Archiwa

październik 2026
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Archiwa

Echinocystis lobata (Michaux) Torrey & A. Gray – kolczurka klapowana w medycynie

Kolczurka klapowana – Echinocystis lobata Michaux (Torrey & A. Gray) (Igelgurke, Wild cucumber) należy do rodziny dyniowatych – Cucurbitaceae. Pochodzi z Ameryki Północnej. Do Polski zawleczona. Pospolita w dolinach rzek Podkarpacia. Roślina pnąca, miododajna, wydająca jajowate owoce pokryte kolcami. Może być uprawiana jako roślina ozdobna. Szybko rośnie, wytwarza wąsy czepne. Niestety jest jednoroczna, łatwo jednak wysiewa się i kiełkuje wiosną. Kiełkujące nasiona i faza liścieniowa przypomina cukinie i ogórki.

Surowcem jest korzeń, ziele kwitnące i owoc – Radix, Herba et Fructus cum seminis Echinocystidis lobatae. Zawiera fitosterole, oraz triterpen – kukurbitacynę E (cucurbitacin). Korzenie najlepiej wykopywać jesienią, podczas zbioru owoców, zanim uwolnią nasiona. Ziele polecam zbierać w czasie kwitnienia. Owoce przed parzeniem trzeba rozdrobnić wraz z nasionami.

cucurbitacina_e

Kukurbitacyna ma sporo właściwości leczniczych, udowodnionych naukowo. Posiada gorzki smak. Wzmaga wydzielanie soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego, wpływa żółciopędnie. Pobudza trawienie. Wykazuje aktywność przeciwpasożytniczą. Działa cytotoksycznie i kancerostatycznie (przeciwnowotworowo). Stwierdzono działanie przeciwgrzybicze, przeciwko płazińcom pasożytniczym, antybakteryjne i hepatoprotekcyjne. Kukurbitacyna B hamuje proliferację ludzkich linii komórek rakowych, m.in. jelita grubego (HCT-116), piersi (MCF-7), płuc (NCI-H460), ZNS (SF-268). Kukurbitacyny B, D, E, I wywierają wpływ przeciwzapalny (inhibicja cyklooksygenazy 2), podobnie jak naproksen i ibuprofen. Działanie antytumorowe kukurbitacyny jest związane z hamowaniem sygnału transdukcji i aktywacji w procesie transkrypcji.

echinocystis_lobata_flos [Rozdzielczość Pulpitu] echnocystis_lobata_fructus [Rozdzielczość Pulpitu]
Kolczurka – Echinocystis, wrzesień 2009, Swarzędz

Wyciągi z kolczurki przedawkowane wywołują wymioty i biegunkę. Nalewka ze świeżego rozdrobnionego ziela oraz intrakt z korzeni lub ziela korzystnie działają w chorobach reumatycznych, dyspepsji, niedomogach wątroby, przy uogólnionych stanach zapalnych. Nalewkę i intrakt sporządzałem w proporcji 1 część surowca na 3 części alkoholu 40%. Dawka Tinctura Echinocystidis 1:3 – 3 ml 3 razy dziennie przez 1 miesiąc. Odwar z korzeni (1 łyżeczka rozdrobnionych korzeni na filiżankę wrzątku) 2-3 razy dziennie po filiżance, jako środek poprawiający trawienie, przyspieszający przemianę materii, przeciwcukrzycowy, regulujący pracę wątroby i trzustki. Z powodzeniem można stosować kolczurkę w leczeniu stanów zapalnych prostaty (szczególnie ziele i owoce z nasionami), przy hiperandrogenizmie, chorobach reumatycznych, cukrzycy, miażdżycy. Obniżają poziom glukozy i cukru we krwi. Z owoców i ziela sporządzać napar z 1 łyżeczki na filiżankę wrzątku (2-3 filiżanki naparu dziennie). Napar (Infusum) stosować przez 1 miesiąc. Kurację powtarzać co kwartał.

Rp. Mieszanka pomocna w leczeniu przerostu gruczołu krokowego i stanów zapalnych układu moczowo-płciowego
Ziele lub owoc kolczurki 25 g
Ziele niecierpka 25 g
Ziele nawłoci 10 g
Liść mącznicy 10 g
Liść borówki brusznicy lub czernicy 10 g
Znamię kukurydzy 10 g
Ziele połonicznika lub rdestu ptasiego 10 g
Zioła wymieszać. 1 łyżka na szklankę wrzątku. Stosować 2 razy dziennie po 1 szklance naparu. Przy zapaleniu układu moczowego 3-4 razy dziennie po 200 ml.

Rp. Mieszanka pomocna w leczeniu cukrzycy
Korzeń lub ziele kolczurki 3 części
Liść borówki czernicy lub brusznicy 2 cz.
Ziele mniszka 2 cz.
Ziele rutwicy 3 cz.
Zmieszać. 1 łyżka mieszanki na 1 szklankę wrzącej wody. Pić 2 szklanki naparu dziennie.

Monarda – pysznogłówka w fitoterapii

Ostatnio coraz częściej spotykam się z wyolbrzymionymi właściwościami pysznogłówki – Monarda, z rodziny wargowych – Labiatae (=Lamiaceae). Handlowcy uczynili z tej rośliny swoiste panaceum na wszelkie choroby, a wszystko po to aby sprzedać jej jak najwięcej. Pysznogłówka jest dostępna w wielu szkółkach ogrodniczych, w postaci sadzonek. Jest piękna rośliną, aromatyczną, doskonała do sporządzania herbatek smakowych i leczniczych, przy czym leczniczych – w określonych zakresach.

Surowcem jest ziele – Herba Monardae, zbierane w czasie kwitnienia i suszone w ciemności oraz w przewiewnym miejscu, niezbyt gorącym. Susz trzeba przechowywać w szczelnych słojach. Ziele pysznogłówki jest surowcem olejkowym. Zawiera do 3,5% olejku eterycznego bogatego w geraniol, tymol i karwakrol, przy czym stosunek ilościowy wymienionych składników jest zmienny i zależy od gatunku, warunków klimatycznych i odmian (ras chemicznych).  Rodzaj Monarda obejmuje 15 gatunków. Pochodzą z Ameryki Północnej. Liście przy roztarciu są pachnące. Kwiaty zasobne w antocyjany i flawonoidy. Najbardziej popularne gatunki to Monarda citridora Cervantes ex Lagasca (pysznogłówka cytrynowa), Monarda didyma Linne (pysznogłówka szkarłatna), Monarda fistulosa Linne (pysznogłowka dęta) i Monarda punctata Linne (pysznogłowka kropkowana).

Olejek eteryczny pysznogłówki może zawierać do 95% geraniolu, do 47% tymolu i do 64% karwakrolu. Spośród flawonoidów warto wymienić apigeninę, isorhoifolinę, akacetynę, linarynę. Kwasy fenolowe reprezentowane są przez kwas chlorogenowy, rozmarynowy i kawowy.

isorhoifolin 
Isorhoifolin obecny w zielu pysznogłówki – Monarde (Indianernessel)

Napar z ziela pysznogłówki – Infusum Monardae (1 łyżeczka na filiżankę wrzątku) niewątpliwie działa antyseptycznie, przeciwzapalnie i wykrztuśnie. W połączeniu z miodem i sokiem malinowym jest dobrym środkiem w łagodzeniu stanów zapalnych gardła, przeziębienia, gorączki, grypy, zapalenia oskrzeli. Może być podawany dzieciom. Ziele pysznogłówki dobrze smakuje z yerba mate, herbatą czarną, bergamotową i zieloną. W Ameryce Północnej jest stosowany również w leczeniu zaburzeń trawiennych.

Nadaje się do sporządzania mieszanek: wykazuje synergizm z kwiatem dziewanny, z kwiatem akacji, z szałwią, miętą, majerankiem, kocimiętką, zielem hyzopu, zielem fiołka wonnego, korzeniem mydlnicy, korzeniem omanu, szczególnie w zakresie leczenia nieżytów układu oddechowego i grypy. W przypadku kataru i grypy sprawdza się mieszanka z melisą, eukaliptusem, kwiatem wiązówki i kwiatem dziewanny.

Monarda działa także żółciopędnie. Hamuje rozwój bakterii i grzybów. W ziołolecznictwie jest skuteczna w większych stężeniach i dawkach. Napar należy przyjmować w dawce 300-400 ml dziennie, małymi porcjami.

monarda monarde
Pysznogłówka szkarłatna Monarda didyma, wrzesień 2009, Swarzędz.

Pysznogłówka należy do ziół typu cząber – Satureja, macierzanka i tymianek – Thymus.

Pigwa – Cydonia i pigwowiec – Chaenomeles w fitoterapii

Nadszedł czas zbioru owoców pigwowca i pigwy.

Pigwa pospolita – Cydonia oblonga Miller pochodzi z Azji Mniejszej. Jest krzewem lub drzewkiem, ok. 5 m wys. Liście jajowate lub eliptyczne, spodem omszone, całobrzegie; ogonek liściowy owłosiony; korowina czerwonawa; kwiaty na krótkich szypułkach, różowo-białe, białe, rzadko różowe, śr. 5 cm; owoce żółte, gruszkowate, pachnące, kwaśne i cierpkie w smaku, z 5 komorami nasiennymi; nasiona brązowe, kanciaste, w zarysie jajowate, w wodzie wydzielające śluz. Kwitnie w maju. Owoce zbiera się od września do października. Jest uprawiana w Polsce i wielu innych krajach Europy oraz Azji. Owoce pigwy są zasobne w kwasy organiczne (jabłkowy, winowy, bursztynowy, cytrynowy, chinowy, chlorogenowy, kawowy, fumarowy i in.), pektyny, witaminy (C, B1, B2), garbniki, flawonoidy (kwercetyna), antocyjany, karotenoidy, sole mineralne (żelazo łatwo przyswajalne, potas, miedź, kobalt, mangan). Nasiona pigwy zawierają ok. 20% śluzów i nitrylozydy, głównie amigdalina (glikozydy cyjanogenne, witamina B17). Surowcem leczniczym są owoce i nasiona – Fructus, Semen Cydoniae. Podczas obróbki owoców należy nasiona wydzielić i poddać suszeniu. Oczyszczone ćwiartki lub plastry owoców można smażyć w syropie (cukier + miód), z dodatkiem kwasu cytrynowego dla stabilizacji przetworu. Gdy są miękkie wkładać do słoików, dodać nieco rumu, zakręcać i pasteryzować. Nasiona służą do sporządzania wyciągów wodnych. Gdy nasiona rozdrobnimy wówczas nastąpi uwolnienie amigdaliny, co nie zawsze jest wskazane i potrzebne (patrz opis witaminy B17). Najczęściej chodzi o napar lub macerat z nasion bogaty w śluzy, bez uszkadzania ich łupiny. 1 łyżkę nasion zalać 1 szklanką zimnej lub gorącej wody, odstawić na 3-6 godzin, przecedzić. Pić po 1/2 szklanki co 2-3 godziny przy zapaleniu gardła, kaszlu, chrypce, zapaleniu krtani, nieżycie żołądka i jelit, uszkodzeniach śluzówki żołądka i jelit lekami, w bolesnych i drażniących biegunkach, ponadto przy zaparciach i chorobie wrzodowej. Macerat i napar z nasion pigwy pomaga przy zgadze i refluksie. Macerat i napar są ogromnie cenne do okładów na skórę trądzikową, suchą, podrażnioną, z wypryskami, zwiotczałą i zmęczoną. Od dawna okłady z wodnych wyciągów z nasion pigwy są zalecane w zapaleniu spojówek, zmęczeniu i podrażnieniu oczu, uczuciu “piasku w oczach”, opuchnięciu po długim patrzeniu w ekrany telewizora i komputera. Lewatywy pomoce w leczeniu świądu odbytu. Irygacje i płukanki w naparze przy zapaleniu warg sromowych i pochwy. Macerat i napar wyraźnie podnoszą wilgotność i elastyczność skóry, dostarczają komórkom skórnym odżywcze cukrowce. Likwidują stany zapalne.

Owoce pigwy w syropie z miodu z rumem polecam stosować przy suchym kaszlu, przeziębieniu, grypie i zmęczeniu psychicznym. Z pigwy przygotowuje się także marmolady i smaczne nalewki na alkoholu 40%.

Podobne właściwości lecznicze posiadają owoce i nasiona pigwowca japońskiego i pigwowca chińskiego. Pigwowiec chiński Chaenomeles speciosa  (Sweet) Nakai (=Chaenomeles lagenaria Koizumi) pochodzi z Birmy i Chin. Jest ciernistym krzewem (do 3 m wys.) o błyszczących liściach, jajowatych, dł. do 10 cm, szer. do 4 cm. Kwiaty do 5 cm śr. czerwone, różowe lub białe. Młode pędy omszone. Owoce kuliste lub gruszkowate (do 6 cm dł. i szer., zielonożółte lub żółte, aromatyczne. Kwitnie w kwietniu i maju.

Pigwowiec japoński – Chaenomeles japonica (Thunb.) Lindley ex Spach jest krzewem do 3 m wys., niekiedy płożącym się, niskim, z kolcami. Liście jajowate lub odwrotnie jajowate, ostro piłkowane; kwiaty w pęczkach po 2-6, 5-działkowe, 3-5 cm średnicy, czerwone; owoc jabłkowaty 3-4 cm średnicy, żółte, mało soczyste, twarde, z pestkami, o smaku kwaśnym i cierpkim. Wydzielają miły zapach. Nasiona brązowe. Owoce nadają się do sporządzania nalewek, marmolady, konfitur i galaretki. Zawierają cenne kwasy organiczne, flawonoidy, pektyny, fenole i antocyjany. Nasiona zawierają amigdalinę i śluzy.

Z nasion można sporządzać napar, przy czym zalane nasiona pozostawić na kilka godzin. Stosować przy nieżycie przewodu pokarmowego i gardła, przy chrypce. Ponadto do pielęgnowania skóry podrażnionej i suchej; okłady na suche rany.

Owoce po wykrojeniu gniazd nasiennych i pokrojeniu w plastry lub ćwiartki polecam posmażyć do miękkości w miodzie lub w syropie z miodu i cukru, wkładać do słoiczków. Dla podkreślenia smaku dodać kwasek cytrynowy, goździk korzenny, troszkę cynamonu i ewentualnie kardamon, anyż. Po przeniesieniu do słoiczków dodać rum.

Surowe owoce dobre także do herbaty, zamiast cytryny. Owoce pigwowca w syropie z rumem cenne dla rozgrzania i wzmocnienia, wskazane przy przeziębieniu i suchym kaszlu. Smaczna również nalewka z owoców pigwowca na rumie z odrobiną miodu (do zażywania i do herbaty); owoce przed zalaniem rozdrobnić, a rum podgrzać.

chaenomeles_japonica chaenomeles_japonica_semen
Pigwowiec japoński Chaenomeles japonica (Thunb.) Lindley ex Spach, owoc i nasiona to cenne surowce; wrzesień 2009 r., Swarzędz.

Pigwowce są uprawiane w wielu polskich ogrodach i parkach. Niewiele osób wykorzystuje ich właściwości lecznicze.

Annatto z Bixa orellana L.

W polskich i zagranicznych sklepach z przyprawami jest dostępny annatto (arnotta, achiote). Ma postać pomarańczowego lub czerwonego proszku. W przemyśle spożywczym, kosmetycznym (pomadki, farby naturalne, cienie, tusze) i farmaceutycznym, a także w domu – służy jako naturalny barwnik. Annatto jest pozyskiwane z drzewa – arnota właściwa – Bixa orellana Linne, z rodziny arnotowatych – Bixaceae. Arnota pochodzi z Ameryki Południowej. Jest uprawiana w Indiach, Kenii, na Jamajce, w Ekwadorze, Peru i Meksyku. Arnota wytwarza owoce w postaci torebek. Nasiona zawarte w torebkach są pokryte brodawkami barwy czerwonej. Z brodawek tych pochodzi czerwony bawnik zwany orleanem. Barwnik nie tylko doskonale barwi artykuły spożywcze, także służy do barwienia tkanin i artykułów zdobniczych.

Barwa annatto uwarunkowana jest zawartością karotenoidów. Karotenoidy Bixa nazywane są biksyną (bixin). Obok biksyny w surowcu jest norbiksyna. Wzór sumaryczny biksyny: C25H30O4. Karotenoidy biksynowe Bixa nie są aktywne w organizmie (brak aktywności farmakologicznej) i nie mogą stanowić prekursor do syntezy witaminy A. Kwasy wytrącają biksynę z roztworu. Biksyna dobrze rozpuszcza się i jest stabilna w roztworze zasadowym. Surowiec zawiera ok. 2,5% biksyny, ponadto olejek eteryczny, pentozany, pektyny, białka (13-17%), garbniki. Zawartość beta-karotenu w 100 g annatto 8,8-11,3 mg.

Napar z Annatto (1 łyżeczka na szklankę wrzątku) zażyty doustnie leczy nieżyty przewodu pokarmowego. Jest bardzo bezpieczny w stosowaniu. Można podawać dzieciom.

Annatto ładnie zabarwia mięso i ryż. Stosowany do barwienia masła, oleju, zdobienia potraw. Ma słaby i przyjemny smak oraz zapach. W potrawach nie jest jednak wyczuwalny.

annatto
Annatto (anatto); Swarzędz, wrzesień 2009 r.

Uczep trójlistkowy – Bidens tripartitus L. w ziołolecznictwie

Uczep trójlistkowy – Bidens tripartitus Linne (z  rodziny Compositae = Asteraceae) jest rośliną pospolitą w dolinach rzek, przy jeziorach, rowach melioracyjnych, na podmokłych polanach i łąkach. Łatwy do uprawy w wilgotnym miejscu ogrodu.  Jest mało popularną rośliną leczniczą w naszym kraju. W Szwajcarii znany pod nazwami Dreiteilger Zweizahn, Bident triparti, Forbicina comune, Canapa acquatica i Bident traparti.

bidens_tripartitus_L bidens_tripartitus Bidens_tripart_flos
Uczep amerykański – Bidens frondosa L., wrzesień 2009 r., Swarzędz

Surowcem jest ziele uczepu, zbierane w czasie kwitnienia – Herba Bidentis tripartiti.
Zawiera poliacetyleny, sporo luteoliny, kwercetynę, garbniki, olejek eteryczny, laktony.
Do celów leczniczych nadają się również inne gatunki uczepu, np. uczep amerykański – Bidens frondosa Linne, czy uczep zwodniczy – Bidens connata Willdenow.
Wywiera działanie moczopędne, przeciwzapalne, przeciwobrzękowe. Na skórę i błony śluzowe wpływa ściągająco i przeciwzapalnie.
Napar z ziela
– Infusum Bidentis (1 łyżka na szklankę wrzątku; dawka 200 ml 3 razy dziennie) jest stosowany w skąpomoczu, kamicy moczowej, obrzękach, stanach zapalnych przewodu pokarmowego i układu moczowego. Korzystnie działa przy nieżycie żołądka i jelit. Świeże ziele i macerat ze świeżego ziela, ponadto nalewka na świeżym zielu leczy trudno gojące się rany. Napar jest bezpieczny w stosowaniu.



Uczep trójlistkowy – Bidens tripartita Linne (B. tripartitus), Swarzędz, sierpień 2011 r.
Patrz również nowszy wpis o tej roślinie: https://rozanski.li/?p=2558

Arnika – Arnica w ziołolecznictwie

Kwiat arniki – Flos Arnicae, czyli kwiat kupalnika pochodzi z kupalnika (dawniej tranek angielski, pomornik) górskiego (lekarskiego) = arniki górskiej – Arnica montana L. lub arniki łąkowej – Arnica chamissonis Lessing subspecies foliosa (Nuttal) Maguire, z rodziny złożonych – Compositae (Asteraceae).

Arnika górska występuje dziko w polskich górach i na pogórzu, ponadto w północno-wschodniej części kraju, na wzgórzach, polanach, łąkach, w widnych lasach, na murawach. Kwitnie od czerwca do sierpnia. Jest pod ochroną. Może być uprawiana w ogrodach.

Surowiec na rynku europejskim pochodzi głównie z Hiszpanii, Szwajcarii, dawnej Jugosławii i z Włoch.

Surowcem leczniczym jest również całe ziele i korzeń arniki – Herba et Radix Arnicae.

Kwiat arniki zawiera laktony seskwiterpenowe typu pseudogwajanolidu, w Arnica montana od 0,3 do 1%, przy czym Pharmacopoea Europea wymaga przynajmniej 0,4%, w Arnica chamissonis ssp. foliosa 0,07-1,4%; olejek eteryczny 0,5-1%, w którym dominuja kwasy tłuszczowe i alkany, pochodne tymolu, mono- i seskwiterpeny, poliacetyleny; flawonoidy (0,4-0,6%), głównie izokwercytryna, astragalina i luteolina; kwasy fenolowe (chonowy, cynaryna, chlorogenowy, kawowy, galusowy; kumaryny (skopoletyna, umbeliferon; trójterpeny; sterole, karotenoidy (ksantofil), alkaloidy pirolizydynowe (kwas tusilagowy, izotusilagowy, 2-pirolidynooctan); irydoidy (loliolid); cholina, garbniki. Dawniej kwiat arniki zaliczano do surowców tymohydrochinowych. Goryczkę zawatą w arnice określano nazwą arnicyny (ok. 0,4%). Korzeń arniki zawiera olejek eteryczny – do 1,5%, a w nim eter metylowy tymohydrochinonu i eter kwasu izomasłowego florolu, ponadto fitosterole i arnicynę.

Kwiat arniki jest fałszowany nagietkiem, niektórymi gatunkami jastrzębca, ponadto mniszkiem.

Arnika pobudza fagocytozę. Hamuje zakażenia LIsteria monocytogenes i Salmonella typhimurium. Wyciągi z arniki mają właściwości fungistatyczne i grzybobójcze. Arnika jest jednak najbardziej znana z właściwości przeciwzapalnych, przeciwzakrzepowych. Leczy wysięki zapalne, niektóre wypryski i korzystnie działa przy trądziku różowatym oraz sterydowym, z objawami teleangiektazji i plamic. Okłady z naparu, wyciągu octowego, rozcieńczonej nalewki arnikowej – leczą skutki urazów mechanicznych (krwiaki, siniaki, ból, obrzęk).

Nalewka arnikowa poprawia krążenie skórne, obwodowe, w kończynach, wieńcowe i mózgowe. Ułatwia ustępowanie zastoin limfatycznych. Wzmaga diurezę, rozszerza naczynia krwionośne, pobudza psychicznie. W połączeniu z miłorzębem Ginkgo, eleutherococcusem, guaraną, mate, wąkrotką (Centella, gotu cola), cytryńcem chińskim – wydatnie poprawia pamięć, kojarzenie, koncentrację. Zażywana przed treningiem sportowym zapobiega przedwczesnemu zmęczeniu psychicznemu i fizycznemu, przeciwdziała powstawaniu wysięków okołomięśniowych, a w czasie odpoczynku przyśpiesza ustępowanie zakwasów i hamuje wyzwalanie reakcji prozapalnych. Arnika łagodzi objawy miażdżycy, objawy szumu w uszach, zawrotów głowy, zadyszki, osłabienia serca, szczególnie u osób starszych. Naukowo udowodniono, że wyciągi z arniki powstrzymują proces chemotaksji dla leukocytów, zapobiegają uwalnianiu lizosomalnych enzymów, uwalnianiu serotoniny w trombocytach. Arnika zawiera inhibitory uwalniania histaminy, głównie w mastocytach (komórkach tucznych), co zmniejsza reakcje alergiczne. Arnika w połączeniu z krwawnikiem i rumiankiem szczególnie silnie działa przeciwhistaminowo. Zmniejsza wytwarzanie prostaglandyn (mediatorów bólu), hamuje agregację krwinek i powstawanie zakrzepów. Hamuje fosfolipazę A2 i cyklooksygenazę 1, ponadto 5-lipooksygenazę i syntazę leukotrienów C4.

Arnika zawiera składniki hamujące rozwój komórek nowotworowych.

W XVIII i XIX wieku kwiat arniki uważano za środek pędzący mocz i napotny, wzmacniający serce, wzmagający oddech i podniecający. Z ziela i korzenia uzyskiwano sok, który stabilizowano etanolem (1 cz. soku na 10 części alkoholu 70%) i zażywano doustnie przy kurczach nerwowo-mięśniowych, porażeniach, niedowładach. Wskazaniem do zażywania doustnego był również wstrząs mózgu. Zewnętrznie w postaci okładów i częstego obmywania trudno gojących się ran, w razie uderzenia, zwichnięcia, złamania (nalewka rozcieńczona wodą przegotowaną lub wodą zakwaszoną octem). Nalewkę zalecano przy zapaleniu żył, zakrzepicy, miażdżycy i nadciśnieniu.

Arnika może wywołać u niektórych ludzi uczulenie. Preparaty arnikowe trzeba dawkować i sporządzać precyzyjnie. Przedawkowane wywołują podrażnienie gardła i przewodu pokarmowego, wymioty, biegunkę, bóle brzucha, zawroty i bóle głowy, zaburzenia sercowe, a nawet utratę przytomności. Kobiety ciężarne i karmiące nie mogą zażywać arniki.

Doustnie nalewkę arnikową – Tinctura Arnicae 1:10 (1 część surowca na 10 części alkoholu 60-70%) – 3 razy dziennie po 10 kropli lub 2 razy dziennie po 15 kropli.
Napar z kwiatów lub ziela – Infusum Arnicae: 1 łyżka surowca rozdrobnionego suchego zalać 1 szklanką wrzącej wody, odstawić pod przykryciem na 30 minut, przecedzić. W ciągu dnia wypić 50 ml naparu, najlepiej z miodem. Przechowywać w lodówce. Ponadto do okładów i przemywania. Kuracja doustna: 14-18 dni, potem przerwa minimum 1 miesiąc.

Wyciąg octowy – Acetum Arnicae: 1 część kwiatów lub ziela rozdrobnionych (świeżych lub suchych) zalać 5 częściami octu spożywczego o temp. 60-80 stopni C. Nie przecedzać. Po 7 dniach maceracji można stosować. 1 łyżka octu arnikowego na 1-2 szklanki wody: od płukania jamy ustnej i gardła przy stanach zapalnych, w tym zapaleniu dziąseł, pleśniawkach, infekcjach Candida, bolesnych nadżerkach; do przemywania skóry łojotokowej, z ropniami, wypryskami; do okładów na opuchnięte stopy, podudzia, w okolice obolałych stawów, z obrzękiem, na miejsca uderzone, z siniakami, krwiakami do okładów na odleżyny, owrzodzenia i rany.

Mieszanina do okładów zakwaszona: 1 łyżka nalewki arnikowej + 1 szklanka wody + 1 łyżka octu lub roztworu Altacetu – na miejsca po kontuzjach sportowych, urazach, opuchnięte. Na czyraki i owrzodzenia również pomocne.

Nalewka z arniki wchodzi w skład maści arnikowej. Wyciągi płynne z arniki są składnikami kosmetyków zalecanych do pielęgnowania skóry trądzikowej, z “problemami naczyńkowymi”. W handlu są dostępne kremy, żele, maście, mleczka arnikowe. Zawartość wyciągów z arniki w preparatach handlowych jest bardzo różna, przeciętnie w granicach 0,1-10%. Maści i żele arnikowe  zawierają do 20% nalewki arnikowej farmakopealnej.

Najgorsze są kosmetyki oparte na ekstraktach glikolowych, parafinowych, wazelinowych z arniki. Ludzie obeznani z tematem wiedzą, że takie preparaty są bezwartościowe.

Wybierając nalewkę gotową z arniki trzeba zwrócić uwagę na jej skład. Doustnie na należy stosować nalewki arnikowej sporządzonej na metanolu, alkoholu skażonym, glikolu lub mieszaninach różnych rozpuszczalników (np. propanol z metanolem i etanolem, etanol z glikolem itd.). Jeśli chcemy mieć pewność, najlepiej sporządzić samodzielnie nalewkę z arniki. W handlu jest dostępny kwiat arniki.

Pyrethrum Flower, kwiat złocienia dalmatyńskiego i pyretroidy; zwalczanie natrętnych owadów.

Surowcom piretroidowym poświęciłem kilka lat temu stronę: http://luskiewnik.strefa.pl/pyrethrum_html.htm Dzisiaj wrócę do tego tematu, bowiem przyczyniły się one do powstawania insektycydów bezpiecznych dla człowieka.

W nomenklaturze rodzaju Chrysanthemum panuje do dziś spory bałagan. Istnieją systemy w których wyróżnia się poszczególne gatunki, w innych natomiast jedynie podgatunki i formy regionalne, np. w obrębie Chrysanthemum cinerariaefolium (Ch. marschalii Asch. = Pyrethrum roseum Bieb., Ch. roseum Web. et Moor = Pyrethrum carneum Bieb. – w niektórych układach to te same gatunki). Wiele gatunków z rodzaju Chrysanthemum zawiera składnik owadobójczy i przeciwpasożytniczy – piretryny (czasem zaliczane do bardziej ogólnej grupy chemicznej – Rethrins (retryn, retryny).

Piretroidy obejmują estrowe związki pochodne kwasu chryzantowego i piretrowego oraz alkoholi: piretrolu, cynerolu i jasmolonu. Estrami kwasu chryzantemowego są: piretryna I, cyneryna I i jasmolina I. Estrami kwasu piretrowego są: piretryna II, cyneryna II i jasmolina II. Piretryny występują w niektórych gatunkach z rodzaju Chrysanthemum ( złocień dalmatyński – Chrysanthemum cinerariifolium Vis. = Tanacetum cinerariaefolium  L – Pyrethrum cinerariaefolium Trev.). Piretroidy wykazują bardzo małą toksyczność wobec ludzi i innych ssaków. Ulegają biodegradacji w środowisku, nie kumulują się w ustroju. Działają specyficznie na bezkręgowce zaburzając neurotransmisję w układzie nerwowym. Piretroidy hamują aktywność pirofosfatazy i ATP-az zależnych od wapnia i magnezu, ponadto cyklazy adenylanowej i fosfodiesterazy. W środowisku nie zalegają, nie są stabilne, bowiem rozkłada je tlen i światło. Niemniej jednak działają zabójczo na owady, pająki, roztocze, wije oraz pasożyty przewodu pokarmowego. Można je stosować w pomieszczeniach, w których przebywają ludzie. Działają na szkodniki szybko, wywołując u nich początkowo zaburzenia ruchowe, drgawki i zatrzymanie przewodzenia nerwowego, a w efekcie śmierć. Piretroidy wchodzą w skład wielu preparatów do zwalczania much, komarów, chrząszczy, mszyc itd., w postaci proszku i zawiesin (do posypywania, sporządzania roztworów do spryskiwania). Sprzedawane są w formie aerozolu. Niektóre mają silny i drażniący zapach, inne są przyjemne w stosowaniu i nie wywołują drażnienia układu oddechowego.

Z uwagi na duże zapotrzebowanie na bezpieczny insektycyd wprowadzono piretroidy syntetyczne, a w 1973 r. nawet światłoodporne. Zatrucia piretrynami u ssaków są rzadko odnotowywane, w skrajnych przypadkach wskutek rażącego nadużywania lub spożycia doustnego w dużych dawkach. Za granicą można także spotkać preparaty z naturalnymi piretroidami, są jednak znacznie droższe (np. w Szwajcarii).

Pod względem zielarskim złocień dalmatyński dostarcza kwiat – Flos Pyrethri. Można też zbierać całe pędy kwiatowe. Pyrethrin (piretrynę) wyodrębnili z surowca Hermann Staudinger (1881-1965) i Leopold Ružička (1887-1976) w 1924 r. Złocień występuje dziko na terenie dawnej Jugosławii, ponadto w Turcji, Bułgarii i we Włoszech. Do celów leczniczych i przemysłowych uprawiany w Kenii, Tasmanii, Tanzanii, w Ruandzie, w Ekwadorze. Mniejsze uprawy są w Brazylii, w dawnej Jugosławii i Indiach. Podobne właściwości insektobójcze mają gatunki (podgatunki) Chrysathemum coccineum i Chrysanthemum marshalii. Możliwa jest uprawa złocienia dalmatyńskiego w naszym kraju na glebach przepuszczalnych, stanowiskach słonecznych. Surowiec pochodzący z Kenii zawiera nie mniej niż 1,3% piretryn; surowiec japońskiego pochodzenia 0,9-1% piretryn, a z Dalmacji 0,7-0,8% piretryn.

W handlu spotkać można kwiat złocienia dalmatyńskiego – Pyrethrum Flowers (Insect Flowers, Dalmatian insect Flowers). Widziałem również za granicą kadzidła nasączone ekstraktami ze złocienia (owadobójcze i odstraszające na owady). W handlu dostępne także kadzidła do mieszkań i ogrodu nasączone piretroidami, których dym skutecznie odstrasza natarczywe muchy, meszki i komary.

Retryny owadobójcze i przeciwpasożytnicze występują także w korzeniu bertramu rzymskiego – Anacyclus pyrethrum DC. = Anacyclus pseudopyrethrum Asch. = Anthemis pyrethrum Desf. /dostarcza Radix Pyrethri romani – Anacycli pyrethri radix, bogaty również w inulinę 30-55%, jak podaje literatura węgierska; ponadto w korzeniu bertramu lekarskiego – Anacyclus officinarum Hayne (surowiec Radix Pyrethri germanici, wg węgierskich danych zawiera 0,5% piretryn i ok. 50% inuliny). Korzeń bertramu lekarskiego kupuję w krajowych sklepach zielarskich, a nawet w sklepach z przyprawami.

Z wymienionych surowców sporządza się wyciągi alkoholowe i octowe (1:3 lub 1:5), które można użyć do wcierania w skórę przy chorobach pasożytniczych, dla odpędzenia owadów (np. komary, meszki) i roztoczy. Do takich wyciągów na skórę polecam jeszcze dodać olejek cytronelowy lub lemongrasowy. 
Mocne wyciągi octowe (1 część surowca na 1 część octu 5%) lub alkoholowe (alkohol 70%) można użyć do spryskiwania zakamarków, w których kryją się roztocze i owady, ponadto do zmywania podłogi (po dodaniu do wody z detergentem; 100 ml wyciągu na 5 l wody) w celu zabicia roztoczy i małych owadów siedzących w szczelinach paneli, desek, parkietów, płytek ceramicznych. Do sporządzania insektycydów, które nie będziemy używać do ciała (na naszą skórę, włosy, a także sierść zwierząt) proponuje użyć alkohol skażony, o wiele tańszy od etanolu farmaceutycznego i spożywczego. Może to być nawet propanol lub mieszanina propanolu z metanolem. Dla wzmocnienia efektu roztoczo- i owadobójczego polecam dodać jeszcze parę kropel olejku lemongrasowego lub cytronellowego (citronella).

Wymienione surowce nadają się do kadzenia mieszkań i ogrodów w celu odstraszenia owadów.

Kadzidełka, olejki, komary i muchy

Jakże często mamy problem z muchami i komarami, które wlatują do naszych mieszkań. Możemy jednak je odpędzać z naszych domów za pomocą kadzidełek i olejków eterycznych. W wielu sklepach są dostępne kadzidełka różnych firm. Najbardziej popularne są Hem (indyjskie). Przy wyborze kierujmy się jednak rozsądkiem. Wybierajmy te jednorodne zapachowo, czyli rozmarynowe, lawendowe, rumiankowe, lemongrasowe, citronelowe, ylang. Unikajmy fantastycznych zapachów, które powstają z mieszanin różnych związków chemicznych. Miałem kontakt z dostawcami surowców do produkcji kadzidełek i wywnioskowałem z tych rozmów, że taniej i prościej jest producentom kadzidełek nasączać je w normalnych olejkach eterycznych (nazywają je wtedy odpowiednio nazwą rośliny). Problem jednak zaczyna się gdy chcą uzyskać fantastyczne zapachy, nietypowe, wówczas sięgają po komponenty chemiczne, nie zawsze bezpieczne dla naszego zdrowia.

Najlepiej oczywiście samemu robić kadzidełka, wybierając do tego celu okrągłe łodygi situ – Juncus (rosną na bagnach), grubszych traw lub trzciny (te ostatnie nieco mocno dymią). Takie łodygi gdy są świeże przycinamy na odpowiednia długość i juz gdy są świeże moczymy przez noc w olejku, następnie suszymy, po czym znów nasączamy w olejku eterycznym.

Gdy nie mamy cierpliwości robienia takich kadzidełek możemy użyć cytronelowe, lawendowe i lemongrasowe, dostępne w sklepach. Dym takich kadzideł odpędza owady. Paczuszka wymienionych kadzidełek (HEM) w Intermarche kosztuje ok. 99 gr. Możemy je dodatkowo nacierać olejkiem lemongrasowym lub cytronelowym kupionym w aptece, pozostawić do przeschnięcia po czym ostrożnie zapalić ich wierzchołek. Doskonale przeciwko muchom sprawdza się natarcie kadzidełek dodatkowo olejkiem z drzewa kadzidłowca. Dobry olejek z drzewa kadzidłowca ma ofercie Avicenna. Jest gęsty, nieco żywicowaty. Można go troszkę rozcieńczyć spirytusem, aby lepiej wnikał do rdzenia kadzidełek.

Olejkami cytronelowym i lemongrasowym można także nacierać ciało ( w tym włosy) przeciwko komarom i in. dokuczliwym owadom. Olejki dodawać także do wody, po czym zmywać nimi podłogę. Uzyskamy dzięki temu wysoka koncentracje olejku w pomieszczeniach. Wreszcie wodą z olejkiem lemongrasowym lub cytronelowym można spryskiwać firanki w oknach, co także odpędza nieproszonych owadzich gości.

Jeżeli denerwuje nas zapach kadzidełek, można zastosować do rozpropagowania wybranego olejku nawilżacz powietrza. Są w sprzedaży nawilżacze powietrza, do których można dodawać olejek eteryczny (osobne zbiorniczki lub wprost do zasobnika wody).

Ziele hyzopu – Herba Hyssopi w praktycznej fitoterapii

Ziele hyzopu (Ysopkraut, franc. Hyssope, ital. Issopo, ang. Hyssop) – Herba Hyssopi z hyzopu lekarskiego (Ysop) – Hysoppus officinalis L. z rodziny Labiatae = Lamiaceae jest mało popularnym ziołem w naszym kraju. Wyciąg z hyzopu wchodzi w skład preparatu płynnego Pectosol (dostępny w aptekach i sklepach zielarskich). Ziele hyzopu mozna kupić w sklepach zielarskich oraz z przyprawami. Nadaje sie do przyprawiania pizzy, placków ziemniaczanych, frytek, ziemniaczków, ryb, mięsa, zup jarzynowych, marynowanego mięsa, dziczyzny, sałatek. Dobra (jako przyprawa i lek) jest także oliwa z oliwek do której wrzucono świeże ziele hyzopu. Nasiona hyzopu są drobne, słabo kiełkują, choć moim zdaniem warto mieć grządkę z tym cennym ziołem. Piękne kwitnie, przyjemnie smakuje i pachnie, jest roślina wieloletnią. na zimę radzę zabezpieczyć hyzop przez przemarznięciem. Pochodzi z Europu Południowej i Południowo-Wschodniej.

Ziele hyzopu – Herba Hyssopi (izopek) zamieszczono w I Farmakopei Królestwa Polskiego (Pharmacopoeia  Regni Poloniae) z 1817 r., w Farmakopei Francuskiej – Pharmacopoea Gallica z 1818 r., w Farmakopei Hiszpańskiej – Pharmacopoea Hispanica 1826 r. (Summitates floridae = kwitnące pędy), w Farmakopei Pruskiej = Pharmacopoea Borussica tertia z 1813 r., w Farmakopei Szwedzkiej – Pharmacopoea Svecica z 1826 r.

Surowcem jest ziele, zbierane w czasie kwitnienia, najlepiej wierzchołki z liśćmi i kwiatami. Dzięki obcinaniu hyzop ładnie się krzewi. Jest to surowiec olejkowy, więc trzeba go suszyć w temp. do 30 stopni C. Przechowywać w szczelnych słojach.

Ziele hyzopu jest zasobne w olejek eteryczny (1-1,5%), flawonoidy (diosmina 6-9%), fenolokwasy (cynamonowy, rozmarynowy, kawowy), garbniki, barwnik – hyzopinę, laktony diterpenowe, trójterpeny. Olejek eteryczny hyzopu jest bogaty w pinokamfen (ok. 50%) i pinen. Olejek hyzopowy – Oleum Hyssopi jest dostępny za granicą. Olejek hyzopowy działa wykrztuśnie, rozgrzewająco, bakteriobójczo, przeciwbólowo i żółciotwórczo oraz żółciopędnie. Można go zażywać po 5 kropli kilka razy dziennie, na soku, cukrze, melasie lub miodzie. Do wcierania przy reumatyzmie i artretyzmie, obrzękach kończyn po zmieszaniu z olejem winogronowym w proporcji 1:1. Wcierany w stopy przeciwdziała infekcjom grzybowym.

Sproszkowane ziele hyzopu wymieszane z solą, najlepiej morską służy jako przyprawa. Gdy kązde 100 g świeżego mielonego ziela hyzopu zalejemy 300 g gorącego alkoholu 40-60% (odstawić na tydzień lub dłużej) uzyskamy mocny intrakt hyzopowy – Intractum Hyssopi, który można zażywać 2-3 razy dziennie po pół łyżeczki, a w razie nieżytu układu oddechowego (przeziębienie, kaszel, chrypka, zapalenie krtani,oskrzeli) nawet co 2 h po 15-30 kropli na miodzie. Intrakt służy do sporządzenia wartościowego syropu hyzopowego: 100 ml intraktu zalać 100 ml miodu lipowego lub wielokwiatowego. Do syropu można dodać jeszcze propolis, ok. 25 ml na każde 100 ml preparatu. Syrop taki zażywać kilka razy dziennie po 2 łyżeczki lub łyżce przy grypie, katarze, przeziębieniu, kokluszu, zapaleniu oskrzeli, chrypce itp. W Szwajcarii popularna jest także nalewka na świeżym zielu hyzopu. Ziele rozdrobnić i szybko zalać alkoholem 40-70%, odstawić na przynajmniej tydzień, przefiltrować. Stosować jak intrakt.

Napar hyzopowy– Infusum Herbae Hyssopi: 1-2 łyżki świeżego lub suchego rozdrobnionego ziela hyzopu zalać 1 szklanką wrzącej wody, odstawić na 20 minut pod przykryciem. Przecedzić. Pić 2 razy dziennie po 1/2 szklanki. Przy schorzeniach układu oddechowego 1/2 szklanki naparu co 3-4 godziny, z dodatkiem miodu lub soku malinowego.

Sproszkowane ziele hyzopu – Pulvis Hyssopi zażywać 3 razy dziennie po pół łyżeczki, najlepiej na soku malinowym lub miodzie. Sproszkowane ziele hyzopu można zmieszać z miodem. Każde pół łyżeczki sproszkowanego ziela hyzopu zalać łyżeczką alkoholu (może być wino) etylowego lub gliceryny oraz łyżka miodu. Wymieszać. Zażywać po pełnej łyżce 3 razy dziennie przy nieżytach i zakażeniach układu oddechowego.

Olej hyzopowy – Oleum Hyssopi na oleju winogronowym, ryżowym lub oliwce: 100 g rozdrobnionego ziela hyzopu (świeżego) skropić spirytusem po czym zalać 200-300 ml ciepłego oleju, odstawić na tydzień, przecedzić. Stosować do pielęgnowania skóry przy suchości, złym krążeniu i wypryskach alergicznych, np. zamiast balsamu. Doustnie zażywać po 1-2 łyżki jako środek żółciopędny i oczyszczający wątrobę, regulujący wypróżnienia, szczególnie na czczo. Olej hyzopowy zapobiega zastojom żółci. Zażywać 1 raz dziennie, przez tydzień, potem przerwa. Cyklicznie powtarzać co kwartał. Olej hyzopowy do celów kulinarnych można uzyskać wkładając całą gałązkę do butelki z ciepłą oliwką.

Olejek eteryczny hyzopowy zmieszany z oliwą 1:1 wcierać w plecy, kończyny dolne, szyję i klatkę piersiową przy przeziębieniu.

Wskazania do stosowania hyzopu: zapalenie gardła, krtani, oskrzeli; grypa, koklusz, przeziębienie, angina i podobnie objawiające się schorzenia; zastoje żółci, dyskinezy dróg żółciowych, niedostateczne wydzielanie żółci, kamica żółciowa, opuchniecie i bóle w okolicy wątroby i śledziony; zaburzenia trawienne, nieżyt żołądka i jelit, choroby pasożytnicze, spowolniona przemiana materii; osłabienie krążenia, zadyszka.

W przypadku chorób pasożytniczych i kandydozy przewodu pokarmowego stosować olejek eteryczny hyzopowy rozmieszany z oliwą (10 kropli olejku + 1 łyżka oliwy z oliwek) i przyjmować na czczo. Po  godzinie zastosować środek przeczyszczający, np. senes, sole czyszczące. Po tygodniu kurację powtórzyć.

Olejek hyzopowy wcierany w skórę zabija roztocze.

Dr Fr. Oesterlen (1861) Herba Hyssopi poleca w leczeniu astmy, krztuśca i chronicznego nieżytu oskrzeli. Św. Hildegarda opisała hyzop jako roślinę wzmacniająca wątrobę i oczyszczającą płuca.

hyssopus_off. [Rozdzielczość Pulpitu] hyssopus_officinalis [Rozdzielczość Pulpitu]  hyzop_ysop [Rozdzielczość Pulpitu]
Hyzop – Hyssopus, Swarzędz, sierpień 2009 r.

Piwonia – Paeonia w praktycznej fitoterapii

Piwonia (Paeonia), Pfingstrose, Pivoine, Peonia – jest ciekawą rośliną pod względem botanicznym. Wykształca korzenie spichrzowe, niesłusznie określane mianem kłączy. Owoc jest złożony z kilku mieszków (wielomieszkowy zbiór mieszków). Pyłek piwonii zachowuje zdolność zapładniania nawet do 150 dni, co jest wyjątkowe, biorąc pod uwagę inne pyłki zachowujące aktywność przez ok. 1-4 dni, albo pyłek żyta ok. 12 h. Istnieją więksi rekordziści, np. pyłek palmy daktylowej udaje się ożywić nawet w 10 roku przechowywania, pyłek słonecznika do 1 roku. Także kwiat piwonii (najlepiej odmiany o kwiatach niepełnych) jest przykładem organu w którym można analizować ciąg rozwoju rodowego okrywy kwiatowej. Kwiat piwonii prezentuje zamknięty szereg form przejściowych – od liści poprzez liście przykwiatowe do działek kielicha.

Rodzaj Paeonia zaliczana jest do rodziny piwoniowatych – Paeoniaceae, w niektórych systemach do rodziny jaskrowatych – Ranunculaceae.  W moim ulubionym systemie taksonomicznym Grossheim’a piwonia – Paeonia zaliczona została do Pnia I, rzędu Polycarpicae = Ranales (wieloowockowych), rodziny Ranunculaceae.

Piwonie lekarskie Paeonia officinalis Linne są powszechnie uprawiane. Pochodzą z Południowej Europy. Paeonia lactiflora (kwiaty białe i kremowe) pochodzi z Indii i Chin. Hybrydy mają różne barwy i pełne kwiaty. Rdzenne piwonie wytwarzają kwiaty “puste”.

Korzenie piwonii zawierają sporo skrobi (ok. 7-12%), dekstryny, garbniki (ok. 2-4%), sacharoz (ok. 2-3%), alkaloidy (peregrynina), 2-oksy-4-metoksyacetofenon (paeonol), kwasy fenolowe (galusowy), monoterpeny (peonifloryna ok. 5%). W kwiatach obecne są flawonoidy (kemferol) i antocyjany (paeonina). Skład korzeni słabo poznany.

Surowcem leczniczym jest kwiat i korzeń piwonii – Flos et Radix Peoniae. Korzenie wykopywać wiosną lub jesienią i suszyć w lekko ogrzanym piekarniku po uprzednim rozdrobnieniu. kwiaty zbierać w czerwcu i suszyć w temperaturze pokojowej oraz w ciemności, w miejscu przewiewnym. kwiaty polecam nieco oskubać, alby lepiej wysychały.

Flos Paeoniae – Pfingstrosenblüten jest w Deutscher Arzneimittel Codex z 2005 r.

Dr Fr. Oesterlen opisuje szczegółowo Radix Peoniae (Pfingstrosenwurzel, Gichtrose) z Paeonia officinalis L. i  Paeonia communis L. Wyciąg z korzeni piwonii w większych dawkach działa narkotycznie. Preparaty z korzenia piwonii zaleca w leczeniu padaczki, nerwowości, spazm, pląsawicy. Dawki 1/2 – 1 drachma ~ 2-4 g dziennie w postaci proszku; odwar, napar 1-2 uncje ~ 30-60 g dziennie, z walerianą lub tlenkiem cynku.

Hippokrates i św. Hildegarda używali korzeń piwonii przy zaburzeniach trawiennych. Lonicerus, Bock, Matthiolus i Paracelsus polecali korzeń piwonii w leczeniu padaczki, ponadto jako środek pobudzający miesiączkowanie, czyszczący krew, wzmacniający serce i moczopędny. Haller opisał korzeń piwonii jako lek pomocny w terapii dny (artretyzmu). Bohn wykazał wpływ korzenia piwonii na mózgowie, działanie przeciwpadaczkowe, przeciwko rzucawce i astmie. Leclerc wprowadził do leczenia nalewkę z piwonii.

W leczeniu epilepsji łączono korzenie piwonii z zielem piołunu. Owoce piwonii (wspomniane wyżej mieszki) uznawano za środek pobudzający miesiączkowanie i wzmagający skurcze macicy. Owoce piwonii pobudzają perystaltykę przewodu pokarmowego. Także duże dawki odwaru z korzenia wzmagają perystaltykę i nie mają już wpływu rozkurczowego na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego (nadal jednak zachowują działanie rozszerzające na oskrzela, tchawicę i naczynia krwionośne).

Komisja E wydała monografię Paeonia nr 85 z 6 V 1988 r. Uznała jednak, że nie ma naukowych dowodów potwierdzających tradycyjne stosowanie preparatów piwonii w lecznictwie. Kwiaty piwonii stosuje się w fitoterapii w leczeniu schorzeń skóry i błony śluzowej, w leczeniu hemoroidów, artretyzmu i reumatyzmu. kwiat używano w terapii chorób układu oddechowego (nieżyty), a w mieszankach – w nieżytach żołądka, zaburzeniach nerwowych i sercowych. Korzenie piwonii stosowano w stanach skurczowych układu pokarmowego, w reumatyzmie, w neurastenii, przy nerwobólach, migrenie, chorobach alergicznych, schorzeniach sercowych i naczyniowych. Korzeń piwonii uznawano w medycynie ludowej za środek wzmacniający. Komisja E nie wyraziła przeciwwskazań w zakresie stosowania kwiatów piwonii do mieszanek, jako składnika zdobiącego. Zatem Komisja E nie uznała piwonii za środek szkodliwy.

paeonia_flosRozdzielczoPulpitu.jpg  Paeonia_offficinalis_rosRozdzielczoPulpitu.jpg

 

 

 

 

 

 

Paeonia_offficinalisRozdzielczoPulpitu.jpgpaeonia_officinalis_flosRozdzielczoPulpitu.jpg

 

 

 

 

 

Piwonia lekarska, hybryda – Paeonia officinalis L., Krosno, Brzezówka, Swarzędz, czerwiec, lipiec 2009 r

Działanie.

Kwiaty piwonii – Flos Paeoniae: poprawiają krążenie krwi, moczopędne, odtruwające, wzmacniające na naczynia krwionośne, rozkurczowe, uspokajające, przeciwalergiczne, choroba wieńcowa, zapalenie naczyniówki.

Korzenie piwonii – Radix Paeoniae: uspokajające (silniej niż kwiaty), moczopędne, czyszczące krew, przeciwnerwicowe, przeciwlękowe, przeciwbólowe (słabe, w większych dawkach silniejsze – 15 ml nalewki, 4 g sproszkowanego surowca, 1 szklanka odwaru), trawienne, rozkurczowe, przeciwpadaczkowe (przeciwdrgawkowe), rozluźniające ogólnie, reumatyzm, artretyzm; doustnie i jednocześnie doodbytniczo – hemoroidy; zewnętrznie do okładów na wypryski, w tym atopowe zapalenie skóry.

Preparaty i dawkowanie.

Decoctum Paeoniae – odwar piwoniowy: 2 łyżki rozdrobnionych korzeni zalać 2 szklankami wody, doprowadzić do wrzenia, zagotować, gotować 5 minut, odstawić na 30 minut, przecedzić. Wypić w dwóch lub trzech porcjach w ciągu dnia. Do okładów i lewatyw również się nadaje.

Inny sposób: 20-40 g korzeni rozdrobnionych na litr wody, gotować kilka minut, odstawić do naciągnię
cia, przecedzić. Pic 2-3 razy dziennie po 1/2 szklanki. odwar przechowywać w lodówce.

Infusum Paeoniae – napar piwoniowy: sporą szczyptę (4 palce + kciuk) rozdrobnionych kwiatów zalać 1-2 szklankami wrzącej wody, przykryć, odstawić na 30 minut, przecedzić. Wypić w ciągu dnia małymi porcjami. Na oczy opuchnięte, podrażnione i zmęczone – okłady z naparu 30-40 minutowe. Naparem przemywać cerę podrażnioną i z wypryskami.

Tinctura Paeoniae – nalewka piwoniowa: 100 g korzeni świeżych lub suchych zalać 500 ml ciepłego alkoholu 40-60%, macerować przynajmniej 14 dni, przefiltrować. Zażywać 2-3 razy dzienni po 5 ml.

Przeciwwskazania: ciąża.