|
|
Chlorek magnezu MgCl2+6H2O – Magnesium chloratum crystallisatum (Magnesiumchlorid, Chlormegnesium, Magnesium Chloride hexahydrate, Chlorure de magnesium) to krystaliczna biaława lub przezroczysta substancja, rozpuszczalna w wodzie zimnej (0,6 cz.), wodzie gorącej (0,3 cz.) i w 5 cz. spirytusu. Smak roztworu wodnego chlorku magnezu jest słono-gorzkawy. W 120 stopniach C traci wodę krystalizacyjną. W sprzedaży jest dostępny również chlorek magnezu bezwodny – Magnesium chloratum anhydricum MgCl2.
| Chlorek magnezu |
Zawartość magnezu |
Zawartość chloru |
Chlorek magnezu bezwodny MgCl2 masa molowa: 95.2104 [g/mol] |
25,53% |
74,47% |
Chlorek magnezu krystaliczny sześciowodny MgCl2+6H2O masa molowa: 203.3021 [g/mol] |
11,96% |
34,88% |
Chlorek magnezu jest biodostępny (przyswajalny), zatem stanowi dobre i tanie źródło magnezu dla organizmu człowieka i zwierząt. W dawce 3 g doustnie działa silnie żółciopędnie i rozwalniająco na zasadzie osmotycznej. W mniejszych dawkach (700-1000 mg) wzmaga wydzielanie żółci, pobudza perystaltykę jelit i reguluje wypróżnienia, nie dając jednocześnie efektu przeczyszczenia, jak czyni, np. siarczan magnezu. Zapobiega zastojom żółci i atonii jelit. Jest dopuszczony do suplementów diety oraz żywności (E511). Wchodzi w skład soli niskosodowych (obok, np. chlorku potasu i wapnia). W przemyśle spożywczym służy do wytrącania białka sojowego podczas produkcji tofu.
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 18 maja 2010 r. chlorek magnezu został dopuszczony do suplementów jako źródło magnezu (Załączniki do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 18 maja 2010 r. (poz. 596)). Zalecane dzienne spożycie magnezu wynosi 375 mg.
Chlorek magnezu nie był uznawany za lek w dawnej medycynie. Służył do przygotowywania wód mineralnych sztucznych. Stosowano go również w postaci roztworu do picia jako środek wzmagający perystaltykę jelit i pobudzający przemianę materii.
W weterynarii miał podobne zastosowanie.
Chlorek magnezu można podawać w kapsułkach oraz w proszkach do rozpuszczania w wodzie. Nadaje się do przygotowania roztworów-syropów, dawkowanych łyżkami, w tym dla dzieci i osób starszych. W przypadku zaparcia można go mieszać z roztworem mannitolu, ksylitolu, ksylozy, sorbitolu, z sokami owocowymi, np. śliwkowym, grejpfrutowym; ponadto z miodem i wodą, najlepiej na czczo. Polecam również chlorek magnezu w mieszaninach musujących sporządzonych na kwasach organicznych (jabłkowy, bursztynowy, cytrynowy, askorbinowy) oraz wodorowęglanach sodu i potasu. Dla poprawienia smaku można je wzbogacić w mannitol, sorbitol lub ksylozę.
Proces fermentacji zmienia zawartość wielu składników pokarmowych.
| Witamina, składnik mineralny |
Kapusta surowa (100 g) |
Kapusta kiszona* (100 g) |
| Witamina B1 (ug) |
48,0 |
27,0 |
| Witamina B2 (ug) |
43,0 |
50,0 |
| Witamina B6 (mg) |
0,11 |
0,21 |
| Kwas foliowy (ug) |
79,0 |
19,0 |
| Witamina C (mg) |
45,8 |
20,0 |
| Witamina K (mg) |
– |
1,54 |
| Magnez (mg) |
23,0 |
14,0 |
| Wapń (mg) |
46,0 |
48,0 |
| Żelazo (mg) |
0,5 |
0,6 |
| Kwas mlekowy (g) |
– |
1,6 |
* osuszona
| Witamina, składnik mineralny |
Mleko surowe* (100 g) |
Jogurt* (100 g) |
| Witamina B1 (ug) |
37,0 |
37,0 |
| Witamina B2 (mg) |
0,18 |
0,18 |
| Witamina B6 (ug) |
46,0 |
46,0 |
| Witamina B12 (ug) |
0,42 |
0,09 |
| Kwas foliowy (ug) |
5,9 |
10,0 |
| Witamina C (mg) |
1,7 |
1,0 |
| Magnez (mg) |
12,0 |
12,0 |
| Wapń (mg) |
120,0 |
120,0 |
| Żelazo (ug) |
46,0 |
46,0 |
| Kwas mlekowy (g) |
– |
1,05 |
*zawartość tłuszczu w obu produktach nie mniej niż 3,5%.
wg (Souci et al. 1989; B. Watzl, C. Leitzmann 2005).
Od dawna w fitomedycynie panuje pogląd, że związki krzemu zapewniają prawidłową regenerację tkanki łącznej właściwej oraz są niezbędne dla utrzymania właściwej struktury nabłonków. Związki krzemu wywierają wpływ przeciwwysiękowy. Są niezbędne do syntezy i konglomeracji włókienek kolagenowych i elastynowych. Zapobiegają powstawaniu owrzodzeń na błonach śluzowych, kamieni i złogów w układzie moczowym oraz żółciowym, ponadto przeciwdziałają rozwojowi blaszek miażdżycowych w tętnicach. Wzmacniają i uszczelniają naczynia krwionośne. Dlatego też polecano zioła krzemionkowe osobom chorującym na gruźlicę i permanentnie zapadającym na stany zapalne oskrzeli, opłucnej i płuc.
Zioła bogate w krzemionkę nie wystarczy zaparzyć. Konieczne jest gotowanie surowca przynajmniej przez 10 minut. Krzemionka długo rozpuszcza się w wodzie, jednakże po przejściu do wyciągu staje się koloidalna i łatwo przyswajalna. Na 1 szklankę wody należy wziąć 1-2 łyżki surowca. Odwar przyjmować doustnie 3-4 razy dziennie po 100-200 ml przez 2 tygodnie, następnie 200 ml dziennie przez wiele miesięcy. Zalecane jest zmienianie stosowanego zioła krzemionkowego co 3 miesiące.
Grupę ziół krzemionkowych określano jako Elastotropica – środki uszczelniające i stabilizujące nabłonek pęcherzyków płucnych, wzmacniające tkankę płucną, pobudzające regenerację (gojące) płuc.
Do surowców bogatych w krzemionkę należą
Herba Equiseti – ziele skrzypu
Herba Pulmonariae – ziele miodunki
Herba Galeopsidis – ziele poziewnika
Herba Galii – ziele przytulii
Herba Polygoni avicularis – ziele rdestu ptasiego
Herba Urticae – ziele pokrzywy
Rhizoma Graminis – kłącze perzu
Lichen islandicus – porost islandzki
Herba Boraginis – ziele ogórecznika
W ostatnim czasie testuję na sobie rozmaite sole, które były niegdyś używane w lecznictwie oficjalnym. Pomagają mi w tym przyjaciele, chętni do eksperymentów. W tym tygodniu padło na siarczan potasu (Kalii sulfas, K2SO4) – Kalium sulfuricum, który w czystej postaci jest białym krystalicznym proszkiem, o słonym smaku, rozpuszczalnym w wodzie (10,5 cz.), w wodzie gorącej (4 cz.). Siarczan potasu (Potassium sulfate) zawiera sporo potasu:
| Siarczan potasu K2SO4 |
Zawartość potasu |
Zawartość siarki |
| masa molowa: 174.2602 [g/mol] |
44,87% |
18,40% |
Siarczan potasu jest w większości podręczników farmakologii pomijany. Jedynie stare i obszerne dzieła pochodzące z XIX-do 40 lat XX wieku zawierają opisy tej soli jako leku (np. Oesterlen 1861; Schnirer 1927; Bachem 1928; Łowicki i Brejtman 1937; Podlewski 1955). Siarczan potasu – Kalium sulfuricum było używane jako 0,4% dodatek do środków miejscowo znieczulających, dla wzmocnienia ich działania porażającego zakończenia nerwów czuciowych. Po podaniu doustnym wywołuje wzmożoną perystaltykę jelit, na drodze osmotycznej gromadzenie wody w świetle jelita, rozwodnienie (upłynnienie) mas kałowych i ich obfite wydalenie. W moich testach wykazałem, że doustne przyjęcie 2-2,5 g siarczanu potasu (rozpuścić w gorącej wodzie, wypić) rzeczywiście wywołuje przeczyszczenie. Efekt przeczyszczenia i upłynnienia kału jest bezbolesny. U niektórych osób spostrzegłem po wypiciu roztworu siarczanu potasu rumień na twarzy. Sam również odczułem uczucie ciepła na policzkach i zarazem spadek ciśnienia krwi. Wpływ hipotensyjny siarczanu potasu jest stosunkowo wyraźny, ale krótkotrwały. Po 2-3 godzinach, czasem już po 1 godzinie od spożycia następuje pierwsze wypróżnienie. Ilość wypróżnień waha się od 3 do 5, czasem nawet do 8, zależnie od ilości aktualnie spożywanego pokarmu, wypełnienia jelit i ilości wypijanych płynów. Kalium sulfuricum podany w czasie laktacji zmniejsza ilość wydzielanego mleka. Podobnie jak siarczan magnezu nadaje się do przerywania laktacji, hamowania mlekotoku i łagodzenia obrzęku oraz stanu zapalnego gruczołu mlekowego. Jest to silne Antigalacticum.
Dawki 10-20 g są toksyczne i wywołują nieżyt żołądka oraz jelit, mogą nawet wywołać śmierć (Fischer, Hartwich 1902 r.). Tej soli nie wolno podawać kobietom w ciąży, może wywołać poronienie, o czym przestrzegano w XIX wieku (Oesterlen 1861 r.).
Przeciętne dawki siarczanu potasu dawniej używane w XIX w.: jednorazowe dawki 1/2-1 drachmy (1 drachma to około 3,75 g), dziennie 1/2-1 uncji (1 uncja to ok. 30 g). Przeciętne dawki w początkach XX wieku, np. wg dra B.A. Oks’a (1910 r.): doustnie 0,5-2 g (jednorazowe); 4 g (dawki dzienne) jako środek przeczyszczający.
Prof. M.T Schnirer (1927 r.): …als Abführmittel (czyli lek czyszczący): 0,5-2,5 g w dawkach pojedynczych; 8-12 g dziennie, w roztworach, pigułkach, proszkach.
Prof. Fritz Schellong (1941 r., 1942 r.): …0,5-2,5 mm.t. ad 8,0-12,0 p. die in Lös., Pulv., Pill. als Abführmittel (zatem 0,5-2,5 g kilka razy dziennie, do 8-12 g dziennie w roztworach, proszkach, pigułkach jako środek przeczyszczający).
Prof. E. Müller (1923 r.): “kalium sulfuricum (…) als Zusatz zu Abführmittel ; bis 9% löslich.
Rp. Flor. Cinae pulv. 10,0 Rad. Jalapae 1,5 Kalii sulfuricic 10,0 Mellis rosat. q.s. ut f. electuarium spissum. S. Na noc łyżeczkę, “przy glistach okrągłych” (czyli pasożytach obłych = obleńcach, np. glistach, owsikach)
Siarczan potasu jest składnikiem gorzkich wód mineralnych naturalnego pochodzenia. Nazwy synonimowe i obcojęzyczne Kalium sufuricum to: Arcanum duplicatum, Tartarus vitriolatus, niem. Doppelsalz, Kaliumsulfat, Schwefelsaures Kali; Sulphas Potassae; fr. Sulfate de potassium; ital. Solfatio di potassio; Specificum Paracelsi; Sal de duobus; Nitrum fixum Schroederi; Sal polychrestum Glaseri.
Rp. Pulvis Rhei compositus (Pharmacopoeae militaris Borussicae), Pulvis Rhei salinus (proszek rzewieniowy złożony, solny wg Wojskowej Farmakopei Pruskiej): Kalii sulfurici 15,0 Rhizomatis Rhei 5,0 Täglich zwei- bis dreimal eine starke Messerspitze (dwa trzy razy dziennie obficie na koniec noża proszku, doustnie oczywiście).
Kalium sulfuricum znajdziemy, m.in. w Pharmacopoeia Regni Poloniae z 1817 r.w Pharmacopoea Borussica VII z 1862 r., w Pharmacopoea Helvetica III z 1893 r., Pharm. Helv. IV z 1907 r., Pharm. Helv. VI z 1971 r.. W Pharmacopoea Austriaca z 1836 r. jest pod nazwą Arcanum duplicatum (Sulfas Lixivae) – Sulfas Kalicus. W Pharmacopoea Danica z 1826 r. odnajdziemy ją pod nazwą Kali sulfuricum.
Sól przeciwnieżytowa (antykatarowa) na drogi oddechowe, oficjalna, wg Farmakopei Szwajcarskiej – Pharm. Helveticae VI:
Rp. Sal anticatarrhale compositum (Katarrhlösende Salzmischung; Sel anticatarrhal compose, Sale anticatarrale composto): Natrium hydrogenocarbonicum (wodorowęglan sodu, kwaśny węglan sodu) 69,0 g Natrium chloratum (chlorek sodu, sól kuchenna) 28,0 g Natrium sulfuricum anhydricum (bezwodny siarczan sodu) 1,5 g Kalium sulfuricum (siarczan potasu) 1,5 g Zmieszać w stanie suchym.
Dawkowanie: 1/2-1 łyżeczka uzyskanego proszku na szklankę wody, do płukania gardła; alternatywa dla soli Emskiej (Sal Ems; Sal Emser). Nieoficjalnie nadaje się również do picia małymi porcjami. Wskazania: kaszel, zaflegmienie płuc, suchość w gardle i oskrzelach, nieżyt nosa i zatok, zapalenie oskrzeli, tchawicy i gardła; grypa, przeziębienie z nieżytem układu oddechowego.
Rp. Sal purgans compositum (Abführende Salmischung; Sel purgatif compose; Sale purgativo composto) – sól przeczyszczająca złożona, wg Farmakopei Szwajcarskiej VI: Natrium sulfuricum anhydricum 42,0 g (siarczan potasu bezwodny) Natrium hydrogencarbonicum 36,3 g (wodorowęglan sodu) Natrium chloratum 18,2 g (chlorek sodu) Kalium sulfuricum 3,3 g (siarczan potasu) Lithium carbonicum 0,2 g (węglan litu)
Dawkowanie: 1-2 łyżeczki proszku rozpuścić w wodzie, wypić. Wskazania: zaparcia.
Siarczan magnezu – Magnesium sulfuricum (Magnesiumsulfat, Bittersalz, Sulfate de magnesium, Magnesium sulfate, Epsom Salz, Englisches Salz, Sedlitz-Salc, Sal catharticum) zwana także solą angielską (Sal anglicum) i solą gorzką, posiada wzór sumaryczny MgSO4 (bezwodna; anhydrous) lub MgSO4+7H2O (uwodniona; Magnesium sulfuricum crystallisatum). Zarówno uwodniona, jak i bezwodna forma siarczanu magnezu znalazły zastosowanie w medycynie. Magnesium sulfuricum siccum, czyli siarczan magnezu suchy ma wzór sumaryczny MgSO4+2H2O. W dawnej farmacji przyjęto, że 1 część wysuszonego (w 100 stopniach C) siarczanu magnezu (nie mylić z bezwodnym!) odpowiada 1,5 częściom siarczanu magnezu krystalicznego (7-wodnego). Całą wodę krystalizacyjną siarczan magnezu traci w temp. ok. 250 stopni C (staje się bezwodny). Roztwory wodne tej soli mają odczyn obojętny.
| Siarczan magnezu – forma chemiczna |
Zawartość siarki |
Zawartość magnezu |
Masa molowa |
| MgSO4 |
26,64% |
20,19% |
120.3686 [g/mol] |
| MgSO4+2H2O |
20,50% |
15,54% |
156.3992 [g/mol] |
| MgSO4+7H2O |
13,01% |
9,86% |
246.4756 [g/mol] |
Siarczan magnezu je w smaku słonogorzki, nieco chłodzący. Po podaniu doustnym siarczan magnezu trudno wchłania się do krwi, dlatego nie jest dobrym źródłem magnezu. Stosowane siarczanu magnezu w suplementach jako źródła magnezu jest nieracjonalne. Jest to sól osmotycznie czynna. Gdy osiągnie hiperosmotyczne stężenie, wówczas odciąga wodę z naczyń jelitowych do światła jelita. Jednocześnie ma zdolność przetrzymywania w świetle wody spożytej w napojach. Powoduje to upłynnienie treści jelit, wzrost ciśnienia (parcia) i obfite wypróżnienie. Gromadzenie się płynnych mas w jelitach rozciąga ścianę jelit i powoduje odruchowo gwałtowne wzmożenie ruchów robaczkowych = perystaltycznych jelit i opróżnienie ich zawartości. Do wystąpienia działania przeczyszczającego niezbędna jest określona objętość płynu w jelitach, dlatego też gdy zażywamy solne środki przeczyszczające, konieczne jest spożywanie dużych ilości wody. Siarczan magnezu wywołuje wypróżnienie w ciągu 30-60-120 minut. Nie podrażnia błon śluzowych. U kobiet w czasie laktacji, podany siarczan magnezu zmniejsza ilość wydzielanego mleka, zmniejsza obrzęk piersi. Jeżeli obrzęk piersi jest połączony z bólem – siarczan magnezu łagodzi je. Pomocny w mlekotoku, jednak trzeba uważać, aby nie wywołać przedawkowania i zupełnego zatrzymania wydzielania mleka. Siarczan magnezu powoduje rozkurcz przewodów żółciowych i ułatwia uwalnianie żółci, ale jednocześnie zmniejsza produkcję żółci (nie działa żółciotwórczo lecz tylko żółciopędnie). W mechanizmie działania przeczyszczającego istotne też jest tworzenie mydeł z siarczanu magnezu wraz z tłuszczami pokarmowymi. Sól ta upośledza trawieni i wchłanianie tłuszczów, dlatego znalazła zastosowanie w terapii wspomagającej odchudzanie. Wzmaga wydzielanie soków trawiennych.
Siarczan magnezu podany pozajelitowo – dożylnie (lub domięśniowo) poraża zakończenia nerwów ruchowych i działa narkotycznie na ośrodkowy układ nerwowy. Znosi przy tym objawy tężca i drgawki rzucawkowe, obniża pobudliwość ośrodka oddechowego.
Wskazania: puchlina brzuszna, otyłość, zaparcia, atonia jelit, zastoje żółci, rzucawka u ciężarnych, tężec, przerwanie karmienia piersią, pląsawica; zatrucia strychniną
Dawkowanie: doustnie 10-20 g siarczanu magnezu w 1-2 szklankach wody 1 raz dziennie; w tężcu kilka razy dziennie dożylnie 2,5-3% roztwór w ilości 50-100 ml; domięśniowo 10-20% roztwory (po 10-20 ml). Dożylnie wstrzykiwano siarczan magnezu bardzo powoli, aby nie wywołać zapaści i porażenia ośrodka oddechowego. W razie przedawkowania podawano chlorek wapnia, który wypiera siarczan magnezu. Dawniej w użyciu były ampułki zawierające 20% roztwór siarczanu magnezu w 10 ml i amp. 25% roztworu w 25 ml. Dordzeniowo wprowadzano 2-5 ml 25% roztworu w tężcu i pląsawic. 60 g/9 l wody – roztwór do płukania żołądka przy zatruciu barbituranami, barem i morfiną.
Przy przyjmowaniu siarczanu magnezu doustnie zalecano go rozpuścić w gorącej wodzie i przyjmować mocno ciepłe. Dr H.v. Toppeiner (1910 r.) i dr F. Penzoldt (1891 r.) polecali siarczan magnezu rozpuszczać w wodzie mineralnej (gazowanej) i z dodatkiem soku lub kwasu cytrynowego.
Rodzaj Sophora należy do rodziny motylkowatych – Fabaceae (=Papilionaceae). Perełkowiec, czyli szupin japoński jest drzewem dorastającym do 25 m wys. W stanie dzikim występuje w Korei i Chinach; w Japonii jest sadzony. Kora jest ciemnoszara i głęboko spękana. Gałązki ciemnozielone. Paki drobne, czarne. Liście długości do 25 cm, złożone z 5-17 listków Listki jajowatolancetowate lub jajowate, dorastające do 5 cm dł., ciemnozielone, spodem sinawe. Kwiaty żółtawe lub biało-kremowe, motylkowe, zebrane w luźne wiechy, dł. do 30 cm. Kwitnie od lipca do sierpnia. Owocem są strączki długości 5-8 cm, przewężone między nasionami. Owoce dojrzewają w październiku.
Szupin (perełkowiec) japoński – Sophora japonica L.; Szwajcaria, Chur, lipiec 2009 r.
Surowcem zielarskim są kwiaty, suszone w temp. naturalnej, w cieniu. Jest to surowiec flawonoidowy. Zawiera rutynę (13-30%), kaempferol, izoramnetynę i genisteinę, ponadto polisacharydy, olejek eteryczny, alkaloidy i fosfolipidy. Kwiat perełkowca to doskonałe źródło witaminy P. Witaminy P nie należy mylić z witaminą PP (niacyną – amidem kwasu nikotynowego = nikotynamidem oraz z kwasem nikotynowym) Witamina P to inaczej bioflawonoidy, które wzmagają i ochraniają działanie witaminy C – kwasu askorbinowego. Początkowo do witaminy P zaliczano rutynę, eriodykcjol i hesperydynę), potem inne flawonoidy o podobnym działaniu. W 1936 r. opublikowano pracę Rusznyak i Szent-Györgyi, w której wykazano, że soki z roślin bogate w witaminę C działają lepiej, efektywniej, skuteczniej niż czysta witamina C. Autorzy spostrzegli, że podawanie czystej witaminy C zwiększa nawet przepuszczalność naczyń krwionośnych, co nie występuje przy stosowaniu wyciągów z roślin, będących źródłem witaminy C. Poszukiwali substancji, która jest odpowiedzialna za współdziałanie z witaminą C i takiej, która zapobiega nadmiernej przesączalności śródbłonków naczyń krwionośnych. Otrzymali ową nieznaną dotychczas substancję, w stanie krystalicznym z cytryny i papryki, okazało się, że jest to związek flawonoidowy. Nazwali go citrin (cytryn). Przed wojną uważano, że niedobór witaminy P powoduje nadmierną przepuszczalność i kruchość naczyń krwionośnych i niepełną funkcjonalność witaminy C. Objawami awitaminozy P są plamice i zapalenie surowicze. Wkrótce po wynalezieniu witaminy P (nazwa od terminu ang. Permeability) zaczęto ją podawać w krystalicznej postaci w leczeniu szkorbutu (awitaminozy C), plamicy naczyniowej, zapalenia opłucnej, zapalenia nerek, stawów, ropniaka opłucnej, zapalenia otrzewnej, osierdzia i obrzęku śluzakowego. Już w latach 30 XX wieku uważano, że kwercytryna i kwercetyna nie maja aktywności rutyny, hesperydyny, ariodykcjolu i dwumetylohesperydyny. Potwierdzają to zresztą współczesne badania o braku aktywności farmakologicznej krystalicznej kwercetyny i kwercytryny, szczególnie gdy te są syntetycznie otrzymywane. Natomiast substancje te działają w naturalnych kompleksach, gdy występują obok innych fitoskładników w ziołach, owocach i warzywach. Naukowcy wykazali, że u świnek morskich gnilec jest wywołany niedoborem witaminy P i C i gdy obie witaminy z osobna są podawane nie usuwają do końca objawów awitaminozy, a gdy razem są podane – czynią to w pełni i szybko. Rutyna została wyodrębniona po raz pierwszy w 1842 r. przez A. Weiss’a, z ziela ruty – Ruta graveolens L.
Preparaty zawierające rutynę syntetyczną najczęściej nie są aktywne. Rutyna krystaliczna spontanicznie pod wpływem tlenu i światła ulega przekształceniu w kwercetynę, która jest bardzo słabo przyswajalna, na poziomie 3-4% (gdy jest syntetyczna) i nieaktywna biologicznie. Kwercetyna działa wyłącznie w postaci naturalnej, powiązana z innymi składnikami “balastowymi” obecnymi w roślinie. Od razu mówię, że reklamowane powszechnie preparaty rutyny i kwercetyny nie warto kupować (Rutino…, Rutina…), szkoda pieniędzy. Są to preparaty-placebo dla naiwnych. Niestety w naszym kraju naiwnych ludzi nie brakuje, o czym świadczy, że preparaty te są główną podporą sprzedażową (zarazem dochodów) wielu firm para- i farmaceutycznych. Ubolewam natomiast nad wycofaniem preparatów galenowych z roślin bogatych w bioflawonoidy, np. Rutisol’u (krople, wyciąg z ziela ruty), które były świetnie opracowane i skuteczne.
Wyciągi z kwiatów Sophora japonica L., podobnie jak z ziela gryki – Fagopyrum esculentum Moench, ziela ruty – Ruta graveolens L. i liści Eucalyptus macrorhyncha F.v.M. zawierają bioaktywne flawonoidy – witaminę P.
Działanie witaminy P:
– przeciwwysiękowe, uszczelniające i wzmacniające naczynia krwionośne,
– moczopędne,
– rozkurczowe na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego, układu moczowego i naczyń,
– hipotensyjne,
– przeciwalergiczne, antyhistaminowe,
– przeciwmiażdżycowe,
– ochronne na serce, wątrobę i nerki,
– przeciwzapalne,
– antykancerogenne,
– przeciwrodnikowe i antyoksydacyjne, stabilizujące strukturę błon komórkowych i nabłonków,
– pobudzające fagocytozę i stymulujące wytwarzanie interleukin IL 1 i IL 2 oraz interferonu alfa i beta, a także czynnika martwiczego nowotworów TNF,
– przeciwzawałowe, przeciwzakrzepowe, antyagregacyjne wobec trombocytów (płytek krwi),
– hamujące biosyntezę leukotrienu B i prostaglandyny E, PAF (Platelled Activator Factor),
– hamujące aktywność NEP (Neutral Endopeptidase) – obojętnej endopeptydazy, (patrz wpis Sałata jadowita – Lactuca virosa L. https://rozanski.li/?p=2224),
– hamujące aktywność APN, czyli Aminopeptidase N niezbędnej do przerzutów nowotworów (metastazy).
Witamina P zapobiega przedwczesnemu utlenianiu witaminy C w ustroju.
Kwiat perełkowca można parzyć – Infusum Sophorae: 1-2 łyżki surowca na 1 szklankę wrzącej wody lub mleka, pozostawić do naciągnięcia, dodać miodu. Pić po 1 szklance naparu dziennie; w razie przeziębienia, chorób zakaźnych, nowotworów 2-3 szklanki dziennie.
Dobry jest intrakt ze świeżych kwiatów – Intractum Sophorae: 1 część świeżego surowca rozdrobnionego zalać 3-5 częściami gorącego alkoholu 50-60%; macerować minimum 7 dni, przefiltrować. Zażywać 1-2 razy dziennie po 5-10 ml. Nalewkę szupinową – Tinctura Sophorae na suchym lub świeżym surowcu – zażywać podobnie.
Krzyżownica mirtolistna – Polygala myrtifolia Linne (Kreuzblume) należy do rodziny krzyżownicowatych (Polygalaceae). Pochodzi z Afryki Południowej.
Krzyżownica mirtolistna – Polygala myrtifolia L.; Szwajcaria, Chur; lipiec 2009 r.
Surowcem są kwitnące gałązki i korzeń krzyżownicy mirtolistnej – Frondes Polygalae et Radix Polygalae myrtifoliae, suszone w normalnej temperaturze. Jest to surowiec saponinowy, trójterpenowy. Zawiera mirtyfoliozydy (glikozydy saponinowe) i ich aglikony – presenegeniny; kwas cynamonowy; flawonoidy i antocyjany. Możliwa jest uprawa tego pięknie kwitnącego krzewu, ale zimą trzeba rośliny zabierać do ciepłego pomieszczenia o temp. 10-15 stopni C. Dorastają do kilkunastu metrów wys.
W medycynie ludowej krajów afrykańskich używana jest do leczenia malarii, zapalenia oskrzeli, trądu, ukąszeń węży i reumatyzmu. Jest to środek przeciwzapalny, w większych dawkach działa wymiotnie i przeczyszczająco.
Nowe badania dowiodły, że składniki zawarte w krzyżownicy mirtolistnej działają wykrztuśnie, sekretolitycznie, moczopędnie, przeciwzapalnie, wyraźnie antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Co ciekawe wyciąg alkoholowy z korzenia (a także z pędów) hamuje rozwój Candida albicans i innych drożdżaków patogennych.
Wskazania: kandydoza, kryptokokkoza, pleśniawki, zajady, obłożenie języka drożdżakami, infekcje grzybowe skóry i błon śluzowych, stany zapalne stawów i mięśni, gościec stawowy; przewlekły i ostry kaszel; zapalenie oskrzeli i tchawicy, zaflegmienie płuc; infekcje układu moczo-płciowego, świąd odbytu i pochwy; zakażenia bakteryjne i grzybowe narządów płciowych; infekcje skóry Pityrosporum i Candida (łupież, łojotok, łysienie), zakażenia oportunistyczne grzybami; kuracje sulfonamidami i antybiotykami w przebiegu których występuje grzybowe obłożenie języka.
Przeciwwskazania: ciąża, laktacja, krwawienie z płuc i przewodu pokarmowego, krwiomocz.
Sposób użycia i dawkowanie.
Odwar – Decoctum Polygalae miyrtifoliae 5%: 1 łyżka odwaru 4-6 razy dziennie; ponadto do płukania jamy ustnej, gardła, narządów płciowych, ucha, przemywania oczu (rozcieńczyć naparem rumiankowym 1:1); przemywania cery tłustej, z przebarwieniami, łuszczycą, stanami zapalnymi, wypryskami, skłonnościami do ropni i świądem; do płukania włosów z łupieżem, tłustych i zakażeniami bakteryjno-grzybowymi.
Nalewka lub intrakt – Tinctura (na zimnym lub ciepłym alkoholu), Intractum (na gorącym alkoholu) Polygalae myrtifoliae, na świeżym lub suchym surowcu: 1 część rozdrobnionego surowca na 5 części alkoholu 50-60%; macerować minimum 7 dni, przefiltrować. Zażywać 3 razy dziennie po 2-3 ml; po rozcieńczeniu (1 łyżka na szklankę wody) do przemywania, płukanek, okładów.
Starożytnym lekiem stosowanym w terapii chorób układu oddechowego, bezsenności i nerwicy jest sałata jadowita (niem. Gift-Lattich; fr. Laitue vireuse; ital. Lattuga velenosa) – Lactuca virosa L. z rodziny złożonych – Compositae (=Asteraceae). Roślina ta pochodzi z rejonu Morza Śródziemnego. Czasem jest spotykana w Polsce, w stanie dzikim, ponadto rozproszona w Szwajcarii. Mylona często z gatunkiem Lactuca serriola Torner, czyli z sałatą kompasową, która ma podobne właściwości lecznicze i jest pospolita w naszym kraju oraz w Szwajcarii.
Surowcem leczniczym jest ziele sałaty jadowitej (dawniej leśnej) – Herba Lactucae virosae (ang. Hemlock Lettuce), które zawiera kwasy organiczne (kwas bursztynowy, kwas jabłkowy, kwas cytrynowy, kwas szczawiowy), olejek eteryczny, saletrę i sok mleczny. Farr i Wright ustalili, że świeże ziele zawiera ślady alkaloidów (0,6 mg/kg), które mają zdolność rozszerzania źrenicy.W soku mlecznym zawarte są gorzkie laktony seskwiterpenowe (gwajanolidowe): laktucyna C15H16O5 i jej ester p-hydroksyfenylooctowy, laktupikryna = laktukopikryna, alkohole trójterpenowe (laktucerol, melampol-glikozyd (laktuzyd A); ponadto inne gwajanolidy (11-beta,13-dihydrolaktucyna, 8-dezoksylaktucyna, jakwinelina (jacquineline), pochodne zaluzaniny; mannitol. Popiołu nie więcej niż 10% (Hagers 1902 r., 1938 r., Rätsch Ch. 2007 r.).
Herba Lactucae virosae (sałata jadowita, łocyga dzika; obecnie zapisujemy jako łoczyga) jest w Pharmacopoeia Regni Poloniae (Farmakopea Polska I) z 1817 r. Lactuca sylvestris (Wilder lattig, Latuga selvatica), Lactuca scariola i Extractum aquosum herbae zostały wymienione w Pharmacopoea Austriaca z 1836 r. Lactuca sylvestris i Scariola są również zamieszczone w starszej Farmakopei Paryskiej – Pharmacopoea Parisiensis z 1758 r. Lactuca sylvestris to stara nazwa (synonim) Lactuca virosa L.; natomiast Lactuca scariola Linne to nazwa równoznaczna z Lactuca serriola Torner.
Extractum Lactucae virosae (fr. Extrait de Laitue vireuse, ital. Extratto di Lattuga virosa) jest w Pharmacopoea Helvetica z 1865 r.
W dawnej medycynie używano kilka rodzajów Lactucarium, czyli zagęszczonego i wysuszonego mlecznego soku z Lactuca. W zależności od tego z jakiego kraju pochodziły miały odpowiednie nazwy:
1. Lactucarium germanicum (nie więcej niż 7,5% popiołu), zawierające 0,3% laktucyny, laktupikrynę (=laktucen), do 66% laktuceryny = laktukonu, 2% mannitolu, do 1% kwasu szczawiowego, białko żywicę, cukry, kwas jabłkowy i cytrynowy. Stosowano jako środek uspokajający, nasenny, przeciwkaszlowy, rozszerzający źrenice (woda na oczy sporządzona z 1 g surowca na 100 g wody). Ponadto jako namiastka opium. Porównanie Lactucarium do opium wzięło się z opisów (1855 r.) barona Ernst’a von Bibra (1806-1878), który to eksperymentował z preparatami sałaty jadowitej.
2. Lactucarium gallicum pochodzące z Lactuca altissima Bieberstein (= Lactuca sagittata Waldstein et Kitaibel).
3. Lactucarium austriacum.
4. Lactucarium rossicum.
5. Lactucarium canadense pochodziło z Lactuca canadensis Linne i Lactuca elongata Mühlenberg.
6. Lactucarium anglicum pozyskiwane z Lactuca virosa L. varium montana (surowiec do produkcji pochodził najczęściej z gór Szkocji).
Lactucarium podawano w padaczce, astmie, konwulsyjnym kaszlu i kokluszu, przy palpitacjach serca, puchlinie wodnej, zapaleniu opłucnej i osierdzia. Oficjalne dawki Lactucarium wynosiły 300 mg 3 razy dziennie. Jeszcze w latach 50. XX wieku była szeroko opisywana w większości podręczników farmakologii.
Intractum Lactucae (na alkoholu 40-50%) 1:5 – 3 razy dziennie po 20-30 kropel.
W użyciu były m.in.: 1. Extractum Lactucae virosae na świeżym zielu sałaty jadowitej: dawka jednorazowa najwyżej 0,5 g; dawka dzienna maksymalna 2 g. (100 cz. świeżego rozdrobnionego ziela macerowano w 100 cz. spirytusu 90% przez 5 dni, następnie odparowywano 2/3 alkoholu).
2. Extractum Lactucae virosae siccum – wyciąg suchy 100-200 mg 3 razy dziennie, w pigułkach.
3. Tinctura Lactucae virosae – nalewka na świeżym zielu sałaty jadowitej lub kompasowej: 10 części świeżego surowca na 12 części 87% alkoholu, maceracja 8 dni. 1 ml 3-4 razy dziennie.
Sałata jadowita nie jest silnym środkiem i nie wywołuje halucynacji, jak niekiedy się rozpowszechnia w barwnych opowieściach. Sałata jadowita i sałata kompasowa działają przez hamowanie aktywności obojętnej neuropeptydazy, biorącej udział w rozpadzie enkefaliny. Dlatego działa przeciwbólowo. Sałata jadowita powoduje nagromadzenie (kumulację) enkefalin. Enkefaliny to pentapeptydy, które łączą się z receptorami w układzie nigroneostriatalnym i limbicznym (wiążą się z nimi również alkaloidy opium). Enkefaliny działają przeciwbólowo, niestety w normalnych warunkach są szybko rozkładane przez enkefalinazy, karboksypeptydazy i aminopeptydazy. Lactuca opóźnia ten rozkład.
Moim Czytelnikom
przesyłam Najserdeczniejsze
Życzenia Zdrowia, Szczęścia i Pomyślności
w Nadchodzącym 2011 Roku
![DSCF0761 [1600x1200] DSCF0761 [1600x1200]](https://rozanski.li/wp-content/uploads/2010/12/DSCF0761-1600x12004_thumb4222.jpg)
Strychnina należy do moich ulubionych środków leczniczych. Od chwili, kiedy uzyskałem uprawnienia kupna i stosowania strychniny, od razu to uczyniłem. Azotan strychniny i czysta strychnina, a także nasiona kulczyby uważam za bardzo wartościowe, ale niestety obecnie sporadycznie stosowane, dawniej natomiast bardzo szeroko. W tej chwili strychninę można znaleźć w polskich kroplach Cardiamid-Coffein (0,25 mg/ml) i uważam, że ta niewielka domieszka zapewnia im efektywne działanie, obok kofeiny (100 mg/1 ml). Niketamid bowiem jest zbyt słabym środkiem, aby powodował uczucie przypływu energii i cucił osoby omdlałe i ospałe. Nawiasem mówiąc, prawdziwe działanie kropli Cardiamid-Coffein uwyraźnia się nie w dawce 10-20 kropli (to daje efekt placebo), lecz właśnie w dawce 1 ml, w której dostarczymy 100 mg niketamidu, 100 mg kofeiny i ćwiartkę mg strychniny.
Strychnina to alkaloid indolowy występujący w kulczybie wronie-oko – Strychnos nux-vomica L. z rodziny połatowatych – Loganiaceae. Kulczyba rośnie na obszarze tropikalnym Od Indii do północnej Australii. Jest uprawiana w Indiach, Kamerunie, Bangladeszu, Pakistanie, Tajlandii, Laosie, w Sri Lance, w Kambodży i Wietnamie. Kulczyba to drzewo dorastające do 12 (15) m wys.; kora gładka, biaława; liście ogonkowe szerokoeliptyczne; ulistnienie skrętoległe, błyszczące. Kwiaty białe, krótkoszypułkowe, zebrane w kwiatostany w kątach liści, wonne. Owocem jest jagoda o białym miąższu, kształtu pomarańczy, z nasionami gorzkimi, zawierającymi alkaloidy. Nasiona mają kształt płaskich guzików, na których z jednej strony znajduje się wzgórek (znaczek); barwy szaro-zielonej, do 3 cm szer., 7 mm gr., jedwabiście owłosione.
Kulczyba wronie-oko. źródło obrazka: http://www.gfmer.ch
Nasiona kulczyby zawierają od 2 do 3% (niektórzy autorzy 1,5-5,3%) alkaloidów, wśród których dominuje brucyna C23H26O4N2 (55-60%), strychninaC21H22O2N2 (40-45%), womicyna (C22H24O4N2) i strychnicyna (C21H22O2N); ponadto kwas chlorogenowy = igazurowy; goryczka loganina = meliatyna. W nasionach zawarty jest tłusty olej (3-4%), fitosterole i białka (ok. 11%), alkaloidy alfa- i beta-kolubryna.
Strychnina została wykryta w nasionach kulczyby w 1818 r. przez Joseph’a Bienaime Caventou (1795-1877) i Pierre Joseph’a Pelletier (1788-1842). W 1819 r. wyodrębnili z kulczyby alkaloid brucynę. Długo nie była znana struktura strychniny, bowiem jest to związek zaliczany do grupy najbardziej skomplikowanych substancji. Jak podaje C.D. Nenitescu (1969 r.) zagadnieniem struktury strychniny zajmowali się H. Leuchs (od 1908 r.), R. Robinson i H. Wieland (od 1929 r.). Strychnina to cząsteczka o 7 pierścieniach, która nie ulega prostemu rozkładowi na dwa lub trzy składniki, łatwe do zidentyfikowania. Strychnina to mocna zasada jednokwasowa. Drugi atom azotu, niezasadowy, jest zawarty w cząsteczce w postaci grupy amidowej NH-CO. W wyniku hydrolizy zasadowej strychnina przekształca się w kwas strychninowy C21H24O3N2 , zawierający grupy N (III-rzędową), –NH i –COOH. Podczas tej hydrolizy nie następuje rozerwanie cząsteczki, zatem grupa –NH-CO należy do pierścienia. Pierścień ten zamyka się ponownie z łatwością, regenerując strychninę. Drugi atom tlenu, równie nieczynny, należy do eteru. Obecność pierścienia indolowego w cząsteczce strychniny udowodniono przez utlenienie kwasem azotowym, prowadzące do kwasu pikrynowego, kwasu 3,5-dwunitrobenzoesowego i kwasu 5,7-dwunitroindolokarboksylowego-2. Na podstawie dokonanych reakcji systematycznej degradacji ustalono wzór strukturalny strychniny (R. Robinson w 1946 r.). Wzór strychniny ustalono również metodą fizyczną, przez badanie rentgenograficzne jej soli (Bijvoet i niezależnie Robertson 1950 r.). Całkowitej syntezy strychniny, w ok. 30 etapach, dokonali R.B. Woodward i wsp. (Warren, Brehm) w latach 1948-1954 r.
Strychnina i brucyna – wzór strukturalny. źródło obrazka: http://www.giftpflanzen.com
Brucyna C23H26O4N2+4H2O jest dwumetoksystrychniną. Wyodrębniona ma postać igiełek o temp. 178 stopni C, rozpuszczalne w alkoholu, chloroformie i benzenie, trudno rozpuszczalne w wodzie. W niektórych starych publikacjach brucyna jest opatrzona nazwą vomicyna. Obecnie termin womicyna (4,16-dihydroxy-19-methyl-10-oxostrychnidinium, C22-H24-N2-O4) dotyczy odrębnego alkaloidu i nie może być utożsamiana z brucyną. Womicyna występuje w kulczybie obok brucyny i strychniny. Nowe badania z kolei potwierdzają stare informacje, że strychnicyna i womicyna to dwa różne alkaloidy. Warto dodać, że do niedawna uważano, iż strychnicyna i womicyna to dwie różne nazwy, ale dla tego samego alkaloidu i niesłusznie pierwotnie rozróżniano te związki.
W medycynie stosowana była i nadal jest w niektórych krajach brucyna pod postacią siarczanu i azotanu – Brucinum sulfuricum et Brucinum nitricum. Brucyna zastosowana zewnętrznie – lokalnie działa znieczulająco. Podana wewnętrznie działa jak strychnina, przy czym znacznie słabiej. Uważa się (dawniej i współcześnie), że brucyna prezentuje 1/40-1/50 siły strychniny (Hagers Handbuch der Pharmazeutischen Praxis 1938 r.; Samuelsson G., Bohlin L.: Drugs of natural Origin 2009 r.) Dawki brucyny dawniej stosowane wynoszą 0,01-0,1 g w pigułkach lub kroplach. Najwyższa dawka jednorazowa brucyny 0,1 g. Najwyższa dawka dzienna brucyny 0,2 g. Brucyna jest mniej trująca od strychniny. Wskazaniami do jej stosowania były: zaburzenia oddawania moczu (nietrzymanie moczu, osłabienie zwieraczy); stany depresyjne w przebiegu psychoz; nerwice serca; chroniczny alkoholizm; osłabienie psychiczne i fizyczne (jako środek krzepiący – tonicum); atonia jelit, brak apetytu, wychudzenie, dla pobudzenia splotów Auerbacha; osłabienie płciowe.
Strychnina i preparaty kulczybowe zwiększają pobudliwość odruchową rdzenia kręgowego i odruchy wegetatywne. Wyraźny jest np. odruch kolanowy. Wzmagają pobudliwość ośrodka naczynioruchowego, powodują skurcz naczyń jelitowych i wzrost ciśnienia krwi. Stymulują ośrodek oddechowy, wzmaga intensywność wentylacji płuc. Zwiększają wydzielanie soków trawiennych, wzmagają apetyt i trawienie, wzbudzają ruchy perystaltyczne przewodu pokarmowego, zapobiegają atonii jelit i zastojom kału (zaparciom). Regulują wypróżnienia. Wzmagają odruchową pobudliwość ośrodków płciowych, w rdzeniu kręgowym – zwiększają wzwód prącia i łechtaczki, nasilają doznania seksualne, aktywują libido, pogłębiają orgazm płciowy, ułatwiają wytrysk nasienia i stymulują skurcze pochwy. Jednocześnie zwiększają napięcie mięśni macicy i ścian pęcherza moczowego. Wzmagają pobudliwość nerwów czuciowych. Wyostrzają wzrok, zwiększa wrażliwość na światło niebieskie, pogłębiają ostrość węchu i smaku, nasilają wrażliwość na dotyk (utrzymuje się u niektórych osób nawet 3 dni). Stymulują układ bodźcowo-przewodzący serca, przyspieszają czynność serca, wzmagają siłę skurczów i pobudliwość serca. Dawki 5-10 mg pobudzają bardzo silnie odruchy rdzeniowe, napięcie mięśni, przy czym ruchy mogą być utrudnione. Często występują wówczas przykurcze mięśni, szczególnie pod wpływem bodźców środowiskowych.
Strychnina i preparaty kulczybowe są szybko wchłaniane z jelit do krwi i limfy, w ciągu 20 minut. Wydalane z moczem, w stanie niezmienionym. Mechanizm działania polega na zmniejszaniu oporów w synapsach w wyniku częściowej depolaryzacji błony postsynaptycznej, zwłaszcza w zakresie synaps rdzeniowych, wzgórka wzrokowego i zwojowych. Wzmagają odruchy rdzeniowe, przez co występuje wzrost napięcia mięśni prążkowanych. Zwiększa uwalnianie glukozy do krwi (hiperglikemia). Strychnina jest konkurencyjnym antagonistą receptora glicyny. Glicyna jest neurotransmiterem hamującym przewodzenie impulsów w rdzeniu kręgowym i w pniu mózgu. Wydalanie strychniny i brucyny z ustroju jest powolne, w ciągu 5-7 dni.
Zgodnie z Pharmacopoea Helvetica IV z 1907 r. nasiona kulczyby – Semen Strychni (niem. Brechnuss, fr. Noix vomique, ital. Noce vomica) powinny zawierać najwyżej 3,5% popiołu i nie mniej niż 2,5% alkaloidów. Dosis max. simpl. (maksymalna dawka jednorazowa) 0,1 g (100 mg), dosis max. pro die (najwyższa dawka dzienna) 0,2 g (200 mg). Oficjalnymi preparatami były Extractum Strychni i Tinctura Strychni. Nalewka kulczybowa – Tinctura Strychni (niem. Brechnusstinktur, fr. Teinture de noix vomique; ital. Tintura di noce vomica) zawierała nie mniej niż 0,25% alkaloidów i ok. 57-60% alkoholu. Dosis max. simpl. (najwyższa dawka jednorazowa) 1 g; dosis max. pro die (najwyższa dawka dzienna) 2 g.
Nux vomica jest w British Pharmacopoeia z 1932 r.; preparaty oficjalne: Extractum Nucis Vomicae Liquidum, Tinctura Nucis Vomicae, Extractum Nucis Vomicae siccum, Nux Vomica pulverata (najwyżej 3% popiołu). Powdered Nux Vomica zawiera ok. 1,2% strychniny (od. 1,14do 1,26%), w tym rozcieńczany laktozą. Tinctura Nucis Vomicae (Tincture of Nux Vomica zawierała 0,125% strychniny (limit 0,119- 0,131%; zawartość alkoholu 47-50%; Doses 0,6-1 mils (10-30 minims). Wyciąg płynny z nasion kulczyby wronie-oko – Extractum Nucis Vomicae Liquidum wg Pharm. British – Liquid Extract of Nux Vomica zawierała 1,5% strychniny (limit 1,425-1,575%); doses 0,06 – 0,2 mil. (1-3 minims). Wyciąg z nasion kulczyby suchy – Extractum Nucis Vomicae siccum – Dry Extract of Nux Vomica zawierało 5% strychniny (limit 4,75-5,25%), otrzymywane na alkoholu 70% przez perkolację; doses 0,015-0,06 g (1/4-1 grain!!!).
Także w starszej Farmakopei Brytyjskiej, z 1867 r. znajdziemy kulczybę, strychninę i preparaty kulczybowe: Nux Vomica z Strychnos Nux vomica Linne, Extractum Nucis Vomicae, Strychnia i Tinctura Nucis Vomicae. Tinctura Nucis Vomicae – Tincture of Nux Vomicae (Nux Vomica 2 ounces, rectified Spirit 1 pint) – dose 10-20 minims.
Farmakopea Polska III obejmuje Semen Strychni – nasienie kulczyby ze Strychnos Nux vomica Linne, zawierające nie mniej niż 2,5% alkaloidów, przeliczonych na średni ciężar cząsteczkowy strychniny C21H22O2N2 o m.cz. 334,2 i brucyny C23H26O4N2 o m.cz. 394,2 (= średni 364,2). Zgodnie z FP III do przygotowywania preparatów recepturowych należy używać wyłącznie mianowanego proszku nasienia kulczyby, który powinien zawierać 2,5% alkaloidów. Proszek taki przygotowuje się przez zmieszanie sproszkowanych nasion kulczyby z taką ilością cukru mlekowego (czyli laktozą), by otrzymać proszek mianowany o wymienionej procentowej zawartości alkaloidów. Wymagania są więc podobne, jak w starszej Farmakopei Szwajcarskiej z 1907 r. Najwyższa dawka jednorazowa sproszkowanych nasion kulczyby 0,1 g (100 mg). Najwyższa dawka dzienna sproszkowanych nasion kulczyby 0,3 g (300 mg). FP III zawiera opis także azotanu strychniny – Strychninum nitricum C21H22O2N2*HNO3 o m.cz. 397,4 – bezbarwne, bezwonne kryształy o bardzo gorzkim smaku. Azotan strychniny rozpuszcza się w 90 ml wody o temp. pokojowej, w 5 częściach wody wrzącej, w 70 ml spirytusu, niemal nie rozpuszcza się w eterze, chloroformie i dwusiarczku węgla. Najwyższa dawka jednorazowa azotanu strychniny 0,005 g (5 mg). Najwyższa dawka dzienna azotanu strychniny 0,01 g (10 mg). Tinctura Strychni = Tinctura Nucis Vomicae – nalewka z nasion kulczyby jest jasnożółta i bardzo gorzkim smaku. Powinna zawierać nie mniej niż 0,24% i nie więcej niż 0,26% alkaloidów, przeliczonych na średni ciężar cząsteczkowy strychniny i brucyny (364,2).
Przygotowanie Tinctura Strychni: Semen Strychni rozdrobnione i przesiane przez sito IV 100 części mieszanina Spiritus 95% 676 cz. + Aqua 324 cz. – quantum satis (wiele trzeba, ile potrzeba). 100 cz. sproszkowanych nasion kulczyby zwilżyć równomiernie 40 cz. przepisanego rozpuszczalnika i przeprowadzić perkolację wg ogólnych przepisów. Ciężar właściwy 0,895-0,910; popiół 0,03-0,04%. Sucha pozostałość 1,2-1,5%. Zawartość alkoholu 66-69% obj. Najwyższa dawka jednorazowa 1 g. Najwyższa dawka dzienna 3 g.
Zastosowanie strychniny w dawnej medycynie:
– niedowłady mięśniowe, porażenia pochodzenia ośrodkowego, – impotencja, spadek popędu płciowego, – moczenie mimowolne i nocne, – osłabienie fizyczne i psychiczne, także w przebiegu chorób wyniszczających i zakaźnych, – podciśnienie, – zapaść, omdlenie, – zatrucia narkotykami i środkami nasennymi, – niedowidzenie siatkowate, stopniowa utrata wzroku wskutek zaniku nerwu wzrokowego, – niedosłyszenie pochodzenia błędnikowego, – atonia przewodu pokarmowego, – jadłowstręt, – zrezygnowanie, utrata siły walki z chorobą, depresja, poczucie “dołka psychicznego”, brak łaknienia, zaburzenia trawienia i pasażu treści pokarmowej; poczucie bezsilności w przebiegu choroby nowotworowej, – niechęć do wysiłku fizycznego i psychicznego, – zapalenie płuc.
Strychninum nitricum – azotan strychniny: doustnie w proszkach, pigułkach, roztworach w dawce 3 mg; wstrzyknięcia domięśniowe, podskórne 1-2-3 mg. Dawka jednorazowa maksymalna 0,005 g, dawka dzienna najwyższa 0,01 g.
Przeciwwskazania: ciąża, laktacja.
Strychninum isovalerianicum – izowalerianian strychniny – bardzo ciekawy związek i efektywny w działaniu. Stosowany niegdyś przy wyczerpaniu nerwowym, nerwicach, obniżonym ciśnieniu krwi i zaburzeniach krążeniowo-oddechowych. Używano w formie wstrzyknięć podskórnych, codziennie 1 amp. 0,0015/1 ml lub 0,003/1 ml. W mojej praktyce stosowałem roztwór alkoholowy izowalerianianu strychniny w dawce 3 mg 1-2 razy dziennie z bardzo dobrym skutkiem.
Zatrucie. Strychnina i preparaty kulczybowe wymagają precyzyjnego dawkowania. Bez wagi odmierzającej 1-3 mg nie można się obejść. Kulczyba powinna być stosowana tylko przez doświadczonych i wytrawnych fitoterapeutów. Przy zatruciu strychniną (20-200 mg) występuje początkowo utrudnione połykanie i sztywność karku, niepokój, drżenie mięśni, skurcze mięśni twarzy i kończyn dolnych. Potem pojawia się grymas na twarzy, przypominający uśmiech (Risus sardonicus). Zatem występują drgawki kloniczne, a potem toniczne (tężcowe). Pod wpływem światła, dźwięków, dotyku – dochodzi do wyzwolenia ataku drgawek podczas których ciało staje się wyprężone do tyłu (opisthotonus) lub przodu (emprosthotonus), kończyny dolne wyprostowane, górne zgięte, brzuch i klatka piersiowa deskowato twarde. Przytomność jest zachowana pomimo niemożności swobodnego oddychania. U zatrutego pojawia sie paniczny strach, zmęczenie, bóle mięśni. Ataki trwają od 1/4 do 1/2 sekund, rzadziej kilka minut. Śmierć (najczęściej po 2-5 godzinach) następuje wskutek uduszenia. Uważa się, że zgon następuje po 3-5 napadach. Po każdym ataku występuje u zatrutego krańcowe wyczerpanie psychiczne i fizyczne, strach, znużenie, senność i zmęczenie mięśni. Strychnina wolno jest rozkładana w organizmie i powoli jest wydalana, dlatego pojedyncze dawki ulegają nakładaniu się i kumulacji. Należy to uwzględnić przy dłuższym podawaniu preparatów strychninowych i kulczybowych. Dawniej zatrutych ratowano płucząc żołądek nadmanganianem potasu (4 g/l wody) lub 2% roztworem taniny, podając węgiel aktywny, leki przeczyszczające. Chorego umieszczano w ciemnym i cichym miejscu, z dala od gwałtownych bodźców. Pozajelitowo podawano siarczan magnezu, doustnie lub doodbytniczo wodzian chloralu oraz heksobarbital, ponadto preparaty bromkowe i nalewkę jodową (10 kropli co 10 minut) doustnie. Niekiedy praktykowano inhalacje z eteru etylowego. Sztuczne oddychanie (intubacja).
Działanie strychniny na serce nie jest jednoznaczne. Strychnina pobudza ośrodek wazomotoryczny, ale jednocześnie zwalnia akcje serca, przez co naczynia trzewi ulegają zwężeniu (również naczynia nerkowe), a ciśnienie krwi podnosi się. Znosi nadmierną pobudliwość mięsnia sercwego. Rozszerzony przedsionek łatwo ulega migotaniu, co tłumaczy nadmierną pobudliwość na tle zwiotczenia jego ściany. Wzmagając napięcie ścian przedsionka, znosi te nadmierną pobudliwość,a przez to ułatwia opanowanie niemiarowości zupełnej (w zwężeniu lewego ujścia żylnego, wadach zastawki trójdzielnej i u ludzi ze zdrowym sercem jako zaburzenie pobudliwości, najczęściej przemijające, np. pod wpływem zmartwienia). Strychnina była podawana w chorobach zakaźnych, przebiegających z zapaleniem sierdzia (myocarditis)/ Łowicki J.A., Brejtman M.J. 1937 r., Leszczyński R.J. 1931 r.). Jak podają Jochweds B. i Izgur Al. (1939 r.) większość autorów odmawia strychninie w zwykłych dawkach leczniczych – zdolności zwiększania napięcia mięśnia sercowego i siły jego skurczu. Na pobudliwość mięśnia sercowego strychnina ma działać hamująco. W każdym bądź razie strychnina jest środkiem niewątpliwie czynnym i żadną miarą niepodobna zgodzić się z opinią niektórych klinicystów (Mackenzie, Parkinson, Rowland), jakoby nie wywierała ona żadnego zgoła wpływu na układ krążenia, stanowiąc jedynie lek pobudzający psychikę chorego w przypadkach ogólnego wyczerpania. Co do stosowania strychniny w przypadkach nadciśnienia, zdania są podzielone. Podczas gdy większość klinicystów obawia się dalszego wzrostu ciśnienia, niektórzy autorzy stosują strychninę i w stanach wyczerpania przebiegających z wysokim parciem krwi, wychodząc z tego samego założenia, co cytowany powyżej Mackenzie i inni. Jochweds i Izgur wstrzykiwali 1-2 mg strychniny dożylnie kilkunastu chorym obarczonym nadciśnieniem, w żadnym przypadku nie wpłynęło to w uchwytny sposób na poziom ciśnienia – ani doraźnie, ani też po dłuższym stosowaniu. Strychnina pobudza ośrodek oddechowy (pogłębienie i przyspieszenie oddechów) i ośrodek nerwu błędnego, następnie splot Auerbacha. Przejściowo potęguje (na drodze obwodowej) pobudliwość siatkówki oka normalnego i chorego, zwiększa bystrość wzroku, zdolność rozróżniania barw i rozszerza pole widzenia, zwłaszcza w kierunku skroni i to dla barwy niebieskiej. Również zaostrza zmysł smaku (na słodkie, gorzkie i kwaśne). Wzmaga tonus mięśni gładkich i szkieletowych.
Bardzo prawdziwe informacje co do dawek strychniny i ich oddziaływania podał prof. J. Hano (1955 r.), które są równoznaczne z moimi obserwacjami. Strychnina używana jest bardzo szeroko w dawkach 1-2 mg jako lek tonizujący, zwiększający odruchy zmysłowe i odruchy narządów wewnętrznych zbudowanych z mięśni gładkich. W dawkach tych u człowieka przeciętnej wagi nie wywiera żadnego działania. Dawki 5-10 mg wywierają jednak już wyraźny wpływ na wszystkie animalne odruchy rdzeniowe, natomiast na krążenie, na macicę, pęcherz moczowy czy jelito w ich stanach hipodynamicznych nie wywierają żadnego wpływu, choć ja osobiście spostrzegałem wyraźne oddziaływanie strychniny na pęcherz moczowy i splot Auerbacha. Zgadzam się jednak z opinią prof. Hano, że dawki 1-2 mg są raczej dobrym tonicum dla układu pokarmowego, w celu zwiększenia wydzielania śliny, soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego, dla wzmożenia apetytu i trawienia. Wg prof. Hano, strychnina był dawniej błędnie stosowana we wszystkich zatruciach narkotykami. Cytuję: “Obecnie, zresztą w dużej mierze z braku pikrotoksyny, używana jest strychnina w dużych dawkach 0,01-0,02 g, wstrzykiwanych podskórnie, domięśniowo lub nawet dożylnie, w ratowaniu chorych zatrutych pochodnymi kwasu barbiturowego. Mimo kumulacyjnych właściwości strychniny dawki te mogą być wstrzykiwane kilka razy dziennie w ciągu dnia aż do powrotu odruchów i pierwszych ruchów dowolnych. Wtedy należy przerwać dalsze podawanie. Dawki te mogą być śmiertelne dla człowieka zdrowego”. (moim zdaniem są śmiertelne dla zdrowego człowieka).
Oczywiście przytoczę też ocenę strychniny jako leku wg dra Fr. Penzoldt’a (1891 r.), który jest znany z krytykowania wszystkich współczesnych mu środków leczniczych (oj… dzisiaj by się naraził koncernom farmaceutycznym i szerokim szeregom lekarzy), jednak dzięki takim farmakologom możliwe były zmiany w lekospisach i odmienne spojrzenie na lek, wbrew ogółowi, pozbawionemu z reguły własnego zdania. “ Przy niektórych niedoślepach i podwójnem widzeniu może strychnina przynieść niejaki pożytek, zresztą zaś nie ma wielkiej leczniczej wartości.” Gorzki smak strychniny jest wyczuwalny w stężeniu 1:60 000. Strychnina ma też właściwości przeciwgnilne (rzeczywiście pozostawione roztwory nie zakisają). Wg dra Penzoldt;a stwierdzono poprawę za pomocą strychniny niedowidzenia, a nawet ślepoty, jeśli te nie były wywołane zmianami anatomicznymi. Wstrzykiwano wówczas strychninę podskórnie w okolice skroni. Mniej skuteczna okazywała się strychnina w porażeniach ruchowych. Natomiast niezupełne porażenia, niedowłady (paresis) pozostające po ustąpieniu spraw chorobowych je wywołujących ulegają ponoć znakomitej poprawie pod wpływem strychniny. Zdaniem Penzoldt’a dalej próbować można tego leku obok innych przy rozmaitych porażeniach obwodowych oraz przy zaburzeniach pęcherzowych. Przy zaburzeniach w trawieniu bezstronni badacze nie widzieli szczególnego wpływu strychniny, a przynajmniej nie lepszy niż innych leków gorzkich. …” obecnie chwalą niezmiernie zastrzykiwania strychniny przez opilstwu. – Ponieważ przy niejakiej ostrożności, czystą strychninę stosować można bez szkody, przeto godzi się posługiwać nią raczej, niżeli innemi przetworami wroniego oka”. Dr Fr. Penzoldt podał schemat podawania strychniny, powszechnie wówczas ceniony: “wewnętrznie albo podskórnie: 0,001 do0,01(!) na dawkę, a do 0,02 (!) na dobę. Zaczynać od 0,002, codziennie wzrastając o 0,001, aż dojdziemy do 0,01 g, potem pozostać przy tej dawce przez dni 56, poczem 10-12 dni pauzy”.
Strychnina była używana w medycynie w postaci octanu (Strychninym aceticum), siarczanu (Strychninum sulfuricum), kakodylanu (Strychninum kakodylicum), azotanu (Strychninum nitricum), chlorowodorku (Strychninum hydrochloricum), bromowodorku (Strychnicum hydrobromicum) i izowalerianianu (Strychninum isovalerianicum), ponadto w czystej postaci (Strychninum purum). Strychninę i preparaty kulczybowe łączono często z arsenem, glicerynofosforanem, fosforem, żelazem, witaminami, chininą, miodem, kardamonem, pokrzykiem wilczą jagodą, wymiotnicą i in.
|
|
Najnowsze komentarze