Listopad 2019
P W Ś C P S N
« Paź    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Archiwa

Pierwszy krok EFSA – European Food Safety Authority do zniszczenia zielarstwa i ziołolecznictwa europejskich narodów pod przykrywką badań naukowych i pseudo-troską o bezpieczeństwo obywateli.

EFSA = European Food Safety Authority, czyli Europejski Urząd do spraw Bezpieczeństwa Żywności jest agencją Unii Europejskiej, powołaną w 2002 roku. Siedzibę ma w Parmie (Włochy). Jest więc młodym organem unijnym (wręcz smarkaczem), który zabrał się do oceniania i weryfikowania (czytaj sprawdzania) najstarszej wiedzy ludzkiej, mianowicie dotyczącej odżywiania i leczenia.

efsa

EFSA powinna zajmować się niezależnym doradztwem naukowym na temat istniejących i pojawiających się zagrożeń związanych z łańcuchem żywnościowym. Niestety słowo niezależnym doradztwem naukowym trzeba ująć w cudzysłów uzyskując ironię: “niezależnym doradztwem naukowym”. Można zadać pytanie dlaczego kwestią roślin leczniczych nie zajmuje się tylko EMA – European Medicines Agency – Europejska Agencja Leków, a dokładniej Committee on Herbal Medicinal ProductsKomitet Ziołowych Produktów Leczniczych?.

Rośliny lecznicze bardzo często należą również do roślin pokarmowych i odwrotnie, rośliny traktowane jako żywność mogą być również lekami. Stąd wiele roślin zamieszczonych jest w Farmakopei Polskiej, Europejskiej, czy Szwajcarskiej, są więc surowcem farmaceutycznym, który może być wykorzystany do wyrobu leków. W poszczególnych krajach istnieją jeszcze urzędowe spisy leków (Urzędowy Wykaz Produktów Leczniczych Dopuszczonych do Obrotu na terytorium danego kraju), aktualizowane co roku lub co kilka lat, a które obejmują nie tylko leki syntetyczne, ale również i te naturalne. Surowiec rośliny w dosłownym znaczeniu może mieć status surowca farmaceutycznego, a jednocześnie środka leczniczego (produktu leczniczego).

Problem jednak jest wówczas, kiedy rośliny farmakopealne i o statusie leku są również rośliną przyprawową (np. szałwia, mięta, tymianek, anyż) i pokarmową (spożywaną jako żywność). Nie ma tutaj dosłownego rozgraniczenia. Pokrzywa może być lekiem (produktem leczniczym), ale może być również pożywieniem. Czyżby zależało to od interpretacji kontrolującego? Czasem tak jest… Dochodzi wówczas do absurdów, gdy wskutek donosów obywatelskich na biednego dystrybutora lub sprzedawcę ziół, przybyli na kontrolę urzędnicy stwierdząją, że właściwie wprowadza do obrotu handlowego produkt leczniczy bez zezwolenia. Tymczasem art. 124 Prawa farmaceutycznego głosi: “Wprowadzanie do obrotu lub przechowywanie w celu wprowadzenia do obrotu produktu leczniczego bez zezwolenia; Kto wprowadza do obrotu lub przechowuje w celu wprowadzenia do obrotu produkt leczniczy, nie posiadając pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Znam takie przypadki, że towar zajęto, a sprzedawców ukarano mandatem, a nawet sprawę wniesiono do prokuratury, bowiem uznano, że ci handlują produktami leczniczymi, choć mogły być one uznane za środek spożywczy (np. suplement diety). Przepisy prawne mogą być egzekwowane w sposób rozsądny (zdroworozsądkowy) lub nadgorliwy (takie sytuacje mamy również w innych branżach, np. podatkowych).

W Polsce nadzór nad produktami leczniczymi prowadzą m.in. Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna (Główny Inspektor Farmaceutyczny, GIF), czy Narodowy Instytut Leków. Nad suplementami diety nadzór sprawuje m.in. Główny Inspektorat Sanitarny (GIS). Widzimy więc, że instytucje czasem wchodzą sobie w drogę, ale jednocześnie współpracują. Sklep zielarsko-medyczny może mieć przysłowiowy “nalot kontrolny” ze strony urzędników GIS i GIF.

Niby odszedłem od tematu, ale tak nie jest. Zakres działania EFSA zazębia się z obszarem EMA, chociażby w przypadku ziół. Te same zioła mogą być surowcem i produktem spożywczym, surowcem farmaceutycznym i produktem leczniczym oraz surowcem i produktem kosmetycznym. Nie bez znaczenia jest dokumentacja dołączona do kupowanego surowca lub produktu. Ta sama roślina może być sprzedana jako surowiec farmaceutyczny, jako surowiec/produkt spożywczy, czy też surowiec kosmetyczny. Na dokumentacji pojawia się wówczas konkretna kategoria i odpowiednie świadectwa, na co powinien zwrócić uwagę kupujący, aby potem nie mieć problemów w razie kontroli. Nie można sprzedawać mięty do produkcji środków spożywczych, jeżeli w dołączonej dokumentacji ma status surowca kosmetycznego lub paszowego itd., nawet jeżeli jakościowo (pod względem tożsamości) jest to ta sama roślina.

EFSA do dziś nie przygotowała listy roślin, które mogą być użyte do produkcji żywności i jednocześnie suplementów diety. Miała przeprowadzić ocenę bezpieczeństwa stosowania różnych surowców roślinnych oraz substancji pochodzenia naturalnego. Raporty oceny w postaci monografii wydawane były i są przez Komisję Ekspertów EFSA (EFSA SCIENTIFIC COOPERATION (ESCO) REPORT EFSA Compendium of botanicals that have been reported to contain toxic…)

Ludzie chcą jednak używać wielu rozmaitych roślin, a Unia Europejska obejmuje liczne kraje zróżnicowane kulturowo, dlatego przerosło to możliwości organizacyjne i kadrowe EFSA. Stąd czytając status prawny/oceny danego surowca często znajdziemy pojęcie pending (w oczekiwaniu). Oczywiście opublikowano również mnóstwo ocen surowców (raportów), część zarekomendowano do wycofania z obrotu z powodów toksykologicznych. Niektóre EFSA wręcz uznała za środki typowo lecznicze, które nie powinny znaleźć się w żywności i suplementach diety, np. glistnik jaskółcze ziele, orlik, podbiał, jemioła, kalina, wrotycz, ruta, marzanna, kruszyna, pieprz metystynowy, szkarłatka, boldowiec (boldo), lepiężnik, johimbowiec (yohimba), karbieniec, ubiorek, ostrokrzew pospolity, ciemiernik, gorzknik, bluszcz, konitrut, Gymnema, pluskwica… Te przykładowo wymienione rośliny zarezerwowane zostały do produkcji leków.

Takie listy roślin niezalecanych do żywności i suplementów diety (też środek spożywczy) powstają powoli, ale są coraz obficiej uzupełniane. Powstają na podstawie publikacji z całego świata, często prac czysto teoretycznych, prowadzonych in vitro lub co gorsze na zwierzętach, które mają inny metabolizm, inaczej reagują na składniki (swoiście). Nie można wyników badań na koniach, owcach, królikach, czy szczurach odnosić dosłownie do ludzi. To co szkodzi człowiekowi niekoniecznie musi być groźne dla szczura i odwrotnie.

Wielkim nieporozumieniem są również testy Amesa, bezkrytycznie uwzględniane przez ekspertów EFSA. Test Amesa jest procedurą testową służącą do identyfikacji mutagenów (chemicznych) . Metoda została opracowana przez Bruce’a Amesa (ur. w 1928 r.) i polega na wykorzystaniu bakterii (Escherichia, Salmonella) u których wywołuje się tzw. odwrotną mutację punktową badaną substancją. Na tej podstawie naukowcy stwierdzają czy substancja jest mutagenna, czy też nie. Nie bierze się pod uwagę, że bakterie to bezjądrowe (Procaryota) organizmy w przeciwieństwie do nas (Eucaryota) i że nie mają takich jak my szlaków metabolicznych – dla mnie abstrakcja i hipokryzja. Dla przykładu podam publikację, w której ukazano, że chlorek sodu i chlorek potasu powodują śmiertelną mutacje u drożdży: Mutat Res. 1987 Sep;189(1):11-4. Base-substitution and frameshift mutagenesis by sodium chloride and potassium chloride in Saccharomyces cerevisiae: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3306362. Czy sól kuchenną i chlorek potasu też wycofamy z lecznictwa i żywności bo wywołuje mutacje?

EFSA podstępnie i bez rozgłosu przygotowała dokument, który może spowodować wycofanie większości ziół z suplementów diety oraz wielu zwyczajnych roślinnych produktów spożywczych. Zaczęło się niewinnie w 2009 roku od opublikowania EFSA Compendium of botanicals that have been reported to contain toxic, addictive, psychotropic or other substances of concern, który można pobrać tutaj: https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/pdf/10.2903/j.efsa.2009.281 Jest tam wykaz niemal wszystkich najważniejszych roślin przy których wskazano składniki potencjalnie szkodliwe. Wśród roślin potencjalnie szkodliwych znajdziemy aloes, krwawnik, różne gatunki bylic, tatarak, imbir, kurkumę, kmin rzymski, dynię, kolendrę, eukaliptus, rutwicę, mangostan (Garcinia), lukrecję, chmiel, dziurawiec i tysiące innych. Przy roślinach podano składniki szkodliwe i teoretycznie możliwe niebezpieczeństwa związane z użyciem rośliny, strasząc w ten sposób konsumentów i “nakręcając” młodych oraz gniewnych urzędników/inspektorów, np. “wywołuje raka, wywołuje mutację, powoduje alergie, działa genotoksycznie, hepatotoksycznie” itd.

W 2012 roku posunięto się jeszcze dalej ogłaszając: RAPORT NAUKOWY EFSA, Kompendium substancji botanicznych w których stwierdzono obecność naturalnie występujących składników mogących stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzkiego w przypadku wykorzystania ich do produkcji żywności i suplementów diety, Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności. Dokument można pobrać z serwera GIS: https://gis.gov.pl/wp-content/uploads/2018/05/Kompendium-substancji-botanicznych-w-kt%C3%B3rych-stwierdzono-obecno%C5%9B%C4%87-naturalnie.pdf, albo stąd: https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.2903/j.efsa.2012.2663 Liczny 71 stron.

Tutaj również znajdziemy powszechnie używane rośliny, stosowane w lecznictwie i w żywności, np. czarnuszkę, imbir (przykładowy “ekspercki” komentarz: W dwóch grupach ciężarnych samic szczurów przyjmujących napar z 20 g/l lub 50 g/l świeżo startego imbiru stwierdzono zwiększony odsetek resorpcji płodów w porównaniu do grupy kontrolnej (P <0.05). Nie zaobserwowano przejawów toksycznego oddziaływania na organizm ciężarnych samic ani znacznych deformacji morfologicznych u płodów); weźmy inny przykład: buzdyganek ziemny (U owiec zaobserwowano działania niepożądane w postaci toksycznego oddziaływania na centralny układ nerwowy. U samców szczurów przyjmujących doustnie owoce tych roślin zaobserwowano zjawisko hepatotoksyczności. U wykastrowanych samców szczurów przyjmujących doustnie ekstrakt z owoców charakteryzujący się wysokim poziomem protodioscyny zaobserwowano zmianę poziomu testosteronu oraz wagi gruczołu krokowego) i wiele wiele innych sensacyjnych doniesień.

EFSA uzupełnia i rozbudowuje bazę toksykologiczną o ziołach dostępną on line: https://www.efsa.europa.eu/en/microstrategy/botanical-summary-report

Czy ten dokument jest zagrożeniem dla ziołolecznictwa i zielarstwa?

Czytamy we wstępie: Kompendium nie ma żadnej mocy prawnej ani regulacyjnej w zakresie prawnej klasyfikacji produktów lub substancji. Jednakże w innym miejscu mamy taką informację: Kompendium to ma na celu zapewniać wsparcie dla osób przeprowadzających ocenę ryzyka odpowiedzialnych za badanie określonych składników w suplementach żywnościowych w łatwiejszym rozpoznawaniu związków stanowiących zagrożenie, na których ocena powinna być skoncentrowana. Na stronie EFSA można przeczytać następujący tekst: Prace EFSA w tej dziedzinie mają na celu zapewnienie każdej organizacji oceniającej bezpieczeństwo składników botanicznych podejścia naukowego. Zapewniają kryteria, które należy wziąć pod uwagę przy podejmowaniu pracy w celu ustalenia bezpiecznego stosowania środków botanicznych lub preparatów pochodnych.

Moim zdaniem urzędnik może tymi dokumentami sugerować się przy podejmowaniu decyzji w sprawie oceny bezpieczeństwa żywności i suplementów diety. Również EMA może brać pod uwagę dane toksykologiczne uniemożliwiając wprowadzenie do obrotu wielu leków ziołowych, stosowanych od setek lub nawet tysięcy lat przez ludzkość europejską. Podobnie na szczeblu krajowym mogą być problemy z rejestracją leków ziołowych, bowiem zasugerowano przywołanymi kompendiami dane, które dyskredytują rośliny lecznicze pod względem bezpieczeństwa stosowania. Najgorsze sytuacje będą w przypadku nadgorliwych urzędników, którzy postanowią szukać dowodów na zdyskwalifikowanie surowców i produktów ziołowych. Bądźmy szczerzy, EFSA dla wielu instytucji (inspekcji) jest autorytetem, wyrocznią. Trudno przecież wątpić w “słuszność” EFSA. Ja już pomijam sprawy odszkodowań w razie incydentalnych przypadków zaszkodzenia produktówspożywczych/suplementów (np. wskutek dysfunkcji biochemicznych u konsumenta/pacjenta, niewłaściwego stosowania, przedawkowania itd.), rozgrywki między producentami leków i suplementów, czy żywności, czy też spory między instytucjami kontrolującymi a producentami. Zatem mamy pierwszy przyczynek do zniszczenia zielarstwa i ziołolecznictwa. Ucierpi na tym przemysł spożywczy, zielarski i kosmetyczny. Ziołolecznictwo i zielarstwo tradycyjne zaczną działać w podziemiu, zamiast pięknie się rozwijać i budować medycynę komplementarną.

Krecią robotę EFSA bardzo ładnie zebrało niemieckie Bundesamt für Verbraucherschutz und Lebensmittelsicherheit (Federalny Urząd Ochrony Konsumentów i Bezpieczeństwa Żywności) w 8 raporcie: BVL-Report · 8.8 List of Substances of the Competent Federal Government and Federal State Authorities Category “Plants and plant parts”, który można zdobyć w postaci pdf. w języku angielskim: https://www.bvl.bund.de/SharedDocs/Downloads/01_Lebensmittel/stoffliste/stoffliste_pflanzen_pflanzenteile_EN.pdf?__blob=publicationFile&v=4 W publikacji tej znajduje się wykaz roślin wraz z podziałem na kategorie (spożywcze, lecznicze), z uwagami z zakresu toksyczności, zastosowania i dawkowania. Na podstawie dokumentu można przewidzieć, które rośliny dzięki działalności EFSA (i nie tylko) zostaną w najbliższej przyszłości wycofane z obrotu lub zabronione do stosowania w lekach, żywności i suplementach diety.

Kokornak powojnikowy – Aristolochia clematitis Linne w dawnej medycynie oficjalnej i ludowej. Zagadka Balkan endemic nephropathy i Vratsa nephritis.

Opisywałem już kokornak, 10 lat temu: https://rozanski.li/824/kokornak-aristolochia-i-thomas-sydenham/, dzisiaj ponownie do niego wrócę.

Podróżując po Bułgarii i prowadząc badania fitosocjologiczne znalazłem tam 3 gatunki kokornaku: Aristolochia rotunda Linne, Aristolochia pallida Willdenow (= Aristolochia macedonica Bornmüller) i Aristolochia clematitis Linne. Kokornaki miały niegdyś duże znaczenie w medycynie oficjalnej i ludowej, a jednocześnie stanowiły problem toksykologiczny opisywany w wielu podręcznikach z zakresu medycyny sądowej, patologii i fitotoksykologii. W XIX w. i na początku XX wieku wiedziano, że kokornaki niewłaściwie stosowane (zbyt długotrwale) i przedawkowane stają się roślinami niebezpiecznymi. Również permanentne narażenie na działanie kokornaku w żywności powoduje poważne, nieodwracalne zmiany patologiczne w organizmie człowieka i zwierząt. Mleko i mięso pozyskane ze zwierząt spożywających kokornaki również stawały się toksyczne dla ludzi, podobnie jak mąka zawierająca zmielone nasiona kokornaku.

Po poznaniu właściwości kwasów kokornakowych (arystolochiowych) zwrócono uwagę, że wszystkie rośliny wytwarzające tego typu metabolity wtórne są szkodliwe dla ludzi i mogą wywołać mutacje. Szczególnie niebezpieczna jest mutacja białka p53, które należy do inhibitorów procesów nowotworowych. P53 wzbudza apoptozę (programowaną śmierć komórki). Jest kodowane przez gen TP53 zlokalizowany na chromosomie 17.  W wielu typach nowotworów gen kodujący p53 zmutował. W wyniku utraty sprawności białka p53 nie jest możliwe zatrzymanie cyklu komórkowego w celu naprawy DNA, nie jest też możliwa inicjacja apoptozy. Komórki wówczas zaczynają się w sposób niekontrolowany dzielić; niejednokrotnie dochodzi wówczas do powstawania nowotworów.

Mutagenność kwasów kokornakowych polega na transwersji par nukleotydów AT (Adenina, Tymina) do TA (Tymina, Adenina). Kwasy kokornakowe (aristolochiowe) powstają w roślinach z alkaloidów aporfinowych. Poszczególne kwasy kokornakowe różnią się położeniem wodoru oraz grup –OH i –OCH3. Wyróżniono kwas arystolochiowy (kokornakowy) I (lub A), Ia, II (lub B), III (lub C), IV, IVa (lub D) oraz E.

Kwasy kokornakowe występują nie tylko w kokornakach. Znajdziemy je w rodzaju Akebia, Clematis, Asarum, czy Cocculus. W latach 20. XX wieku opisywano w medycynie nietypowe stany zapalne nerek, które prowadziły do zmian zwyrodnieniowych (w tym rakowych) i ostrej niewydolności nerek. Często spotykano się z takimi przypadkami wśród ludności zamieszkującej tereny wiejskie w pobliżu Dunaju i jego dopływów (tereny Serbii, Bośni, Chorwacji, Bułgarii i Rumunii). Sądzono, że jest to choroba genetyczna, która rozpowszechniała się na wybranych terenach.

W latach 50 XX wieku lekarze bułgarscy zaczęli badać przyczyny częstego występowania chorób nerek (martwicze zapalenie kanalików nerkowych, nowotwory układu moczowego) u ludności mieszkającej w okolicach przemysłowego miasta Враца (Wraca). Początkowo myślano, że choroba jest spowodowana związkami chemicznymi (np. metalami) uwalnianymi przez kopalnie i huty do środowiska. Jeden z lekarzy dr Йото Танчев (Yoto Tanchev) nagłośnił problem w mediach. Zwrócił uwagę, że objawy kliniczne są niespecyficzne i często nierozpoznane przez lata. U osób dorosłych na dłoniach i podeszwach stóp występowały żółte lub brązowawe zabarwienie (objaw Tancheva, „симптом на Танчев”, ksantochromia). Pacjenci byli ospali, cierpieli na przewlekłe zmęczenie oraz niedokrwistość. Ciśnienie krwi było w normie. Białkomocz nie zawsze pojawiał się. Rozwijała się natomiast atrofia nerek. W moczu stwierdzał nieliczne krwinki białe i czerwone. Zanik cewek nerkowych postępował. W nerkach można było stwierdzić zwłóknienie i zanik naczyń włosowatych. U ponad połowy przypadków stwierdzał nowotwory nerek. Lekarze skojarzyli chorobę z bułgarskiej Wracy (Vratsa nephritis) z naddunajską nefropatią opisywaną przed II wojną światową. W 2007 r. dzięki badaniom molekularnym (publikacja: Aristolochic acid and the etiology of endemic (Balkan) nephropathy; autorzy: Grollman AP, Shibutani S, Moriya M, Miller F, Wu L, Moll U, Suzuki N, Fernandes A, Rosenquist T, Medverec Z, Jakovina K, Brdar B, Slade N, Turesky RJ, Goodenough AK, Rieger R, Vukelić M, Jelaković B., Laboratory of Chemical Biology, Department of Pharmacological Sciences, Stony Brook University) – stwierdzono, że tajemnicza choroba mogła być spowodowana kwasami kokornakowymi (arystolochiowymi), które pochodziły z nasion kokornaku – Aristolochia, obecnego w uprawach zbóż. W dawnych latach nie było herbicydów. Także po wojnie wielu rolników nie używało chemicznych środków chwastobójczych. Kokornaki wydawały dojrzałe owoce właśnie w czasie żniw. Nasiona dostawały się do ziaren zbóż, stając się źródłem toksycznych substancji w żywności. U nas w zbożach problemem był sporysz, nasiona szelężnika (Rhinanthus), kąkola (Agrostemma), czy ostróżeczki (Consolida), które również powodowały zatrucia.

tanchev
doc. dr med. Йото Стоянов Танчев, Yoto Tanchev (1917-2000), bułgarski lekarz internista i nefrolog.

Rodzaj kokornakAristolochia obejmuje około 400 gatunków. Należy do rodziny kokornakowatych – Aristolochiaceae. W Południowej Europie, w Azji Mniejszej, w ogóle w rejonie Morza Śródziemnego rozpowszechnione są różne gatunki kokornaków, np. kokornak pospolity (powojnikowy) – Aristolochia clematitis Linne, kokornak betyckiAristolochia baetica Linne,  kokornak wieczniezielonyAristolochia sempervirens Linne i  kokornak okrągłolistnyAristolochia rotunda Linne.

aristolochia_clematitisL
Kokornak powojnikowy, Widyń = Видин (Bułgaria), nad Dunajem, 15 lipca 2019 r.

Kokornak powojnikowyAristolochia clematitis Linne jest rośliną wieloletnią, dorastającą do 60 cm wys., rzadziej do 100 cm, o kłączu krótkim i pełzającym. Łodyga jest wzniesiona, pokładająca się, naga. Liście okrągławe lub jajowate, w nasadzie sercowate, na szczycie tępe. Brzeg liści drobno ząbkowany. Kwiaty w pękach, wyrastają z kątów liści. Okwiat żółty. Pręciki w liczbie 6 jest zrośniętych z krótką szyjką słupka. Torebka z 6 komorami, zwisła, gruszkowata. Nasiona są pomarszczone. Kwitnie od maja do lipca. Rośnie w miejscach słonecznych, suchych, na zboczach cieków i zbiorników wodnych. Skupiska kokornaku można spotkać na kamienistych brzegach i urwiskach skalnych Morza Czarnego w Bułgarii oraz Rumunii. Pospolity w dolinie Dunaju. W Polsce w dolinie Odry i Wisły, rzadko przy niektórych rzekach Podkarpacia. Gatunek przybiera różne formy morfologiczne, zależnie od podłoża i warunków klimatycznych.

 aristolochia_clematitis_L

Farmakopea Paryska (Pharmacopoea Parisiensis) z 1758 r. obejmuje Aristolochia clematitis (liście, szczyty pędów, korzeń). Również Pharmacopoea Edinburgensis (Farmakopea Edynburska) z 1784 roku objęła korzeń kokornaku powojnikowego jako surowiec oficjalny w medycynie.

W medycynie stosowano ziele kokornaku powojnikowego – Herba Aristolochiae (mylący synonim Herba Clematitis !, czytając lekospisy trzeba zwrócić uwagę, czy nie chodzi o powojnik – Clematis) w leczeniu trudno gojących się ran, ropni, owrzodzeń skórnych, przetok oraz infekcji skórnych.

Jak podaje dr med. Gerhard Madaus (1890-1942) kokornak powojnikowy był opisany jako środek leczniczy przez Hippokratesa (460-370 p.n.e.), św. Hildegardę (1098-1179) i Paracelsusa (1493-1541), pomocny przy zapaleniu opłucnej, obrzękach, zaburzeniach trawiennych i nowotworach.

Pietro Andrea Matthioli (1501-1578) uważał kokornak za zioło oczyszczające organizm z nadmiaru śluzu i złej żółci.

Adamus Lonicerus (1528-1586) zalecał kokornak w leczeniu chorób wątroby, śledziony, nerek, płuc, jako środek oczyszczający macicę, przeciwgorączkowy, wykrztuśny, przeciwartretyczny, przeciwastmatyczny, przeciwpadaczkowy, a zewnętrznie na trudno gojące się i zakażone rany.

Theodor Zwinger III (1658-1724), autor wspaniałego dzieła Theatrum Botanicum (1696 r.) uznał kokornak za zioło gojące i oczyszczające rany.

Albrecht von Haller (1708-1777) polecał kokornak w leczeniu podagry (dny moczanowej), ale przestrzegł przed długotrwałym stosowaniem środka (utrata apetytu).

L. Wrede (1807 r.) opisał kokornak jako lek pomocny przy krwiopluciu (np. przy gruźlicy).

August Friedrich Hecker (1763-1811) przedstawił zastosowanie korzenia kokornaku w leczeniu atonii macicy i zatrzymania menstruacji. Ponadto w terapii artretyzmu. Wg Madausa również V. Colapietro (1834 r.) polecał korzeń różnych gatunków kokornaku przy skąpym miesiączkowaniu.

W medycynie ludowej Włoch kokornak stosowano przy reumatyzmie i wypryskach. W Norwegii wewnętrznie podawano jako środek napotny i oczyszczający krew. Zewnętrznie przy bólach uszu. Na Węgrzech jako środek regulujący miesiączkowanie i po porodzie, ponadto jako gojący rany.

Dr med. Henri Leclerc (1870-1955) zaliczył kokornak do ziół pobudzających miesiączkowanie.

Dr med. Gerhard Madaus badał właściwości kokornaku w zakresie gojenia ran, stwierdzając, że składniki czynne pobudzają procesy odnowy tkanek i stymulują oczyszczenie rany z bakterii. Wg Madausa roślina pobudza fagocytozę i migrację białych ciałek krwi, ale sama w sobie nie posiada związków istotnie bakteriobójczych. W dawnej medycynie podawano przetwory kokornaku przy upławach, skąpych miesiączkach, nerwowości, ogólnym osłabieniu, mięśniobólach (myalgiach) i niestrawności. W terapii biologicznej Madausa jako środek “czyszczący krew” i przeciwbólowy, ponadto miorelaksujący (przeciwko sztywnościom stawów i przykurczom mięśni). Niewłaściwie stosowany kokornak staje się toksyczny. Przywołał publikacje opisujące toksyczność kokornaków u zwierząt (np. martwica nerek, stłuszczenie wątroby, wybroczyny w jelitach i płucach, drgawki). Madaus wymienił wśród składników kokornaku (korzeń) kwas arystolochiowy (arystolochina), zawierający w cząsteczce azot (który ulega krystalizacji po wyodrębnieniu), olejek eteryczny, goryczki, kwas jabłkowy, garbniki oraz 2 żywice. Substancja białkowa zawarta w kokornaku jest toksyczna, w dawce 5 mg zabija myszy.

Dawki zwykle stosowane: Tinctura D3 – 3 razy dziennie po 10 kropli (ze świeżego surowca – Herba rec.) na alkoholu 45%), tabletki Teep Madausa produkowane przed wojną zawierały 125 mg ziela z korzeniami Aristolochia clematitis, były podawane 3 razy dziennie po 1; zatem dziennie: 375 mg surowca.

Inne dawkowanie i preparaty z kokornaku:

Nalewki ze świeżego ziela (Herba rec.) 1:10 oraz D1-D3 (na alkoholu 45%) były podawane 3 razy dziennie po 10-20 kropli. NaparInfusum z suchego ziela Aristolochia (1/2 łyżeczki surowca na szklankę wrzącej wody), wypijano w ciągu dnia małymi porcjami lub w trzech porcjach. Z ziela przygotowywano również macerat wodny (pół łyżeczki na szklankę zimnej wody, pozostawić na 8 h, wypić w ciągu dnia).

W medycynie ludowej również inne gatunki kokornaku używano w leczeniu ran i jako środek poronny (Abortivum) oraz przyspieszający wydalenie łożyska.

Kokornak powojnikowy w XIX i na początku XX wieku (A. Tschirch, 1923) uznawano również za doustny lek przeciwpasożytniczy (Antiparasiticum).

W medycynie wykorzystywano także kłącze z korzeniami kokornaka – Rhizoma cum radicibus Aristolochiae clematitis, z którego przyrządzano macerat na wodzie: 1/4 łyżeczki na szklankę zimnej wody, odstawić na 8 godzin, wypić w ciągu dnia. Była również w użyciu nalewka z kłączy i korzeni 1:10 na alkoholu 70-45% (10-15 kropli 3 razy dziennie). Mocne odwary z ziela kokornaku dolewano do wody kąpielowej przy spastycznościach mięśni, osłabieniu i bólach mięśniowych. Odwar (10 minut) z 2 łyżek ziela na 1 szklankę wody używano do obmywania i kąpieli nóg cierpiących na owrzodzenia podudzi (Ulcus cruris).

Madaus zwrócił uwagę, że roślina nadużywana uszkadza nerki i powoduje zmiany zwyrodnieniowe wątroby. Przy zatruciu rośliną stwierdził zapalenie jelit manifestujące się podobnie jak w przebiegu cholery (stąd sformułowanie choleropodobne zapalenie jelit po nadużyciu kokornaku). Towarzyszyły temu: przekrwienie jelit, wymioty, biegunka, ból brzucha, kolka, krwawa biegunka, zapalanie nerek, zaburzenia neurologiczne i czynności serca, a nawet porażenie serca i płuc.

Nowsze badania fitochemiczne Aristolochia clematitis:

Ziele kokornaku powojnikowego zawiera 0,02-0,4% olejku eterycznego bogatego w alfa-pinen i alfa- terpineol. W zielu zawarte są kwasy kokornakowe  – arystolochiowe (I i II) w ilości ok. 0,3%. Gorzki smak nadaje goryczka – klematytyna. Surowiec posiada także garbniki, magnoflorynę, besta-sitosterol, kwas jabłkowy, pinitol, skrobię, cholinę, dwuhydroksyfenyloalaninę, saponiny, glikozydy flawonowe, alantoinę, kwas chlorogenowy, p-kumarowy i synapinowy.

Kłącze z korzeniami kokornaku powojnikowegoRadix (Rhizoma) Aristolochiae clematitis zawiera ok. 0,4% olejku eterycznego, kwasy kokornakowe (I-IV), garbniki, kwas jabłkowy, skrobię, żywicę i goryczki.

Nasiona Aristolochia clematitis mogą zawierać nawet 0,65% kwasów kokornakowych.

Olejek eteryczny kokornakowy, obok pinenu i terpineolu, zawiera pochodne geranylu, bicyklogermakrany, arystolany i kadinany.

Powinienem jeszcze wspomnieć, że w Europie (Belga, Hiszpania, Niemcy, Wielka Brytania, Francja), w latach 90. XX wieku głośno było w mediach na temat zatrucia ludzi “chińskimi preparatami”, zawierającymi kwasy kokornakowe. Azjatyckie specyfiki były zalecane w kuracjach odchudzających. U zatrutych osób stwierdzano śródmiąższowe nietypowe zapalenie nerek, które prowadziło do ich niewydolności (włóknienie, zanik cewek). Opisując objawy zatrucia nerek “chińskimi ziołami” wprowadzono nawet termin Chinese-herb nephropathy. W Belgii w 1998 r zgłoszono ponad 100 takich przypadków. Podobne zatrucia odnotowano w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że producenci preparatów ziołowych z krajów azjatyckich zmodyfikowali skład i zastąpili roślinę Stephania tetrandra na Aristolochia fangchi Y.C. Wu ex L. D Chow & S.M. Hwang (czyli Kou-boui, Guang Fang Ji). Obie rośliny w medycynie chińskiej należą do tej samej grupy terapeutycznej Fang Ji, dlatego producenci mogli to uczynić wg przyjętych zasad. Badania wykazały, że składy preparatów z różnych partii produkcyjnych różnią się i to właśnie kwas kokornakowy (aristolochic acid) jest przyczyną nefropatii.

Inne gatunki kokornaku też miały zastosowanie w medycynie. Gatunek Aristolochia serpentaria L. (Virginia snakeroot) występuje w Ameryce Północnej. Pozyskiwano z niego kłącze z korzeniami, które widniało w lekospisach pod wieloma nazwami – Radix Colubrina veperina, Radix Viperinae virginiae, Rhizoma Serpentariae, Radix Serpentariae, Radix Contrajervae virginiae. Kłącze i korzenie zasobne są w olejek eteryczny (1-2%; bogaty w borneol), kwasy kokornakowe, fitosterole, żywice, garbniki i gorycze. W tradycyjnej medycynie Indian stosowano jako środek gorzki (amara), pobudzający trawienie, wzmacniający, zapobiegający bolesnym skurczom i gojący rany oraz ukąszenia węży. Radix Serpentariae virginiae był objęty przez Pharmacopoea Borussica (Farmakopea Pruska) z 1846 i 1862 roku (Virginische Schlangenwurzel), Farmakopeę Genewską (Pharmacopoea Genevensis) z 1870 r. oraz Farmakopeę Hanowerską (Pharmacopoea Hannoverana) z 1833 r.

Kokornak okrągłolistnyAristolochia rotunda L. występuje w rejonie Morza Śródziemnego.Dostarczał kłącze z korzeniami – Rhizoma cum radicibus Aristolochiae rotundae, Rhizoma, Tubera Aristolochiae rotundae. Zawiera arystolaktam, kwasy arystolochowe (I, II), fitosterole (beta-sitosterol), gorycze, olejek eteryczny, żywice, alkaloidy. Stosowany do pobudzenia miesiączkowania i gojenia ran. Jako środek wzmacniający, napotny. Objęty przez Farmakopeę Paryską (Pharm. Parisiensis) z 1758 r., Farmakopeę Hanowerską (Pharm. Honnoverana) z 1819 r. (Runde Osterluceywurzel), Farmakopeę Edynburską (Pharmacopoeia Collegii Regii Medicorum Edinburgensis) z 1756 i 1784 r., Farmakopoeę Londyńską (Pharmacopoeia Londinensis) z 1685 r.) i Farmakopeę Brukselską (Pharmacopoea Bruxellensis) z 1780 r.

Czytając ten obszerny tekst można zadać pytanie: czy można stosować kokornaki w praktycznej fitoterapii?

Biorąc pod uwagę dawne i współczesne informacje – trzeba zrezygnować ze stosowania kokornaku we współczesnym lecznictwie. Wyjątek może stanowić użycie zewnętrzne surowca.

Szkolenie dla lekarzy, naturopatów i fitoterapeutów w zakresie terapii boreliozy i koinfekcji, 8-10 maj 2020 r., Szkocja, Edynburg.

Herbal Lyme For Practitioners

Treating Lyme, its co-infections and the people who have them with herbalist Julie McIntyre and guest lecturers Dr Jack Lambert, Dr Armin Schwartz and Monica Wilde

8, 9 and 10th May 2020 • 09:00-17:30 every day

Macdonald Holyrood Hotel, Edinburgh

Więcej informacji: https://napiers.net/lyme-practitioner-training-2020.html

Omieg – Doronicum w fitoterapii.

Rodzaj omieg (niem. Gämswurz)Doronicum obejmuje 35 gatunków bylin występujących naturalnie w Europie i Azji Zachodniej. Wiele gatunków jest uprawianych w celach ozdobnych, wykształcają bowiem żółte kwiatostany koszyczkowe. Preferują gleby wilgotne (ale nie podmokłe), zasobne w materię organiczną (humus). Należą do rodziny astrowatych (złożonych) – Asteraceae (Compositae).

Omiegi są podobne do arniki, dlatego w dawnych systemach i nomenklaturach botanicznych można znaleźć je pod nazwą i w związku z tym odpowiednio w rodzaju Arnica, np. omieg wschodni  (kaukaski)Doronicum orientale Hoffmann  = Doronicum caucasicum Marschall von Bieberstein był opisywany pod nazwą Arnica cordata Wulfenarniki sercowatej (stąd powstała nazwa omieg sercowaty od cordata, która w niektórych publikacjach odnosi się do tego właśnie gatunku, a nie do Doronicum columnae Tenore); albo omieg korsykański – Doronicum corsicum (Loiseleur-Deslongchamps) Poiret posiada nazwę synonimową Arnica corsica Loiseleur-Deslongchamps.

Rodzaj Doronicum był również opisywany pod nazwą Aronicum (stara polska nazwa na omieg to również kozik) stąd nazwy Aronicum scorpioides Koch (obecnie Doronicum grandiflorum Lamarck), czy też Aronicum clusii Koch (obecnie Doronicum clusii (Allioni) Tausch). W języku niemieckim zachowała się dawna nazwa Gämswurz, czyli “kozi korzeń” lub “kozicy korzeń” (prawidłowa niemiecka nazwa biologiczna kozy to Ziege, pot. Geiß, np. Hauszige – koza domowa, kozi – Ziegen; Gäms to kozica). W Polsce rozpowszechnione było również określenie na omieg – “kozi korzeń”, albo “Capi korzeń” (cap – samiec kozy).

W Polsce występuje omieg górski (austriacki) – Doronicum austriacum Jacquin (pogórze, Karpaty, Sudety) oraz omieg kozłowiec (omieg Kluzjusza)Doronicum clusii (Allioni) Tausch (Karpaty). Omieg zachodniDoronicum pardalianches Linne dziczeje miejscami jako uciekinier z ogrodów oraz na śmietniskach z odpadów ogrodowych.

W Szwajcarii można znaleźć omieg wielkokwiatowyDoronicum grandiflorum Lamarck (Grossköpfige Gämswurz, retorom. Doronica gronda), omieg zachodni (lekarski)Doronicum pardalianches Linne (niem. Kriechende Gämswurz, fr. Doronic veneneux, ital. Doronico medicinale) oraz omieg Kluzjusza = omieg kozłowiec (Clusius’ Gämswurz, fr. Doronic calcifuge, ital. Doronico del granito, retorom. Doronica da Clusius) – Doronicum clusii (Allioni) Tausch – ten ostatni głównie w południowych kantonach (nazwa clusii od botanika flamandzko-niderlandzkiego: Carolus Clusius – Charles de l’Écluse, żyjącego w latach 1526-1609).

Omieg sercowatolistny (Herzblättrige Gämswurz)Doronicum columnae Tenore = Doronicum cordifolium Sternberg = Arnica wulfeniana Pollini = Doronicum cordatum K. Koch, zwany czasem również omiegiem sercowatym (w związku z nazwą łacińską wprowadzoną przez botanika niem. Karla Heinricha Emila Kocha 1809-1879), występuje w Europie (np. Bałkany, Grecja, Włochy) i jest stosowany w medycynie ludowej Bułgarii (korzeń oraz ziele) w leczeniu chorób reumatycznych. Z surowców przyrządza się odwar (pogotować kilka minut w winie) na winie (pić kieliszek dziennie).

doronicum_columnae_Tenore
Omieg sercowatolistny – Doronicum columnae Tenore

Surowcem jest ziele kwitnące oraz korzeń omiegu – Herba et Radix Doronici, również sam kwiat – koszyczek – Anthodium Doronici.

Surowce zawierają: seskwiterpeny (paralanchiol, helenalina), w tym laktony seskwiterpenowe, benzofurany, fenole (pochodne tymolu, kwas kawowy, kwas galusowy, kwas chinowy), pochodne p-hydroksyacetofenonu, gorzkie diterpeny, alkaloidy (otosenina), olejek eteryczny (tymochinon, tymohydroksychinon, tymol, węglowodory, acetofenon), flawonoidy (luteolina), trójterpeny (faradiol). W kwiatach jest olejek eteryczny bogaty w germakren D, kariofilen, humulen, alfa-pinen, kaproniany, octany i kwas masłowy, acetofenon).

Działanie: rozkurczowe, przeciwnerwicowe, antydepresyjne, wzmacniające siłę skurczu mięśnia sercowego, pobudzające krążenie krwi na obwodzie i w mózgu, przeciwgorączkowe, wiatropędne, przeciwbólowe i przeciwreumatyczne, poprawiające procesy myślowe.

Zastosowanie w dawnej medycynie: depresja, reumatyzm, choroby gorączkowe, skurcze mięśni gładkich, padaczka, rozdrażnienie nerwowe i nerwice wegetatywne, bóle głowy, osłabienie czynności serca, zawroty głowy, szumy uszne, zaburzenia krążenia mózgowego i obwodowego.

Wg dra G. Dragendorffa omieg ma podobne właściwości jak arnika.

Zewnętrznie: jako środek przeciwzapalny, antyseptyczny, gojący rany, przeciwwysiękowy, przyspieszający resorpcję wysięków, krwiaków i siniaków. Do okładów (świeża papka z ziela lub kwiatów, odwar z korzeni, napar z ziela, wyciąg octowy lub na winie) na rany, wypryski, trądzik różowaty, żylaki, owrzodzenia, sińce, plamice naczyniowe. Ocet z omiegu – przy urazach (uderzenia, zwichnięcia, opuchnięcia, bóle, wybroczyny krwawe).

Gatunek Doronicum falconeri C.B. Clarke ex Hooker f., który występuje w Indiach, stosowany jest w leczeniu ran, depresji nerwowej i chorób układu oddechowego. Liście i ziele Doronicum falconeri działają przeciwzapalnie, przeciwbólowo i odtruwająco (depurativum – “środek czyszczący krew”). Korzeń z tej rośliny wpływa antydepresyjnie, pobudzająco i tonizująco.

Doronicum_pardalianches_Linne
Omieg zachodni – Doronicum pardalianches Linne

Preparaty i dawkowanie:

1. Napar omiegowy – Infusum Doronici: 1-2 g ziela lub kwiatów suszonych na 120 ml wrzącej wody. Wypić 3-4 filiżanki naparu dziennie. Napar jest cenny do okładów na oczy, skórę, do przemywania oraz płukanek.

2. Odwar omiegowy – Decoctum Doronici: 8-10 g świeżych lub 4 g suchych korzeni zalać 1 szklanką zimnej wody, doprowadzić pod przykryciem do wrzenia i zagotowania, gotować 5-10 minut, odstawić na 20 minut, uzupełnić brakującą ilość wody. Pić 100-120 ml 2-4 razy dziennie. Przydatny również do okładów na oczy, skórę, do płukanek i przemywań.

3. Ocet omiegowy – Acetum Doronici: 100 g świeżych lub suchych kwiatów, albo świeżych (suchych) korzeni zalać 700-1000 ml octu 10%, macerować minimum tydzień. Octem nacierać kończyny przy obrzękach. Wcierać też w obolałe i opuchnięte miejsca (reumatyzm). Ponadto do kąpieli stóp i okładów pod bandaże elastyczne (1-2 łyżki octu omiegowego na 100 ml wody). Do płukania włosów przy łupieżu i stanach zapalnych skóry owłosionej.

4. Nalewka omiegowa – Tinctura Doronici 1:10 in 70% etanol (100 g świeżego – Freshtinktur Doronici lub suchego surowca na 1000 ml alkoholu); 2-3 ml w łyżce wody 2-3 razy dziennie jako kardiotonicum i stymulant psychiczny. Do nacierania i okładów na chore miejsca. Składnik toniku i kremów do twarzy (10-15% w produkcie).

5. Wino omiegowe – Vinum Doronici 1:7-10 (100 g surowca świeżego lub suchego na 700-1000 ml wina białego wytrawnego), macerować minimum 30 dni. Pić kielich wina omiegowego dziennie (90-100 ml).

doronicum_orientale_Hoffm
Omieg wschodni (kaukaski) – Doronicum orientale Hoffmann

Orszelina olcholistna = olchówka olcholistna – Clethra alnifolia Linne w praktycznej fitoterapii.

Rodzaj orszelinaClethra obejmuje 35 gatunków (wg prof. R. Hegnauera 30 gatunków) i należy do rodziny orszelinowatych – Clethraceae. Do rodziny orszelinowatych należy około 75 gatunków (w rodzajach Purdiaea i Clethra).

Rodzaj Clethra określany był polskimi nazwami olchówka, olszówka i orszelina. W rodzaju orszelina występują zarówno krzewy, jak i drzewa, obejmujące zasięgiem Amerykę Północną i Azję Wschodnią. Gatunek (endemiczny) Clethra arborea Aiton występuje na Maderze (Makaronezja na Oceanie Atlantyckim).

clethra_orszelina
Orszelina, Krosno, sierpień 2019.

Orszelina olcholistna – Clethra alnifolia Linne (=Clethra tomentosa Lamarck) jest krzewem, dorastającym w naturze do 3 m wys., w Polsce jednak osiąga mniejsze rozmiary. Pochodzi z Ameryki Północnej. Preferuje podłoża wilgotne i podmokłe. Piękny krzew wzmacniający brzegi, zapobiegający erozji. Wytwarza liczne wiechy słodko pachnących białych, różowawych lub żółtawych kwiatów. Owocem jest torebka przypominająca owoc pieprzu. Nazywana jest nawet “słodkim pieprzem” (sweet pepper bush, summersweet), choć właściwości przyprawowych nie posiada.

W Polsce krzew ten jest dostępny w szkółkach ogrodniczych. Sadzony w celach ozdobnych. Gdy jest mały warto go na zimę ochronić, bowiem przemarza. Osobniki starsze, 4-6-letnie są odporne na polskie mrozy.

Surowcem zielarskim są kwiaty, szczyty gałązek, kora, korzeń i liścieInflorescentia, Frondes (Frons), Cortex, Radix et Folium Clethrae.

Surowce są słabo poznane chemicznie. Zawierają garbniki, kwasy fenolowe (kwas kawowy, p-kumarowy, elagowy, galusowy), trójterpeny (kwas ursolowy), fitosterole. W kwiatach występują leukoantocyjany Kwiaty zasobne w olejek eteryczny i flawonoidy (kwercetyna). Roślina kumuluje kobalt, nikiel, cynk, mangan, miedź i żelazo.

Wodne wyciągi (napar, odwar 1-2 g/120 ml wody) z kory, korzenia i gałązek działają napotnie, przeciwgorączkowo, ściągająco i przeciwzapalnie. Napar z liści i kwiatów orszeliny działa przeciwzapalnie i przeciwgorączkowo. Dłużej podawane łagodzą objawy reumatyzmu i alergii. Związki trójterpenowe, garbniki i fenolokwasy zawarte w surowcach wpływają hipoglikemicznie i hipocholesterolemicznie. Hamują stany zapalne żołądka, jelit i wątroby. O zastosowaniu Clethra alnifolia jako diaphoreticum i stimulans wspomniał w swoim dziele (A Catalogue of the Medicinal Plants… z 1848 r.) prof. Charles Alfred Lee.

1-2% napary i odwary stosować 2-4 razy dziennie po 1 filiżance (około 100-120-150 ml) przy nieżytach układu pokarmowego, chorobach gorączkowych, zakażeniu i stanach zapalnych układu oddechowego, zakażeniach układu moczowego, w chorobach reumatycznych, cukrzycy i przeziębieniu. Zewnętrznie naparem i odwarem przemywać skórę trądzikową i łojotokową, płukać włosy przetłuszczające się. Kosmetyki z naparem/odwarem orszelinowym mogą dawać poprawę w przebiegu atopowego zapalenia skóry i trądziku różowatego. Ponadto odwar w okładach na oczy (stany zapalne, infekcje, zmęczenie).

clethra_alnifolia_L
Orszelina, Krosno, sierpień 2019.

Figi – Feige – Caricae Fructus w Pharmacopoea Helvetica XI. Liście figowca w medycynie ludowej.

W Farmakopei Szwajcarskiej 11 (2012 r.) – Pharmacopoea Helvetica XI znaleźć można monografię owocu figowca pospolitego (figi pospolitej, figi karyjskiej) – Fructus Caricae (niem. Feige). Zgodnie z definicją jest to cały, wysuszony owoc pochodzący z Ficus carica Linne o zawartości co najmniej 45% ekstraktu (zawartość ekstraktu suchego z surowca po odparowaniu rozpuszczalnika – wody!). W 2009 roku zamieściłem wpis na temat owoców figowca: https://rozanski.li/583/ficyna-ficin-i-ficus/

Należy również wspomnieć, że pod nazwą Fructus Caricae może kryć się w niektórych lekospisach owoc z drzewa melonowegoCarica papaya L. (rodzina papajowate – Caricaceae): https://rozanski.li/1126/fructus-caricae-owoc-melonowca-jako-zrdlo-enzymu-proteolitycznego/. Dopiero definicja w danej farmakopei określa dokładne pochodzenie surowca (gatunkowo).

ficus_carica
Figowiec pospolity, Bułgaria, lipiec 2018.

Figowiec jest drzewem dorastającym do 10 m wys., choć nie trudno znaleźć formy krzewiaste w stanie dzikim, jak i w uprawie. Liście okrągławe, dłoniaste-3-5-klapowane, do 12 cm średnicy. Należy do rodziny morwowatych – Moraceae. Liście, owoce i pędy wypełnione są mlecznym sokiem, zawierającym około 12% kauczuku. To co zjadamy i określamy owocem to tak naprawdę owocostan z owocem rzekomym. Owoc rzekomy powstaje wskutek rozrostu osi kwiatu. Same owoce właściwe są drobne, to niełupki, twarde i wyczuwalne podczas zjadania fig. Istnieją dwie grupy fig: adriatyckie i smyrneńskie (najbardziej cenione).

Figi adriatyckie uprawiane są we Włoszech i w krajach dawnej Jugosławii. W kwiatostanach tej odmiany występują tylko kwiaty żeńskie, które zawiązują owoce bez zapylenia i zapłodnienia (owoce partenokarpiczne).

Figi smyrneńskie pochodzą z upraw w Azji Mniejszej i Północnej Afryce. Wykształcają kwiaty żeńskie, które ulegają zapyleniu i zapłodnieniu pyłkiem pochodzącym z osobników o kwiatach męskich. Figi “dzikie” zwane kozimi (kapryfigi) zawierają zarówno kwiaty męskie, jak i żeńskie, wykształcają drobne owoce, które nie są jadane. Figi kozie są jednak bardzo ważne jako źródło pyłku dla uprawianych fig z kwiatami żeńskimi. W zapylaniu bierze udział błonkówka Blastophaga psenes = Blastophaga grossorum. Od kapryfigi wywodzi się nazwa kapryfikacji, czyli przynoszenia do sadu kwitnących pędów z “dzikich” figowców kozich i ich wieszania na figowcach uprawianych. Blastophaga przenosi wówczas pyłek z kwiatów fig kozich na te uprawiane, dające duże owocostany.

Owocostany figowca zawierają od 50 do 70% cukru inwertowanego, 5% pektyn. 1,3% tłuszczu, ok. 3,3% białka i ok. 2,9% soli mineralnych. W nasionach fig znajduje się około 24-30% oleju tłustego (a w nim 40% kwasu linolowego, 48% kwasu linolenowego, 19,8% kwasu oleinowego). W owocach i liściach występują furanokumaryny (psoralen, bergapten). Świeży sok działa fotosensybilizująco, dlatego nie zaleca się wystawiania skóry na promienie słoneczne przy spożywaniu świeżych fig lub stosowaniu świeżego soku figowego. W liściach i owocach zawarte są fenolokwasy (kwas chinowy, ferulowy, kawowy, kawoilochinowy), flawonoidy (kwercetyna) oraz trójterpeny. Na uwagę zasługują enzymy proteolityczne, najbardziej znany – ficyna (cysteinoproteaza), która była izolowana i stosowana w lecznictwie przy niestrawności i parazytozach oraz w technologii żywności (np. do enzymatycznej obróbki białek, zmiękczania mięsa). Ficyna znalazła też zastosowanie w immunologii przy preparatyce różnicowania antygenów i w biotechnologii.

Figi – Feige wchodzą w skład Caricae Sirupus compositus (Zusammengesetzter Feigensirup):

Rp. Caricae Sirupus compositus, wg Pharm. Helv. XI

Figi 120 g

Owoc senesu 70 g

Sacharoza 450 g

Etanol 96% 60 g

Olejek z mięty pieprzowej 1 kropla (0,02 g)

Olejek goździkowy (z goździkowca korzennego) 1 kropla (0,023 g)

4-hydroksybenzoesan metylu 0,7 g (proponuję pominąć w warunkach domowych i zastąpić olejkiem z drzewa benzoesowego, nalewką z pączków topoli 1:1 lub olejkiem z Gaultheria)

4 hydroksybenzoesan propylu 0,3 g (jak wyżej)

Woda – q.s. (tyle ile potrzeba w poszczególnych etapach).

Figi i senes macerować w 700 g wody przez 3 godziny (ja proponuję od razu przygotować z obu surowców napar, który można zostawić do naciągnięcia na 1-2 godziny, wyciąg uzyskany zlać, po czym masę jeszcze raz zalać niewielką ilością wody i macerować 1 godzinę, oba wyciągi połączyć). Wg przepisu w Farmakopei Szwajcarskiej i tak uzyskany wyciąg trzeba doprowadzić do wrzenia i przefiltrować. Następnie dodać do wyciągu syrop z cukru. Cukier należy rozpuścić w jak najmniejszej ilości wody na gorąco (łaźnia wodna). Zamiast syropu cukrowego można użyć miód lub melasę. Do chłodnego wyciągu z syropem dodaje się olejki uprzednio wymieszane w etanolu (spirytus 96%). Dopełniamy wodą przegotowaną (destylowaną) do 1000 ml. Syrop działa przeciwwzdęciowo, wiatropędnie i rozwalniająco. Posiada również właściwości wykrztuśne. Zażywać po 15-20 ml 1-2 razy dziennie, lub mniejsze dawki, ale częściej.

Jak podał W. Wiorogórski (1914 r.) wodny wyciąg z Ficus carica Linne, bogaty w białka aktywne (przyspieszające trawienie) nosił nazwę kradyny (cradinum, la cradina). W dawnym języku polskim enzymy nazywano fermentami. Ten właśnie ferment (kradyna) dodany do mięsa, sernika, ściętego białka jaj działał “nadzwyczaj energicznie, rozpuszczając je zupełnie”.

Świeży mleczny sok, maseczka ze świeżych fig działa trawiąco na naskórek i zmiękczająco na skórę. Maseczki ze świeżych liści i owoców figowych odżywiają skórę, usuwają zrogowaciały naskórek oraz zaskórniki i wygładzają. W medycynie ludowej usuwano świeżym mlecznym sokiem z figowca: brodawki, zmiany rakowe oraz przerośnięte blizny. Również ukąszenia/użądlenia smarowano sokiem mlecznym wykorzystując działanie inaktywujące dla jadów białkowych oraz wpływ przeciwzapalny. Doskonały środek do peelingu enzymatycznego w kosmetyce. Sok mleczny niszczy też obumarłą tkankę i bakterie w trudno gojących się ranach. Świeże owoce oraz wyciśnięty z nich sok nasilają trawienie białek w żołądku, leczą dyspepsję i pomagają w oczyszczeniu jelit. Figi zapobiegają zaparciom. Enzymy proteolityczne zawarte w świeżym soku z owoców oraz w liściach mają właściwości przeciwpasożytnicze.

Wodny wyciąg z liści działa hipoglikemicznie. Wyciągi z liści sporządzone na rozpuszczalnikach organicznych, po odparowaniu, działały hepatoprotekcyjnie, przeciwgrzybiczo, antybakteryjnie i przeciwskurczowo (np. patrz publikacja: Mawa S, Husain K, Jantan I. Ficus carica L. (Moraceae): Phytochemistry, Traditional Uses and Biological Activities. Evid Based Complement Alternat Med. 2013;2013:974256. doi:10.1155/2013/974256).

Wg Hillera i Melziga (2007, 2010) liście figowca zawierają około 0,8% kumaryn (skopoletyna, bergapten, psoralen, umbeliferon, marmezyna), polisacharydy (4,8%), witaminę C (0,33%), trójterpeny, garbniki, sok mleczny (lateks) oraz proteazę – fizynę (podobnie jak w owocach). W medycynie ludowej liście są używane przy kaszlu, cukrzycy, przeziębieniu, skąpomoczu i niestrawności.Ponadto jako środek przeciwrobaczy. Świeży sok może drażnić skórę i powodować fotodermatozy. Owoce – Fructus Caricae są używane przy obstrukcjach jako środek rozwalniający. Pomocne również w hemoroidach, chorobach pęcherza moczowego, nerek (kamica, piasek moczowy) i dnie moczanowej. W połączeniu z pistacjami, migdałami, kardamonem, cukrem, szafranem i mlekiem – jako Aphrodisiacum.

Odwar z owoców wg dra E. Geisslera i dra J. Moellera (1887 r.) 30-60 g na 500 ml. Uprażone rozdrobnione figi – do sporządzania kawy figowej (Feigenkaffee). Figi były w składzie dawnych farmakopealnych mieszanek ziołowych o działaniu wykrztuśnym.

Wg dra G. Dragendorffa (1898 r.) Ficus carica L. (Feigenbaum) pochodzi z Azji Mniejszej, Armenii i Persji. Mleczny sok zawiera peptonizujący ferment, inny niż papayotyna (obecnie papaina), przy czym Autor powołał się z tą informacją na publikację dra U. Mussi z 1890 r., do której odwołał się również wcześniej wspomniany W. Wiorogórski. W Chinach liście figowca stosowano w leczeniu choroby hemoroidowej.

Syrop figowy – z owoców (75%) łączono z ekstraktem z senesu (20%) i eliksirem pomarańczowym (5%) uzyskując smaczny środek przeczyszczający. Do dziś w Niemczech, czy Szwajcarii można nabyć rozmaite środki, czasem przypominające słodycze, zawierające ekstrakt lub pulpę z owoców figowca, tamaryndowiec (pulpa owocowa), z dodatkiem senesu, śliwki i in., które zalecane są przy zaparciach.

Rp. Kostka figowa rozwalniająca (Früchtewürfel)

Pulpa figowa (z owoców figi, bez skórki) 6,8 g

Pulpa z owoców tamaryndowca (pasta) 0,5 g

Liście lub owoc senesu, sproszkowane 0,5 g

Środki konsystenotwórcze (kształtujące konsystencję) do 10 g (np. gliceryna, miód twardy, melasa).

Składniki wymieszać do jednorodnej masy (przeliczyć na 100 g), rozwałkować do odpowiedniej grubości, w razie konieczności dodać sypki mannitol, aby utwardzić, wykrawać kostki o masie około 10 g, następnie posypać mannitolem krystalicznym, zawijać uzyskane kosteczki w woskowany papier (np. ten do pieczenia). Spożywać 1-2 kostki dla łagodnego przeczyszczenia.

Napar z liści suchych: 1-2%, 2-3 filiżanki dziennie przy nieżytach układu oddechowego oraz kamicy moczowej.

Pulpa ze świeżych owoców: 1-3 łyżek przy niestrawności i zaparciach.

Sok ze świeżych owoców (przecier): 30-50 ml, przy kaszlu, zaparciach, przeziębieniu, niestrawności. Na czczo przy Candida i in. drożdżakach.

Sokiem świeżym z liści przemywać rany, miejsca ukąszone/użądlone. Również roztarte liście (papka) działają oczyszczająco i gojąco na stare rany i wypryski.

Świeże owoce, świeże liście figowca przemielić ze świeżą cebulą (pół na pół) i stosować na trudno gojące się rany oraz bliznowce. Maść na lanolinie/maśle z dodatkiem soku mlecznego z figowca (liście, niedojrzałe owoce) oraz sokiem ze świeżej cebuli stosować na owrzodzenia, zastarzałe rany, wypryski i bliznowce.

Uporczywe brodawki i kłykciny smarować mleczkiem z figowca, na przemian sokiem z glistnika (Chelidonium) i mleczkiem z dowolnego gatunku wilczomlecza (Euphorbia).

Sok z owoców i przecier z owoców figowych pomocne są w leczeniu przeziębienia, nieżytów układu oddechowego, grypy i niestrawności. Działają ogólnie wzmacniająco.

Sit rozpierzchły – Juncus effusus Linne w terapiach wg dra Gerharda Madausa.

Na niniejszym blogu opisywałem już sit rozpierzchły (z rodziny Juncaceae), w 2010 roku: https://rozanski.li/1969/sit-rozpierzchly-juncus-effusus-l-w-praktycznej-fitoterapii/

Nadeszła pora zbioru kłączy situ rozpierzchłego, trwa od października do listopada, potem również wiosną (marzec). W homeopatii najbardziej ceniony jest surowiec zebrany wiosną.

Kłącze Juncus effusus Linne zawiera krzemionkę (1-2%, zależnie od pory roku),  fenolokwasy (kwas kawowy, chinowy, chlorogenowy) flawonoidy (luteolina, luteolinidyna, apigenina), olejek eteryczny bogaty w węglowodory oraz trójterpeny.

juncus_effusus
Sit rozpierzchły.

Wg dra med. Gerharda Madausa surowcem jest świeże kłącze situ rozpierzchłego Rhizoma Junci effusi recens (niem. Binse, Flatterbinse). Jest to surowiec typowo moczopędny – diureticum, krzemionkowy (Planta silica, elastotropicum), odtruwający (depurativum, “czyszczący krew”) i przeciwkamiczy (antilithiasis). Stosowany był przy stanach zapalnych nerek, moczowodów i pęcherza moczowego, przy białkomoczu, krwiomoczu, piasku i kamieniach moczowych, przy infekcjach układu moczowego. Madaus zalecał również sit rozpierzchły w leczeniu choroby hemoroidowej i dychawicy oskrzelowej (astmy).

Dr med. Georg Dragendorff (1898 r.) oraz dr Ewald Geissler i dr Josef Moeller (1888 r.) podali podobne znaczenie w medycynie.

Dr Alois Kosch (1939 r.) w zastosowaniach Juncus effusus wymienił artretyzm (dna moczanowa), kamicę moczową i dolegliwości hemoroidowe.

Nalewka sitowa – Tinctura Junci effusi 1:10 in eth. 60%, 15-30 kropli 3 raz dziennie w łyżce wody.

Pranalewka sitowa 1:9-10 na alkoholu 60% (100 g świeżego rozdrobnionego surowca na 900-1000 ml etanolu,): 15-30 kropli 3 razy dziennie w niewielkiej ilości wody.

Nalewka sitowa D1: 1 cz. pranalewki na 9 cz. etanolu 60%, wstrząsać kilka minut; 15-20 kropli 1 łyżce wody 3 razy dziennie.

Nalewka sitowa D2: 1 część nalewki D1 na 9 cz. etanolu 60%, wstrząsać kilka minut; 15-20 kropli 1 łyżce wody 3 razy dziennie.

Decoctum Junci effusi 5%, świeże kłącze posiekać, zalać wodą zimną, powoli doprowadzić do zagotowania, gotować 10-20 minut, uzupełniając brakującą ilość wody, odstawić na 20-30 minut pod przykryciem. Pić 2-4 razy dziennie po 1 filiżance odwaru. W dawnej praktyce aptekarskiej przygotowując 5% odwar aptekarz na każde 120 ml wody brał 5 g surowca (inaczej niż wynika z wyliczeń matematycznych). W trakcie gotowania część wody ulega wchłonięciu w surowiec i wyparowaniu, stąd więcej brano wody, wbrew wyliczeniom matematycznym.

Surowiec opisany w Hagers Handbuch der Pharmazeutischen Praxis z 1958 r i 1976 r. (jako diureticum).

infiorescenza di giunco (Juncus effusus)
Sit rozpierzchły.

Monografia naukowa – Rośliny zielarskie kosmetyki naturalne i żywność funkcjonalna, Nowe nadzieje fitoterapii – jest już dostępna

Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. S. Pigonia w Krośnie oraz Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu wydały monografię naukową pt. Rośliny zielarskie kosmetyki naturalne i żywność funkcjonalna, Nowe nadzieje fitoterapii (red. naukowa Grzegorz Bazylak, Henryk Różański). 

Monografię można zamawiać poprzez adres e-mail: wydawnictwa@pwsz.krosno.pl

W monografii wspólnie z dr n. biol. Dominikiem Wróblem opublikowaliśmy artykuł": “Charakterystyka chemotaksonomiczna i właściwości farmakologiczne paprotników (Pteridophyta), Chemotaxonomic characteristics and pharmacological properties of ferns  and fern allies (Pteridophyte). Do tej pory w Polsce nie ukazała się zbiorcza publikacja na temat składu chemicznego, właściwości farmakologicznych i zastosowania w medycynie paprotników z uwzględnieniem aspektów taksonomicznych w różnych układach systematycznych.

image

image

image

image

image

image

Rośliny lecznicze „Przełomu Jasiołki” – prezentacja z wykładu wygłoszonego 24 sierpnia 2019 roku (sobota) w auli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej podczas Karpackich Klimatów

Podczas wykładu obiecaliśmy Słuchaczom udostępnić prezentację z wykładu pt. ”Rośliny lecznicze „Przełomu Jasiołki”.

Proszę kliknąć na link aby ściągnąć w postaci .pdf

image

Konspekt prezentacji:

Rośliny lecznicze „Przełomu Jasiołki”

Henryk Różański & Dominik Wróbel

Rezerwat „Przełom Jasiołki”

• Utworzony Zarządzeniem Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 10 listopada 1976 roku.

• Powierzchnia rezerwatu: 121,32 ha.

• Las o naturalnym charakterze, pozostałość dawnej Puszczy Karpackiej, porastający teren w rejonie przełomu Jasiołki między masywami Ostrej (687 m n.p.m.) i Piotrusia (727 m n.p.m.).

• Jaworzyna górska z języcznikiem oraz żyzna buczyna karpacka z miesięcznicą trwałą.

• Dominującym gatunkiem jest klon jawor z domieszką buka, jodły i wiązu górskiego.

Rezerwat „Przełom Jasiołki”

• W rezerwacie występuje około 300 gatunków roślin naczyniowych, np.

smotrawa okazała, turzyca orzęsiona, marzanka wonna, gajowiec żółty, szczyr trwały, kopytnik pospolity, tojad dzióbaty, wawrzynek wilcze-łyko, powojnik alpejski, żywokost sercowaty, ciemiężyca zielona, obrazki alpejskie, parzydło leśne, pokrzyk wilcza-jagoda, lulecznica kraińska, goryczka trojeściowa.

Sadziec konopiasty – Eupatorium cannabinum L., Asteraceae = Compositae

• Bylina do 1,5 m wys.

• Gleby wilgotne, eutroficzne
i bardzo zasolone, o odczynie od obojętnego
do zasadowego.

• Łęgi, olsy, ziołorośla porębowe.

• Wydajność miodowa 160 kg/ha.

• Europa, Azja, Afryka Północna

Sadziec konopiasty – Eupatorium cannabinum L., Asteraceae = Compositae

Radix (Rhizoma cum radicibus) et Herba Eupatorii cannabini

Składniki: sesquiterpene lactones (eupafolin, euperfolitin, eufoliatin, eufoliatorin, euperfolide, eucannabinolide, helenalin), immonostimmulatory polysaccharides; flavonoids (quercetin, kaempferol, hyperoside, astragalin, rutin, eupatorin); diterpenes (dendroidinic acid, hebenolide), sterols, volatile oils.

Działanie: diaphoreticum (napotne), amarum (gorzkie), laxativum (rozwalniające), tonicum (tonizujące), antispasmodicum (przeciwskurczowe), carminativum (wiatropędne), astringentum. Immunostymulujące.

Zastosowanie: grypa, nieżyty i infekcje układu oddechowego, choroby reumatyczne (w tym mięśniowy), spadek odporności na zakażenia. Zaparcia. Choroby wątroby, śledziony i pęcherzyka żółciowego.

Zewnętrznie: trudno gojące się i zakażone rany, owrzodzenia, liszaje, wypryski.

Dawkowanie i preparaty: nalewka 2-4 ml 3 razy dziennie (1:10 in 45%), napar z 1-2 łyżeczek surowca na filiżankę wrzątku, 3 razy dziennie.

Obrazki alpejskie (wschodnie) – Arum alpinum Schott&Kotschy (A. orientale Bieb), Araceae

• Bylina

• Bulwiaste kłącze

• Owoc – czerwona jagoda, pozostaje po uschnięciu liści

• Kwitnie od kwietnia do czerwca.

• W Polsce przebiega północna granica zasięgu

• Tylko w południowej części Polski, (głównie pd.-wsch. rejony)

• Narażony na wyginięcie.

• Wilgotne gleby, zasobne, o odczynie od obojętnego do zasadowego.

• Grądy, żyzna buczyna, lasy łęgowe.

Obrazki alpejskie (wschodnie) – Arum alpinum Schott&Kotschy (A. cylindraceum Gasparrini, A. orientale Bieb), Araceae

• W dawnej medycynie oficjalnej: Arum maculatum L., A. italicum Mill. W medycynie ludowej mylono gatunki, podgatunki i odmiany.

Rhizoma Ari. Ważny surowiec do usztywniania materiałów (krochmal)!

Składniki: skrobia 20-40% (inne gat. do 70%), glikozydy ok. 1% (aroina 0,005%, aronina, aroidyna), saponiny (aryna do 0,1%), kwas pruski, tłusty olej 0,5-1%, gumożywica – bassoryna do 18%, szczawian wapnia, izobutyloamina.

Działanie: rubefaciens, vesicantia, epispastica, mucilaginosa, emolientia, resolventia, alterantia; tonicum, nervinum. Środek bodźcowy, pobudzający krążenie krwi i limfy, przeciwzastoinowy. Powoduje rewolucję fizjologiczną w organizmie.

• Dawniej doustnie i zewnętrznie, do gojenia zmian troficznych
i paprzących się ran/owrzodzeń.

• Do wcierania (tinctura 1:10 in 45-70% eth.) przy chorobach przeziębieniowych, zastarzałych, opornych na leczenie, reumatycznych, związanych ze skrofulozą, niedrożnością węzłów chłonnych.

• Również w skrajnych sytuacjach: afonia, nerwice, zaburzenia neurotransmisji. Sproszkowany: 600 mg 1-2 razy dziennie (nieżyty przewodu pokarmowego, wyziębienie, zastarzałe nieżyty układu oddechowego).

Kopytnik pospolity –
Asarum europaeum L. Aristolochiaceae.

• Zimozielona bylina.

• Kłącze pełzające.

• Kwiaty przy ziemi, brudnopurpurowe, dzwonkowate.

• Kwitnie od marca do maja.

• Gleby świeże, eutroficzne, o odczynie lekko kwaśnym do zasadowego.

• Żyzne lasy liściaste: grądy, buczyny, lasy łęgowe.

Kopytnik pospolity –
Asarum europaeum L., Aristolochiaceae.

Rhizoma Asari cum Herba (Ph.Helv.), Herba Asari cum radicibus (Ph.Pol. III).

Składniki: olejek eteryczny 0,7-4% (do 50% alfa-azaron, ponadto izomer gamma-; aldehyd azarylowy, metyloeugenol, octan bornylu, terpen, seskwiterpen, diazaron), garbniki, cukry – ok. 3-4%, żywica, śluzy, allantoina, kwas chlorogenowy, wit. C 163 mg/100 g ś.m., beta-sitosterol.

• Test Amesa, testy na myszach – mutagenność alfa- i beta-azaronu. Surowce z beta-azaronem są usuwane z lekospisów i żywności (tatarak, kopytnik). Gamma-azaron występuje w pieprzu czarnym.

Kopytnik pospolity –
Asarum europaeum L., Aristolochiaceae.

Działanie: wykrztuśne, antybakteryjne, fungistatyczne, rozkurczowe, przeciwastmatyczne, silnie żółciotwórcze, przeciwpasożytnicze.

W większych dawkach wymiotne i przeczyszczające.

Wskazania: głównie zakażenia i stany zapalne układu oddechowego. Dychawica oskrzelowa. Stany zapalne zatok i uszu.

Jako alternatywa dla wymiotnicy.

Dr G. Madaus: nerwice, nerwobóle.

Zewnętrznie do wcierania jako środek rozgrzewający i antyseptyczny (odwaniający).

Posologia: wg Ph. Helv. 100-200 mg 2-3 razy dz. (tabl., inf., pulv.).

Tinctura 1:10 in 60% eth. 10-15-20 kropli 2-3 razy dz.

Przymiotno białe – Erigeron annuus (L.) Persoon, Asteraceae = Compositae.

• Pochodzi z Ameryki Północnej.

• Roślina dwuletnia lub trwała.

• Gleby aluwialne rzeczne, wydmy piaszczyste, zręby.

• Kwitnie od czerwca do listopada.

Przymiotno białe – Erigeron annuus (L.) Persoon, Asteraceae = Compositae.

• Również w lecznictwie są wykorzystywane: Erigeron canadensis L. (przymiotno kanadyjskie) oraz Erigeron acer L. (przymiotno ostre).

Herba Erigeronis

• Składniki: olejek eteryczny 0,3-1% (terpineol, limonen, linalol, ester matrikariowy, p-cymol, octan metyloetylu, aldehyd kuminowy, kubeben, beta-trans-farnezen), garbniki, kwas galusowy, cholina, betaina, kwas benzylo-benzoesowy, benzoesan benzylu.

• Działanie: przeciwbiegunkowe, przeciwpasożytnicze, przeciwkrwotoczne, antynowotworowe, rozkurczowe, uspokajające, przeciwbólowe.

• Wskazania: nadmierne krwawienia miesiączkowe, profilaktyka krwotoków macicznych, krwawienia pozamiesiaczkowe, krwotoki z nosa, stany zapalne naczyniówki oka, krwawienia śródmiąższowe, w jamie brzusznej, w układzie oddechowym i moczowym, krwiomocz, choroba hemoroidowa, kamica moczowa, zapalenie pęcherza moczowego, nerwice, bezsenność, parazytozy.

• Inf. 1-2% ex sicc./rec. Herba, okłady, przemywanie, płukanki. Kilka filiżanek dziennie. Tinctura 1:10 in 70% eth. – 20-30 kropli w H2O.

• Kosmetyka: stany zapalne skóry, plamice naczyniowe, trądzik różowaty, rozszerzone pory skórne, teleangiektazje, zwiotczała skóra.

Żabieniec pospolity, żabieniec babka wodna – Alisma plantago Linne, Alisma plantago-aquatica L., Alismataceae

• Wody stojące i bardzo wolno płynące.

• Eurazja, Afryka. Zawleczony również do Australii i Ameryki Północnej.

Radix Alismae.

Składniki: tetracykliczne trójterpeny (alisole), nitrylozydy, alkaloidy, leukoantocyjany, garbniki, saponiny, flawonoidy (rutyna), skrobia (do 30%), śluzy, żywica.

Działanie: hipocholesterolemiczne, hipoglikemiczne, moczopędne, przeciwobrzękowe, krwiotwórcze, przeciwszkorbutowe, czyszczące krew.

Wskazania: obrzęki, nadciśnienie, stany zapalne nerek i pęcherza moczowego, atonia macicy, anemia, gnilec, wodobrzusze, cukrzyca, miażdżyca.

• Kosmetyka: odżywcze dla skóry, pojędrniające, rozjaśniające cerę, oczyszczające i odtruwające na skórę, przeciwzaskórnikowe, bodźcowe.

• Dr G. Madaus: 1:10 in 45% eth., 20-30 kropli 2-3 razy dziennie. Napar, odwar 1-2% – kilka filiżanek dziennie, do okładów.

Uczep trójlistkowy – Bidens tripartita L., Asteraceae = Compositae.

• Roślina jednoroczna.

• Owocem jest płaska niełupka, która posiada haczyki na krawędziach oraz 1-2 krótsze i 2 dłuższe ości pokryte zadziorkami.

• Kwitnie od czerwca do sierpnia.

• Gatunek euroazjatycki.

• Azotolubny.

• Charakterystyczny dla zbiorowisk rozwijających się na wysychających latem brzegach wód (klasa Bidentetea), w siedliskach ruderalnych.

• Terofit.

Uczep trójlistkowy – Bidens tripartita L. = B. cannabina Lam., Asteraceae = Compositae.

Herba Bidentis. W starych lekospisach pod nazwą: Herba Cannabis aquaticae lub Herba Verbesinae.

Składniki: olejek eteryczny, poliacetyleny, tetraacetyleny, garbniki 6-7%, poliiny, witamina C – 0,18%, gorycze, karoten 0,012% ksantofile.

Działanie: diureticum, cholagogum, adstringentum, antiphlogisticum, emmenagogum, diaphoreticum.

Wskazania: infekcje i stany zapalne układu moczowego, skąpe miesiączkowanie. Choroba hemoroidowa (wlewki, czopki z ekstraktem). W medycynie ludowej: nowotwory (guzy rakowe). Ziele w maściach, sok, papka – choroby skórne, rany.

Posologia: Inf. 1-2%, 200-400 ml dziennie.

Poziewnik – Galeopsis, Lamiaceae = Labiatae

• Poziewnik dwudzielny – Galeopsis bifida Boenn.

• Poziewnik szorstki – Galeopsis tetrahit L.

• Poziewnik pstry – Galeopsis speciosa Mill.

• Poziewnik miękkowłosy – Galeopsis pubescens Besser

• Gleby świeże mezo- do eutroficznych, o odczynie słabo kwaśnym do obojętnego.

• Rośliny roczne.

Poziewnik – Galeopsis, Lamiaceae = Labiatae

Herba Galeopsidis, Ph.Helv. ÖAB, Hung.

Składniki: kwas krzemowy – ok. 1%, garbniki 5-10%, saponiny, alkaloidy (stachydryna 0,16%), fenolokwasy, irydoidy.

• Działanie: przeciwwysiękowe, przeciwzapalne, przeciwkrwotoczne, antyalergiczne, przeciwbiegunkowe, kardioprotekcyjne, przeciwmiażdżycowe, przeciwkamicze.

Wskazania: zakażenia układu oddechowego, w tym gruźlica płuc, skrofuloza, ryzyko krwotoków, nadmierne krwawienia miesiączkowe, bolesne miesiączkowanie, stany zapalne żył, żylaki, plamice, choroba wieńcowa, zapalenie nerek i pęcherza moczowego, krwiomocz, kamica moczowa, choroby alergiczne, stany zapalne jelit i żołądka, choroba wrzodowa, owrzodzenia jelit, tętniaki, zapalenie opon mózgowych, zapalenie macicy, stany zwyrodnieniowe i zapalne kości oraz stawów, złamania, zwichnięcia, uszkodzenia mięśni, zapalenie krtani, katar, chrypka, choroby dziąseł, stany zapalne oczu.

Kosmetyka: źródło krzemu dla skóry, dz. przeciwstarzeniowe, przeciwzapalne, uszczelniające naczynia krwionośne.

Posologia: dec. 2%, got. 20 min.; 100 ml 2-4 razy dziennie.

Kielisznik zaroślowy Calystegia sepium R.Brown, Convolvulaceae.

• Bylina z pełzającym kłączem.

• Owija się lewoskrętnie.

• Owocem jest torebka.

• Kwitnie od czerwca do września.

• Gleby wilgotne, eutroficzne o odczynie zasadowym.

• Wilgotne zarośla, łęgi, olsy.

Kielisznik zaroślowy Calystegia sepium R.Brown, Convolvulaceae.

Herba et Rhizoma cum radicibus (Radix) Claystegiae (Convolvuli sepii).

Składniki: żywiczny glikozyd jalapinowy (Rhizoma cum rad. 6-7%, Herba 3-3,5%, Folium 2-2,5%), kwas kawowy, kwas neochlorogenowy (5-kawoilochinowy), ferulowy, p-kumarowy, kaempferol, kwercetyna, rutyna.

Działanie: rozwalniające lub przeczyszczające, przeciwrobacze, silnie żółciopędne, przeciwbólowe, uspokajające, cytotoksyczne wobec onkocytów.

Tinctura 1:10 in 70 eth. jako sedativum i amarum 15-20 kropli, inf., dec. 2-2,5%, 50 ml 1-2 razy dz.

• Dawniej Resina Convolvuli sepium jako alternatywa dla Convolvulus jalappa, wilca przeczyszczającego – Exogonium purga Bentham = Ipomoea purga Hayne.

ŚwietlikEuphrasia, Scrophulariaceae, Orobanchaceae.

Świetlik lekarski Euphrasia officinalis Linne

• Świetlik łąkowy Euphrasia rostkoviana Hayne

• Świetlik wyprężony Euphrasia stricta Host

• Półpasożyty.

• W XX wieku przestał „istnieć” gatunek: świetlik lekarski Euphrasia officinalis L.,
a samą nazwę uznano za zbiorczą, obejmującą szereg podobnych do siebie gatunków europejskich: świetlik łąkowy Euphrasia rostkoviana Hayne, świetlik wyprężony Euphrasia stricta Host, świetlik zwarty (zwartolistny) Euphrasia curta (Fries) Wettstein, świetlik Kernera Euphrasia Kerneri Wettstein, świetlik krótkogruczołkowy Euphrasia brevipila Burnat, Gremli i inne.

• Wymienione gatunki swobodnie krzyżują się ze sobą tworząc liczne mieszańce.

ŚwietlikEuphrasia, Scrophulariaceae, Orobanchaceae.

Herba Euphrasiae.

• Składniki: glikozydy irydoidowe – ok. 1%, w tym aucubin 0,5%, eufrozyd, 10-p-kumaroilo-aukubina, genipozyd, adoksozyd, iksorozyd, mussaenozyd; garbniki (około 12%), kwas galusowy, kwas ferulowy, chlorogenowy olejek lotny 0,2%, flawonoidy, fenylopropanoidy, sterole, śluzy.

1967 rok: Królikowska dokonała szczegółowej analizy składu ziela Euphrasia rostkoviana Hayne, wykrywając w nim związki irydoidowe, depsydowe
i flawonoidy.

Sticher wykrył w latach 80 XX w. nowy glikozyd fenylopropanoidowy – eukovozyd.

ŚwietlikEuphrasia, Scrophulariaceae, Orobanchaceae.

Działanie: ściągające, przeciwwysiękowe, przeciwzapalne, odkażające, przeciwobrzękowe, ochronne na miąższ wątroby i trzustkę, przeciwreumatyczne, cytoprotekcyjne, przeciwrodnikowe.

Posologia: nalewka 1-4 ml 3 razy dziennie 1:10 in 45%; napar z 1 łyżeczki na filiżankę wrzątku; 3 razy dziennie, ponadto do okładów 1 łyżeczka surowca na ݣ wody.

Johann Künzle (1857-1945): „obgotowane ziele jest stosowane przy zaczerwieniu oczu, zapaleniu powiek i spojówek oraz w zmętnieniu oczu.

• Należy używać tylko odwary klarowne!.

Dr med. G. Madaus (1890-1942): choroby skórne, stany zapalne błon śluzowych, żołądka, jelit, oczu, jamy nosowej, uszu; żółtaczka. Zagrożenia uszkodzenia wątroby. 2-4 g 2-3 razy dziennie.

Krwawnica pospolita Lythrum salicaria L., Lythraceae.

• Bylina z grubym i zdrewniałym korzeniem.

• Owocem jest torebka.

• Kwitnie od lipca do września.

• Gleby wilgotne, mokre, eutroficzne o odczynie obojętnym.

• Lasy łęgowe, olsy.

• Zbiorowiska ziołoroślowe wzdłuż cieków wodnych, wilgotne i podmokłe łąki, torfowiska niskie.

Krwawnica pospolita Lythrum salicaria L., Lythraceae.

Radix et Herba cum Floribus Salicariae (Lysimachiae purpureae).

Składniki: garbniki (liście 12%, łodygi 10%, kwiatostany 13-14%, korzeń 8,5%), fenolokwasy (p-kumarowy, chlorogenowy, galusowy, elagowy), flawonoidy (orientyna, luteolina, witeksyna), antocyjany (kwiaty ok. 1%, malwidyna, cyjanidyna), glikozydy (salikaryna), cukry (galaktoza, skrobia), sterole (beta-sytosteryna), śluzy, irydoidy (loliolid).

Wskazania: biegunki różnego pochodzenia, czerwonka, nieżyt żołądka, jelit, choroba hemoroidowa, chroniczne stany zapalne skóry i błon śluzowych.

• Sok, napar i odwar z ziela, pędów kwitnących i korzeni do hamowania krwotoków, ściągania ran i owrzodzeń.

• Odwar i napar polecano po porodzie i przy nadmiernych krwawieniach miesiączkowych.

Krwawnica pospolita Lythrum salicaria L., Lythraceae.

Dr G. Madaus podał: w Polsce używano ziele i kwiat krwawnicy w leczeniu nieżytu jelit. Zalecił wodne wyciągi z surowca przy ostrym i chronicznym zapaleniu jelit, tyfusie i czerwonce. Ponadto jako środek uspokajający.

Posologia: inf., dec. 2-3%, kilka filiżanek dziennie, Tinctura (in 40% eth.), Acetum 1:10 – 2-5 ml 2-3 razy dziennie, 5 ml na 100 ml wody do płukania, okładów.

Kosmetyka: przeciwłojotokowe, matujące, obkurczajace na pory i naczynia krwionośne, odkażające i pojędrniające. Polecane są przy cerze tłustej i naczyńkowej oraz trądzikowej, w tym w przebiegu trądzika różowatego. Do płukania włosów tłustych i z łupieżem.

Karbieniec pospolity Lycopus europaeus L., Lamiaceae, Labiatae.

• Bylina z podziemnymi rozłogami, grubymi i długimi do 1 m.

• Owocem jest rozłupnia.

• Kwitnie od lipca do września.

• Gleby mokre, eutroficzne, o odczynie obojętnym.

• Olsy, łęgi jesionowo-olchowe, jesionowo-wiązowe, podgórskie łęgi jesionowe i topolowo-wierzbowe.

Karbieniec pospolity Lycopus europaeus L., Lamiaceae, Labiatae.

Herba Lycopi, Herba Marrubi aquatici.

Składniki: olejek eteryczny 0,2%, żywica ok. 3%, flawonoidy 2-3%, kumaryny 0,12%, alkaloidy, witamina C, karoten, luteolina, apigenina, kwas kawowy, litospermowy, chlorogenowy, rozmarynowy ursolowy, synapinowy, elagowy, saponiny, dużo fluoru (0,05-0,1%), garbniki ok. 3%. W olejku eterycznym: octan bornylu, kamfen, geraniol, limonen, linalol.

Działanie: hamujące nadczynność tarczycy, przeciw osteoporozie, uspokajające, przeciwnerwicowe, przeciwgorączkowe, przeciwbólowe, rozkurczowe, poprawiające krążenie limfy, antygonadotropowe.

• Obniża poziom prolaktyny.

Wskazania: nadczynność tarczycy, nerwice, napięcie przedmiesiączkowe, hiperprolaktynemia, trądzik, zapalenie piersi, choroby gorączkowe.

Dr G. Madaus pierwszy wprowadził wyciąg ze świeżego ziela do obrotu handlowego. Nerwice serca, nadciśnienie, „uderzenia krwi do głowy i gorąca”.

Goryczka trojeściowa Gentiana asclepiadea L., Gentianaceae.

• Bylina o grubym kłączu.

• Kwitnie od lipca do września.

• W Polsce osiąga północną granicę zasięgu.

• Gleby świeże, mezotroficzne, o odczynie umiarkowanie kwaśnym.

• Bory świerkowe, jodłowo-świerkowe i jodłowe, buczyna karpacka, jaworzyny górskie.

Goryczka trojeściowa Gentiana asclepiadea Linne, Gentianaceae.

Radix Gentianae asclepiadea.

Składniki: gencjopikryna, gencjanina, gencjanidyna, gencjalutyna, gencjabetyna.

Działanie: ogólnie pobudzające procesy sekrecji, wzmagające pracę układu pokarmowego, nasilające trawienie i apetyt, tonizujące, wzmacniające, krwiotwórcze, przeciwrobacze (świeży surowiec), przeciwalergiczne (alergie pokarmowe), pobudzające macicę, wzmagające metabolizm komórkowy.

Wskazania: współczulne zapalenie oka (zapalenie błony naczyniowej oka), krwiomocz, powolna przemiana materii, zaparcia, niedokrwistość, niedowłady, zaburzenia neurotransmisji, brak apetytu, charłactwo, niestrawność, zaparcia, atonia jelit i żołądka.

• Skłonności do zakażeń przewodu pokarmowego. Parazytozy. Mikozy jelit. Wzdęcia.

Posologia: tinctura 1:10 in 60% eth. 10-30 kropli w wodzie kilka razy dziennie; napar z 1 g surowca 3 razy dziennie. 1-1,5 g pulv. 2-3 razy dziennie. Vinum 1:10 – 25-30 ml 2-3 razy dz.

Pokrzyk wilcza jagoda Atropa belladonna L., Solanaceae.

• Krzewiasta bylina, do 2 m wys.

• Owocem jest jagoda z fioletowym sokiem.

• Kwitnie od czerwca do września.

• Gleby świeże, eutroficzne, o odczynie obojętnym do zasadowego.

• Żyzne buczyny, grądy.

Pokrzyk wilcza jagoda Atropa belladonna L., Solanaceae.

Folium et Radix Belladonnae.

Składniki: alkaloidy tropanowe (0,4-1,32%): hioscyjamina, atropamina, skopolamina, kwas atropowy.

• W czasie suszenia l-hioscyjamina przechodzi w racemiczną d-l-hioscyjaminę (atropina).

• Korzenie zawierają 0,5% alkaloidów.

Działanie: rozkurczowe, przeciwbiegunkowe, rozszerzające źrenice, pobudzające OUN

Pulvis Fol. Belladonnae max pro dosi 0,2, max pro die 0,6 g.

Vinum Belladonnae od 5 do 6 ml pro die (2-3 miesiące).

Tinctura Belladonnae 1:10 in eth. 70% max pro dosi 1,0; max pro die 3 g.

Pokrzyk wilcza jagoda Atropa belladonna L., Solanaceae.

Zastosowanie: nadkwaśność i nadmierne wydzielanie soku żołądkowego, biegunki, wymioty, kolki jelitowe, żółciowe, nerkowe (synergizm z morfiną, opium), dychawica oskrzelowa, okulistyka (leczenie zrostów, diagnostyka), nie stosować przy jaskrze!

• Zatrucia narkotykami (morfina)

• Parkinsonizm (Bułgaria, Jugosławia – Vinum Belladonnae), drżączka porażenna, zapalenie mózgu.

• Choroba morska.

Współczesne preparaty w Polsce: Hemorol – czopki, Spasticol – czopki, Cholitol – krople, Bellergot (z ergotaminą) – tabl., Bellapan – tabl.

Leksykon Ziół – część I

27 września 2019 r. ukazała się pierwsza część “Leksykonu Ziół” autorstwa mojego i Huberta Iwińskiego.

W Leksykonie zawarliśmy opisy 24 roślin leczniczych. Zaplanowaliśmy wydanie 10 części, zatem w sumie mogą Państwo zgromadzić biblioteczkę o 240 roślinach leczniczych.

W kolejnych wydawanych częściach “Leksykonu Ziół” znajdą się również rozdziały z zakresu receptury, chemii związków roślinnych, fitofarmakologii,  a także i receptariusze.

W Leksykonie zawarto składniki, działanie, wskazania, przeciwwskazania, zastosowanie w kosmetyce, formy podania i dawki przetworów z surowców.

Dane dotyczące roślin uwzględniają wiadomości bez zbędnych sloganów i mitów na temat ziół.

Informacje tam przekazane są bardzo wyważone i obiektywne.

Już mocno skrytykowane i potępione reklamy suplementów naszego autorstwa umieszczone w końcowej części książeczki mogą być również źródłem wiedzy na temat składników suplementów, niekoniecznie tylko tych zaprezentowanych w Leksykonie. Opisy składników w sylwetkach suplementów są bowiem uniwersalne, obiektywne i przekazują w prosty sposób informacje o znaczeniu poszczególnych substancji. Pomogą więc również w interpretacji składu różnorodnych preparatów dostępnych w handlu.

Zaproponowaliśmy cenę 45 zł (około 10 euro). Już pojawiły się głosy, że to dużo za taką broszurkę. Nie zgadzam się z tymi opiniami. Każdy Czytelnik, który kupuje książki za granicą wie jaka jest ich cena.

image

Spis treści

Od Autorów / 7
Wybrane postacie leków stosowane w fitoterapii / 7
Arcydzięgiel litwor Angelica archangelica Linne /13
Babka płesznik Plantago psyllium Linne (= Plantago afra L.) / 14
Bylica piołun Artemisia absinthium Linne / 17
Cząber ogrodowy Satureja hortensis Linne / 19
Dąb Quercus / 21
Dziurawiec zwyczajny Hypericum perforatum Linne / 23
Goździkowiec korzenny Caryophyllus aromaticus Linne / 25
Kasztanowiec zwyczajny Aesculus hippocastanum Linne / 27
Kminek zwyczajny Carum carvi Linne / 29
Kozieradka pospolita Trigonella foenum-graecum Linne / 31
Krwawnik pospolity Achillea millefolium Linne / 34
Lubczyk ogrodowy Levisticum officinale Koch (= Ligusticum levisticum Linne) / 36 Melisa lekarska Melissa officinalis Linne / 38
Mięta pieprzowa Mentha piperita Linne / 40
Mydlnica lekarska Saponaria officinalis Linne / 42
Oman wielki Inula helenium Linne / 43
Ostryż długi (kurkuma) Curcuma longa Linne / 46
Pieprzowiec roczny, papryka ostra Capsicum annuum Linne / 48
Pieprz czarny Piper nigrum Linne / 50
Pięciornik gęsi (srebrnik) Potentilla anserina Linne / 52
Rumianek pospolity Matricaria recutita Linne (Chamomilla recutita (L.) Rauschert) / 54
Szałwia lekarska Salvia officinalis Linne / 56
Tatarak zwyczajny Acorus calamus Linne / 58
Wrotycz pospolity Tanacetum vulgare Linne (= Chrysanthemum vulgare (L.) Bernhardi) / 60
Laboratorium Zielarza: nowoczesne preparaty fitoterapeutyczne / 65
Cele i misja Laboratorium Zielarza / 67 Labo-Liver – suplement diety / 69 Labo-Skin – suplement diety / 75 Labo-Slim – suplement diety / 82

Książka jest dostępna w sklepie Laboratorium Zielarza: https://www.laboratoriumzielarza.pl/kategoria-produktu/ksiazki/