|
|
Kwas 3-hydroksy-3-metylomasłowy (HMB) jest to metabolit leucyny i kwasu 2-ketoizokapronowego. Działa antykatabolicznie, zapobiegając rozpadowi białek. Białka są wówczas wbudowywane w tkanki. Zwiększa retencję azotu. Podnosi odporność organizmu na infekcje. Działa przeciwmiażdżycowo. Pobudza wzrost masy tkanki mięśniowej. Hamuje proteolizę (rozkład enzymatyczny) białek strukturalnych mięśni po intensywnym treningu, o ok. 40%. Ułatwia regenerację mięśni. Poprawia zdolności resorpcyjne jelita cienkiego i grubego, działając przy tym przeciwwysiękowo i przeciwzapalnie. Hamuje reakcje alergiczne. Wyraźnie polepsza stan chorych cierpiących na zespół jelita nadwrażliwego, zapalenie uchyłków i owrzodzenia jelit. Przyspiesza gojenie tkanki nabłonkowej przewodu pokarmowego, zapewnia integrację chłonną i strukturalną jelit. Pomocny w leczeniu zespołu zaburzonego wchłaniania. Stymuluje wzrost zwierząt przez poprawę stanu fizjologicznego kosmków jelitowych i zapobieganie zaburzeniom wchłaniania składników pokarmowych oraz owrzodzeniom i nadżerkom jelit.
Cynk (Zn) jest niezbędny do prawidłowej aktywności 200 enzymów. Warunkuje budowę białka i kwasów nukleinowych. Zapewnia prawidłowe podziały komórek. Umożliwia wytwarzanie komórek i białek odpornościowych. Zwiększa odporność na infekcje wirusowe i bakteriami ropnymi. Niezbędny do przemian witaminy A i działania insuliny, somatotropiny (hormon wzrostu) i gonadotropin. Reguluje rozmieszczenie tłuszczów (triglicerydów) w ustroju. Przyśpiesza regenerację tkanek i gojenie ran.
Pięciornik srebrny – Potentilla argentea L., z rodziny różowatych – Rosaceae, występuje pospolicie na niżu, szczególnie na nieużytkach, gruntowych lotniskach, ugorach, suchych wzgórzach, na zrębach i łąkach. Kwitnie na żółto, jak typowy pięciornik, ale wyróżnia się spośród innych roślin białym kutnerem, co daje jej odcień srebrny, Kwitnie od maja do sierpnia. Dorasta nawet do 30 cm wys., ale łodygi leżą i wznoszą się.
Pięciornik srebrny; Swarzędz-Zalasewo, czerwiec 2010 r.
Surowcem zielarskim jest kwitnące ziele pięciornika srebrnego – Herba Argenteae, suszone w temperaturze do 50 stopni C. Po wysuszeniu surowiec należy rozdrobnić i przechowywać w szczelnych słojach.
Ziele pięciornika srebrnego jest surowcem garbnikowym o podobnym działaniu leczniczym jak liść srebrnika – Herba Anserinae (pięciornik gęsi – Potentilla anserina L.), kłącze i ziele pięciornika rozłogowego – Rhizoma cum radicibus, Herba Potentillae reptantis (Potentilla reptans L.) oraz ziele i kłącze pięciornika kurzego ziela – Herba, Rhizoma Tormentillae (Potentilla erecta (L.) Raeuschel = Potentilla tormentilla Necker). Pięciornik srebrny działa też podobnie jak ziele przywrotnika – Herba Alchemillae, liść poziomki – Folium Fragariae, liść jeżyny i maliny – Folium Rubi oraz liść oczaru – Folium Hamamelidis.
Pięciornik srebrny zawiera kwas galusowy, katechowy i elagowy, katechiny, proantocyjanidyny, trójterpeny, kwercetynę, kemferol. Zawartość garbników waha się, zależnie od fazy rozwoju (im więcej owoców tym więcej garbników) od 5 do 12%.
Działanie: typowo ściągające, przeciwzapalne, przyciwwysiękowe, przeciwbiegunkowe, obkurczające naczynia krwionośne i hamujące drobne krwawienia; przeciwobrzękowe. Hamuje rozwój bakterii i grzybów chorobotwórczych. Działa ochronnie na miąższ wątroby.
Wskazania: nieżyt żołądka i jelit, biegunka, choroba wrzodowa, owrzodzenia jelit, zespół jelita drażliwego, zapalenie uchyłków jelita grubego; polekowe i toksyczne (po węglowodorach, alkoholu) uszkodzenia wątroby, hemoroidy. Wspomagająco przy cukrzycy, ketozie i nowotworach przewodu pokarmowego.
Zewnętrznie: stany zapalne skóry i błon śluzowych, upławy, świąd sromu (irygacje, nasiadówki, globulki na ekstrakcie), stany zapalne odbytu, hemoroidy, świąd odbytu (czopki na ekstrakcie, lewatywy na mocnym odwarze), zapalenie powiek, spojówek, rogówki i tęczówki, angiopatie oczne (krople na odwarze i soli fizjologicznej, okłady, maść na ekstrakcie); angina, zapalenie gardła i dziąseł (płukanki), pleśniawki (pędzlowanie nalewką); trudno gojące się oparzenia, rany, owrzodzenia (sączące, z wydzieliną ropną) – maść, nalewka, okłady z odwaru; stany zapalne skóry owłosionej głowy, łupież tłusty, wypadanie włosów na tle łojotoku i zakażeń drożdżakami (płukanki, wcieranie nalewki, szampon z dodatkiem ekstraktu).
W kosmetyce i kosmetologii: rozszerzone naczynia krwionośne, trądzik różowaty, uszkodzenia polekowe skóry, rozszerzone pory, łojotok, przebarwienia, ochrona skóry przed promieniami UV (naturalne filtry), cienie pod oczami (okłady, przemywanie, tonik na occie).
Preparaty i dawkowanie.
Odwar – Decoctum Argenteae: 2-3 łyżki rozdrobnionego surowca zalać 1 szklanką wrzącej wody, gotować 5 minut, odstawić na 30 minut, przecedzić. Dopełnić ilość brakującej wody. Doustnie zażywać 100 ml odwaru 2-3 razy dziennie; w razie nieżytu przewodu pokarmowego i zapalenia gardła – 50-100 ml co 2-4 godziny przez 2 dni, potem 100 ml 4 razy dziennie. Ponadto do płukanek i okładów, nasiadówek, irygacji, lewatyw. W lewatywie podawać ok. 200 ml odwaru o temp. 35 stopni C, starać się utrzymać wlewkę maksymalnie długo. Po wypróżnieniu wznowić lewatywę. Na oczy – okłady trzymać 45 minut 1 raz dziennie.
Nalewka – Tinctura Argenteae: 1 część surowca rozdrobnionego zalać 5 częściami ciepłego alkoholu 40-60%, odstawić na minimum 7 dni, przefiltrować. Zażywać 1-2 razy dziennie po 10 ml w 100 ml wody zdrojowej. Rozcieńczona nalewka (1 łyżka na 1/2 szklanki wody) nadaje się do przemywania skóry, okładów i płukania jamy ustnej oraz gardła.
Ekstrakt płynny – Extractum Argenteae fluidum: 1 część rozdrobnionego surowca zalać 2 częściami ciepłego alkoholu 40-60%, zamknąć w słoju, wstrząsać codziennie. po 7 dniach odcedzić i surowiec ponownie zalać 1 częścią alkoholu, pozostawić na 3 dni. Oba wyciągi połączyć. Stosować jak nalewkę. Szczególnie nadaje się do przemywania zmian na skórze, pędzlowania błon śluzowych, do wyrobu maści (na maśle, smalcu, lanolinie), emulsji gojących i wzmacniających (nalewkę roztrzepać z żółtkiem jaja w proporcji 1 cz. ekstraktu na 3 części żółtka; zażywać doustnie po 1 łyżce przy owrzodzeniach przewodu pokarmowego, jako środek wątrobowy; ponadto do smarowania owrzodzeń, ran i wyprysków). Ekstrakt ten można pozostawić rozlany w foremce do odparowania; gdy odparuje alkohol zagęścić w piekarniku podgrzanym do temp. ok. 50 stopni C. Zagęszczony ekstrakt w piekarniku stosować do wyrobu czopków i globulek (łączyć z parafiną stałą, woskiem pszczelim, tłuszczem palmowym/kokosowym wymieszanymi z woskiem pszczelim dla utwardzenia). Ekstrakt miesza się z podłożem. Na każdy czopek/globulkę dać 0,3-0,5 g ekstraktu odparowanego (konsystencja syropu lub toffi). Foremki z folii aluminiowej ułatwią kształtowanie leku (potem schłodzić w lodówce dla utwardzenia). Ekstrakt można wzbogacić ekstraktem rumiankowym lub krwawnikowym. Doskonale sprawdza się dodatek Azulen’u lub Azucalen’u (z nagietkiem), dostępnych w aptekach bez recepty (pół na pół z naszym ekstraktem pięciornikowym).
Ekstrakt odparowany lepiej miesza się również z podłożami maściowymi. Do odparowywanego ekstraktu można dodać nośnik w postaci skrobi ryżowej, glinki koalinowej, laktozy, skrobi kukurydzianej, bentonitu lub tlenku tytanu, albo tlenku cynku. Te nośniki zaabsorbują ekstrakt i przyspieszą jego zagęszczanie. Tlenek cynku, węglan wapnia (kreda czysta), dolomit sproszkowane dodatkowo nadają właściwości przeciwzapalne i ściągające. Glinka, skrobie,laktoza, bentonit działają przylegająco i osłaniająco. Ekstrakt z drobniutkim nośnikiem można swobodnie mieszać z maściami oraz podłożami do czopków i globulek.
Do leczenia uporczywych ran sprawdza się olej rokitnikowy, balsam Szostakowskiego, olej lniany, tran (ewentualnie dodatek propolisu), wymieszane z ekstraktem pięciornikowym. Ekstraktu nie należy dawać więcej niż 25%. Efektywnie działają stężenia 5-15%.
Ziele pięciornika srebrnego świeże, jak i suche zalane octem 3-5% lub 3% kwasem mlekowym (1 część surowca na 3 części octu/kwasu mlekowego; maceracja przez tydzień, po czym zlać) daje leczniczy środek pomocny przy niestrawności (1 łyżeczka na 1 szklankę wody, 1-2 raz dziennie) i infekcjach Candida sp. przewodu pokarmowego. Po rozcieńczeniu wodą staje się dobrym tonikiem dla cery tłustej i normalnej (ściągającym, pojędrniającym, zakwaszającym, zmniejszającym rozszerzone pory, antyseptycznym i rozjaśniającym). Płukanki octowo-pięciornikowe (1 łyżka octu pięciornikowego na 1 szklankę wody) zmiękczają włosy, nadają połysk włosom, wzmacniają cebulki włosowe, zapobiegają rozwojowi drożdżaków i łupieżu tłustego. Takie roztwory są dobre do płukania jamy ustnej przy nieprzyjemnym zapachu, zapaleniu dziąseł, paradontozie i pleśniawkach. Kąpiele stóp w takich roztworach likwidują obrzęki.
Wspomniany wyżej ekstrakt z pięciornika z dodatkiem kwasu mlekowego stosować przy przewlekłych wzdęciach, niedokwasocie treści żołądka i nieżycie przewodu pokarmowego z infekcjami grzybowymi błon śluzowych po antybiotykoterapii. Jednocześnie przyjmować probiotyki z symbiotycznymi bakteriami.
Ekstrakt płynny z pięciornika srebrnego można dodać do możliwie obojętnego szamponu (5-10%), np. dziecięcego, bezzapachowego i stosować do mycia włosów (gdy skóra jest podrażniona, swędząca, z łupieżem, podatna na infekcje Pityrosporum sp. i Candida sp.).
Osoby, które zetknęły się z chemią z pewnością znają fenoloftaleinę jako wskaźnik alkacymetryczny. Przy pH zasadowym, 8,3-8,5 roztwór fenoloftaleiny przybiera barwę malinową. Bezbarwna staje się w roztworach przy pH poniżej 8,3, a powyżej pH 9 zabarwia się na ciemnoczerwono. Dlatego fenoloftaleina znalazła zastosowanie np. przy miareczkowaniu kwasów i zasad. Używany do tego celu jest alkoholowy roztwór 1%. Czysta fenoloftaleina C20H14O4, czyli 3,3’bis-(p-hydroksyfenylo)ftalid ma postać kryształków barwy białej lub żółtawej. Temperatura topnienia 260 stopni C. Bardzo słabo rozpuszczalna w wodzie. 1 gram rozpuszcza się w 12 ml etanolu lub w ok. 100 ml eteru etylowego. Bardzo słabo rozpuszczalna w chloroformie. Dobrze rozpuszczalna w wodnych roztworach wodorotlenków i węglanu sodu lub potasu (zabarwienie malinowe). Służy do syntezy niektórych barwników.
Fenoloftaleina na początku XX wieku znalazła zastosowanie jako środek przeczyszczający. Po zażyciu doustnym ulega rozpuszczeniu w alkalicznym soku jelita cienkiego. Pobudza ruchy jelita grubego, przy czym jest wchłaniania zwrotnie i ponownie wydzielana z żółcią do przewodu pokarmowego. Dlatego fenoloftaleina w odpowiednio dużych dawkach może działać przeczyszczająco nawet przez kilka dni, aż zostanie całkowicie usunięta z kałem. Część fenoloftaleiny jest wydalana z organizmu z moczem i nie zawsze jest to pożądane, bowiem może podrażnić nerki. Jeżeli mocz jest zasadowy, wówczas w obecności fenoloftaleiny staje się czerwony. Podobnie kał zasadowy zabarwia się na czerwono lub różowo. Fenoloftaleina jest bezpieczna tylko przy prawidłowej czynności sekrecyjno-absorpcyjnej układu pokarmowego i przy przestrzeganiu dawek leczniczych. Przedawkowana, przy niedoborze żółci, przy wadliwym wchłanianiu w jelicie cienkim i grubym – negatywnie oddziałuje na nerki (krwiomocz, białkomocz). Dlatego też straciła znaczenie w lecznictwie jako środek rozwalniający i przeczyszczający. Dłużej stosowana wywoływała wypryszczenie okolic odbytu i narządów płciowych oraz wykwity skórne, ponadto nudności, a nawet wymioty. Stosowane dawki fenoloftaleiny wynosiły 0,05-0,1 g jednorazowo, przy czym dziennie najczęściej nie przekraczano dawki 300 mg (0,3). Nie podawano małym dzieciom. Dr R. Leszczyński (1931 r.) podaje, że fenoloftaleina działa przeczyszczająco w ciągu 3-6 godzin. Zalecane dawki doustne wynoszą wg dra Leszczyńskiego 0,1-0,6 g w postaci proszku lub tabletek. Zastrzyk podskórny 2% roztworu fenoloftaleiny, sprowadza również biegunkę.
Dr R. Franck (1939 r.) zaleca dawki 0,1-0,3 g na raz. Prof. Eduard Müller (1923 r.) proponuje dawki 0,05-0,2 g fenoloftaleiny w proszkach z sacharozą.
Przykładowy preparat:
Rp. Pigułki fenoloftaleinowe wg dra M.T. Schnirer’a 1927 r. Phenolphthalein. 2,5 Sachar. lact et Muc. gummi arab. q.s.u. f. pil. nr 25. S. 1-10 pigułek dziennie.
Wg prof. J. Supniewskiego (1935 r.) łagodniej od fenoloftaleiny działa Aperitol, który jest walerianianem i octanem fenoloftaleiny.
Popularne przedwojenne leki fenoloftaleinowe:
– Carvacrolphthaleinum (połączenie karwakrolu z fenoloftaleiną) – środek przeciwpasożytniczy, przeciwfermentacyjny, przeciwgnilny i przeczyszczający. Dawka jednorazowa 0,5 g.
– Purgen – tabletki 0,05; 0,1 g (fenoloftaleina).
– Purgella – proszek zawierający fenoloftaleinę 0,25, winian sodu 75,0, wodorowęglan sodu 25,0, cukier z wybranym olejkiem eterycznym 100 g i kwas winowy 27,4.
– Kurin – tabletki zawierające sproszkowany korzeń lukrecji i fenoloftaleinę.
– Chacolin – czekoladki oparte na proszku kakaowym, mannie i fenoloftaleinie 0,5%.
– Rheopurgin – tabletki zawierające korzeń rabarbaru (rzewienia) i fenoloftaleinę.
Fenoloftaleina znalazła też zastosowanie w dawnej weterynarii jako laxans, przy czym również stosowano ją z rozwagą z uwagi na możliwość podrażnienia nerek. Psom i kotom podawano 0,1 g fenoloftaleiny/kg masy ciała 1 raz dziennie. Do weterynarii przedwojennej weszły również estry kwasu walerianowego i octowego fenoloftaleiny, czyli aperitol. Preparat Alvitol (Krewel) – tabl., zawierający fenoloftaleinę (0,125 g), aloes i podofilinę używano jako purgans u psów (1/2-3 sztuk dziennie, zależnie od masy ciała).
Rzepicha ziemnowodna – Rorippa amphibia (Linne) Besser = Nasturtium amphibium (L.) R. Brown (szwajc./niem. Wasser-Sumpfkresse, Wasserkresse; fr Cresson amphibie; ital. Crescione di Chiana)jest rośliną wieloletnią, należąca do rodziny krzyżowych – Cruciferae = Brassicaceae. Rośnie w rowach melioracyjnych, przy stawach, jeziorach, w zakolach rzek, przy leniwie płynących ciekach wodnych, na mokradłach. Jest rozpowszechniona na niżu, ale nie należy do roślin pospolitych. Dorasta do 100 cm wys. Łodyga wzniesiona, wnosząca się lub leżąca, zakorzeniająca się. Liście w zależności od położenia mają różne kształty. Liście dolne są pierzastodzielne, lirowate i mogą być zalane wodą. Liście wyżej położone są podługowate lub lancetowate, brzegiem piłkowano ząbkowane. Kwiaty żółte. Owoc – łuszczynki, 2 razy dłuższe niż szerokie. Kwitnie od maja do sierpnia. Roślina w smaku przypomina rzodkiewkę, rzeżuchę lub liść kapusty włoskiej.
Rzepicha ziemnowodna; Swarzędz, czerwiec 2010.
Surowcem jest ziele zbierane przed i w czasie kwitnienia lub same liście – Herba, Folium Nasturtii amphibii. Surowiec można spożytkować na świeżo lub po wysuszeniu. Roślina zasobna w glukozynolaty, głównie glukonasturcyinę, ponadto witaminy (A, C, B) i sole mineralne (siarka, wapń, żelazo).
Świeże liście rzepichy można podawać w sałatkach odżywczych, żółciopędnych i czyszczących krew (odtruwających) oraz pobudzających przemianę materii. Sałatki wzbogacone w liście rzepichy nabierają rukolowy (Rokietta) smak. Rzepichę można łączyć z rzodkiewką, kapustą, rzeżuchą, serami, sałatą, pomidorami, cebulą i szczypiorkiem, z jajkami i oregano. Wykazuje synergizm z liściem lebiodki (Oregano, Origanum), liściem bożego drzewka, liściem tymianku, liściem macierzanki, z karczochami, kurkumą, liściem estragonu, liściem mięty, owocem kolendry, liściem pysznogłówki i czarną rzepą. Takie połączenia surowców wzmagają wytwarzanie i wydzielanie żółci oraz soków trawiennych, pobudzają krążenie krwi i limfy, hamują rozwój bakterii i grzybów w przewodzie pokarmowym, wzmagają diurezę i pobudzają pasaż treści pokarmowej, zapobiegając niestrawności oraz zaparciom. Świeże sałatki z udziałem wymienionych składników ziołowych obniżają też poziom cholesterolu, cukru i lipidów w osoczu krwi oraz przeciwdziałają powstawaniu kamicy żółciowej, szczególnie gdy zostaną wzbogacone jeszcze w dobrą oliwę z oliwek lub olej z czarnuszki, olej ostropestowy, olej sezamowy, olej ogórecznikowy lub olej wiesiołkowy. Tak wzmacniające sałatki powinny być spożywane przez pacjentów osłabionych, cierpiących na niedokrwistość, nadciśnienie, miażdżycę, chorobę wieńcową, kamicę żółciową, refluks i nowotwory.
Rzepicha ziemnowodna posiada podobne właściwości odżywcze i lecznicze jak rzeżucha – Cardamine, rzodkiewnik – Arabidopsis, gorczycznik – Barbarea, czy też rukiew wodna – Nasturtium officinale R. Brown.
Napar ze świeżego lub suchego ziela działa moczopędnie, wykrztuśnie, odtruwająco, przeciwkamiczo, przeciwmiażdżycowo, antyseptycznie i żółciopędnie. 1 łyżkę surowca zalać 1 szklanką wrzącej filiżanki. Pić 2-3 razy dziennie po filiżance.
Maceraty ze świeżego ziela (zmielonego tuż przed zalaniem) sporządzone na wodzie można zamrażać w formie kostek lodowych (macerat przelać do woreczków lodowych i zamrozić na zimę). Potem wypijać rozpuszczone 2 kostki 2 razy dziennie w okresie jesienno-zimowym. Zamrożony macerat ze świeżego ziela 3 łyżki zmielonego ziela rzepichy zalać 1 szklanka chłodnej przegotowanej wody, pozostawić pod przykryciem na 8 godzin, przecedzić).
Szczwół plamisty (ang. Hemlock; niem. Gefleckter Schierling; fr. Grande cigue; ital. Cicuta maggiore; retorom. Squitarola tissentada)– Conium maculatum Linne (rodzina baldaszkowate – Umbelliferae = Apiaceae), zwany także pietrasznikiem plamistym, był do przełomu wieków XIX i XX ważnym lekiem, rzadko pomijanym przez ważniejsze publikacje medyczne. W powszechnej opinii pietrasznik to roślina trująca, której należy się wystrzegać, jednakże Czytelnicy moich stron i miłośnicy dawnej medycyny wiedzą, że nawet cyjanek i arszenik w odpowiedniej dawce może być środkiem leczniczym, a dostępne bez recepty tabletki przeciwbólowe, zawierające paracetamol – są równie zabójcze w dawce 6-8 g, jak przedawkowany pietrasznik.
Pietrasznik plamisty to pokaźna dwuletnia roślina, osiągająca nawet 2 m wys. Rośnie przy sadach, na rumowiskach, przy gospodarstwach, przy drogach przyleśnych i zaroślowych. Nie jest pospolita, ale rozpowszechniona na terenie naszego kraju. Roślina przy roztarciu z odrobiną sody spożywczej wydziela zapach mysiego moczu. Liście pokrojem przypominają nieco liście pietruszki. Łodyga jest czerwono plamista.
Surowcami lekarskimi są: ziele i owoc szczwołu plamistego = pietrasznika plamistego – Herba, Fructus Conii. Ziele i owoce pietrasznika są higroskopijne, dlatego po wysuszeniu przechowywać je w szczelnych pojemnikach. Suszyć w przewiewnym i zaciemnionym miejscu.
Herba Conii maculati (Schierlingskraut) seu Herba Cicutae jest w Pharmacopoea Borussica VII z 1862 r.
Pharmacopoea Helvetica editio tertia 1893 r. obejmuje Fructus Conii (Schierlingfrucht, Fruit de cigue, Frutto di cicuta. Zgodnie z Farmakopeą Szwajcarską III, maksymalna dawka jednorazowa owoców pietrasznika wynosi 0,2 g (czyli 200 mg), a maksymalna dawka dobowa 1 g (1000 mg). Pharmacopoea Helvetica I z 1865 r. zawiera opis płynnego wyciągu pietrasznikowego Extractum Conii (Schierlings-Extract, Extrait de Cigue, Estratto di Cicuta maggiore) oraz suchego ekstraktu – Extractum Connii siccum (Trockenes Schierlings Extract, Extrait de Cigue sec, Estratto di Cicuta maggiore secco). Farmakopea Szwajcarska IV z 1907 r. nie obejmuje Conium maculatum. Za to opisuje go Farmakopea Francuska (Pharm. Gallica) VI z 1937 r.
Farmakopea Polska I = Pharmacopoeia Regni Poloniae z 1817 r. uwzględnia Herba Conii maculati seu Cicutae maculatae (pod dość nieładną nazwą Świnia Wesz). Nazw łacińskich synonimowych pietrasznika w lekospisach nie należy mylić z Cicuta virosa L. (Herba, Fructus, Radix Cicutae virosae), czyli z szalejem jadowitym.
Ziele pietrasznika zawiera alkaloidy – do 2% (łącznie w świeżym surowcu; w suchym ok. 0,7%): koniina (łodyga 0,01-0,06%, liście 0,01-0,09%, kwiaty 0,09-0,2%), n-metylo-koniina, gamma-koniceina, konhydryna, pseudokonhydryna; flawonoidy (diosmetyna), kumaryny (umbeliferon), olejek eteryczny, poliacetyleny.
W owocu pietrasznika jest większa zawartość koniiny (0,73-0,98%), ponadto konhydryny, pseudokonhydryny, metylokonniny i gamma-koniceiny. Owoce zawierają olejek eteryczny, kumaryny i olej tłusty.
W korzeniu pietrasznika zawarta jest koniina (do 0,05%) i poliacetyleny o silnym działaniu antybakteryjnym.
d-koniina (coniin, coniinum, coniine) C8H17N (masa cz. 127) jest alkaloidem płynnym, pochodnym piperydyny (2-propylopiperydyna). Czysta konina to bezbarwna oleista ciecz o ostrym smaku i specyficznym zapachu. Temperatura wrzenia 166-167 stopni C. Temp. topnienia –2,5 stopnie C. Jest lotna z parą wodną. Słabo rozpuszczalna w zimnej wodzie, a jeszcze gorzej w wodzie gorącej, dlatego wodne roztwory koniiny po podgrzaniu mętnieją. Jest bardzo dobrze rozpuszczalna w eterach, alkoholach i in. organicznych rozpuszczalnikach. Sole koniiny są krystaliczne i dobrze rozpuszczalne w wodzie. Nitroprusydek sodu daje z roztworem koniiny intensywne czerwone zabarwienie, zanikające po ogrzaniu, powracające po oziębieniu. Przy dodaniu aldehydu koniina przybiera barwę niebieską lub fioletową.
γ-koniceina C8H15N występuje w postaci oleistej cieczy o temp. wrzenia 171-172 stopni C. Jest lotna z parą wodną. Bardzo słabo rozpuszcza się w wodzie, optycznie nieczynna. Sole mają postać krystaliczną.
N-metylo-d-koniina (C8H16NCH3) jest również cieczą, ale ma wyższą temperaturę wrzenia (175,6 stopni C.). Konhydryna C8H17ON krystalizuje w postaci bezbarwnych płatków o temp. topn. 121 stopni C; ulega sublimacji bez rozkładu. Ma charakter silnie zasadowy. Rozpuszcza się dobrze w alkoholu i chloroformie, gorzej w wodzie i eterze. Sole mają postać krystaliczną. Również pachnie mysim moczem.
ψ-konhydryna C8H17ON wykrystalizowana z eteru ma formę igiełek. Temp. topn. 105 stopni C. Słabo rozpuszcza się w wodzie i rozpuszczalnikach organicznych.
Koniina z kwasami tworzy połączenia krystaliczne, dlatego w lecznictwie używany był bromowodorek koniiny (Coniinum hydrobromicum) C8H17N.HBr o masie cząsteczkowej 208, a także chlorowodorek koniiny – Coniinum hydrochloricum C8H17N.HCl (m.cz. 163,5). Bromowodorek koniiny podawano w dawce 0,005-0,01 g, dobowej 0,015-0,13 g. Dr M.T. Schnirer zalecał dawkę jednorazową (Coniinum hydrobromicum) 0,005 g, dzienną 0,003 g, w pigułkach, jako środek przeciwskurczowy i antyneuralgiczny (przeciwko nerwobólom). Najczęściej w roztworach z dodatkiem wody miętowej i syropu cukrowego, np.
Rp. Coniin. hydrobrom. 0,02 Aq. destill. 100,0 Aq. menthae pip. 25,0 Sir. simpl. 25,0 S. 2 razy dziennie po 1 łyżce stołowej.
Czysta koniina wchodziła w skład pigułek, maści (0,01-0,5 : 10), roztworów alkoholowych i kropli. Podskórnie wstrzykiwano koniinę (w dawce 0,0008-0,001 g).
Dr B.A. Oks zalecał Herba Conii przy skrofulicznych zapaleniach oczu. Dla wyjaśnienia podam, ze dawniej skrofułami określano chorobę krwi, dziedziczoną, której objawami były przewlekły katar, zapalenie powiek, obrzmienie gruczołów limfatycznych, wysypka skórna, owrzodzenia, zapalenie stawów i kości. Obrzęki powiek i gruczołów limfatycznych określano też mianem zołz (zołzy, skrofuły). Wewnętrzne dawki jednorazowe 0,5 g, dobowe 2 g, choć te dawki wydają się wysokie i odważne.
Ze swojej strony polecam przestrzegać następujących dawek: Herba Conii sproszkowane – maksymalna dawka jednorazowa 0,3 g (300 mg), maksymalna dawka dzienna 1,5 g (1500 mg). Dawki owoców Fructus (Semen) Conii – patrz opis przy Farmakopei Szwajcarskiej lub wg dra W. Roeske: maksymalna dawka jednorazowa 0,2 g, maksymalna dawka dzienna 1 g.
Alkaloidy szczwołu (pietrasznika) pobudzają, a następnie porażają zwoje wegetatywne. Porażają zakończenia nerwów ruchowych, rozszerzają źrenice, wzmagają wydzielanie śliny i moczu. Działają zabójczo na pasożyty przewodu pokarmowego, podobnie jak peletieryna zawarta w korze granatu Punica granatum (pobudza, a potem poraża mięśnie płazińców i obleńców). Koniinę wprowadzono do lecznictwa z myślą zastąpienia kurary, szczególnie, że koniina nie działa w dawkach leczniczych negatywnie na serce. Kurarę lub koniinę podawano więc przy skurczach tężcowych, zatruciach strychniną i wściekliźnie oraz tzw. tężcach reumatycznych. Koniina zastosowana miejscowo działa przeciwbólowo, stąd była składnikiem maści, mazideł i roztworów do wcierania, a nawet plastrów. Fructus Conii i Herba Conii znalazły też zastosowanie w leczeniu astmy, kokluszu (krztusiec), padaczki, nasieniotoku (spermatorrhoe), nimfomanii (szału lubieżnego; chorobowe podniecenie płciowe u kobiet), dny (artretyzmu), światłowstrętu (pomimo, że zażycie wysokich dawek koniiny rozszerza źrenice i daje objaw światłowstrętu!), przykurczu narządów płciowych, nadmiernej erekcji, pląsawicy, świądu uogólnionego, opryszczki, wyprysków, a nawet niektórych raków. Koniina bardzo ładnie została określona przez dra Fr. Oesterlen’a (1860, 1861 r.). mianowicie w wolnym tłumaczeniu – uspokajaczem paliatywnym (sedativum palliatives). Prace z połowy XIX wieku zawierają opis używania koniiny w leczeniu narośli wenerycznych, raka piersi, wątroby, macicy, warg, języka, skóry oraz narośli pochodzenia limfatycznego (dla pobudzenia rozejścia się chłonki i przyspieszenia fagocytozy). Stosowano preparaty Conium jak i same alkaloidy doustnie i miejscowo.
Dr Oesterlen: dawki liści sproszkowanych pietrasznika: 3-6 granów! (nie gramy) 2-3 razy dziennie, w proszkach lub pigułkach. Z ziela, owoców przygotować można napar, nalewkę i stosować miejscowo w formie okładów. Do kataplazm łączono pietrasznik z malwą, siemieniem lnianym, mąką ziemniaczaną (dla uzyskania kleiku). Popularne były mieszanki z lulkiem i surowcami śluzowymi do okładów przy obrzmieniach limfatycznych i bólach reumatycznych oraz nerwobólach, np. ziela pietrasznika i lulka każdy po 1 uncji, wymieszać z 3 uncjami malwy (kwiat, lub ziele); gotować w mleku z siemieniem lnianym (pół na pół), nakładać na gazę i okładać chore miejsca na 1-2 godziny obwiązując opaską.
Nalewka z pietrasznika – Tinctura Conii 1:5 na alkoholu 70%. 2-3 razy dziennie po 10 kropli.
Tinctura Conii – Tinctura of Hemlock wg British Pharmacopoeia z 1867 r.: Hemlock fruit, bruised 2,5 ounces Proof Spirit 1 pint Macerate (maceracja). Dose 20-60 minims.
W British Pharmacopoeia z 1867 r. znajdziemy Conii Folia (Hemlock Leaves) – dose 60-120 grains, a także Conii Fructus (Hemlock Fruit). Nie gorsza była Pharmacopoea Germanica III z 1890 r., w której również poczytamy o Herba Conii i dawkach (max dawka jednorazowa 0,5 g; max dawka dzienna 2 g).
Emplastrum Conii (Cicutae) czyli plastry pietrasznikowe najczęściej były sporządzane ze sproszkowanego ziela pietrasznika (20 części), dla którego podłoże stanowiły: wosk (50 części), smalec wieprzowy (25 cz.) i terpentyna (5 części).
Maść ze szczwołu – Unguentum Conii (Cicutae) wyrabiana był z 1 części ekstraktu pietrasznikowego (Extractum Conii), 6 cz. lanoliny i 3 części parafiny stałej. Czasem jako podłoża używano smalec wieprzowy.
W użyciu był również sok ze świeżego ziela pietrasznika – Succus Conii, stabilizowany etanolem 90% (33%) oraz syrop pietrasznikowy – Sirupus Conii (Tinctura Conii Fructus 10,0 + 290,0 Sirupi simplicis).
Przedawkowanie preparatów pietrasznika jest niebezpieczne. Jest to zioło dla wytrawnych fitoterapeutów. Pietrasznik (szczwół) w nadmiernej dawce poraża ośrodkowy i obwodowy układ nerwowy. Działa wówczas drażniąco na przewód pokarmowy. Odczuwane jest “zmęczenie” kończyn dolnych, następnie ich porażenie, które wędruje w górę, obejmując coraz wyższe partie ciała, aż w końcu dochodzi do klatki piersiowej i płuc (zatrzymanie oddychania). U zatrutych osób spostrzega się ślinotok, rozszerzenie źrenic, zmniejszenie czucia skórnego, parestezje, podwójne widzenie, nieżyt przewodu pokarmowego (biegunka, wymioty) i senność z zaburzeniami oddychania, które poprzedzają zgon.
Alkaloidy pietrasznika w fitotoksykologii zaliczane są do trucizn autonomicznych zwojów nerwowych, podobnie jak nikotyna, cytyzyna, lobelina, gelsemina i sparteina. Preparaty pietrasznika mogą być użyte w kuracjach odwykowych dla palaczy tytoniu, podobnie jak cytyzyna.
Będąc ostatnio na wyprawach ziołowych napotkałem dorodne okazy babki wodnej, czyli żabieńca pospolitego – Alisma Plantago-aquatica Linne, z rodziny żabieńcowatych – Alismataceae. Ostatnio ją zbierałem i fotografowałem w Myscowej, nad Wisłoką, w latach 90, kiedy to najintensywniej poznawałem wszelkie zioła krajowe. Dziś zachwyciłem się tą rośliną w Swarzędzu. Babka wodna to roślina wodna, której należy szukać w zakolach rzek, przy jeziorach, stawach, gliniankach, w rowach melioracyjnych i na bagnach. Jest rozpowszechniona w Polsce i Szwajcarii (Gemeiner Froschlöffel; fr. Fluteau commun, ital. Mestolaccia comune, Piantaggine acquatica; retorom. Erva da rauna).
Babka wodna, czyli żabieniec; Swarzędz, czerwiec 2010 r.
Żabieniec był ceniony w medycynie do II połowy XIX wieku, potem pozostał lekiem w ręku fitoterapeutów ludowych. Dr Fr. Oesterlen (1861 r.) zalecił Radix Alismatis oraz Herba seu Folium Plantaginis aquatici (kłącze z korzeniami, ziele lub sam liść babki wodnej) w leczeniu obrzęków, puchliny wodnej, padaczki i pląsawicy (Chorea; dyskinezy neurologiczne). Podobne zastosowanie w zakresie urologicznym opisał dr F. Bässler (1966 r.). Babka wodna to dobry środek moczopędny i przeciwobrzękowy. Dawka w dawnej medycynie 15-30 granów (ok. 1-1,8 g dziennie) sproszkowanego korzenia (poprawnie kłącza z korzeniami). Z ziela, lub lepiej samych liści przygotowywać napar, biorąc 1 łyżkę suszonego i rozdrobnionego surowca na 1 szklankę lub filiżankę wrzącej wody. Pić 2-3 razy dziennie po filiżance lub szklance takiego naparu.
Żabieniec, czyli babka wodna jest zasobna w alkaloidy, leukoantocyjany, garbniki (elagowe), flawonoidy (rutyna, kemferol, kwercetyna), triterpeny (alisol) i saponiny. Kłącza dodatkowo zasobne są w skrobię (do 45%), śluzy, cukry proste, trójterpeny i fitosterole. Nie zawiera irydoidów i związków cyjanogennych.
Babka wodna korzystnie działa w przypadku przerostu gruczołu krokowego, objawiającego się zaburzeniami oddawania moczu. Obniża ciśnienie tętnicze krwi (wpływ hipotensyjny). Za granicą s dostępne preparaty zawierające w składzie żabieniec, zalecane w leczeniu nadciśnienia i zaburzeń przemian tłuszczów oraz dla równoważenia gospodarki hormonalnej.
Rodzaj Coreopsis, czyli nachyłek należy do rodziny astrowatych (Asteraceae), czyli złożonych – Compositae. Liczy ok. 80 gatunków. Pochodzi z Ameryki Środkowej i Północnej. W polskich szkółkach ogrodniczych można nabyć różne gatunki i mieszańce nachyłków za kilka-kilkanaście złotych. Najbardziej znane gatunki to nachyłek barwierski – Coreopsis tinctoria Nuttall, nachyłek okółkowy – Coreopsis verticillata Linne, nachyłek lancetowaty – Coreopsis lanceolata Linne i nachyłek wielkokwiatowy – Coreopsis grandiflora Hogg ex Sweet. Wymienione gatunki zawierają w kwiatach niezmiernie ciekawe związki farmakologicznie czynne o silnych właściwościach przeciwzapalnych i antyfibrogennych. Wykazano również, że składniki nachyłka wywierają wpływ antynowotworowy i zapobiegający włókniakom (fibroma).
Do aktywnych substancji nachyłków – Coreopsis należą przede wszystkim: butyna (butin), buteina (butein), glikozydy buteinowe, izokoreopsyna, koreopsyna, luteolina, kwas chlorogenowy, glikozyd benzylideno-kumaranowy, leptozyna, lanceolina i antocyjany.
Buteinum to silny inhibitor kinazy tyrozynowej receptora EGF, reduktazy glutationowej, aromatazy, ponadto hamujący IKK (IκB kinase).
Buteina (tetrahydroksychalkon), glikozydy buteinowe obniżają ciśnienie krwi i są inhibitorem fosfodiesterazy. Znoszą działanie angiotensyny. Hamują procesy włóknienia (efekt antyfibrogenny) i działają przeciwzapalnie. Mogą być przydatne w leczeniu i profilaktyce włókniaków narządowych oraz w piersiach. Powstrzymują rozwój nowotworów wątroby i jelita grubego (cytotoksyczny wobec adenocarcinoma). Buteina działaniem antynowotworowym przewyższa siłę działania 5-fluorouracylu. Indukują apoptozę komórek rakowych. Buteiny, luteolina, kwas chlorogenowy, koreopsyna i kwas kawowy hamują peroksydację błon komórkowych, stabilizują strukturę biomembran, wymiatają wolne rodniki. Ograniczają uwalnianie czynników zapaleniotwórczych. Rozkurczają mięśnie gładkie przewodu pokarmowego, układu moczowego i naczyń krwionośnych. Wzmagają diurezę. Chalkony nachyłka należą do inhibitorów aromatazy. Aromataza warunkuje powstawanie estrogenów z testosteronu oraz androstendionu. W leczeniu niektórych nowotworów piersi u kobiet konieczne jest zahamowanie wpływu estrogenów. Do tego celu mogą być wykorzystane preparaty Coreopsis lub z innych roślin zawierających buteinę.
Składniki nachyłka mają właściwości hepatoprotekcyjne. Mogą mieć wpływ na ograniczanie procesów włóknienia i marskości wątroby, szczególnie wywołanych ksenobiotykami, np. toksycznymi węglowodorami chlorowcopochodnymi, lekami. Buteina ogranicza zmiany zwyrodnieniowe (zwłóknienie, rozpad neurolemmy i neuronów) w ośrodkowym i obwodowym układzie nerwowym, co może być wykorzystane w fitoterapii stwardnienia rozsianego i choroby Alzheimera.
Koreopsyna jest glikozydem buteiny i posiada podobne właściwości lecznicze. Kwas chlorogenowy i kawowy mają właściwości antybakteryjne, żółciopędne, ochronne na miąższ wątroby i antyhistaminowe. Są to efektywne w działaniu substancje przeciwzapalne i immunostymulujące. Luteolina, podobnie jak kwas chlorogenowy, obniża stężenie lipidów i cholesterolu we krwi i wykazuje działanie antyalergiczne oraz spazmolityczne.
Wskazania: choroby zwyrodnieniowe wątroby, stany zapalne wątroby, włókniaki, choroba nowotworowa, spadek odporności na zakażenia, choroby alergiczne, nadciśnienie, hipercholesterolemia, hiperlipidemia, zaburzenia krążenia obwodowego, obrzęki i wysięki w przebiegu nadciśnienia, stwardnienie rozsiane, choroby zanikowe neuronów mózgowych.
Preparaty i dawkowanie.
Intrakt nachyłkowy – Intractum Coreopsidis: 1 część świeżo zebranych kwiatów nachyłka zalać 5 częściami gorącego alkoholu 60-70%, odstawić na 7 dni, przefiltrować. Zażywać 2 razy dziennie po 10 ml w 100 ml wody przez tydzień, potem 5 ml 2 razy dziennie przez 3 tygodnie. Kurację wznawiać 1 raz na kwartał. Jeśli włókniaki są pod skórą polecam przemywać ich okolice intraktem nierozcieńczonym lub czynić okłady 45 minutowe roztworem (1:1 z wodą). Nalewkę na świeżych kwiatach sporządzić i dawkować podobnie, lecz przy użyciu ciepłego lub chłodnego alkoholu 70%.
Napar nachyłkowy – Infusum Coreopsidis: 3-5 g suchych lub 5 g świeżych kwiatów (rozdrobnionych) skropić spirytusem, przykryć na 10 minut, po czym zalać 1 szklanką (200 ml) wrzącej wody. Pić 2 razy dziennie po 200 ml przez 7 dni, potem 100 ml 2 razy dziennie, przez 3 tygodnie. Stosować 1 raz na kwartał. Dobrze jest skojarzyć napar z intraktem lub nalewką, bowiem buteina nie rozpuszcza sie w wodzie, natomiast jest rozpuszczalna w alkoholach.
W medycynie ludowej Ameryki Północnej (Indianie) nachyłek barwierski jest stosowany jako środek przeciwbiegunkowy i moczopędny.
Nachyłek barwierski. Swarzędz, czerwiec 2010.
Surowcem leczniczym jest kwiat nachyłka – Flos Coreopsidis, który można suszyć w ciemnym miejscu lub przetwarzać w stanie świeżym. Trwałość surowca 1 rok.
Rodzaj Aronia (ang. Chokeberry, niem. Apfelbeere) należy do rodziny różowatych – Rosaceae. Do znanych gatunków należą: Aronia arbutifolia (Linne) Persoon (ang. Red Chokeberry), Aronia melanocarpa (Michaux) Elliot (ang. Black Chokeberry) i Aronia prunifolia (Schneider) Graebner (ang. Purple Chokeberry).
Te gatunki są najczęściej uprawiane i dostarczają owoce, cenne pod względem odżywczym i leczniczym. Aronia pochodzi z Ameryki Północnej. Uprawę aronii w dawnym Związku Radzieckim propagował Iwan Miczurin.
Owoce aronii zasobne są w pektyny (0,6-0,75%), cukry (do 10,8%), kwasy organiczne (0,7-1,3%). Popiołu około 1,5%. Jak podają szwajcarskie prace, 100 ml soku aroniowego zawiera 12 mg żelaza i 0,0064 mg jodu. Na uwagę zasługuje zawartość manganu, molibdenu i miedzi. Bioflawonoidy o działaniu przeciwwysiękowym i ochronnym na witaminę C noszą nazwę witaminy P (nie mylić z witaminą PP!). Owoce aronii są doskonałym źródłem antocyjanów i flawonoidów (1200-5000 mg%), kwasu chlorogenowego, neochlorogenowego i kwasu kawowego. Kwas chlorogenowy i kawowy mają właściwości ochronne na trzustkę, wątrobę i nerki, wykazują wpływ antybakteryjny i żółciopędny. Hamują rozwój bakterii nawet opornych na antybiotyki (bacytracynę, neomycynę i polimiksynę) . Wzmagają regenerację komórek wątroby. Antocyjany i flawonoidy aroniowe poprawiają krążenie krwi w mózgu, krążenie oczne, wieńcowe i w kończynach. Działają antyagregacyjnie. Wzmacniają i uszczelniają nabłonki, w tym również śródbłonki naczyń krwionośnych. Łagodzą objawy alergii i wielu innych chorób autoimmunologicznych. Pektyny mają właściwości prebiotyczne i ochronne na nabłonek jelitowy oraz żołądkowy. Miejscowo zastosowane, szczególnie w obecności garbników działają przeciwwysiękowo i hamują drobne krwawienia. Pektyny, antocyjany i flawonoidy oraz fenolokwasy zawarte w aronii obniżają ciśnienie tętnicze krwi (przez spazmolityczny wpływ na mięśnie gładkie i wzmaganie diurezy), wpływają przeciwmiażdżycowo i moczopędnie. Odtruwają organizm. Obniżają stężenie lipidów i cholesterolu we krwi. Sok aroniowy pobudza procesy krwiotwórcze.
Antocyjany aroniowe stanowią pełnowartościową alternatywę dla antocyjanów owoców borówki, mające zastosowanie w okulistyce, w leczeniu i zapobieganiu angiopatii (np. wywołanych nadciśnieniem), zapalenia naczyniówki, tęczówki i siatkówki oraz przy poprawianiu krążenia ocznego (profilaktyka zakrzepów). Owoce aronii stosowano w medycynie ludowej w leczeniu oparzeń i trudno gojących sie ran.
Sok aroniowy, owoce aronii korzystnie działają przy zespole jelita drażliwego, łagodząc wysięk i stan zapalny oraz stymulując system GALT i MALT. Łagodzą objawy nieżytu przewodu pokarmowego, mogą przyspieszać gojenie owrzodzeń i nadżerek błon śluzowych.
W Farmakopei Szwajcarskiej III podano skład cennego octu aromatycznego – Acetum aromaticum, który można samodzielnie przyrządzić w warunkach domowych. Ocet aromatyczny służy do nacierania i okładania miejsc opuchniętych, uderzonych, z krwiakami, reumatycznie zmienionych, obolałych. Ocet ten sprawdza sie w leczeniu obrzęków kończyn, np. podczas długotrwałego stania (wcieranie, obmywanie). Jest dobrym tonikiem dla skóry w celach kosmetycznych, bowiem zakwasza, lekko ściąga, obkurcza pory, daje delikatne zaróżowienie cery, a przy tym hamuje rozwój bakterii i grzybów. Zmiękcza zrogowaciały naskórek.
Odstrasza owady i roztocze. Świetny w leczeniu ugryzień przez owady.
Płukanki z octu aromatycznego działają odwaniająco, antyseptycznie i ściągająco. Stosowano takie płukanki w leczeniu stanów zapalnych pochwy i warg sromowych (również przy upławach, w tym cuchnących) oraz stanów zapalnych i świądu okolic odbytu. Octem aromatycznym obmywano ropnie, sączące wypryski, gnijące rany i odleżyny, oparzenia, otarcia naskórka. W roztworze octu płukano nadmiernie pocące się stopy i przemywano pachwiny. Wreszcie octem takim płukano jamę ustną i gardło przy nieprzyjemnym zapachu z ust, zapaleniu dziąseł, szkorbucie, paradontozie, powiększonych migdałkach i obrzęku oraz zaczerwienieniu błony śluzowej. Acetum aromaticum służył też do płukania jamy ustnej przy obłożonym języku (naloty bakteryjno-grzybowe), aftach, bolesnych nadżerkach i pleśniawkach.
Rp. Acetum aromaticum (niem. Gewürzessig, fr. Vinaigre aromatique, ital. Aceto aromatico) Engelwurzel (korzeń arcydzięgla) 10 części Kalmuswurzel (kłącze tataraku) 10 cz. Lavendelblüte (kwiat lawendy) 10 cz. Minzenblatt (liść mięty pieprzowej) 10 cz. Rautenblatt (liść, ziele ruty) 10 cz. Salbeiblatt (liść szałwii) 10 cz. Wermuttkraut (ziele bylicy piołun) 10 cz. Zitwerwurzel (Curcuma zedoaria Roxb., czyli korzenia cytwaru; ja polecam w zastępstwie korzeń kurkumy długiej Curcuma longa L. lub kłącze imbiru – Zingiber) 10 części Gewürznelke (goździki korzenne) 5 części Spirytus 70% 100 części Surowce rozdrobnione zalać spirytusem na 12 godzin. Reiner Essig (ocet 5%) 900 części Po 12 godzinach dodać ocet. Pozostawić na 8 dni dla wytrawienia, przefiltrować.
Sposób użycia: w postaci nierozcieńczonej (nacieranie, miejscowe smarowanie, pędzlowanie) lub do okładów i płukanek 1 łyżka na 1/2-1 szklanki, zależnie od potrzeby. Jeżeli ocet ma służyć jako tonik kosmetyczny – nie dodawać kurkumy ze względu na żółte zabarwienie, lecz zastosować imbir – kłącze suche lub świeże.
Do płukania włosów bez połysku i wypadających, zniszczonych farbowaniem oraz trwałą: 1 łyżka na 1 szklankę wody, co 2 dni.
|
|
Najnowsze komentarze