Archiwa

październik 2026
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Archiwa

Szałwia lekarska – Salvia officinalis L. współcześnie

Szałwia lekarska – Salvia officinalis Linne (niem. Salbei, ang. Sage) z rodziny Labiatae (=Lamiaceae) jest we wszystkich ważniejszych farmakopeach. W Szwajcarii znana po nazwami Salbei, Sauge officinale i Salvia domestica. Jest możliwa do uprawy w naszych ogródkach. Doskonale przyjmuje się nawet szałwia sprzedawana w marketach, którą trzeba posadzić w dobrej ziemi i na słonecznym stanowisku oraz dobrze podlewać.

salvia_officinalis [1600x1200]

salvia_officinal [1600x1200]
Szałwia lekarska – Salvia officinalis L.; maj 2009, Swarzędz

Surowiec – liść szałwii – Folium Salviae (Sage Leaf, Salbeiblatter) jest w Farmakopei Europejskiej 5 oraz w Farmakopei Szwajcarskiej -  Ph. Helvetica 10 i w DAC 2005 = Deutscher Arzneimittel Codex z 2005 r. Liść szałwii zawiera od 1 do 2,5% olejku eterycznego. PhEur. wymaga minimum 15 ml x kg-1. W przypadku gatunku Salvia fruticosa Miller = Salvia triloba Linne PhEur. wymaga 18 ml x kg-1 olejku (Salvia fruticosa zawiera od 2 do 3% olejku eterycznego). W DAC z 2005 r. jest zamieszony gatunek Salvia lavandulifolia Vahl (szałwia hiszpańska) oraz olejek z tego gatunku Oleum Salviae lavandulifoliae.

W olejku szałwiowym z Salvia officinalis występują tujon (przeciętnie 20-40%), kamfer (14-37%), 1,8-cyneol (6-16%), alfa-pinen, kamfen, borneol, octan bornylu (ok. 5%), linalol, wiridiflorol, humulen, kariofilen, epoksydy dwuhydrokariofilenu (kariofileno-epoksydy). W surowcu są obecne diterpeny (kwas karnozolowy, karnozol), 12-metyloeter kwasu karnozolowego; abietanoditerpeny (rozmanol, galdosol, epirozmanol, rozmadial, atuntzensin A = atuncenzyna A); trójterpeny (pochodne kwasu ursolowego), kwas rozmarynowy i jego pochodne (kwas salwianolowy K i L, kwas sagerininowy, kwas melitrynowy A, kwas metylomelitrynowy A, sagekumaryna); flawonoidy (luteolina, apigenina, genkwanina, hispidulina, salwigenina, eter metylowy salwigeniny), polisacharydy, garbniki. Olejek może zawierać nawet 50% mieszaniny alfa- i beta-tujonu, przy czym 2/3 stanowi alfa-, a 1/3 beta-tujon.

Olejek z Salvia lavandulifoliae Vahl: cyneol 10-30%, alfa- i beta-tujon ok. 0,5-1%, kamfer (11-36%, linalol (5-9%), borneol 0,5-13%.

Olejek z Salvia sclarea Linne: alfa- i beta-tujon do 0,2%, linalol (5-24%, octan linalylu 56-78%, alfa-terpineol (do 0,5%), germakren D 1-12%, sklareol 0,4-2,5%.

Olejek szałwiowy, wyciągi alkoholowe i wodno-alkoholowe z szałwii działają niewątpliwie antybakteryjnie, fungistatycznie (hamująco na rozwój grzybów), wirusostatycznie, ściągająco, hamująco na wydzielanie potu i łoju. Wodne i wodno-alkoholowe wyciągi podane doustnie skutecznie leczą objawy nieżytu żołądka i jelit, hamują biegunkę. Fenolokwasy zawarte w szałwii maja właściwości antyoksydacyjne. Wyciągi alkoholowe z szałwii poprawiają samopoczucie psychiczne. Preparaty szałwiowe działają przeciwzapalnie. Szałwia wykazuje aktywność antyandrogenną i estrogenną, dlatego polecana jest w okresie przekwitania u kobiet oraz w leczeniu trądzików i łysienia na tle hiperandrogenizmu. Ze względu na hamowanie androgenów i silny wpływ przeciwzapalny nadaje się do leczenia przerostu gruczołu krokowego.

Napar, rozcieńczona nalewka szałwiowa zastosowane na skórę i błony śluzowe wpływają przeciwzapalnie, przeciwropnie, przeciwwysiękowo, przeciwświądowo i ściągająco. Hamują rozwój mikroorganizmów patogennych.

Wskazania: stany zapalne, nieżyty, stany skurczowe przewodu pokarmowego; stany zapalne jamy ustnej, gardła, dziąseł; stany zapalne narządów płciowych i odbytu; stany zapalne skóry i oczu; nadmierne pocenie się, łojotok, łupież tłusty, ropnie na skórze owłosionej, trądzik. Na skórę działa również antyandrogennie i estrogennie. Przerost gruczołu krokowego.

Przeciwwskazania: ciąża, laktacja. Nowotwory pobudzane przez hormony estrogenne.

Sposób użycia: doustnie, okłady, przemywanie, irygacje, nasiadówki, płukanki.

Napar szałwiowy – infusum Salviae: 1-2 łyżki ziela lub liścia na szklankę wrzącej wody, przykryć, pozostawić na 20 minut, przecedzić. Pć 2 razy dziennie po 1 szklance w przypadku nadmiernej potliwości; 4 razy dziennie po 100 ml przy nieżycie przewodu pokarmowego i górnych dróg oddechowych. Do płukania co 2 godziny, do okładów i przemywania. Wywar, czyli zagotowany napar do lewatyw przy zapaleniu końcowego odcinka jelita grubego. Wywar do płukania prącia i moszny, okładów na prącie i mosznę przy stanach zapalnych i zranieniach, ropniach; do płukania pochwy i opłukiwania odbytu; wywar do okładów 15-20 minutowych na oczu przy zapaleniu spojówek, powiek, nadmiernym łzawieniu, opuchnięciu przy alergii na pyłki roślin. Do płukania włosów napar lub wywar, minimum 2 razy w tygodniu, po umyciu

Olejek szałwiowy – Oleum Salviae: przy wymiotach, wzdęciach, niestrawności, bólach brzucha, nudnościach w czasie podróży, nieżycie układu oddechowego, nieprzyjemnym zapachu z ust, procesach fermentacyjnych w jelitach 4-5 kropli 1-3 razy dziennie n miodzie lub cukrze. Pomaga przy przeziębieniu, zapaleniu zatok i mokrym kaszlu. Guttae pro nasi – krople szałwiowe do nosa: 2 krople olejku na 10 ml roztworu soli fizjologicznej (dostępna w aptekach), wstrząsnąć. Zakraplać do nosa przy wirusowym nieżycie nosa, zakażeniach bakteryjnych zatok, katarze, alergicznym nieżycie nosa. Olejek wcierać w skórę, w miejsca ugryzienia przez owady, przy stłuczeniach, obrzękach po urazach, dla poprawy krążenia limfy i krwi w skórze i konczynach dolnych. Olejek szałwiowy wcierać w dziąsła przy paradontozie i stanach zapalnych.

Nalewka szałwiowa – Tinctura Salviae: 100 g świeżego lub suchego rozdrobnionego surowca zalać 300 lub 500 ml alkoholu 40-60%, macerować 14 dni, przefiltrować. Zażywać 1-3 razy dziennie po 3-5 ml. 5 ml na 1/2 szklanki wody do płukanek, okładów i przemywania. Nierozcieńczona nalewka do pędzlowania aft, zajadów, opryszczki, owrzodzeń, zapalenie zmienionych dziąseł, ropni, ponadto do wcierania w miejsca kontuzjowane i ukąszone przez stawonogi. Podobnie działa intrakt – Intractum Salviae 1:3 lub 1:5.

Spirytus szałwiowy mocny dla poprawienia krążenia krwi i limfy, odkażający i znoszący obrzęki kończyn oraz łagodzący dolegliwości reumatyczne, wreszcie do wcierania w umyte włosy przy łysieniu, łojotoku i infekcjach: Spirytus Salviae – 100 g świeżej lub suchej szałwii zalać 500 ml 70-95% alkoholu. Po 7dniach przecedzić. Dodać 10 ml olejku szałwiowego, wymieszać. Stosować do wcierania. Można zażywać doustnie przy nudnościach i zaburzeniach trawiennych po 5 ml. Znosi również objawy kołatania serca, orzeźwia, poprawia oddychanie w razie skurczów oskrzeli i zadyszki.

W Polsce jest dostępna nalewka szałwiowa, liść szałwii suszony, tabletki zwierające ekstrakt suchy z szałwii, tabletk
i zawierające sproszkowany surowiec (mało wartościowy preparat, niepotrzebny), olejek eteryczny szałwiowy, żel szałwiowy. Ponadto są kosmetyki zawierające ekstrakt z szałwii, np. mleczka, szampony, toniki.

Więcej o szałwii w starszym wpisie: http://www.rozanski.cal.pl/?p=224

Kora Coto i Paracoto

W II połowie XIX wieku do Europy zaczęto importować z Boliwii nowy środek przeciwbiegunkowy o nazwie Coto. Była to kora z bliżej nieznanej rośliny, która miała właściwości zapierające, przeciwbólowe i przeciwpotne. Ponoć była niezmiernie skuteczna w leczeniu nieżytów przewodu pokarmowego. Wywierała wpływ przeciwbakteryjny. Zalecano ją również w leczeniu nerwobólu. Zapotrzebowanie na surowiec było duże, jednak brak konkretnej nazwy botanicznej rośliny, brak jednolitości surowca i niestałe dostawy były powodem zaniechania dalszego rozpowszechniania surowca. Z kory koto uzyskiwano krystaliczną substancję, barwy żółtawej, o nazwie Cotoinum (kotoina). Ustalono wówczas nawet wzór sumaryczny kotoiny C22H18O6 (potem zmieniono). Kotoina słabo rozpuszczała się w wodzie. Dawki doustne wynosiły ok. 100 mg. Z kory otrzymywano także ekstrakt (1 ml kilka razy dziennie) i nalewkę (2 ml kilka razy dziennie).

Podobne właściwości miała parakotoina (paracotoinum), C12H8O4, która był pozyskiwana również z kory (Paracoto) nieznanych roślin Boliwii i stanowiła alternatywę dla kotoiny.

Kotoina i parakotoina pod względem chemicznym należały do związków fenolowych. Wzory sumaryczne ulegały zmianom, bowiem ciągle okazywało się, że substancja aktywna jest tak naprawdę mieszaniną różnych związków.

Kora Coto i Paracoto pochodziła prawdopodobnie z różnych gatunków Cryptocarya (rodzina Lauraceae).

Folium Combreti – liść trudziczki

Rodzaj trudziczka – Combretum, z rodziny trudziczkowatych – Combretaceae reprezentowany jest przez leczniczy gatunek trudziczka Raimbaulta – Combretum raimbaultii Heckel (= Combretum micranthum G.Don). Liana występująca w Afryce Zachodniej. Jest to surowiec zapomniany w dzisiejszej medycynie, wprowadzony do lecznictwa w XIX wieku. Trafił do Farmakopei Francuskiej 6 = Pharmacopoea Gallica VI. Na rynku współcześnie możemy znaleźć kilka zagranicznych suplementów zawierających Combretum w składzie, np. Alta Can Gest w kapsułkach (kilka do kilkunastu dolarów za opakowanie). Łączony jest z boldyną i in. ziołami o podobnym profilu działania. Jest wartościowym, ale mało rozpowszechnionym surowcem.

Liście trudziczki zawierają garbniki (kombretaniny), flobafeny, saponiny, alkaloidy (kombretyna A i B = combretin A, B, znane od lat 40 XX wieku).

Działanie: żółciopędne, żółciotwórcze, rozkurczowe, przeciwzapalne na wątrobę i pęcherzyk żółciowy.

Dawkowanie. Odwar – Decoctum Combreti 5%” 100 ml 2-4 razy dziennie; Extractum Combreti fluidum 3-5 ml 2-3 razy dziennie. Dawnej podawano także dzieciom i kobietom ciężarnym przy chorobach wątroby.

Wskazania: kamica żółciowa, dyskinezy dróg żółciowych, zastoje żółci, niewydolność wątroby, stany zapalne układu żółciowego i wątroby.

W gatunku Combretum caffrum wykryto stylben o nazwie kombretastyna A-4 (combretastin A4) o działaniu przeciwrakowym (czynnik antymitotyczny). Combretum lecananthum i Combretum nigricans wytwarzają gumy (Gum Combretum). Z liści Combretum glutinosum przyrządzany jest odwar do oczyszczania ran.

Scrophularia – trędownik w praktycznej fitoterapii

Surowcem leczniczym jest kwitnące ziele trędownika – Herba Scrophulariae, które można zbierać z gatunku Scrophularia nodosa L. (trędownik bulwiasty) lub Scrophularia alata Gilibert (trędownik skrzydlasty); rodzina trędownikowate – Scrophulariaceae. Leczniczy jest również trędownik wiosenny – Scrophularia vernalis L., który kwitnie w maju i czerwcu, a barwa kwiatów jest zielono-żółta. Trędownik skrzydlasty ma kwiaty z koroną czerwonobrunatną, u dołu żółtawo-zieloną. Trędownik bulwiasty wytwarza kwiaty brunatne, z elementami zielonymi (u dołu). Trędowniki są rozpowszechnione w Polsce, lubią gleby wilgotne i podmokłe. Należy ich szukać przy rowach melioracyjnych, przy rzekach i strumieniach, nad stawami i jeziorami, przy olszynach, na bagnach, podmokłych łąkach.

scrophularia_nodoosaL [1024x768] scrophularia_nod [1024x768]
Trędownik – Scrophularia, Swarzedz, maj 2009 r.

Surowiec należy wysuszyć w temperaturze pokojowej lub w 50-60 stopniach C. Przechowywać w szczelnym słoju. Zbierać w czasie kwitnienia.

Składniki czynne: glikozydy irydoidowe i wolne irydoidy (aukubina, katlpol, harpagid, metylkokatalpol, prokumbid, harpagozyd), flawonoidy (diosmina, hesperydyna), kwasy fenolowe (kwas kawowy, cynamonowy, chlorogenowy, ferulowy, protokatechowy, wanilinowy, p-kumarowy, salicylowy), trójterpeny i saponiny triterpenowe, olejek eteryczny, alkohole cukrowe (np. dulcytol).

Zastosowanie lecznicze tradycyjne: różyca, róża, choroby reumatyczne, atopowe zapalenie skóry, wypryski, trudno gojące się rany, stany zapalne skóry i tkanek podskórnych, łuszczyca, oparzenia termiczne i słoneczne, odparzenia, odleżyny, owrzodzenia skórne i na błonach śluzowych, stłuczenia, kontuzje, sińce po urazach, skąpomocz, zaparcia, osłabienie serca, stany zapalne narządów płciowych, jamy ustnej i gardła.

Znaczenie: może zastąpić hakorośl (Harpagophytum) w leczeniu uogólnionych stanów zapalnych, chorób autoimmunologicznych, chorób reumatycznych i chorób zapalnych skóry. Środek kardiostymulujący. Działa uspokajająco.

Cenne zioło, które powinno znaleźć się w każdym domu. Typowy środek przeciwzapalny, antyseptyczny, przeciwreumatyczny, przeciwbólowy.In vitro wykazuje działanie przeciwnowotworowe (badania własne). Działa również żółciopędnie, rozkurczowo i ochronnie na miąższ wątroby. Zawiera silne antyoksydanty i wymiatacze wolnych rodników. Hamuje reakcje autoagresji.

Wskazania: stany zapalne skóry, kości, stawów i błon śluzowych, bóle, choroby zakaźne. Nieżyty układu oddechowego. Zaburzenia przemiany materii. Stany zapalne wątroby, trzustki, żołądka i jelit. Bóle mięśni i stawów. Kontuzje, stłuczenia, zwichnięcia. Stany zapalne oczu (okłady, picie naparu). Choroby autoimmunologiczne. Zapaleni przydatków. Stany zapalne piersi (okłady + przyjmowanie naparu).

Sposób użycia: doustnie napar, intrakt; zewnętrznie: płukanki, okłady, lewatywy, irygacje.

Napar trędownikowy – Infusum Scrophulariae: 1-2 łyżki ziela zalać 1 szklanką wrzącej wody, przykryć, odstawić na 30 minut, przecedzić. Pić 2-3 razy dziennie po 200 ml przez 14 dni, w chorobach przewlekłych stosować dawkę podtrzymującą 200 ml dziennie przez 3 miesiące. Między kuracjami stosować przerwy 1-miesięczne. napar do płukanek i okładów, w tym także na oczy. na oczy sporządzać napar z 1 łyżki na szklankę wrzątku. Okłady trzymać 20 minut, stosować 3 razy dziennie przy zapaleniu spojówek i naczyniówki, zapaleniu rogówki, przy alergii, przemęczeniu oczu, urazach.

Nalewka trędownikowa – Tinctura Scrophulariae: 100 g świeżego lub suchego ziela zalać 300 g alkoholu 40-50%. Wytrawiać 14 dni, przefiltrować. Zażywać 2-3 razy dziennie po 5 ml. Intrakt podobnie, lecz zalać gorącym alkoholem. Jest stabilniejszy. Można używać do wcierania w chore miejsca, ponadto do przemywania i okładów.

Synergizm. Trędownik wykazuje skojarzone i wzmocnione działanie z kwiatem i zielem wiązówki, korą wierzby, olejkiem gaulteriowym, salicylanem metylu, aspiryną, salicylanem sodu, ibuprofenem, salicylanem benzylu, pączkami topoli, korą topoli, z surowcami fitosterolowymi (np. nasiona czarnuszki, olej czarnuszkowy, olej rokitnikowy, owoc rokitnika), z surowcami zasobnymi w saponiny sterydowe (np. ruszczyk, sarsaparila = Smilax, kozieradka). Także lukrecja i trędownik połączone mają silniejsze działanie przeciwreumatyczne i przeciwzapalne.

 

scrophularia_nodosa [1024x768]
Trędownik bulwiasty, widok ogólny rośliny, Swarzędz, maj 2009 r.

Punicyna = pelletieryna i kora granatu – Cortex Granati

Kora granatu – Cortex Granati pochodzi z granatowca właściwego – Punica granatum L. (ang. Pomegranate, niem. Granatapfelbaum), z rodziny Punicaceae. Granatowiec występuje naturalnie w Południowej i Południowo-Wschodniej Europie. Najbardziej jest znany ze smacznych i ciekawych owoców. W niektórych pracach podają, że kora pochodzi z korzeni, co nie jest prawdą. Kora z korzeni stosowana był sporadycznie i miała znaczenie lokalne. Używana była głównie kora z nadziemnych części, ponadto naowocnia (skórka z owoców).

Kora granatu to jeden z najstarszych środków przeciwczerwiowych = przeciwtasiemcowych – Anthelmintica. O granatowcu pisałem kiedyś na stronie: http://luskiewnik.strefa.pl/punica.html , a także tutaj http://luskiewnik.strefa.pl/antiparasitica/p18.htm

W lecznictwie stosowano nawet wyizolowany z kory alkaloid – punicynę, zwany również pelletieryną. Była używana w postaci taninianu (garbnikanu) – Pelletierinum tannicum, doustnie 0,3-0,5 g, w pigułkach.

Z kory przygotowywano odwar – Decoctum Cortici Granati: 30-60 g. macera per horas tres aq 300, coque ad colaturam 200. S. wypić w ciągu godziny. Zatem bierzemy 30-60 g kory, zalewamy wodą, macerujemy (moczymy) kilka godzin, potem gotujemy tak długo, aby woda odparowała z odwaru do objętości 200 ml. Te 200 ml odwaru pijemy małymi łyczkami, aby w ciągu godziny zażyć. Lek poraża mięśnie tasiemców. Czasem wywołuje nudności i wymioty. W korze jest około 22% kwasu garbnikowego. Pelletieryna w roztworze 0,01% zabija tasiemce w ciągu kliku minut.

Odwar z kory i skórki granatowca oraz punicyna zażyte w maksymalnych dawkach i przedawkowane wywołują objawy neurologiczne: zawroty głowy, zaburzenia koordynacji ruchów, omamy wzrokowe, ponadto nudności. W dawkach terapeutycznych (60 g odwaru jednorazowo) nie powodują objawów ubocznych.

W XIX i XX wieku wprowadzono do lecznictwa także Extractum Granati fluidum (gorzki brunatny płyn powstały w wyniku odparowywania wyciągów wodno-alkoholowych lub wodnych), który podawano w dawce 1 łyżki co 1 godzinę (łącznie 4 dawki w ciągu 4 godzin).

W I połowie XX wieku wprowadzono do lecznictwa siarczan pelletieryny – Pelletierinum sulfuricum, podawany doustnie w dawce 0,3-1 g. Pelletierinum tannicum był jednak bezpieczniejszy, bowiem mniej resorbował się do krwi i działał przez to bardziej miejscowo, w świetle jelita. Siarczan pelletieryny podawano nawet doustnie łącznie z 1 g kwasu taninowego (Acidum tannicum), aby uzyskać połączenie i utrudnić wchłanianie alkaloidy do krwi i limfy.

Rp.
Pelletierini tannici 1,0
Inf. Sennae 10:100
D.S. Zażyć porcjami w ciągu godziny przeciw tasiemcom. Dla wyjaśnienia podaję, że w tym przypadku przygotowywano napar z liści senesu, biorąc 10 g liści rozdrobnionych na 100 g wrzącej wody. Odcedzony napar senesowy podawano doustnie łącznie z garbnikanem pelletieryny.

Rp.
Corticis Granati 60,0
macera per horas XII in aqua frigida 400,0 – Coque ad colaturam 200,0 Dein adde Extr. Filicis maris 5,0.
D.S. Zażyć w 3 porcjach w ciągu godziny. Tutaj macerat z kory, odparowany do objętości 200 g łączono z wyciągiem z kłączy narecznicy (5 g). Jest to bardzo silny lek zabijający tasiemce, łączący w sobie dwa mocne składniki.

Lewatywy mięsno-trzustkowe

Odżywki i koncentraty białkowe nie są zdobyczą współczesnej medycyny. Wartość odżywczą i wzmacniającą rosołu z gołębia, kury, koguta, bulionu wołowego i in. opisują najstarsze księgi medyczne. Sporządzano rozmaite wyciągi z produktów mięsnych i podrobów, aby odżywić chorych mających problemy z prawidłowym gryzieniem, połykaniem i trawieniem pokarmu. Doceniano wartość rosołu z kości i chrząstek (np. z cielęcych) oraz mięsnych przy pobudzaniu zrastania się złamanych kości i wzmacnianiu stawów w chorobach reumatycznych. Podkreślano właściwości rozgrzewające bulionów, ważne w leczeniu chorób przeziębieniowych. Sporządzano także zagęszczone mleko poprzez odparowanie wody i dodawanie laktozy (cukru mlecznego), choć w XVIII i XIX wieku ostrzegano, że takie mleko może wywołać zaburzenia trawienne oraz biegunkę przy nietolerancji laktozy (XIX w.). Ostrożnie zalecano mleko zagęszczone dla niemowląt jako substytut mleka kobiecego, oczywiście po odpowiednim rozcieńczeniu, zwracając uwage na zagrożenie biegunką, wzdęcia i bolesne kurcze żołądka oraz jelit.

Ekstrakt z mięsa solony nosił nazwę wyciągu mięsnego Liebiega. Solucya mięsna była natomiast papką otrzymywaną z wołowiny przez gotowanie w kociołku Papina, z dodatkiem kwasu solnego, a następnie w celu zobojętnienia tego kwasu – z dodatkiem węglanu sodu. kwas solny i długie gotowanie mięsa powodowały hydrolizę białek do peptydów i aminokwasów. Solucya mięsna była więc łatwo strawna dla chorych z niedoborami enzymów. W 1891 r. stosowano w lecznictwie dodatkowo wyizolowany enzym proteolityczny żołądkowy (ze zwierząt) – pepsynę, zaczyn trzustkowy pod nazwą pankreatyny (wyciąg z trzustek zwierzęcych, z całym zespołem enzymów i proenzymów), roślinny enzym trawiący białka – papainę (z Carica papaya) oraz diastazę (dla trawienia cukrów). Solucya mięsna była podawana przy chorobie wrzodowej, najczęściej po uprzednim rozpuszczeniu w bulionie. W aptekach sprzedawana był w puszkach.

Przy ciężkich chorobach żołądka, dwunastnicy, jelita cienkiego stosowano lewatywy odżywcze. Interesującą była lewatywa mięsno-trzustkowa (1 część trzustki przetartej na 3-6 części roztartego z wodą mięsa siekanego). Najpierw chorym oczyszczano jelita lewatywą przeczyszczającą. Następnie wprowadzano lewatywę mięsno-trzustkową, możliwie jak najgłębiej do jelita grubego. Pacjentowi zapewniano spokój, aby utrzymał tę odżywkę jak najdłużej.

W II połowie XIX wieku zaczęto wprowadzać przez sondy żołądkowe, przetoki kiszkowe i przetoki żołądkowe oraz wlewy doodbytnicze tzw. peptony, czyli nadtrawione białka. W oficjalnej medycynie znane były wówczas peptony Kochsa, Kemmericha, Weyla (pepton kazeinowy), Wittego, czy Sanders-Ezna.

Keratyna i pigułki

Keratyna jest to białko (skleroproteina, czyli białko szkieletowe) budujące włosy, paznokcie, sierść, wełnę, kopyta, racice, rogi i pióra. Występuje w naskórku. Keratyna zawiera aminokwas siarkowy – cysteinę (ok. 12%), kwas glutaminowy, serynę, glicynę, walinę, leucynę, izoleucynę i prolinę. Ma strukturę włókienkową.Biało to trudno hydrolizuje do aminokwasów, dlatego nie jest strawne dla ludzi. Nie jest rozpuszczalne w rozcieńczonych kwasach, zasadach.

Keratyna jako surowiec jest w Pharmacopoea Germanica z 1890 r.

W XIX wieku keratinum (keratyna) stosowane było do otoczkowania pigułek, które miały uwolnić składnik czynny dopiero w jelicie cienkim (pigułki doustne dojelitowe), a nie w żołądku. Do tego celu służył roztwór keratyny, najczęściej na amoniaku, w którym moczono pigułki, po czym suszono.

Anagalis arvensis L. kurzyślad polny w dawnej fitoterapii

Kurzyślad polny, zwany dawniej kuroślepem, kurzymorem i kurzyślepem – Anagalis arvensis L. jest starą rośliną lekarską, ale mało popularną. Raz w życiu ją stosowałem przed wieloma laty, potem już jej nie zbierałem, ale pewnie niesłusznie. W tym roku zajmę się tą roślinką bardziej szczegółowo.

Kurzyślad należy do rodziny pierwiosnkowatych – Primulaceae. W mojej kochanej Szwajcarii jest znany pod nazwami: Acker Gauchheil, Mouron des champs, Centonchio dei campi, Bellichina, Mordigallina, Anagagl d’er. Angielska nazwa to Pimpernel.

W Polsce roślina rozpowszechniona, aczkolwiek nie uważam, aby była pospolita tak jak dawniej. Herbicydy swoje zrobiły i mocno ograniczyły liczebność rośliny. Rośnie wzdłuż strumieni (na nasłonecznionych skarpach), na ugorach, nieużytkach, w zasiewach zbóż. Surowcem jest ziele – Herba Anagallidis, zbierane w czasie kwitnienia, od czerwca do września. Kwiaty ma czerwone. Gatunek A. foemina Miller – kurzyślad błękitny wytwarza kwiaty niebieskie i również występuje w Polsce, ale znacznie rzadziej; także leczniczy.

Wodny wyciąg, szczególnie napar i macerat działają wykrztuśnie, moczopędnie i odtruwająco. U niektórych ludzi rozluźnia kał, niewątpliwie jednak zawsze reguluje wypróżnienia, aby były one codziennie.

Dawniej napar kurzyśladowy – infusum anagallidis (1 łyżka na szklankę wrzątku) był zalecany w leczeniu chorób wątroby, kamicy moczowej i nerkowej oraz padaczki. Ponoć powodował wydalanie drobnych kamyczków i piasku z układu moczowego. Współcześnie można go polecić przy zapaleniu gardła i oskrzeli, przy suchym kaszlu i chrypce. Z tego względu, że zawiera kwas ferulowy i kawowy oraz synapinowy działa bakteriostatycznie, żółciopędnie i ochronnie na miąższ wątroby. Flawonoidy (kemferol, kwercetyna) działają  dodatkowo przeciwzapalnie, natomiast saponiny trójterpenowe – dodatkowo antyseptycznie i moczopędnie. Napar można pić 4 razy dz. po 50 ml przy nieżycie układu oddechowego, gorączce, przeziębieniu i grypie lub 2 razy dz. po 100 ml jako środek czyszczący krew i w leczeniu schorzeń wątroby (zastoje żółci, obciążenie). Zewnętrznie napar działa oczyszczająco i gojąco na rany.

Ja podaje dr Czarnowski na początku XX wieku: “ W Niemczech nazywany brzucholek, jako niegdyś używany od cierpień podbrzusznych, a także bzikolek, bo mu przypisywano własności leczenia od głupoty (“bzika”).”

Prawoślaz lekarski – Althaea officinalis

Prawoślaz lekarski – Althaea officinalis Linne (Malvaceae),  dostarcza surowce farmakopealne: liść – Folium i korzeń – Radix Althaeae; ang Marshmallow leaf and root; niem. Eibischwurzel, Eibischblätter. Oba surowce są w farmakopei Polskiej VI z 2002 r. Zgodnie z FP VI liść prawoślazu powinien wykazywać wskaźnik pęcznienia nie mniejszy niż 11. Strata masy po suszeniu nie większa niż 12%. popiołu nie więcej niż 17%. Liści o niewłaściwym zabarwieniu, z plamami, nie więcej niż 3%. Liści porażonych rdzą nie więcej niż 2%. Zanieczyszczeń organicznych nie więcej niż 0,5%. Zanieczyszczeń mineralnych nie więcej niż 0,5%. Folium Althaeae oficjalnie to środek przeciwkaszlowy i osłaniający. Stosowany w naparach, w dawkach jednorazowych 2-6 g, dawkach dobowych 2-6 g (do naparzania i sporządzania maceratu). Liść powinien być zbierany przed kwitnieniem rośliny. Wysuszony w temperaturze pokojowej. Liść prawoślazu i korzeń prawoślazu są dostępne w sklepach zielarskich. Roślina występuje naturalnie (dziko) w Polsce. Często uprawiana.

Korzeń prawoślazu jest pozyskiwany w lipcu lub jesienią. Wg wymogów FP VI wskaźnik pęcznienia nie może być mniejszy niż 10. Strata masy po suszeniu nie większa niż 12%. Popiołu nie więcej niż 9%. Zanieczyszczeń organicznych nie więcej niż 0,1%. Zanieczyszczeń mineralnych nie więcej niż 0,5%. Oficjalnie surowiec przeciwkaszlowy i osłaniający. Dawki zwykle stosowane: jednorazowe 2-6 g, dzienne 2-6 g. Do sporządzania naparu i maceratu.

Folia et Radix Althaeae są w Pharmacopoea Germanica z 1882 r., w Pharmacopoea Germanica z 1890 r., w Pharmacopoea Borussica z 1846 r.

Herba et radix Althaeae (ziele i korzeń) są w Pharmacopoeia Regni Poloniae z 1817 r.

Althaeae Radix et Folium są w Farmakopei Europejskiej 5.

Korzeń zawiera 10-20% śluzów, kwiaty i liście 5-10% śluzów. Śluzy prawoślazu zbudowane są z kwasu galakturonowego, ramnozy, kwasu glukuronowego, galaktozy, arabinozy, glikozy i ksylozy. W kwiatach obecne są antocyjany. W surowcach znajdują się flawonoidy (kemferol i kwercetyna), kwas kawowy, p-kumarowy i chlorogenowy.

Z surowców powinno się sporządzać maceraty na zimnej lub ciepłej wodzie. Napary też są wartościowe, ale nie wykazują już takich właściwości śluzowych. 2-3 łyżki rozdrobnionego surowca należy zalać 1-2 szklankami wody przegotowanej chłodnej, pozostawić na 4-6 godzin, mieszając co pewien czas. Przecedzić. Pić łyżkami lub łykami, co 2 godziny, przy podrażnieniu przewodu pokarmowego, chrypce, kaszlu, zapaleniu gardła, nieżycie żołądka i jelit, zaparciach, owrzodzeniu błony śluzowej przewodu pokarmowego, oparzeniach chemicznych jamy ustnej i przełyku, jelit. Prawoślaz jest skuteczny w leczeniu zgagi i nadkwasoty żołądka. Łagodzi ostry i suchy kaszel. Maceratem przefiltrowanym można przemywać oczy przy ich zanieczyszczeniu kurzem lub piaskiem, mechanicznym urazie (do okładów dla złagodzenia objawów uszkodzenia). Ponadto do lewatyw przy zapaleniu odbytu. Do płukania pochwy przy stanach zapalnych i po urazach. Stosować do okładów na rany trudno gojące się, suche wypryski, na podrażnione i zapalnie zmienione oczy, np. od ekranu telewizora lub komputera.

Naparem i maceratem okładać twarz, szyję i dekolt przy suchym zapaleniu skóry, po oparzeniach słonecznych i po solarium. Macerat i napar nawilżają skórę i błony śluzowe, zmiękczają naskórek, zmniejszają wydzielanie łoju (skóra która jest dobrze nawilżona i odżywiona w sposób naturalny przestaje wydzielać nadmierne ilości łoju). W maceracie moczyć paznokcie i włosy wysuszone zabiegami i lakierami oraz zmywaczami. Włosy płukane w naparze lub maceracie staja się odporne na nadmierne wysychanie.

Stwierdzono, że wyciągi wodne z prawoślazu maja działanie przeciwzapalne i antyseptyczne. Podane pozajelitowo obniżają poziom glukozy we krwi. Surowce śluzowe są zalecane do spożywania dla osób otyłych i mających problemy z nadmiarem cholesterolu i lipidów we krwi. Śluzy dają odczucie sytości, zmniejszają łaknienie. Zmniejszają również zdolność absorbowania lipidów z jelit. Regulują wypróżnienia.

Śluzy prawoślazu stymulują układ odpornościowy przewodu pokarmowego (GALT).

W aptekach dostępny jest syrop prawoślazowy. Można go również samodzielnie sporządzić z maceratu z korzeni lub liści i miodu. Do syropu można dodać wybrany olejek eteryczny, np. tymiankowy, eukaliptusowy. Zamiast miodu do maceratu dodać sok malinowy, albo roztwór nasycony cukru.

Sisymbrium officinale – stulisz lekarski w dawnej fitoterapii

Stulisz lekarski (w Szwajcarii pod nazwami: Weg Rauke, Sisymbre officinal, Erba cornacchia comune, Rutgetta ufficinala) – Sisymbrium officinale (Linne) Scopoli, z rodziny Brassicaceae = Cruciferae jest pospolitą rośliną w Polsce. Rośnie na ugorach, nieużytkach, w ogrodach, przy kompostach. Jest roślinką jednoroczną. Surowcem jest ziele stulisza – Herba Sisymbrii, najlepiej w czasie kwitnienia i owocowania, gdy ma największe stężenie składników czynnych. Ziele bogate w glukozynolaty, w owocach są obecne glikozydy kardenolidowe (nasercowe). Należy do ziół fitoncydowych, wytwarzających substancje o silnych właściwościach przeciwdrobnoustrojowych (olejki gorczyczne).

Nalewka – Tinctura sporządzona z owoców lub nawet z górnych odcinków pędu (kwiaty, owoce) stulisza zwiększa siłę, amplitudę i szybkość skurczu mięśnia sercowego. Obniża ciśnienie żylne. Nie powoduje wzrostu ciśnienia tętniczego krwi. Nalewkę 1:3 można zażywać 1 raz dziennie po 5 ml, najlepiej rano. Zwiększa diurezę.

Napar – Infusum, intrakt na świeżym zielu, nalewka na świeżym zielu, macerat ze świeżego ziela (surowiec zmielić i szybko zalać zimną wodą, pozostawić pod przykryciem na 2 godziny, przefiltrować) zażywane 4 razy dziennie działają wyraźnie wykrztuśnie i silnie antyseptycznie. Mają wpływ żółciopędny. Działają moczopędnie. Macerat, napar, wyciągi na alkoholu 30-40% są zasobne w związki organiczne siarki i dlatego nadają się do pielęgnowania (przemywanie, okłady) skóry tłustej, łojotokowej, ze stanami zapalnymi, trądzikowej. Nalewka poprawia koloryt skóry i pobudza krążenie krwi i limfy w skórze.

Nalewka ze stulisza na spirytusie, ze świeżego ziela, a także intrakt (stabilniejszy od nalewki) 1:3 działają rozgrzewająco i przeciwbólowo miejscowo oraz przeciwbakteryjnie i przeciwłojotokowo. Ładnie oczyszczają pory. Nadają się do wcierań przeciwreumatycznych, po kontuzjach dla przyspieszenia ustępowania krwiaków i obrzęków zapalnych. Także przy obrzękach zastoinowych kończyn dolnych nalewka na świeżym stuliszu – wcierana przynosi dobre wyniki lecznicze. Świeże ziele leczy niektóre wypryski i trudno gojące się rany. W tym celu ziele świeże zmielić, skropić spirytusem i olejem lnianym lub tranem, wymieszać i przykładać na chore miejsca, najlepiej na gazie. Opatrunki trzymać 45-60 minut, stosować 3, a potem w miare gojenia 2 razy dziennie.

W dawnej fitoterapii ziele stulisza w formie naparu zażywano przy zapaleniu oskrzeli, chrypce, kaszlu, przeziębieniach, a nawet zapaleniu płuc. Szczególnie sprawdza się przy suchym i bolesnym kaszlu oraz zaflegmieniu dróg oddechowych. Nasiona rozdrabniano i mieszano z miodem, po czym zażywano przy nieżytach układu oddechowego. Z miodem można także mieszać zmielone świeże ziele, przy czym dla utrwalenia polecam dodać na każdą łyżeczkę zmielonego ziela stulisza 1 łyżeczkę spirytusu lub gliceryny oraz 1-2 łyżki miodu lipowego, spadziowego, gryczanego lub rzepakowego. Wymieszać. Zażywać kilka razy dziennie po 1 łyżce płaskiej.

Stulisz pomaga w leczeniu niewydolności sercowo-płucnej.