LUDZI NAUKI

Moje strony archiwalne i nowe możliwości ich udostępnienia, cz. II; Antiparasitica et Anthelminthica

Dzisiaj udostępniłem tekst z archiwalnej strony Antiparasitica et Anthelminthica, z 2004 roku. Treść strony została uzupełniona i poprawiona. Życzę miłego czytania 🙂

Antiparasitica_Henryk_Rozanski_2026Pobierz

Dawny wygląd strony o środkach przeciwpasożytniczych i przeciwrobaczych

[…]

Lex Szarlatan – między ochroną pacjenta a wolnością nauki. Uwagi krytyczne i postulat uregulowania zawodu zielarza, fitoterapeuty i naturopaty

Wprowadzenie

3 lipca 2026 roku Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, nazwaną w debacie publicznej „Lex Szarlatan”[1]. Tekst przekazano do Senatu, a zgodnie z jej art. 3 przepisy wchodzą w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia. Sam kierunek regulacji, czyli ochrona chorego przed […]

Moje strony archiwalne i nowe możliwości ich udostępnienia, cz. I

Moi wierni Czytelnicy, pamiętają jak 25 lat temu zacząłem budować strony internetowe w htm i html, bo php jeszcze wtedy nie znałem 🙂 W ciągu kilku lat opublikowałem kilkaset stron internetowych z zakresu medycyny, biologii, farmacji, toksykologii, filozofii przyrody i medycyny. Były fikuśne i niezdarne, niekiedy paskudne i niedorobione, nabite skryptami typu […]

Max Wichtl (1925–2019) – Entuzjasta fitochemii – życie, dzieło i „der Wichtl”

Są w dziejach farmakognozji i fitochemii nazwiska, które z czasem przestają oznaczać człowieka, a zaczynają oznaczać Księgę i zarazem Człowieka-Instytucję. Tak właśnie stało się z Maxem Wichtlem. Gdy aptekarz w Wiedniu, Marburgu czy Bazylei mówi „sprawdź to w Wichtlu”, nie myśli już o austriackim profesorze o łagodnym, nieco figlarnym uśmiechu, lecz o […]