|
|
Wiele osób posiada w domu goździki przyprawowe (ang. Clove, niem. Gewürznelke, fr. Girofle, ital. Garofano). Dodawane są do pierników, kruchych ciasteczek, kompotów, kapusty, czasem do buraczków, jako przyprawa. Tymczasem jest to nie tylko przyprawa, ale również cenny lek.
Goździki to tak naprawdę pączki kwiatowe goździkowca zbierane przed rozkwitem. Drzewo goździkowe dorasta do 20 m wys. Należy do rodziny Myrtaceae (mirtowate). Flos Caryophylli to surowiec eugenolowo-garbnikowy.
Goździkowiec (Syzygium aromaticum (L.) Merrill et L. Perry = Caryophyllus aromaticus Linne = Eugenia caryophyllata Thunberg = Jambosa caryophyllus (Sprengel) Niedenzu = Eugenia caryophyllis (Sprengel) Bullock ex S.G. Harrison) występuje na Filipinach, w Afryce Wschodniej, na Madagaskarze, w Ameryce Południowej i Środkowej. Goździkowce uprawiane są w Tanzanii, Indonezji, Malezji, Sri Lance i na Madagaskarze.
Goździki zawierają sporo olejku eterycznego 16-20%; garbniki 12-22%, związki azotowe 4,7-7%, tłuszcze 5-10%, popiół 5-9%, włókno surowe 6-10%. Z goździków można uzyskać olejek goździkowy – Oleum Caryophyllorum = Caryophylli floris aetheroleum (niem. Nelkenöl, ang. Oil of Cloves, fr. Essence de girofle, ital. Essenza di garofano), który jest w ciągłej sprzedaży. Olejek goździkowy zawiera 70-90% eugenolu (75-88%) i acetyloeugeolu (4-15%), ponadto beta-kariofilen (5-14%). Olejek goździkowy (Clove Oil) jest w Farmakopei Europejskiej V, w British Pharmacopoeia 2009, podobnie jak sam goździk (Clove) i eugenol.
Działanie olejku, nalewki i naparu: po przyjęciu doustnym następuje zahamowanie procesów gnilnych i fermentacyjnych w jelitach, pobudzenie, a następnie zahamowanie wydzielania soku żołądkowego, rozkurcz mięśni gładkich, efekt przeciwbólowy w obrębie przewodu pokarmowego, zniesienie wzdęcia. Składniki goździkowca dają efekt ściągnięcia śluzówki przewodu pokarmowego. Wpływają przeciwpasożytniczo, antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Niwelują nieprzyjemny zapach z ust. Eugenol zniechęca do palenia tytoniu. Po resorpcji z przewodu pokarmowego wpływa odkażająco na układ moczowy i moczopędnie. Pobudza krążenie krwi.
Zewnętrznie: przeciwzapalne, odkażające, znieczulające. Eugenol ma nadal zastosowanie w stomatologii i dermatologii. Nie powoduje zanikania zmian trądzikowych. Maść (Unguentum Caryophyllorum) zawierająca 10% olejku goździkowego, na maśle, lub maści tranowej – pobudza gojenie ran i zapobiega ich gniciu. Także olej lniany zawierający 10% olejku goździkowego nadaje się do gojenia ran i oparzeń, ponadto do smarowania skóry podatnej na grzybice. Olejek goździkowy odpędza pasożytnicze owady, pajęczaki i roztocze.
Olej czarnuszkowy zawierający 10% olejku goździkowego niszczy nużeńca, a przyjęty doustnie (1 łyżka) działa hamująco na rozwój grzybów (np. Candida) i bakterii. Olejek czarnuszkowy (zawsze należy kupować ten zawierający obok oleju tłustego także olejek eteryczny, o ostrym smaku; olejek czarnuszkowy pozbawiony zapachu i smaku, oczyszczony z tymochinonów jest mało wartościowy do celów leczniczych) z dodatkiem olejku goździkowego (10%) zażyty doustnie (na czczo) wpływa przeciwpasożytniczo i żółciopędnie. Hamuje rozwój pierwotniaków, szczególnie pełzaków i Lamblia (Giardia).
Nalewka goździkowa – Tinctura Caryophyllorum 1:5 – 3 razy dziennie po 30 kropli, na miodzie lub w mleku z miodem; przy nieżytach oskrzeli, kaszlu, przeziębieniu, zapaleniu zatok – 4 razy dziennie. Nalewka goździkowa znosi objawy choroby lokomocyjnej i wspomaga odstawienie tytoniu (2-3 krople nalewki kilka razy dziennie). Kroplami zażywać też przy zapaleniu dziąseł, nieprzyjemnym zapachu z ust i wzdęciach. Czysty olejek goździkowy – Oleum Coryophyllorum doustnie 1-4 razy dziennie po 5 kropli, przy kuracji odwykowej (tytoń) 1-2 kropli kilka razy dziennie, podobnie przy niemiłym odorze z ust.
Napar z goździków – Infusum (1-2 łyżeczki rozdrobnionych goździków na 1 szklankę wrzątku, parzyć pod przykryciem) pić 1-3 razy dziennie po 100 ml; w mniejszych dawkach i częściej przy kaszlu, zapaleniu gardła, silnych zaburzeniach trawiennych. Goździki można parzyć w mleku i podawać dzieciom przy chorobach zakaźnych, szczególnie z objawami ze strony układu pokarmowego i oddechowego.
Olejek rozcieńczony olejem jadalnym (np. słonecznikowym) 1:1 można wcierać w miejsca zmienione reumatycznie, po urazach, po zmarznięciu (stopy, plecy, kolana itd.), dla zmniejszenia bólu, poprawienia krążenia i przyspieszenia ustępowania obrzęku. Afty, bolesne nadżerki pleśniawki na skórze i w jamie ustnej można pędzlować nalewką goździkową lub olejkiem goździkowym rozcieńczonym gliceryną 1:1.
Olejek goździkowy ma właściwości dezodorujące. 1-2% roztwory olejku w spirytusie służą do przemywania pach i stóp przy nadmiernym poceniu się. Eugenol i olejek goździkowy znieczulają błony śluzowe i skórę, mają przy tym dodatkowy wpływ przeciwświądowy.
Rp. Dezodorant naturalny
Ałun (siarczan glinowo-potasowy) 5 g Olejek goździkowy 1 g Olejek szałwiowy 1 g Spirytus 70% do 100 g Ałun sproszkować, skropić wrzątkiem. Spirytus wymieszać energicznie z olejkiem. Dodać ałun, mieszać do rozpuszczenia. Stosować jak dezodorant.
Flos Caryophyllorum jest w Farmakopei Polskiej II, III, IV. Kwiat goździkowca znajdziemy w Pharmacopoea Helvetica VI. Oleum Caryophylli i Caryophyllus jest w Pharm. Helv. III z 1893 r., IV (1907), V (1941 r.) i nowszych. Oleum Caryophyllorum i Caryophylli zamieszczono w Pharmacopoea Borussica III z 1813 r, w Pharm. Borus. VII z 1862 r.
Zgodnie z Pharm. Helv. IV z 1907 goździki powinny zawierać nie mniej niż 16% olejku eterycznego i nie więcej niż 7% popiołu. Wg Pharm. Helv. VI normy te zmieniono: goździki całe – nie mniej niż 14% olejku, goździki rozdrobnione – nie mniej niż 12,5% olejku; popiół – najwyżej 8%.
Wg Farmakopei Polskiej III są następujące wymogi co do goździka: olejek eteryczny – nie mniej niż 15%; popiół – nie więcej niż 7%; wilgoci nie więcej niż 10%.
Olejek goździkowy i eugenol zmniejszają ilość komórek somatycznych w mleku, i łagodzą stany zapalne gruczołów mlecznych, co jest wykorzystywane w weterynarii, np. u krów mlecznych (dodatki do pasz). Olejek goździkowy, ekstrakty z goździków i eugenol są składnikami preparatów zewnętrznych przeznaczonych do leczenia stanów zapalnych wymion. Ponadto podawane są wewnętrznie zwierzętom w celu ograniczenia procesów gnilnych w jelitach i poprawy wykorzystania pasz. Dlatego też surowce eugenolowe stanowią często składnik naturalnych stymulatorów wzrostu dla zwierząt hodowlanych. Zewnętrznie olejek goździkowy jest używany w leczeniu urazów i stanów zapalnych oraz zakażeniowych skóry, w postaci żelu, maści i roztworów olejowych. W dawnej weterynarii olejek goździkowy i eugenol miały zastosowanie jako środki przeciwpasożytnicze i w leczeniu infekcji dróg rodnych oraz jamy gębowej.
Ostatnio postanowiłem przeorganizować moje strony internetowe, których jest rzeczywiście tysiące, porozrzucane na rozmaitych serwerach. Niektóre nie były aktualizowane od ponad 10 lat, o niektórych najwyraźniej zapomniałem, że istnieją. Dlatego też wiele z nich postaram się przebudować i uzupełnić, poskładać na dwóch serwerach, pod moimi domenami i wzajemni powiązać. Dlatego też wiele z tych stron zniknie na pewien czas.Te najbardziej lubiane i odwiedzane postaram się zrobić w pierwszej kolejności. Niektóre tymczasowo udostępniam tutaj, na blogu – w dziale pomocne strony.
W wielu sklepach etnobotanicznych i etnomedycznych można nabyć korzeń mydłoki. Jest to bardzo ważny surowiec saponinowy. Stosowany był do wyrobu proszków do prania, jako emulgator w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, chemicznym i farmaceutycznym, do produkcji proszków i past myjących zęby, jako składnik kosmetyków do włosów i skóry, środek owadobójczy i przeciwrobaczy. Składnik dawnych leków przeciwłuszczycowych, kosmetyków oczyszczających skórę z zaskórników i łoju.
Mydłoka, zwana również mydłodrzewem należy do rodziny różowatych – Rosaceae. Pochodzi z Ameryki Południowej. Najbardziej znanym gatunkiem z rodzaju mydłoka jest Quillaja saponaria Molina, rosnąca w Peru, Chile i Boliwii. Uprawiana w Chinach, Indiach i Kalifornii. Jest drzewem dorastającym do 18 m wys. W Brazylii występuje mydłoka brazylijska – Quillaja brasiliensis (A. St.-Hil. & Tulasne) Martius, o podobnym zastosowaniu w gospodarce człowieka.
Seifenrinde, czyli kora mydłoki – Quillaiae Cortex jest w nowej Pharmacopoea Helvetica X, a także starszych wydaniach, np. Pharm. Helv. IV z 1907 r., Pharm. Helv. V z 1941 r., Pharm. Helv. VI z 1971 r. W III Pharm. Helv. z 1893 r. nie ma tego surowca.
W Farmakopei Szwajcarskiej IV z 1907 r. Cortex Quillajae jest opisana pod nazwami Quillajarinde, Seifenrinde i Panamaholz (fr. Ecorce di Quillaya, Bois de Panama; ital. Corteccia di Quillaia saponaria). Oficjalnym preparatem jest nalewka mydłokowa – Tinctura Quillajae.
Pharm. Helv. VI uwzględnia korę oczyszczoną z martwej warstwy korka. Efektywność hemolityczna nie mniejsza niż 9. Popiół – maksymalnie 14%. Oficjalny preparat: Tinctura Quillaiae. Nalewka mydłokowa (Seifenrindetinktur, Teinture de quillaya, Tintura di quillaia) jest otrzymywana metodą perkolacji. Efektywność hemolityczna nalewki (hömolytischen Wirksamkeit) 2 (1,5-2,5).
Zgodnie z opisami w “Hagers Handbuch der Pharmazeutischen Praxis” z 1938 r. istnieje możliwość uzyskania nalewki mydłokowej Tinctura Quillajae przez zalanie 1 części kory mydłoki 5 częściami alkoholu i macerację 8 dni. Na podstawie publikacji i zaleceń przedwojennych polecam użyć do tego alkohol 40%.
Kora mydłoki została wprowadzona do Farmakopei Polskiej (FP) II, ale z FP III już wypadła. Jest (Quillaia) w British Pharmacopoeia z 2009 r. (kora – Quillaia Bark, ekstrakt Quillaia Liquid Extract i nalewka – Quillaia Tincture). Farmakopea Brytyjska dopuszcza inne gatunki z rodzaju Quillaia.
Zgodnie z Pharm. Helv. 10 i Deutscher Arzneimittel Codex z 2005 r. kora mydłoki zawiera 9-10% saponin. Aglikonem saponin (quillaja sapogenin) mydłoki jest kwas kwilajowy (quillaic acid). Kora jest również zasobna w szczawian wapnia (calcium oxalate) – 11%, skrobię i laktoniny. Krzyształy szczawianu wapnia mają długość nawet 200 um, przez co są dobrze widoczne w mikroskopie. Do cukrów budujących glikozydy saponinowe mydłoki należą: ksyloza, fukoza, apioza, arabinoza, glukoza. W strukturze znaleźć można też kwas glukuronowy.
Saponiny mydłoki są aktywne immunologicznie, stymulują cytokiny. Zmniejszają lepkość śluzu w układzie pokarmowym i oddechowym, stymulują wydzielanie żółci, wspomagają trawienie tłuszczów. Ograniczają rozwój grzybów i bakterii w przewodzie pokarmowym i układzie oddechowym. Niszczą Candida i bakterie gnilne oraz fermentujące. Hamują powstawanie amin biogennych w jelicie grubym, uwalnianie metanu, amoniaku i siarkowodoru, przez co zmniejszają nieprzyjemny zapach kału. Zapobiegają wzdęciom. Saponiny to związki powierzchniowo czynne, sprzyjające emulgacji. Przy kontakcie z bakteriami, grzybami i pierwotniakami powodują rozerwanie ciągłości błon komórkowych, przez co je zabijają. Działają cytotoksycznie. Naruszają również strukturę wirusów. Preparaty z mydłoki to dobry środek wykrztuśny i moczopędny. Udowodniono wpływ obniżający poziom cholesterolu we krwi. Efektywny środek sekretolityczny i czyszczący krew (depurativum).
Wskazania. Doustnie: nieżyt oskrzeli, tchawicy i gardła, zaparcia, wzdęcia, kaszel, hipercholesterolemia, łuszczyca.
Zewnętrznie (przemywanie, okłady, płukanki, irygacje): łojotok, nadmiar zaskórników, trądzik młodzieńczy i dojrzały, łuszczyca, wyprysk przewlekły, toczeń, pęcherzyca, liszaje. Przetłuszczające się włosy, brak połysku i elektryzowanie się włosów. Łupież. Ropnie na skórze owłosionej. Stany zapalne i infekcje narządów płciowych. Zapalenie gardła i jamy ustnej. Katar i zapalenie zatok (wkraplać odwar).
Przeciwwskazania: wysoka gorączka, ciąża, laktacja, krwioplucie, krwawienia w przewodzie pokarmowym, krwiomocz.
Dopuszczalna zawartość w produktach spożywczych jako środek zmniejszający napięcie powierzchniowe: 0,01%.
Dawki: Odwar lub napar (Decoctum seu Infusum Cort. Quillaiae) 3 g na 150 ml wody – 3-4 razy dziennie po 15 ml; do okładów, przemywania. Nalewka mydłokowa 1:5 na etanolu 40% Tinctura Quillaiae – 30 kropli 1 (wzdęcia)-4 razy dziennie (nieżyty układu oddechowego). Nalewka do przemywania zmian skórnych. Po rozcieńczeniu (1 łyżka na 1 l wody) do płukania włosów. Przy łupieżu, parchach, ropniach. łupieżu, braku połysku wcierać we włosy rozcieńczoną wodą 1:1, po 2 h zmyć.
Przedawkowanie: bóle brzucha,nudności, pieniste wymioty i biegunki, złe samopoczucie, ból głowy, krwiomocz, kaszel, zaburzenia widzenia, omdlenia.
Saponiny mydłoki to saponiny triterpenowe. Dawniej wyróżniano kwilajo-sapotoksynę – Quillaja-Sapotoxin C17H26O10+H2O i kwilajinę – Quillajin C19H30O10.
Mydłoka w weterynarii i zootechnice jest używana do wyrobu preparatów ograniczających nieprzyjemny zapach kału. Dodawanie jej do premiksów i pasz poprawia mikroklimat w pomieszczeniach inwentarskich. Ogranicza rozwój niekorzystnej mikroflory w odchodach (już wydalonych) i w przewodzie pokarmowym. Saponiny zmniejszają poziom siarkowodoru i amoniaku w powietrzu pomieszczeń hodowlanych. Jako związki powierzchniowo czynne naruszają też strukturę mikotoksyn i niszczą komórki grzybów pleśniowych. Wspomagają też działanie lipaz i fosfolipaz oraz żółci, przez co zwiększają strawność tłuszczów. Poprawiają produkcyjność zwierząt. Przykładowym preparatem dla zwierząt jest Agrisap francuskiej firmy Lallemand.
Quillaja może znaleźć zastosowanie w medycynie sportowej. Zwiększa strawność tłuszczów i białek, poprawia bilans aminokwasowy, ogranicza rozkład aminokwasów do amin biogennych. Zmniejsza niekorzystne procesy gnilne i fermentacyjne w jelicie grubym, przez co poprawia ogólną zdrowotność sportowców. Poprzez zmniejszanie stężenia amoniaku, siarkowodoru i amin (skatol, indol, putrescyna, kadaweryna) w jelicie grubym i we krwi odciąża wątrobę i zapobiega zatruwaniu mięśni szkieletowych, bardzo wrażliwych na te szkodliwe produkty przemiany materii. Odzywki dla sportowców są tak mocno skoncentrowane, że organizm bez środków wspomagających nie jest w stanie ich strawić i przyswoić. Równocześnie stanowią one dobrą pożywkę dla mikroflory przewodu pokarmowego, również tej niekorzystnej. Dochodzi wówczas do zatrucia krwi i mięsni, co przejawia się szybkim męczeniem się mięśni i przyspieszonym powstawaniem zakwasów. Quillaja, yucca, sarsaparilla, saponaria, czy senega przeciwdziałają temu.
Herba Dracunculi, czyli ziele estragonu pochodzi z bylicy estragon (ang. Tarragon; fr. Estragon, retorom. Estragone, ital. Assenzio dragoncello) – Artemisia dracunculus Linne, z rodziny złożonych – Compositae = Asteraceae. Jest to roślina przyprawowa i lecznicza, możliwa do uprawy w naszych ogrodach. Należy do bylin. Zarówno w stanie świeżym, jak i suszonym do nabycia w sklepach spożywczych.
Ziele można zbierać praktycznie przez cały okres wegetacji, stopniowo, aby nie osłabić rośliny. Suszenie surowca powinno odbywać się w cieniu i w temperaturze pokojowej, najlepiej w przewiewie. Rozdrabniać przed użyciem i przetwarzaniem, aby nie tracić cennego olejku.
Do celów spożywczych i leczniczych jest uprawiana w wielu krajach Europy: Bułgaria, Rosja, Włochy, Francja, Hiszpania, Niemcy). Duże uprawy są w USA i Argentynie.
Ziele estragonu (Dracunculus hortensis) i ocet estragonowy (Acetum Dracunculi) są w Pharmacopoea Parisiensis z 1758 r. Dracunculus – Dragoncillo jest w Pharmacopoea Hispanica z 1826 r.
Ziele estragonu zawiera 0,25-1% olejku eterycznego, kumarynowce (artemidyna, artemidynal, eskuletyna, herniaryna, kumaryna, skopoletyna), flawonoidy (rutyna, kwercetyna), fitosterole (beta-sitosterol, stigmasterol), węglowodory nasycone C29H60 o temp. wrzenia 63-64 stopnie C, garbniki. Korzeń estragonu – Radix Dracunculi zawiera izokumaryny (artemidiol), poliacetyleny i oligosacharydy (inulobioza).
W sprzedaży jest olejek estragonowy (Oil of Estragon; Essence d’estragon; Estragonöl) – Oleum Dracunculi. Olejek estragonowy jest bogaty w estragol = metylochawikol = methyl chavicol (70-81%), ponadto w gamma-terpinen (ok. 10%), limonen (ok. 2-3%), beta-felandren (ok. 1%), kapilen, ocymen, nerol, tujon, 1,8-cyneol, aldehyd 4-metoksycynamonowy (do 0,5%), alfa-pinen (0,89%). W olejku estragonowym z Rosji występują: elemicyna, trans-izoelemicyna, eugenol, metyloeugenol i trans-metyloeugenol. Ciężar typowego olejku estragonowego mieści się w granicach 0,900-0,945. Olejek jest bezbarwny lub żółtozielony.
Estragol to eter metylowy chawikolu. W czystej postaci jest cieczą. Izomer anetolu, dlatego zapach estragonu przypomina anyż. Dobrej jakości estragon pachnie sianem wymieszanym z anyżem (kumaryna + anetol).
Działanie: niewątpliwie wyraźne żółciopędne i rozkurczowe, wiatropędne, przeciwwzdęciowe, poprawiające trawienie. Korzystnie działa przy cofaniu się żółci do żołądka i przy bólach wątrobowych (od pęcherzyka żółciowego). Wywiera wpływ wykrztuśny, grzybobójczy, pierwotniakobójczy i antybakteryjny, szczególnie w formie nalewki i olejku eterycznego. Wcierany miejscowo zmniejsza dolegliwości bólowe. Pobudza miesiączkowanie, ale jednocześnie zmniejsza bóle miesiączkowe i łagodzi objawy nerwowe zespołu przedmiesiączkowego. Estragon posiada właściwości antynerwicowe i diuretyczne. Wzmaga ruch migawkowy nabłonka dróg oddechowych, co przynosi korzyści przy nieżycie układu oddechowego, w tym w zapaleniu oskrzeli.
Wskazania: dyskinezy układy żółciowego, kamica żółciowa, niewydolność wątroby, obrzęk wątroby, zaburzenia trawienne, refluks, wzdęcia, kandydoza przewodu pokarmowego i gardła, skurcze jelit, choroba lokomocyjna.
Olejek zażywany na czczo działa przeciwpasożytniczo (wobec pierwotniaków i drobnych nicieni) – 10-15 kropli 1 raz dziennie, na czczo przez 3 dni (po 2 godzinach zażyć środek przeczyszczający).
Olejek wcierany w skórę chroni przed zakażeniem grzybami i odpędza owady oraz roztocze. Z olejku i nalewki estragonowej można sporządzić nawet balsam profilaktyczny przeciwgrzybiczy i odkażający, stosowany po kąpieli. W tym celu najlepiej użyć balsam obojętny, do którego dodajemy olejek (1 ml/100 ml) i nalewkę estragonową (5-10 ml/100 ml).
Ocet estragonowy jest cenioną przyprawą (do galaret, majonezów, marynat, do mięsa, barszczu, sosów itd.). Do octu winnego, jabłkowego lub zwykłego wkładamy gałązki estragonu, przez co nabiera on dodatkowego aromatu i smaku. W occie estragonowym można płukać włosy (1 łyżka na 1 l wody), aby nadać im puszystość i połysk oraz dla zakwaszenia skóry, przeciwko grzybom i łupieżowi. Tonik z 1 łyżeczki octu estragonowego na 1 szklankę wody nadaje się do przemywania skóry trądzikowej, łojotokowej, podatnej na grzybice i zakażenia bakteryjne, bladej, zniszczonej lekami i kosmetykami, dla pojędrnienia i poprawy krążenia i detoksykacji. Płukanka z octu estragonowego jest pomocna w leczeniu zapalenia jamy ustnej i gardła, kandydozy ust, aft i opuchniętych dziąseł (1 łyżka na 1-2 szklanki wody). Do płukania pochwy i warg sromowych przy zapaleniu i upławach nadaje się płyn sporządzony z 0,5% roztworu kwasu mlekowego i octu estragonowego (na 100 ml 0,5% roztworu kwasu mlekowego dać 1 łyżeczkę octu estragonowego, wymieszać).
Ocet estragonowy można zażywać doustnie przy kandydozie przewodu pokarmowego, nieprawidłowym trawieniu i zaburzeniach w wydzielaniu żółci (1 łyżeczka 1 raz dziennie), ponadto przy zaparciach.
Napar z estragonu – Infusum Dracunculi: 1 łyżkę świeżego lub suchego, rozdrobnionego ziela lub samych listków zalać 1 szklanką wrzącej wody lub mleka, parzyć 20 minut pod przykryciem, przecedzić. Pić 1-2 razy dziennie po 1 szklance naparu. Przy nieżytach układu pokarmowego pić co 2 godziny po 100 ml (napar wodny). Przy nieżytach układu oddechowego 100-200 ml co 3-4 godziny, z miodem i czosnkiem (napar mleczny).
Nalewka z estragonu – Tinctura Dracunculi: 1 część świeżego lub suchego surowca zalać 5 częściami alkoholu 40-60%, pozostawić na co najmniej 7 dni, przefiltrować. Zażywać doustnie 1-2 razy dziennie po 5 ml; przy nieżytach układu oddechowego 5 ml (najlepiej sprawdza się wtedy nalewka estragonowa na rumie) 4 razy dziennie w mleku z miodem i sokiem malinowym.
Nalewką i octem estragonowym można nacierać miejsca uderzone, opuchnięte i zmienione reumatycznie, dla zmniejszenia obrzęku i poprawienia miejscowego krążenia.
Estragon jako przyprawa jest polecana przy kiszeniu kapusty i ogórków, przy marynowaniu grzybów. W stanie świeżym nadaje się do sałatek, serów, pizzy. Suszony i świeży estragon do mięsa, zup, sosów, majonezu, ketchupu, wędlin.
Ziele rzepiku zawsze jest w moich zbiorach zielarskich. Rzepik, zależnie od środowiska przybiera różną postać, może być drobną roślinką, do 20-30 cm wys. i wytwarzać kwiaty, a gdy warunki pozwolą sięga do ponad 1 m wys., tworząc grube łodygi. Gdy ma drobną posturę proponuję zbierać całe kwitnące ziele, gdy rzepik jest olbrzymem – górne odcinki pędów + liście z środkowej i dolnej części, ale bez ciemnych i żółtych plam.
Herba Agrimoniae (niem. Odermennigkraut) czyli ziele rzepiku jest w British Pharmacopoeia 2009 r., a także w Farmakopei Europejskiej 5. Pomimo, że jest w tak ważnych farmakopeach nadal niewiele naukowych publikacji uwzględnia ten surowiec lub go jedynie wzmiankuje. Surowiec oficjalny pochodzi z gatunku rzepik pospolity (ang Agrimony, niem. Kleiner /Gemeiner/ Odermennig, fr. Aigremoine eupatoire, ital. Agrimonia comune, retorom. Agrimonia cumina) – Agrimonia eupatoria Linne, z rodziny różowatych – Rosaceae. W dawnych lekospisach ziele rzepiku figurowało pod nazwą Herba Eupatoriae lub Herba Lappulae hepaticae. W starych niemieckich pracach znane pod nazwami Griechisches Leberkraut, Bruchkraut, Ackerminze i Fünffingerkraut.
W Szwajcarii występuje dziko również rzepik wonny – Agrimonia procera Wallroth (Grosser Odermennig), zwany również Agrimonia odorata Miller – Agrimonia odorata Aiton. W Polsce obok rzepiku pospolitego, mamy również rzepik wonny – Agrimonia procera Wallroth i rzepik szczeciniasty – Agrimonia pilosa Ledebour. Wszystkie gatunki są lecznicze.
Zgodnie z British Pharm. 2009, ziele rzepiku powinno zawierać przynajmniej 2% garbników, w przeliczeniu na pirogalol C6H6O3 – m.cz. 126,1. Strata masy po suszeniu – maksymalnie 10%. Popiół – nie więcej niż 10%.
Surowiec obok garbników 3-5%, olejku eterycznego 0,2% i eupatoryny /C18H16O7/ = 3′,5-dihydroxy-4′,6,7-trimethoxyflavon, zawiera również rutynę i izokwercytrozyd = Isoquercitroside /C21H20O12/ oraz goryczki.
W medycynie ludowej używane w leczeniu chorób wątroby, pęcherzyka żółciowego, żołądka i jelit. Leczy stany zapalne. Reguluje wydzielanie żółci. Preparaty rzepiku pomocne są w terapii kamicy żółciowej, stanów zapalnych wątroby i pęcherzyka żółciowego, żołądka i jelit, nieżytów przewodu pokarmowego. W XIX wieku ziele rzepiku zalecane było przeciwko chorobom płucnym, zaflegmieniom i zapaleniu gardła (także angina). Zapobiega atonii jelit i dróg żółciowych. Zmniejsza obrzęk wątroby.
Dawkowanie – patrz http://www.rozanski.li/?p=155
Roczna produkcja tłuszczu kokosowego na świecie wynosi 3-3,5 mln ton i sukcesywnie wzrasta. Jest on szeroko wykorzystywany w przemyśle farmaceutycznym, spożywczym, kosmetycznym i paszowym. Poddawany jest rozdziałowi na poszczególne frakcje kwasów tłuszczowych i ich glicerydów, stając się źródłem kolejnych cennych substancji, np. kwasu laurynowego i mirystynowego, kwasu kapronowego i kaprylowego, alkoholi tłuszczowych, jakże powszechnie występujących w wielu lekach i kosmetykach.
Tłuszcz kokosowy jest poddawany również oczyszczeniu z kwasów krótko- i średniołańcuchowych, dzięki czemu staje się odporny na jełczenie, bez przykrego zapachu i wtedy nadaje się do produkcji wyrobów cukierniczych, np. lodów oraz margaryny. Frakcje twarde (stearynowe) są wykorzystywane w produkcji świec i pomad.
Świeży surowy tłuszcz kokosowy łatwo ulega jełczeniu, dlatego trzeba go konserwować. Po zjełczeniu zapach staje się przykry, maślano-kozi, smak gorzki; przybiera ciemną barwę, niekiedy nawet brunatną.
Tłuszcz kokosowy należy do tłuszczów stałych. Jest ujęty (Coconut Oil) w British Pharmacopoeia z 2009 r. Uzyskiwany jest z kopry (bielmo, jądra nasienne) – endosperm owoców palmy kokosowej – Cocos nucifera Linne, z rodziny Arecaceae (Palmae). Największe uprawy palmy kokosowej występują w Indonezji, Indiach, Sri-Lance, w Malezji, w Meksyku i na Filipinach. W czystej postaci ma wygląd białej śliskiej masy o charakterystycznym zapachu. Dobrze rozpuszcza się w chlorku metylenu i nafcie, słabo rozpuszczalny w spirytusie 96%. Tłuszcz kokosowy charakteryzuje się niską liczbą jodową, od 7 do 11. Współczynnik załamania 1,449, w temp. 40 stopni C. Temperatura topnienia 23-26 stopni C. Liczba kwasowa max 0,5 (ustalona na 20 g). Liczba nadtlenkowa max 5.
Składniki oleju kokosowego:
| L.p. |
Składnik, liczba węgli w cząsteczce, wzór sumaryczny |
Zawartość (%) |
| 1 |
Lauric acid = kwas laurynowy; C12; n-dodecanoic acid; CH3(CH2)10COOH |
40-50% |
| 2 |
Myristic acid = kwas mirystycynowy; C14; n-tetradecanoic acid; CH3(CH2)12COOH |
15-20% |
| 3 |
Palmitic acid = kwas palmitynowy; C16; n-hexadecanoic acid; CH3(CH2)14COOH |
7-12% |
| 4 |
Caprylic acid = kwas kaprylowy; C8; n-octanoic acid CH3(CH2)6COOH |
5-11% |
| 5 |
Oleic acid = kwas olejowy = kwas oleinowy; C18; CH3-(CH2)7-CH=CH-(CH2)7-COOH |
4-10% |
| 6 |
Capric acid = kwas kaprynowy; C10; n-decanoic acid; CH3(CH2)8COOH |
4-9% |
| 7 |
Stearic acid = kwas stearynowy; C18; n-octadecanoic acid; CH3(CH2)16COOH |
1,5-5% |
| 8 |
Linoleic acid = kwas linolowy; C18; CH3(CH2)4-CH=CH-CH2-CH=CH-(CH2)7COOH |
1-3% |
| 9 |
Caproic acid = Kwas kapronowy; C6; CH3(CH2)4COOH |
1-1,5% zgodnie z wymogami Farmakopei Brytyjskiej 2009 – max 1,5% |
| 10 |
Linolenic acid = kwas linolenowy; C18; CH3-CH2-CH=CH-CH2-CH=CH-CH2-CH=CH-(CH2)7COOH |
do 0,2% |
| 11 |
Arachidic acid = kwas arachidowy; C20; n-eicosanoic acid; CH3(CH2)18COOH |
do 0,2% |
| 12 |
Eicosenoic acid = kwas eikosenowy = kwas gadoleinowy; C20; C20H38O2; CH3(CH2)9CH=CH(CH2)7COOH |
do 0,2% |
| |
|
|
Tłuszcz palmowy zbudowany jest z glicerydów wyżej wymienionych kwasów. W obrocie handlowym znajduje się tłuszcz kokosowy rafinowany (Cocois Oleum raffinatum), barwy białej oraz tłuszcz kokosowy surowy (Oleum Cocois crudum) – barwy żółtej. Liczba zmydlania mieści się w granicach 250-260; liczba kwasowa surowego tłuszczu kokosowego, szczególnie do celów paszowych może wahać się w granicach 5-10, przy czym do celów farmaceutycznych – maksymalnie 0,5/20 g (zgodnie z PhEur. V i British Pharm. 2009).
Kwasy: kapronowy C6, kaprylowy C8, kaprynowy C10, laurynowy C12, mirystycynowy = mirystynowy C14, palmitynowy C16, stearynowy C18, arachidowy C20 są kwasami tłuszczowymi nasyconymi.
Kwas oleinowy C18, eikosenowy C20, linolowy C18, linolenowy C18 – to kwasy tłuszczowe nienasycone.
Tłuszcz kokosowy należy do tłuszczów trudno przyswajalnych, pomimo, że jest pochodzenia roślinnego. W dwunastnicy zachodzi proces emulsyfikacji tłuszczów pokarmowych. Hydroliza enzymatyczna tłuszczu odbywa się wyłącznie na powierzchni kropelek tłuszczu, na granicy fazy wodnej i fazy lipidowej. Sole kwasów żółciowych zmniejszają napięcie powierzchniowe i umożliwiają uzyskanie drobnych kuleczek tłuszczu. Im są drobniejsze tym lepsze trawienie enzymatyczne tłuszczu. Dlatego tak ważne jest wydzielanie w dostatecznej ilości żółci, która rozbija lipidy pokarmowe na drobne kropelki, do 0,5 um średnicy, które są absorbowane z jelit do krwi i limfy. Taki strawiony pokarm (upłynniony, emulsja) dawniej był określany jako mleczko pokarmowe. Mleczko pokarmowe po resorpcji do krwi i limfy powoduje zmianę właściwości fizycznych krwi i limfy, np. limfa płynąca z przewodu pokarmowego, po zabraniu zemulgowanego tłuszczu staje się mętna, jak mleko. Żyłą wrotną do wątroby trafiają tłuszcze strawione do kwasów tłuszczowych i glicerolu. Tłuszcze podlegają takiej dogłębnej hydrolizie, gdy zawierają w strukturze kwasy tłuszczowe o łańcuchach do 12 węgli (do C12) oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Takie tłuszcze są łatwo przyswajalne dla organizmu i w pełni strawne. Nie wywołują dolegliwości żołądkowo-jelitowych, a ich spożywanie nie sprzyja rozwojowi arteriosklerozy, choroby wieńcowej i zakrzepów oraz marskości i stłuszczenia serca oraz wątroby.
Triacyloglicerole są zbyt duże, aby mogły zostać zresorbowane prze nabłonek jelita cienkiego. Lipaza trzustkowa hydrolizuje tłuszcze do kwasów tłuszczowych i glicerolu (odłącza kw.tłuszczowe przy skrajnych atomach węgla, C1 i C3 glice
rolu). Efektem działania lipazy trzustkowej są kwasy tłuszczowe wolne i 2-monoacyloglicerole. Cholesterol, 2-monoacyloglicerole i wolne kw. tłuszczowe tworzą z solami kwasów żółciowych kompleksy – mieszane micele (fragmenty hydrofobowe składników lipidowych są skierowane do wnętrza miceli, a grupy hydrofilowe pozostają po jej stronie zewnętrznej). Micele mieszane są rozpuszczalne w mleczku pokarmowym (soku jelitowym) i są absorbowane przez nabłonek jelitowy. Kwasy tłuszczowe krótko- i średniołańcuchowe są absorbowane bezpośrednio, bez tworzenia miceli mieszanych. Tak swobodnie wchłaniane są do krwi i limfy kwas masłowy, kwas walerianowy, kwas kapronowy, kwas kaprylowy, kwas kaprynowy, kwas pelargonowy, kwas propionowy.
Kwasy tłuszczowe o długich łańcuchach transportowane są do krwi drogą limfatyczną, pewna część jako estry z cholesterolem. W ściance jelita dochodzi do resyntezy tłuszczów i w tej postaci są przenoszone w limfie. Kwasy tłuszczowe są wchłaniane do limfy i krwi dzięki wpływowi żółci. Kwasy tłuszczowe długołańcuchowe przechodząc przez błonę śluzową jelit ulegają resyntezie do triacylogliceroli i estrów cholesterolu. 2-monoacyloglicerole przekształcane są w formy aktywne, przez związanie CoA-SH, w czym uczestniczy syntetaza acylo~S-CoA. Następnie acylotransferaza przekształca je w triacyloglicerole. Zostają otoczone przez białka, fosfolipidy i cholesterol i w takiej postaci – chylomikronów są przenoszone przez limfę. W żyle podoobojczykowej następuje zmieszanie mętnej limfy bogatej w chylomikrony z krwią. Dostają sie do tkanki mięśniowej szkieletowej, tkanki tłuszczowej zapasowej oraz ochronnej organów (serca, nerek, wątroby, jelit).
Trawienie tłuszczów pod wpływem lipazy trzustkowej i jelita cienkiego zachodzi najefektywniej przy pH 8-9. Zbyt zakwaszone środowisko upośledza aktywność lipazy. Odszczepianie od tłuszczów kwasów tłuszczowych po wpływem lipazy, przebiega tym łatwiej, im niższy punkt topnienia tłuszczu. Tłuszcze zawierające kwasy o wysokiej temperaturze topnienia są trudno strawne, np. t.t. kwasu stearynowego to ok. 69 stopni, kwasu mirystynowego 54 stopni, laurynowego 44 stopni C, arachidowego 75 stopni C.
Zgodnie z logiką i i zasadami fizjologii oraz biochemii kwasy tłuszczowe krótkołańcuchowe i średniołańcuchowe spożyte w pokarmie w normalnych ilościach nie przedostają się do jelita grubego i nie mogą oddziaływać na tamtejszą mikroflorę i procesy czynnościowe od strony światła jelita. Jednakże w trakcie transportu układem krwionośnym i limfatycznym przez jelito grube mają wpływ pobudzający na wzrost i odnowę tkanki nabłonkowej i siateczkowo-śródbłonkowej. Niewątpliwie poprawiają resorpcję zwrotną wody w jelicie grubym i stanowią czynnik wzrostowy. Nie wiadomo w jaki sposób zmniejszają objawy choroby Crohna i przyspieszają gojenie owrzodzeń jelita grubego. Nie ma obecnie wyników badań, które dowiodły wydzielanie kwasów tłuszczowych krótko- i średniołańcuchowych z powrotem (zwrotnie) do światła jelita grubego, przez co mogłyby one wpływać na skład jakościowy i ilościowy mikroflory jelita grubego. Kwasy te niewątpliwie działają na mikroflorę w jelicie cienkim, gdy są jeszcze w treści pokarmowej i mogą wpływać na nabłonki od strony światła jelita. Bardzo duże dawki kwasów średniołańcuchowych i krótkołańcuchowych (suplementacja) powodują swoistego rodzaju przesycenie treści pokarmowej, nie nadążanie przewodu pokarmowego z ich resorpcją i wtedy znajdą się w świetle jelita grubego oddziałując bezpośrednio na jego mikroflorę. Zresztą taka suplementacja daje się wyczuć w odmiennym zapachu kału.
Wróćmy jednak do głównych składników tłuszczu kokosowego. Kwas mirystynowy (mirystycynowy) C14, kwas stearynowy C18, kwas laurynowy C12 i palmitynowy to kwasy tłuszczowe nasycone, które w tłuszczu kokosowym stanowią nawet 87% składu. Niewątpliwie kwasy nasycone działają hipercholesterolemicznie, czyli podnoszą zawartość cholesterolu we krwi, przyspieszają rozwój zmian miażdżycowych i wpływają proagregacyjnie (zatory). Najbardziej podnoszą poziom cholesterolu: kwas laurynowy, mirystynowy i palmitynowy. Kwas stearynowy wpływa głównie proagregacyjnie. W badaniach epidemiologicznych wykazano ścisły związek między udziałem w diecie energii z kwasów tłuszczowych nasyconych, zawartością cholesterolu we krwi i występowaniem niedokrwiennej choroby serca. Kwasy nasycone zwiększają LDL (Low Density Lipoproteins) w osoczu i zwiększają ryzyko cukrzycy typu 2 oraz choroby wieńcowej. Obecnie zaleca się utrzymywanie spożycia tłuszczów z kwasami nasyconymi na poziomie 10% energii.
Kwasy tłuszczowe jednonienasycone, np. kwas oleinowy, zmniejszają stężenie LDL i cholesterolu całkowitego, ponadto obniżają ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia. Pod ich wpływem zmniejsza się zapadalność na miażdżycę. Kwasy tłuszczowe jednonienasycone nie obniżają zawartości HDL (High Density Lipoproteins) i nie wpływają na poziom triglicerydów w osoczu. Stymulują wydzielanie żółci, poprawiają kontrolę glikemii u chorych na cukrzycę.
Wielonienasycone kwasy tłuszczowe, np. kwas linolowy, linolenowy, prowadzą do obniżenia stężenia triglicerydów w osoczu, obniżają ciśnienie tętnicze krwi, zmniejszają krzepliwość krwi, zapobiegają zatorom i zakrzepom.
Istnieją prace świadczące o tym, że kwas stearynowy nie działa hiperlipemicznie i hipercholesterolemicznie, bowiem ulega on desaturacji do kwasu oleinowego oraz niskocząsteczkowych kwasów tłuszczowych. Biorąc pod uwagę jednak, iż kwas stearynowy występuje w tłuszczu kokosowym w ilości do 5%, nie ma to większego znaczenia, zwłaszcza, że inne kwasy nasycone dominujące w tłuszczu kokosowym mają niekorzystny wpływ na zdrowie.
Oczywiście artykuł ten nie ma na celu skrytykowania tłuszczu kokosowego jako pokarmu. Chodzi o to, aby w diecie uwzględniać różne tłuszcze, o rozmaitym składzie jakościowym. Nie można doprowadzać do tego, aby jeden tłuszcz dominował w diecie ludzi i zwierząt, np. tylko palmowy, albo tylko kokosowy.
W przypadku żywienia zwierząt należy uwzględnić trudności ze strawnością tłuszczu kokosowego. Jego udział w całkowitym tłuszczu paszy nie powinien przekraczać 15% i powinien być mieszany z olejami roślinnymi zawierającymi nienasycone kwasy tłuszczowe. Jeżeli tłuszcz kokosowy będzie dominował w paszy dla zwierząt dojdzie do następujących następstw:
– zmniejszonego wydzielania żółci
– zwiększego ryzyka stłuszczenia i marskości wątroby, serca i nerek
– zespołu zaburzonego wchłaniania
– niestrawności i biegunki (w kale zimnym pojawia się powłoczka stearynowa, a w ciepłym kale – krople tłuszczu; biegunka tłuszczowa)
– spadku masy ciała
W procesach metabolizmu lipidów ogromne ważną funkcję pełni wątroba. Wątroba to centralny narząd utleniania i syntezy, przemian fosfolipidów, cholesterolu, estrów, syntezy ciał ketonowych. W wątrobie powstają lipoproteidy uczestniczące w transporcie lipidów. Przed stłuszczeniem wątroby chronią substancje lipotropowe, do których należą między innymi: inozytol, cholina, betaina, metionina. Niedobór tych składników szybko powoduje marskość i stłuszczenie wątroby oraz brak zdolności przyswajania tłuszczów.
Insulina sprzyja lipogenezie z produktów przemian glukozy i kwasów tłuszczowych, zachodzących w tkance tłuszczowej.
Niewydolność trzustki i wątroby oraz zaburzenia w wydzielaniu żółci powodują zakłócenie trawienia i resorpcji tłuszczów. Odchody ludzi i zwierząt zawierają wtedy kuleczki tłuszczów, kryształy mydeł i wydzielają nieprzyjemny zapach z powodu braku wchłaniania kwasów tłuszczowych. Stolce tłuszczowe są gliniaste i lśniące. U ludzi i zwierząt występują wychudzenie, hipolipemia, hipowitam
inoza A, D, E, K, F, zaburzenia w mineralizacji kości, zmiany zwyrodnieniowe stawów.
W farmacji tłuszcz kokosowy w połączeniu z woskami może stanowić podstawę do wyrobu czopków doodbytniczych i globulek dopochwowych. Jest podstawą do niektórych maści i past. Frakcja kwasów średniołańcuchowych z tłuszczu kokosowego jest cenna dla przemysłu kosmetycznego. Tłuszcz kokosowy służy do uzyskiwania rozmaitych mydeł (detergenty w kosmetyce, np. do szamponów). Monoi jest mieszaniną oleju kokosowego i olejku z kwiatów tiary – dodawana do kosmetyków ochronnych przed wodą morską, natłuszczających i odbijających promieniowanie słoneczne.
W VIII Farmakopei ZSRR znalazła się harmina w postaci chlorowodorku. Jest to alkaloid indolowy występujący w Peganum harmala Linne, którego polska prawidłowa nazwa brzmi poganek hojnorostka. Rodzaj poganek zaliczany jest do rodziny pogankowatych – Peganaceae lub w niektórych systemach do rodziny parolistowate – Zygophyllaceae.
Poganek występuje w Azji Zachodniej, w Północnej Afryce oraz w Południowej Europie, w rejonie Morza Śródziemnego. W literaturze opisywany jest czasem pod nazwą ruty syryjskiej, ruty stepowej i poganka rutowatego.
Surowcem farmaceutycznym jest nasienie i korzeń poganka – Semen et Radix Harmalae.
Na targach wielu krajów można nabyć surowiec, np. w Kurdystanie pod nazwą Aspand, w Egipcie – Besasa, Churm, Epnubu, w Iraku i Arabii – Harmal, Harmal rutbah, w Turcji – Tukhm-i-isfand, Uzarih. Nazwy perskie poganka to: Haoma, Gandaku, Hermel, Hom.
Dioskurides opisał tę roślinę pod nazwą Peganon.
W Szwajcarii i Niemczech znana jako Steppenraute, Wilde-Raute, a surowiec pod nazwami: Harmalkraut, Harmelkraut, Hermelkraut, Hermelraute.
W Rosji poganka znana pod nazwą Гармала обыкновенная (Zygophyllaceae – Парнолистниковые).
W nasionach poganka (niem. Harmalasamen, Semen Harmalae) zawarte są związki alkaloidowe pochodne beta-karbolinyL harmina, harmalina, harmalol, harmidyna; alkaloidy chinazolinowe: vasycyna, vasycynon, pegalina, tetrahydroharman. Zawartość alkaloidów w nasionach wynosi od 2 do 6%. W zielu obecny jest olejek eteryczny.
Wyciągi z nasion poganka działają antydepresyjnie i halucynogennie, wywołując fantastyczne wizje. Alkaloidy działają na psychikę przez hamowanie mono-amino-oksydazy MAO. Podobne alkaloidy występują w Banisteriopsis caapi. Harmina posiada właściwości antybiotyczne i można ją zaliczyć do fitoncydów. Alkaloidy pobudzają receptory dopaminowe i serotoninowe.
Harmina pobudza czynności mózgu, kurczy macicę, rozszerza naczynia krwionośne, poraża mięśnie gładkie, obniża ciśnienie tętnicze krwi, znosi stany katatoniczne i kataleptyczne. Usuwa nadmierne stężenie mięśniowe. W chorobie Parkinsona obniża napięcie mięśniowe. W nadmiernych dawkach powoduje jednak drżenie parkinsoidalne, halucynacje i stan odurzenia.
Chlorowodorek harminy do połowy XX wieku był stosowany doustnie i podskórnie w dawce 20-40 mg w leczeniu choroby Parkinsona. Przetwory z Peganum używane są w leczeniu reumatyzmu i parkinsonizmu (medycyna ludowa).
Tinctura Radicis Harmalae – nalewka z korzenia poganka 1:5 – 3 razy dziennie po 20 kropli. Podobnie stosować nalewkę z nasion poganka.
Nasiona poganka – ang. Syrian rue seeds są używane jako środek halucynogenny w Azji i Północnej Afryce. W fitoterapii to środek przeciwskurczowy (antispasmodic), hipnotyczny (hypnotic), narkotyczny (narcotic), wymiotny (emetic) i przeciwtasiemcowy (antihelmentic). Jest zaliczany do afrodyzjaków poprawiających libido. Dawka sproszkowanych nasion poganka dająca efekty psychiczne: 3-4 g. Dawki nasion 1-2 g dziennie działają przeciwdepresyjnie.
Napar z nasion i korzenia Peganum: 1 g surowca na 200 ml wrzątku – 2-3 razy dziennie stosowany w leczeniu chorób żołądka (zaburzenia czynnościowe, ból) i reumatyzmu, stanów depresyjnych.
Jeden z moich idoli, dr W. Roeske w pracy “Zarys Fitoterapii” (jednej z najbardziej wartościowych fitoterapeutycznych publikacji z połowy XX wieku) pomylił rodzaj Callianthemum – rutewnik z rodzajem Peganum i przypisał właściwości poganka rodzajowi – rutewnik (rodzina Ranunculaceae). Rutewnik z rodziny jaskrowatych nie posiada właściwości leczniczych poganka.
Alkaloidy poganka nie rozpuszczają się w wodzie, trudno są rozpuszczalne w alkoholu zimnym, lepiej w gorącym. Dlatego też nalewka (a właściwie intrakt) na spirytusie 70% jest bardziej wartościowa niż napar.
Podczas moich wizyt w Szwajcarii nie zapominam o kupnie w drogerii owoców aminka egipskiego – Ammi visnaga Früchte, z których sporządzam nalewkę na alkoholu 60% (1 część rozdrobnionych owoców na 5 części alkoholu) oraz ziołomiód (sproszkowane owoce z miodem). Z młodzieńczych lat pamiętam dostępny w Polsce preparat (krople) Kelastmin, który zawierał w składzie efedrynę i wyciąg z aminka i był przeznaczony dla osób cierpiących na astmę. To był jeden z pierwszych środków, który służył mi jako doping i który wywarł na mnie duże wrażenie. Niestety w latach 90 został wycofany z produkcji.
Ammeos visnagae fructus został ujęty w Deutscher Arzneimittel Codex – DAC z 2003 r. Surowiec pochodzi z aminka egipskiego (ang. Visnaga) – Ammi visnaga (L.) Lamarck, z rodziny baldaszkowatych – Umbelliferae = Apiaceae. Roślina jest uprawiana na Wyspach Kanaryjskich, w Maroko, Tunezji i Egipcie.
Składniki czynne: furanochromony (kelina = khellin = 2-metylo-5,8-dimetoksyfuranochromon 2-4%, zgodnie z wymogami DAC przynajmniej 0,7%), visnagina 0,045- 0,1%, kelol = khellol 1%, khellol glukozyd 0,3%), piranokumaryny 0,2-0,5% (visnadyna, samidyna, dihydrosamidyna). Dawniej kelina była nazywana również visamminą; flawonoidy (kwercetyna, izoramnetyna, kemferol); olejek eteryczny 0,02-0,03%, zawierający karwon, kamfer, linalol, cis-, trans-linalooloxid); tłuszcze, białka.
Wyciągi alkoholowe z aminka działają rozkurczowo na mięśnie gładkie układu oddechowego, moczowego i pokarmowego. Wpływają też spazmolitycznie na macicę. Przerywają ataki skurczu oskrzeli i oskrzelików, znosząc atak dychawicy oskrzelowej (astmę). Rozszerzają drogi oddechowe łagodząc zadyszkę i objawy “niemożności złapania tchu”. Rozszerzają też naczynia wieńcowe, usuwając atak dusznicy bolesnej. Obniżają ciśnienie krwi. Na układ wieńcowy działają długotrwale, poprawiając przepływ krwi.
Dawniej czysta kelina, jak i nalewka z aminka były polecane w profilaktyce angina pectoris. Aminek leczy wiele nerwic wegetatywnych, np. serca, żołądka, łagodzi objawy lęku i niepokoju, szczególnie przy dolegliwościach sercowych.
Aminek można łączyć z kokoryczką, konwalią, naparstnicą, efedryną (przęślą), glistnikiem, miłkiem, maczkiem kalifornijskim, bieluniem i miłorzębem (wyraźny synergizm).
Przetwory z aminka egipskiego zapobiegają zastojom żółci. Pomagają w usuwaniu drobnych złogów żółciowych. Przerywają kolkę żółciową.
Aminek jest przydatny w leczeniu kamicy moczowej oraz przerostu gruczołu krokowego. Poprawia strumień wydalanego moczu, przeciwdziała zatrzymywaniu moczu i niekontrolowanym spastycznościom cewki moczowej.
Aminek sprawdza się również przy kaszlu połączonym z dusznością oraz przy krztuścu.
Składniki aminka egipskiego zażywane długotrwale ulegają kumulacji w ustroju, przez co działają długo i wyraźnie.
Odwar aminkowy – Decoctum Fruct. Ammi visnagae 10 g/300 g wody, gotować 15 minut, 3 razy dziennie po 15-30 ml.
Tinctura Ammi visnagae 1:5 – 5 ml 1-3 razy dziennie, zależnie od potrzeby, przez miesiąc. Stosować co kwartał.
Sproszkowany owoc aminka zmieszany z miodem – Mel Ammi visnagae: 1 łyżeczka sproszkowanych owoców aminka skropionych alkoholem 70% na 1 łyżkę miodu, wymieszać. Zażywać 1 raz dziennie po 1 łyżce miodu aminkowego lub 2 razy dziennie po 1 łyżeczce takiego miodu.
Kelina (Visamminum, Khellin) w czystej postaci: 0,1-0,3 g dziennie, przy nadciśnieniu, dychawicy, dusznicy bolesnej, krztuścu, kolkach żółciowych i moczowych.
Pomimo, że hoduję aminek w ogrodzie, to jednak jego owoce nigdy nie zdążą przed zimą dojrzeć.
W ścianie komórkowej drożdży występuje glukan – beta-1,6-glukan (INS408), który należy do homopolisacharydów, o wzorze (C6H10O5)n. Beta-glukan zbudowany jest z polimerów glikozy, tworzących łańcuchy pojedyncze z wiązaniami beta-1—> 6 oraz łańcuchy rozgałęzione (krótkie) z wiązaniami beta-1—> 3. W handlu znajdują się preparaty zawierające wyodrębniony beta-glukan lub rozdrobnione ściany komórkowe drożdży.
Doustnie podawane przyspieszają pasaż treści pokarmowej, stymulują układ odpornościowy przewodu pokarmowego (GALT), wiążą niektóre patogenne bakterie i ich toksyny, absorbują tłuszcze, ograniczając ich wchłanianie. Stanowią (jako prebiotyki) też matrycę i źródło składników pokarmowych dla symbiotycznej mikroflory układu trawiennego. Mogą zapobiegać nowotworom jelita grubego. Aktywują limfocyty T i NK.
Wskazane są podczas kuracji odchudzających, przy zaparciach, podczas podawania probiotyków (preparatów z bakteriami symbiotycznymi), ponadto polecane dla cukrzyków i osób z podwyższonym poziomem lipidów i cholesterolu we krwi (przy hiperlipidemii i hipercholesterolemii).
Wskazaniem do zażywania beta-glukanu drożdżowego jest także trądzik.
Efektywne dawki: 800-1000 mg dziennie.
Produkty zawierające ściany komórkowe i beta-glukan drożdży są dodawane do pasz dla zwierząt, w celu immunostymulacji, regulacji procesów trawienia, jako prebiotyk oraz jako źródło składników energetycznych (u zwierząt monogastrycznych konieczne jest wtedy podawanie specjalnych enzymów hydrolizujących beta-glukan). Preparaty enzymatyczne zdolne do hydrolizowania beta-glukanu zawierają w swoim składzie mannazę, glukanazę i celulazę.
W przemyśle farmaceutycznym, kosmetycznym i spożywczym glukany drożdżowe są stosowane jako zagęstniki, nośniki i stabilizatory. Są też używane do otoczkowania (mikrokapsułkowanie).
Beta-glukan, struktura; źródło obrazka: http://www.beta13dglucan.org
Rodzaj kadzidłowiec – Boswellia należy do rodziny osoczynowatych – Burseraceae. Kadzidłowce (drzewa) występują w Afryce Północnej i Północno-Wschodniej. Są uprawiane w Indiach i Arabii. W swoim metabolizmie wytwarzają kwasy bosweliowe (niem. Boswelliasäuren, ang. Boswellic acid)), które są zaliczane do trójterpenów. Najbardziej znanymi gatunkami kadzidłowca są: Boswellia carteri Birdwood i Boswellia serrata Roxburgh. Dostarczają gumożywicę o nazwie Olibanum. Olibanum wypływa samoistnie z drzew kadzidłowych lub ich kora jest nacinana, przez co wyciek gumożywicy jest wymuszany. W handlu jest sprzedawana w postaci grudek, granulatu lub proszku. Olibanum pochodzący z Indii określane jest nazwą Indian Olibanum lub Salai Guggal. Indischer Weihrauch, czyli indyjskie kadzidło z Boswellia serrata jest ujęte przez Deutscher Arzneimittel Codex z 2005 r. Pod nazwą Indian Frankincense figuruje ten surowiec w British Pharmacopoeia z 2009 r. Zgodnie z jej wymogami: 11-keto-beta-boswellic acid C30H46O4 – m.cz.470,7 – minimum 1 % w suchym surowcu; acetyl-11-keto-beta-boswellic acid C32H48O5 – m.cz. 512,7 – minimum 1% w suchym surowcu. Strata masy po suszeniu – maximum 8%. Popiół – maximum 10%.
Kwasy bosweliowe mają strukturę pięciocyklicznych trójterpenów. Są typu oleananu (alfa-bosweliowy kwas) i ursanu (beta-bosweliowy kwas). Znane są również: kwas acetylo-alfa-bosweliowy, kwas acetylo-beta-bosweliowy, kwas 11-alfa-hydroksy-beta-bosweliowy i kwas 3-acetylo-11-keto-beta-bosweliowy.
W tradycyjnej medycynie Indii oleo-żywica i gumożywica kadzidłowca są używane w leczeniu stanów zapalnych stawów i kości, stanów zapalnych i bólowych kręgosłupa, nieżytów układu oddechowego. Należą do środków wykrztuśnych, antyseptycznych, przeciwlękowych, przeciwnerwicowych i wykrztuśnych. W medycynie ajurwedyjskiej Boswellia serrata to ważny środek przeciwreumatyczny.
Badania współczesne dowiodły, że olibanum rzeczywiście działa przeciwbólowo, zmniejsza stany zapalne w przebiegu reumatyzmu, wpływa ochronnie na miąższ wątroby, antyproliferacyjnie wobec nowotworów (szczególnie Boswellia carteri), immunomodulująco, uspokajająco, przeciwbakteryjnie i wykrztuśnie. Wyniki pochodzą głównie z badań na zwierzętach.
Olibanum pobudza wydzielanie soków trawiennych i żółci. 100 mg alkoholowego wyciągu z Olibanum daje efekt przeciwbólowy i przeciwzapalny równy 100 mg fenylobutazonu.
Liczne doniesienia potwierdzają szczególną przydatność wyciągów z Boswellia serrata i Boswellia carteri w leczeniu chorób reumatycznych, owrzodzeń jelita grubego, zespołu jelita drażliwego, stanów zapalnych oskrzeli i zatok. In vitro wykazano hamowanie proliferacji komórek nowotworowych linii Leukemia i Glioblastoma. Istnieją przesłanki o uzasadnionym stosowaniu Olibanum w leczeniu wspomagającym raku mózgu. Składniki Boswellia działa antytumorowo przez hamowanie topoizomerazy I i II-alfa oraz przez pobudzanie programowanej śmierci komórek (apoptozy). Hamuje elastazę leukozytową i degradację glikozaminoglikanów (w stawach zapalnie zmienionych).
Preparaty z Boswellia hamują 5-lipooksygenazę i uwalnianie leukotrienów, przez co wpływają przeciwzapalnie. Inhalacje i zażywanie gumożywicy Boswellia zmniejsza ryzyko wystąpienia astmy oskrzelowej. Gumożywica bosweliowa leczy chroniczne stany zapalne jelita grubego, dlatego jest zalecana w leczeniu choroby Crohn’a.
Olejek bosweliowy (eteryczny), wyciągi alkoholowe z Olibanum hamują rozwój grzybów i bakterii.
W handlu znajdują się gotowe preparaty zawierające ekstrakt Boswellia, najczęściej standaryzowany na zawartość kwasów bosweliowych (60%). Zalecane dawki takiego ekstraktu wynoszą 300-400 mg 3 razy dziennie.
W Polsce dostępny jest preparat Salai Guggal Plus z linii Ayurveda Line (Spring Irena Laszewska) – tabletki zawierające między innymi Boswellia serrata 200 mg, Zingiber (imbir) 50 mg. Trigonella (kozieradka) 50 mg, Curcuma (ostryż) 50 mg, czyli składniki jak najbardziej polecane w leczeniu schorzeń stawów, wątroby i jelit.
Boswellia jest wartościowa dla medycyny sportowej. Osoby uprawiające hobbistycznie i zawodowo sport zawsze narażone są na nadwyrężenia układu narządów ruchu, szczególnie stawów. Po intensywnych wysiłkach fizycznych i treningu, np. u biegaczy, dośc często dochodzi do spastyczności mięśni szkieletowych, powstawania zakwasów, wysięków prozapalnych. Boswellia w monopreparatach i w lekach złożonych (np. z imbirem, kurkumą, mirrą, hakoroślą – Harpagophytum) będzie wspomagała procesy naprawcze i rekompensacji fizjologicznej oraz zapobiegała niepożądanym procesom zapalnym oraz zwyrodnieniowym (degradacyjnym w tkance chrzęstnej).
Nalewka bosweliowa (1:5, na alkoholu 40-60%), olejek bosweliowy (eteryczny) wcierane w okolice stawów dodatkowo łagodzą obrzęk i dolegliwości bólowe oraz poprawiają miejscowo krążenie krwi i limfy.
Nalewkę bosweliową 1:5 (1 cz. gumożywicy na 5 części ciepłego alkoholu 40-60%) – Tinctura Boswelliae można zażywać 3 razy dziennie po 5 ml; a przy kaszlu i chorych zatokach oraz zapaleniu oskrzeli – 4 razy dziennie na miodzie.
Olejek eteryczny uzyskiwany z Olibanum zawiera alfa-pinen, alfa- i beta-felandren octan-1-oktylu, dipenten, limonen, alfa-tujen, mircen, p-cymen, humulen, gwajen beta, farnezol, borneol, karwon, octan terpinylu, beta-jlangen, beta-kadinen, trans-bergamoten i in. Olibanum posiada około 5-10% olejku eterycznego, ponadto 60-70% żywic i ok. 20% gum (galaktoza, arabinoza, kwas metyloglukuronowy).
Olibanum jest skłądnikiem niektórych kosmetyków (mydła, lotio, perfumy, kremy, balsamy, żele i płyny do kąpieli). Zawartość Olibanum w kosmetykach nie przekracza 1%.
Olejek bosweliowy (dostępny w handlu) i Olibanum pobudzają miesiączkowanie i wzmagają wentylację płuc (częstość oddechów). Zwiększają też diurezę.
|
|
Najnowsze komentarze