|
|
Aletris farinosa L. (Stargrass), z rodziny Liliaceae pochodzi z Ameryki Północnej. Surowcem jest kłącze z korzeniami, które wykopywane jest jesienią i naturalnie suszone. Zawiera diosgeninę i gentrogeninę, saponiny, żywicę i olejek eteryczny. Diosgenina jest uwalniana z saponiny sterydowej (glikozyd saponinowy). Działanie rośliny jest typowe dla surowców diosgeninowych: estrogenne, hipocholesterolemiczne (obniżające poziom cholesterolu we krwi), przeciwzapalne, rozkurczowe, żółciopędne, rozszerzająco na naczynia krwionośne. Pobudza czynności śledziony, trzustki i żołądka. Działa antagonistycznie wobec oksytocyny. Znosi bolesne miesiączkowanie. W medycynie ludowej Ameryki Północnej Aletris jest stosowane jako środek przeciwreumatyczny, przeciwbiegunkowy i uspokajający. Nalewka i odwar działają wyraźnie wykrztuśnie i moczopędnie.
Dawka: 2-6 g sproszkowanego kłącza dziennie, np. 2 g 3 razy dziennie. W handlu są dostępne kłącza z korzeniami oraz kapsułki ze sproszkowanym surowcem.
Decoctum Aletridis – odwar z kłączy Aletris: 2-3 g rozdrobnionych kłączy z korzeniami zalać 1 szklanką wody, gotować 3-5 minut, odstawić na 30 minut, przecedzić. 1-2 szklanki takiego naparu przyjmować 2 razy dziennie.
Nalewka aletrowa – Tinctura Aletris (Tinctura Aletridis): 1 część świeżego lub suchego rozdrobnionego kłącza zalać 5 częściami alkoholu 40%, najlepiej ciepłego. Macerować 7 dni. Przefiltrować. Zażywać 2-3 razy dziennie po 5 ml. Ponadto do wcierania w reumatycznie zmienione miejsca, okolice stłuczone i z siniakami. Poprawia krążenie krwi w mózgowiu i na obwodzie. Może poprawiać samopoczucie psychiczne i fizyczne. U niektórych osób poprawia wydolność fizyczną, szczególnie w formie nalewki (10 ml 2 razy dziennie). Nalewka, podobnie jak pochrzyn – Dioscorea działa rozluźniająco na mięśnie jamy ustnej noso-gardzieli i gardła, rozszerzająco na tchawicę oraz oskrzela, rozluźniająco na wydzielinę śluzową – dzięki czemu może przeciwdziałać chrapaniu.
Wskazania: niedoczynność żołądka, trzustki i śledziony, zastoje żółci, niedostateczne wydzielanie żółci, osłabienie psychiczne i fizyczne; zaburzenia krążenia obwodowego i mózgowego, hipercholesterolemia, nadciśnienie, miażdżyca, choroba wieńcowa’; bolesne miesiączkowanie, niedobór estrogenów; menopauza; zespół policystycznych jajników; zaburzenia oddychania i chrapanie w czasie snu; choroby reumatyczne; schorzenia alergiczne uogólnione; nieżyt oskrzeli, zaflegmienie płuc; zaburzenia trawienia z kolkami.
Przeciwwskazania: ciąża, laktacja.
Lecznicze są także gatunki azjatyckie: Aletris formosana i Aletris foliata.
Aletris farinosa L.
Źródło obrazka: Jacob Bigelow’s American Medical Botany 1817-1820.
Surowce zawierające glikozydy siarkowe (glikozydy olejków gorczycznych), czyli glukozynolaty, rozcierane w obecności wody wydzielają olejki gorczyczne. Następuje wówczas hydroliza glikozydów siarkowych pod działaniem enzymu mirozynazy. Olejki gorczyczne są pochodnymi kwasu tiocyjanowego (rodanowodorowego, sulfocyjanowego) HSCN. Kwas tiocyjanowy w postaci czystej jest nietrwałym związkiem. W zimnym rozcieńczonym roztworze wodnym kwas tiocyjanowy jest trwalszy. Jest mocnym kwasem podobnym do kwasu solnego. Podczas ogrzewania stężonego roztworu kwasu tiocyjanowego kwas ten rozkłada się na HCN, siarkę i produkty kondensacji. Estry kwasu izotiocyjanowego nazywane są olejkami gorczycznymi, które są cieczami dającymi się destylować. Nie rozpuszczają się w wodzie i mają zapach musztardy – ostry i łzawiący. Alliloizotiocyjanian znajduje się w chrzanie. Optycznie czynny butyloizotiocyjanian (C2H5)(CH3)CHNCS występuje w zielu warzęchy (warzucha lekarska – Cochlearia officinalis). Krotyloizotiocyjanian CH3CH=CHCH2NCS znaleźć można w nasionach rzepaku. Z glikozydu białej gorczycy – synalbiny, wyodrębniono olej gorczyczny odpowiadający alkoholowi p-hydroksybenzylowemu HOC6H4CH2NCS, a w nasturcji Tropaeolum majus i rukwi Rorippa nasturtium officinale zidentyfikowano fenyloetyloizotiocyjanian C6H5CH2NCS. Glukotropeolina zawarta w Tropaeolum hydrolizuje do izotiocyjanianu benzylu (Nenitescu 1969, Büchner 1955, Tappeiner 1910).
Nasienie gorczycy czarnej – Sinapis nigrae Semen zawiera olej tłusty 37% (bogaty w kwas erukowy, kwas olejowy, kwas linolowy, kwas linolenowy) i glikozyd – synigrynę – 5-7%, alkaloid – sinapinę C16H25NO5 (zawiera kwas sinapinowy i cholinę). Glikozyd sinigryna C10H16O9NS2K, ulega rozpadowi pod wpływem mirozynazy do izoasiarkocyjanku allilu C3H5NCS, glukozy i kwaśnego siarczanu potasu. Izosiarkocyjanek allilu to główny składnik wydzielającego się wówczas z olejku gorczycznego.
Nasienie gorczycy białej – Sinapis albae Semen zawiera glukozynolat – synalbinę – do 2,5%, śluzy – 15-25%, olej tłusty 22-35%, białka – 33-38%, cukry 10%, karoten do 0,5 mg%, witaminę C 30 mg%. Enzymatyczna hydroliza glukozynolatów uwalnia olejek eteryczny gorczycowy, zawierający 92-95% izosiarkocyjanianu allilu.
Nasienie gorczycy białej i czarnej – Semen Sinapis albae et Semen Sinapis nigrae oraz olejki gorczyczne (gorczycowe) z nich pozyskane – Oleum Sinapis aethereum były stosowane doustnie i zewnętrznie. Po podaniu doustnym wzmagają łaknienie i trawienie, a po wtarciu w skórę (lub nałożeniu na skórę w postaci okładu) wywołują rozgrzanie i zaczerwienienie oraz przynoszą ulgę przy nerwobólach, mięśniobólach i bólach stawów. Miejscowo pobudzając krążenie krwi i limfy przyczyniają się do lepszego zaopatrzenia chorych tkanek w tlen, składniki pokarmowe i podane równocześnie leki. Sprzyjają też odprowadzeniu szkodliwych produktów przemiany materii z komórek. Olejek gorczycowy i papka z nasion gorczycy należą do grupy Rubefacientia (sprowadzające zaczerwienienie, rumieniotwórcze), natomiast nasiona namoczone w wodzie dają środek śluzowy (kleisty) i rozmiękczający – Emolientia et Mucilaginosa.
Olejki gorczyczne, np. z ziela warzęchy (Herba Cochleariae), z korzenia chrzanu – Radix Armoraciae, z ziela nasturcji – Herba Tropaeolum, z nasion gorczycy – Semen Sinapis stężone działają parząco na skórę i błony śluzowe, powodują łzawienie, obfite wydzielanie śluzu z jamy nosowej, a nawet mogą powodować stany duszenia się i podrażnienia, a potem obrzęku błon śluzowych dróg oddechowych i płuc. Nierozcieńczony olejek gorczyczny wywołuje na skórze pęcherze. Takich wyodrębnionych olejków gorczycznych nie wolno również spożywać w stanie nierozcieńczonym, bowiem wywołują silne podrażnienie przewodu pokarmowego, ostre zapalenie żołądka i jelit, przekrwienie śluzówek, kolki, biegunkę i podrażnienie nerek, a nawet krwiomocz. Olejki gorczyczne należą do fitoncydów, czyli związków przeciwdrobnoustrojowych. Hamują rozwój bakterii, grzybów i pierwotniaków, niszczą owady i pajęczaki. Toksyczne są wobec obleńców i płazińców. Dla przykładu olejki siarkocyjanowe powstrzymują wzrost laseczek wąglika Bacillus anthracis w rozcieńczeniu 1:33000.
Zastosowane na skórę powodują drażnienie nerwów czuciowych. Zażyte doustnie w niewielkich dawkach pobudzają ośrodek oddechowy. Taki stymulujący wpływ na ośrodek oddechowy spostrzega się również przy wcieraniu olejków gorczycznych w większe powierzchne skóry. Dawniej nawet zalecano olejki gorczyczne przy skłonnościach do omdleń i niedostatecznej wentylacji płuc (przy osłabionym oddychaniu). Kąpiele z dodatkiem olejku gorczycznego poprawiają krążenie i powodują bardziej równomierny rozkład krwi w naczyniach powierzchniowych. Wywoływano również takimi kąpielami lepsze krążenie chłonki, zapobiegając zastojom i obrzękom limfatycznym. Wreszcie powodowano “odpływ krwi z głowy” na tułów i kończyny, co dawało ulgę przy objawach “uderzenia krwi do głowy) oraz bólu głowy przy “nawale krwi do głowy”. Olejek gorczyczny to dawny środek “odciągający krew’” w inne, pożądane partie ciała, np. kąpiel dolnej części ciała (kończyny dolne do ud), samych stóp w wodzie z dodatkiem olejku gorczycznego, nalewki gorczycznej lub roztartych nasion gorczycy. Z pewnością kolejnym ważnym zastosowaniem olejków gorczycznych było uśmierzanie bólów reumatycznych, mięśni i neuralgii oraz rozgrzewanie kończyn po przechłodzeniu w porze zimowej.
Olejek gorczycowy był składnikiem mazideł, płynów i maści rozgrzewających, podrażniających skórę, zalecanych do wcierania. Podobne zastosowanie miały Charta Sinapisata (papiery gorczyczne, zmaczane w ciepłej wodzie przed nałożeniem na skórę) zawierające na swojej powierzchni zmielone nasiona gorczycy.
W medycynie zastosowanie miał również Spiritus Sinapisatus oraz nalewka Tinctura Sinapis, które wcierano w bolące i przemarznięte miejsca. Podobne właściwości lecznicze i składniki chemiczne posiada wspomniane wyżej Herba Cochleariae (do wcierania używano Spiritus Cochleariae) oraz korzeń chrzanu – Radix Armoraciae (do nacierania Spiritus Armoraciae, a do okładów Cataplasma Armoraciae ex tempore parata – świeża papka chrzanowa).
Ziele warzęchy, warzęchwy = warzuchy – Herba Cochleariae (ang. Scurvy Grass, Spoonwort, fr. Herbe aux cuillers, niem./szwajc. Bitterkresse, Skorbutkraut, Löffelkraut, Scharbockskraut) było używane wewnętrznie przeciwko szkorbutowi, podagrze, gośćcowi, w postaci papki ze świeżego ziela, sproszkowanego suchego ziela, sałatek i wyciśniętego soku. Warzucha należy do rodziny krzyżowych. Rośnie dziko na wybrzeżach Atlantyku, Morza Północnego i Bałtyku – od północnej Hiszpanii przez Wyspy Brytyjskie, Danię, Norwegię i Szwecję po Bornholm i Wismar, ponadto jako halofit na słoniskach śródlądowych. W Polsce bardzo rzadka roślina. Jest rośliną zimozieloną o kwiatach wonnych, białych, zebranych w szczytowe grona. Warzucha była niegdyś ważnym środkiem leczniczym, obejmowanym przez wiele farmakopei. Pharmacopoeia Regni Poloniae z 1817 r. zawiera opis Herba Cochleariae (warzęchwa), podobnie jak Pharmacopoea Burussica VII z 1862 r. (Löffelkraut, Cochlearia officinalis Linne, Cruciferae), Pharmacopoea Danica z 1826 r. (Cochlearia, Skeeurt, Strandskeeurt, Stort Eriksgräs, Skiorbugsurt), Pharmacopoea Hannoverana z 1819 r., Pharmacopoea Helvetica z 1865 r. (Spiritus Cochleariae) czy Pharmacopoea Germanica III z 1890 r. (Herba Cochleariae, Löffelkraut). Preparaty oficjalne: Oleum Cochleariae (olejek warzęchowy uzyskiwany przez destylację; wydajność ze świeżego ziela 0,017-0,03%, z suchego 0,175-0,305%), Spiritus Cochleariae (przez destylację maceratu wodno-alkoholowego), Spiritus Cochleariae compositus (spirytus warzęchowy złożony, wyciąg ze świeżego korzenia chrzanu i świeżego ziela warzuchy na spirytusie 85%, potem przedestylowany), Acetum stomaticum (ocet do płukania ust), Aqua antiscorbutica Sydenham (woda przeciwszkorbutowa), Succus Cochleariae (sok warzęchowy), Sirupus Cochleariae (syrop warzęchowy), Tinctura antigingivitica (nalewka przeciwko zapaleniu dziąseł), Vinum antiscorbuticum (wino przeciwgnilcowe), Sirupus Cochleariae jodatus (syrop warzęchowy jodowany).
Spirytus warzęchowy – Spiritus Cochleariae: Herba Cochleariae florens et concisa 800 części, Spiritus 300 części, Aqua 300 części. Świeże kwitnące i posiekane ziele zalać mieszaniną wody i spirytusu; po 24 godzinach maceracji umieścić w kotle destylacyjnym, powoli oddestylować z parą wodną 400 g gotowego preparatu. Destylację prowadzić powoli, aby odpędzić z kotła całą ilość użytego spirytusu, unikając przerzucenia cieczy wodnistej.
Woda przeciwszkorbutowa (antygnilcowa) – Aqua antiscorbutica Sydenham: po 3 krople olejku pomarańczowego (ze skórki pomarańczy gorzkiej (Oleum Aurantii corticis), olejku muszkatołowego (Oleum Macidis = Myristicae), olejku z mięty zielonej (Oleum Menthae crispae) i olejku szałwiowego (Oleum Salviae) wymieszać z 1 g spirytusu gorczycowego (Spiritus Sinapis) i 50 g spirytusu warzęchowego (Spiritus Cochleariae).
Vinum antiscorbuticum – wino przeciwszkorbutowe:
Herb. Cochleariae recentis 15,0
Herb. Nasturtii offic. Recentis 15,0
Rad. Armoraciae recentis 30,0
Folium Trifolii fibrini 3,0
Sem. Sinapis nigri pulv. 15,0
Ammonii chlorati 7,0
Alcoolati Cochleariae comp. 16,0
Vini albi 1000,0
10 dni macerować surowce w przepisanej ilości wina białego. Doustnie.
Woda warzęchowa – Aqua Cochleariae: Herbae Cochleariae recent. 1000,0
Spiritus 100,0
Aqua q.s.
Poddać destylacji do 1000,0
Aqua Cochleariae ex tempore: Spiritus Cochleariae 20,0, Aqua destillatae 80,0, wymieszać, wstrząsnąć.
Sirupus Cochleariae compositus – Syrop warzęchowy złożony, przeciwszkorbutowy uzyskiwany metodą maceracji, wg Farmakopei Szwajcarskiej i Francuskiej (porównanie):
|
Nr
|
Nazwa składnika
|
Zawartość
Pharm. Helvetica IV z 1907
|
Zawartość
Pharm. Gallica z 1908 r.
|
|
1
|
Herba Cochleariae recentis
|
100,0
|
100,0
|
|
2
|
Herba Nasturtii offic. recentis
|
100,0
|
100,0
|
|
3
|
Radicis Armoraciae recentis
|
100,0
|
100,0
|
|
4
|
Foliorum Menyanthidis (Trifolii fibrini)
|
20,0
|
10,0
|
|
5
|
Corticis Aurantii
|
25,0
|
20,0
|
|
6
|
Corticis Cinnamomi
|
10,0 (cynamonowiec wonny = chiński)
|
5,0 (cynamonowiec cejloński)
|
|
7
|
Vini albi
|
400,0
|
400,0
|
|
8
|
Spiritus 94%
|
40,0
|
–
|
|
9
|
Sacchari
|
–
|
500,0
|
Rukiew wodna (rukiew, nasturcja lekarska; fr. Cresson, niem. Brunnenkresse, ang. Water Cress) – Nasturtium officinale R.Br. miała podobne zastosowanie w lecznictwie jak warzęcha: przeciwgnilcowe, pobudzające trawienie. Zalecana w kuracjach przeciwgruźliczych, przeciwko przewlekłym zapaleniom dróg oddechowych, przeciwko cukrzycy i jako środek żółciopędny (Oesterlen 1861 r., Leclerc 1954 r., Lypa 1933 r.).
Tiosynamina (Thiosinaminum, Thiosinamin, Allylthiocarbamid) powstaje po połączeniu amoniaku z olejkiem gorczycowym. Była używana (zewnętrznie i w iniekcjach podskórnych 0,5-1 ml 10% roztw. w 2% glicerolu 2-3 razy w tygodniu) w leczeniu wilka (Lupus; obecna nazwa gruźlica toczniowa), sklerodermii, keloidów, zapalenia naczyniówki (chorioiditis), zapalenia ścięgien i in. Powstawał ten związek również w mazidłach amoniakalno-gorczycowych podczas podgrzewania (choć nie zdawano sobie z tego początkowo sprawy). Substancja ta na początku XX wieku była syntetycznie uzyskiwana do celów leczniczych z izosiarkocyjanianu allilu, amoniaku i etanolu (jako krystaliczna substancja). Również używana w weterynarii. Przed II wojną światową E. Merck produkował nawet w ampułkach Fibrolysin – sterylny roztwór tiosynaminy i salicylanu sodu używanego w leczeniu Steamy (Dämpfigkeit), czyli rozedmy płuc u koni, ponadto zapalenia osierdzia, naczyniówki, katarakty, gruczolaków, mięsaków, bliznowców, twardziny i in.
Olej z rekina jest źródłem alkilogliceroli, czyli eterów 1,3-propanodiolu i alkoholi: chimylowego OH(CH2)13CH3, batylowego OH(CH2)17CH3 i nienasyconego alkoholu selachylowego OH(CH2)8CH=CH(CH2)7CH3. Alkiloglicerole to eterowe lipidy o dużej aktywności biochemicznej. Występują w niewielkiej ilości w mleku człowieka oraz w układzie krwiotwórczym człowieka. W oleju rekinów, zależnie od gatunku, występuje 30-90% alkilogliceroli. Łatwo są wchłaniane z przewodu pokarmowego.
Na rynku istnieją preparaty zawierające olej z rekina, np. Ecomer, Ekogal, BioMarine, Iskial, Naturkaps, Vitamarin, standaryzowane na zawartość alkilogliceroli (przeciętnie 20%). Bardzo często te preparaty są polecane przez lekarzy dla pacjentów cierpiących na nowotwory, łuszczycę, choroby reumatyczne i miażdżycę.
Alkiloglicerole działają w obrębie błon komórkowych. Wpływają na strukturę błon komórkowych, funkcje enzymów i białek błonowych. Wzmagają procesy krwiotwórcze. Zwiększają liczbę limfocytów B, CD i T oraz leukocytów. Nasilają fagocytozę (pożeranie antygenów). Podnoszą poziom przeciwciał (Immunoglobuliny A i M). Hamują aktywność kinazy proteinowej C, ATP-azy, fosfolipazy C i kinazy P-3. Olej z rekina zwiększa przepuszczalność błon komórkowych, sprzyja peroksydacji lipidów błony, nasilają działanie cytostatyków i innych leków. Spowalniają podział komórek nowotworowych, a w dużych dawkach mogą nawet uszkadzać strukturę komórki i powodować jej lizę. Alkiloglicrole nasilają stres oksydacyjny, szczególnie w pobliżu błon komórek nowotworowych. Oddziałują w ten sposób na komórki nowotworowe, bakteryjne i grzybowe. Stąd wynikają właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybicze alkilogliceroli. Udowodniono, że alkiloglicerole hamują rozwój bakterii z rodzaju Corynebacterium, Staphylococcus, Streptococcus i Diplococcus. Fungistatycznie i grzybobójczo działają wobec rodzajów: Epidermatophyton, Microsporium, Trichophyton. Olej z rekina posiada też właściwości odtruwające; przyspiesza eliminację rtęci z ustroju.
Dlaczego należy uważać przy kojarzeniu terapii olejem z rekina z ziołami? Przypomnijmy mechanizm działania: alkiloglicerole prowadzą do powstawania nadtlenków lipidów w błonie komórkowej, co powoduje zwiększoną przepuszczalność i rozpad biomembran. Podnoszą poziom czynnika martwiczego nowotworów TNF (alfa), przyciągają do destabilizowanej (degradowanej) błony komórek nowotworowych makrofagi, indukują wytwarzanie cytokin i tlenku azotu. Zwiększają więc wytwarzanie wolnych rodników i nadtlenków. W rezultacie wyzwalają apoptozę komórek nowotworowych. Alkiloglicerole kumulują się w komórkach nowotworowych (nawet 100-krotnie większe stężenie w komórkach nowotworowych niż w zdrowych), prawdopodobnie dlatego, że katabolizm lipidów eterowych w biomembranach nowotworowych zachodzi wolniej. Także uszkodzona wątroba nie rozkłada efektywnie lipidów eterowych. Stąd alkiloglicerole nie są zalecane przy marskości wątroby i przy przerzutach nowotworowych do wątroby. Gdy chora wątroba nie nadąża z katabolizmem alkilogliceroli dochodzi do ich kumulacji i cytotoksyczności wobec zdrowych komórek wątrobowych (hepatocytów).
Wiele ziół działa przeciwnowotworowo dzięki właściwościom antyrodnikowym (wymiatającym wolne rodniki), antyoksydacyjnym. Polifenole, flawonoidy, kwasy fenolowe, tokoferole (witamina E) i in. fitoskładniki powstrzymują stres oksydacyjny, hamują peroksydację lipidów błon komórkowych, usuwają wolne rodniki i nadtlenki, uszczelniają i wzmacniają śródbłonki, a równocześnie hamują angiogenezę, wzmagają wytwarzanie TNF, limfocytów cytotoksycznych, makrofagów itd. Należy zwracać uwagę w jaki sposób dane zioło/substancja roślinna hamuje onkogenezę lub działa cytotoksycznie wobec komórek nowotworowych. Jeżeli widzimy, że działa odwrotnie niż olej z rekina, to nie łączymy sprzecznych leków. Leki stosowane jednocześnie nie mogą znosić wzajemnie swojego działania. Nie można łączyć oleju z rekina z kwasem galusowym, kwasem rozmarynowym, bioflawonoidami, z glikozydami fenolowymi, garbnikami itp. bo te będą skutecznie hamować wpływ przeciwnowotworowy alkilogliceroli. Wiadomo natomiast, że składniki jemioły, glistnika, maczku kalifornijskiego, barwinka, cisu, cedru, Podophyllum, Colchicum i in. mają już zupełnie inny mechanizm działania przeciwnowotworowego, nie na zasadzie antyrodnikowej i antyoksydacyjnej, wobec czego możemy takie środki kojarzyć z alkiloglicerolami. Te zioła nie niwelują działania oleju z rekina, wręcz przeciwnie, “dobierają się do komórek nowotworowych” od innej strony, w innym punkcie. Uzupełnia i poszerza to wówczas terapię przeciwnowotworową. Jest logiczna, wielokierunkowa, z pewnością bardziej efektywna. Środki lecznicze zastosowane jednocześnie muszą się dopełniać, uzupełniać, wzmagać, a nie zwalczać wzajemnie.
Skuteczne dawki oleju z rekina: 1,5-3 g dziennie.
Dla przypomnienia podam, że do popularnych surowców śluzowych należą: nasienie kozieradki – Semen Trigonellae = Foenugraeci (niem./szwajc. Bockshornsamen; ang. Fenugreek) z rodziny Fabaceae (motylkowatych), nasienie szarańczynu strąkowego (chleba świętojańskiego) – Semen Ceratoniae siliquae (niem./szwajc. Karobenkernmehl; ang. Carob, St. John’s bread and locust bean) z rodziny Caesalpiniaceae (brezylkowatych) lub motylkowatych (Fabaceae = Leguminosae), guar (Guar galactomannanum) z Cyamopsis tetragonoloba (L.) Taubert z rodziny Fabaceae (motylkowatych), nasienie lnu – Semen Lini (niem./szwajc. Leinsamen, ang Linseed) z rodziny Linaceae (lnowatych), korzeń żywokostu (ang. Comfrey root) – Radix Symphyti z rodziny Boraginaceae (szorstkolistnych), kwiat ślazu (ang. Mallow flower) – Flos Malvae z rodziny ślazowatych – Malvaceae, liść ślazu – Folium Malvae (ang. Mallow leaf) z rodziny Malvaceae, liść prawoślazu (ang. Marshmallow leaf) – Folium Althaeae i korzeń prawoślazu (ang. Marshmallow root) – Radix Althaeae z rodziny ślazowatych (Malvaceae), korzeń, nasienie i ziele babki lancetowatej, średniej lub szerokolistnej – Radix, Semen, Herba (Folium) Plantaginis z rodziny babkowatych – Plantaginaceae, kwiat maku polnego (Red Poppy petals) – Flos Rhoeados z rodziny Papaveraceae (makowatych), nasienie babki płesznika – Semen Psyllii z rodziny Plantaginaceae (ang. Psyllium seed).
| Nazwa surowca |
Zawartość śluzu |
Charakter chemiczny śluzu |
| Semen Psyllii (nasiona babki płesznik) |
10-12% |
kwaśne arabinoksylany |
Folium Plantaginis lanceolatae (liść babki lancetowatej) |
2-6% |
ramnogalakturoniany, arabinoglaktany, glukomannany; kwas galakturonowy 30-35%, galaktoza 28-44%, arabinoza 20-32%, kwas glukuronowy 6-7%, glukoza 6-9%, ramnoza 4-7%, mannoza 2-4% |
| Flos Verbasci (kwiat dziewanny) |
3% |
ksyloglukany, arabinogalaktany |
| Flos Malvae (kwiat ślazu) |
6-9% |
ramnogalakturoniany |
| Flos Tiliae (kwiat lipy) |
8-10% |
kwasy uronowe (kompleksy) |
| Semen Lini (siemię lniane) |
3-10% |
Pentozany obojętne 20% (arbinoksylany: ksyloza 70%, arabinoza 20%, galaktoza, glukoza); kwaśna frakcja I 15% (ramnogalakturoniany: kwasy uronowe 40%, ramnoza, kw. galakturonowy, galaktoza 2:2:1); kwaśna frakcja II (ramnogalakturoniany: ramnoza, kwas. galakturonowy, galaktoza, fukoza 4:2:2:1) |
| Herba Tussilago farfarae (ziele podbiału) |
6-10% |
obojętne glukany i kwaśne polisacharydy; galaktoza 24%, arabinoza 21%, glukoza 15%, ksyloza 10%, kwas galakturonowy 6% |
| Semen Trigonellae (nasienie kozieradki) |
25-40% |
galaktomannany; mannoza 70%, galaktoza 28%, ksyloza 2% |
| Radix Althaeae (korzeń prawoślazu) |
10-20% |
ramnogalakturoniany, arabinany, arabinogalaktany, glukany |
| Folium Althaeae (liść prawoślazu) |
5-10% |
ramnogalakturoniany, glukany |
Babka jajowata – Plantago ovata Forsskal = Plantago ispaghula Roxburgh należy do rodziny babkowatych – Plantaginaceae. Pochodzi z Azji (np. Iran, Indie). Surowcem jest nasienie lub sama łupina nasienna – Semen Plantaginis ovatae et Tegumentum Seminis Plantaginis ovatae (niem. Indische Flohsamen). W nasionach babki jajowatej występują śluzy (ok. 20-25%) arabinoksylanowe, irydoidy, olej tłusty (bogaty w kwas linolowy, palmowy i olejowy), białka, fitosterole (beta-sitosterol, kampesterol, stigmasterol), triterpeny (alfa- i beta-amyryna), skrobia. Celulozy jest ok. 80%. Śluzy są zlokalizowane w łupinie nasiennej.
Rozdrobnione, jak i całe nasiona babki jajowatej po namoczeniu w wodzie pęcznieją i śluzowacieją. Z nasion przygotowywane są kleiki i śluzowe wodne wyciągi. Regularne spożywanie nasion/łupin babki jajowatej powoduje spadek poziomu cukru, cholesterolu i triglicerydów we krwi; reguluje wypróżnienia, powleka ścianki przewodu pokarmowego, ogranicza wchłanianie lipidów, cukrów i cholesterolu do krwi i limfy.
Kleiki, zmoczone nasiona, wodne maceraty i napary z nasion/łupin łagodzą stany zapalne przewodu pokarmowego, wspomagają leczenie owrzodzeń i nadżerek, zapobiegają zaparciom, dają uczucie sytości, przez co pomocne są w leczeniu otyłości. Ograniczając wchłanianie tłuszczowców i cukrowców pomagają w utrzymaniu prawidłowego stężenia glukozy, triglicerydów i cholesterolu w surowicy krwi. Śluzy babki jajowatej należą do prebiotyków, czyli substancji sprzyjających rozwojowi symbiotycznej (saprofitycznej) mikroflory przewodu pokarmowego. Dlatego korzystne jest łączenie nasion/łupin babki jajowatej z probiotykami (kulturami bakterii symbiotycznych).
Wskazania: choroba wrzodowa, uporczywe biegunki, niestrawność drażniąca śluzówkę, zespół jelita nadwrażliwego, zaparcia, otyłość, hipercholesterolemia, hiperlipidemia, hiperglikemia, hemoroidy, polipy jelit, zgaga, nadmierny apetyt przy prawidłowym odżywaniu się.
Zewnętrznie: suche zapalenie skóry, świąd odbytu (wlewki/lewatywy), zapalenie pochwy i warg sromowych (irygacje), zapalenie powiek i spojówek, podrażnienie gałki ocznej, zespół suchego oka (krople z naparu, okłady z odwaru/maceratu), łojotok (nawilżanie skóry zmniejsza odruchowo wydzielanie łoju), trądzik różowaty, spierzchnięte wargi (okłady), suche rany i odleżyny (okład), atopowe zapalenie skóry, suchy wyprysk, suchość stóp (kąpiele 1 godzinne, potem natarcie stóp maścią mocznikową 10% na lanolinie lub eucerynie; sprawdza się też olej lniany z 10-15% mocznika).
Napar: 1 łyżka nasion lub 1/2 łyżki łupin nasiennych na 1 szklankę wrzącej wody, odstawić na 20 minut, wypić bez cedzenia; ponadto zewnętrznie. Jeśli surowiec zalejemy chłodną wodą przegotowaną i pozostawimy na 6 godzin uzyskamy macerat.
Odwar/kleik: nasiona lub łupiny gotować w wodzie kilka minut, odstawić na 20 minut, wypić lub stosować zewnętrznie. W kleiku dodaje się więcej nasion na szklankę wody niż w odwarze.
Patrz także babka płesznik – Psyllium: https://rozanski.li/?p=1159
Ostatnio będąc w szkółce ogrodniczej i szukając chryzantem dostrzegłem przy okazji żurawkę – Heuchera, którą uprawiam w moim skromnym ogródku (rośnie koło ubiorka, naparstnicy i pierwiosnków). Tak sobie pomyślałem, że muszę napisać o tej cennej roślince nieco informacji praktycznych. Rodzaj Heuchera należy do rodziny skalnicowatych Saxifragaceae i liczy 55 gatunków. Pochodzi z Ameryki Północnej i Środkowej. Liście większości gatunków żurawki są karbowane i czerwono zabarwione. Kwiaty są dzwonkowate, drobne, zebrane w kwiatostany. Należą do roślin okrywowych, najczęściej cieniolubne. W ogrodach można spotkać m. in. Heuchera micrantha varium diversifolia Palace Purple, Heuchera brizoides (żurawka drżączkowata), Heuchera sanguinea (żurawka krwista), Heuchera villosa, Heuchera tiarelloides.
Do celów leczniczych zalecam stosować żurawki o liściach barwy czerwonej, brązowej i w ich odcieniach. Surowcem jest liść żurawki – Folium Heucherae, zbierany przed lub w czasie kwitnienia, suszony w temp. do 50 stopni C. Żurawka dostarcza typowy surowiec flawonoidowy i antocyjanowy. Liść, ziele żurawki zawierają ok. 60 komponentów głównie flawonoidowych (Hegnauer 1966). Do składników czynnych żurawki należą: epigallokatechiny, katechiny, epikatechina, kwas galusowy, galusany, antocyjany, kwas taninowy, galotaniny, kwercetyna, kwercytryna, izoramnetyna, kwas elagowy, kemferol.
W medycynie ludowej Ameryki Północnej żurawki są wykorzystywane jako środek przeciwzapalny doustnie i na skórę, ponadto na oczy zapalnie zmienione, jako roślina antyseptyczna, przeciwwysiękowa i ściągająca. Wzmaga wydzielanie potu, obniża gorączkę.
Jest to zgodne z danymi fitochemicznymi. Żurawka może być z powodzeniem użyta w postaci naparu (1-2 łyżki surowca rozdrobnionego na 1 szklankę wrzącej wody; pić 2-4 razy dziennie po 100-120 ml) w przypadku nieżytu układu pokarmowego, stanów zapalnych żołądka i jelit, w skazie naczyniowej, przy zapaleniu żył, w trądziku różowatym, chorobach alergicznych, przeziębieniowych, zapaleniu siatkówki i naczyniówki. Korzystnie działa u pacjentów z cukrzycą i miażdżycą (wpływ stabilizujący na naczynia krwionośne, poprawa krążenia wieńcowego, obwodowego i mózgowego, działanie hipoglikemiczne). Wodne wyciągi z żurawki mają właściwości rozkurczowe i moczopędne. Wskazane są w leczeniu stanów zapalnych nerek i przy nadciśnieniu. W razie infekcji układu moczowego łączyć żurawkę z ziołami arbutynowymi lub z drewnem sandałowym, albo z zielem nasturcji. W przypadku przerostu gruczołu krokowego kojarzyć z znamieniem kukurydzy, korą śliwy afrykańskiej, korą czeremchy, z zielem wierzbówki/wierzbownicy i (lub) kłączem pokrzywy. W razie kruchości naczyń krwionośnych, nieżytu nosa, zapalenia spojówek, naczyniówki oka, zapalenia dziąseł – skojarzyć z witaminą C i kwasem linolenowym/linolowym lub olejami bogatymi w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Przy zapaleniu żył, żylakach – żurawkę mieszać z kwiatem kasztanowca, korą kasztanowca, z pochrzynem, ruszczykiem i arniką. W leczeniu miażdżycy łączyć z jemiołą i miłorzębem. W fitoterapii nowotworów kojarzyć z glistnikiem, jemiołą (Iscador), maczkiem kalifornijskim, korą/gałązkami czeremchy, witaminą E, F, C, ubichinonem, karotenem i kurkumą. W leczeniu zespołu jelita nadwrażliwego i zapalenia uchyłków jelita powiązać z równoczesnym podawaniem średniołańcuchowych kwasów tłuszczowych, kwasu linolenowego, maślanu wapnia lub cynku, kurkumy, tataraku i drapacza lekarskiego; warto dorzucić jeszcze rdestowiec japoński/sach. oraz rdest wężownik; w razie bolesnych kurczy: glistnik, dymnica, maczek kalifornijski, krwica kanadyjska lub Macleaya cordata.
Żurawka jest bezpieczna w stosowaniu. Napary mają przyjemny smak i zapach. Można podawać dzieciom. Dodanie do naparu nieco kwasu cytrynowego lub soku z cytryny stabilizuje go i wzmaga działanie kompleksu bioflawonoidów. Także dodanie witaminy C do ciepłego naparu z żurawki jest bardzo korzystne. Przy gorączce, grypie, przeziębieniu napar z żurawki przyjmować doustnie wraz z surowcami salicylowymi (wiązówka, gaultheria, topola, wierzba, słodka brzoza), salicylanami aptecznymi (Asprocol, Scorbolamid, Calcypiryna, Aspiryna, Polopiryna), a także z wysokimi dawkami witaminy C (1 g 2 razy dziennie), propolisem lub mirrą oraz z miodem. Przy uporczywym katarze włączyć do kuracji jeszcze olejek cedrowy (1 kropla do obu otworów nosowych) oraz Cirrus (1-2 tabl. powl. 2 razy dz.). Napar z żurawki słodzić miodem lub sokiem malinowym/żurawinowym, szczególnie przy gorączce.
Przy uporczywych zakażeniach układu moczowego-płciowego napar z żurawki zakwasić kwasem migdałowym (Mandelic acid), podawać doustnie 4 razy dziennie, wraz z salolem (500 mg 4 razy dziennie), ziołami arbutynowymi i intraktem z nasturcji. Oporne bakterie na antybiotyki i chinolony zasiedlające układ moczowy można też zwalczyć kwasem cynamonowym, migdałowym i galusowym skojarzonymi z ziołami arbutynowymi, żurawką i salolem oraz olejkiem sandałowym.
Żurawka może być użyta w kosmetykach jako źródło flawonoidów i antocyjanów (wyciągi).
W celu wzmożenia i przedłużenia biochemicznego działania kreatyny egzo- i endogennej podawane są sportowcom dwie substancje: kwas guanidyno-propionowy = guanidino-propionic acid = GPA i kwas guanidynooctowy = GAA = guanidino-acetic acid = glycocyamine (glikocjamina). Efektem podawania doustnego GPA i GAA jest zwiększenie siły mięśniowej i wytrzymałości na wysiłek fizyczny (siłowy). Zwiększają transport glukozy z krwi do komórek mięśniowych i nerwowych, wzmagają syntezę glikogenu. GPA i GAA są prekursorami kreatyny. W ustroju naturalne GAA powstaje z glicyny i argininy. GAA i GPA w trakcie metabolizmu do kreatyny zużywają znaczne zasoby grup metylowych. W razie niedostatku dawców grup metylowych (np. choliny, betainy, metioniny) dochodzi do poważnych zaburzeń metabolicznych i upośledzenia procesów detoksykacji. Dlatego w suplementach zawierających GPA i GAA często znajdują się substancje będące źródłem grup metylowych (np. cholina, betaina).
GAA; C3H7N3O2 – 2-(diaminomethylideneamino)-acetic acid – wzór strukturalny.
GPA; C4H9N3O2 – beta-Guanidinopropionic acid.
Obie substancje mogą być wykorzystane w leczeniu cukrzycy (wspomagająco).
Przeciwwskazania: padaczka, ciąża, laktacja, hiperhomocysteinemia, marskość i stłuszczenie wątroby i nerek.
Dawka efektywna: 1000-1500 mg dziennie.
W razie zatrucia GAA lub GPA – podawać duże dawki metioniny, choliny, betainy, kwas liponowy, kwas pangamowy, witaminy z grupy B.
Witamina B12 (vitaminum B12, kobalamina) została uzyskana w czystej postaci w latach 1947-1948 przez Rickes’a, Brink’a, Koniuszy, Wood’a, Folkers’a i dra E. Lester Smith’a. Otrzymana substancja posiadała barwę czerwoną, postać krystaliczną i była rozpuszczalna w wodzie. Wykazywała silne właściwości przeciwanemiczne, wobec niedokrwistości Addisona-Biermera (niedokrwistość złośliwa). Do lat 40. XX wieku choroba Addisona-Biermera była leczona organopreparatami z wątroby. G.R. Minot i W.P. Murphy w 1926 r. po raz pierwszy zastosowali wątrobę w leczeniu anemii i uzyskali pozytywne wyniki. Od tego czasu wątroba była nieustannie badana, a firmy farmaceutyczne wprowadzały coraz lepsze preparaty zawierające wyciągi i frakcje wątrobowe. Surową wątrobę podawano również doustnie, po zmieleniu, w dawce 120-240 g, najczęściej cielęcą i wieprzową. W.B. Castle odkrył, że chorzy na anemię złośliwą nieprawidłowo absorbują substancję przeciwanemiczną. Stwierdził, że w błonie przewodu pokarmowego istnieje czynnik wewnętrzny, umożliwiający wchłanianie witaminy B12. Ten czynnik wewnętrzny nazwano potem czynnikiem Castle’a. Obecnie coraz częściej wspomniany czynnik określany jest skrótem IF (Intrinsic Factor). Jest on wydzielany przez komórki okładzinowe dna i trzonu żołądka. Posiada budowę glikoproteiny o m.cz. 44000. Kompleks IF+vit.B12 w obecności jonów wapnia i przy pH obojętnym (jelito cienkie) wiąże się z receptorami zlokalizowanymi na komórkach nabłonka jelita krętego i dostaje do wnętrza komórki, po czym kompleks ulega rozpadowi. Witamina B12 przenika do krwi, gdzie jest wiązana przez białka transportowe – transkobalaminy I, II, III. Rezerwy tkankowe wynoszą ok. 5 mg, z tego w wątrobie jest ok. 2-3 mg.
Strukturę chemiczną witaminy B12 poznano dopiero w 1955 r. (D. Hodgkin). Szkieletem cząsteczki jest układ koryny zbudowany z czterech, w różnym stopniu uwodornionych pierścieni pirolu. Trzy pierścienie pirolowe (A, B, C) połączone są mostkami metinowymi, a czwarty (D) połączony jest bezpośrednio z pierścieniem A. Trójwartościowy jon kobaltu występujący w kobalaminach posiada 6 ligandów, koordynacyjnie połączony jest z atomami azotów pierścieni A, B, C układu koryny oraz 5,6-dimetylobenzimidazolu. W położeniu 3 benzimidazolu występuje pierścień D-rybozy z resztą kwasu fosforowego, który poprzez łańcuch zawierający wiązanie amidowe łączy się z pierścieniem D koryny w pozycji 17 (A. Zejc, M. Gorczyca 1999). Poszczególne kobalaminy różnią się tylko 1 ligandem: grupą –CN (cyjanokobalamina), –OH (hydroksykobalamina), -OH-H2O (akwakobalamina), –NO2 (nitrokobalamina), –CH3 (mekobalamina).
Struktura kobalaminy (źródło obrazka: http://www.swissfir.ethz.ch)
Początkowo witaminę B12 uzyskiwano z wątroby (1 tona świeżej wątroby wołowej dawała 28 mg czystej cyjanokobalaminy). Potem otrzymywano wit. B12 z cieczy pofermentacyjnej i odpadowej grzybni Streptomyces griseus. Obecnie najczęściej wykorzystywane są bakterie propionowe: Propionibacterium shermanii i P. freudenreichii; a także bakterie metanowe Methanosarcina barkeri (ok. 40 mg witaminy B12 w 1 l podłoża).
Witamina B12 jest niezbędna do:
– syntezy kwasów nukleinowych,
– wytwarzania krwinek czerwonych,
– konwersji sprzężonej homocysteiny do metioniny,
– konwersji metylotetrahydrofoliau do tetrahydrofolianu,
– prawidłowego przebiegu miogenezy (wzrostu i rozwoju mięśni),
– wytwarzania przeciwciał.
Przy niedoborze witaminy B12 występuje niedobór metioniny i tetrahydrofolianu THF (zaburzenia przemiany kwasu foliowego), upośledzenie syntezy DNA, niedokrwistość, bóle nerwów, zaniki nerwów, niedowłady, stłuszczenie i marskość wątroby, serca i nerek, miażdżyca, zanik mięśni, osłabienie pamięci, spadek odporności na infekcje, zanikowe zapalenie języka, zapalenie błony śluzowej żołądka z brakiem HCl, upośledzone wydzielanie enzymów, zespół zmian zwyrodnieniowych rdzenia kręgowego, upośledzenie czucia powierzchniowego i głębokiego, ataksja, wypadanie włosów.
Wskazania: niedokrwistość złośliwa (megaloblastyczna), zwyrodnienie rdzenia kręgowego, rwa kulszowa (ischias), lumbago, kręcz szyi, nerwobóle w obrębie stawu barkowego, niedobory odpornościowe (najlepiej skojarzyć z preparatami FIBS, Biostymina), stwardnienie rozsiane, zaniki nerwów i mięśni; leukopenia, trombocytopenia, Sprue, zespół jelita drażliwego, przewlekłe nieżyty żołądka i jelit; nikotynizm, zatrucia cyjankami (podawać wówczas hydroksykobalaminę o działaniu odtruwającym); dieta wyłącznie roślinna; ogólne osłabienie i wyczerpanie fizyczne.
Do pokarmów bogatych w witaminę B12 należą: wątroba, nerki, serce, mięso, przetwory mleczne, jaja, ryby, bezkręgowce morskie, grzyby (w tym drożdże). W roślinach występuje bardzo niski poziom witaminy B12, niewystarczający dla człowieka. Zapotrzebowanie dzienne na witaminę B12 wynosi 5 ug (mikrogramów), choć niektóre źródła podają 1-2 ug.
Istnieją na rynku preparaty doustne witaminy B12 (5-10 ug) zawierające jednocześnie czynnik Castle’a pochodzenia zwierzęcego. Początkowo są one efektywne, potem jednak organizm człowieka zaczyna wytwarzać przeciwciała przeciwko temu czynnikowi, przez co w ciągu 21 dni stają się mało wartościowe.
Pozajelitowo podaje się najczęściej dawki 100 i 1000 ug w postaci cyjanokobalaminy. Hydroksykobalamina w mniejszym stopniu jest wydalana z moczem, dlatego ta forma chemiczna jest podawana w mniejszych dawkach. Chorzy cierpiący na nerwobóle, choroby zanikowe nerwów i mięśni powinni dostawać dawki 1000 ug dziennie przez 10 dni, potem 100 ug 1 raz w miesiącu profilaktycznie (12 miesięcy). W przypadku niedokrwistości megaloblastycznej podawana jest dawka 100 lub 1000 ug przez 10-14 dni, potem 100 ug raz w miesiącu do końca życia. Witaminę B12 należy zawsze podawać łącznie z kwasem foliowym (Acidum folicum – doustnie początkowo 20 mg dziennie, przez kilkanaście dni, potem 5-10 mg dziennie 3 miesiące, następnie 5 mg przez wiele miesięcy lub lat, szczególnie gdy występuje niedokrwistość megaloblastyczna). Samo podawanie witaminy B12 lub samego kwasu foliowego jest błędem, np. zażywanie wysokich dawek Acidum folicum powoduje zwiększenie niedoboru witaminy B12 i nasilenie objawów niedokrwistości oraz objawów neurologicznych.
Człowiek musi otrzymywać gotową witaminę B12 z pokarmem. Witamina B12 wchłaniana jest w jelicie cienkim. Pomimo, że witamina B12 jest syntetyzowana przez drobnoustroje jelita grubego, to i tak ta witamina nie jest absorbowana w okrężnicy, o czym wiedziano już w latach 40 XX wieku. Bzdurą więc jest mniemanie, że symbiotyczna mikroflora jelita grubego dostarcza nam witaminę B12, owszem dostarcza, ale ta jest wydalana z kałem, co można stwierdzić wykonując analizy chemiczne.
Należy też podkreślić, że witamina B12 bardzo słabo wchłania się z przewodu pokarmowego, nawet u osób z prawidłowym wydzielaniem czynnika Castle’a. Dlatego jeśli ma zadziałać leczniczo podawana jest zawsze w postaci roztworów domięśniowych lub głęboko podskórnych. Po podaniu doustnym w dawce 1 mg dziennie, witamina B12 jest wchłaniana na drodze dyfuzji biernej w ok. 1%!
Ostatnio, będąc w Aptece Sołackiej w Poznaniu, zakupiłem suplement diety Vegevit, witamina B12 za 28,90 zł. Jest to zbyt wysoka cena, jak na taki suplement. 1 tabletka zawiera 370 mg drożdży piwnych, w tym 5 ug witaminy B12. Zatem teoretycznie pokrywa zapotrzebowanie dzienne na cyjanokobalaminę (500%). Przy dłuższym zażywaniu stwierdzam, że preparat jest dobrze tolerowany. Zażywam po 2 tabletki, choć producent zaleca po 1 tabl. dziennie po posiłku. Preparat jest dedykowany dla wegetarian, którym zagraża niedobór witaminy B12. Proponuję wyższe dawki od przewidzianych, aby dziennie dostarczać ok. 10 ug kobalaminy w postaci suplementu (2 tabletki). Jednocześnie przyjmować kwas foliowy.
Czuwaliczka jadalna, czyli kata jadalna (szwajc. Katstrauch) – Catha edulis Forsskal ex Endlicher = Catha forskalii A. Rich = Catha inermis G.F. Gmel. = Celastrus edulis Vahl = Dillonia abyssinica Sacleux = Trigonotheca serrata Hochst. należy do rodziny dławiszowatych – Celastraceae. Wykorzystywany jest liść czuwaliczki – Folium Cathae. Surowiec pochodzi najczęściej z Arabii, Abisynii, z Jemenu, Madagaskaru i Kenii.
Zgodnie z raportem z 2008 r. Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA), będącego agencją UE, niektóre kraje członkowskie objęły kontrolą na poziomie narodowym rośliny i substancje, będące przedmiotem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w Polsce:
– Salvia divinorum (Szwecja),
– Catha edulis (11 krajów),
– Tabernanthe iboga (Francja, Belgia, Dania, Szwecja),
– JWH-018 (Austria, Niemcy)
Zatem sprzedaż czuwaliczki w Polsce jest nielegalne.
Liście czuwaliczki zawierają fenyloalkiloaminy (cathinon = katynon = S-(-)-alfa-amino-propiofenon o działaniu psychoaktywnym; aryloalkiloaminy (khatamine – fenylpropylamina – katamina); katyna = Cathin = Katin = S,S-(+)-Norpseudoephedrin; glikozydy flawonoidowe (mirycetyna – galaktozyd, dihydromirycetyna – ramnozyd, mirycetyna – ramnozyd, kwercetyna – ramnozyd, kwercetyna – galaktozyd; witaminy (C, B1, PP, B2, beta-karoten), sole mineralne (magnez, żelazo, wapń), cukry (glukoza, mannitol, fruktoza, ramnoza, galatoza, ksyloza), aminokwasy i aminy (fenyloalanina, cholina); olejek eteryczny. Surowiec pochodzący z Kenii zawiera 0,55 kataminy, a z Jemenu i Madagaskaru ok. 0,1%. W wysuszonych liściach obecna jest psuedoefedryna (nor-) i norefedryna.
Surowiec ten to typowy inhibitor monoaminoksydazy MAO). Pobudza ośrodkowy układ nerwowy, wywołuje gotowość do walki i konkurencji (współzawodnictwa), wyostrza zmysły, poprawia samopoczucie, zwiększa bystrość umysłu, nadaje pewność siebie, gadatliwość, chęć do pracy, a nawet euforię. Zwiększa libido, wydolność psychiczną i fizyczną, znosi objawy depresji i senności. Zmniejsza apetyt, pobudza przemianę materii. Wzmaga proces odchudzania. Znakomity stymulator psychiczny i fizyczny, niestety w Polsce zabroniony.
Dawki: liście można żuć, ok. 200 g. Z liści można przygotowywać napar 15 g (1 –2 łyżki) surowca na 1 l wody wrzącej, pić małymi porcjami. Można palić w fajce, ok. 2-3 g do fajeczki. Jako środek przeciwdepresyjny, zwiększający rezolutność i elokwentność, pobudzający psychicznie i fizycznie. Działa podobnie jak amfetamina i efedryna.
Od wielu lat dostaję sporo próśb o przywrócenie stron z lat 90 i początku 2000 roku. Obiecuję, że sukcesywnie będę je przywracał jako archiwalne pod adresami rozanski.ch i rozanski.li. Pozdrawiam serdecznie moich Czytelników i dziękują z liczne e-maile. Dziękuję również Czytelnikom i Moderatorom forum zielarskiego za bezinteresowną pomoc w prowadzeniu forum zielarskiego.
Apium graveolens L., z rodziny Umbelliferae = Apiaceae, czyli seler zwyczajny (szwajc./niem. Sellerie; fr. celeri; ital. Sedano comune; retorom. Sellerin) znany jest przede wszystkim jako warzywo w postaci liści (naci) i korzenia, rzadziej rozpowszechnione jest użycie owocu selera – Fructus Apii graveolentis lub olejku selerowego – Oleum Apii graveolentis. Aby mieć owoc selera musimy pozwolić roślinie na zakwitnięcie i wydanie baldachów z owocami, w drugim lub trzecim roku życia. Owoce suszyć w temp. do 35 stopni C (nie rozdrabniać przed suszeniem!). Przechowywać w szczelnych słojach. Przed użyciem zawsze rozdrobnić, np. w młynku do kawy lub w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem.
W dawnych lekospisach znajdziemy seler pod nazwą olejku selerowego lub nasion selera – Oleum Apii graveolentis i Seminis Apii graveolentis (ang. Oil of Celery Fruits, fr. Essence de semences de celerie, niem. Selleriesamenöl). Owoc selera zawiera 2,5-3% olejku eterycznego, choć gdy rośnie na słabych glebach i w cieniu poziom olejku może spaść poniżej 2%. Olejek eteryczny selerowy jest bezbarwny o ciężarze właściwym 0,866-0,894 (przy 15 stopniach C). Jest rozpuszczalny w spirytusie. Zawiera 60% d-limonenu, selinen 10% (seskwiterpen), bezwodnik kwasu sedano-mocznikowego i ok. 3% ftalidów. Ponadto w olejku występują santalol, alfa- i beta eudesmol, dwuhydrokarwon (dihydrocarvone). W owocach występują kumaryny wolne i glikozydowo związane: bergapten (furanokumaryna), apiumozyd (apiumoside), weleina (velleine), seleroina (celeroine), nodakenina (nodakenin), selerozydy (celereoside). Do ftalidów zaliczamy: 3-n-bytyloftalid, sedanenolid (3-n-butyl-4,5dihydrophthalide), sedanolid, bezwodnik sedanowy (sedanonic anhydride); flawonoidy (apiina), olej tłusty bogaty w kwas palmowy, petroselinowy i olejowy).
Działanie: lekko drażniące kłębuszki nerkowe –> moczopędne; przeciwobrzękowe –> zwiększające wydalanie chlorku sodu i kwasu moczowego; rozkurczowe; uspokajające na ośrodkowy układ nerwowy; zwiększające ukrwienie narządów płciowych –> możliwe zwiększanie doznań seksualnych i popędu płciowego, pogłębianie orgazmu; odtruwające przez zwiększanie diurezy, stąd pomocniczo w reumatyzmie i artretyzmie; żółciopędne (umiarkowane!); pobudzające wydzielanie soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego; zapobiegające zaparciom; wybielające na skórę (skojarzenie preparatu doustnego i zewnętrznego – napar pity i do przemywania!); wzmagające odchudzanie (—> przez regulowanie wypróżnień, pobudzanie “odchodzenia” wody i chlorku sodu).
Dawkowanie:
Napar selerowy – Infusum Apii graveolentis 1-2 łyżki rozdrobnionych nasion na szklankę wrzącej wody lub mleka; parzyć 30 minut pod przykryciem; przecedzić. Pić 2 razy dziennie po 1 szklance naparu.
Nalewka na świeżych lub suchych owocach jako afrodyzjak – Tinctura Apii gravelentis 1:5 na alkoholu 40%, macerować przynajmniej 7 dni (owoce rozdrobnić przed zalaniem ciepłym alkoholem!!!). Zażywać po małym kieliszeczku 1 raz dziennie, na pół godziny-20 minut przed stosunkiem.
Olejek eteryczny selerowy – Oleum Apii graveolentis: 5-8 kropli 2 razy dziennie. Znosi dodatkowo bóle miesiączkowe. Ponadto do wcierania w uderzone miejsca, przy kontuzjach i krwiakach, sińcach, obrzękach limfatycznych – 2 razy dziennie wcierać miejscowo po rozcieńczeniu olejem jadalnym 1:1. Do roztworu można dodać trochę nalewki arnikowej (1 ml nalewki na 10 ml roztworu olejku selerowego i oleju jadalnego, np. arachidowego, migdałowego, winogronowego).
Patrz także wcześniejszy opis: https://rozanski.li/?p=1632
|
|
Najnowsze komentarze