Archiwa

listopad 2026
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Archiwa

Żółtlica – Galinsoga w ziołolecznictwie

Mało ogrodników i działkowców wie, iż żółtlica (niem. Knopfkraut), którą tak wyrywają ze swoich grządek to cenna roślina lecznicza. Rośnie na polach, pastwiskach, ugorach, nieużytkach, przychaciach, przy kompostach, na miedzach, zaniedbanych uprawach zbożowych. Jest pospolita. W Polsce mamy dwa gatunki żółtlicy: żółtlica owłosiona – Galinsoga ciliata (Raf. = Rafinesque-Schmaltz) S.F Blake i żółtlica drobnokwiatowa – Galinsoga parviflora Cavanilles. Rodzaj Galinsoga należy do rodziny złożonych – Compositae (=Asteraceae).

galinsoga [800x600]
Żółtlica owłosiona – Galinsoga ciliata, okolice Pobiedzisk (Góra), październik 2008 r.

Surowcem jest ziele żółtlicy – Herba Galinsogae, zbierane w okresie kwitnienia i suszone w ciemnym miejscu. Ze świeżego ziela można sporządzić maść na maśle kozim (przez ucieranie) skuteczną w leczeniu trudno gojących się ran, owrzodzeń, oparzeń, wyprysków, suchego zapalenia skóry. Przed utarciem ziele najlepiej skropić alkoholem i gliceryną. Ponadto ze świeżego umytego ziela żółtlicy warto sporządzić macerat, ziołomiód, sok i intrakt.

Żółtlica nie była w Polsce nigdy lekiem oficjalnym. Miała tylko znaczenie w medycynie ludowej i była mało popularnym ziołem. Używana głownie była do leczenia ran, wyprysków, zmian troficznych skóry i jako środek wzmacniający oraz odżywczy. Formy użycia ziela były proste: wyduszony sok, a raczej macerat, pogniecone ziele, maść ze świeżego ziela. Doskonałe do leczenia ran, atopowego zapalenia skóry, łuszczycy, eczema, oparzeń, owrzodzeń jest utarte świeże ziele z olejem lnianym i tranem pół na pół.

Ziele żółtlicy utarte z olejem lnianym lub oliwką z oliwek (zieloną i mętną) świetnie działa żółciopędnie i żółciotwórczo, pobudza wydalanie złogów żółciowych, pobudza procesy detoksykacji i oczyszczania jelit, reguluje wypróżnienia. Taka papkę z ziela żółtlicy i oleju zażywać po 3 łyżki na czczo rano i popołudniu, w tym czasie przyjmować jedynie wody zdrojowe (np. Zuber) i stosować głodówkę przez 2-3 dni. Dobra metoda na oczyszczenie organizmu z ksenobiotyków, szkodliwych metabolitów. Korzystnie działa przy przewlekłych chorobach skóry i “zastojach metabolicznych”.

Intrakt z ziela żółtlicy to dobry środek wzmacniający i odtruwający. Stosować 1 raz dziennie po 1 kieliszeczku. Można również zrobić wyciąg na winie: 1 część ziela wytrawiać 3 częściami czerwonego wina wytrawnego mocnego. Po 14 dniach przefiltrować i zażywać po 1 kieliszku dziennie na poprawę krążenia wieńcowego, jako immunostymulator, dla wzmocnienia fizycznego i jako środek przeciwmiażdżycowy oraz dla regulacji metabolizmu.

Zmielone ziele żółtlicy (świeże) mieszać z wódką i miodem w proporcji 1 łyżeczka żółtlicy na 1 łyżkę miodu spadziowego i 1 łyżeczkę wódki. Stosować jako środek wzmacniający i odżywczy przy niewydolności krążenia i miażdżycy, rekonwalescencji, przeziębieniu i chorobach zakaźnych. Korzystnie działa przy kaszlu.

Ziele żółtlicy jest źródłem witaminy C, potasu, żelaza, krzemu, kwasu kawowego i chlorogenowego, bioflawonoidów, przeciwzakrzepowych kumarynowców i poliacetylenów. Zawiera laktony. Działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwalergicznie, detoksykująco, ochronnie na miąższ wątroby (hepatoprotekcyjnie) i pobudza regenerację tkanek. Wywiera wpływ immunostymulujący i przeciwwysiękowy. Reguluje przemianę materii.

Wyciągi z żółtlicy zastosowane na skórę działają przeciwzapalnie i przeciwdrobnoustrojowo. Pobudzają naskórnikowanie i ziarninowanie. Aktywują procesy odnowy i odtruwania skóry. Wzmacniają włosy (odżywcze i przeciwzapalne na cebulki włosowe). Podnoszą wilgotność i elastyczność skóry. Wyciąg z żółtlicy w formie śmietanki, toniku, kremu, oleju można stosować do pielęgnowania cery suchej, naczyńkowej, rumieniowej, zaskórnikowej, z przebarwieniami i wysiękami, łuszczycowej i alergicznej.

Napar z suchego ziela można pić jako środek wzmacniający i metaboliczny bez ryzyka przedawkowania. Może być alternatywą dla herbaty, lecz jest pozbawiony działania pobudzającego ośrodkowy układ nerwowy. Napar polecam stosować na okłady na oczy przy “cieniach i workach” pod oczami oraz przy stanach zapalnych i zakażeniach bakteryjnych spojówek oraz powiek.

Młode pędy lub same listki można spożywać w formie sałatek z oliwą oraz przyrządzać po zmieleniu jak szpinak. Działają odżywczo i odtruwająco.

Żółtlica korzystnie działa na wątrobę przy wirusowym zapaleniu oraz po zatruciach (pobudza regenerację hepatocytów).

galinsoga_ciliata [800x600]
Galinsoga ciliata, Góra (Pobiedziska), październik 2008 r.

Przetacznik leśny – Veronica officinalis L. i irydoidy

Przetacznik leśny (lekarski) – Veronica officinalis Linne (Plantaginaceae, dawniej Scrophulariaceae) niegdyś był w Polsce popularnym ziołem, obecnie znanym tylko przez niektórych zielarzy. Jednakże za granicą w niektórych krajach, np. w Szwajcarii i Niemczech można spotkać surowiec w handlu, jak i ciekawe mieszanki ziołowe zawierające ziele przetacznika. Herba Veronicae (Ehrenpreiskraut) jest objęty przez Deutscher Arzneimittel Codex z 2004 r. Przetacznik leśny występuje w Polsce w stanie dzikim, w lasach, na polanach, przy pastwiskach.

W polskiej fitoterapii ziele przetacznika było używane w leczeniu dny (artretyzmu, podagry) oraz nieżytów układu oddechowego, rzadziej stanów zapalnych układu moczowego i przewlekłych chorób skóry. Polecano dodawać miód do naparu z ziela przetacznika. Z praktyki wnioskuję, że nie ma zagrożenia przedawkowania naparu. Herbatkę z przetacznika można pić szklankami kilka razy dziennie.

Bardzo korzystnie działa przemywanie skóry naparem (z suchego lub świeżego ziela) i maceratem ze świeżego ziela (zmielone ziele zalać wodą przegotowaną chłodną, zostawić na 6-8 godzin, przecedzić) przy wypryskach nieznanego pochodzenia, atopowym zapaleniu skóry, owrzodzeniach troficznych, trądziku pospolitym, trądziku różowatym, suchym zapaleniu skóry. Wodny wyciąg z przetacznika działa na skórę przeciwzapalnie, odżywczo i odkażająco. Wspomaga procesy odnowy i odtruwania komórek skóry.

Napar z suchego ziela przetacznika lub macerat ze świeżego przemielonego ziela przetacznika wzmaga wydalanie moczu i potu oraz szkodliwych produktów przemiany materii. Wzmaga wydzielanie żółci, reguluje wypróżnienia. Leczy zaburzenia trawienne, nieżyty oskrzeli i płuc, wzmaga odporność. Zwiększa wydalanie związków azotowych z moczem i potem oraz niektórych szkodliwych metabolitów z żółcią. Podany z miodem łagodzi kaszel, wzmacnia i poprawia wentylację płuc. Rozszerza oskrzela, pobudza ruchy migawkowe nabłonka w drogach oddechowych, przez co ułatwia odkrztuszanie i oczyszczanie błon śluzowych. Kwasy fenolowe, alkohole cukrowe, irydoidy i fitosterole mają właściwości przeciwzapalne, przeciwdroboustrojowe, odtruwające, przeciwbólowe oraz żółciopędne i moczopędne. Ochraniają miąższ wątroby przed uszkodzeniem chemicznym. Przetacznik łagodzi objawy alergii. Irydoidy działają przeciwreumatycznie. Macerat i napar z ziela przetacznika wspomagają leczenie wrzodów żołądka i jelit, szczególnie w połączeniu z lukrecją (korzeń lukrecji).

Napar zastosowany na oczy działa podobnie jak wyciągi ze świetlika: przeciwzapalnie, antyseptycznie i lekko ściągająco. Napar z przetacznika może zastąpić napar ze świetlika i może być użyty w okładach do leczenia zapalenia spojówek i powiek, podrażnień gałki ocznej, łagodzenia objawów zmęczenia oczu. Przetacznik wspomaga ustępowanie worków i cieni pod oczami (codzienne okłady z naparu 30-minutowe przez 7 dni).

Ziele przetacznika zawiera glikozydy irydoidowe – ok. 1 % (veronikozyd, katalpol, ladrozyd, verprozyd, mussaenozyd), flawonoidy ok. 0,7-1% (glikozydy luteoliny), fenolokwasy (chlorogenowy, kawowy, cynamonowy), saponiny trójterpenowe.

Kąpiele saponinowe

Kąpiele saponinowe zawierają mocny odwar z ziół bogatych w saponiny, czyli związki o charakterze glikozydowym, w których aglikonem (elementem niecukrowym) są sterydy (saponiny sterydowe) lub trójterpeny (saponiny trójterpenowe). Saponiny zmniejszają napięcie powierzchniowe wody i roztworów wodnych, czyli są to związki powierzchniowo czynne.

Woda kąpielowa powinna mieć temperaturę ok. 40-44 stopnie C. Kąpiel saponinowa trwa 40-45 minut.

Kąpiele saponinowe obniżają ciśnienie krwi, spowalniają skurcze serca, działają rozmiękczająco i oczyszczająco na skórę, antyseptycznie i dezodorująco.

Zalecane są przy otyłości, łuszczycy, trądziku pospolitym, chorobach reumatycznych, skazie moczanowej, nadciśnieniu i chorobach kobiecych (zapalenie przydatków, skąpe miesiączki), wypryskach, atopowym zapaleniu skóry.

Do ziół saponinowych należą:

1. Korzeń mydlnicy – Radix Saponariae

2. Owoc kasztanowca (kasztany) – Frucus Hippocastani

3.  Ziele bluszczu – Herba Hederae

4. Ziele lub kłącze fiołka wonnego – Herba seu Rhizoma Violae odoratae

5. Ziele psianki – Herba Solani dulcamarae

Z wybranego surowca sporządzić odwar przez gotowanie przynajmniej przez 10 minut. Na 1 l wody przypada 3-4 łyżki surowca. Odwar wlać pod silny strumień wody.

Tysiącznik = centuria – Erythraea centaurium (L.) Pers. i sekoirydoidy

Tysiącznik, czyli centuria – Erythraea centaurium (L.) Pers. = Centaurium erythraea Rafn. = Centaurium umbellatum Gilibert(rodzina: goryczkowate – Gentianaceae) był nazywany również czerwieńcem albo żółcią ziemną. W medycynie oficjalnej i ludowej uznany jako środek poprawiający trawienie, gorzki i pobudzający wątrobę. W XIX wieku leczono nim również uderzenia krwi do głowy, niedokrwistość, choroby pasożytnicze przewodu pokarmowego i żółtaczkę. Niewątpliwie tysiącznik pobudza wydzielanie śliny, soku żołądkowego, soku jelitowego, trzustkowego i żółci. Przyśpiesza i usprawnia trawienie oraz wchłanianie składników pokarmowych, przez co poprawia ogólny stan chorego. Pobudza fizycznie i psychicznie. Świeże pogniecone ziele i maceraty z ziela świeżego przyśpieszają gojenie ran, wyprysków i owrzodzeń. Pobudza procesy odtruwania. Wzmaga przemianę materii. Zapobiega atonii jelit i reguluje wypróżnienia. Niedawno opisano właściwości przeciwgorączkowe tysiącznika. Centuria występuje w całej Polsce na łąkach, polanach, zboczach, nieużytkach, ugorach, wokół pastwisk.

Surowcem leczniczym jest ziele centurii – Herba Centaurii (Tausendgüldenkraut, ang. Centaury), objęte przez Farmakopeę Europejską 5, Farmakopeę Polską III oraz Farmakopeę Szwajcarską (Ph. Helvetica) VI. farmakopea Polska III określała jedynie wilgotność (nie więcej niż 10%) i zawartość popiołu (nie więcej niż 6%). Wg Ph. Helvetica wartość goryczy przynajmniej 100. Wg Ph.Eur. wartość goryczy 2000 (różnice wynikają z różnych metod określania goryczy).

Ziele tysiącznika zawiera sekoirydoidy w formie glikozydów ( ok. 5%): gentiopicrosid, swerosid, centapicrin, deacetylcentapicrin, centaurosid; ksantony (eustomina, demetyloeustomina), flawonoidy, fenolokwasy (kwas protokatechowy, synapowy, kawowy, waniliowym ferulowy, syringowy, p-kumarowy, m-hydroksybenzoesowy, p-hydroksybenzoesowy, 3,4-dwuhydroksyfenylooctowy), trójterpeny (alfa- i beta-amyryna), erytrodiol, kwas krategolowy, oleanolowy, laktony oleanolowe), fitosterole (sitosterol, kampesterol), kumaryny, estry kwasu tereftalowego, alkaloidy (gentianine = gencjanina, gentianidine = gencjanidyna, gentioflavine – gencjoflawina), n-alkany (nonakozan, heptakozan), woski, kwasy tłuszczowe (palmowy, stearowy). Gencjopikryna ma właściwości antymalaryczne. Fenolokwasy mają działanie przeciwgorączkowe.

Z ziela sporządza się napar. Wg Ph. Helvetica jednorazowa dawka w naparze to 2 g. W praktyce 1 łyżka na szklankę wrzątku, wypić w ciągu dnia małymi porcjami.

Świetlik – Euphrasia raz jeszcze

Już opisywałem świetlik, ale myślę, że warto go przypomnieć.

Świetlik (niem. Augentrostkraut, ang. Eyebright) – Euphrasia jest objęty przez Deutscher Arzneimittel Codex z 2003 r. Nie ma tego surowca w Farmakopei Polskiej VI. Oficjalnie ziele jest pozyskiwane z gatunku Euphrasia stricta D. Wolff ex F.J. Lehm. i Euphrasia rostkoviana Hayne. (rodzina Scrophulariaceae, trędownikowate, w niektórych systemach zarazowate – Orobanchaceae). W praktyce ziele może pochodzić także z innych gatunków świetlika:

– Euphrasia nemorosa (Pers.) Wallr.
– Euphrasia tataraica Spreng.
– Euphrasia pectinata Ten.
– Euphrasia picta Wimm.
– Euphrasia kerneri Wettstein
– Euphrasia montana Jord.
– Euphrasia cisalpina Pugsley
– Euphrasia pulchella A. Kern.
– Euphrasia christii Gremli
– Euphrasia alpina Lam.
– Euphrasia hirtella Reut.
– Euphrasia versicolor A. Kern.
– Euphrasia drosocalyx Freyn
– Euphrasia brevipila Burnat et Gremli
– Euphrasia minima Schleich
– Euphrasia salisburgensis Hoppe

Ziele świetlika jest dostępne w krajowych i zagranicznych sklepach zielarskich, aptekach i drogeriach. Zawiera glikozydy irydoidowe (aukubina, katalpol, iksorozyd = ixorosid, eufrozyd = euphrosid, musanozyd = mussaenosid, eurostozyd = eurostosid), flawonoidy (pochodne kwercetyny, apigeniny, glikozydy apigeniny), lignany (dehydro-dwu-koniferylo-alkohol-4-beta-D-glukozyd), fenyloetanoidy (leukosceptozyd A, dawniej eukowozyd), fenolokwasy (kwas kawowy, ferulowy, gentyzynowy), olejek eteryczny 0,017%, cholina, fitosterole.

Wodny wyciąg z ziela świetlika działa antyseptycznie, przeciwzapalnie i ściągająco na błony śluzowe i skórę. Ma zastosowanie w leczeniu zapalenia spojówek, gałki ocznej i powiek. Pomaga w zwalczaniu objawów zmęczenia oczu (łzawienie, świąd, pieczenie, uczucie piasku w oczach, obrzęk). Napar świetlikowy działa również leczniczo na narządy płciowe i skórę. Stosowany w leczeniu infekcji, trudno gojących się ran, mokrych wyprysków. Podany doustnie działa rozkurczowo, przeciwbólowo, moczopędnie i żółciopędnie, uspokajająco, przeciwalergicznie. Ma właściwości hepatoprotekcyjne (ochraniające miąższ wątroby). Leczy stany zapalne jamy ustnej i gardła. Świetlik dobrze sobie radzi z nieżytami żołądka i jelit. Posiada właściwości przeciwreumatyczne.

Napar (1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) pić 2-3 razy dziennie po 100-150 ml ml. Na chore i zmęczone oczy czynić okłady z wywaru (tak jak napar, ale zagotowany)

Dwunitrofenol (dinitrophenolum) i tusza ciała

W dziejach medycyny znamy szereg leków, z którymi wiązano ogromne nadzieje, a niestety okazały się pomyłką, a przy okazji zabiły lub zatruły wielu ludzi. Przykładem takim może być dinitrophenolum (DNP), mający obecnie zastosowanie jako wskaźnik pH, a na początku XX wieku używany jako środek odchudzający. Dwunitrofenol (dinitrophenolum), C6H4N2O5, podany doustnie powoduje szczególne pobudzenie procesów katabolicznych i wydzielanie ciepła. Podnosi temperaturę ciała i powoduje obfite wydzielanie potu. W krótkim czasie powodował utratę masy ciała. Otyli ludzie w niewyjaśniony do końca sposób tracili nadmierne pokłady tłuszczu (kilkanaście kg na miesiąc). Co ciekawe podobne właściwości miał także dwunitrotymol i dwunitronaftol. Szybko okazało się jednak że związki te powodowały wielkie spustoszenia w organizmie.  Uszkadzały serce, nerki, wątrobę i układ nerwowy, powodowały wręcz marskość i martwicę narządów miąższowych. Działają również oftalmotoksycznie (uszkadzają wzrok). Szybko więc wycofano je z lecznictwa. Dziś wiemy, że dwunitrofenol zwiększa przepuszczalność błon mitochondrialnych dla protonów. Energia powstaje w mitochondriach, ale nie jest wiązana w postaci związków wysokoenergetycznych i nie może zostać spożytkowana na procesy życiowe. Ulega rozproszeniu.

Dwunitrofenol znalazł zastosowanie przy wyrobie materiałów wybuchowych i pestycydów. Jest trucizną komórkową. U roślin zakłóca proces fotosyntezy.

Niestety do dziś na czarnym rynku można zakupić ten związek. Stanowczo odradzam jego stosowanie. Zalecanie dwunitrofenolu jako suplementu diety lub leku jest niezgodne z prawem.

Arekolina – arecolinum i Areca catechu

Skoro wspomniałem wczoraj o palmach z rodziny arekowatych Arecaceae (dawniej Palmae), warto przy okazji przypomnieć stary środek leczniczy – arekolinę.

 Arekolina to alkaloid (hydropirydynowy) uzyskiwany z nasion Areca catechu. Palma areka występuje w Indochinach, na Archipelagu Malajskim i w całej południowej części Azji. Dorasta do 20 m wys. Owocem jest jagoda. Nasiona – Semen (Nuces) Arecae (jajowate orzeszki) areki zawierają od 0,1 do 0,4% arekoliny, saponiny oraz ok. 16 % garbników (czerwień arekowa). Długość orzeszków areki wynosi 6-7 cm. Czysta arekolina jest o tyle ciekawa, iż ma formę cieczy oleistej, w dodatku bezbarwnej i bezwonnej. Temperatura wrzenia arekoliny wynosi aż 209 stopni C. Jest lotna z parą wodna. Sole arekoliny mają postać krystaliczną. W lecznictwie był stosowany bromowodorek arekoliny (arecolinum hydrobromicum, rozpuszczalny w wodzie). Arecolinum bromatum jest objęty przez Pharmacopoea Helvetica VI: doustna maksymalna dawka jednorazowa 2 mg, doustna maksymalna dawka dobowa 6 mg. W nasionach areki występują również inne alkaloidy: płynna arekolidyna, krystaliczna guwacyna, krystaliczna arekaidyna, płynna guwakolina, łącznie ok. 0,6% alkaloidów.

Po podaniu doustnym arekolina pobudza zakończenia nerwów parasympatycznych = przywspółczulnych. Działa silniej niż pilokarpina (alkaloid imidazolowy z liści drzewa Pilocarpus jaborandi). Zwęża źrenice, wzmaga ruchy robaczkowe jelit, obniża ciśnienie tętnicze krwi, zwalnia akcję serca, wzmaga wydzielanie potu, śliny i moczu. Działa przeciwpasożytniczo i przeczyszczająco, co zostało wykorzystane głównie w weterynarii. W stanach depresji pobudza korę mózgową, w stanach podniecenia działa uspokajająco. Mieszkańcy Indii i Wysp Polinezyjskich żują niedojrzałe orzeszki. Zawijają je w liście pieprzu betel, dodają węglan wapnia. Tak przygotowane nasiona mają przyjemny zapach i smak. W medycynie azjatyckiej areka ma zastosowanie w leczeniu chorób pasożytniczych, osłabienia, braku popędu płciowego i nerwobólu.

Areka przedawkowana wywołuje zatrucie. 10 nasion areki może zabić człowieka. W dawnej okulistyce 1% roztwór służył do zwężania źrenic. W dawnej ginekologii do wywoływania skurczów macicy. Arekolina pobudza wydzielanie soku trzustkowego, co miało dawniej zastosowanie w leczeniu niedoczynności sekrecyjnej tego narządu. Podobnie działa na żołądek. Nie podawano arekoliny przy astmie, ciąży, zapaleniu pęcherzyka żółciowego i kolkach.

W medycynie weterynaryjnej arekolina odegrała ważną rolę jako środek parasympatykotoniczny. Siłą działania dorównuje muskarynie (zawartej w muchomorach). U zwierząt wywołuje wypróżnienia w szybkim czasie po podaniu. Poraża mięśnie tasiemców, stąd zastosowanie w zwalczaniu płazińców, np. u psów i kotów.

Neo-Cesol to przedwojenna syntetyczna pochodna arekoliny o podobnym działaniu farmakologicznym jak arekolina. Podawano go doustnie i podskórnie jako parasympatykotonik w dawkach jednorazowych 0,05 g.

Chamaerops humilis L. i Trachycarpus fortunei (Hook.) H. Wendl. i Lugano

W najbardziej wysuniętych na południe częściach Szwajcarii (Bellinzona, Lougano, Locarno) możemy spotkać reprezentantów rodziny arekowatych – Arecaceae: Trachycarpus fortunei – szorstkowiec Fortunego oraz Chamaerops humilis – karłatka. Szorstkowiec pochodzi z Azji, natomiast karłatka z rejonu Morza Śródziemnego.

trachycarpus [800x600]
Trachycarpus – szorstkowiec, Lugano, grudzień 2008 r.

Z wymienionych roślin pozyskać można włókna służące do wyplatania rozmaitych przedmiotów (maty). Zawierają w składzie saponiny i flawonoidy (pochodne luteoliny, izoramnetynę, kwercetynę). Liście mogą stanowić źródło cennej dioscyny.

lugano_zachod [800x600]

lugano_brzeg [800x600]

lugano5 [800x600]

lugano4 [800x600]

 lugano3 [800x600]
Lugano, grudzień 2008 r.

Bluszcz – Hedera w Sargans; wyciąg z bluszczu w kosmetologii

bluszcz [800x600]
Bluszcz posp. z owocami, Hedera helix L. na zboczu wzgórza zamkowego w Sargans (Szwajcaria), grudzień 2008 r.

sargans1 [800x600]
Widok ze wzgórza zamkowego na Sargans

sargans_zamek [800x600]
Zamek w Sargans (z XIII wieku), zbocze jest zagospodarowane ogródkami w układzie tarasowym; skarpę porastają liczne rośliny lecznicze, np. lawenda, rozmaryn, macierzanka, dzika róża, ostrokrzew

sargans2 [800x600]

sargans3 [800x600]

sargans6 [800x600]

Samo miasto (około 5 tys. mieszkańców) zachowało stary układ, jest bardzo ładnie utrzymane i spokojne. Leży w kantonie Sankt Gallen. W pobliżu można zwiedzić starą kopalnię rudy żelaza. Historia miasta sięga czasów rzymskich. Do 1798 r. zamek był siedzibą hrabstwa Sargans.

sargas4 [800x600]

sargans_winnice [800x600]

W okolicy Sargans piękne góry; na zboczach winnice przygotowane do zimowego snu; grudzień 2008 r.

Schodząc schodami z zamku w Sargans zauważyłem sporo bluszczu z owocami. Trochę już pisałem o tej roślinie, ale skoro jest okazja – jeszcze ją wspomnę.

Bluszcz pospolity (ang. Ivy; niem. Efeu) – Hedera helix L. (Araliaceae) dostarcza surowiec leczniczy – liść – Folium Hederae (niem. Efeublätter), który jest objęty przez Farmakopeę Europejska 5.1. Liść bluszczu zawiera saponiny trójterpenowe (ok. 7%), glikozydy flawonoidowe (rutyna, kemferol, izokwercytryna, astragalina), kwasy fenolowe (kwas rozmarynowy, chlorogenowy, neochlorogenowy, dikawoilochinowy, protokatechinowy, kawowy), poliacetyleny (falkarinon, falkarinol), olejek eteryczny, sterole i kumaryny. PhEur. wymaga przynajmniej 3% saponin w przeliczeniu na hederakozyd C. Saponina alfa-hederyna ma indeks hemolityczny wynoszący 150.000 (dla porównania primulasaponina z perwisonka – indeks hemolityczny 50.000, aescyna z nasion kasztanowca 98.000). Do bisdesmozydów należą: bayogenin, hederagenin i oleanolic acid (kwas oleanolowy). Ziele bluszczu zawiera również niewielkie ilości alkaloidów emetynowych (występujących w ipekakuanie – wymiotnicy).

Wyciągi z bluszczu wchodzą w skład syropów i pastylek do ssania, tabletek wykrztuśnych, rozkurczowych na oskrzeliki i oskrzela, przeciwkaszlowych, zalecanych w leczeniu stanów nieżytowych układu oddechowego. Polecam bluszcz w leczeniu zapalenia oskrzeli i krtani, gardła i kaszlu. Korzystnie działa przy przeziębieniu i katarze. Saponiny oddziałują na nervus vagus w żołądku, stąd jest efekt wykrztuśny. Bluszcz zawiera fitoncydy hamujące rozwój wielu bakterii i grzybów patogennych, np. paciorkowców, również opornych Candida. Ma to szczególne znaczenie w leczeniu infekcji dróg oddechowych, np. drożdżakowych. Hederyna wpływa pośrednio stymulująco na receptory beta-2-adrenergiczne. Działa sekretolitycznie i bronchospazmolitycznie. Spośród saponin bluszczowych wymienia się hederakozyd C, hederageninę, alfa-hederynę, heliksozyd A i B.

Saponiny bluszczu są inhibitorami elastazy i hialuronidazy (enzymów rozkładających włókna elastynowe i hialuronowe). Dzięki temu działają stabilizująco na strukturę tkanki łącznej i przeciwdziałają starzeniu skóry. Równocześnie rozmiękczają skórę i nabłonki i ułatwiają wnikanie w głąb tkanek innych aktywnych składników, co zostało wykorzystane w farmacji i kosmetologii. Wyciągi z bluszczu hamują pogłębianie się objawów cellulitis. Kosmetyki zawierające wyciąg z bluszczu są efektywne i silne w działaniu przeciwzapalnym, antyseptycznym, zapobiegającym nadmiernej keratynizacji naskórka i mieszków włosowych, wybielającym i oczyszczającym pory.

Saponiny bluszczowe mają właściwości przeciwpasożytnicze i antywirusowe. Przedawkowane wywołują zatrucie (wymioty, silny ból brzucha, biegunka, podrażnienie nerek, hemoliza, dreszcze, obniżenie wrażliwości układu oddechowego, porażenie ośrodka oddechowego).

Dr Hauschka i Augsburg

Będąc ostatnio przelotnie w Augsburgu, zobaczyłem na wystawie jednej z drogerii, niewątpliwie komercyjny wystrój, od razu utożsamiany z osobą dra Hauschki.

dr_hauschka [800x600] 
Wystawa drogerii w Augsburgu, grudzień 2008 r.

Dr Rudolf Hauschka (1891-1969) urodził się w Wiedniu. Chemik z wykształcenia. Początkowo spoglądał na świat materialistycznie. Przeżycia wojenne, podróże, przemyślenia nad prawami natury -przekonały go jednak do poglądów głoszonych przez dra Rudolfa Steinera (1861-1925), czyli antropozofii, o której wielokrotnie już na moich stronach wspominałem. Na pytanie Hauschki o “sens życia”, Rudolf Steiner odpowiedział: “Badanie rytmu. Rytm niesie życie”.

steiner_rudolf
Dr Rudolf Steiner 1861-1925

Nie małe znaczenie na ukształtowanie postawy filozoficznej Rudolfa Hauschki miała dr Ita Wegman (1876-1943), twórczyni podstaw medycyny antropozoficznej, z którą miał możliwość zapoznania się podczas pobytu w Szwajcarii w latach 20. XX wieku.

ita_wegman wegman
Dr Maria Ita Wegman (1876-1943), od 1921 roku w Arlesheim (kanton Basel-Landschaft, Szwajcaria) istnieje klinika medycyny antropozoficznej (Wegman-Klinik – różne oddziały specjalistyczne, Lukas-Klinik – specjalizuje się w chorobach nowotworowych). Znany lek pozajelitowy z jemioły Iscador jest opracowany wg koncepcji dr Steiner’a i dr Wegman.

Dr Hauschka opracował metodę otrzymywania wodnych wyciągów z kwiatów. Wyciągi nie ulegają zepsuciu i zmianom chemicznym, nawet po upływie 30 lat. Są pozbawione konserwantów. W 1935 roku założył laboratorium Wala, które w latach późniejszych przekształciło się w Wala Heilmittel GmbH – wytwórnię leków i kosmetyków antropozoficznych. Właśnie te wyciągi bez konserwantów stanowią składnik leków i kosmetyków naturalnych. Podobnie jak inne preparaty naturalne mają wysoką cenę i sprzedawane są w wybranych sklepach (apteki, drogerie). W Polsce sprzedawane od niedawna.

hauschka_rudolf
Dr Rudolf Hauschka 1891-1969

Medycyna antropozoficzna ma podejście holistyczne. Wykorzystuje niektóre elementy homeopatii i medycyny galenowej. Ma na celu stymulować siły (wewnętrzne) uzdrawiające organizmu. Zwraca szczególną uwagę na duszę i nastrój psychiczny (oraz ich znaczenie) w odzyskaniu i utrzymaniu zdrowia. Wyróżnia 4 płaszczyzny człowieka: ciało fizyczne podlegające powszechnym prawom; ciało eteryczne (lotne) – właściwości; ciało astralne (odczucia); ja (indywidualność) – najwyższy poziom nadprzyrodzonej wiedzy.