Archiwa

listopad 2026
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Archiwa

Moje strony archiwalne i nowe możliwości ich udostępnienia, cz. I

Moi wierni Czytelnicy, pamiętają jak 25 lat temu zacząłem budować strony internetowe w htm i html, bo php jeszcze wtedy nie znałem 🙂 W ciągu kilku lat opublikowałem kilkaset stron internetowych z zakresu medycyny, biologii, farmacji, toksykologii, filozofii przyrody i medycyny. Były fikuśne i niezdarne, niekiedy paskudne i niedorobione, nabite skryptami typu wyszukiwarki, pogoda, statystyki, zabierałem się nawet do opisu programów, które wtedy lubiłem. Jednakże strony te niosły za sobą coś więcej: wiedzę, czerpaną z książek, które posiadam w prywatnej bibliotece, książek niekiedy bardzo starych, z XVIII i XIX wieku, wielu prac z okresu międzywojennego. Google wtedy raczkowało, nie były FB, YT i innych popularnych dzisiaj serwisów, portali. Na przełomie lat 1999/2000 niewiele było materiałów dydaktycznych, stąd dla moich Studentów udostępniałem takie teksty, do moich wykładów i ćwiczeń. Potem były generatory stron w php, które ułatwiały zrobienie stron bardziej złożonych 🙂 Przykładowe strony sprzed lat:

Strony utrzymywałem na serwerach w Polsce oraz w Szwajcarii przez kilkanaście lat, aż nadszedł ich koniec. Nie posiadałem wtedy własnych domen, co pogarszało sprawę i wraz z zamykaniem usługodawców -serwerów (hostingów) przepadały strony i cała moja praca. Zaczęły się również włamania na strony htm i html nafaszerowane skryptami Java, co prowadziło do ich zniszczenia i awarii. W rezultacie odpuściłem. Mam kopie tych plików i stron, ale przepisywanie ich i kopiowanie zajmuje ogromnie dużo czasu. Niektóre straciły kodowanie polskich liter. Nie miałem na to siły, choć kilka razy próbowałem przywrócić niektóre strony. Czytelnicy zachęcali mnie do tego, ubolewali nad zniknięciem stron. Niektóre są w Internet Archive, ale nie wszystkie. Dzisiaj jednak nadeszła AI, która może spisać strony w zgrabne pliki pdf, poprawić je, posegregować informacje.

Postanowiłem dzisiaj dać Państwu próbkę odzyskanego tekstu z dawnej strony: Psychosimulantia, a wyglądała ona tak:

Max Wichtl (1925–2019) – Entuzjasta fitochemii – życie, dzieło i „der Wichtl”

Są w dziejach farmakognozji i fitochemii nazwiska, które z czasem przestają oznaczać człowieka, a zaczynają oznaczać Księgę i zarazem Człowieka-Instytucję. Tak właśnie stało się z Maxem Wichtlem. Gdy aptekarz w Wiedniu, Marburgu czy Bazylei mówi „sprawdź to w Wichtlu”, nie myśli już o austriackim profesorze o łagodnym, nieco figlarnym uśmiechu, lecz o grubym tomie w twardej oprawie, w którym każda roślina lecznicza ma swoją kartę — opis surowca, skład chemiczny, normy jakości, dawkowanie i ostrzeżenia. Niewielu uczonych dostąpiło tej osobliwej nieśmiertelności, stało się za życia naukowym „Dziełem książkowym”. Taką sytuację mamy w przypadku wielu moich Idoli: Hager, Madaus, Thoms, Hegnauer, Hiller, Rimpler, Hänsel, Dragendorff…

Wiedeńskie korzenie

Max Wichtl urodził się 6 października 1925 roku w Wiedniu — w mieście, które dla nauk farmaceutycznych przełomu XIX i XX wieku znaczyło tyle, co Paryż dla chemii organicznej. Wzrastał w cieniu wielkiej środkowoeuropejskiej tradycji aptekarskiej, w której botanika, chemia i medycyna nie były jeszcze rozłącznymi światami, lecz trzema obliczami jednej sztuki — ars pharmaceutica. Studia rozpoczął od chemii i botaniki, a więc od dwóch filarów, na których miała później wesprzeć się cała jego twórczość. W roku 1951 uzyskał doktorat filozofii (Dr. phil.), broniąc się jeszcze jako przyrodnik w klasycznym, niemieckim (hmm, może także austriackim) rozumieniu tego słowa.

Dopiero potem przyszła farmacja. Wichtl podjął studia farmaceutyczne na Uniwersytecie Wiedeńskim (Universität Wien) i ukończył je z dyplomem magistra farmacji (Magister der Pharmazie, Mag. pharm.). Ta podwójna formacja — najpierw przyrodnik i chemik, dopiero później farmaceuta — uczyniła zeń badacza o rzadkiej szerokości spojrzenia. Roślina lecznicza nie była dlań ani samą tylko ryciną w zielniku, ani samym tylko zbiorem wzorów strukturalnych, lecz całością: organizmem, surowcem i lekiem zarazem. Max Wichtl nauczył mnie ważnej rzeczy: nie ufaj całkowicie publikowanym wynikom badań i nie patrz ślepo w metody badań roślin, one są bardzo jeszcze niedoskonałe; w analizach wykazujemy więcej artefaktów chemicznych niż realnych metabolitów roślin…

Glikozydy nasercowe i droga ku katedrze

Habilitację z farmakognozji uzyskał Wichtl w 1965 roku. Pierwszym wielkim przedmiotem jego dociekań stały się glikozydy nasercowe (niem. Herzglykoside, ang. cardiac glycosides) — kardenolidy naparstnicy (rodzaj Digitalis Linné, rodzina Plantaginaceae, dawniej Scrophulariaceae), owe subtelne i niebezpieczne substancje, w których jedna grupa cukrowa lub jeden atom tlenu rozstrzyga o tym, czy związek ratuje serce, czy je zatrzymuje. Była to szkoła ścisłości najwyższej próby: analiza ilościowa i jakościowa surowców, w których granica między lekiem a trucizną mierzona jest w miligramach. Z tego nurtu wyrosła monografia napisana wiele lat później wraz z Martinem Lucknerem — obszerne dzieło Digitalis. Geschichte, Biologie, Biochemie, Chemie, Physiologie, Molekularbiologie, Pharmakologie, medizinische Anwendung (Stuttgart 2000), będące niemal wyczerpującym kompendium wiedzy o naparstnicy. Dla mnie niesamowite, bo wtedy rozpoczął się zmierzch nasercowych leków glikozydowych w krajach Unii Europejskiej.

Już w roku 1971 objął Wichtl profesurę na Uniwersytecie Wiedeńskim. Wcześniej, w 1971 — a właściwie u progu lat siedemdziesiątych — ogłosił też podręcznik metodyczny Die pharmakognostisch-chemische Analyse: Untersuchung und Wertbestimmung von Drogen und galenischen Präparaten (Frankfurt nad Menem 1971), tom dwunasty serii „Methoden der Analyse in der Chemie”. Tytuł brzmi sucho, lecz kryje program całego życia: oznaczanie wartości surowca — bo lek roślinny bez zmierzonej, udokumentowanej jakości jest dla Wichtla tylko zielskiem o nieznanej mocy. Dzieło świetne, które posiadam w mojej bibliotece, które pokazuje jak łatwo można pobłądzić analitycznie i dojść do niewłaściwych lub wręcz fałszywych wyników badań.

Marburg — katedra farmakognozji

Rok 1973 stał się cezurą. Wichtl przeniósł się do Marburga nad Lahnem, obejmując katedrę farmakognozji na czcigodnym Uniwersytecie Filipa (Philipps-Universität Marburg) — uczelni, której mury pamiętały początki nowożytnej chemii i farmacji. Jako dyrektor Instytutu Biologii Farmaceutycznej (Institut für Pharmazeutische Biologie) kierował katedrą aż do przejścia w stan spoczynku (emerytury) w roku 1993, a więc przez całe dwie dekady — okres, w którym farmakognozja przeobrażała się z opisowej nauki o surowcach w nowoczesną biologię farmaceutyczną, sprzęgniętą z analityką instrumentalną.

Wspomnienia uczniów malują obraz uczonego, który łączył niemiecką rzetelność z wiedeńskim wdziękiem. Z opowieści przywoływanych na marburskim sympozjum ku jego pamięci wyłania się szczegół znamienny: ekskursje botaniczne instytutu wiodły „przeważnie pod górę, rzadko z górki” — drobna anegdota, w której mieści się cała jego pedagogika. Wymagał, prowadził wzwyż, lecz szedł na czele.

„Der Wichtl” — Teedrogen und Phytopharmaka

Dzieło, które uczyniło jego nazwisko pojęciem, narodziło się w roku 1984. Pod tytułem Teedrogen. Ein Handbuch für Apotheker und Ärzte Wichtl zebrał wokół siebie grono współpracowników — wśród nich Franza-Christiana Czygana, Dietricha Frohnego, Christopha Höltzela, Astrid Nagell, Hansa Jürgena Pfändera i Güntera Willuhna — i stworzył wzorzec monografii surowca roślinnego, jakiego dotąd nie było. Każde hasło budowano według tej samej żelaznej dyspozycji: nazwa botaniczna i surowcowa, pochodzenie, cechy makro- i mikroskopowe, skład chemiczny, badanie tożsamości i czystości, działanie, zastosowanie, dawkowanie oraz — co w owym czasie nowatorskie — rzetelna ocena bezpieczeństwa. W starszych wydaniach przy surowcu zamieszczona była płytka TLC, która przynajmniej mnie bardzo pomagała w codziennej pracy badawczej.

Kolejne wydania rozrastały się i dojrzewały; tytuł ustalił się ostatecznie jako Teedrogen und Phytopharmaka. Ein Handbuch für die Praxis auf wissenschaftlicher Grundlage — „na podstawie naukowej”, bo to właśnie naukowy rygor odróżniał Wichtla od dawnych zielarskich poradników. Aż po piąte wydanie (2008) pozostawał redaktorem i głównym autorem dzieła. Gdy w roku 2016 ukazała się szósta edycja, przygotowana już pod redakcją Wolfganga Blaschka, sędziwy profesor wciąż figurował wśród współautorów — a samo nazwisko „Wichtl” zostało w tytule na zawsze, niczym znak firmowy jakości. W środowisku mówiono o księdze krótko, z czułością i szacunkiem: „der Wichtl”. Pozostaje ona po dziś dzień jednym z kanonicznych dzieł farmacji oficynowej i przemysłu fitofarmaceutycznego — także dla polskiego czytelnika punktem odniesienia obok Hagera, Hegnauera i Madausa, czy Dingermanna.

W służbie farmakopei

Wichtl nie zamykał się w gabinecie. Od chwili jej powołania w roku 1978 należał do słynnej niemieckiej Komisji E (Kommission E) — gremium eksperckiego oceniającego skuteczność i bezpieczeństwo leków roślinnych, którego monografie stały się na całe pokolenie europejskim wzorcem fitoterapii opartej na dowodach. Nie popierałem i nie nadal nie popieram Komisji E, bowiem dużo złego poczynili publikując monografie do poszczególnych surowców nie zawsze solidnie przygotowane i zweryfikowane. Nie wszyscy bowiem członkowie Komisji E byli tak cudowni, obeznani i rzetelni jak Max Wichtl. W latach 1986–1992 przewodniczył w niej komitetowi biologii farmaceutycznej. Przez blisko dwa dziesięciolecia, od 1981 do 1999 roku, współredagował komentarz do Farmakopei Europejskiej (Kommentar zum Europäischen Arzneibuch) i zasiadał w komisjach farmakopealnych — austriackiej, niemieckiej i europejskiej. Był więc nie tylko autorem ksiąg, lecz i współtwórcą norm, które po dziś dzień rozstrzygają, czy dany surowiec wolno nazwać lekiem.

Środowisko odwdzięczyło się uznaniem. Wichtl był wielokrotnym prezesem i wiceprezesem oraz członkiem honorowym Towarzystwa Badań nad Roślinami Leczniczymi i Substancjami Naturalnymi (Gesellschaft für Arzneipflanzen- und Naturstoff-Forschung, GA), a od 7 listopada 2012 roku — członkiem honorowym Austriackiego Towarzystwa Fitoterapii (ÖGPhyt). Uhonorowano go także najwyższym odznaczeniem GA — złotym Medalem Egona Stahla (Egon-Stahl-Medaille in Gold), przyznawanym za całokształt dzieła. W roku 2017 czasopismo Planta Medica poświęciło mu numer specjalny — gest, którym uczona społeczność oddaje hołd tym, dzięki którym sama istnieje.

Człowiek za księgą: Mozart i marionetki

Byłoby jednak zubożeniem prawdy przedstawić Wichtla wyłącznie jako surowego strażnika farmakopealnej ścisłości. Był bowiem człowiekiem o duszy artysty. Muzyka stanowiła jego drugie powołanie — i to na tyle poważne, że dokonał niemieckiego przekładu cenionej biografii Wolfganga Amadeusza Mozarta pióra amerykańskiego muzykologa Maynarda Solomona, zyskując tym uznanie w kręgach muzycznych, dalekich od aptecznej wagi analitycznej.

Najpiękniejszy zaś rys jego biografii kryje się w drewnie i nitkach. W roku 1997 Wichtl współzałożył — wraz ze stowarzyszeniem Eckelshausener Musiktage — teatr marionetek Schartenhof. Pod reżyserskim okiem Profesora i jego Małżonki niewielki zespół wystawił jedenaście oper; pierwszą była Bastien und Bastienne Mozarta, później przyszło i monumentalne Don Giovanni. Aż do wiosny ostatniego roku życia oboje małżonkowie bywali na każdym przedstawieniu w Eckelshausen, towarzysząc zespołowi nawet na gościnnych występach we Włoszech, Austrii i Szwajcarii. Tak oto badacz kardenolidów naparstnicy, który mierzył życie i śmierć w miligramach glikozydów, w wolnych godzinach ożywiał drewniane figurki, ciągnąc za sznurki, które „budzą postacie do życia”.

Odejście i trwanie

Max Wichtl zmarł 30 lipca 2019 roku w Salzburgu, w wieku niespełna dziewięćdziesięciu czterech lat; spoczął na cmentarzu w Mödling pod Wiedniem, wracając tym samym w okolice rodzinnego miasta. Austriacki periodyk fitoterapeutyczny pożegnał go słowami, które są zarazem najtrafniejszym jego epitafium: „Der Enthusiast der Phytochemie” — Entuzjasta fitochemii. W lutym 2020 roku Wydział Farmacji oraz Instytut Biologii Farmaceutycznej i Biotechnologii w Marburgu, wraz z Towarzystwem GA, uczciły jego pamięć sympozjum w starej auli uniwersyteckiej — z muzyką, wspomnieniami i, rzecz jasna, marionetkami z Don Giovanniego.

Pozostała księga. Pozostała metoda — owo nieustępliwe domaganie się, by każde ziele, zanim nazwiemy je lekiem, przeszło przez ogień analizy, normy i dowodu. I pozostał wzór człowieka uczonego, który nie wstydził się ani rygoru farmakopei, ani czułości wobec mozartowskiej arii. Gdy więc sięgamy po „Wichtla”, by sprawdzić zawartość olejku w surowcu albo dopuszczalną dawkę, warto pamiętać, że za tą suchą tabelą stoi cały człowiek — chemik, botanik, farmaceuta, tłumacz i lalkarz, Austriak z wiedeńskim uśmiechem, który nauczył farmakognozję mówić językiem ścisłym, a mimo to ludzkim.

Kursy w Akademii dr Różańskiego 2026/2027

Zapraszam na kursy specjalistyczne:

  1. Aspekty biologiczne organizmu człowieka wieku podeszłego i starczego. Fitoterapia i fitofarmakologia geriatryczna: https://akademia-rozanski.pl/project/aspekty-biologiczne-organizmu-czlowieka-wieku-podeszlego-i-starczego-fitoterapia-i-fitofarmakologia-geriatryczna-roczny-kurs-2026-2027-rok/
  2. Fitoterapia szczegółowa człowieka. Fitofarmakologia i bezpieczeństwo stosowania ziół w fitofarmakoterapii. Fitoterapia (fitomedycyna) ekstremalna — wybrane zagadnienia: https://akademia-rozanski.pl/project/fitoterapia-szczegolowa-czlowieka-fitofarmakologia-i-bezpieczenstwo-stosowania-ziol-w-fitofarmakoterapii-fitoterapia-fitomedycyna-ekstremalna-wybrane-zagadnienia-dwuletni-kurs-2026-2028-2/
  3. Fitoterapia i fitofarmakologia weterynaryjna. Fitofarmakoterapia wybranych chorób drobiu i ssaków domowych oraz gospodarskich: https://akademia-rozanski.pl/project/fitoterapia-szczegolowa-z-elementami-weterynarii/

Polecam też moją książkę: Chemotaksonomia wybranych roślin leczniczych Bułgarii w systemie Grossheima: https://akademia-rozanski.pl/

Hermann Hager (1816-1897) – autor ponadczasowego podręcznika praktyki farmaceutycznej

Kontynuując mój cykl wpisów „Moi Idole”, chciałbym przedstawić cudownego Mistrza – Hermanna Hagera. Często podczas wykładów powołuję się na tzw. Hagersa, czyli publikację firmowaną Jego nazwiskiem i która jest kontynuacją Jego opracowania z XIX wieku, która obecnie jest opracowaniem zbiorowym, wielotomowym, stale aktualizowanym,  genialnym.

Istnieją dzieła, które są znane wszystkim specjalistom z danej branży, które są wręcz kultowe, opiniotwórcze, które trzeba lub „wypada” zacytować w swoich publikacjach, albo wykładach. Niewątpliwe do takiego ponadczasowego dzieła dla farmaceutów i zielarzy należy: „Handbuch der pharmaceutischen Praxis: für Apotheker, Ärzte, Drogisten und Medicinalbeamte”, obecnie znane  pod tytułem Hagers Handbuch der pharmazeutischen Praxis. Ostatnie drukowane wydanie tzw. „Hagersa” obejmowało 17 tomów z monografiami dotyczącymi 5500 substancji i 4190 leków. Obecnie jest kontynuowane przez największych specjalistów z zakresu farmacji, biologii, medycyny i chemii. Dla naukowców, farmaceutów i zielarzy, czy fitoterapeutów jest to publikacja obowiązkowa, bowiem obejmuje monografie wszystkich ważniejszych roślin leczniczych, wraz z podaniem literatury. Przy opisach ziół znajdują się odnośniki do farmakopei, fachowej (źródłowej) literatury oraz informacje na temat botaniki, składu chemicznego, właściwości farmakologicznych i toksykologicznych, wskazań, przeciwwskazań i dawek poszczególnych surowców zielarskich. Wiadomości zawarte w opracowaniu Hagera zawsze były rzetelne, obiektywne i wiarygodne.

Hans Hermann Julius Hager urodził się 3 stycznia 1816 roku w Berlinie. Jego ojciec, dr Johannes Hager, był lekarzem wojskowym (Regimentsarzt). Sam Hermann pragnął zostać lekarzem, jednak ojciec — prawdopodobnie z uwagi na niełatwą sytuację materialną rodziny — skierował go do zawodu aptekarskiego. Wykształcenie ogólne zdobywał w gimnazjum w Torgau. W wieku szesnastu lat (1832 r.) rozpoczął naukę zawodu w aptece Löwen-Apotheke w Salzwedel, którą kontynuował do 1836 r.; następnie odbył typową dla epoki wędrówkę jako pomocnik aptekarski (Gehilfe) — m.in. w Kyritz, Köpenick, Neustadt nad Dossą (Neustadt an der Dosse) i Perleberg — a w 1839 r. odbywał służbę wojskową we Wrocławiu (Breslau). Co niezwykłe, w roku 1841 w Berlinie zdał egzamin państwowy na aptekarza z oceną „bardzo dobrą” (sehr gut) bez uprzednich studiów uniwersyteckich, jako samouk. Ten brak formalnego wykształcenia akademickiego miał później znaczący wpływ na jego życie zawodowe, pomimo osiągnięcia najwyższego stopnia w nauce farmaceutycznej. Kluczowym okresem w jego życiu zawodowym był pobyt we Fraustadt (dzisiejsza Wschowa), gdzie w latach 1843–1859 był właścicielem miejskiej apteki (Stadt-Apotheke). To właśnie tam, w warunkach prowincjonalnej praktyki aptekarskiej, Hager rozwinął swoją działalność naukową i literacką. W Fraustadt powstały jego pierwsze znaczące dzieła, m.in. „Handbuch der pharmaceutischen Receptirkunst” – Podręcznik sztuki przepisywania leków (1850) oraz dwutomowy komentarz do farmakopei niemieckiej – Die neuesten Pharmakopöen Norddeutschlands. Kommentar zu der preussischen, sächsischen, hannöverschen, hamburgischen und schleswig-holsteinischen Pharmakopoe; für Apotheker, Ärzte und Medicinalbeamte. Günther, Lissa 2 Bände (1855/1857). Te publikacje, oparte na praktycznym doświadczeniu, wypełniały lukę w ówczesnej literaturze farmaceutycznej, oferując szczegółowe, rzetelne wskazówki dotyczące receptury i analizy leków, co spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem wśród aptekarzy i lekarzy. We Wschowie, około 28. roku życia, Hager założył rodzinę. Ożenił się z Charlotte Friederike Auguste Bauer (ur. 10 sierpnia 1824 r. w Lesznie — Lissa, zm. 29 stycznia 1897 r. w Neuruppin). Żona pochodziła z pobliskiego Leszna (Lissa), co świadczy o silnych związkach rodziny z regionem wielkopolskim. Małżeństwo miało syna oraz córkę; to właśnie u syna, mieszkającego w Neuruppin, Hager spędził ostatnie miesiące życia (w piśmiennictwie pojawia się on pod imieniem Richard, a w niektórych źródłach Arnold — rozbieżność niewyjaśniona jednoznacznie w dostępnej literaturze). W 1859 r., zachęcony sukcesem swoich prac, Hager sprzedał aptekę we Fraustadt i przeniósł się do Berlina, gdzie poświęcił się wyłącznie działalności pisarskiej i redakcyjnej; w tym samym roku założył wpływowe czasopismo „Pharmaceutische Centralhalle”, które redagował do 1879 r. W 1871 r. nabył starą prochownię (Pulvermühle) koło Fürstenberg nad Odrą (Fürstenberg an der Oder), szukając spokoju do pracy, jednak po około dekadzie (ok. 1881 r.) przeniósł się do Frankfurtu nad Odrą. Złe warunki materialne i choroba zmusiły go w 1896 r. do zamieszkania u syna w Neuruppin, gdzie zmarł 24 stycznia 1897 r. na grypę (influenza). Jego żona Charlotte zmarła zaledwie pięć dni później, 29 stycznia 1897 r., i została pochowana obok męża w Neuruppin. Mimo naukowych triumfów życie Hagera nie było łatwe. Jako samouk bez formalnych studiów był w trakcie życia niedoceniany, zaniedbywany i obrażany. Hager wraz z żoną przeżyli trudne ostatnie lata w ubóstwie, pomimo że Hermann Hager był jednym z najwybitniejszych farmaceutów XIX wieku.

Główne osiągnięcia Hagera to liczne podręczniki i kompendia, które stały się fundamentem nowoczesnej farmacji praktycznej. Do najważniejszych należą:

  • „Manuale Pharmaceuticum” (Manuale pharmaceuticum Hageri; 2 tomy, 1859, wyd. 4 w 1873) – obok „Handbuchu” jedno z dwóch dzieł, które ugruntowały światową sławę Hagera,
  • „Handbuch der pharmazeutischen Praxis” (1875–1876, wielotomowe dzieło, które zapoczątkowało serię znaną dziś jako „Hagers Handbuch der Pharmazeutischen Praxis” – encyklopedię farmaceutyczną wydawaną do czasów współczesnych przez Springer Verlag),
  • „Handbuch der pharmaceutischen Receptirkunst” (1850; od wyd. 2 z 1862 r. pod tytułem „Technik der pharmazeutischen Receptur”),
  • „Das Mikroskop und seine Anwendung” (1866; liczne wydania, 7. wyd. 1886) – jeden z pierwszych niemieckich poradników mikroskopii w służbie farmacji, sanitarnej policji i medycyny sądowej,
  • „Untersuchungen. Ein Handbuch der Untersuchung, Prüfung und Werthbestimmung aller Handelswaaren” (2 tomy, 1870/74; wyd. 2 jako „Hagers Untersuchungen”, 1885–1888) – podręcznik analizy i oceny towarów handlowych,
  • autorski łaciński tekst urzędowy pierwszej farmakopei ogólnoniemieckiej – Pharmacopoea Germanica (editio I, 1872) – oraz obszerne komentarze do niej (Commentar zur Pharmacopoea Germanica),
  • Komentarze do farmakopei (m.in. niemieckiej, angielskiej, francuskiej),
  • Prace dotyczące analizy leków, mikroskopii w farmacji oraz walki z tajnymi środkami leczniczymi (secret remedies, Geheimmittel).

Hager był także zwolennikiem homeopatii (Medicamenta homoeopathica et isopathica omnia 1861 r.), co przyniosło mu konflikty z ortodoksyjnymi kołami farmaceutycznymi. Szczególnie zasłużył się jednak w walce z tzw. tajnymi środkami leczniczymi (Geheimmittel, secret remedies) – preparatami o nieujawnianym składzie, sprzedawanymi z fałszywymi obietnicami uzdrowienia. Hager systematycznie analizował i publikował ich rzeczywisty skład, demaskując oszustwa farmaceutyczne i ostrzegając przed produktami szkodliwymi. Temu celowi służyło wydawane wraz z Emilem Jacobsenem czasopismo „Industrieblätter” (współredagowane do 1894 r.). Ta działalność zjednała mu uznanie środowiska lekarskiego i konsumentów, lecz naraziła na ataki ze strony wytwórców. Hager wprowadził też liczne nowe metody analityczne, zwłaszcza w młodej wówczas chemii żywności (Lebensmittelchemie), oraz konstruował i udoskonalał aparaturę do użytku farmaceutyczno-analitycznego; współcześni nazywali go „jednym z najpłodniejszych pisarzy farmacji”. Mimo braku formalnego wykształcenia akademickiego osiągnął międzynarodową renomę, a jego prace tłumaczono i cytowano szeroko na świecie. W uznaniu zasług otrzymał następujące wyróżnienia:

  • Doktorat honoris causa Uniwersytetu w Jenie (Dr. h. c.) uzyskany w 1859 r. zaocznie (in absentia), bez konieczności przedłożenia rozprawy doktorskiej — mimo iż Hager nigdy nie studiował na uniwersytecie

Muszę tutaj dodać, że część dawnych biografów przypisało Hagerowi podwójną promocję (Dr. phil. i Dr. med.), jednak nowsze opracowania historyczno-farmaceutyczne (m.in. Helmstädter, Sakkas i Friedrich, 2016) traktują to ustalenie jako niepewne — niektóre prace bywały błędnie przypisywane Hagerowi, a w rzeczywistości pochodziły od jego młodszych imienników (filologa klasycznego oraz chemika).

  • Honorowy członek American Pharmaceutical Association (Amerykańskiego Towarzystwa Farmaceutycznego)​

Po śmierci Hagera jego osiągnięcia zostały docenione, np. przez ustanowienie medalu Hermann-Hager-Medaille  nadawanego przez Izbę Aptekarską Brandenburgii (Landesapothekerkammer Brandenburg) zasłużonym aptekarzom oraz osobom szczególnie zasłużonym dla aptekarstwa.

Warto podkreślić fenomen wydawniczy „Hagersa”. Dzieło, które jako jednoosobowe przedsięwzięcie samouka ukazało się po raz pierwszy w latach 1875/76 nakładem berlińskiej oficyny Juliusa Springera, jest nieprzerwanie aktualizowane i wznawiane od ponad stu czterdziestu lat. Po śmierci autora redakcję przejęli kolejni wybitni farmaceuci i farmakogności – m.in. Bernhard Fischer (1856–1905) i Carl Hartwich (1851–1917), redaktorzy wydania z przełomu XIX i XX wieku. Z czasem skromny podręcznik przekształcił się w wielotomową encyklopedię farmaceutyczną. Nieliczne dzieła w historii nauk farmaceutycznych mogą poszczycić się tak długą ciągłością – „Hagers Handbuch” pozostaje żywym pomnikiem swojego twórcy.

Z postacią Hagera wiąże się też ciekawy wątek ikonograficzny. Duża, oprawiona fotografia „ojca Podręcznika…” została w grudniu 1931 r. przekazana przez aptekarza Hermanna Geldera (ze zbiorów prywatnych) do otwieranej wówczas biblioteki Towarzystwa Historii Farmacji (Gesellschaft für Geschichte der Pharmazie) w Berlinie, gdzie zdobiła ścianę czytelni. Jest to świadectwo statusu, jaki Hager osiągnął w pamięci środowiska – mimo iż za życia, jako samouk bez dyplomu uniwersyteckiego, bywał lekceważony.

Wschowa może być dumna z faktu, że ten wybitny farmaceuta, autor dzieł o światowym znaczeniu, spędził w tym mieście (Fraustadt, ówcześnie w prowincji Posen) szesnaście owocnych lat swojego życia zawodowego i rodzinnego – to właśnie tam, w warunkach prowincjonalnej apteki, narodziły się dzieła, które zmieniły oblicze europejskiej farmacji praktycznej.

Hermann Thoms (1859–1931) – współtwórca naukowej farmacji w Niemczech; zasłużeni dla zielarstwa i fitoterapii

Handbuch der praktischen und wissenschaftlichen Pharmazie – Podręcznik farmacji praktycznej i naukowej – jest dziełem monumentalnym, którego redaktorem i głównym współautorem był Hermann Thoms. Sześciotomowe opracowanie, podzielone fizycznie na dziesięć półtomów oraz tom rejestrowy (łącznie jedenaście woluminów), ukazywało się w latach 1924–1931 nakładem oficyny Urban & Schwarzenberg w Berlinie i Wiedniu. Łączna objętość dzieła przekracza 8 700 stron, ilustrowanych setkami rycin i tablicami barwnymi (Thoms, 1924–1931). Stanowi ono dokumentację stanu wiedzy farmaceutycznej okresu międzywojennego, przy czym wiele zawartych w nim ustaleń analitycznych, technologicznych i farmakognostycznych pozostaje aktualnymi punktami odniesienia.

W poszczególnych tomach Thoms ujął organizację i działanie aptek oraz fabryk farmaceutycznych, prawodawstwo farmaceutyczne, metodyki badań fizykochemicznych, technologię postaci leku, recepturę aptekarską oraz podstawy chemii i fizyki farmaceutycznej. Szczególną wagę przywiązywał do farmakognozji – w obszernym piątym tomie (Botanik und Drogenkunde) opisał systematycznie bakterie, sinice (Cyanobacteria), grzyby (Fungi), glony (Algae), mszaki (Bryophyta), paprotniki (Pteridophyta) oraz rośliny nasienne (Spermatophyta) o znaczeniu leczniczym, kosmetycznym, technicznym i toksykologicznym.

Życiorys

Hermann Friedrich Maria Thoms urodził się 20 marca 1859 r. w Neustrelitz w Wielkim Księstwie Meklemburgii-Strelitz (dziś kraj związkowy Meklemburgia-Pomorze Przednie, Mecklenburg-Vorpommern). Zmarł 28 listopada 1931 r. w Berlinie wskutek nagłego zawału serca (Herzschlag); pochowany został na cmentarzu Lutherstadt Eisenach, gdzie jeszcze za życia wraz z żoną wybrał miejsce pochówku z widokiem na zamek Wartburg.

Pochodził z rodziny urzędniczo-rzemieślniczej. Jego ojciec, Johann Ludwig Thoms (1829–1870), był podoficerem (Stabsfourier) odpowiedzialnym za kwaterunek i prowiant w meklemburskim kolegium wojskowym; matka, Friederike (Frida) Ernestine Karoline z domu Kindt (1833–1880), pochodziła z rodziny rzemieślniczej. W 1888 r. Thoms poślubił Luise Schlotter (1859–1951) z Herleshausen; mieli dwójkę dzieci, w tym Wolfganga, który został lekarzem.

Edukacja i praktyka aptekarska

Po ukończeniu Realgymnasium w Neustrelitz na poziomie tzw. Obersekundareife (warunek formalny do podjęcia praktyki aptekarskiej w ówczesnej Rzeszy) Thoms odbył w latach 1876–1879 trzyletnią praktykę aptekarską w Woldegk pod kierunkiem aptekarza W. Riebla. Następnie pracował jako pomocnik aptekarski (Apothekergehilfe) w Gießen i Koblencji.

W 1882 r. podjął studia farmaceutyczne na Uniwersytecie w Jenie, gdzie jego nauczycielami byli Eduard Reichardt (1827–1891) – chemik rolny – oraz Anton Geuther (1833–1889) – uczeń Friedricha Wöhlera, znany z badań nad acetylooctanem. Państwowy egzamin farmaceutyczny zdał w 1884 r. z oceną sehr gut (bardzo dobrą) i kontynuował studia na Uniwersytecie w Würzburgu pod kierunkiem Johannesa Wislicenusa (1835–1902) – chemika znanego z prac nad stereoizomerią kwasu mlekowego.

Po powrocie do Jeny, Thoms został asystentem Reichardta w Laboratorium Chemii Rolnej (Agrikulturchemisches Laboratorium). Tam wykonał badania, które stały się podstawą jego rozprawy doktorskiej Ueber den Bitterstoff der Kalmuswurzel („O substancji gorzkiej kłącza tataraku”). Stopień doktora uzyskał w 1886 r. na Uniwersytecie w Erlangen (a nie w Jenie, jak bywa to mylnie podawane; Friedrich, 2011). Thoms wyodrębnił z kłącza tataraku zwyczajnego (Acorus calamus L., rodzina Acoraceae Martinov; syn. Acorus aromaticus Gilib., Acorus odoratus Lam., Acorus vulgaris Kern.) bezazotową, obojętnie reagującą gorzką substancję, którą nazwał akoryną (ang. acorin, niem. Acorin) – glikozyd o pierwotnie postulowanym wzorze C36H60O6 wg Fausta z 1867 r.

Wyniki te wywołały ostrą polemikę z Antonem Geutherem, który w Annalen der Chemie zakwestionował je w całości jako „in allen Punkten als unrichtig” („we wszystkich punktach niesłuszne”). Thoms odpowiedział na łamach Pharmaceutische Centralhalle, broniąc poglądu, że akoryna jest neutralnie reagującą, bezazotową goryczką o charakterze glikozydu. Konflikt z Geutherem zamknął mu na pewien czas drogę kariery akademickiej w Jenie.

Późniejsze badania częściowo zrehabilitowały Thomsa: kłącze Acoritis calami rhizoma (DAB) zawiera bezazotową goryczkę o budowie seskwiterpenowej, jak również cholinę, trimetyloaminę i akoretynę – produkt utlenienia akoryny. W 1888 r. sam Thoms odwołał wcześniejszą tezę o domniemanym alkaloidzie „kalaminie”, identyfikując go jako trimetyloaminę.

Lata przemysłowe i redakcyjne (1886–1894)

Po doktoracie, w okresie 1886–1889, Thoms pracował początkowo krótko w aptece Lauxa w Berlinie (Laux’sche Apotheke), a następnie objął stanowisko zarządcy (Verwalter) apteki dworskiej w Weimarze (Hofapotheke Weimar). Publikował intensywnie w Pharmazeutische Zeitung oraz Pharmazeutische Centralhalle, w której od 1889 r. wszedł do redakcji, a w latach 1891–1893 pełnił funkcję współredaktora.

W latach 1889–1893 Thoms był kierownikiem laboratorium, a następnie kierownikiem produkcji w Chemische Fabrik und Drogenhandlung J. D. Riedel w Berlinie – jednym z największych ówczesnych przedsiębiorstw farmaceutycznych w Niemczech. Tam zajął się m.in. wprowadzeniem do produkcji syntetycznego słodzika dulcyny – p-fenetokarbamidu (4-etoksyfenylomocznika; ang. dulcin, p-phenetolcarbamide, 4-ethoxyphenylurea; CAS 150-69-6; wzór sumaryczny C9H12N2O2; M = 180,21 g·mol⁻¹).

W jednym z artykułów pisałem, żedulcyna była stworzona przez Thomsa. Tymczasem myliłem się, jak wielu innych autorów. Dulcyna nie była odkryciem Thomsa. Substancję zsyntetyzował i opisał po raz pierwszy w 1883 r. polski chemik Józef (Joseph) Berlinerblau (1859 – 1935; patent niemiecki DRP 63 485 z 1891 r.). Thoms opracował jedynie praktyczną metodę produkcji i wprowadził dulcynę na rynek niemiecki, czemu poświęcił publikację Über Dulcin w Pharmazeutische Centralhalle (Thoms, 1893). Stąd w niemieckiej literaturze często powtarzane sformułowanie „Thoms führte den Süßstoff Dulcin ein” („Thoms wprowadził słodzik dulcynę”). Dulcyna jest około 250 razy słodsza od sacharozy i była stosowana jako słodzik dietetyczny do połowy XX wieku, kiedy długoterminowe badania toksykologiczne wykazały jej hepatotoksyczność i działanie kancerogenne, prowadząc do wycofania z rynku spożywczego (Bauer-Christoph & Reuß, 1986).

W 1894 r. Thoms został redaktorem Apotheker-Zeitung – funkcję tę pełnił w latach 1894/95. Już w 1890 r. założył Deutsche Pharmazeutische Gesellschaft (Niemieckie Towarzystwo Farmaceutyczne, DPhG), które dziś nadal funkcjonuje jako wiodąca organizacja naukowa farmaceutów niemieckich. Thoms był jego pierwszym przewodniczącym w latach 1890–1896 i ponownie 1900–1913.

Kariera akademicka w Berlinie (1895–1927)

W 1895 r. Thoms habilitował się na Uniwersytecie Fryderyka Wilhelma w Berlinie (Friedrich-Wilhelms-Universität zu Berlin, obecnie Humboldt-Universität) z zakresu chemii farmaceutycznej, medycyny sądowej i chemii żywności, uzyskując tytuł Privatdozent. W tym samym roku objął kierownictwo nowo utworzonego laboratorium farmaceutycznego.

Od 1897 r. Thoms planował i nadzorował budowę osobnego gmachu Instytutu Farmaceutyczno-Chemicznego (Pharmazeutisch-Chemisches Institut). Inwestycję realizowano w latach 1900–1902, a uroczyste otwarcie nastąpiło 27 października 1902 r. – był to pierwszy obiekt akademicki w Berlinie-Dahlem. W 1900 r. Thoms został profesorem nadzwyczajnym (ausserordentlicher Professor) chemii farmaceutycznej. Najpierw mianowany został tymczasowym dyrektorem nowego instytutu, a definitywnie potwierdzony na tym stanowisku dopiero w 1906 r., wskutek oporu części środowiska. Profesorem zwyczajnym (ordentlicher Professor) i kierownikiem katedry został w 1920 r.

W roku 1927 Thoms przeszedł w stan spoczynku z okazji 25-lecia istnienia instytutu, przekazując kierownictwo swojemu uczniowi Carlowi Mannichowi (1877–1947) – odkrywcy reakcji aminoalkilowania znanej do dziś jako reakcja Mannicha (Mannich & Krösche, 1912). Z tzw. „szkoły Thomsa” wyszło 16 docentów uniwersyteckich i profesorów; szkoła berlińska Thomsa–Mannicha ukształtowała oblicze niemieckiej farmacji akademickiej XX wieku (Wirth, 2002).

Pomimo emerytury Thoms kontynuował aktywność naukową we własnym laboratorium prywatnym, opublikował kolejne 27 prac, przygotował projekt nowej ordynacji egzaminacyjnej dla aptekarzy (ukończony na dwa dni przed jego śmiercią) oraz wraz z żoną odbył podróż dookoła świata (lipiec 1923 – marzec 1924), uwiecznioną w książce Weltwanderung zweier Deutscher („Wędrówka dwojga Niemców po świecie”, Berlin 1924).

Najważniejsze osiągnięcia naukowe

Chemia tataraku (Acorus calamus L.)

Wieloletnie badania Thomsa nad chemizmem kłącza Acorus calamus L. (Acoraceae Martinov; syn. Acorus aromaticus Gilib., Acorus odoratus Lam., Acorus vulgaris Kern.) zaowocowały serią dziesięciu prac opublikowanych w latach 1886–1902 (głównie w Pharmazeutische Centralhalle i Berichte der deutschen pharmazeutischen Gesellschaft). Thoms zidentyfikował obecność akoryny (Acorin), choliny, trimetyloaminy (trimethylamine, N(CH3)3) oraz garbników tatarakowych. Współczesna fitochemia tataraku potwierdza obecność olejku eterycznego (1,5–9% s.m.) zawierającego β-azaron, izoeugenolometyloeter, akoron, dekadienal oraz kalamen, jak również glikozydowej goryczki – akoryny i akoretyny (Sharma i in., 2020; Wichtl, 2009).

Glikozydy nasercowe – „kwestia strofantyny” (Strophanthusfrage)

Najgłośniejszym osiągnięciem Thomsa jest rozstrzygnięcie tzw. „kwestii strofantyny” – wieloletniego sporu o tożsamość chemiczną glikozydów strofantynowych. W 1904 r., wraz z Ernstem Gilgiem (1867–1933) i Heinrichem Schedelem, Thoms opublikował monografię Die Strophanthusfrage (Gilg, Thoms & Schedel, 1904), w której:

  • wyizolował w postaci krystalicznej glikozyd z nasion Strophanthus gratus (Wall. & Hook.) Baill. (Apocynaceae Juss.) i nazwał go g-strofantyną (niem. g-Strophanthin), tożsamą z uabainą (ouabain; CAS 11018-89-6 (uabaina), 630-60-4 (uabaina, postać bezwodna); wzór sumaryczny C29H44O12·8H2O), wcześniej wyodrębnioną z Acokanthera schimperi (A. DC.) Schweinf. przez Léona-Alberta Arnauda (1853–1915) w 1888 r.;
  • scharakteryzował amorficzne k-strofantyny z Strophanthus kombe Oliv. oraz h-strofantyny z Strophanthus hispidus DC.;
  • zaproponował systematykę nomenklaturową: g-, k-, h-, e-Strophanthin – odpowiednio z S. gratus, S. kombe, S. hispidus i S. emini Asch. (Grieve, 1931; Schoner & Scheiner-Bobis, 2019).

Krystaliczna g-strofantyna Thomsa stała się standardem farmakopealnym (DAB 6 oraz USP 1926) używanym do biologicznej standaryzacji preparatów naparstnicy i skrętnika – Strophanthus. Pod nazwą handlową „g-Strophanthin crystallisatum nach Thoms” wprowadziła ją na rynek w 1904 r. firma E. Merck w Darmstadt jako gotowy roztwór do podawania dożylnego i doustnego w niewydolności serca i przełomach nadciśnieniowych. Do II wojny światowej preparaty uabainy stanowiły w niemieckiej kardiologii alternatywę dla glikozydów naparstnicowych jako tzw. „digitaloidy 2. rzędu” – glikozydy o szybkim działaniu, słabej kumulacji i krótkim okresie półtrwania (Schoner & Scheiner-Bobis, 2019; Hauptmann i in., 2017). W zaleceniach lekarskich dawka pojedyncza dożylnie wynosiła 0,125–0,25 mg, a maksymalna dawka dobowa – 0,5 mg uabainy (DAB 6, 1926).

Olejki eteryczne, mak i opium, chemia żywności

Thoms publikował szeroko z zakresu chemii i analizy olejków eterycznych, żywic i balsamów; był członkiem komisji opracowującej VI Farmakopeę Niemiecką (Deutsches Arzneibuch, DAB 6, 1926), wprowadzając do niej znormalizowane metody oznaczania liczby kwasowej, estrowej, jodowej, gęstości względnej oraz skręcalności optycznej olejków.

Dwanaście jego publikacji dotyczy uprawy maku lekarskiego (Papaver somniferum L., Papaveraceae Juss.) i technologii produkcji opium (Opium crudum). Thoms opracowywał techniki preparatyki półproduktów alkaloidowych (morfiny, kodeiny, tebainy, narkotyny/noskapiny, papaweryny) jako substratów do dalszej syntezy potencjalnych leków – tym kierunkiem badań antycypował rozwój współczesnej chemii medycznej alkaloidów morfinanowych (Friedrich, 2016).

Wprowadzeniem do toksykologii i analizy żywności jest jego Einführung in die praktische Nahrungsmittelchemie („Wstęp do praktycznej chemii żywności”, Berlin 1899) – współautor: Ernst Gilg (1867–1933), botanik i farmakognosta z Berlina. Z kolei Betäubungsmittel und Rauschgifte („Środki znieczulające i odurzające”, Berlin 1929) jest jednym z pierwszych systematycznych opracowań niemieckiej toksykologii sądowej w zakresie narkotyków – obejmuje opium, morfinę, heroinę, kokainę, haszysz oraz syntetyczne pochodne kwasu barbiturowego (Veronal, Luminal).

Godności i odznaczenia

  • Geheimer Regierungsrat (Tajny Radca Rządowy) – tytuł nadany w 1918 r.;
  • doktor honoris causa medycyny – Uniwersytet w Würzburgu, 1929 r.;
  • członek Niemieckiej Akademii Przyrodników Leopoldina (Deutsche Akademie der Naturforscher Leopoldina) – wybór w 1927 r.;
  • Złoty Medal Flückigera (Goldene Flückiger-Medaille) – Szwajcarskiego Towarzystwa Aptekarskiego, 1927 r.;
  • Złoty Medal Hanbury’ego (Hanbury Gold Medal) – Royal Pharmaceutical Society of Great Britain, 1931 r. (najwyższe wówczas odznaczenie farmaceutyczne na świecie, przyznane krótko przed śmiercią);
  • członek honorowy m.in. Philadelphia College of Pharmacy (1907), Farmaceutiska Föreningen Stockholm (1911), Węgierskiego Towarzystwa Aptekarskiego (1912) i Towarzystwa Farmaceutycznego Japonii (1924) (Friedrich, 2016).
Od lewej: Edward Theodore Brewis, Hermann Thoms, Frederick Belding Power, Peter MacEwan and William Lamond Howie, 1909.

Opiszę krótko ludzi widocznych na zdjęciu, stojących przy Hermannie Thomsie:

Edward Theodore Brewis (1861–1933) – angielski chemik farmaceutyczny związany z firmą Stafford Allen & Sons, jedną z najstarszych brytyjskich wytwórni olejków eterycznych, ziołowych leków galenowych i drogeryjnych surowców, założoną w 1833 r. przez Williama Allena (1770–1843) i jego siostrzeńca Stafforda Allena (1806–1889). Firma miała zakłady w Londynie (Cowper Street, Finsbury i Wharf Road) oraz destylarnię w Long Melford w Suffolk; produkowała eugenol, geraniol, rodinol, eukaliptol, cytral oraz olejki różany, jaśminowy, lawendowy i z konwalii (muguet). W 1964 r. firma ta weszła w skład koncernu Bush Boake Allen.

Frederick Belding Power (1853–1927) – wybitny amerykański fitochemik, urodzony 4 marca 1853 r. w Hudson (stan New York), zmarł 26 marca 1927 r. Absolwent Philadelphia College of Pharmacy (1874) oraz Uniwersytetu w Strasburgu (Strassburg, Ph.D. 1880), gdzie uzyskał doktorat pod kierunkiem Friedricha Augusta Flückigera (1828–1894). W latach 1883–1892 profesor farmacji na University of Wisconsin–Madison, gdzie organizował pierwszy w USA akademicki kierunek farmacji uniwersyteckiej. Od 1896 do 1914 r. pełnił funkcję pierwszego dyrektora Wellcome Chemical Research Laboratories w Londynie, założonych przez Henry’ego Wellcome’a (1853–1936). Następnie kierował Phytochemical Laboratory Bureau of Chemistry USDA – instytucji, z której wyrosła późniejsza Food and Drug Administration (FDA). Power i jego współpracownicy w laboratoriach Wellcome wyizolowali z oleju z nasion Hydnocarpus wightianus Blume (Achariaceae R.Br.; syn. Taraktogenos kurzii King; Hydnocarpus kurzii (King) Warb.) dwa kluczowe kwasy tłuszczowe — kwas chaulmugrowy (chaulmoogric acid; (2R)-2-cyklopent-2-en-1-ylotetradekanowy) oraz kwas hydnokarpowy (hydnocarpic acid; (2R)-2-cyklopent-2-en-1-ylo-dodekanowy) – substancje przez kilka dekad XX w. będące głównymi środkami w terapii trądu (lepra) wywoływanego przez Mycobacterium leprae Hansen, do czasu wprowadzenia dapsonu w latach 40. XX w.

Peter MacEwan (1856–1917) – szkocki farmaceuta, urodzony w Lochee koło Dundee (Forfarshire/Angus) jako syn radnego miejskiego, szewca z zawodu. Praktykę aptekarską odbył u aptekarza Johna Peeblesa w Lochee, następnie pracował w aptece Jamesa Hardiego & Sona przy High Street w Dundee. Po uzyskaniu kwalifikacji Pharmaceutical Chemist objął stanowisko sekretarza rezydenta (resident secretary) Pharmaceutical Society of Great Britain w Edynburgu. W 1885 r. przeniósł się do Londynu i wszedł do redakcji jednego z najważniejszych anglojęzycznych periodyków farmaceutycznych – The Chemist and Druggist (założony 1859), którego wkrótce został redaktorem naczelnym. Jest autorem fundamentalnego, wielokrotnie wznawianego dzieła receptariuszowego Pharmaceutical Formulas: Being The Chemist and Druggist’s Book of Useful Recipes for the Drug Trade (Londyn: Chemist and Druggist, kolejne wydania 1898, 1902, 1908, 1911, 1914, 1915), zawierającego receptury kosmetyczne (przybory toaletowe, preparaty do higieny jamy ustnej, perfumy), preparaty antyseptyczne, atramenty, lakiery, wyroby cukiernicze, napoje oraz preparaty galenowe. MacEwan zmarł nagle 18 maja 1917 r. w swojej rezydencji w Londynie.

William Lamond Howie (1846–1918) – szkocki chemik farmaceutyczny, fotograf i alpinista, członek Royal Society of Edinburgh (Fellow of the Royal Society of Edinburgh). Łączył w typowo wiktoriański sposób – działalność zawodową w farmacji aptecznej z pasjami przyrodniczymi – fotografią dokumentalną krajobrazu szkockiego oraz wspinaczką wysokogórską.

Wybrana bibliografia prac Hermanna Thomsa

Thoms pozostawił po sobie około 400 publikacji naukowych. Najważniejsze książkowe pozycje to:

  • Ueber den Bitterstoff der Kalmuswurzel (rozprawa doktorska), Erlangen 1886.
  • Die Arzneimittel der organischen Chemie, wyd. 1: Berlin 1894; wyd. 2: 1897.
  • Thoms, H. & Gilg, E. (1899). Grundzüge der Nahrungsmittelchemie / Einführung in die praktische Nahrungsmittelchemie. Berlin: Julius Springer.
  • Gilg, E., Thoms, H. & Schedel, H. (1904). Die Strophanthus-Frage. Arbeiten aus dem Pharmazeutischen Institut der Universität Berlin, t. 14. Berlin–Heidelberg: Springer.
  • Thoms, H. (red.) (1904–1927). Arbeiten aus dem Pharmazeutischen Institut der Universität Berlin, 13 tomów. Berlin: Springer.
  • Thoms, H. (1910). Das Pharmazeutische Institut der Universität Berlin. Berlin.
  • Thoms, H. & Thoms, L. (1924). Weltwanderung zweier Deutscher. Berlin.
  • Grundzüge der pharmazeutischen und medizinischen Chemie, Berlin 1927 (wyd. 9 ukończone w roku śmierci, 1931).
  • Thoms, H. (1927). 25 Jahre Pharmazeutisches Institut der Universität Berlin. Berlin.
  • Thoms, H. (1929). Betäubungsmittel und Rauschgifte. Berlin–Wien: Urban & Schwarzenberg.
  • Thoms, H. (1932, pośm.). Untersuchungsmethoden für Arzneispezialitäten. Berlin–Wien: Urban & Schwarzenberg.

Handbuch der praktischen und wissenschaftlichen Pharmazie (1924–1931) – układ tomów

  • Tom I – Praktische Pharmazie (Farmacja praktyczna), 1924, XII + 699 s., 606 ilustracji.
  • Tom II – Untersuchungsmethoden (Metody badań), 1925, ok. 989 s., 407 ilustracji.
  • Tom III, część 1 – Nahrungs- und Genußmittel (Środki spożywcze i używki), 1925; część 2 – Technische Produkte und Verfahren (Produkty i procesy techniczne), 1926; razem 1320 s.
  • Tom IV – Normale und pathologische Physiologie, Hygiene, ausgewählte Untersuchungsmethoden, Grundlagen und Richtlinien der Therapie (Fizjologia normalna i patologiczna, higiena, wybrane metody badań, podstawy i zasady terapii), 1036 s.
  • Tom V, część 1 i 2 – Botanik und Drogenkunde (Botanika i nauka o surowcach), łącznie 1702 s., 614 ilustracji + 13 tablic barwnych.
  • Tom VI, część 1 i 2 (w 2 podtomach) – Arzneimittel (Środki lecznicze), 2402 s., 533 ilustracje; uzupełniony tomem indeksowym 280 s. (1931).

Bauer-Christoph, C., & Reuß, P. (1986). Dulcin: a centennial perspective. Pharmazeutische Zeitung, 131(50), 3147–3150.

FU Berlin – Institut für Pharmazie. (2022). 120 Jahre Pharmazeutisches Institut. Pobrano z: https://www.bcp.fu-berlin.de/pharmazie/news/120_Jahre_Pharmazeutisches_Institut.html

Friedrich, C. (2011). Vor 80 Jahren starb Hermann Thoms. Deutsche Apotheker Zeitung, 151(48), 5664–5670.

Friedrich, C. (2016). Thoms, Hermann. W: Neue Deutsche Biographie (t. 26, ss. 165–166). Berlin: Duncker & Humblot. Pobrano z: https://www.deutsche-biographie.de/sfz132207.html

Friedrich, C. (2005). Idealer Lehrer voller Ideen – Hermann Thoms zum 75. Todestag. Pharmazeutische Zeitung, 150(48). Pobrano z: https://www.pharmazeutische-zeitung.de/ausgabe-482005/idealer-lehrer-voller-ideen/

Gilg, E., Thoms, H., & Schedel, H. (1904). Die Strophanthus-Frage. Arbeiten aus dem Pharmazeutischen Institut der Universität Berlin, 14, 1–90. Berlin–Heidelberg: Springer.

Grieve, M. (1931). A Modern Herbal: Strophanthus. Londyn: Jonathan Cape.

Hauptmann, P. J., Blume, S. W., Lewis, E. F., & Ward, S. (2017). Digoxin toxicity: An historical perspective and modern reappraisal. Journal of the American College of Cardiology, 69(18), 2334–2336.

Henriette’s Herbal Homepage. (b.d.). Calamus aromaticus (Madaus). Pobrano z: https://www.henriettes-herb.com/eclectic/madaus/acorus.html

Mannich, C., & Krösche, W. (1912). Ueber ein Kondensationsprodukt aus Formaldehyd, Ammoniak und Antipyrin. Archiv der Pharmazie, 250(1), 647–667. https://doi.org/10.1002/ardp.19122500151

Mannich, C., & Siewert, G. (1942). Über g-Strophanthin (Ouabain) und g-Strophanthidin. Berichte der deutschen chemischen Gesellschaft (A und B), 75(7), 737–750. https://doi.org/10.1002/cber.19420750702

Schoner, W., & Scheiner-Bobis, G. (2019). Comment on: Endogenous Ouabain and Related Genes in the Translation from Hypertension to Renal Diseases. International Journal of Molecular Sciences, 20(4), 906. https://doi.org/10.3390/ijms20040906

Sharma, V., Sharma, R., Gautam, D. N. S., Kuca, K., Nepovimova, E., & Martins, N. (2020). Role of Vacha (Acorus calamus Linn.) in Neurological and Metabolic Disorders. Journal of Clinical Medicine, 9(4), 1176. https://doi.org/10.3390/jcm9041176

Thoms, H. (1886). Ueber den Bitterstoff der Kalmuswurzel (rozprawa doktorska). Erlangen: Universität Erlangen.

Thoms, H. (1888). Ueber die Bestandtheile der Kalmuswurzel. Pharmazeutische Centralhalle, 29, 290–294.

Thoms, H. (1893). Ueber Dulcin. Pharmazeutische Centralhalle, 34, 550–552.

Thoms, H. (red.) (1924–1931). Handbuch der praktischen und wissenschaftlichen Pharmazie (t. 1–6 w 11 woluminach). Berlin–Wien: Urban & Schwarzenberg.

Thoms, H. (1927). Grundzüge der pharmazeutischen und medizinischen Chemie. Berlin: Urban & Schwarzenberg.

Thoms, H. (1929). Betäubungsmittel und Rauschgifte. Berlin–Wien: Urban & Schwarzenberg.

Thoms, H. (1932). Untersuchungsmethoden für Arzneispezialitäten. Berlin–Wien: Urban & Schwarzenberg.

Wichtl, M. (red.). (2009). Teedrogen und Phytopharmaka (5. wyd.). Stuttgart: Wissenschaftliche Verlagsgesellschaft.

Wirth, A. (2002, 14 października). 100 Jahre Pharmazeutisches Institut in Dahlem. Pharmazeutische Zeitung, 147(42). Pobrano z: https://www.pharmazeutische-zeitung.de/inhalt-42-2002/pharm1-42-2002/

Zasługi Johanna Georga Dragendorffa dla rozwoju fitochemii, zielarstwa i farmakognozji

Johann Georg Noel Dragendorff (1836-1898) był niemieckim farmaceutą, chemikiem i historykiem farmacji. Przyczynił się do rozwoju wiedzy na temat roślin leczniczych. Badał skład chemiczny surowców zielarskich, opracowywał odczynniki do wykrywania metabolitów pierwotnych i wtórnych roślin należących do różnych grup chemicznych, m.in. fenolokwasów, garbników, olejków eterycznych, alkaloidów, aminokwasów i kwasów tłuszczowych. Udoskonalił wiele metod wykrywania i wyodrębniania aktywnych substancji zawartych w roślinach i zwierzętach. Należy do grona moich ulubionych autorów i naukowców.

Johann Georg Noel Dragendorff urodził się 20 kwietnia (niektóre źródła podają 8 IV) 1836 roku w Rostoku. Był synem lekarza i wykładowcy medycyny – Ludwiga Dragendorffa (1811–1856). Od 1853 roku odbywał praktykę aptekarską w aptece Hirsch rodziny Witte w Rostoku. W 1856 roku zdał egzamin czeladniczy i pracował w tej aptece, następnie przeniósł się do apteki dworskiej w Doberan i otworzył jej filię w Heiligendamm. W 1858 roku zdał pełny egzamin aptekarski na Uniwersytecie w Rostoku i kontynuował studia na Uniwersytetach w Rostoku i Heidelbergu. W 1860 roku podjął pracę na stanowisku asystenta w Instytucie Chemii Uniwersytetu w Rostoku u prof. Franza Ferdinanda Schulzego (1815 –1873). W latach 1860–1862 był redaktorem czasopisma „Pharmaceutische Zeitschrift für Russland“ w Petersburgu.

W 1861 roku uzyskał stopień doktora na Uniwersytecie w Rostoku na podstawie dysertacji „Wpływ fosforu na niektóre połączenia kwasów węglowego i borowego“. W maju 1864 roku Dragendorff zdał egzaminy na stopień magistra farmacji na Cesarskim Uniwersytecie w Dorpacie (Tartu, Estonia), a we wrześniu tego samego roku otrzymał tytuł magistra za rozprawę „Chemiczne badanie grzybów w białej brzozie i gatunkach pokrewnych“.

W latach 1864–1894 był kierownikiem Instytutu Farmacji Uniwersytetu w Dorpacie i profesorem; w latach 1882–1887 prorektorem, a w latach 1890–1892 dziekanem Wydziału Lekarskiego tegoż Uniwersytetu. W latach 1890–1893 pełnił funkcję prezesa Towarzystwa Przyrodników (Naturforscher-Gesellschaft). Z powodu rusyfikacji Uniwersytetu w Dorpacie zmuszony był w 1894 roku ustąpić z zajmowanych stanowisk. Przeniósł się na emeryturę do Rostoku, gdzie kontynuował działalność naukową we własnym domowym laboratorium.

W 1872 roku Dragendorff otrzymał tytuł doktora honoris causa wydziału lekarskiego Uniwersytetu Ludwiga i Maksymiliana w Monachium. Zmarł na chorobę serca 7 kwietnia 1898 roku i został pochowany w swoim rodzinnym mieście Rostoku.

Opracował urządzenia do ekstrakcji poszczególnych substancji – aparat Dragendorffa umożliwia ekstrakcję różnych związków zawartych w surowcach przy udziale szeregu rozpuszczalników o różnym charakterze (hydrofilowych, lipofilowych) i temperaturze wrzenia, pod chłodnicą zwrotną. Aparat Dragendorffa po przestawieniu chłodnicy daje możliwość odparowywania rozpuszczalnika z ekstraktu (zagęszczanie, osuszanie) oraz uzyskiwania lotnych z parą wodną składników zawartych w surowcach pochodzenia mineralnego, zwierzęcego lub roślinnego.

Odczynnik Dragendorffa (ang. Dragendorff’s reagent, DR; CAS 39775-75-2), wprowadzony w 1866 roku podczas pracy na Cesarskim Uniwersytecie w Dorpacie (Tartu), jest roztworem jodobizmutanu potasu [K(BiI₄)] sporządzanym z zasadowego azotanu bizmutu [Bi(NO₃)₃], kwasu winowego (L-(+)-acidum tartaricum) i jodku potasu (KI) w środowisku kwaśnym. Mechanizm reakcji polega na tworzeniu nierozpuszczalnych kompleksów jonowych między anionem [BiI₄]⁻ a sprotonowanymi trzeciorzędowymi grupami aminowymi alkaloidów (R₃N → [R₃NH]⁺), czego efektem jest pomarańczowy lub pomarańczowo-czerwony osad. Dragendorff stosował ten odczynnik pierwotnie do szybkiego przesiewowego wykrywania śladów alkaloidów w produktach zielarskich. Odczynnik nie wykrywa alkaloidów purynowych (np. kofeiny). Figuruje w sześciu monografiach Farmakopei Europejskiej (Ph.Eur.) jako standaryzowany odczynnik analityczny do chromatografii cienkowarstwowej (TLC – thin-layer chromatography) i testów barwnych. Stosowany jest do dziś w farmacji, chemii sądowej i fitochemii na całym świecie.

AlkaloidBarwa (odczynnik Dragendorffa)
Alkaloidy opiumowe (izochinolinowe)
Morfinapomarańczowo-różowa
Kodeinapomarańczowo-czerwona
Papawerynapomarańczowo-czerwona
Tebainapomarańczowo-różowa
Narceinapomarańczowo-różowa
Berberynażółto-pomarańczowa
Alkaloidy tropanowe (Solanaceae)
Atropinaczerwono-pomarańczowa
Skopolaminapomarańczowo-czerwona
Kokainaczerwono-brązowa
Alkaloidy chinolinowe i indolowe
Chininapomarańczowo-brązowa
Strychninapomarańczowo-brązowa
Piperynapomarańczowa
Cynchonininapomarańczowo-brązowa
Ajmalicynapomarańczowo-brązowa
Alkaloidy pirydynowe i piperydynowe
Nikotynapomarańczowo-czerwona
Pseudo-alkaloidy purynowe (reakcja negatywna)
Kofeinabrak osadu (–)
Teofilina / Teobrominabrak osadu (–)
Związki amonowe (odczynnik benzydyna-DR)
Cholinaciemnofioletowa
Sperminaróżowa

Dzieło Die gerichtlich-chemische Ermittelung von Giften in Nahrungsmitteln, Luftgemischen, Speiseresten, Körpertheilen etc. (Kryminalistyczno-chemiczne oznaczanie trucizn w żywności, mieszaninach powietrza, pozostałościach żywności, częściach ciała itp.), 1. wyd. H. Schmitzdorff, St. Petersburg 1868, aktualizowane i wznawiane w latach późniejszych, opisuje metody analizy chemicznej związków, które do dziś są wykorzystywane w chemii, biochemii i medycynie sądowej.

Praca Die qualitative und quantitative Analyse von Pflanzen und Pflanzentheilen. Mit eingedruckten Holzschnitten und einer lithogr. Tafel (Vandenhoeck & Ruprecht, Göttingen 1882) zawiera metody badań surowców roślinnych. Wiele z nich zaliczanych jest do metod klasycznych i nadal wykorzystywanych podczas badań fitochemicznych.

Doskonała i ponadczasowa jest również publikacja Die Heilpflanzen der verschiedenen Völker und Zeiten. Ihre Anwendung, wesentlichen Bestandtheile und Geschichte. Ein Handbuch für Ärzte, Apotheker, Botaniker und Droguisten z 1898 roku. Zawiera spis roślin w układzie taksonomicznym, występujących na całym świecie, stosowanych w medycynie, a także opis roślin niższych oraz grzybów leczniczych. Wszyscy autorzy późniejsi wzorowali się i nadal wzorują na tym dziele, opracowując swoje publikacje. Dragendorff przy poszczególnych taksonach podał również wybrane składniki chemiczne.

Dragendorff był promotorem 90 prac magisterskich z farmacji i 87 prac doktorskich z medycyny na Uniwersytecie w Dorpacie, rozwijając w ten sposób jedno z najważniejszych europejskich centrów badań farmaceutycznych. Kierowane przez Dragendorffa prace magisterskie ujawniają jego szczególne zainteresowanie fitochemią. Spośród 87 rozpraw doktorskich nadzorowanych przez Dragendorffa, 26 dotyczyło chemii sądowej, zaś 21 – toksykologii z farmakologią.

Aparat do ekstrakcji (wtedy chłodnica jest ustawiona pionowo) i odparowywania rozpuszczalnika (wtedy chłodnica jest ustawiona poziomo, jak na ilustracji w celu wykroplenia rozpuszczalnika) metodą Dragendorffa. Taki aparat służy również do uzyskiwania spirytusów aromatycznych, hydrolatów i olejków eterycznych (chłodnica poziomo, na końcu odbieralnik destylatu). Rycina wg dra St. Büchnera, 1955 r.

Test Dragendorffa na pigmenty żółciowe (Dragendorff’s bile test)

Poza słynnym odczynnikiem do alkaloidów, imię Dragendorffa nosi również odrębny, dziś już przestarzały test jakościowy na pigmenty żółciowe. Test ten polega na naniesieniu kropli rozcieńczonego kwasu azotowego(V) (HNO₃) na biały papier filtracyjny lub nieszkliwioną porcelanę zwilżoną płynem zawierającym pigmenty żółciowe. W obecności barwników żółciowych (bilirubiny, biliwerdyny) pojawia się charakterystyczna gra barw – od żółtej przez zieloną do czerwonej. Test ten jest w istocie tożsamy z testem Gmelina na żółć w moczu. Zasada opiera się na stopniowym utlenianiu bilirubiny (C₃₃H₃₆N₄O₆) przez kwas azotowy do biliwerdyny (zieleń), a następnie do purpuryny, choleteliny i in. pochodnych barwnych. We współczesnej diagnostyce test ten został całkowicie zastąpiony metodami spektrofotometrycznymi i immunochemicznymi.

Modyfikacja metody Stasa-Otta – ekstrakcja alkaloidów z materiału biologicznego

Dragendorff był jednym z pionierów analitycznej chemii sądowej, który udoskonalił klasyczną metodę wyodrębniania alkaloidów z materiału biologicznego. Oryginalna metoda Stasa-Otta (Jean Servais Stas, 1813–1891; Rudolf Otto, 1826–1882), opracowana w latach 1851–1857, polegała na ekstrakcji alkaloidów z matrycy biologicznej (narządów, treści żołądkowej, moczu) za pomocą etanolu, a następnie rozdziale między fazę kwasową (wodną) i zasadową (organiczną). Dragendorff należał do tych analityków, którzy wnieśli istotne modyfikacje do fundamentalnej metody Stasa-Otta, ułatwiające jej praktyczne zastosowanie; jego modyfikacje, obok prac Autenrietha, Bamforda, Magnina i Zappiego, weszły do kanonu historycznej chemii toksykologicznej. Dragendorffa wersja procedury była szerzej dostępna dzięki jej opisowi w czterotomowym podręczniku kryminalistyczno-chemicznym z lat 1868–1895.

Jakościowe i ilościowe metody analizy alkaloidów, glikozydów i innych substancji czynnych

Kluczowym obszarem metodycznym dorobku Dragendorffa były systematyczne procedury wykrywania i oznaczania różnych klas metabolitów wtórnych w surowcach roślinnych. Sukcesem naukowym Dragendorffa i jego uczniów było wdrożenie zarówno jakościowych, jak i ilościowych metod analitycznych dla alkaloidów, glikozydów i innych biologicznie czynnych substancji. Metody te zostały zebrane i usystematyzowane w podręczniku Die qualitative und quantitative Analyse von Pflanzen und Pflanzentheilen (Göttingen, 1882), przetłumaczonym na język angielski przez Henry’ego George’a Greenisha (1855–1933) pt. Plant Analysis: Qualitative and Quantitative. Podręcznik ten przez dziesięciolecia służył jako standardowe źródło procedur fitochemicznych i stanowił wzorzec dla późniejszych podręczników farmakognozji.

Jahresbericht über die Fortschritte der Pharmacognosie, Pharmacie und Toxicologie

Dragendorff był autorem i redaktorem kolejnych rocznych przeglądów postępów w farmakognozji, farmacji i toksykologii, publikowanych jako Jahresbericht über die Fortschritte der Pharmacognosie, Pharmacie und Toxicologie. Rocznik ten ukazywał się od 1876 roku pod redakcją Dragendorffa. Stanowił coroczne kompendium doniesień naukowych z całego świata, dokumentujące postępy w analizie surowców roślinnych, chemii trucizn i chemii sądowej – zbliżone w funkcji do współczesnych przeglądów systematycznych. Był to jeden z pierwszych naukowych periodyków referencyjnych w historii farmakognozji.

Beiträge zur gerichtlichen Chemie einzelner organischer Gifte (1871)

Dragendorff opublikował w 1871 roku monografię Beiträge zur gerichtlichen Chemie einzelner organischer Gifte. Untersuchungen aus dem pharmaceutischen Institute in Dorpat (St. Petersburg). Należy do grupy głównych monografii Dragendorffa, obok Die gerichtliche chemische Ermittelung von Giften (St. Petersburg 1876, wyd. 2.) i Die qualitative und quantitative Analyse von Pflanzen und Pflanzentheilen (Göttingen 1882). Monografia z 1871 roku zawiera oryginalne wyniki analiz poszczególnych organicznych trucizn – w tym alkaloidów i preparatów rtęci, które były wówczas najważniejszymi substancjami w toksykologii klinicznej i sądowej – przeprowadzonych w Instytucie Farmacji w Dorpacie. Działalność Dragendorffa jako toksykologa koncentrowała się na dwóch grupach substancji szczególnie ważnych dla XIX-wiecznej medycyny: alkaloidach i preparatach rtęci.

Aparat Dragendorffa do ekstrakcji wielorozpuszczalnikowej

Dragendorff zaprojektował i opisał specjalistyczne urządzenie laboratoryjne do sekwencyjnej ekstrakcji surowców przy użyciu szeregu rozpuszczalników o różnej polarności i temperaturze wrzenia – od lipofilowych (eter dietylowy, chloroform, węglowodory) do hydrofilowych (etanol, woda) – pod chłodnicą zwrotną (ekstrakcja ciągła). Przestawienie chłodnicy umożliwiało odparowanie rozpuszczalnika z ekstraktu (zagęszczanie) lub destylację z parą wodną składników lotnych. W epoce przed powszechnym stosowaniem aparatu Soxhleta (Franza von Soxhleta, 1879) i kolumn chromatograficznych był to jeden z najwydajniejszych systemów ekstrakcji surowców naturalnych.

Modyfikacje odczynnika Dragendorffa opracowane przez innych autorów

Oryginalny odczynnik stał się podstawą szeregu modyfikacji stosowanych do dziś:

  • Wariant Munier i Macheboeuf (ok. 1949) – modyfikacja do chromatografii bibułowej ( paper chromatography); zwiększona czułość detekcji na poziomie 0,1–1 μg alkaloidu.
  • Wariant Thiess, Reuther i Vagujfalvi – niewodny odczynnik (bez wody) stosowany w TLC na żelach krzemionkowych.
  • Modyfikacja do surfaktantów niejonowych – zmodyfikowany odczynnik (KBiI₄ + BaCl₂ + kwas octowy lodowaty) stosowany jest dziś w przemyśle do strącania niejonowych surfaktantów (non-ionic surfactants) z roztworów wodnych.
  • Odczynnik benzydyna-DR (Universytet Tampere, Finlandia) – do detekcji choliny i sperminy na płytkach chromatograficznych; spermina daje barwę różową, cholina – ciemnofioletową.
  1. Raal A, Meos A, Hinrikus T, Heinämäki J, Romāne E, Gudienė V, Jak Tas V, Koshovyi OM, Kovaleva A, Fursenco C, Chiru T, Nguyen HT. Dragendorff’s reagent: Historical perspectives and current status of a versatile reagent introduced over 150 years ago at the University of Dorpat, Tartu, Estonia. Pharmazie. 2020;75(7):299–306. PMID: 32635970. doi:10.1691/ph.2020.0438.
  2. Raal A, Gudienė V, Koshovyi O. Professor Georg Dragendorff (1836–1898) as a toxicologist. Pharmazie. 2023;78(8):170–175. PMID: 37592423. doi:10.1691/ph.2023.3008.
  3. Tankler H, Hinrikus T, Raal A. Georg Dragendorff and his students – the M.Sc. dissertations in pharmacy at Tartu University (1864–1894). Pharmazie. 2002;57(11):763–771. PMID: 12611282.
  4. Katner W. Dragendorff, Johann Georg Noël. In: Neue Deutsche Biographie. Bd. 4. Berlin: Duncker & Humblot; 1959. p. 99.
  5. Kokoska U. Johann Georg Noel Dragendorff (20.4.1836–7.4.1898). Sein Beitrag zur Gerichtsmedizin, Pharmakologie und Pharmazie an der Universität Dorpat. Inaugural-Dissertation. Berlin: Freie Universität Berlin; 1983.
  6. Różański H.: Zasługi Johanna Georga Dragendorffa dla rozwoju fitochemii, zielarstwa i farmakognozji. Porady na zdrowie nr 4(71), 2024, s. 32.

Kwiat narcyza – Flos Narcissi w fitoterapii i kosmetyce

Rodzaj narcyz – Narcissus obejmuje około 50 gatunków typowych oraz niezliczoną ilość odmian (wg szacunków niemieckich około 25 tys.). Należy do rodziny amarylkowatych – Amaryllidaceae. Są to rośliny cebulowe, wieloletnie, pochodzące z Europy, Azji i Afryki Północnej. Najwięcej gatunków pochodzi z zachodniej części basenu Morza Śródziemnego. 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Do celów leczniczych można stosować narcyz biały – Narcissus poeticus L. oraz narcyz trąbkowy (żółty) – Narcissus pseudonarcissus L.

Narcyz żółty jest zmiennym gatunkiem, występującym w Europie Zachodnie, łącznie z Wielką Brytanią. Kwiaty są zwisające, żółte i długim przykoronku oraz kremowych listkach okwiatu. Liście posiada wąskie i wzniesione. Łatwo ulega naturalizacji.

Narcyz biały jest byliną dorastającą do 45 cm wys., wykształcającą zwykle 4 liście, równowąskie, szarozielone, płaskie. Łodyga z 1 pachnącym kwiatem, kolankowato pod nim zgięta i otoczona pochwowatym, błoniastym liściem. Okwiat jest biały, w dole rurkowaty, w górze rozpostarty, 6-łatkowy, z żółtym, czerwono obrzeżonym przykoronkiem; pręcików 6, słupek 1. Owocem jest torebka. Występuje na Półwyspie Iberyjskim, Apenińskim i Bałkańskim, w Alpach i we Francji.

Narcyze kwitną od kwietnia do maja.

Dawniej w medycynie oficjalnej wykorzystywano cebulkę, ziele kwitnące lub sam kwiat narcyza, wysuszone lub świeże. Obecnie z cebul narcyza wyodrębnia się niektóre alkaloidy, np. galantaminę, likorynę do celów leczniczych. Kwiat, ziele, rzadziej cebulki są stosowane w medycynie ludowej.

Dr med. Fr. Oesterlen (Tübingen, 1861 r.) w dziele Handbuch der Heilmittellehre opisał właściwości narcyza (cebula, kwiat). Narcyz nieumiejętnie stosowany, w nadmiernych dawkach powoduje wymioty, biegunkę, a nawet zapalenie żołądka. Stąd dawkowanie preparatów narcyzowych musi być precyzyjne. Wskazaniami do stosowania narcyza są czerwonka, dyzenteria (czerwonka), padaczka, krztusiec (koklusz). Ponadto narcyz nadaje się jako alternatywa dla południowoamerykańskiej wymiotnicy (ipecacuanha, Carapichea ipecacuanha (Brot.) L.), która w małych dawkach działała wykrztuśnie, pierwotniakobójczo, antybakteryjnie i rozwalniająco, a w dużych dawkach wymiotnie (emeticum), przeczyszczająco i przeciwpasożytniczo. W czasach wojen, kryzysów gospodarczych i politycznych, kiedy był utrudniony dostęp do surowca zielarskiego egzotycznego, z dalekiego kraju wówczas poszukiwano środka zastępczego, najczęściej rodzimego. W ten sposób, np. odkryto, że kuklik Geum rosnący w Europie zawiera w kłączach eugenol, obecny w olejku goździkowca korzennego – Eugenia caryophyllata Thunb., a kopytnik pospolity – Asarum europaeum L. czy wspomniany narcyz, mogą zastąpić drogą ipekakuanę. 

Prof. dr. G.C. Wittstein w znakomitym dziele Handwörterbuch der Pharmakognosie des Pflanzenreichs (Breslau, 1883 r.) również podał, że narcyz to zamiennik ipekakuany. Cebulka w stanie świeżym działa wymiotnie (doustnie), gojąco i przeciwbólowo (wcieranie). Sproszkowane kwiaty działają w małych dawkach wykrztuśnie, a w większych wymiotnie. 

Dr Georg Dragendorff (Stuttgart, 1898 r.) w obszernej publikacji Die Heilpflanzen der verschiedenen Völker und Zeiten: Ihre Anwendung… wymienił 15 gatunków z rodzaju Narcissus jako leczniczych w medycynie oficjalnej i ludowej. Wg autora narcyz żółty zastosowany zewnętrznie działa gojąco na wrzody skórne. Wewnętrznie używany znosi skurcze, padaczkę i leczy czerwonkę oraz chromanie przystankowe.

Słownik Środków Lekarskich z 1914 r. autorstwa Władysława Wiorogórskiego również objął Narcissus pseudonarcissus Linn. jako lek (Flores Narcissi): zalecane one były przy krwawej dyzenterii, chorobach nerwowych, kokluszu, padaczce, chorobie Św. Wita, migrenie. Dawka 0,60-1,20 g w proszku na jeden raz, w większych dawkach, jako środek wymiotny. Ekstrakt przy bólach nerwowych, w dawce 0,12-0,24 g 2-3 razy dziennie. Zewnętrznie do wcierań z tłuszczem 2-4,0: 15,0 (zapis oznacza, że bierzemy od 2 do 4 g surowca na 15 g podłoża tłuszczowego, np. smalcu, lanoliny, masła lub innych.

Dr med. Gerhard Madaus (1931, 1938 r.) najdokładniej opisał właściwości narcyza żółtego, opracowując przy tym historyczne dzieje surowca.  Hippokrates (460-370 r. p.n.e) zalecał narcyz jako środek pobudzający miesiączkowanie. Hieronymus Bock (1498-1554) podał, że kwiaty żółtych i białych narcyzów goją trudno gojące się rany, ponadto są efektywne w leczeniu podagry (artretyzmu), chorób skórnych i jako środek wymiotny. Podobne zastosowania narcyzów podali Pietro Andrea Gregorio Mattioli (1501-1577) oraz Adamus Lonicerus (1528-1586). Sam dr Madaus zalecał nalewkę z kwiatów lub cebulek narcyza 1:10-100 na alkoholu 60% ((1 cz. surowca świeżego na 10 lub 100 cz. rozpuszczalnika). Taką nalewkę należy zażywać 3 razy dziennie po 15-20 kropli. Preparat ten można użyć w leczeniu krztuśca, zaburzeń sercowych, neuralgii, stanów nieżytowych oskrzeli, kataru ostrego i chronicznego, konwulsji, bólu głowy i chorób gorączkowych. Przy nerwobólach, artretyzmie, chorobach skórnych możliwe jest użycie nalewki na zewnątrz (wcieranie) i jednocześnie doustnie.

Zarówno cebule, jak i ziele oraz kwiaty narcyzów zawierają alkloidy: hemantaminę, galantaminę, narcissaminę, mazoninę, homolikorynę, likoraminę, pseudolikorynę oraz likorynę. Kwiaty i liście zawierają do 0,5% galantaminy (w suchej masie). Niektóre gatunki narcyza ( Narcissus confusus Pugsley) mogą w cebulkach zawierać nawet 1,2% galantaminy. W wielu odmianach narcyza uprawianego zawartość galantaminy może wynosić do 2,5%.

Likoryna zawarta w narcyzach znalazła zastosowanie w lecznictwie, cały czas jest też badana i możliwości jej użycia zwiększają się. Wykazuje aktywność antynowotworową (hamuje podział komórek chłoniaka, szpiczaka mnogiego, czerniaka, białaczki, nie drobnokomórkowego raka płuc, raka przełyku i in. W dodatku ma też działanie przeciwzapalne, przeciwwirusowe i antybakteryjne. Hamuje również acetylocholinoesterazę.

Kolejny alkaloid zawarty w narcyzach to galantamina. Przemysł farmaceutyczny wyodrębnia go z cebul narcyzów oraz przebiśniegów – Galanthus. Jest wybiórczym kompetecyjnym i odwracalnym inhibitorem acetylocholinoesterazy. Poprawia przewodnictwo nerwowo-mięśniowe. Nasila działanie acetylocholiny na receptory nikotynowe. Dzięki temu alkaloid ten znalazł zastosowanie w leczeniu otępienia występującego w chorobie Alzheimera, miastenii (szybkie zmęczenie i osłabienie mięśni szkieletowych), miopatii (osłabienie i sztywność mięśni) i zaburzeń ruchowych oraz czuciowych. W handlu dostępne są nowoczesne formy galantaminy (np. ampułki, tabletki retard). Czysta galantamina jest podawana w dawce 4-8 mg 2 razy dziennie, przez co najmniej 1 miesiąc.

Nalewka z kwiatów narcyza – Tinctura Narcissi (1:10 na alkoholu 60%) może być zażywana w leczeniu demencji, osłabienia pamięci i zdolności uczenia się oraz zapamiętywania i odtwarzania informacji. Pobudza czynności gruczołów śluzowych w przewodzie pokarmowym i układzie oddechowym. Znosi stany skurczowe mięśni gładkich. Pobudza czynności sekrecyjne (zewnątrzwydzielnicze) i endokrynowe (wewnątrzwydzielnicze, hormonalne) macicy. Zwiększa wydzielanie śluzu w pochwie. Łagodzi nerwobóle. Dawka optymalna takiej nalewki to 15-20 kropli 1-2 razy dziennie, przez 3-4 tygodnie. Kurację można powtarzać co 2-3 miesiące. Nalewka wcierana w skórę pobudza ukrwienie i drenaż limfatyczny, wzmaga oczyszczanie węzłów chłonnych z antygenów i pobudza ustępowanie obrzęków limfatycznych. Początkowo działa bodźcowo, rumieniotwórczo, ale potem usuwa stany zapalne tkanki łącznej właściwej, mięśniowej, kostnej, nerwowej i chrzęstnej. Działa wykrztuśnie i ułatwia oczyszczenie górnych dróg oddechowych z zalegającego śluzu i wydzieliny ropnej. Hamuje rozwój bakterii Gram-dodatnich i Gram-ujemnych oraz wirusów. 

Infusum Narcissi – napar ze świeżych kwiatów 1% (1 g na 100 ml wrzącej wody) można używać do przemywania skóry zatrutej ksenobiotykami, skłonnej do infekcji wirusowych i bakteryjnych, zwiotczałej, z zaburzeniami regeneracji naskórka oraz obrzękniętej. Rozjaśnia cerę, a jednocześnie ją lekko zaróżawia. Doustna dawka naparu wynosi 15 ml co 4 h przy nieżytach i infekcjach układu oddechowego. Najlepiej połączyć z jednoczesnym przyjmowanie naparu z lukrecji, mydlnicy, macierzanki, tymianku, cząbru, albo lebiodki (synergizm). 

Dawki sproszkowanego kwiatu podane przez wspomnianego Władysława Wiorogórskiego są również bardzo efektywne.

Rannik zimowy – Eranthis hyemalis (L.) Salisbury w fitoterapii

Rannik zimowy – Eranthis hyemalis (L.) Salisbury = Helleborus hyemalis Linne = Cammarum hyemale Greene, także pod nazwą synonimową Koellea hyemalis (L.) Biria (ang. winter aconite, niem. Winterling, bułg.  зимен кукуряк, Презимуващ ерантис; ros. Эрантис зимний, jest byliną dorastającą do 20 cm wys. Wykształca podziemną bulwę spichrzową. Pełne ulistnienie zwykle pojawiają się po kwitnieniu. Liście odziomkowe wyrastają pojedynczo z bulwy, przy czym zwykle na łodydze kwiatowej rozwija się tylko jeden liść. Liście są podzielone na ogonek liściowy i blaszkę liściową. Ogonek liściowy jest stosunkowo długi. Zaokrąglona blaszka liściowa ma średnicę od 3 do 5 cm i jest podzielona na trzy do siedmiu listków. Dwuczęściowe listki mają 2–3 klapy, a listek szczytowy jest 3-klapowy. Kwiaty są pojedyncze na końcu stosunkowo grubej, nagiej łodygi barwy od zielonej do czerwonobrązowej, otoczonej u nasady podsadkami. Bezpośrednio pod każdym kwiatem znajduje się okółek trzech, około 2-centymetrowych, głęboko klapowanych podsadek (okrywa kwiatowa). Pełnią one funkcje ochronną dla rozwijającego się kwiatu. Kwiat promieniście symetryczny, średnicy około 2-2,5 cm. Kwiaty żółte, z miodnikami. Owocem jest mieszek z brązowymi nasionami. Kwitnie od lutego do marca. Rannik występuje w Azji Zachodniej, Europie Południowej i Południowo-Wschodniej. Naturalny zasięg sięga najdalej na zachód do Francji; dalej ku zachodowi już jest uciekinierem z ogrodów. W Polsce jest to roślina uprawiana, czasem dziczejąca z ogrodów. Rannik zimowy został wprowadzony również do Ameryki Północnej.

Rodzaj Eranthis – rannik należy do rodziny jaskrowatych – Ranunculaceae. Richard Anthony Salisbury w 1807 r. przeniósł rannik z rodzaju Helleborus do rodzaju Eranthis.

Rannik zimowy zawiera chromony, furochromony oraz specyficzne lektyny. W obrębie Ranunculaceae chromony występują wyłącznie w rodzajach Eranthis i Actaea (=Cimicifuga), co potwierdza przynależność Eranthis do plemienia Cimicifugeae.

W bulwach rannika zimowego zawarty jest chromon – erantyna (eranthin; forma wolna i glikozydowa), znana od lat 70. XX wieku. Furochromony są reprezentowane przez kelinę (khellin) i wisnaginę (visnagin), znane z aminka egipskiego – Ammi visnaga (L.) Lamarck, z rodziny Apiaceae. Działają one rozkurczowo na drogi moczowe, oskrzela i tchawicę oraz naczynia wieńcowe, do tego działają antyarytmicznie.

Rannik produkuje również ciekawe lektyny – EHL – Eranthis hyemalis Lectin, które wykazują specyficzność wobec erytrocytów grupy krwi 0. Inaktywują one również rybosomy typu II, przez co hamują syntezę białka. Lektyny rannika działają również przeciwwirusowo, co wykazano na przykładzie wirusa mozaiki lucerny. Mają także działanie larwobójcze co stwierdzono u chrząszcza Diabrotica undecimpunctata howardii (szkodnik kukurydzy). EHL mają potencjał antynowotworowy.

Rannik zimowy wytwarza alkaloid magnoflorynę (alkaloid aporfinowy) o działaniu przeciwzapalnym, przeciwlękowym, uspokajającym, hipotensyjnym i hipoglikemicznym. Alkaloid ten przechodzi do wyciągów alkoholowych i wodnych. W surowcu jest też obecny alkaloid antynowotworowy – korytuberyna – corytuberine, znany również z Dicranostigma leptopodum (z rodziny Papaveraceae).

Inne gatunki rannika (np. Eranthis cilicica Turcz.) wytwarzają saponiny trójterpenowe, np. eranthisaponiny A i B – bisdezmozydowe saponiny triterpenowe typu oleananu.

Rannik zimowy, jako typowy przedstawiciel rodziny Ranunculaceae, posiada ranunkulinę (ranunculin), czyli  glikozyd będący prekursorem protoanemoniny (= anemonol). Po uszkodzeniu tkanek roślinnych β-glukozydaza hydrolizuje ranunkulinę do protoanemoniny – niestabilnego, lotnego laktonu o właściwościach pryszczących, pęcherzotwórczych i rumieniotwórczych (dawniej grupa leków vesicantia, rubefacientia).

Niektórzy autorzy podają, że rannik zimowy zawiera glikozydy bufadienolidowe (nasercowe), ale publikacje, które analizowałem nie potwierdziły tego. Erantyna nie jest bufadienolidem, lecz chromonem.

Rannik jest powszechnie uważany za roślinę trującą. Zatrucia objawiają się bólem brzucha, nudnościami, wymiotami, biegunką, zaburzeniami widzenia, bradykardią i dusznością. Sok ze świeżej rośliny może powodować rumień, pokrzywkę i pęcherze, typowe po ekspozycji na rośliny jaskrowate.

W homeopatii rannik zimowy stosowany jest w zaburzeniach krążenia i stanach zapalnych.

Mój idol dr Georg Dragendorff w publikacji z 1898 roku (Die Heilpflanzen der verschiedenen Völker und Zeiten : ihre Anwendung, wesentlichen Bestandteile und Geschichte ein Handbuch für Ärzte, Apotheker, Botaniker und Droguisten) wymienił Eranthis hiemalis (nie zapisał gatunkowej nazwy łacińskiej hyemalis przez „y”, lecz przez „i” (= Helleborus hyemalis L.)) jako roślinę leczniczą, ale nie opisał jest zastosowania w medycynie oficjalnej lub ludowej. Przypuszczał, że ma podobne składniki jak inne gatunki z rodzaju ciemiernik – Helleborus. Ja osobiście rannika zimowego nie próbowałem, stąd nie opisuję możliwości jego użytkowania jako rośliny leczniczej.

Inni moi ulubieni autorzy, np. Thoms, Hager, Oesterlen – również nie podali zastosowania rannika zimowego w medycynie. Oesterlen opisał roślinę w grupie drastycznych środków wymiotno-przeczyszczających (drastische Brech- und Purgirmittel), zaliczanych do obsolete (przestarzałych) ze względu na wysoką toksyczność. W sekcji ogólnej Ranunculaceae (wcześniej) wymienił „Eranthis hyemalis (Südeuropa)” wśród roślin zawierających ostre substancje (scharfe Stoffe) – powodujące miejscowe drażnienie oraz usypianie układu nerwowego. Nie podał żadnych dawek leczniczych, preparatów ani wskazań klinicznych – wyłącznie właściwości toksykologiczne i porównanie do Helleborus niger.

Dawna polska nazwa dla Eranthis hyemalis to ciemiernik zimowy, a w ogóle dla rodzaju Eranthis to: pełnica, rannik.

Mieszanki ziołowe zalecane przez dra G. Madausa przy cukrzycy – Diabetes

Dr med. Gerhard Madaus (1890-1942) opisał w różnych swoich publikacjach (nie tylko w Lehrbuch der Biologischen Heilmittel) różne zioła, jak i mieszanki pomocne w leczeniu cukrzycy oraz profilaktyce następstw cukrzycy. Madaus zalecał specyficznie przygotowywać wodne wyciągi z mieszanek ziołowych. Dopuszczał w przypadku ziela, liści, czy kwiatów – napary, a dla trudniejszych do ekstrakcji surowców (korzenie, kłącza, kora) odwary, choć nie zawsze. W przypadku mieszanek złożonych zalecał najpierw uzyskać macerat wodny na zimno – zioła należało macerować, wytrawiać przez 8 h, a potem te same zioła należało zaparzyć lub zagotować i odstawić do naciągnięcia. Następnie należało macerat zmieszać z naparem lub odwarem. Zasada była taka: przepisaną porcję ziół należało wytrawiać na zimno w połowie przepisanej ilości wody, a potem po zlaniu maceratu te zioła należało zalać drugą przewidzianą połową wrzącej wody. Dla przykładu: w przepisie jest 4 łyżeczki mieszanki na 2 szklanki wody, zatem najpierw wykorzystamy 1 szklankę zimnej wody dla uzyskania maceratu na zimno (8 h maceracja), macerat zlewamy, cedzimy, a potem zioła zalewamy kolejną 1 szklanką wody, ale tym razem – wrzącej wody lub zimnej – no ale wówczas doprowadzamy do zagotowania i odstawiamy do naciągnięcia. Potem łączymy przygotowane wodne wyciągi („na zimno” i na „gorąco” i zażywamy wg zalecenia.

Nic też nie stanie są, jeśli mieszankę podda się zaparzeniu lub zagotowaniu w wodzie, co dzisiaj jest powszechnie praktykowane, przy czym trzeba pamiętać, że sam Madaus uważał, że wysoka temperatura negatywnie wpływa na liczne składniki czynne zawarte w surowcach zielarskich. Preferował surowce świeże, unikał skomplikowanych procesów przetwórczych, które prowadzą do uszkodzenia struktury chemicznej ciał czynnych i są powodem powstania tzw. artefaktów chemicznych, czyli substancji, które nie występują w sposób naturalny w roślinie. Powołując się na Hippokratesa, podkreślał, że największe znaczenie ma dieta. Sam Hippokrates za środki lecznicze uznawał w pierwszym rzędzie zioła lecznicze w stanie takim w jakim przyroda jest stworzyła. Madaus głosił, np.: podczas gdy dotychczas oznaczano wartość roślin leczniczych na podstawie ilości posiadanych przez nie glikozydów, alkaloidów, czy innych składników, ja, opierając się na podstawie własnych na olbrzymim materiale wykonanych badań zdołałem stwierdzić, że świeże, niezmienione jeszcze rośliny lecznicze zawierają składniki, których brak im później, gdyż przy nieodpowiedniej przeróbce zostają one zniszczone...

Rp. Ziółka przeciwcukrzycowe 1 – Species antidiabeticae
Herba Centauri – Erythraea centaurium (L.) Pers. (tysiącznik, czyli centuria pospolita, ziele)
Herba Millefolii (Achillea millefolium L.; ziele krwawnika)
Radix Taraxaci cum Herbae (Taraxacum officinale Web.; ziele i korzeń mniszka)
Herba Cardui benedicti (ziele drapacza lekarskiego)
Pericarpium Phaseoli (owocnia fasoli)
Cort. Syzygium jambolana (Lam.) D.C = Syzygium cumini (L.) Skeels. – czapetka kuminowa (kora)
Semen Lini (nasiona lnu)
Zmieszać w równych ilościach
2-3 razy dz. wypić napar z łyżeczki mieszanki na szklankę wrzącej wody.
Pić małymi porcjami.

Rp. Ziółka przeciwcukrzycowe 2
Sem. Curcurbitae decort. – łuskane nasiona dyni, rozdrobnione
Fol. Uvae ursi – liść mącznicy lekarskiej
Rhiz. Valerianae – kłącze kozłka
Fol.Myrtilli – liść borówki
Zmieszać w równych częściach. 4 łyżeczki mieszanki na 2 szklanki wody, parzyć. Wypić w ciągu dnia.

Rp. Ziółka przeciwcukrzycowe 3
Hb. Ericae vulgaris – ziele wrzosu
Fol. Salviae – liść szałwii
Hb. Alchemillae – ziele przywrotnika
– każde po 20 g, zmieszać. 4 łyżeczki na 2 szklanki wody, napar, wypić w ciągu dnia.

Rp. Ziółka przeciwcukrzycowe 4
Fol. Vaccini myrtilli – liść borówki czarnej
Hb. Taraxaci – ziele mniszka
Fol. Vaccini vitis – liść borówki brusznicy wszystkie po 20 g
Hb. Galegae officinalis 40 g
Zmieszać. 1-2 łyżki mieszanki na 1 szklankę wody, zagotować, odstawić do naparzenia. Pić ciepłe przed jedzeniem, 2 razy dziennie.

Rp. Ziółka przeciwcukrzycowe 5
Fol. Vaccini myrtilli – liść borówki czarnej 40 g
Cort. Fruct. Phaseoli 60 g – łupiny (owocnia) fasoli 60 g
Zmieszać. 2 łyżki na 3 szklanki wody, gotować do objętości 2 szklanek, pić 2-3 razy dziennie po szklance odwaru.

Rp. Ziółka przeciwcukrzycowe 6
Fol. Myrtilli – liść borówki czarnej
Fol. Rubi fructicosi – liść jeżyny
Fol. Urticae – liść pokrzywy
Hb. Galegae – ziele rutwicy
Cort. Fruct. Phaseoli – owocnia fasoli
Zioła zmieszać w równych proporcjach, po 20 g. Pić odwar lub napar z 4 łyżeczek mieszanki na 2 szklanki wody; wypić w ciągu dnia małymi porcjami, przed jedzeniem.

Rp. Ziółka przeciwcukrzycowe 7
Fol. Eucalypt – liść eukaliptusa
Fol. Bucco – liść Bukko (gruczlin) – Agathosma betulina ( Berg. ) Pillans
Follic. Sennae – strąki senesowe (senesu)
Fol. Myrtilli – liść borówki czarnej
Legum. Phaseol. – strąki fasoli
Wszystkie zioła zmieszać w równych proporcjach, po 20 g. Odwar lub napar z 4 łyżeczek na 2 szklanki wody; wypić małymi porcjami w ciągu dnia.

Rp. Ziółka przeciwcukrzycowe 8
Cort. Fruct. Phaseoli – owocnia fasoli
Sem. Lini – nasiona lnu
Fol. Myrtilli – liść borówki czarnej
Zmieszać zioła w równych proporcjach. Odwar gotowany przez 3 godziny!, pić filiżankę odwaru przed jedzeniem. Proporcje 1 łyżka mieszanki na szklankę.

Rp. Ziółka przeciwcukrzycowe 9
Fruct. Syzygi jambolanae – owoc czapetki kuminowej 20 g
Rad. Tormentillae – korzeń, tak naprawdę kłącze pięciornika kurze ziele, 10 g
Hb. Potentillae anserinae – ziele srebrnika (pięciornik gęsi) 10 g
Hb. Serpylli – ziele macierzanki 10 g
Rad. Artemisiae – korzeń bylicy pospolitej 10 g
Fruct. Phaseoli sine sem. (owocnia fasoli bez nasion) 20,0
Fol. Myrtilli – liść borówki czarnej 20,0
Zioła wymieszać. Półtora łyżeczki mieszanki na 2 szklanki wody, zagotować. Wypić w ciągu dnia porcjami.

Zioła zalecane przy cukrzycy przez dra G. Madausa:

  1. Bylica pospolita – Artemisia vulgaris L. – korzeń! – odwar – 1 łyżeczka na filiżankę wody, pić 3 razy dziennie.
  2. Rutwica lekarska – Galega officinalis L. – ziele – macerat – 2 łyżeczki rozdrobnionego ziela zalać 1 szklanką wody, pozostawić na 8 h, przecedzić. Wypić małymi porcjami w ciągu dnia.
  3. Rutwica lekarska – Galega officinalis L. – mieszanina owoców i ziela rutwicy 1:1; 1 łyżeczka takiej mieszanki na 1 szklankę zimnej wody, zagotować lub krótko pogotować, odstawić na 10 minut; pić po filiżance 3 razy dziennie przed jedzeniem.
  4. Borówka czarna – Vaccinium myrtillus L. – napar z 2 łyżeczek liści na 2 szklanki wrzącej wody, wypić małymi porcjami w ciągu dnia.
  5. Fasola zwyczajna – Phaseolus vulgaris L. – 10-20 g owocni fasoli dziennie, w naparze lub odwarze, np. 20 g owocni gotować w 1 L wody przez 3-4 godziny!, wypić w ciągu dnia 1/2 L odwaru.
  6. Jeżyna krzewiasta – Rubus fruticosus L. – liść – napar – 4 łyżeczki liści na 2 szklanki wrzącej wody, wypić ciepłe w ciągu dnia, porcjami.
  7. Czapetka kuminowa – Syzygium jambolana (Lam.) DC. = Eugenia jambolana Lamarck = Syzygium cumini ( L. ) Skeels – pół łyżeczki sproszkowanych owoców w szklance wrzącej wody, parzyć, potem wypić w ciągu dnia porcjami. Kora – 0,5 % odwar 2 razy dziennie (dawka kory 1 g dziennie)

Sam dr Gerhard Madaus nie był zwolennikiem powszechnego stosowania insuliny w leczeniu cukrzycy. Madaus głosił: mechaniczne leczenie środkami zastępczymi, jak np. terapią insulinową w cukrzycy daje smutne następstwa. Jakkolwiek odkrywca insuliny otrzymał nagrodę Nobla, to jednak przeklinają ten środek nie tysiące, lecz dziesiątki tysięcy chorych. Żaden lekarz nie jest w stanie dowieść, że cukrzycę potrafi wyleczyć insuliną. Skoro najwybitniejsi interniści dzisiaj ironicznie twierdzą, że zastrzyk insuliny pozwoli choremu zjeść 1 bułeczkę więcej, dowodzą najlepiej, że insulina nie jest środkiem leczniczym. Stosowanie jej prowadzi w końcu do zaniku w trzustce wysepek Langerhansa. Objawy towarzyszące terapii insulinowej są powszechnie znane. Uważam, że insulinę powinniśmy stosować tylko w przypadkach śpiączki cukrzycowej tym bardziej, że odpowiednią dietą, ruchem i środkami roślinnymi można cukrzycę wyleczyć, co stwierdzono podczas wojny. Metody te jednak nie cieszą się uznaniem chorych, gdyż przedstawiają dla nich pewną niewygodę. Zdaniem Maduasa czysto mechaniczne ujęcie materii jest powodem upadku powagi medycyny akademickiej.

Dzisiaj te słowa mogą się wydawać dziwne, jednakże pamiętajmy, że dr Madaus rozwijał tzw. medycynę biologiczną, która miała przede wszystkim leczyć przyczynowo, a nie objawowo. Propagował i głęboko omawiał podstawową zasadę medycyny biologicznej: Complexa complexis curantur (złożoność lecz/uzdrawiaj kompleksowo, całościowo, a nie tylko selektywnie/wybiórczo). Interpretując zasadę Complexa complexis curantur można dojść do wniosku, że choroba jest stanem patofizjologicznym o złożonej etiologii i patogenezie i umiejscowienie jej objawów nie powinno być wskazówką docelowej (umiejscowionej zależnie od objawów) aplikacji leku. Dla przykładu, choroba dająca objawy na skórze nie zawsze świadczy o chorej skórze (i tym samym o rzeczywistym umiejscowieniu choroby), może przecież dotyczyć choroby układu nerwowego, wątroby, nerek czy wewnętrznych narządów płciowych. Wg dra Madausa, optymalne leczenie to przede wszystkim usuwanie prawdziwej przyczyny choroby, a nie tylko postępowanie objawowe.
Łagodzenie lub niwelowanie objawów daje jedynie komfort psychiczny pacjentowi, ale jest to złudne i powinno być traktowane jako pomocnicze (dodatkowe postępowanie). Najwłaściwsze jest traktowanie choroby, jako procesu wielonarządowego lub wieloukładowego, zatem konieczne jest zastosowanie w leku wielu różnych substancji, działających na wiele różnych tkanek, narządów i układów narządów (wieloreceptorowych).
Tylko całościowe (kompleksowe) podejście lecznicze do chorego pacjenta daje optymalne i trwałe efekty przywrócenia pełnego jego stanu zdrowia.
Leki kompleksowe mają na celu leczyć ciało i przywrócić równowagę bioenergetyczną ustroju.
Prawidłowo opracowane leki powinny wyzwalać naturalne mechanizmy rekompensacji biochemicznej, mechanizmy samonaprawcze organizmu, innymi słowy, powinny wzbudzać naturalne, tkwiące w organizmie – procesy samoleczenia, regeneracji, detoksykacji itd. Optymalne leki kompleksowe przywracają prawidłowość wegetatywną (somatyczną) i co ważne – psychiczną.

Zapoznaj się również z artykułem Zioła przeciwcukrzycowe – Antidiabetica wg dra med. Gerharda Madausa: https://www.biofarmakologia.com/post/zio%C5%82a-przeciwcukrzycowe-antidiabetica-wg-dra-med-gerharda-madausa

Leki przeciwcukrzycowe. Grupa VIII: inhibitory dipeptydylopeptydazy-4 (DPP-4).

W celu zrozumienia zasady działania tej grupy leków trzeba wejść w pewne szczegóły biochemiczne. Otóż enzymem docelowym dla tej grupy leków jest dipeptydylopeptydaza-4. Dipeptydylopeptydaza-4 – DPP-4 jest glikoproteiną katalityczną z grupy proteaz serynowych, obecną zarówno jako białko transbłonowe na powierzchni komórek śródbłonka, nabłonka jelitowego, nerek, wątroby i limfocytów T, jak i w postaci rozpuszczalnej (soluble DPP-4, sDPP-4) krążącej w osoczu.

Enzym ten odszczepia dwupeptydy od N-końca oligopeptydów. Aktywność enzymatyczną DPP-4 odkryto w 1966 roku.

Kluczowymi substratami fizjologicznymi DPP-4 są dwa hormony inkretynowe: peptyd glukagonopodobny typu 1 (glucagon-like peptide-1, GLP-1) oraz peptyd insulinotropowy zależny od glukozy (glucose-dependent insulinotropic polypeptide, GIP; dawniej – gastric inhibitory polypeptide, czyli żołądkowy peptyd hamujący). O GLP-1 pisałem w części 5 niniejszego cyklu artykułu. Wracając jednak do tematu: oba posiadają alaninę w pozycji drugiej od N-końca.

DPP-4 odcina dwupeptyd His-Ala, co powoduje niemal całkowitą inaktywację biologiczną obu inkretyn. W rezultacie okres półtrwania aktywnego GLP-1 wynosi zaledwie ok. 2 minuty, zanim GLP-1 dotrze do krążenia ogólnego, ponad 75% ulega degradacji już w obrębie jelita i wątroby. Ostatecznie jedynie 10–15% wydzielonego GLP-1 dociera do krwi w postaci aktywnej.

Pojawia się tutaj nazwa hormony inkretynowe. Pojęcie inkretyna zostało zaproponowane przez Ernesta Henry’ego Starlinga (1866–1927) na początku XX w., w kontekście jego badań nad regulacją czynności przewodu pokarmowego przez hormony tkankowe. Termin ten jednak nie upowszechnił się w ówczesnej literaturze naukowej.

W 1906 r. Ernest Henry Starling oraz Edward Albert Sharpey-Schafer prowadzili badania nad możliwym wpływem czynników jelitowych na wydzielanie trzustkowe. Tego samego roku E.P. Moore, E. Edie i W. Abram w Londynie podjęli próby leczenia cukrzycy u ludzi ekstraktami z błony śluzowej dwunastnicy (tzw. duodenal extracts), które – jak wówczas sądzono, mogły stymulować wydzielanie insuliny lub jej analogicznego czynnika. Choć wyniki były niejednoznaczne, doświadczenia te zapoczątkowały kierunek badań nad tzw. czynnikiem jelitowym uwalniania insuliny – intestinal factors of insulin release.

W 1929 r. belgijscy badacze Edgar Zunz (1870-1943) i Jean La Barre (1902-1987) przeprowadzili na psach doświadczenia z tzw. cross-circulation, czyli krążeniem skrzyżowanym, polegającym na przetoczeniu krwi z jelit jednego zwierzęcia do krążenia drugiego. Zaobserwowali, że dożylne podanie ekstraktów z błony śluzowej jelita cienkiego wywoływało wyraźny spadek glikemii, niezależny od bezpośredniego działania insuliny egzogennej i bez uszkodzenia trzustki. Wyniki te sugerowały obecność w błonie śluzowej jelita czynnika humoralnego pobudzającego wydzielanie insuliny. Jean La Barre w 1932 r. zaproponował dla tej hipotetycznej substancji nazwę incretin, od łacińskiego increscere – powodować wzrost, odnosząc ją do zwiększonego wydzielania insuliny po stymulacji jelitowej. Choć termin ten nie zyskał szerokiego uznania w pierwszej połowie XX w., idea inkretyn została ponownie odświeżona wraz z rozwojem endokrynologii przewodu pokarmowego.

W latach 70. XX w. koncepcję tzw. efektu inkretynowego rozwinął niemiecki gastroenterolog Werner Creutzfeldt (1924-2006) – dla uzupełnienia podam, że ojciec Wernera – Hans Gerhard Creutzfeldt (1885-1964), był neurologiem i współodkrywcą choroby Creutzfeldta-Jakoba (choroba prionowa). Werner Creutzfeldt w licznych doświadczeniach klinicznych wykazał, że doustne podanie glukozy wywołuje 2-3‑krotnie silniejszą odpowiedź insulinową w porównaniu z dożylnym podaniem izoglikemicznej ilości glukozy. Zjawisko to interpretowano jako działanie hormonów jelitowych, które są uwalniane po spożyciu węglowodanów i wzmacniają odpowiedź komórek β trzustki na glukozę. U osób zdrowych efekt inkretynowy odpowiada za ok. 50–70% całkowitej reakcji insulinowej, natomiast u pacjentów z cukrzycą typu 2 spada on do 20–30%, co świadczy o upośledzonej aktywności osi jelitowo‑trzustkowej.

W latach 80. XX w. szereg badań zespołów Michael Nauck, Jens J. Holst, Stephen R. Bloom, Daniel J. Drucker i John B. Buse doprowadził do jednoznacznego zidentyfikowania dwóch głównych hormonów odpowiedzialnych za tzw. efekt inkretynowy – glucose‑dependent insulinotropic polypeptide (GIP) oraz glucagon‑like peptide‑1 (GLP‑1). Stwierdzono, że hormony te są wydzielane odpowiednio z komórek K (dla GIP) zlokalizowanych w błonie śluzowej górnej części jelita cienkiego (dwunastnica, jelito czcze) oraz z komórek L (dla GLP‑1) występujących głównie w dystalnym jelicie krętym i okrężnicy.

GIP – żołądkowy peptyd hamujący został po raz pierwszy wyizolowany i opisany w 1970 r. przez Johna C. Browna i współpracowników z University of British Columbia jako gastric inhibitory polypeptide, ponieważ początkowo uważano go za hormon hamujący wydzielanie kwasu solnego w żołądku. Już w 1973 r. wykazano, że zasadniczym działaniem GIP jest nasilenie wydzielania insuliny w sposób zależny od stężenia glukozy, dlatego nazwę zmieniono na glucose‑dependent insulinotropic polypeptide. W polskich podręcznikach i skryptach (nawet nowych), także niestety moich – wciąż można spotkać nazwę GIP.

Aktywny hormon glukagonopodobny typu 1 (GLP‑1) został zidentyfikowany w 1986 r. jako produkt potranslacyjnej proteolizy proglukagonu zachodzącej w komórkach enteroendokrynnych L jelita cienkiego i okrężnicy, kierowanej przez enzym konwertazę prohormonalną typu 1/3 (PC1/3). W wyniku tego procesu powstaje kilka peptydów, w tym oksyntomodulina, glicentyna, peptyd glukagonopodobny typu 2 (GLP‑2) oraz dwie biologicznie aktywne formy GLP‑1: GLP‑1(7-37) i jego amidowana pochodna GLP‑1(7-36)NH₂, która stanowi dominującą i bardziej stabilną postać fizjologiczną. Amidacja końca karboksylowego cząsteczki (-COOH → -CONH₂) zapewnia jej większą odporność na proteolizę i silniejsze powinowactwo do receptora GLP‑1R.

Inne fragmenty proglukagonu, powstające w wyniku działania odmiennych konwertaz (PC2) w komórkach α trzustki lub w neuronach mózgu, prowadzą do tworzenia glukagonu, oksyntomoduliny i fragmentu GRPP (glicentin‑related pancreatic polypeptide). Jednak spośród wszystkich produktów obróbki proglukagonu jedynie GLP‑1(7–36)NH₂ oraz GLP‑1(7–37) wykazują silne i swoiste działanie inkretynowe, polegające na zwiększeniu wydzielania insuliny w odpowiedzi na obecność glukozy.

Zespół Svetlany Mojsov, Daniela J. Druckera i Joela F. Habenera z Harvard Medical School oraz Massachusetts General Hospital wykazał, że syntetyczny GLP‑1, zarówno w postaci amidowanej (GLP‑1(7–36)NH₂), jak i nieamidowanej (GLP‑1(7–37)), nasilają wydzielanie insuliny wyłącznie w warunkach hiperglikemii. Takie działanie, ściśle glukozo-zależne, stanowi kluczową cechę fizjologiczną inkretyn, ograniczającą ryzyko hipoglikemii i czyniąc GLP‑1 atrakcyjnym kandydatem do terapii przeciwcukrzycowych.

W latach 90. XX w. ustalono, że enzym dipeptydylopeptydaza‑4 (DPP‑4) jest głównym czynnikiem odpowiedzialnym za szybkie unieczynnienie GLP‑1 i GIP. Enzym ten odcina dwupeptyd z N‑końca obu cząsteczek – w przypadku GLP‑1 usuwa reszty histydyny i alaniny (His‑Ala), przekształcając aktywną formę GLP‑1(7–36)NH₂ w biologicznie nieaktywną postać GLP‑1(9–36)NH₂.

DPP‑4 jest serynową egzopeptydazą błonową należącą do rodziny dipeptydylopeptydaz (gen DPP4 zlokalizowany na chromosomie 2q24.3). Występuje powszechnie na powierzchni komórek śródbłonka naczyń, hepatocytów, enterocytów, limfocytów T i komórek nerwowych, a w osoczu krwi obecna jest jej rozpuszczalna forma. DPP‑4 znana jest równocześnie jako antygen powierzchniowy CD26, pełniący funkcje kostymulacyjne w aktywacji limfocytów T i w regulacji odpowiedzi immunologicznej. Z tego względu inhibitory DPP‑4 muszą zachowywać wysoki stopień selektywności, aby nie zaburzać procesów immunologicznych.

Poznanie roli DPP‑4 umożliwiło opracowanie nowej klasy doustnych leków przeciwcukrzycowych – inhibitorów DPP‑4 (gliptyn). Pierwszym związkiem o takim działaniu przetestowanym eksperymentalnie był walinopirolid (valine pyrrolidide). W badaniach na modelach zwierzęcych wykazano, że podwoił on stężenie aktywnej formy GLP‑1 w osoczu, wydłużył okres półtrwania GIP z ok. 3 do 8 minut oraz istotnie poprawił tolerancję glukozy.

Opracowanie pochodnych o większej biodostępności, selektywności i trwałości doprowadziło do powstania szeregu doustnych inhibitorów DPP‑4, tj. gliptyn (gliptins). Są to małocząsteczkowe inhibitory kompetycyjne, które wiążą się w sposób odwracalny z centrum katalitycznym enzymu zawierającym reszty Ser630, Asp708 i His740, blokując dostęp substratu, lecz nie zaburzając innych funkcji biologicznych DPP‑4.

Inhibitory te nie wykazują samodzielnie działania hipoglikemizującego – ich skuteczność opiera się na ochronie endogennych inkretyn (GLP‑1 i GIP) przed degradacją, co wydłuża ich okres półtrwania i nasila ich fizjologiczne efekty.

Zahamowanie aktywności DPP‑4 powoduje około dwukrotny wzrost stężenia krążących aktywnych form GLP‑1 i GIP, co prowadzi do:

1) Nasilenia wydzielania insuliny z komórek β wysp Langerhansa (efekt zależny od stężenia glukozy, minimalizujący ryzyko hipoglikemii).

2) Hamowania sekrecji glukagonu z komórek α (również w sposób glukozo-zależny).

3) Zmniejszenia wątrobowej produkcji glukozy (poprzez ograniczenie glukoneogenezy i glikogenolizy).

4) Spowolnienia opróżniania żołądka, choć efekt ten jest umiarkowany w porównaniu z agonistami receptora GLP‑1.

Z tego względu, że działanie inkretyn jest ściśle glukozo‑zależne, ryzyko hipoglikemii przy monoterapii gliptynami pozostaje bardzo niskie, nawet w terapii skojarzonej z metforminą.

W podręcznikach farmakologii inhibitory DPP‑4 podzielono ze względu na strukturę chemiczną i sposób wiązania z enzymem:

a) Peptydomimetyki – naśladują strukturę naturalnego substratu DPP‑4, tworzą odwracalny kowalencyjny kompleks z centrum katalitycznym enzymu. Dysocjacja związku przebiega powoli, co zapewnia długotrwałe hamowanie aktywności enzymatycznej nawet po obniżeniu stężenia leku w osoczu. Do tej grupy należą:

vildagliptyna (vildagliptin)

saxagliptyna (saxagliptin)

teneligliptyna (teneligliptin)

b) Niepeptydomimetyki – tworzą niekowalencyjne wiązania (głównie wodorowe i hydrofobowe) z aminokwasami centrum katalitycznego DPP‑4, działając jako odwracalne inhibitory kompetycyjne o szybkim początku działania. Do tej grupy zaliczone zostały:

sitagliptynę (sitagliptin)

alogliptynę (alogliptin)

linagliptynę (linagliptin)

gemigliptynę (gemigliptin)

anagliptynę (anagliptin)

trelagliptynę (trelagliptin)

omarigliptynę (omarigliptin)

ewogliptynę (evogliptin)

Do pierwszych klinicznie zatwierdzonych inhibitorów DPP‑4 należą: sitagliptyna (Merck, USA, 2006), vildagliptyna (Novartis, 2007), saxagliptyna (Bristol‑Myers Squibb, 2009), alogliptyna (Takeda, 2010) oraz linagliptyna (Boehringer Ingelheim, 2011). Wszystkie charakteryzują się wysoką biodostępnością doustną, długim okresem półtrwania (12–24 h), brakiem ryzyka hipoglikemii oraz neutralnym wpływem na masę ciała, co czyni z nich preparaty bezpieczne i dobrze tolerowane w terapii cukrzycy typu 2.

Trelagliptyna i omarigliptyna stanowią istotny postęp w grupie inhibitorów DPP‑4, są to bowiem jedynie gliptyny o długotrwałym działaniu, umożliwiające dawkowanie raz na tydzień dzięki wyjątkowo wydłużonemu okresowi półtrwania.

Trelagliptyna (trelagliptin succinate), opracowana przez Takeda Pharmaceutical Company, cechuje się okresem półtrwania w osoczu rzędu 60–80 godzin i wysoką biodostępnością po podaniu doustnym (>90%). Została zarejestrowana w Japonii w 2015 r. pod nazwą handlową Zafatek, natomiast nie uzyskała dopuszczenia do obrotu w Unii Europejskiej ani w USA z powodu ograniczonej dokumentacji długoterminowego bezpieczeństwa.

Omarigliptyna (omarigliptin, wcześniej MK‑3102, opracowana przez Merck & Co.) również umożliwia podanie raz na tydzień dzięki długiemu okresowi półtrwania (ok. 160-170 godzin) i silnemu wiązaniu z enzymem DPP‑4. Lek był dostępny w Japonii od 2015 r. pod nazwą Marizev, jednak firma Merck wstrzymała jego rozwój i rejestrację w USA oraz UE w 2018 r., mimo obiecujących wyników klinicznych (faza III badań – Omarigliptin Global Clinical Program).

Na rynku europejskim i amerykańskim dostępne są liczne preparaty złożone inhibitorów DPP‑4 z metforminą, co pozwala uprościć terapię i poprawić jej przestrzeganie przez pacjentów. Do najczęściej stosowanych należą:

Janumet (sitagliptyna + metformina hydrochloridum, Merck & Co.)

Eucreas/Galvumet (vildagliptyna + metformina hydrochloridum, Novartis)

Komboglyze (saxagliptyna + metformina hydrochloridum, AstraZeneca/Bristol‑Myers Squibb)

Jentadueto (linagliptyna + metformina hydrochloridum, Boehringer Ingelheim/Eli Lilly)

Kazano/Vipdomet (alogliptyna + metformina hydrochloridum, Takeda)

Preparaty te łączą komplementarne mechanizmy działania, dla przykładu metformina hamuje wątrobową glukoneogenezę i poprawia wrażliwość tkanek na insulinę, natomiast inkretynowe modulatory (gliptyny) zwiększają wydzielanie insuliny i ograniczają glukagon w sposób zależny od glikemii. Takie połączenie umożliwia lepszą kontrolę glikemii przy minimalnym ryzyku hipoglikemii i neutralnym wpływie na masę ciała.

Inhibitory dipeptydylopeptydazy‑4 (DPP‑4) zwiększają stężenia krążących aktywnych form hormonów inkretynowych – glukagonopodobnego peptydu‑1 (GLP‑1) oraz glukozozależnego peptydu insulinotropowego (GIP). Wzrost ich aktywności prowadzi do nasilenia wydzielania insuliny z komórek β wysp Langerhansa w sposób zależny od stężenia glukozy, a jednocześnie do hamowania sekrecji glukagonu z komórek α trzustki. Dzięki temu obniżają glikemię poposiłkową i glikemię na czczo, poprawiając całodobowy profil glikemii bez wywoływania hipoglikemii. Ponadto, poprzez spowolnienie opróżniania żołądka i poprawę czucia sytości, mogą w umiarkowanym stopniu zmniejszać łaknienie i wspomagać redukcję masy ciała, szczególnie w terapii skojarzonej z modyfikacją diety i aktywnością fizyczną. Inhibitory DPP‑4 są zalecane jako leczenie wspomagające u pacjentów z cukrzycą typu 2, zwłaszcza w przypadkach niewystarczającej kontroli glikemii za pomocą diety, wysiłku fizycznego lub monoterapii metforminą. Wykazują korzystny profil bezpieczeństwa, niskie ryzyko hipoglikemii i neutralny wpływ na masę ciała. Coraz częściej rozważa się również ich zastosowanie w leczeniu zespołu metabolicznego i otyłości, zwłaszcza w połączeniu z metforminą lub agonistami receptora GLP‑1, co wzmacnia efekt sytości i poprawia kontrolę metaboliczną.

Warto wspomnieć, że berberyna – alkaloid izochinolinowy, niejednokrotnie wspominany w tym cyklu artykułów, występujący w roślinach z rodzajów Berberis L. (Berberidaceae), Coptis Salisb. (Ranunculaceae), Hydrastis canadensis L. (Ranunculaceae) oraz Phellodendron amurense Rupr. (Rutaceae) również wykazuje zdolność hamowania aktywności enzymu dipeptydylopeptydazy‑4 (DPP‑4), co może częściowo tłumaczyć jej udokumentowane działanie hipoglikemizujące. Berberyna (C₂₀H₁₈NO₄⁺) jest alkaloidem typu protoberberynowego, o wyraźnych właściwościach przeciwcukrzycowych, hipolipemicznych i przeciwzapalnych. Problemem jest jednak biodostępność drogą doustną. Berberyna jest stosowana w postaci przetworów od tysiącleci w medycynie ludowej krajów azjatyckich, m.in. z surowców Rhizoma Coptidis, Cortex Phellodendri amurensis i Radix Berberidis. Współczesne badania kliniczne potwierdzają, że berberyna obniża odsetek hemoglobiny glikowanej (HbA1c) średnio o 0,5–0,9%, co jest porównywalne z działaniem syntetycznych inhibitorów DPP‑4 (gliptyn) oraz metforminy. Mechanizm jej działania obejmuje aktywację kinazy AMPK, poprawę wrażliwości receptorów insulinowych, regulację mikrobiomu jelitowego oraz częściową inhibicję DPP‑4.

W grupie naturalnych inhibitorów DPP‑4 aktywność wykazuje również mango indyjskie – Mangifera indica L. z rodziny Anacardiaceae (nanerczowate). Drzewo to, dorastające do 30 m wysokości, pochodzi z Azji Południowo‑Wschodniej, jednak obecnie uprawiane jest w krajach tropikalnych i subtropikalnych Afryki, Ameryki oraz w Indiach. Surowcem o najsilniejszej aktywności przeciwcukrzycowej są liście, z których sporządza się nalewkę 1:10 na etanolu 70% (dawkowanie: 5 ml raz dziennie w 100 ml wody). Ekstrakty alkoholowe z liści mango wykazują działanie insulinotropowe, hipolipidemiczne, lipotropowe, przeciwzapalne i antyoksydacyjne, co potwierdzono w badaniach in vivo.

Do grupy roślin i substancji naturalnych o potencjalnej aktywności inkretynowej i DPP‑4‑hamującej należą również:

–balsamka – Momordica charantia L. (Cucurbitaceae)

– kolczurka klapowana – Echinocystis lobata (Michx.) Torr. & A. Gray (Cucurbitaceae)

– pokrzywa – Urtica dioica L. (Urticaceae)

– pokrzywki (koleusy) – Coleus blumei Benth., Coleus forskohlii (Poir.) Briq., Coleus pumilus Blanco (Lamiaceae)

– oraz fitoskładniki takie jak kwas galusowy i kwas ferulowy, opisane na blogu niejednokrotnie 🙂

– a takżeliść drzewa oliwnego – Folium Oleae

Gaj oliwny w Grecji, Chalkidiki

Liść drzewa oliwnego (Folium Oleae europaeae) pochodzi z gatunku oliwka europejska – Olea europaea L. z rodziny Oleaceae. Jest to surowiec farmakopealny, opisany w Farmakopei Polskiej i Europejskiej. Za surowiec uznaje się wysuszony liść zawierający nie mniej niż 5% oleuropeiny (C₂₅H₃₂O₁₃; M = 540,5).

W liściach oliwki europejskiej – Olea europaea L. (Oleaceae) stwierdzono bogatą frakcję związków fenolowych, głównie sekoirydoidów oleozydowych (oleoside-type secoiridoids) oraz pochodnych fenyloetanolu: tyrozolu (p-hydroxyphenylethanol, p-HPEA) i hydroksytyrozolu (3,4-dihydroxyphenylethanol, o skrócie 3,4-DHPEA). Związkiem dominującym jest oleuropeina, której zawartość, w zależności od odmiany, pory roku i metody suszenia, wynosi od kilku do nawet 19% suchej masy liści. Pod względem chemicznym oleuropeina jest glukozydowym sekoirydoidem oleozydowym (secoiridoid glucoside), w którego strukturze hydroksytyrozol połączony jest wiązaniem estrowym z częścią sekoirydoidową (pochodną kwasu elenolowego = elenolic acid), zaś reszta glukozy przyłączona jest wiązaniem O-glikozydowym. Obok oleuropeiny, w liściach oliwki występują inne sekoirydoidy: ligstrozyd (ligstroside; analog oleuropeiny z resztą tyrozolu), oleurozyid (oleuroside; izomer oleuropeiny), sekologanozyd (secologanoside), demetyloleuropeina (demethyloleuropein), a z grupy fenyloetanoidów: werbaskozyd (verbascoside, o nazwie synonimowej acteoside = akteozyd).

W toku biotransformacji enzymatycznej – zachodzącej in vivo podczas dojrzewania owoców, a w warunkach laboratoryjnych aktywowanej np. przez liofilizację liści – endogenna β-glukozydaza (OeGLU) odszczepia glukozę od oleuropeiny, dając niestabilny aglikon, który następnie pod wpływem metylesterazy kwasu elenolowego (OeEAME) ulega demetylacji i dekarboksylacji, tworząc oleaceinę (oleacein; 3,4-DHPEA-EDA), dialdehyd o silnym działaniu przeciwutleniającym i przeciwzapalnym. Analogiczny szlak prowadzi od ligustrozydu do oleokantalu (oleocanthal), nadającego oliwie z oliwek extra virgin charakterystyczny smak ostry.

W grupie flawonoidów liści oliwnych dominują luteolina, apigenina, diosmetyna i rutyna. Dodatkowo w niewielkich ilościach wykryto alkaloidy chinolinowe: cynchoninę, cynchonidynę i dwuhydrocynchonidynę.

Oleaceina i pokrewne sekoirydoidy wykazują aktywność inhibitorów konwertazy angiotensyny (ACEI), natomiast oleuropeina odpowiada za działanie przeciwmiażdżycowe, wazodylatacyjne, antyarytmiczne i spazmolityczne. Liczne badania potwierdzają również działanie hipoglikemizujące, częściowo wynikające z hamowania DPP‑4 oraz nasilenia zależnej od AMPK przemiany glukozy w mięśniach.

Preparaty z liści oliwnych obniżają ciśnienie tętnicze, rozszerzają naczynia wieńcowe i zmniejszają poziom glukozy we krwi. Nalewki etanolowe (1:10, 70% etanol) są bardziej efektywne farmakologicznie ze względu na trudno rozpuszczalne związki czynne. Dawkowanie tradycyjne: 5 ml nalewki 2–3 razy dziennie lub napar z 7-8 g liści na 150–200 ml wody, 3-4 filiżanki dziennie (Blaschek, 2016; Prentner, 2017).

W handlu dostępne są preparaty standaryzowane na zawartość oleuropeiny lub hydroksytyrozolu (ekstrakty suchy i płynny), wykorzystywane w fitoterapii cukrzycy typu 2, nadciśnienia i miażdżycy.


Katzung B., Masters S.B., Trevor A.J., Farmakologia ogólna i kliniczna. Tom II.Wydawnictwo Czelej. Lublin 2012, s. 856-859.

Buczko W., Danysz A., Kompendium farmakologii i farmakoterapii. Edra Urban&Partner, Wrocław 2016, s. 120-123.

Rang H.P., Dale M.M. i in., Farmakologia. Elsevier Urban & Partner, Wrocław 2014, s. 396-399.

Korbut R. (red.), Farmakologia. PZWL, Warszawa 2012, s. 467-469.

Lim T.K., Edible Medicinal  and Non-Medicinal Plants. Volume 1, Fruits. Springer, Dordrecht, Heidelberg London, New York, 2012, s. 104-105.

Blaschek W., Wichtl-Teedrogen und Phytopharmaka, wydanie 6., Wissenschaftliche Verlagsgesellschaft mbH, Stuttgart 2016, s. 454-455. Prentner A., Heilpflanzen der Traditionellen Europäischen Medizin. Springer Verlag, Berlin 2017, s. 70-71.

Deacon CF. Dipeptidyl peptidase 4 inhibitors in the treatment of type 2 diabetes mellitus. Nature Reviews Endocrinology 2020;16(11):642–653. PMID: 32929230. DOI: 10.1038/s41574-020-0399-8

Kanie T, Mizuno A, Takaoka Y, Suzuki T, Yoneoka D, Nishikawa Y, Tam WWS, Morze J, Rynkiewicz A, Xin Y, Wu O, Providencia R, Kwong JSW. Dipeptidyl peptidase-4 inhibitors, glucagon-like peptide 1 receptor agonists and sodium-glucose co-transporter-2 inhibitors for people with cardiovascular disease: a network meta-analysis. Cochrane Database of Systematic Reviews 2021;10(10):CD013650. PMID: 34693515. PMCID: PMC8812344. DOI: 10.1002/14651858.CD013650.pub2

Zakaria EM, Tawfeek WM, Hassanin MH, Hassaballah MY. Cardiovascular protection by DPP-4 inhibitors in preclinical studies: an updated review of molecular mechanisms. Naunyn-Schmiedeberg’s Archives of Pharmacology 2022;395(11):1357–1372. PMID: 35945358. PMCID: PMC9568460. DOI: 10.1007/s00210-022-02279-3

Kasina SVSK, Baradhi KM. Dipeptidyl Peptidase IV Inhibitors. W: StatPearls [Internet]. Treasure Island (FL): StatPearls Publishing; 2023 [aktualizacja: 22 maja 2023; dostęp: 2025]. PMID: 31194471. Bookshelf ID: NBK542331. Dostępne: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK542331/

Holst JJ. From the Incretin Concept and the Discovery of GLP-1 to Today’s Diabetes Therapy. Frontiers in Endocrinology 2019;10:260. PMID: 31080438. PMCID: PMC6497767. DOI: 10.3389/fendo.2019.00260