|
|
Mirra – Resina Myrrhae ma postać grudek lub proszku barwy kremowej, kremowo szarej, brązowo-brunatnej lub brunatnej. Jest gumożywicą (Gummiresina). Obecnie w handlu można spotkać również naturalny olejek mirra (Oleum Myrrha), który uzyskuje się z żywicy mirrowej. Mirra zawiera 35-40% żywicy, 3-6% olejku eterycznego (rzadko 10%) oraz gumy (50-55%). Składnikami żywicy są trójterpeny, kwasy trójterpenowe i fenole. Dawniej wyróżniano frakcje w żywicy, które określano nazwami: fenolo-herrabomirrol, heeraborezen, kwasy alfa-, beta- i gamma- koniforowy, kwasy alfa- i beta-heerabomirrolowy. Do składników olejku eterycznego należą: heerabolen, dipenten, pinen, limonen, meta krezol. Do seskwiterpenów olejku zaliczamy β-elemen, δ-elemen. W olejku są obecne furanoseskwiterpeny typu eudesmanu, elemanu, germakranu i gwajanu. Mirra jest pozyskiwana z gatunku balsamowiec mirra – Commiphora myrrha Nees (Engl.) = Commiphora molmol Engl.), rosnącego w Afryce. Balsamowiec przybiera formę drzewka lub krzewu, do 3 m wys. Wytwarza ciernie. Nacinanie kory powoduje wypływanie gumożywicy.
Mirra miała zawsze duże znaczenie w medycynie i kosmetyce. Jest źródłem zapachu dla wyrobów kosmetycznych. Olejek eteryczny jest rozpuszczalny w spirytusie, gęsty, gorzki w smaku i silnie aromatyczny, barwy żółtawej, rzadziej spotykałem olejek mirrowy jasnobrunatny. Olejek mirrowy w trakcie przechowywania gęstnieje, a w nieszczelnych opakowaniach ciemnieje, a nawet zastyga i krystalizuje. Żywica mirra jest rozpuszczalna częściowo w alkoholach i chloroformie, częściowo w eterach i tłuszczach. Z wodą tworzy emulsje. Żywica zawiera często domieszkę ziemi (piasku) i szczątki kory.
Do najstarszych leków sporządzanych z mirry należą: spirytus (nalewka) mirrowy – Tinctura Myrrhae (1 część żywicy na 5 części spirytusu 90%) i proszek mirrowy – Pulvis Myrrhae. Nalewka mirrowa przybiera barwę brunatną lub czerwono-brunatną. Stosowano ją do płukania jamy ustnej i gardła (1 część na 200 części wody) przy stanach zapalnych, ropnych dziąseł, języka i gardła, pleśniawkach, bolesnych nadżerkach w jamie ustnej, nieprzyjemnym zapachu z ust, bólu zęba. Z mirry sporządzano zawiesiny, emulsje i pigułki. Mirra podana doustnie działa wykrztuśnie i ściągająco, osusza oskrzela, zmniejsza obrzęk i wysięk, hamuje stan zapalny, odkaża. Obniża gorączkę. Zmniejsza wrażliwość na ból. Hamuje ataki histerii i nerwice wegetatywne. Równocześnie pobudza psychicznie.
Rp. Myrrhae 15,0 (mirra) Sacchar. Albi 60,0 (cukier) D.S. 4 razy dziennie 1 łyżeczka przy chronicznym zapaleniu oskrzeli i kaszlu.
Olejek mirra – Oleum Myrrhae działa hamująco na wydzielanie większości gruczołów, silnie przeciwbakteryjnie, pierwotniakobójczo i fungistatycznie. Hamuje stany zapalne, odświeża, działa przeciwbólowo. Spirytus mirrowy, olejek mirrowy działają również pobudzająco psychicznie. Mirra zastosowana w kosmetyce usuwa nieprzyjemny zapach potu. Hamuje wydzielanie łoju. Niszczy bakterie ropne i trądzikowe. Przyśpiesza gojenie grudek i krostek trądzikowych. Obkurcza rozszerzone pory. Działa pojędrniająco na skórę. Zastosowanie mają wyciągi alkoholowe z mirry, emulsje mirrowe z wodą oraz sam olejek mirrowy, który można stosować na skórę. Mirra działa zabójczo na roztocze.
Wewnętrznie podawano sproszkowaną mirrę w dawce 200 mg kilka razy dziennie. Oficjalna dawka dobowa nie przekraczała 1 g.
Nalewką mirrową pędzlowano dziąsła przy zapaleniu i krwawieniu, gardło przy anginie, ślinianki przy stanach zapalnych. Nalewkę można zażywać w dawce 5 ml 3 razy dziennie. Przy infekcjach układu oddechowego najlepiej w mleku z miodem 4 razy dziennie. Olejek eteryczny mirrowy 3-4 razy dziennie po 4 krople na miodzie.
Mirra – Myrrha – grudki; 29 kwiecień 2008 r., Poznań
Hortensja bukietowa – Hydrangea paniculata Sieb. jest znaną i popularną rośliną ozdobną, możliwą do uprawy w polskich ogródkach. W niektórych sklepach ogrodniczych, a nawet hipermarketach można kupić gotowe sadzonki hortensji. Hortensja należy do rodziny Hydrangeaceae. Występuje w naturze w Azji i Ameryce Północnej. Jest krzewem dorastającym do 10 m wys. Kwiaty są w wiechach, białe. Istnieją odmiany karłowate. Surowcem leczniczym jest kłącze – Rhizoma Hydrangeae. Kłącze wraz z korzeniami hortensji wykupuje się jesienią, szybko myje i suszy w lekko podgrzanym piekarniku. Kłącze bogate jest w saponiny, izokumaryny (hydrangenol, hydrangina), nitrylozydy, glikozydy fenolowe (hydrangeina), flawonoidy (kempferol, kwercetyna), alkaloidy (febryfugin) i olejek eteryczny. Leczniczy jest również gatunek Hydrangea dulcis, z którego pozyskuje się liść (Folium) przed lub w czasie kwitnienia. Hydrangeae Dulcis Folium zawiera phyllodulcin, hydrangenol. Inny gatunek: Hydrangea macrophylla var. thunbergii bogata w dwuhydroizokumaryny (dihydroisocoumarins) działa antyalergicznie, przeciwwrzodowo i żółciopędnie. Izokumaryny – tunberginole (thunberginols A, B, F) obecne w hortensjach wykazują silne działanie przeciwbakteryjne.Hortensje niewątpliwie działają moczopędnie i odkażająco na drogi moczowe. Mają też zdolność oczyszczania układu moczowego ze złogów moczowych. Zalecane są w leczeniu stanów zapalnych i infekcji układu moczowego, do profilaktyki i leczenia kamicy moczowej oraz stanów zapalnych gruczołu krokowego. Wyciągi wodno-alkoholowe niszczą drożdżaki chorobotwórcze, np. z rodzaju Candida. Hamują rozwój bakterii i grzybów w przewodzie pokarmowym i układzie moczowym. Hamują stan zapalny i objawy alergii.
Spirytusowe wyciągi z ziela hortensji poprawiają samopoczucie, działają euforyzująco i pobudzająco. Ziele i kwiaty palone w fajeczkach mogą działać halucynogennie, podobnie jak marihuana. Przedawkowana wywołuje zatrucie.
Przy leczeniu alergii najlepiej łączyć hortensje z krwawnikiem – Achillea, rumiankiem – Matricaria i czarnuszką – Nigella (w równych częściach). Z mieszanki sporządzać napar (1 łyżka na 200 ml wrzącej wody) i pić 2 razy dziennie po 100 ml.
Nalewka hortensjowa euforyzująca i przeciwdepresyjna: 2 łyżki kłączy lub ziela hortensji, 2 łyżki glistnika, 1 łyżkę żubrówki lub nostrzyka (dostępne w sklepach zielarskich) i 2 łyżki samego kwiatu lub ziela dziurawca (mogą być świeże) zalać 500 ml alkoholu 40%, odstawić na 14 dni, przefiltrować. Zażywać po 5-10 ml 2 razy dziennie. Korzystnie działa także na przewód pokarmowy i układ żółciowy (rozkurczowo, przeciwkolkowo, żółciopędnie).
W przypadku chorób układu moczowo-płciowego polecam mieszankę:
Rp. (zakażenia układu moczowego, zapalenie gruczołu krokowego, kamica moczowa) Ziele lub kłącze hortensji 2 części Ziele nawłoci 1 cz. Liść ortosyfonu 2 cz. Liść mącznicy 1 cz. Ziele połonicznika 1 cz. Liść borówki 1 cz. Ziele wierzbówki lub wierzbownicy 2 części.
Zioła wymieszać. 1 łyżkę mieszanki parzyć w 1 szklance wrzątku. Pić 3 razy dziennie po 200 ml przez 1 tydzień. Po 2 tygodniach przerwy leczenie mieszanką można wznowić.
Hortensja – Hydrangea paniculata źródło obrazka: www.greenpflanzenhandel.ch
Imbir lekarski – Zingiber officinale Roscoe (Zingiberaceae) dostarcza cenny surowiec leczniczy – kłącze imbiru – Rhizoma Zingiberis. Kłącze imbiru zawiera olejek eteryczny (1,5-3,3%) bogaty w alkohol – zingiberol C15H25OH, weglowodór zingiberen C15H24, citreol, bisabolen, borneol, citral, cineol i kamfen. W kłączu są również fenyloalkany – gingerol. w ilości do 1,5% i szogaole (shoagol). Gingerol nadaje ostry smak surowcowi. Szogaole i gingerole wywierają działanie przeciwwymiotne, co zostało wykorzystane w lecznictwie. Ponadto hamują one syntezę leukotrienów, cyklooksygenazę I i II (COX-I, COX-II) silniej niż indometacyna. Należą również do inhibitorów lipooksygenazy (5-LO).
Wyciągi z imbiru stosowane doustnie przez dłuższy czas (ponad 3 miesiące) zmniejszają dolegliwości bólowe, obrzęk i wysięk w przebiegu chorób reumatycznych. Zmniejszają także dolegliwości ze strony układu pokarmowego typu wzdęcia, zaburzenia trawienne, zaparcia, nudności. Zwiększają ruchomość stawów, poprawiają samopoczucie. Pobudzają krążenie krwi. Łagodzą objawy alergiczne.
Od dawna znane są również właściwości przeciwbakteryjne, przeciwpasożytnicze i przeciwwirusowe wodnych i wodno-alkoholowych wyciągów z kłączy imbiru. Fitoncydy imbiru hamują rozwój rhinowirusów, Escherichia coli, Proteus vulgaris, Vibrio cholerae, Salmonella typhimurium, Staphylococcus aureus, Streptococcus viridans, wielu pierwotniaków i bezkręgowców pasożytniczych (wiciowce, pełzaki, płazińce, nicienie). Imbir można zażywać w wielu formach:
Nalewka imbirowa – Tinctura Zingiberis: 1 część zmielonych kłączy na 5 części alkoholu 40-60%; macerować 7 dni, przefiltrować. Zażywać 3 razy dz. po 5 ml przed jedzeniem. Ponadto stosować do nacierania przy bólach nerwów, mięśni, stawów, przeziębieniach.
Proszek imbirowy – Pulvis Zingiberis – pół łyżeczki proszku na miodzie 3-4 razy dziennie. Komisja E zaleca dawki 2-4 g dziennie. Składnik tabletek i kapsułek przeciwwymiotnych i przeciwreumatycznych, np. Zingibir – tabl. Zingerek – kaps., Herbi-Kin, Avioplant – kaps., Lokomotiv – kaps.
Ekstrakt imbirowy gęsty – Extractum Zingiberis fluidum: 600-1200 mg 3 razy dziennie.
Ekstrakt imbirowy suchy – Extractum Zingiberis siccum: 500-600 mg 2 razy dziennie w chorobach reumatycznych, 250-300 mg, co 3-4 godziny jako środek przeciwwymiotny. Składnik tabletek i kapsułek przeciwreumatycznych.
Odwar z korzenia – Decoctum Zingiberis – 1 łyżka proszku imbirowego na szklankę wody; gotować 5 minut; odstawić na 30 minut; przecedzić; uzupełnić brakująca ilość wody (wodą uzupełniającą przepłukać masę roślinną odcedzoną. Pić 4 razy dz. po 50 ml. Do nosa dawkować 3-6 razy dziennie za pomocą spryskiwacza lub kroplomierza (3-4 krople) w nieżycie i stanach zapalnych. Podobnie sporządza i dawkuje się napar imbirowy. Z uwagi jednak na krótszy czas obróbki termicznej i tym samym mniejszy stopień sterylizacji nie zalecam stosowanie naparu do jamy nosowej.
Spirytus imbirowy – Spiritus Zingiberis: 1 część sproszkowanego imbiru zalać 5 cz. spirytusu salicylowego lub spirytusu czystego 70%. Wytrawiać 7 dni w szczelnym słoju. Przefiltrować. Stosować do wcierania w obolałe i opuchnięte nogi, w bolące stawy, ponadto wcierać przy mięśniobólach i nerwobólach. Opryszczki, owrzodzenia, pleśniawki pędzlować 4 razy dziennie.
W nowoczesnych formach leków i suplementów (np. Zinaxin rebuild – kaps.) wyciąg suchy z imbiru, jak i proszek imbirowy często jest łączony z glukozoaminą oraz chondroityną. Ekstrakt z imbiru stanowi składnik żeli, maści i kremów do użytku zewnętrznego, zalecanych w leczeniu stanów zapalnych nerwów i mięśni oraz chorób reumatycznych. Współczesne preparaty do użytku zewnętrznego, obok ekstraktu imbirowego, zawierają dodatkowo w składzie środki wspomagające, np. olejki eteryczne, glukozoaminę, chondroitynę, mentol, kamforę, salicylan metylu, eugenol, octan etylu, np. Zinaxin – żel.
Kwiat imbiru – styczeń 2007 r., palmiarnia w Poznaniu
Kłącze imbiru można obecnie kupić w wielu sklepach spożywczych.
Passiflora jest piękną rośliną. W dzieciństwie uprawiałem ją nawet w doniczce. Pochodzi z Ameryki Północnej (południowa i wschodnia część). Do celów leczniczych jest uprawiana. Surowiec leczniczy stanowi ziele – Herba Passiflorae. Pasiflorę uważam za skuteczny środek przeciwdepresyjny, a jednocześnie uspokajający, przeciwlękowy i przeciwstresowy. Jej siła działania dorównuje lupulinie. Ważana jest jednak jakość surowca oraz sposób przygotowania preparatu. Leczy nerwice wegetatywne. Zmniejsza wrażliwość na stres. Ułatwia zasypianie. Można ją podawać dzieciom. Maksymalna oficjalna dawka dzienna rozdrobnionego zioła wynosi 8 g. Skuteczne dawki w praktyce wynoszą 10-12 g/dobę. Zatem można 2-3 g ziela zażywać 4 razy dziennie przy silnym zdenerwowaniu i lęku (dobrze popić gorącym napojem) lub zaparzać, np. 8-10 g ziela zalać 2 szklankami wrzącej wody, parzyć około 25 minut pod przykryciem. Wypić 2 szklanki uzyskanego naparu z sokiem malinowym lub miodem, w ciągu dnia małymi porcjami.
Ze świeżej męczennicy warto sporządzić intrakt (1:3), a z suchej – nalewkę – Tinctura Passiflorae (1:3). Intrakt lub nalewkę zażywać 2-3 razy dziennie po 5 ml w 100 ml wody lub 1 raz dziennie po 15 ml jako doraźny środek przeciwnerwicowy i przeciwlękowy.
Preparaty z męczennicy miały dawniej duże zastosowanie w kuracjach odwykowych (narkomania, lekozależność, alkoholizm, nikotynizm). W tych przypadkach można męczennicę kojarzyć w preparatach z chmielem i kudzu.
W handlu jest dostępny syrop z pasiflory i tabletki zawierające wyciąg z ziela pasiflory – Passiflor. 5 ml syropu odpowiada 366 mg surowca, a 1 tabletka 650 mg surowca. Zatem skuteczna dawka jednorazowa tych preparatów zaczyna się od ilości 3-4 tabletek i ok. 20 ml syropu.
Gatunki pasiflory lecznicze, dopuszczone przez lekospisy: Passiflora incarnata L., Passiflora edulis Sims., Passiflora coerulea L.
Ziele passiflory zawiera wiele składników czynnych, które wykazują w stosunku do siebie zarówno synergizm jak i antagonizm. Wypadkową tych interakcji jest jednak efekt uspokajający nasenny, spazmolityczny, przeciwstresowy, antydepresyjny, przeciwlękowy, hipotensyjny i przeciwkaszlowy.
W większych dawkach męczennica może działać pobudzająco i halucynogennie z powodu dominacji wpływu farmakologicznego alkaloidów indolowych (harmina, harmol, harmalina, harmalol, harman). Sprawa zawartości alkaloidów w męczennicy jest kontrowersyjna. Surowiec pochodzący z niektórych regionów może nie zawierać harminy. Innymi składnikami pasiflory są również maltol 0,05% (3-hydroxy-2-methyl-4-pyrone), nitrylozydy 0,05%, fitosterole i flawonoidy (3%): witeksyna, izowiteksyna, apigenina, orientyna, izoorientyna, swertyzyna).
Męczennica w syropie hamuje odruch kaszlowy, co może być wykorzystane w terapii.
Koniczyna łąkowa (czerwona) – Trifolium pratense L. zaliczana jest rodziny motylkowatych – Papilionaceae. Ziele do celów leczniczych trzeb azbierać w okresie kwitnienia, suszyć w temperaturze do 50 stopni i w ciemnym miejscu. W medycynie ludowej ziele koniczyny stosowano jedynie jako środek hamujący nadmierne krwawienia miesiączkowe, uszczelniający i wzmacniający naczynia krwionośne, wykrztuśny, moczopędny, odtruwający, przeciwobrzękowy, mlekopędny oraz uspokajający. Doskonały na kaszel jest syrop z kwiatów koniczyny. Dopiero w XX wieku zwrócono uwagę na izoflawony zawarte w koniczynie i gatunkach pokrewnych oraz ich właściwości estrogenne.
Koniczyna to typowe zioło dla kobiet. Leczy trądzik androgenny u kobiet, znosi objawy napięcia przedmiesiączkowego, reguluje menstruacje. Ziele koniczyny jest bogate w aminokwasy, białka, witaminy i sole mineralne, w formie łatwo przyswajalnej dla człowieka. Oto przykładowe zawartości biopierwiastków w koniczynie czerwonej (susz):
Kobalt (Co): 132-230 ug/kg Cynk (Zn): 33-68 mg/kg Molibden (Mo): 0,6-1 mg/kg Miedź (Cu): 8-18 mg/kg Mangan (Mn): 61-83 mg/kg Żelazo (Fe): 198-263 mg/kg Krzem (Si): 3-4 mg/kg
Siarka (S): 1,9-3,3 g/kg Fosfor (P): 2,5-3,4 g/kg Potas (K): 17-26 g/kg Wapń (Ca): 14-20 g/kg Magnez (Mg): 3,4-4 g/kg
Białko strawne: 109-123 g/kg Tłuszcze: 2-3%
Spośród około 30 izoflawonów występujących w koniczynie warto wymienić: daidzyna (daidzin), genistyna (genistin), daidzeina (daidzein), glicyteina (glicitein), genisteina (genistein), pratenseina (pratensein), pseudobaptygenina (pseudobaptigenin), formononetyna (formononetin), teksazyna (texasin), biochanina A (biochanin A), ponadto glikozydy izoflawonowe, np. glukozyd glycetyny, glikozyd kalikozyny, glikozyd ononiny, glikozyd irylonu. Do składników czynnych koniczyny należą również fenolokwasy (np. kwas kumarowy, kwas salicylowy), fitosterole (beta-sitosterol), saponiny i garbniki.
Izoflawony koniczyny mają podobną strukturę do estrogenów, dzięki czemu mogą przyłączać się do receptorów estrogenowych ER. Właściwości estrogenne (estrogenopodobne) koniczyny są wykorzystywane w medycynie w przypadkach niedoboru estrogenów endogennych, w tym również w okresie przekwitania. Preparaty zawierające wyciąg z koniczyny zalecane są w okresie przekwitania, kiedy to spada produkcja estrogenów i występują przykre objawy z tym związane. Koniczyna może zmniejszać łysienie związane z nadmiarem androgenów. Pomocne są wówczas preparaty doustne i wyciągi alkoholowe (na alkoholu 40-60%) wcierane we włosy po umyciu. Kuracja jest długotrwała, nawet 3-letnia.
Ekstrakt z koniczyny jest składnikiem zagranicznych preparatów prostych i złożonych o charakterze estrogennym.
Dawkowanie:
- Sproszkowane ziele wraz z kwiatami koniczyny – Pulvis Trifolii: 1-1,5 g 2-3 razy dziennie.
- Napar z ziela koniczyny – Infusum Trifolii: 1 łyżke rozdrobnionego suchego ziela wraz z kwiatami zalać 1 szklanką wrzącej wody; odstawić na 30-40 minut, przecedzić. Pić 2 razy dziennie po 1 szklance.
- Ekstrakt suchy – Extractum siccum Trifolii: 500 mg 2 razy dziennie.
Wodne wyciągi z koniczyny działają korzystnie na skórę. Podnoszą elastyczność i wilgotność skóry. pojędrniają skórę i rozjaśniają optycznie cerę. Hamują nadmierny łojotok i nadmierne rogowacenie skóry. Zmniejszają wrażliwość skóry na androgeny u kobiet, przez co poprawiają jej stan, czyniąc ja delikatniejszą, cienszą, gładszą i mniej zrogowaciałą.
W sklepach ze zdrową żywnością i sklepach zielarskich, a nawet w niektórych hipermarketach spotkać można w butelkach sok z brzozy. Sok z brzozy od dawna był wykorzystywany w medycynie ludowej do pielęgnowania skóry, włosów oraz wewnętrznie jako środek wzmacniający i czyszczący krew. Mieszano go ze spirytusem 1:1 i wcierano we włosy dla wzmocnienia. Stabilizowany alkoholem, ewentualnie spirytusem salicylowym, a także świeży wykorzystywano do przemywania skóry twarzy, szyi, dekoltu dla rozjaśnienia, pojędrnienia i odżywienia. Wymieszany z sokiem z pietruszki (lub selera), chrzanu i spirytusem salicylowym usuwa piegi i przebarwienia oraz ładnie rozjaśnia cerę. Zawiera aminokwasy, witaminy, cukry proste, sole mineralne, fenolokwasy i terpeny łatwo przyswajalne dla skóry. Okłady z soku brzozowego na oczy są wspaniałe. Odżywiają, nawilżają, usuwają cienie i worki po oczami, likwidują stan zapalny i uczucie zmęczenia oczu. Polecam trzymać sok brzozowy na oczach przez 40-45 minut, zmieniać co 20 minut.
Sok z brzozy stymuluje układ immunologiczny zwiększając odporność na zakażenia. Pobudza diurezę i wydalanie potu, a wraz z nimi szkodliwych i zbędnych metabolitów oraz ksenobiotyków (substancji obcych dla organizmu, np. leków). Sok z brzozy zawiera triozy, pentozy i heksozy, które szybko wnikają do komórek stając się materiałem energetycznym i budulcowym do syntezy wielu niezbędnych związków, np. kwasów nukleinowych, związków wysokoenergetycznych (ATP, UDP, GTP), glikoproteidów, glukozaminy. Ksyloza obecna w soku przyśpiesza pasaż treści pokarmowej i ułatwia codzienne oddawanie kału. Cukry proste zawarte w soku brzozowym są też składnikami prebiotycznymi, ułatwiającymi wzrost i rozwój symbiotycznej mikroflory układu pokarmowego. Spośród kwasów występujących w soku brzozowym warto wymienić: salicylowy, protokatechowy, cytrynowy, octowy, askorbinowy, elagowy, chlorogenowy, bursztynowy. W soku brzozowym surowym (niefiltrowanym) obecne są również trójterpeny (kwas betulinowy, ursolowy) i kwasy żywicowe. Cenne leczniczo są również alkohole cukrowe (cyklitole) obecne w soku, np. inozytol, sorbitol, mannitol, dulcytol.
Sok z brzozy bogaty jest w sole mineralne. Czyni to z tego soku roztwór łatwo przyswajalnych biopierwiastków, które w obecności prowitamin, witamin, enzymów, aminokwasów i węglowodanów uzupełniają ewentualne niedobory oraz wpływają regulująco na gospodarkę wodno-elektrolitową i kwasowo-zasadową ustroju. Sok z brzozy naturalny może pełnić funkcje napoju energetyzującego i izotonicznego dla osób ciężko pracujących psychicznie i fizycznie, intensywnie uprawiających sport. Szybko przynosi uczucie przypływu siły.
Polecam więc picie soku z brzozy przynajmniej 2 razy dziennie po 100 ml. Wyraźne efekty jego działania odczujecie po około 3 dniach stosowania. Sok brzozowy pozyskany samodzielnie można konserwować cukrem, alkoholem, sorbinianem potasu lub przez pasteryzację. Dobrym rozwiązaniem jest także mrożenie świeżego soku brzozowego w określonych porcjach (np. w woreczkach). Zachowuje wtedy w pełni swoją wartość.
Las w Swarzędzu, Garby. Marzec 2008 r.
Osoby, mniej więcej w moim wieku, na pewno pamiętają lekcje z biologii na temat zastosowania glonów jako pokarmu, źródła białka itd. Sporo się w latach 70 i 80 XX wieku pisało i mówiło na temat glonów, jako pokarmu. Wydawało się to nam wówczas abstrakcyjne. Biotechnologia była słabo rozwinięta. Obecnie znalazło to odzwierciedlenie w praktyce. Niedawno pisałem o spirulinie. Glonem mającym spore właściwości odżywcze i odtruwające, regenerujące, immunostymulujące jest niewątpliwie także chlorella, dostępna w postaci wysuszonej (proszek) i kapsułek.
Chlorella jest glonem jednokomórkowym, tworzącym w naturze kolonie. Chlorella jest bogata w białka (60-66%), cukry (5,4 g/100 g), tłuszcze (6-12,8 g/100 g), chlorofil (1875 mg/100), witamina A (32-50.000 j.m./100g), witaminę E (8,2-22 mg/100 g), ksantofil (138 mg/100), inozytol 120 mg, witaminę B1 (1,78 mg/100 g), witaminę B2 (6,32 mg), witaminę B6 (1,40 mg), witaminę B12 (0,28 mg), witaminę PP (23,6 mg), witaminę B5 (1,10 mg), kwas foliowy (1,03 mg), witaminę K (2,27 mg), witaminę H (0,20 mg), witaminę C (25 mg), wapń (183 mg), potas (1020 mg), magnez (265 mg), żelazo (185 mg), cynk (38 mg/100 g). Wykazuje wpływ odżywczy, pobudzający procesy odnowy (regeneracji) tkanek i odtruwający. Działa moczopędnie, przeciwmiażdżycowo i immunostymulująco. Najczęściej zalecane dawki Chlorella wynoszą od 3-8 g/dobę.
Kwiat czarnej malwy Flos Malvae arboreae znany jest obecnie z półek sklepów herbacianych, a nawet spożywczych. Dodawany jest do herbatek owocowych i smakowych, aby nadać im ciekawą barwę (ciemno granatową). Podobną rolę pełni kwiat ketmii, czyli hibiscusa, który dodaje jeszcze kwaskowaty smak. Kwiat czarnej malwy od dawna był polecany przy zaburzeniach miesiączkowania, zaburzeniach hormonalnych (hormony płciowe), upławach oraz dolegliwościach w okresie przekwitania (pękanie naczyń krwionośnych, nadciśnienie, wzdęcia, bóle w podbrzuszu). Surowiec pochodzi z gatunku Althaea rosea (L.) Cav.. z rodziny ślazowatych – Malvaceae.
Składnikami czynnymi kwiatu czarnej malwy są antocyjany: delfinidyna, petunidyna, malvidyna, malvina; fitoestrogeny flawonowe, śluzy (10-12%), pentozy (cukry), kwasy uronowe, alkohole cukrowe, flawonoidy (kemferol, kwercetyna, mirycetyna), garbniki, fenolokwasy i pektyny. Wodne wyciągi z kwiatów mogą być stosowane w naturalnej kosmetyce, do pielęgnowania skóry (wpływ nawilżający, osłaniający, przeciwzapalny) oraz błon śluzowych (powlekająco, osłaniająco, przeciwzapalnie). Zmęczone i piekące oczy po okładach z naparu z kwiatów czarnej malwy stają się nawilżone, wypoczęte i odżywione. Napar ten łagodzi podrażnienie i stan zapalny. Polecam go do leczenia objawów pieczenia oczu po dłuższej pracy przy komputerze, stanów zapalnych naczyniówki i spojówek, podrażnieb po urazach mechanicznych i chemicznych, do leczenia oparzeń oczu przez promienie UV (solaria, lampy ultrafioletowe do sterylizacji).
Wodne wyciągi z kwiatów czarnej malwy podane doustnie leczą nieżyt przewodu pokarmowego i dróg oddechowych, pomagają w leczeniu kaszlu i zapalenia krtani. Pomagają w leczeniu chrypki i łagodzenia nieprzyjemnego objawu drapania w gardle.
Dawni zielarze polecają kwiaty malwy przy bolesnych, skąpych, jak i nadmiernych krwawieniach miesiączkowych, a także w nieregularnych miesiączkach, bezpłodności, zapaleniu macicy i przydatków. Tak naprawdę, to czy kwiat czarnej malwy przedłuży miesiączkowanie czy też je skróci zależy od etiologii zaburzeń. Przy kruchości naczyń krwionośnych nastąpi wzmocnienie i uszczelnienie śródbłonków naczyń krwionośnych. Jeżeli przedłużanie miesiączki jest spowodowane obniżoną odpornością mechaniczną naczyń, wówczas czarna malwy skróci krwawienie. Jeżeli miesiaczki były krótkie z powodu niedoboru estrogenów, oraz stanów skurczowych mięśni gładkich naczyniowych wówczas czarna malwa może przedłużyć czas krwawienia (estrogenne właściwości i rozkurczajacy wpływ na naczynia). Kwiat czarnej malwy działa estrogennie, dlatego można zalecić go w II fazie przekwitania. Flawonoidy i antocyjany malwy działają stabilizująco na śródbłonki naczyń krwionośnych. Poprawiają krążenie oczne, mózgowe i w kończynach.
Dawkowanie: 1-2 łyżki kwiatów malwy na 1 szklankę wrzącej wody, zagotować, odstawić na 30 minut, przecedzić. Pić rano i wieczorem po 1 szklance przez 2 tygodnie, potem po 1 szklance 1 raz dziennie rano lub wieczorem na czczo.
Według komisji E surowiec nie doczekał się wiarygodnych wyników badań potwierdzających skuteczność działania leczniczego.
Podobne właściwości lecznicze przypisywane są samym kwiatom mniszka – Flos Taraxaci, kwiatom czeremchy – Flos Pruni padi, kwiatom tarniny – Pruni spinosae i kwiatom koniczyny – Flos Trifolii. W przypadku mniszka, surowiec pozyskiwany jest z gatunku zbiorowego Taraxacum officinale Web., z rodziny złożonych Compositae. Kwiaty mniszka zasobne są we flawonoidy (apigenina, luteolina, chryzoeriol, izoramnetyna), neo-wiolaksantynę, luteinę, taraksantynę, politerpeny, triterpeny (beta-amyryna), fitosterole (taraxasterol, stigmasterol, sitosterol), kwasy fenolowe (kawowy, ferulowy), kumaryny (skopoletyna). Dawkowanie naparu z kwiatów mniszka jest podobne jak w przypadku czarnej malwy.
Tran – Oleum Morrhuae seu Oleum Jecoris Aselli. Jest on źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy n-3. Obecnie tran jest otrzymywany głównie z wątroby dorsza (Gadus morrhua Linne). Naturalny tran jest barwy żółtej, o silnym smaku i zapachu rybim.
Zawiera estry glicerolowe nienasyconych kwasów tłuszczowych, np. kwasu eikozapentaenowego i dokozaheksaenowego, ponadto kwasy tłuszczowe nasycone i ich estry (mirystycynowy, palmitynowy), witaminę A – akseroftol (minimum 800 jednostek międzynarodowych w 1 g), witaminę E – tokoferol, witaminę D – kalcyferol (min. 80 jednostek w 1 g), jod, selen, brom, estry i ketony o właściwościach antybiotycznych. Wartość energetyczna 15 ml tranu – 130 cal. Tran pozbawiany składników aromatycznych nie posiada tych samych właściwości leczniczych, co tran naturalny, a jego rola ogranicza się wówczas do dostarczania witaminy A oraz D.
Wchłanainei tranu odbywa się w obecności żółci. Zaburzenia w wydzielaniu żółci uniemożliwiają przyswajanie tranu. Dlatego osoby cierpiące na niedobór żółci, kamicę żółciową, dyskinezy dróg żółciowych, powinny przez zażyciem tranu zażyć środek żółciotwórczy i zółciopędny, np. sylimarynę, cynarynę, raphacholin, terpichol, napar z glistnika, napar z kocanek, wyciąg z kurkumy (np. Solaren), napar z dziurawca, napar z szanty, bodynę (np. tabletki boldaloinowe).
Działanie tranu: odżywcze, wzmacniające ogólnie (fizycznie i psychicznie), pobudzające procesy regeneracji wszystkich tkanek (w tym również chrzęstnej i nabłonkowej), przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. U zdrowych ludzi tran pobudza wydzielanie żółci. Hamuje uwalnianie hormonu tyreotropowego, zwiększa wchłanianie wapnia z jelit do krwi, zwiększa mineralizację kości. Pobudza syntezę immunoglobulin, reguluje gospodarkę hormonalną i lipidową ustroju. Przyśpiesza wzrost fibroblastów (tkanka łączna).
Dawkowanie doustne: 1-2 łyżki 1-2 razy dziennie. Dzieci – 1 łyżka 1-2 razy dziennie.
Zewnętrznie w stanie nierozcieńczonym lub w formie maści tranowej Unguentum Olei Jecoris Aselli 40% – do smarowania ropni, odleżyn, odmrożeń, oparzeń, odparzeń, ran, owrzodzeń, rozpadlin skórnych, przy stanach zapalnych. Zewnętrznie także do okładów w opatrunkach zmienianych co 8 godzin. Bardzo korzystnie wpływa na włosy i stan skóry oraz paznokci.
Parafina upośledza wchłanianie tranu.
Polecam zażywać tran naturalny w płynie, zażywać łyżkami. Wszelkie modyfikacje tranu, np. usuwanie zapachu i smaku, aromaty, podgrzewanie, powodują utratę cennych właściwości leczniczych tranu.
Surowy tran, naturalny, niefiltrowany może mieć kolor brunatny.
Tran przechowywać w lodówce.
W XIX wieku tran łączono z fosforem i podawano przy krzywicy:
Rp. Phosphori 0,01 Ol. jecoris aselli 90,0 D.S. Rano i wieczorem 1 łyżeczkę przy osłabieniu kości i krzywicy.
Tran mieszano z naftaliną i podawano jako lewatywę doodbytniczą (klizmy) w celu zwalczenia owsików:
Rp. Naphtalin 1-5 g Ol. Jecoris Aselli 40-90 g D.S. Zewnętrznie, do lewatyw, przy owsikach.
Kwas cynamonowy (cinnamic acid) C6H5.CH:CH.COOH, czyli kwas beta-fenyloakrylowy jest obecnie bardzo trudny do kupienia. Uzyskuję go przez syntezę w moim laboratorium, ale proces ten trwa cały dzień i najczęściej otrzymuję go w ilości kilkudzisięciu gram, co wystarcza na przygotowanie kilku preparatów leczniczych. Lubię ten kwas i mam do niego zaufanie jeśli chodzi o działanie lecznicze. Kwas cynamonowy działa niewątpliwie bakteriobójczo i przeciwgnilnie, co zostało wykorzystane w medycynie przedwojennej. Zanim wprowadzono sulfonamidy i antybiotyki, kwas cynamonowy pełnił funkcje chemioterapeutyku, czyli leku przeciwko mikroorganizmom chorobotwórczym (obecnie chemioterapia kojarzy się z leczeniem raka, ale w definicji klasycznej chemioterapia to zwalczanie biologicznych czynników chorobotwórczych za pomocą związków chemicznych). W latach 30 XX wieku w medycynie oficjalnej był nawet w użyciu cynamonian sodu – Natrium Cinnamylicum, który podawano pozajelitowo (np. podskórnie) przy zakażeniach bakteriami w dawce 25 mg lub doustnie w dawce 300 mg. Kwas cynamonowy jest składnikie wielu żywic roślinnych, mających spore zastosowanie w dermatologii, jako środki redukujące i antyseptyczne, np. balsam peruwiański Balsamum peruvianum.
W XIX i na początku XX wieku ważny środek w leczeniu gruźlicy.
Pod względem chemicznym kwas cynamonowy jest kwasem alifatyczno-aromatycznym, bardzo słabo rozpuszczalny w wodzie, dobrze rozpuszczalny w tłuszczach i alkoholach.Salicylan sodu rozpuszcza się w wodzie. Kwas cynamonowy działa ochronnie na miąższ wątroby, jest wymiataczem wolnych rodników. należy do kwasów fenolowych. W roślinach powstaje z fenyloalaniny. Stanowi substrat do syntezy kwasu kumarowego, kawowego, ferulowego, melilotowego, synapinowego i in. fenolokwasów. Działa immunostymulująco i słabo przeciwbólowo.
cis-cynamonowy kwas
trans-cynamonowy kwas
Kora cynamonowca zawiera od 4 do 10% kwasu trans cynamonowego. Wyciąg alkoholowy z kory może więc być źródłem kwasu cynamonowego (nalewka 1:5 – 2 razy dz. po 10 ml). Goździki przyprawowe zawierają około 6% kwasu cynamonowego. W kwas cynamonowy bogaty jest także kuklik –Geum (kłącze i ziele), kora i gałązki olchy (Alnus), pączki sosny (Pinus).
Zastosowanie kwasu cynamonowego i surowców bogatych w kwas cynamonowy: zakażenia bakteryjne i drożdżakowe przewodu pokarmowego, zakażenia bakteryjne ogólnoustrojowe, infekcje układu oddechowego.
|
|
Najnowsze komentarze