Archiwa

maj 2024
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Archiwa

Kwiat milinu – Flos Campsis w praktycznej fitoterapii

Rodzaj milin Campsis obejmuje dwa gatunki: milin wielkokwiatowyCampsis grandiflora (Thunberg) K. Schumann (syn. Bignonia grandiflora Thunberg; Campsis adrepens Loureiro; Campsis chinensis (Lam.) Voss; Tecoma chinensis (Lam.) K. Koch; Tecoma grandiflora Loisel.; Tecoma grandiflora (Thunb.) Loisel., Incarvillea chinensis Spreng. ex DC.) oraz milin amerykańskiCampsis radicans (Linne) Seemann ex Bureau (syn. Bignonia coccinea Steud., Bignonia florida Salisb., Bignonia radicans L., Campsis curtisii Seem, Gelseminum radicans (L.) Kuntze, Tecoma atrosanguineum Paul, Tecoma flava-speciosa Paul, Tecoma radicans (L.) Duhamel, Tecoma speciosa Parsons).

Po ilości nazw synonimowych widać, że milin zaliczany był do różnych rodzajów, w zależności od autora układu taksonomicznego: rodzaju Bignonia – trąbka (=kwiat trąbkowy), rodzaju Tecoma (milin, trąba), rodzaju Gelsemium (żmin) i rodzaju Incarvillea (bignon, rozróża). Należy do rodziny bignoniowatych – Bignoniaceae, która obejmuje wg nowych danych 104 rodzaje roślin.

Milin wielkokwiatowy pochodzi z Azji Wschodniej. Jest pnączem o zdrewniałych pędach, dorastającym do 30 m długości. Wytwarza korzenie powietrzne, które pomagają również we wspinaniu na podpory oraz inne rośliny. Kwiaty są trąbkowate, pomarańczowe lub czerwone, do 10 cm długości. Kwitnie od lipca do października. Liście do 40 cm długości, złożone z 6-12 listków. Można go szczepić na pniu surmii (Catalpa), z którą jest spokrewniony. Toleruje spadki temperatury do -10oC. Lubi stanowiska słoneczne.

Milin amerykański pochodzi z Ameryki Północnej (południowo-wschodnia część). Jest pnączem bardziej wytrzymałym na mrozy, stąd częściej sadzonym w Europie Środkowej, w tym w Polsce. Dorasta do 15 m długości. Kwiaty są mniejsze niż u milinu wielkokwiatowego, ponadto otwarte w gardzieli, barwy czerwonej lub pomarańczowej. Liście złożone z 7-11 owalnych listków. Kwitnie od lipca do września. Owocem jest torebka długości około 10-15 cm, w której znajduje się do 700 uskrzydlonych nasion.

Surowcem jest kwiat milinuFlos Campsis, który należy zbierać po rozkwicie i suszyć w ciemnym miejscu. Wrażliwy na światło po wysuszeniu, stąd trzeba do przechowywania używać światłoszczelnych opakowań. Preparaty można też przygotowywać ze świeżych kwiatów.

Surowiec zawiera związki irydoidowe (kampsinol, kachinol, które nie są w postaci glikozydowej; kumaroilokachinezydy I i V, kampsyzyd, kachinezyd, 5-hydroksykampenozyd, 5-hydroksykampsyzyd, iksorozyd), glikozydy fenylopropanoidowe (akteozyd, leukosceptozyd A), fitosterole (beta-sitosterol), antocyjany (np. rutynozyd cyjanidyny)

Milin stosowany jest w medycynie ludowej krajów azjatyckich (Chiny, Japonia). Nowe badania potwierdziły wiele właściwości i wykazały wielki potencjał leczniczy milinu. Wyciągi z kwiatów i liści obniżają poziom glukozy we krwi i działają przeciwdepresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy. Wykazują silna aktywność przeciwrodnikową i antyoksydacyjną, przeciwwysiękową i przeciwzapalną. Irydoidy  zawarte w milinie wpływają przeciwreumatycznie i hamują uwalnianie przeciwciał w reakcjach autoimmunologicznych, ponadto są inhibitorami cytokin prozapalnych. Wodne wyciągi działają bakteriostatycznie, fungistatycznie i przeciwbiegunkowo. Jego tradycyjne zastosowania lecznicze obejmują gojenie ran i leczenie infekcji wywołanych przez Candida i Haemophyllus. Cenione jest działanie przeciwświądowe. W Chinach roślina ta jest dobrze znana ze swoich właściwości przeciwzakrzepowych (trombolitycznych), tradycyjnie stosowanych w leczeniu zaburzeń miesiączkowania i bolesnego miesiączkowania. Badania chemiczne nadziemnych części milinu doprowadziły do ​​wyizolowania kumaryn, takich jak 8-metoksyfuranokumaryna, pabulenon, perefloryna B i 17-metylobotrioklinina. Badania in vitro i in vivo właściwości milinu były prowadzone, m.in. na Wydziale Chemii Farmaceutycznej Uniwersytetu Dhaka w Bangladeszu oraz na Wydziale Farmacji Uniwersytetu w Bagdadzie (Irak).

Milin jest stosowany w medycynie ajurwedyjskiej. Kwiaty działają przeciwgorączkowo, pobudzająco na krwawienia miesiączkowe, przeciwtrądzikowo, przeciwzapalnie, wiatropędnie, wspomagają procesy usuwania ksenobiotyków z organizmu. Zalecane są w reumatyzmie i cukrzycy, w zaburzeniach mikcji (oddawania moczu), w zastojach krwi i limfy. Wyciągi z liści mogą być użyte jako naturalny środek owadobójczy i larwobójczy.

Napar z kwiatów milinu – Infusum Campsis: 1,5-2 g surowca zalać 200 ml wrzącej wody. Parzyć pod przykryciem 20 minut. Pić 100 ml 2-4 razy dziennie. Można stosować do przemywania skóry trądzikowej oraz ze zmianami swędzącymi. Kurację kontynuować co najmniej 3 tygodnie, przy czym po tygodniu stosowania wypijać filiżankę naparu 2 razy dziennie.

Nalewka ze świeżych kwiatów milinuFreshtinctura Campis: 100 g świeżych kwiatów zalać 1000 ml alkoholu etylowego 60% lub wina białego wytrawnego. Macerować 1 miesiąc. Nalewkę na etanolu zażywać 1-2 razy dziennie po 5 ml w 100 ml wody, natomiast nalewkę na winie po 25 ml, jako środek przeciwdepresyjny. Można łączyć z preparatami szafranu i dziurawca w profilaktyce i leczeniu depresji.

O. Johann Künzle – Ojciec Ziołolecznictwa Szwajcarskiego

W 2009 roku (wrzesień 2009) pisałem o Mistrzu o. Johanie Künzle. Nadszedł czas, abym więcej napisał o tym wspaniałym fitoterapeucie szwajcarskim.

O. Johann Künzle należał do grona największych propagatorów medycyny naturalnej na przełomie XIX i XX wieku, którego sława sięgała poza granice Szwajcarii. Oddziaływał na ziołolecznictwo Niemiec, Austro-Węgier, Francji i Włoch. Stał się autorytetem dla wielu wybitnych lekarzy, farmaceutów i naturopatów. W swoich publikacjach uwiecznił ludową wiedzę na temat ziół alpejskich. Organizując fabrykę leków ziołowych pokazał, że tradycyjne, często lokalne preparaty roślinne, można wytwarzać nowymi technologiami, na dużą skalę, przy zachowaniu aktywności i powtarzalności wyrobu. Uruchomienie zakładu produkcyjnego Kräuterpfarrer Künzle AG uwiecznione zostało w kronice filmowej, w której można posłuchać naturalne wypowiedzi o. Johanna w języku niemieckim z cudownym akcentem szwajcarskim. Johann znał 8 języków i jak pisali jego uczniowe – wszystkie rośliny Szwajcarii wraz z ich właściwościami leczniczymi i trującymi. Leczył wszystkich, w tym jak mówiono połowę szlachty Europy.

Johann Künzle urodził się w 1857 roku w Hinterespen, w pobliżu Sankt Gallen (Szwajcaria). Naukę pobierał w szkołach St. Gallen (Primarschule in St. Fiden) i w Klasztorze Einsiedeln (benedyktyni) w Schwyz.

W 1877 r. rozpoczął studia na Katholieke Universiteit Leuven (Belgia), gdzie studiował filozofię i teologię.  Pochodził z biednej i wielodzietnej rodziny, dlatego zarobkował grając na fortepianie i pisząc relacje do gazet szwajcarskich. Miał 12 rodzeństwa, przy czym Johann był najmłodszym dzieckiem. Do 1868 roku zmarło siedmioro jego rodzeństwa. W 1868 zmarł ojciec Johanna, który był rolnikiem i ogrodnikiem.

W 1881 roku Johhann otrzymał święcenia w Seminarium St. Georgen. Pracował w różnych wspólnotach klasztornych: w Buchs, Herisau (Appenzell Outer Rhodes), Wangs, Sargans. Wtedy rozpoczął też propagowanie znaczenia gimnastyki, turystyki i ziołolecznictwa dla zachowania dobrej kondycji i zdrowia. W Wangs założył pierwszy targ ziołowy (1913-1914 r.). Poprzez promowanie ziołolecznictwa i zdrowego stylu życia, wodolecznictwa, hydroterapii i.in. zapobiegał wystąpieniu chorób zakaźnych wśród ludności kantonu Sankt Gallen, za co otrzymał nawet honorowe obywatelstwo i odznaczenie. Pomagał pacjentom w czasie trwania pandemii grypy hiszpanki.

W 1885 r. pracował jako pastor w górskiej parafii w Libingen, wtedy też musiał często nieść pierwszą pomoc lekarską, bowiem ludność nie miała dostępu do specjalistycznej służby zdrowia. Pomimo, że Konfederacja Szwajcarska była zjednoczonym krajem, to wielu jej obywateli było odizolowanych geograficznie od nizinnej części kraju. Obywatele poszczególnych kantonów posługiwali się różnymi językami, co utrudniało kontakt z lekarzami miejskimi. Nawet obecnie mieszkańcy Szwajcarii posługują się 4 językami (urzędowymi): niemieckim (64%), francuskim (19%), włoskim (8%) i retoromańskim (1%). Jeżeli chodzi o język niemiecki (schweizer-deutsch, hochdeutsch) społeczeństwo wykształciło dialekty regionalne np. w Bernie (tzw. berndeutsch – hochdeutsch, Bärndütsch), Zurichu (tzw. Züridütsch), Bazylei (Baseldütsch).

Johann przebywając na łonie górskiej przyrody jeszcze mocniej zainteresował się ziołami. Wówczas doznał wyjątkowego snu z udziałem Anioła, który nakazał mu leczyć ludzi darami natury.

W 1890 r. został pastorem w Amden, redagował również gazety „Pelikan“ i „Emanuel“, gdzie pisał o właściwościach szwajcarskich ziół. W 1893 r. przeprowadził się z matką do Feldkirch, gdzie nadal pracował dla wydawnictwa Pelikan-Verlag.  Pelikan wydawał wtedy 3 gazety o dużym nakładzie: „Eucharistia“ (nakład 11.000 egz.), „Pelikan“ (nakład 90.000) i „St. Michael“ (nakład 100.000).

W 1898 został głównym pastorem w Buchs. Sława ojca Johanna była tak duża, że stał się bardzo opiniotwórczy w zakresie medycyny. Niektóre jego poglądy i praktyki lecznicze nie podobały się środowiskom lekarskim.

Naciski ze strony organizacji medycznych na władze kościelne były powodem przeniesienia Johanna Künzle do  Zizers w kantonie Gryzonia (Graubünden).

W Gryzonii akurat odbywało się wówczas głosowanie ludności na temat powszechnego uznania ziołolecznictwa za oficjalną i równowartościową metodę terapii. Większość mieszkańców była zwolennikami fitoterapii i w ogóle naturoterapii. Lekarze nadal domagali się, aby ojciec Johann zdał egzamin i udowodnił swoich umiejętności. W 1922 r. Johann Künzle zdał egzamin przed Komisją Lekarską Ärztekollegium, aby mógł prowadzić wolną praktykę ziołoleczniczą „Giftfreie Heilkräuterpraxis”. Egzamin zdał doskonale, pytając przy tym, czy ma odpowiadać na zadane pytania w języku łacińskim, czy greckim?. Zawstydził wówczas egzaminatorów, którzy nie mieli tak dużych umiejętności językowych.

Ojciec Johann tworzył organizacyjne i prawne zasady handlu ziołami w Szwajcarii.

Był autorem informatorów i książek o ziołach, zielarstwie i ziołolecznictwie. Przez całe swoje życie propagował ziołolecznictwo. W 1939 r. założył zielarnię Künzle AG (Kräuterpfarrer Künzle AG). Pracował do końca. 8 stycznia pożegnał się z przyjaciółmi wyczuwając nadchodzącą śmierć. W nocy z 8 na 9 stycznia 1945 r. zmarł w swoim domu Helios. W celu uczczenia osiągnięć ojca Johanna w Wangs utworzono szlak pastora Johanna Künzle.

Autor m.in. Das Grosse Kräuterheilbuch (od 1945 r.);  Der junge Botanist, 1914; Chrut und Uchrut. Verlag J. Künzle, 1912; Pfarrer Künzle’s Volkskalender. Olten und Konstanz 1937; Kräuter Atlas, 1952.

Różański H.: o. Johann Künzle – Ojciec ziołolecznictwa szwajcarskiego. Porady na zdrowie nr 4 (59), 2021, s. 33.

Künzle J.: Das Grosse Kräuterheilbuch. Walter-Verlag Olten AG, 1945.

Maximilian Alexander, Heidelore Kluge, Das Grosse Buch der Natur Medizin. Moewig 1996, s. 365-367.

Aralia mandżurska – Aralia elata (Miquell) Seemann var. mandshurica (Rupr. & Maxim.) J.Wen w praktycznej fitoterapii

Aralia mandżurska – Aralia elata var. mandshurica (Ruprecht et Maximowicz) J. Wen należy do rodziny araliowatych – Araliaceae i pochodzi z Północnych Chin, Korei i Japonii.

Surowcem jest wysuszony korzeńRadix Araliae, z którego przygotowuje się nalewkę oraz alkoholowe i wodno-alkoholowe ekstrakty. Do wyrobu leków stosowany jest korzeń świeży lub suszony. W medycynie ludowej wykorzystywane są również liście, kora z gałęzi i owoce. Gotowe preparaty z aralii dostępne są w Rosji, na Białorusi i na Ukrainie (np. nalewki). W Związku Radzieckim preparaty a aralii doczekały się wielu ciekawych badań, stąd ich popularność wzrastała.

Aralia mandżurska ma postać drzewka lub krzewu. Dorasta do 12 m wysokości. Gałęzie i ogonki liściowe wykształcają ciernie. Liście są duże, do 1 m długości, złożone, podwójnie pierzaste. Kwiaty są drobne, białe lub kremowe, zebrane w baldachy, tworząc rozgałęzione, wielokwiatowe kwiatostany o średnicy do 45 cm na szczycie pnia. Owoc  jest niebiesko-czarny, podobny do jagody z pięcioma nasionami o średnicy 3-5 mm. Dorosła roślina może uformować do 60 tysięcy owoców. Waga 1000 owoców to około 50 gramów.

W naturalnych warunkach kwitnie w piątym roku życia. Kwitnie w lipcu-sierpniu. Dojrzewa od września do października.

Korzeń zawiera saponiny trójterpenowe (aralozydy A, B, C – glikozydy kwasu oleanolowego), poliiny (falkarinon, falkarinolon), alkaloidy i olejek eteryczny. Owoce zasobne w olej bogaty w kwas linolowy i kwas stearynowy. Liście zawierają około 17% białka, ok. 4-5% tłuszczów, ok. 4% cukrów, antocyjany, flawonoidy, olejek eteryczny, fenolokwady i trójterpeny.

Działanie preparatów z aralii jest szerokie: adaptogenne, prokognitywne, immunostymulujące, ogólnie wzmacniające, wzmagające popęd płciowy, zwiększające wydolność psychiczną i fizyczną, przeciwdepresyjne, hipolipidemiczne, hipocholesterolemiczne, hipoglikemiczne, antyarytmiczne, kardioprotekcyjne, radioprotekcyjne, wirusostatyczne.

Nalewka może podnosić ciśnienie krwi. Wywiera działanie przeciwzapalne, antyseptyczne na układ oddechowy i pokarmowy. Hamuje inwazję patogenów w płucach. Usprawnia procesy konsolidacji pamięci, kojarzenie i koncentrację. Poprawia samopoczucie.

Wskazania: wyczerpanie nerwowe, depresja, spadek odporności immunologicznej i obniżenie aktywności życiowej, niskie ciśnienie krwi, spadek libido, zaburzenia pamięci i uczenia się, zespół metaboliczny, otyłość, stany stresowe.

Przeciwwskazania: wysokie ciśnienie krwi.

Działania uboczne: przy przedawkowaniu nadmierne pobudzenie psychoruchowe, gonitwa myśli, drżenie rąk.

Interakcje: wzmaga działanie kofeiny i ziół bogatych w kofeinę, nasila działanie efedryny, synefryny i pseudoefedryny. Potęguje działanie amfetaminy i jej pochodnych. Nie łączyć z kokainą. Potęguje działanie grzybów psylocybinowych i muszkatołowca.

Nalewkę z korzeni aralii 1:5-10 na alkoholu 60-70% należy zażywać 2 razy dziennie po 5 ml w niewielkiej ilości wody. 5 ml nalewki w 100  ml wody do okładów i przemywania skóry.

Sproszkowany korzeń: 0,5 g 2 razy dziennie, rano i w południe.

Napar 1% 2 razy dziennie po 100 ml.

Napar z liści 1,5 g 2 razy dziennie po 100 ml.

Kwiat onętka w praktycznej fitoterapii

Rodzaj onętek (Cosmos), zwany popularnie kosmosem należy do rodziny złożonych – Compositae (astrowatych – Asteraceae). Obejmuje 29 gatunków. Pochodzi z Ameryki Południowej, południowej części Ameryki Północnej oraz z Ameryki Środkowej.

W Europie uprawianych jest kilka gatunków onętka, jako rośliny ozdobne. W Polsce niekiedy wymyka się z ogrodów i występuje dziko, np. w Wielkopolsce, na Śląsku i na Mazowszu. Nie są zbyt wymagające, jeśli chodzi o zasobność gleby, jednakże nie pogardzą dodatku kompostu. W upalne lata trzeb je podlewać. Lubią stanowiska słoneczne i osłonięte od wiatru. Wysiewać je należy wiosną.

Do celów leczniczych mogą być używane gatunki: ponętka pierzastolistnaCosmos bipinnatus Cavanilles (synonimy: Coreopsis formosa Bonato, Georgina bipinnata (Cavanilles) Sprengel, Cosmea bipinnata Willdenow), ponętka siarkowa (żółta) – Cosmos sulphureus Cavanilles (syn. Cosmea sulphurea (Cav.) Willdenow), onętka krwistoczerwona – Cosmos atrosanguineus (Hooker) Voss (syn. Bidens atrosanguinea (Hook.) Ortgies ex Regel).

Surowcem zielarskim są same kwiaty lub kwitnące ziele onętka – Flos, Herba florens Cosmeae. Kwiaty i ziele najlepiej suszyć w przewiewnym i ciemnym miejscu. Przechowywać w światłoszczelnych opakowaniach.

Do aktywnych farmakologicznie składników ponętki należą, m.in.: 2′,3,4,4′-tetrahydroxychalcone (buteina), rutynozyd cyjanidyny, glukozyd koreopsyna, sulfuretyna, glikozyd sulfureina, butyna, luteolina, kwercetyna, rutyna, olejek eteryczny, fenolokwasy (kwas katechinowy, galusowy, kawowy, ferulowy, chlorogenowy).

Buteinę wyodrębnił (w 1942 r.) z onętki żółtej znakomity fitochemik prof. Theodore A. Geissman (1908-1978).

Działanie farmakologiczne onętka jest zbliżone do nachyłka – Coreopsis. Oba rodzaje są spokrewnione chemotaksonomicznie i fitofarmakologicznie. Nachyłki są również szeroko uprawiane w ogrodach i mało kto wie, że są tak cenne leczniczo, np. gatunki: nachyłek barwierski – Coreopsis tinctoria Nuttall, nachyłek okółkowy – Coreopsis verticillata Linne, nachyłek lancetowaty – Coreopsis lanceolata Linne i nachyłek wielkokwiatowy – Coreopsis grandiflora Hogg ex Sweet.

Buteina jest silnym inhibitorem kinazy tyrozynowej receptora EGF, reduktazy glutationowej, aromatazy, ponadto hamującym IKK (IκB kinase). Buteina (tetrahydroksychalkon) i glikozydy buteinowe obniżają ciśnienie krwi i są inhibitorem fosfodiesterazy. Znoszą działanie angiotensyny. Hamują procesy włóknienia tkanek (efekt antyfibrogenny, np. w gruczołach piersiowych) i działają przeciwzapalnie. Mogą być przydatne w leczeniu i profilaktyce włókniaków narządowych oraz w piersiach. Powstrzymują rozwój nowotworów wątroby i jelita grubego (cytotoksyczny wobec adenocarcinoma).  Buteina działaniem antynowotworowym przewyższa siłę działania syntetycznego onkostatyku – 5-fluorouracylu. Indukuje apoptozę (programowaną śmierć) komórek rakowych.  Buteiny, luteolina, kwas chlorogenowy, koreopsyna i kwas kawowy hamują peroksydację błon komórkowych, stabilizują strukturę biomembran, wymiatają wolne rodniki. Działają przeciwhistaminowo i antyalergicznie. Ograniczają uwalnianie czynników zapaleniotwórczych. Rozkurczają mięśnie gładkie przewodu pokarmowego, układu moczowego i naczyń krwionośnych. Wzmagają diurezę. Chalkony onętka i nachyłka należą do inhibitorów aromatazy. Aromataza warunkuje powstawanie estrogenów z testosteronu oraz androstendionu. W leczeniu niektórych nowotworów piersi u kobiet konieczne jest zahamowanie wpływu estrogenów. Do tego celu mogą być wykorzystane preparaty Cosmos, Coreopsis lub z innych roślin zawierających buteinę (np. perukowca – Cotinus). Składniki onętka (podobnie jak nachyłka) mają właściwości hepatoprotekcyjne. Mogą mieć wpływ na ograniczanie procesów włóknienia i marskości wątroby, szczególnie wywołanych ksenobiotykami, np. toksycznymi węglowodorami chlorowcopochodnymi, lekami. Buteina ogranicza zmiany zwyrodnieniowe (zwłóknienie, rozpad neurolemmy i neuronów) w ośrodkowym i obwodowym układzie nerwowym, co może być wykorzystane w fitoterapii stwardnienia rozsianego i choroby Alzheimera. Blokuje wytrącanie się beta-amyloidu w tkance nerwowej. Frakcja flawonoidowa (chalkonowa) in vitro powstrzymuje dysfunkcję neuronów w przebiegu choroby Parkinsona. Koreopsyna jest glikozydem buteiny i posiada podobne właściwości lecznicze. Kwas chlorogenowy, ferulowy i kawowy mają właściwości antybakteryjne, żółciopędne, ochronne na miąższ wątroby i przeciwnowotworowe. Są to efektywne w działaniu substancje przeciwzapalne i immunostymulujące. Luteolina, podobnie jak kwas chlorogenowy, obniża stężenie lipidów i cholesterolu we krwi i wykazuje działanie spazmolityczne.

Frakcja flawonoidowa onętka opóźnia procesy starzenia przez blokowanie działania enzymów hialuronidazy, elastazy i koleganazy, ponadto przez aktywację genów SIRT-1.

Wskazania: choroby zwyrodnieniowe i zanikowe tkanki nerwowej (choroba Parkinsona, Alzheimera, Ataxia Telangiectasia, stwardnienie rozsiane), stany zapalne wątroby, włókniaki, choroba nowotworowa, spadek odporności na zakażenia, choroby alergiczne, nadciśnienie, hipercholesterolemia, hiperlipidemia, zaburzenia krążenia obwodowego, choroba wieńcowa, obrzęki i wysięki w przebiegu nadciśnienia, przerost i nowotwory gruczołu krokowego.

Odwar onętkowyDecoctum Cosmeae: 2 łyżki rozdrobnionych kwiatów zwilżyć spirytusem 90%, pozostawić na 5 minut, po czym zalać 1 szklanką wody; doprowadzić na małym ogniu do zagotowania; gotować jeszcze 10 minut pod przykryciem, po czym odstawić na 20 minut, przecedzić. Podzielić na 3 porcje i wypić w ciągu dnia. Przyjmować przez miesiąc. Kuracje wznawiać raz na kwartał. Odwarem przemywać zmiany skórne zapalnie zmienione, trudno gojące się rany i oparzenia. Można stosować również w postaci okładów na oczy przy zapaleniu i zmianach zwyrodnieniowych rogówki, siatkówki, naczyniówki oraz podrażnionych spojówkach. Okłady na oczy powinny trwać 30-40 minut; 2 razy dziennie.

Wyciąg na winie z kwiatów onętkaVinum Cosmeae: 1 część suchych i rozdrobnionych kwiatów lub ziela kwitnącego zwilżyć spirytusem, pozostawić na 5 minut pod przykryciem, po czym zalać 5 częściami wina wytrawnego. Na małym ogniu całość doprowadzić do zagotowania pod przykryciem, od razu odstawić, przelać do słoja i pozostawić szczelnie zamknięte na 1 miesiąc. Następnie przefiltrować. Codziennie przyjmować 1 kieliszek (100 ml) wina z onętkowego, przez miesiąc. Powtarzać kurację co kwartał. Wino nadaje się również do okładów na piersi przy włókniakach i stanach zapalnych, ponadto do okładania trudno gojących się ran i owrzodzeń. Może być podstawą toniku do przemywania skóry w celu opóźniania procesów starzenia. Tonik taki sporządzamy następująco: 50 ml wina onętkowego mieszamy z 1 łyżką soku cytrynowego oraz 35 ml wody mineralnej zdrojowej (Franciszek, Henryk, Wielka Pieniawa lub Jan), mieszamy. Przechowujemy w lodówce. Skórę przemywamy raz dziennie, rano.

Epimedium jako zioło poprawiające percepcję wrażeń, usprawniające zdolności poznawcze i jako alternatywa dla sildenafilum

Epimedium należy do rodziny berberysowatych – Berberidaceae.

Do gatunków leczniczych należą  Epimedium brevicornum Maxim., Epimedium koreanum Nakai, Epimedium pubescens Maxim., Epimedium sagitattum (Sieb.&Zucc.) Maxim. i Epimedium wushanense T.S. Ying, Epimedium pubigerum (DC.) C. Morren & Decne., czy epimedium wielkokwiatowe – Epimedium grandiflorum C. Morren. Epimedium omszone – Epimedium pubigerum (DC.) C. Morren & Decne. występuje w Bułgarii i Turcji. Epimedium alpejskie – Epimedium alpinum Linne występuje w Alpach oraz w górach krajów byłej Jugosławii, ponadto również w Bułgarii.

Pochodzą z Azji (Chiny, Japonia, Korea).

Surowcem jest ziele – Herba Epimedii.

Epimedium może być uprawiane w Polsce, np. epimedium wielkokwiatowe, epimedium omszone Epimedium pubigerum (DC.) C. Morren & Decne.

Epimedium w moim ogrodzie

Zawierają flawonoidy (robinetyna, ikariina, hiperozyd, epimedyna A-C, epimedozydy, heksandrozyd E, baohuozydy, ikaryzyd), fitosterole i fenolokwasy.

Ekstrakty płynne i suche są składnikiem nowoczesnych suplementów diety i leków ziołowych.

W obrocie handlowym znaleźć można nalewki, suchy krojony i sproszkowany surowiec.

Tinctura Epimedii: 100 g surowca świeżego lub suchego zalać 5 ml alkoholu 40-60%, odstawić na miesiąc.

Zażywać 1-2 razy dziennie po 10-15 ml przez miesiąc. Można powtarzać raz na kwartał.

Dawka efektywna sproszkowanego surowca wynosi 1,5-2 g 1-2 razy dziennie.

Zwiększa percepcję wrażeń wzrokowych, słuchowych i dotykowych, podnosi popęd płciowy, zwiększa odczuwanie doznań seksualnych.

Wyraźnie wpływa też na ośrodki układu limbicznego i korowe.

Ułatwia uczenie się i zapamiętywanie informacji. Usprawnia procesy asocjacyjne i odtwarzania informacji. Działa ogólnie wzmacniająco, zwiększa wydolność fizyczną.

Wywiera też wpływ antyalergiczny i przeciwdepresyjny. Daje poprawę w chorobach reumatycznych.

Rp. Wcierka do włosów, zapobiegająca łysieniu, odpowiada preparatom do wcierania we włosy zawierające sildenafil, Różański 2014

Nalewka z Epimedium 25%

Nalewka z ziela i kłączy z korzeniami pokrzywy 20%

Nalewka z kory/gałązek grujecznika japońskiego – Cercidiphyllum japonicum Siebold & Zucc. 20%

Spirytus mrówkowy dopełnić do 100%

Wcierać w skórę owłosioną po umyciu, 2 razy w tygodniu przy łysieniu, także plackowatym. Pobudza czynności brodawek włosowych, chroni przed łysieniem androgennym. Poprawia krążenie krwi w skórze.

maj 2024
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Akademia dr Różańskiego otwarta

Szanowni Państwo,

Od grudnia 2023 r., przy firmie AdiFeed uruchomiona została moja Akademia – Akademia dr Różańskiego, która będzie zajmowała się prowadzeniem szkoleń i kursów z zakresu nauk przyrodniczych i medycznych. Na początku, kursy i szkolenia będą prowadzone online w czasie rzeczywistym.

W Akademii będzie dostępny sklep w którym możliwe będzie wykupienie szkoleń i kursów. Będą one miały formę pakietów, do odsłuchania w dowolnym czasie. Do wielu z nich będzie dodany skrypt/podręcznik drukowany lub w formie e-booka. Planuję również w przyszłości uruchomić szkolenia terenowe (prowadzone w Polsce i za granicą, np. w Bułgarii), które będę prowadził wspólnie z dr n. biol. Dominikiem Wróblem i dr inż. Hubertem Iwińskim. Do współpracy dydaktycznej zaprosiłem Specjalistów.

Kursy i szkolenia będą różnorodne, np. Chemotaksonomia, Botanika ogólna, Botanika systematyczna, Biologia dla zielarzy, Biochemia dla zielarzy, Chemia dla zielarzy, Fitochemia, Fitoterapia szczegółowa, Fitoterapia onkologiczna, Zioła Farmakopei Polskiej, Farmakopei Europejskiej i Farmakopei Szwajcarskiej, Farmakognozja, Balsamy, oleożywice, żywice i olejki eteryczne, Sole mineralne w medycynie i kosmetyce, Medycyna ekstremalna, Medycyna biologiczna, Rośliny lecznicze, surowce zwierzęce i sole mineralne wg dra med. Gerharda Madausa, Podstawy zielarstwa, Zielarstwo szczegółowe, Floroterapia, Gemmoterapia, Rhizoterapia, Fitofarmakologia, Farmakologia XVIII, XIX i pierwszej połowy XX wieku, Fitotoksykologia, Fitochemia, Zioła w kosmetyce, Receptura zielarsko-kosmetyczna, Receptura zielarska, Fitoterapia weterynaryjna (od bezkręgowców aż po ssaki), Glony w medycynie i kosmetyce, Surowce mineralne, zwierzęce i roślinne w suplementach diety…

Zapraszam na stronę Akademii dra Różańskiego: https://adifeed.pl/akademia-2/

Prof. dr hab. Wojciech Roeske (1916-2001)

W 1955 roku Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich wydał pierwszy po II wojnie światowej nowoczesny podręcznik dla lekarzy i farmaceutów Zarys fitoterapii; Farmakologia i receptura ziół leczniczych, autorstwa dra Wojciecha Roeske. Publikacja liczyła 369 stron (z erratą) i była wyjątkowa pod względem układu i przekazywanych informacji. Autor zawarł w opracowaniu podstawy receptury, chemii związków czynnych zawartych w ziołach, charakterystykę surowców zielarskich pogrupowanych wg przynależności fitofarmakologicznej i fitoterapeutycznej, wraz z podaniem ich chemizmu i dawkowania. W książce nie zabrakło receptariusza fitoterapeutycznego, fitobalneoterapii, fitotoksykologii oraz słownika łacińsko-polskiego chorób i grup farmakologicznych, układu terapeutycznego leków roślinnych i tablic surowców, ich przynależności botanicznej i zastosowania w lecznictwie. Wojciech Roeske przy opracowywaniu podręcznika korzystał z prac wybitnych autorów i autorytetów, np. H. Hagera, A. Koscha, W. J. Strażewicza, B.P. Tokina, A. Tschircha, R. Wasickiego, H. Leclerca, G. Madausa, Z Zemlinskiego, M. Koczwary, B. Koskowskiego, I. Pawłowa F. Adamanisa, E. Fischera, , J. Supniewskiego, J. Gusynina i wielu innych. Uwzględnił również dane z farmakopei różnych krajów. Dzisiaj śmiało można stwierdzić, że podręcznik prof. Roeske jest nadal aktualny, bowiem został napisany w sposób ponadczasowy. Styl pisania jest bardzo przystępny i zrozumiały. Informacje są łatwe do odszukania i wykorzystania w codziennej pracy farmaceuty, lekarza oraz zielarza-fitoterapeuty. Prof. Roeske opracował ten podręcznik podczas 11-letniej służby w aptece szpitalnej. W następnych latach zmienił swoje zainteresowania naukowe. Zajął się historią nauk medycznych i farmaceutycznych.

Prof. dr hab. Wojciech Roeske (1916-2001) był niewątpliwie wybitnym historykiem farmacji i pierwszym habilitowanym doktorem historii farmacji w Polsce. W 1964 roku habilitował się w łódzkiej Akademii Medycznej na podstawie dysertacji pt. „Ignacy Łukasiewicz 1822 – 1882”. Od 1965 roku stał się autorem 14 książek, 17 broszur i ponad 300 artykułów w czasopismach krajowych i zagranicznych z dziejów nauki, techniki i zawodu farmaceutycznego oraz muzeologii farmaceutycznej. Urodził się w Trzemesznie (miasto w woj. wielkopolskim, w powiecie gnieźnieńskim). W 1936 r. ukończył gimnazjum w rodzinnym mieście i w tym samym roku rozpoczął studia na Oddziale Farmaceutycznym Wydziału Matematyczno – Fizycznego Uniwersytetu Poznańskiego. W trakcie studiów poznał wielu wybitnych profesorów oddanych naukom farmaceutycznym: Jana Dobrowolskiego – botanika, Wacława Strażewicza – farmakognostę, wybitnego specjalistę w zakresie ziołolecznictwa oraz Konstantego Hrynakowskiego i Franciszka Adamanisa – chemików. Równocześnie ze studiami praktykował w aptekach swoich trzech stryjów: w Ostrzeszowie, Janowcu Wielkopolskim i w Praszce nad Prosną. W chwili wybuchu drugiej wojny światowej był studentem trzeciego roku farmacji (K. Hanisz, Aptekarz Polski, 2017). Wybuch II wojny światowej zastał go w Trzemesznie, skąd został wywieziony wraz z rodziną przez okupantów do Jarosławia. Stamtąd trafił do wsi Pruchnik, gdzie nie było żywności i warunków do mieszkania. Z Pruchnika rodzina Roeske zbiegła do Żabna pod Tarnowem. Wiele miesięcy poszukiwał pracy: „przesiadywałem więc godzinami nad brzegiem Dunajca obserwując, jak spod lemiesza w wiosennej podorywce wydobywały się korzenie mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale)… Aż żal było patrzeć, jak te ogromne ilości cennego surowca leczniczego bezużytecznie schły w promieniach wiosennego słońca. I tu zrodziła się myśl, aby zbierać je i suszyć, a może w aptece uda się spieniężyć!” (W. Roeske, Z Polską Farmacją przez życie, Pamiętniki, 1999) Zajmował się zbieraniem ziół i ich sprzedażą  W końcu został zatrudniony w miejscowej aptece. W 1945 r. Wojciech Roeske zaliczył na Uniwersytecie Jagiellońskim (UJ) ostatni rok studiów, zdał końcowe egzaminy i uzyskał dyplom magistra farmacji. W Krakowie, jako starszy asystent Ogrodu Botanicznego, pod kierunkiem prof. W. Szafera napisał pracę doktorską „Antagonizm między niektórymi roślinami z rodziny krzyżowych (Cruciferae) i psiankowatych (Solanaceae)”. W 1949 roku uzyskał na Wydziale Farmaceutycznym UJ stopień naukowy doktora w dziedzinie leku roślinnego. W latach 1961-1965 pracował jako wykładowca na Akademii Medycznej we Wrocławiu W 1972 roku awansował na stanowisko docenta i kierownika Zakładu Historii Farmacji w Międzywydziałowej Katedrze Historii Medycyny i Farmacji Akademii Medycznej w Krakowie. w 1986 roku przeszedł na emeryturę, ale nadal pracował w krakowskim Muzeum Farmacji. Profesor Roeske był pomysłodawcą wybicia medalu im. Ignacego Łukasiewicza, przyznawanego przez Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne w uznaniu zasług dla polskiej farmacji. Członek Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego, Academie Internationale d’Historie de la Pharmacie, Societe d’Histoire de la Pharmacie, Deutsche Gesellschaft für Geschichte der Pharmazie, członek zarządu Internazionale Gesellschaft fur Geschichte der Pharmazie. Jest laureatem Medalu Urdanga, przyznanego mu w 1993 roku przez American Institute of the History of Pharmacy za całokształt osiągnięć w światowej historiografii farmaceutycznej. Jest także laureatem Plakiety Schelenza (1981), przyznanej przez Międzynarodowe Towarzystwo Historii Farmacji.

Ten artykuł opublikowałem w kwartalniku: Porady na zdrowie, nr 1 (56) 2021, s. 31.

Inulina – prebiotyczny fruktan i świetny nośnik niektórych substancji czynnych.

Inulina występuje w około 36 tysiącach gatunków roślin. Odkryta w korzeniu omanu – Radix Inulae (Inula helenium L.) stąd jej nazwa (około 40-60%).
Zawartość w przykładowych surowcach: korzeń cykorii Radix Cichorii (do 60%), korzeń mniszka – Radix Taraxaci (do 40%), bulwy słonecznika bulwiastego – topinambur – Tuber Helanthi tuberosi (40-50%).

Inulina pod względem chemicznym należy do polimerów fruktozy, czyli fruktanów. Cząsteczki fruktozy połączone są wiązaniami beta-(2—>1). Masa cząsteczkowa wynosi około 5000. Inulina wzmaga rozwój pożytecznej mikroflory, ogranicza łaknienie, reguluje pasaż treści pokarmowej, stymuluje system immunologiczny GALT. Zmniejsza poziom cukru poposiłkowy. Dlatego zalecana jest inulina dla cukrzyków i osób otyłych oraz zaparciami. Ułatwia wchłanianie biopierwiastków. Działając jako prebiotyk  pośrednio korzystnie wpływa również na stan zdrowotny skóry i włosów oraz odporność organizmu.

Inulinę odkrył aptekarz Valentine von Rose, w Berlinie, w 1804 roku, izolując ją z korzeni omanu. Nazwał ja alantyną (alantin). Ostatecznie weszła jednak nazwa Thomsona – inulina = inulin, zaproponowana w 1818 roku.

Człowiek nie ma zdolności trawienia inuliny. W żołądku dochodzi do lekkiej hydrolizy kwasowej, nie mającej praktycznie znaczenia. W jelicie grubym mikroflora przeprowadza fermentację inuliny,  w wyniku czego uwolnione zostają kwasy organiczne: octowy, propionowy, mlekowy i masłowy. Kwasy te zakwaszają treść jelita grubego, pobudzają perystaltykę, dzięki czemu aktywują regularną defekację (oddawanie kału). Kwasy te są również absorbowane w okrężnicy i transportowane do wątroby, gdzie podlegają metabolizmowi i stanowią źródło energii. Wartość kaloryczna inuliny wynosi ok. 1,5 kcal/g.

Inulina obniża pH kału (zakwasza go), dzięki czemu zapobiega rozwojowi grzybów patogennych i bakterii chorobotwórczych. Polepsza wchłanianie wapnia i magnezu z jelit do krwi. Obniża ryzyko rozwoju raka jelita grubego. Podnosi stosunek HDL do LDL.

Stwierdzono, że inulina pobudza 5-10 razy rozwój Bifidobakterii, korzystnych dla organizmu. Hamuje rozwój niekorzystnych bakterii beztlenowych Clostridium, ponadto Fusobacterium.
Inulina – wzór strukturalny

Podawanie inuliny korzystne jest przy cukrzycy, podwyższonym poziomie cholesterolu i lipidów, zaparciach, otyłości, nowotworach, przy intensywnym wysiłku fizycznym, po przebyciu chorób zakaźnych, po chemioterapii (w tym antybiotyko-
i sulfonamidoterapii), kandydozie (Candida), kryptokokozie (Cryptococcus), przy infekcjach E. coli i salmonellozie, przy chorobach alergicznych, osłabionym układzie odpornościowym, przewlekłych chorobach skórnych, przy jelicie drażliwym, po operacji uchyłków jelita, przy wzdęciach i niewydolności wątroby. Inulina zmniejsza wytwarzanie amin biogennych w jelitach i siarkowodoru, co odciąża wątrobę i korzystnie wpływa na stan zdrowotny skóry.

W celach leczniczych należy przyjmować kilka g inuliny dziennie, np. 1 g 3 razy dziennie, profilaktycznie 1-2 g dziennie, np. po uprzednim rozmieszaniu w jogurcie, czy kefirze. Rozmieszana z sokami owocowymi również smakuje (zawiesina). Inulina obecnie jest dostępna w sprzedaży (proszek).

Inulina jest stosowana w przemyśle kosmetycznym, spożywczym i farmaceutycznym jako nośnik dla probiotyków (kultury bakterii i grzybów symbiotycznych), aromatów, barwników, witamin, minerałów, dodatków smakowych i ekstraktów roślinnych. Jest dobrą substancją wypełniającą (kapsułki, tabletki) i wiążącą, składnikiem teksturotwórczym. W produktach niskotłuszczowych nadaje gładkość, poprawia smak. W skojarzeniu ze słodzikami łagodzi przykrą w odbiorze słodkość. Stabilizuje zawiesiny i emulsje. Dodawana do żywności, szczególnie wysoko przetworzonej i bezresztkowej w celu podniesienia zawartości błonnika.


Kwiat wierzby – Flos Salicis (Amentum Salicis) w praktycznej terapii

Rodzaj wierzba – Salix należy do rodziny wierzbowatych – Salicaceae i obejmuje ok. 400 gatunków. Według prof. Roberta Hegnauera (1919-2007), szwajcarskiego botanika, farmakologa i fitochemika, autora wielotomowego dzieła Chemotaxonomie der Pflanzen, rodzaj wierzba obejmuje od 300 do 500 gatunków. Rosną na wszystkich kontynentach, z wyjątkiem Australii, Oceanii i Nowej Zelandii. W Polsce ten rodzaj jest reprezentowany przez 28 gatunków i liczne mieszańce, bardzo trudne do oznaczenia. Przybierają formę drzew, krzewów lub krzewinek. Pączki mają okryte jedną łuską. Kwiaty wierzb są rozdzielnopłciowe, rozmieszczone dwupiennie (występowanie żeńskich i męskich organów rozrodczych na różnych osobnikach), owadopylne, bez okwiatu, zebrane w tzw. kotki (bazie). Owocem jest sucha, wielonasienna torebka, pękająca dwoma klapami. Nasiona są wiatrosiewne, opatrzone w jedwabiste włoski.

Wierzby są bardzo cenne dla pszczół. Kwiaty posiadają miodniki (nektarniki) i wytwarzają dużo pyłku. Niektóre wierzby kwitną już w marcu. Wydajność miodowa zarośli wierzbowych wynosi przeciętnie 25-35 kg/ha. Wydajność pyłkowa szacowana jest na 30-45 kg/ha.

W lecznictwie wykorzystywano liczne gatunki wierzby. Do najczęściej opisywanych gatunków w tym zakresie należą: wierzba biała – Salix alba Linne, wierzba iwa – Salix caprea Linne, wierzba krucha – Salix fragilis Linne, wierzba purpurowa – Salix purpurea Linne, wierzba wiciowa – Salix viminalis Linne, wierzba uszata – Salix aurita Linne, wierzba szara (łoza) – Salix cinerea Linne i wierzba trójpręcikowa – Salix amygdalina Linne.

Surowcem zielarskim pozyskiwanym z wierzb jest kora, kwiaty, liście, czasem całe gałązki – Cortex, Flos, Folium et Frondes Salicis. Farmakopea Europejska i najnowsza Farmakopea Polska XI z 2017 r. obejmuje korę wierzby – Cortex Salicis z gałązek różnych gatunków rodzaju Salix, w tym Salix purpurea Linne (wierzba purpurowa), Salix daphnoides Villars (wierzba wawrzynkowa) i Salix fragilis Linne (wierzba krucha). Zgodnie z wymogami obu farmakopei kora powinna zawierać nie mniej niż 1,5% sumy pochodnych salicylowych w przeliczeniu na salicynę.

Kwiat (bazie, Amentum Salicis) i liście wierzby to surowce stosowane w medycynie ludowej. Warto jednak dodać, że Farmakopea Paryska – Pharmacopoea Parisiensis z 1758 r. jako surowiec oficjalny uznawała liście wierzby.

Bazie (kotki) wierzbowe, czyli kwiaty można zbierać przed pełnym rozwojem (w fazie białej) lub po dojrzeniu (faza żółta, zielono-żółta). Najczęściej zbierano bazie męskie, czyli te, które wykształcają pręciki. Bazie można suszyć w przewiewnym miejscu, z dala od silnego światła, albo też od razu przetwarzać je w stanie świeżym.

Kwiaty wierzby zawierają związki salicylowe (alkohol salicylowy, aldehyd salicylowy, glikozydy salicylowe, kwas salicylowy), leukoantocyjany, kwas benzoesowy, p-kumarowy, kawowy, waniliowy i ferulowy. W kwiatach zawarte są flawonoidy (kwercetyna, eriodykcjol, luteolina, naryngenina, izosalipurpurozyd), olejek eteryczny, aldehyd syringowy i fitosterole.

Badania chemiczne wierzby doprowadziły do wykrycia kwasu salicylowego. W 1828 roku Johann Andreas Buchner (1783-1852) wprowadził (wyizolował również alkaloid berberynę zawartą w berberysie) do lecznictwa frakcję związków salicylowych izolowanych z kory wierzby. Frakcja zawierała alkohol salicylowy i glikozydy salicylowe. W 1838 roku Raffaele Piria (1814-1865) otrzymał czysty kwas salicylowy z salicyny (glikozydu z kory wierzby). W 1853 roku Charles F. Gerhardt uzyskał kwas acetylosalicylowy, mniej drażniący od czystego kwasu salicylowego. W 1859 roku Hermann Kolbe (1818-1884) ustalił wzór strukturalny kwasu salicylowego oraz opracował metody jego uzyskiwania na skalę przemysłową. W 1886 r. Wilhelm Marceli Nencki (1847-1901) otrzymał Salolum, czyli salicylan fenylu (salol), wykorzystywany od 1887 roku w leczeniu zakażeń układu moczowego. W tym miejscu należy dodać, że w latach 1830-1834 szwajcarski aptekarz Johann Samuel Friedrich Pagenstecher (1783-1856) otrzymał z kwiatów wiązówki błotnej Spiraea ulmaria Linne destylat, który działał przeciwbólowo. Od nazwy łacińskiej wiązówki nazwano ten związek Spirsäure (spiraeic acid). Carl Jacob Löwig (1803-1890) ustalił, że kwas spiraeowy jest identyczny z kwasem salicylowym.

Działanie farmakologiczne kwiatów, kory, czy liści wierzby uwarunkowane jest zawartością związków salicylowych, fenolokwasów i flawonoidów. Wyciągi z kwiatów wierzby posiadają właściwości napotne, przeciwgorączkowe, uspokajające, przeciwbólowe, rozkurczowe, hipotensyjne, przeciwzakrzepowe (antyagregacyjne), przeciwartretyczne i przeciwreumatyczne. Wpływają lekko żółciopędnie. Wzmagają wydalanie z organizmu kwasu moczowego, mocznika i amoniaku, dlatego dają poprawę w przebiegu artretyzmu (dny moczanowej). Zwiększają wydalanie chlorku sodu, przez co zapobiegają nadciśnieniu. Łagodzą objawy alergii. Składniki czynne zawarte w baziach hamują cyklooksygenazę I i II (COX-1, COX-2) oraz uwalnianie prozapalnych cytokin TNF-alfa, IL-6 i IL-beta. Stymulują monocyty (komórki krwi należące do układu makrofagów, mają zdolność fagocytozy). W 1971 angielski farmakolog John Robert Vane (1927-2004) opisał po raz pierwszy mechanizm działania salicylanów. Polega ono na hamowaniu cyklooksygenazy prostaglandynowej. W latach 60, a potem w latach 90. XX w. opublikowano wyniki badań na temat potencjalnych możliwościach salicylanów w zapobieganiu transformacji nowotworowej. W 2013 roku ogłoszono, że salicylany podawane w małych dawkach zmniejszają ryzyko rozwoju raka jelita grubego (Cook, N. R., Lee, I. M., Zhang, S. M., Moorthy, M. V., & Buring, J. E. (2013). Alternate-day, low-dose aspirin and cancer risk: long-term observational follow-up of a randomized trial. Annals of internal medicine, 159(2), 77–85).

Przetwory z kwiatów wierzby są zalecane w chorobach reumatycznych, przeziębieniu, grypie, i w ogóle przy chorobach objawiających się gorączką. Nowym wskazaniem dla kwiatów wierzby jest profilaktyka chorób układu krążenia grożących powstaniem zatorów i zakrzepów (zawał serca, choroba niedokrwienna serca).  W 1974 r. opublikowano pierwsze wyniki badań świadczące o zmniejszaniu śmiertelności u pacjentów po zawale serca, którym podawano salicylany (tzw. wtórna profilaktyka zgonów z powodu zawału serca).

Syrop baziowy: 100 g świeżych kwiatów w fazie białej lub żółtej posiekać nożem ceramicznym, zalać 1 L alkoholu 40% lub rumem. Na maszynce elektrycznej/ceramicznej (z dala od otwartego ognia!) podgrzać do temperatury wrzenia. Następnie po ostygnięciu przelać do słoja i pozostawić na minimum 7 dni, ale nie dłużej niż 30 dni, po czym przefiltrować. Połączyć z miodem lub melasą, starannie mieszając. Polecam dodać 5-8 kropli olejku majerankowego, anyżowego lub eukaliptusowego na każdy 1 L syropu. Również cenne jest dodanie nalewki propolisowej 5-10% w ilości 20-25 ml na każdy litr gotowego syropu. Zażywać kilka razy dziennie po 1 łyżce przy kaszlu, przeziębieniu, grypie i chorych zatokach.

Syrop baziowy dla dzieci: 100 g kwiatów w fazie białej lub żółtej posiekać nożem ceramicznym, zalać 1 L roztworu gliceryny (1 część gliceryny na 1 część wody), zagotować (można gotować do 5 minut), odstawić na minimum 12 godzin pod przykryciem. Przecedzić. Następnie na 1 L otrzymanego odwaru dać 10 g kwasu L-askorbinowego (witaminy C krystalicznej), 8 kropel olejku majerankowego, anyżowego, eukaliptusowego, sosnowego lub jodłowego i ewentualnie 15-20 ml nalewki propolisowej 5-10%, mieszać do rozpuszczenia się witaminy C, następnie wymieszać całość z 1 L miodu lub melasy. Podawać dzieciom łyżeczkami lub łyżkami (zależnie od wieku) klika razy dziennie przy przeziębieniu i grypie.

Napar z kwiatów wierzbowych: świeże lub suche posiekane bazie w ilości około 3 łyżek zalać 200 ml wrzącej wody lub mleka (krowie, kozie, roślinne). Odstawić pod przykryciem na 20 minut, przecedzić. Pić po 200 ml, ciepły, z dodatkiem miodu lub melasy, albo syropu malinowego, 3 razy dziennie.

Nalewka baziowa: 100 g świeżych bazi posiekać i zalać 1 L 40% etanolu lub rumu. Odstawić na minimum 1 tydzień. Zażywać po 10-15 ml 2 razy dziennie przy bólach stawów, przeziębieniu, bólach mięśni. Wcierać jednocześnie miejscowo. Na bolące stawy działa też okład z nalewki. Ponadto do nacierania przy przeziębieniu i grypie. Do użytku zewnętrznego (wcieranie) warto łączyć ze spirytusem kamforowym (pół na pół).

Rp. Mieszanka ziołowa na przeziębienie i grypę z objawami kataru, kaszlu i ogólnego osłabienia.

Kwiat wierzby

Kwiat wiązówki

Kwiat dziewanny

Kwiat lipy

Kwiat bzu czarnego

Kwiat nagietka

Kwiat pierwiosnka

Surowce wymieszać w równych proporcjach. Przechowywać w szczelnym słoju z dala od światła. 1-2 łyżki mieszanki zalać 1 szklanką wrzącej wody, parzyć pod przykryciem 20 minut. Pić ciepłe z dodatkiem miodu. W czasie choroby wypijać kilka szklanek dziennie.

Różański H., Pietrasz A., Iwiński H.: Zawartość związków salicylowych w wybranych gatunkachh topoli – Populus i wierzby – Salix. VI Konferencja Rośliny zielarskie, kosmetyki naturalne i żywność funkcjonalna. Medycyna komplementarna w zapobieganiu i leczeniu chorób cywilizacyjnych. Wydawca: PWSZ Krosno, 2019s. 54-58, ISBN 978-83-64457-48-7.

Różański H.: Kwiat wierzby – Flos Salicis. Porady na zdrowie, nr 1(52), styczeń-marzec 2020 s. 10-11. ISSN 1897-8592

Fitoterapia choroby Hashimoto, cz. II

Przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, czyli choroba Hashimoto (morbus Hashimoto, thyreoiditis lymphocytica) została opisana po raz pierwszy w 1912 roku przez japońskiego lekarza Hashimoto Hakaru (1881-1934), choć autoimmunizacyjne podłoże tej choroby wyjaśniono dopiero w latach 1956-1967. Inaczej można określać tę chorobę limfocytowym zapaleniem tarczycy.
Związana jest z przeciwciałami przeciwko tyreoperoksydazie (anty-TPO) i często przeciwko tyreoglobulinie (anty-Tg).
Wyróżnia się chorobę Hashimoto typu zanikowego lub z wolem. Jest najczęstszą przyczyną niedoczynności tarczycy.
Występuje we wszystkich grupach wiekowych pacjentów z częstością do 2%.
Kobiety częściej zapadają na tę chorobę.

U około 90% chorych można wykazać wysokie miana przeciwciał anty-TPO i anty-Tg. Procesy autoimminizacyjne powodowane są przez limfocyty Th1 i limfocyty T cytotoksyczne. Limfocyty grasicozależne niszczą komórki pęcherzykowe tarczycy.

Choroba Hashimoto ma przebieg przewlekły, postępujący. Stan zapalny może dać podniesienie stężenia białka C-reaktywnego, przyspieszenie odczynu Biernackiego, objawy gorączkowe. W czasie zaostrzenia tych objawów zapalnych można stwierdzić paradoksalnie objawy kliniczne nadczynności tarczycy (hyperthyreoiditis). Przy postaci z wolem choroba objawia się niebolesnym powiększeniem i wzmożoną spoistością gruczołu tarczowego.

Wyniki badań laboratoryjnych wykazują zwiększone stężenie autoprzeciwciał przeciwtarczycowych: anty-TPO, anty-Tg, sporadycznie przeciwko trójjodotyroninie (T3), ponadto podniesienie stężenia hormonu tyreotropowego (=tyreostymuliny, thyreotropiny, TSH). Stężenie wolnej trójjodotyroniny FT3 i tyroksyny (tetrajodotyroniny) FT4 jest najczęściej prawidłowe lub zmniejszone.

Rozpoznanie choroby opiera się na badaniach laboratoryjnych, zwiększonym stężeniu przeciwciał anty-TPO. Przeciwciała anty-Tg mają mniejsze znaczenie przy stawianiu diagnozy, ponieważ mają mniejszą swoistość. W trakcie choroby nasilają się nacieki zapalne złożone z plazmocytów i limfocytów. Rozwinięciu ulegają grudki chłonne z ośrodkami namnażania. Nabłonek pęcherzyków tarczycy zmienia się w kierunku pseudonowotworowym. Szczególnie na początku rozwoju choroby może być trudne odróżnienie choroby Hashimoto od choroby Gravesa-Basedowa. Samo zwiększenie stężenia przeciwciał przeciwtarczycowych nie oznacza automatycznie rozpoznania choroby. Powinno być spełnione przynajmniej jedno z 2 pozostałych kryteriów: charakterystyczny obraz USG (np. niejednorodna i obniżona echogeniczność) i/lub zaburzenia czynności tarczycy (zwiększone stężenie TSH).

Ze względu na możliwą początkową nadczynność tarczycy w przebiegu choroby Hashimoto przez pewien czas mogą wystąpić następujące objawy: nerwowość, zmęczenie, osłabienie, zwiększone pocenie się, nietolerancja wysokiej temperatury otoczenia, drżenie, nadaktywność ruchowa, kołatanie serca, zwiększenie apetytu, zmiana masy ciała (na początku zwykle utrata masy ciała), zaburzenia cyklu miesiączkowego, tachykardia (częstoskurcz) i zaburzenia rytmu serca , nadciśnienie tętnicze, osłabienie mięśni.

W dalszych etapach choroby, gdy dominuje niedoczynności tarczycy pojawiają się następujące objawy:  zmęczenie i osłabienie, zmęczenie, senność, upośledzenie czynności poznawczych i kojarzenia, trudności z koncentracją i osłabienie pamięci, depresja, uczucie zimna, nietolerancja niskiej temperatury otoczenia, oziębianie się kończyn, chrypka, suchość i szorstkość skóry, zmniejszone pocenie się, przyrost masy ciała, utrata apetytu, zaparcia, zaburzenia miesiączkowania, zmniejszenie płodności, bóle stawów, parestezje, zaburzenia słuchu, duszność, spowolnione ruchy, spowolniona mowa, bradykardia (rzadkoskurcz), obrzęk śluzowaty, opóźnione odruchy, wypadanie włosów, obrzęki, wysięki w jamach surowiczych , zespół cieśni nadgarstka.

Medycyna jest bezbronna wobec choroby Hashimoto. W wielu krajach podawane są steroidowe leki przeciwzapalne i immunosupresyjne (np. glikokortykosteroidy). Podawana jest tyroksyna (lewotyroksyna – levothyroxine). Zalecane jest zażywanie selenu (100-200 ug dziennie).

Spośród preparatów ziołowych zalecane są szczególnie te, które hamują autoagresję immunologiczną i mają wyjątkowe właściwości przeciwzapalne.

Brodziuszka wiechowata Andrographis paniculata (Burman) Nees = Justicia paniculata Burman  jest rośliną zielną, która należy do rodziny akantowatych – Acanthaceae. Pochodzi z Azji Południowej. Jest uprawiana do celów leczniczych. Wg monografii Farmakopei Polskiej XI ziele brodziuszki – Andrographidis Herba powinno zawierać nie mniej niż 0,80% sumy andrografolidu i 14-deoksy-11,12-didehydroandrografolidu. Do składników czynnych brodziuszki należą przede wszystkim dwuterpeny i laktony dwuterpenowe (andrografina, andrografolid (diterpenoid labdanowy), panikulina) oraz metoksyflawony. Ziele brodziuszki to typowe stomachicum, tonicum, amarum. Ma właściwości immunomodulujące. Wykazuje też działanie przeciwnowotworowe i wpływ na NF-κB (nuclear factor kappa-light-chain-enhancerof activated B cells) – kompleks białkowy działający jako czynnik transkrypcyjny. Zaburzenia
w regulacji NF-κB są powiązane z nowotworami, zapaleniami oraz chorobami autoimmunologicznymi, wstrząsem septycznym i zakażeniami wirusowymi. Stąd brodziuszka jest zalecana między innymi w leczeniu choroby Hashimoto. Płynny wyciąg z ziela brodziuszki 1:2 można zażywać po 3-6 ml dziennie. Nalewkę z ziela brodziuszki 1:5-10 na alkoholu 60%: 5-10 ml 2-3 razy dziennie. Napar Infusum: 1 łyżka surowca na 1 szklankę wrzącej wody, parzyć pod przykryciem 20 minut, przecedzić. Pić dziennie 200 ml naparu, najlepiej małymi porcjami (organizm nasycać). W przypadku odwaru: 1 łyżkę ziół zalać 1 szklanką zimnej wody, powoli doprowadzić do zagotowania, po czym gotować na małym ogniu 20 minut. Odstawić na 20 minut. przecedzić. Dziennie wypić 200 ml odwaru małymi porcjami. Kuracja Andrographis trwa 1-3 tygodnie, zależnie od charakteru choroby. Po 1 miesięcznej przerwie wracamy do przyjmowania środka.

Gajowiec żółtyGaleobdolon luteum Hudson jest byliną występującą w polskich lasach i zaroślach drzewiasto-krzewiastych. Należy do roślin aspektu wiosennego, z rodziny jasnotowatych – Lamiaceae. Mało znana roślina w ziołolecznictwie polskim. Popularna w fitoterapii krajów alpejskich. Obfituje w flawonoidy – galeobdozydy (werbaskozyd, apigenina-7-O-beta-D-(6′-p-hydroksy-cinnamoyloxy)-mannoside), kwas cynamonowy, kwas kawowy, benzoksazynoidy, 2-O-β-d-glucopyranosyl-6-hydroxy-2H-1,4-benzoxazin-3(4H)-one (6-hydroxy blepharin), irydoidy, w tym harpagidowe, salidrozyd (o działaniu przeciwlękowym), 5-deoxylamiol, sezamozydy, ekdyzony, epipterosterony o silnych działaniach przeciwzapalnych. Hamuje nacieki limfocytarne i cytotoksyczność limfocytów. Tłumi reakcje autoimmunizacji. Szczególnie cenny w leczeniu stanów zapalnych skóry i błon śluzowych, np. wyprysków i atopowego zapalenia skóry. Zalecany w chorobach autoimmunizacyjnych nerek. Wykazuje działanie ochronne i przeciwzapalne na nerki, wątrobę i trzustkę. Posiada właściwości przeciwreumatyczne i przeciwbólowe. Dawniej gajowca wykorzystywano w leczeniu dny moczanowej, stanów zapalnych układu rozrodczego, zaburzeń miesiączkowania, przeziębienia, infekcji układu oddechowego i wirusowego zapalenia wątroby. Napary 2% należy przyjmować 3 razy dziennie po 120 ml, ponadto używać do przemywania, okładów i płukanek. Wino 1:7-10 z kwitnącego ziela gajowca przyjmowano po 60-80 ml dziennie w chorobach reumatycznych. Nalewkę ze świeżego ziela na alkoholu 70% (1:10) należy zażywać 3 razy dziennie po 3 ml.

Rośliny bogate w kwas rozmarynowy, jak i sam kwas rozmarynowy hamują amylazę trzustkową, co powoduje efekt hipoglikemiczny. Zwiększają wrażliwość komórek na insulinę i hamują postęp chorób neurodegeneracyjnych i autoimmunologicznych. Kwas rozmarynowy daje supresję cytokin prozapalnych (IL-8, IL-1-beta, TNF-alfa), hamuje czynnik kappa-B ( NF-κB ) oraz immunoglobuliny G IgG, a także jest inhibitorem cyklooksygenazy II – COX-2. Podnosi poziom przeciwzapalnej IL-10. Do roślin bogatych w kwas rozmarynowy należą maranty, np. Maranta leuconeura E. Morren, Maranta arundinacea L., z rodziny Marantaceae, które są powszechnie uprawiane w mieszkaniach. Napar 2-3% ze zwilżonego surowca spirytusem, należy zażywać po 100 ml 2 razy dz. przez 2-3 tygodnie. Nalewkę ze świeżych liści Freshtinctura 1:5-10 na 70% etanolu 2 razy dz. po 5 ml w 100 ml wody. Kłącza maranty to doskonały środek osłonowy, gojący, regenerujący przewód pokarmowy, przeciwzapalny. Maranta to typowe depurativum, oncostaticum, pancreo- et hepatoprotectivum, neuroprotectivum (środek czyszczący krew, przeciwnowotworowy, ochronny na trzustkę i wątrobę, neuroprotekcyjny).  Dużą zawartość kwasu rozmarynowego zawiera również Mentha spicata L. – mięta kłosowa (mięta zielona), melisa lekarska – Melissa officinalis L., różne gatunki perovska uprawiane w ogrodach, np. Perovskia atriplicifolia Benth., Perovskia artemisioides Boiss., lebiodka pospolita – Origanum vulgare L., szałwia lekarska – Salvia officinalis L., macierzanka cytrynowa – Thymus citriodorus (Pers.) Schreb. Czysty kwas rozmarynowy można zażywać po 200-250 mg dziennie przez 1 miesiąc w każdym kwartale. Z wymienionych ziół świeżych lub suchych, uprzednio zwilżonych lekko spirytusem (dla lepszej ekstrakcji) należy przyrządzać napary 1,5-2% i pić przynajmniej raz dziennie po 120 ml przez 1-2 miesiące w każdym kwartale roku.

Jeżeli w chorobie Hashimoto stwierdza się nadczynność tarczycy (np. w początkach choroby) warto stosować naturalne tyreostatyki, np. liść rozmarynu, ziele karbieńca, ziele melisy, liść szałwii, ziele werbeny.

Objawy choroby Hashimoto efektywnie hamuje i łagodzi przewiercień –  Bupleurum, np. Bupleurum rotundifolium L. – przewiercień okrągłolistny (występuje w Polsce), czy Bupleurum apiculatum Fiv.  (Bułgaria, Rumunia). Przewiercień zawiera trójterpenowe saponiny (saikozydy), aktywne immunologicznie polisacharydy, kumaryny i flawonoidy. Ważne farmakologicznie są saikosaponiny A, B1-4, D, E, F, H. Ziele, korzeń, jak i cała roślina działają silnie uspokajająco. Podnoszą poziomy kortykotropiny i w następstwie kortykosteroidów. Zmniejszają poziom glukozy w osoczu krwi. Rozkurczają mięsnie gładkie. Hamują uwalnianie cytokin prozapalnych. Zmniejszają dolegliwości bólowe. Wpływają żółciopędnie. Pobudzają miesiączkowanie. Dawniej przewiercienie były zalecane w leczeniu chorób układu dokrewnego (szeroko rozumianych), zawrotów głowy na tle zaburzeń krążenia, chorób śledziony, wątroby, jelit ii żołądka, a nawet nowotworów. Dawki surowca wynoszą od 5 do 9 g dziennie. Napar 2-2,5% należy zażywać 2-3 razy dziennie po 120 ml. Nalewkę 1:10 na alkoholu 60% stosować 2 razy dziennie po 3-5 ml w 100 ml wody ciepłej.

Immunosupresyjnie i przeciwzapalnie w chorobie Hashimoto działa także żabieniec pospolity, czyli żabieniec babka wodnaAlisma plantago Linne (=Alisma plantago-aquatica L.), z rodziny Alismataceae. Występuje w wodach stojących i wolno płynących. Rozpowszechniony w naszym kraju. Najcenniejsze jest kłącze z korzeniami, albo cała roslina. Zawiera tetracykliczne trójterpeny (alisole), alkaloidy, leukoantocyjany, flawonoidy (rytyna), skrobię (do 30%) oraz śluzy. Babka wodna działa hipocholesteroolemicznie, hipoglikemicznie, moczopędnie, przeciwobrzękowo, krwiotwórczo, przeciwszkorbutowo i odtruwająco. Hamuje reakcje autoimmunizacyjne. Zapobiega skokom ciśnienia i gwałtownym wahaniom glikemicznym. Silne diureticum. Działa adrenokotrykotropowo. Usuwa stany zapalne jelit, skóry, nerek i wątroby. Zapobiega atonii macicy. Żabieniec stosowany był w dawnej medycynie i ziołolecznictwie w zaburzeniach hormonalnych, cukrzycy, miażdżycy, wodobrzuszu, obrzękach, gnilcu, anemii i stanach zapalanych pęcherza moczowego oraz nerek. Dr med. G. Madaus polecał nalewkę z żabieńca po 20-30 kropli w łyżce wody 2-3 razy dziennie (1:10 na etanoli 45%). Napar 1-2% – 2-3 filiżanki dziennie. Żabieniec to alternatywa dla glikokortykosteroidów i kortykotropiny, stąd poleca się go przy charłactwie przysadkowym (chorobie Simmondsa) i w kacheksji (wyniszczeniu), ponadto w alergiach, uogólnionych stanach zapalnych, niedoczynności kory nadnerczy, chorobie Addisona i stanach zapalnych tarczycy.

Przy zaostrzonym stanie zapalnym tarczycy z objawami duszności pomocny jest gwiazdkowiec sercolistny (=ślazownica, śliża sercolistna) – Sida cordifolia L., pochodzący z Indii, ale roślina inwazyjna w Ameryce Północnej, Australii, Afryce i Nowej Gwinei. Może być uprawiany w Polsce. Należy do rodziny Malvaceae. Korzeń i ziele zawierają alkaloidy (np. efedryna, pseudoefedryna, beta-fenetylamina, ester metylowy metylotryptofanu), kwas fumarowy i fitosterole. Znosi objawy zmęczenia. Rozszerza oskrzela. Ułatwia oddychanie. Zapobiega osłabieniu mięśniowemu. Hamuje nacieczenia zapalne granulocytami i komórkami pomocniczymi T, hamuje uwalnianie IL-2, TNF-alfa i – gamma, podnosi poziom IL-4, IL-5 i IL-10. Blokuje translokację NF-kB z cytoplazmy do jądra komórkowego. Wywiera wpływ antydepresyjny. Podnosi libido, ułatwia uczenie się i zapamiętywanie informacji. Łagodzi objawy kataru siennego i w przebiegu przeziębienia. Doskonały przy zapaleniu zatok i atonii pęcherza moczowego. Działa przeciwastmatycznie. Korzeń, jak i sproszkowane ziele można zażywać po 1 g 3 razy dziennie. Napary 1-1,5% 2-3 razy dziennie po 100-120 ml.

Tripterygium wilfordii Hook.f.winorośl księcia gromu, z rodzinydławiszowatych – Celastraceae, jest pnączem dorastającym do 10 m długości. Pochodzi z Azji Wschodniej. Używany w ziołolecznictwie ludowym krajów azjatyckich. Zawiera dwuterpeny typu abietanu – tryptolidy, trójterpen pentacykliczny – celastrol, trójterpeny oleanolowe, alkaloidy – 1,6%: wilforina (78,3 mg / 100 g), wilforgina (47,5 mg / 100 g), wilfordyna (26,5 mg / 100 g)
i wilforidyna (4 mg / 100 g. Najwartościowszy surowiec to kora z korzeni, korzeń, ale również efekty przynoszą gałązki – Frondes Tripterygii. Hamuje proliferację komórek, zmniejsza stężenie prozapalnych cytokin, wzbudza apoptozę komórek T-autoreaktywnych. Tinctura Tripterygii 1:10 na 70% etanolu: 30 kropli 3 razy dziennie przez 2 tygodnie, potem raz dziennie, do 3 miesięcy. Decoctum Tripterygii – odwar. 1%, gotowany 20 min. 100 ml 1 raz dz. Świetne zioło w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów i tocznia. Ponadto przy zatrzymaniu miesiączki, zaburzeniach oogenezy/spermatogenezy. Hamuje odczyny zapalne przy chorobie Hashimoto. Tryptolidy zawarte w surowcu zostały opatentowane w zakresie onkologicznym (potencjalne możliwości leczenia czerniaka, raka piersi, mięsaków).

Cannabidiol CBD należy do kannabinoidów i także działa przeciwzapalnie, przeciwdrgawkowo i przeciwlękowo. Wywiera wpływ immunosupresyjny (stąd polecanie przy chorobach autoimmunizacyjnych, w tym przy przewlekłych stanach zapalnych jelit). Działa neuroprotekcyjnie. Wywiera działanie miorelaksujące (stąd zalecany w stwardnieniu rozsianym). Zmniejsza częstość ataków padaczkowych u dzieci (zastosowanie w zespole Lennoxa i Gastauta (LGS), zespole Draveta). Gotowe roztwory CBD w olejach konopnych należy zażywać regularnie, wiele miesięcy.

Kłokoczka południowaStaphylea pinnata L., to krzew z rodziny kłokoczkowatych – Staphyleaceae. Jest gatunkiem ciepłolubnym; w Polsce osiąga północną granicę zasięgu. Preferuje żyzne lasy liściaste, suche buczyny, grądy. Występuje na Podkarpaciu. Nasiona zawierają 35% białek i 40-49% oleju bogatego w kwas linolowy. Cała roślina zasobna w fitosterole, trójterpeny. Zawiera pochodne kwasu betulinowego. Obfituje w pochodne kwasu hydroksycynamonowego i ursolowego. Na uwagę zasługują aminokwasy (izoleucyna, oksypinnatan, pinnatenina) występujące w liściach i owocach. Lipofilowe wyciągi z kłokoczki hamują objawy chorób autoimmunologicznych. Zawierają naturalne inhibitory cyklooksygenazy prostaglandynowej I i II. Powstrzymują nacieczenia leukocytowe i limfocytowe. Wywiera działanie antyproliferacyjne, przeczyszczające, przeciwrodnikowe, antyoksydacyjne, przeciwalergiczne, antyhistaminowe, przeciwstarzeniowe, przeciwobrzękowe, przeciwzapalne i antybakteryjne. Posiada też właściwości antynowotworowe. Olej był dawniej stosowany w leczeniu chorób skóry i jako środek rozwalniający. Działanie przeciwrobacze i przeczyszczające mają także owoce i nasiona kłokoczki. Polecam odwar 2-3% z gałązek lub kory po 50 ml 2 razy dziennie, olej z nasion (1/2 łyżeczki 1-2 razy dziennie, intrakt z owoców lub kory 1:10 na 70 % etanolu – 3 ml 2 razy dziennie w łyżce wody.

Wartościowym środkiem w leczeniu choroby Hashimoto jest drzewo pawłowniaPaulownia. Nazwa rodzajowa upamiętnia Annę Pawłowną Romanową (1795–1865) – córkę cesarza Rosji Pawła I Romanowa (1754-1801). Rodzaj Paulownia obejmuje 17 gatunków drzew. Należy do rodziny bignoniowatych –  Bignoniaceae. Paulownie przeprowadzają fotosyntezę typu C-4, podobnie jak trawy i turzyce. Szacuje się, że obszar 1 ha paulowni pochłania
w ciągu roku 1250 ton CO2, przyczyniając się do oczyszczenia tysięcy metrów sześciennych powietrza. Należą do drzew miododajnych (700 kg/ha/rok). Liście  Paulownia tomentosa (Thunberg) Steudel zawierają ok. 22-23% białka, 0,6% fosforu, ok. 2% wapnia, 0,6% żelaza i 0,9% cynku. Surowcem zielarskim są liście, gałązki, kwiaty i owoce – Folium, Frondes, Flos et Fructus Paulowniae, różnych gatunków pawłowni, np. wspomnianej paulowni puszystej, czy też Paulownia catalpifolia T. Gong ex D.Y. Hong (paulownia katalpolistna). Surowce zasobne są w irydoidy, flawonoidy geranylowane, fenolokwasy, trójterpeny, fenyloetanoidy oraz glikozydy kumarynowe. Wodne i alkoholowe wyciągi z kory, gałązek i liści paulowni działają przeciwzapalnie, hipotensyjnie, onkostatycznie, antybakteryjnie, hamują uwalnianie cytokin prozapalnych i histaminy, powstrzymują nadaktywność limfocytów T. Wykazano właściwości antywirusowe, przeciwbólowe i neuroprotekcyjne. Napar z liści paulowni 1-2% należy przyjmować 2-3 razy dziennie po 120 ml. Pomocna jest również nalewka 1:10 (na alkoholu 70%, zażywana 2 razy dziennie po 3-5 ml) z wymienionych surowców oraz odwar 2% z gałązek i kory, gotowany 20 minut, a zażywany po 100-120 ml.

Podobne, ale nieco słabsze właściwości lecznicze posiadają surmie, czyli katalpy, np. surmia zwyczajnaCatalpa bignonioides Walter (= Catalpa syringaefolia Sims., Catalpa cordifolia Moench), surmia jajolistnaCatalpa ovata G. Don.

W leczeniu choroby Hashimoto przydatne są także zioła zasobne w saponiny sterydowe, np. juka – Yucca faxoniana, Yucca filamentosa, agawa – Agave americana, Cyanotis arachnoides. Zmiany zanikowe i zwyrodnieniowe tarczycy hamują również grubosz jajowaty – Crassula ovata, perukowiec – Cotinus coggygria, traganek – Astragalus membranaceus, bniec biały – Melandrium album, olej dyniowy (1 łyżka 2-3 razy dziennie), znamiona kukurydzy – Stigma Maydis (Zea mays), żyworóska – Kalanchoe pinnata. Z wymienionych ziół przygotowywane są napary, wodne maceraty na zimno (gruboszowate, agawa), nalewki. Preparaty należy przyjmować regularnie, dłuższy czas.